Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Harry Potter i Część Ósma?

Tak! Chciał(a)bym, aby dalsza część jego przygód pojawiła się jak najszybciej!

Był(a)bym zadowolony/a, gdyby pojawiła się za kilka lat.

Jestem za, ale tylko dla wielkiej oficjalnej encyklopedii Harry'ego Pottera.

Tak, jeśli treść książki odpowiedziałaby na pytania, które pozostawiła nam seria o HP i zawierała ciekawostki dotyczące fabuły tomów I-VII.

Mogłaby być to książka napisana na wzór lektury występującej w HP, np. "Historia Hogwartu"!

W sumie to nie wiem... Raz wydaje mi się, że to dobry pomysł, innym razem, że zły...

Nie, nie i jeszcze raz nie! Co za dużo to niezdrowo!

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Moja historia Minerwy McGonagall
Z myślodsiewni Mirandy McGonagall,
matki Minerwy McGonagall
,,Był rok 1921*, 6 stycznia. Poranek był mroźny, a śnieg sypał bez ustanku, zasypując hrabstwo Wirginia. Obudziłam się z bólem brzucha. Szybko wezwałam lekarza, służbę oraz mojego męża Vincenta. Użyto zaklecia znieczulenia, więc rodziłam bezboleśnie. Dziecko przyszło na świat szybko. Była to dziewczynka. Wraz z mężem nadaliśmy jej imię Minerwa, od nazwy rzymskiej bogini mądrości i uczonych, gdyż od razu spostrzegliśmy, iż będzie osobą z ogromnym potencjałem. W dwa lata później na świat przyszła Artemida, która jak się potem okazało była kimś z ,,charakteremr1;. r1;

Z myślodsiewni Morgany McGonagall,
babci Minerwy McGonagall
,,Po narodzinach Minerwy, Miranda i Vincenty zajmowali się wyłącznie swoimi karierami. Ona była najlepsza ze wszystkich aurorów, on zaś był Ministrem Magii. Nie zajmowali się Minerwą, a potem jeszcze Artemidą, gdyż jak twierdzili nie mieli czasu. Płakać mi się chciało jak widziałam, że do późna w nocy czekały na rodziców. Jednak później zrozumiały, że nie warto, bo i tak rodzice nie mieli dla nich czasu. Od kąd pamiętam Minerwa była pogodną, lecz bardzo skrytą dziewczynką. Za to Artemida była typem buntowniczki. Siostry były nierozłączne. Czytania i pisania uczyła ich nauczycielka, która przychodziła cztery razy w tygodniu. Kiedy Minerwa dostała list z Hogwartu bardzo się ucieszyła i gdy tylko dostała podręczniki od razu zaczęła je studiować. Najbardziej interesowały ją transmutacja i eliksiry. Gdy dostaliśmy od niej list okazało się, że Min dostała się do Gryffindoru, a nie do Ravenclawu jak się wszyscy spodziewali.r1;

Z myślodsiewni Albusa Dumbledora,
nauczyciela transmutacji Minerwy McGonagall
,,Od początku miałem na oku Minerwę McGonagall. Od razu zauważyłem w niej wielki potencjał i ambicje. Można było ja porównać do panny Granger, tyle że Minerwa nie miała przyjaciół i nie wałęsała się po nocach po Hogwarcie w celach rozwiązania jakiejś tajemnicy. Szybko przyswajała wiedzę i już w drugiej klasie chciała wiedzieć jak stać się animagiem albo jak wyczarować patronusa. W trzeciej klasie do Hogwartu przyjechała jej siostra Artemida. Jakiż był smutek w oczach i w sercu obu sióstr, gdy okazało się że Artemidę przydzielono do Ravenclawu. Wtamtym właśnie roku Minerwę spotkała jeszcze jedna przykrość. Zmarła jej ukochana babcia z którą była bardzo związana emocjonalnie. Minerwa pogrążona w smutku opuściła się w nauce, jednak później jakoś się podniosła. Lata mijały, a Minerwa nadal doskonale się uczyła i zdawała wszystkie testy z zamkniętymi oczami, jednak stała się jeszcze bardziej zamknięta w sobie. Gdy skończyła siódmą klasę, dowiedziałem się od Artemidy, że rodzicepracocholicy zaczeli się nią w końcu interesować i postanowili wydać ją za mąż.r1;

Z myślodsiewni Artemidy McGonagall,
siostry Minerwy McGonagall
,,Podzice w końcu zaczęli interesować się naszym życiem, czyli moim i Minerwy. W szczególności Min. Z braku laku postanowili wydać ją za największego snoba w całym hrabstwie. Xvier McCloud słynął ze swojego bogactwa. Minerwa nawet się nie sprzeciwiała temu małżeństwu chociaż tak naprawdę wcale go nie kochała. Kiedy w końcu nadszedł dzień ślubu jak gdyby nigdy nic wyszła przed dom i wyciągnęła rękę z różdżką w dłoni wyczekując na Błędnego Rycerza. Nikt po za mną jej nie widział . Po kilku dniach zrozumiałam, dlaczego nie sprzeciwiała się temu małżeństwu. Wiedziała, że gdyby przejawiła choćby najmniejszy przejaw sprzeciwu, rodzice szybko wybili by jej to z głowy. Dlatego więc po cichu wymknęła się z domu. Po miesiącu po tamtym wydarzeniu wysłała mi sowę z wiadomością, żeby się o nią nie martwić. W liście napisała również, iż zamieszkała w Dolinie Godryka o prosiła, aby nikomu o tym nie mówić.r1;

Z myślodsiewni Albusa Dumbledora,
dyrektora Hogwartu
,, Minerwa zamieszkała w Dolinie Godryka dwa domy dalej ode mnie. Pewnego dnia przyszła do mnie z pytaniem czy poszukuje nauczyciela w Hogwarcie. Prawdę mówiąc spadła mi z nieba, gdyż pilnie potrzebowałem nauczyciela transmutacji. Potem jej życie stało się rutyną.r1;


-----------
*-przypuszczalny rok narodzin Minerwy McGonagall.

To mój pierwszy artykuł, więc proszę nie bądźcie zbyt surowi.
Emma123 04/08/2008 18:43
Czytano 3819 razy
Liczba komentarzy - 36
lily1600 dnia 04/08/2008 19:01
Ujujuj... Trochę chyba zbyt szybko to pisałaś,
1. Odkąd się pisze razem (ale ja tez robie błędy więc się nie czepiam( i na pewno nie "po za mną"
2. To wyglądało bardziej jak pamiętnik. Myślodsiewnia powinna byc opisana najlepiej w 3osobie,a nie w 1.
3. Pierwsza wypowiedź Albusa była całkowicie pozbawiona sensu. jesli był wtedy jeszcze nauczycielem transmutacji to dlaczego porównał Minerwę do Hermiony, skoro tamta pojawiła się w Hogwarcie dużo później.
4. Jak nauczyciel mógł dowedzieć się od uczennicy, że tamta wychodzi za mąż? To przeciez bez sensu.
Ogolnie ta historia powtarza sie w co drugim filmie. Rodzice olewają coraz bardziej zamkniętą w sobie dziewczynę, a potem każą jej wyjść za jakiegoś snoba. nic nowego. Trochę zbyt bajkowe jak dla mnie.
Uwagi które napisałam są bardzo wazne i chciałabym żebyś pamiętała o nich, gdy będziesz pisac kolejne arty.
Masz u mnie grubo naciagane Z=
madziawisnia dnia 04/08/2008 20:19
Hmmm. Naprawdę ciekawy pomysł z opisaniem historii za pomocą wspomnień umieszczonych w myślodsiewni. Uważam, że przedstawienie tych wspomnień w 1 osobie nie zawadza, wręcz podkreśla, że są to osobiste refleksje, wspomnienia, odczucia poszczególnych osób. Szczerze nie wydaje mi się, żeby zapis 3-osobowy wywołał pożądany efekt, który autorka tego tekstu osiągnęła teraz. Doceniam to, oryginalne. Jednakże na tym moje pochwały się kończą. Mogłaś to wszystko bardziej rozwinąć, rozbudować. Całą historię zapisałaś w wielkim skrócie i nawet jeśli takie było Twoje zamierzenie od samego początku, zrobiłaś to nieumiejętnie. Faktycznie absurdalne porównywanie jest Minerwy do Hermiony. Nie rozumiem celu istnienia w Twoim opowiadaniu tejże Artemidy, siostry Menerwy. Wątek z rodzicami- smutny, taki problem bardziej dotyczący rzeczywistości niż świata magicznego, przynajmniej w moich odczuciach. Aha no i zawiódł mnie koniec tej historii: "Potem jej życie stało się rutyną". Oj chyba to nie jest prawda, poza tym, to brzmi tak ponuro i przygnębiająco. :/. Daję Z. Napisz kolejne opowiadanie korzystając z tej taktyki, ale przemyśl bardziej o kim, co i jak! smiley.
Victoire dnia 04/08/2008 21:15
Bardzo ciekawy artykuł, naprawdę mi się podoba, świetny pomysłsmiley
Nie pasuje mi tylko to, że skoro Dumbledore był wtedy nauczycielem i mieszkał w szkole to dlaczego mieszkał w Dolinie Godryka? Ale nie zamierzam w to dalej wnikać
Daję W mimo to
Ginewra Weasley dnia 04/08/2008 21:56
Och, nawet ciekawy pomysł jak na pierwszy artykuł. Było trochę takich literówek ,ale ja się tego nigdy nie czepiamsmiley.Gorzej było ze stylem i rozwinięciem. Styl nawet niczego sobie, tylko chyba trzeba nad nim trochę popracować, ale z rozwinięciem naprawdę tragedia. Pomysł serio bardzo ciekawy i myślę że mogłaś to lepiej przedstawić. Myślę, że błędów nie muszę ci już wypisywać bo większość masz napisane powyżej. I tylko z jednym z tego co pisali wyżej się nie zgodzę: Dumblendore mógł porównać Minerwę do Hermiony jeśli korzystał z myślodsiewni wtedy kiedy już znał Hermionę... Chociaż może wtedy trafniejsze byłoby porównanie Hermiony do Minerwy. No więc myślę że dam ci Z z plusem za to że to twój pierwszy art.
Sssnape666 dnia 04/09/2008 10:26
Noo, artykuł jest w miarę, postarałaś się, widać, że się napracowałaśsmiley Ale jest jedno ale - Minerwa McGonagall nie mogła się urodzić w 1921 roku. Bo chociaż mało kto zwraca na to uwagę, to chcę zauważyć, że akcja HP rozpoczyna się pod koniec lat osiemdziesiątych, a końcy w polowie dziewiędziesiątych. (Harry urodził się w roku 1980) Dlatego minerwa mogła się urodzić najwczesniej w latach trzydziestych.
No, ale to nie jest jakieś duże ale. Daję Z.
Sev1302 dnia 04/09/2008 17:30
Jak na Twój pierwszy artykuł, bardzo mi się podobał. Ciekawy temat oraz fajny dalszy ciąg wydarzeń, wymyślony przez Ciebie... Co prawda było kilka literówek, które rzucały się w oczy, lecz ostatecznie "do wybaczenia"smiley Naprawdę bardzo mi się podobało, daję W.
nb993 dnia 04/09/2008 18:49
Nie potrzebne te dopiski myślodsiewnia bo to bardziej przypomina pamiętnik, jak ktoś już słusznie zauważył. Niezbyt mi przypadł do gustu ale pasuje do książkowej surowej Minerwy. Daję Z
nimfadora0588 dnia 04/09/2008 20:29
jak na Twój pierwszy post to całkiem nieźle smiley bardzo fajny pomysł napisania o życiu Minerwy tym bardziej, ze w książce o tym nie przeczytamy smiley mimo, że wymyślone to i tak ciekawe smiley dostajesz Zadowalający
bella_basia dnia 04/09/2008 21:00
Bardzo, bardzo mi się podoba. Ładny styl, ciekawy pomysł... Isabelle99 - to są wspomnienia. Właśnie nie pamiętnik, tylko wsmomnienia, w kturych można poruwnać kogoż żyjącego dawno temu, do kogoś kto zyje teraz. Tak mi się wydaje. Daję W.
mumilka dnia 04/09/2008 21:34
Bardzo, bardzo, bardzo oryginalnmy pomysł na artykuł.

Dość interesująca historia Minerwy. Ale po co porównywałaś Minerwę do Hermiony, to nielogiczne. Trochę jak dla mnie artykuł jest za króciutki. Ale biorąc pod uwagę to, że ten pomysł jest tak bardzo oryginalny i że tak mi się podoba, to muszę dać ci P.

Po pierwsze, mniej emot, po drugie, po polsku piszemy "się", "muszę", a nie "siem" i "muszem" i po trzecie- Twój komentarz może zawierać więcej. F.
mal_granger dnia 04/10/2008 16:13
Nawet, nawet....smiley hmm nie chcę się czepiać ale nie daje mi to spokoju (no cóż zrobić) Jeśli to są wspomnienia z myślodewni to czemu wspominasz Hermionę Urodziła się przecież dużo później niż Minerwa. Myślę że gdyby było to z pamiętnika to za pomocą magi dało by się dopisać coś takiego...smiley ale w myślodewni raczej nie Dam ci W bo zasłużyłaś tylko ta jedna UWAGA...
Hermiona465 dnia 04/11/2008 18:07
Pierwszy raz czytam tak zpisanego fan ficka. Podobało mi się. Znalazłam kilka błędów, ale się nie czepiam. No i trochę krótkie to było.
Na zachęte dam PO smiley
Pomyloona dnia 04/12/2008 18:00
Moim zdaniem całkiem zgrabnie wyszło, ale niestety, jest kilka błędów. Niektóre rzeczy są całkiem bez sensu. Proponuję małą przeróbkę artu, bo te błędy są do usunięcia. Pisz dalej, początki nigdy nie są najlepsze.
martunia23 dnia 04/13/2008 09:19
całkiem ciekawa interpretacja,wiesz,zaciekawiło mnie imię Minerwa i zajzrałam do słownika wyrazów obcych i niespodziewąłam się,że Minerwa to imię rzymskiej bogini,a do tego znaczy to bodajże mądra,
fankahp14 dnia 04/13/2008 13:35
Ciekawe to bardzo jest ... w Harry'm Potterze to jest fajne, że można sobie stworzyć swoje historie... i jak gdzie kto się znalazł ;p
No dobra ;D i tak mnie nikt nie zrozumie, ale jak dla mnie to jest świetne ! ;] W
klaudusiaaa dnia 04/13/2008 18:56
Pomysł, mimo że fajny, to wykonanie troszkę oklepane. Niektóre wypowiedzi pozbawione sensu. Na błędy uwagi nie zwracałam, więc nie powiem czy się pojawiły. Ciekawi mnie to, gdzie znalazłaś imiona członków rodziny Minerwy i ich wypowiedzi? A może sama je wymyśliłaś? Co do oceny, to na więcej niż Z nie zapracowałaś, ale życzę ci, aby twoje kolejne prace miały lepsze wykonaniesmiley
Juju Potter dnia 04/16/2008 17:54
Nie będę po raz kolejny wyliczać twoich kilku błędów. Pomysł bardzo mi się podobał. Umiałaś dostrzec, że fanów zanteresuje histofia Minerwy, gdyż w książce nic o niej nie ma. Masz za to duży plus. I jeszcze ciekawa forma. Faktycznie temat niejest oryginalny ale liczą sie dobre chęcismiley
Lily_Luna dnia 04/16/2008 20:35
Kilka błędów było, to fakt, ale historia całkiem fajnie przedstawiona. Tylko trochę krótko, jakbyś pisała jakieś streszczenie, a na dodatek bardzo mało treściwe strzeszczeniesmiley Ale jak na pierwszy raz... Niech będzie Z!
LunaLovegood_ dnia 04/17/2008 15:21
Ciekawe opowiadanie, ale chyba jest niemożliwe żeby Dumledore uczył Minerwę.?
I żeby ją porównywał do Hermiony, przecież ona pojawiła się w Hogwarcie później niż ona...
Daję Z.
hermionka_65 dnia 04/20/2008 17:17
Bardzo orginalny pomysł,ale pare błędów.Dumbledor nie mógł jej porównać do Hermiony,ponieważ McGonagall jest od niej o dużo starsza i była o wiele wcześniej w Hogwarcie.Pozatym,czemu wszyscy się spodziewwali że McGonagall trafi do Ravenclawu?Jak na pierwszy artykuł to bardzo fajny,naprawdę smiley,daje PO.
niesmialek33 dnia 04/27/2008 15:01
Całekiem fajny artykuł, jednak nie uniknęłaś kilku błędów ortograficznych, których przytaczać nie będę, ponieważ zrobili to już innismiley Pomysł ciekawy, ale jedna rzecz mi nie pasuje- porównałaś McGonagal do Hermiony, a przecież Minerwa jest grubo starsza od niej. Poza tym... czy Dumbledore nauczał wtedy gdy do szkoły chodziła Minerwa? Daję P
Aga_Aga dnia 05/02/2008 10:38
Artykuł jest fajny, pomysł znakomity, ale wykonanie takie sobie.Trochę błędów ortograficznych, kilka literówek.Najbardziej uderzyło mnie porównanie McGonagall do Hermiony, trochę nie ten czas,ponieważ Hermiona chodziła do Hogwartu dużo później niż jej nauczycielka.W niektórych momentach nudne i pozbawione sensu.Mimo to,że pojawiły się błędy artykuł jest dobry.daję P,ale z dwoma małymi minusami.smileysmiley
Tonks555 dnia 05/06/2008 22:14
Przyjemnie się to czyta. smileyOpisane dzieciństwo i młodośc Minerwy bardzo mi pasuje do jej osoby. Szczerze mówiąc wolałabym jednak usłyszec historię z życia któregoś z bohaterów, która by mnie zaszokowała albo zafascynowała podobnie jak życie Dumbledora opisane w książce... Ale trudno wymagac od kogoś żeby pisał jak Rowling. Sama też nie potrafię. Ogólnie mi się bardzo podobało. Oczywiście daje Wsmiley
juleczko dnia 05/25/2008 14:57
Ciekawe, choć trochę można było bardziej okazać jej osobowość, jak ona patrzy na traktowanie jej przez rodziców, np. czułam się wtedy strasznie, smutek pozostał w mym sercu na długo, czy coś takiego, ale w sumie bardzo fajnie daje W.
anka5c96 dnia 06/05/2008 13:20
To troszkę wygląda jak pamiętnik, tak mi się wydaje, albo jakby ktoś mówił do jakiegoś programu telewizyjnegosmiley)smiley Może właśnie dlatego, Monerwa McGonagall była taka cierpka i niemiła... Dużó przeżyła, cierpiała... Żal mi jej, zawsze była moim ulubionym nauczycielem...
Aga_Aga dnia 06/13/2008 10:07
potter28, klawiatura nie gryzie,naprawdę.Muszę zmienić swoje zdanie na temat porównania Hermiony z Minerwą. Może jest ono trochę nierealne, ale to niezły pomysł. Nie z punktu widzenia wiekowego,ale z perspektywy czytelnika, który przerobił wszystkie części Harry'ego Pottera.Ponieważ czytelnik zna obie postacie bardzo dobrze i wie,że obie są bardzo inteligentne, tak że ich porównanie jest trafne, ale na pierwszy rzut oka było błędem. Pierwszy artykuł jest fajny, więc czekam na następne.smiley
Julkaa__ dnia 06/13/2008 17:14
całkiem spoko według mnie, tylko że moim zdaniem żeby artykuł był bardziej no jak by to powiedzieć ` prawdziwszy ` nie powinnaś używać skrótów od imion. Ale cały artykuł w porządku chociaż ja inaczej wyobrażam sobie przeszłość McGonagall ; D .
Hermiona_Ginny dnia 06/13/2008 22:07
Tekst fajny i pomysłowy. smiley Lecz w pewnym momęcie pojawia się "Można było ją [Minerwę] porównać do panny Granger". Chodzi mi oto że panna Granger pojawiła się około 40 - 50 lat po narodzinach Minerwy. Więc dumbledore nie mógł tak pomyśleć czy powiedzieć. Daję Powyżej oczekiwań.
Aga_Aga dnia 06/14/2008 09:46
Hermiona_Ginny, już to wyjaśniłam w poprzednim komentarzu: autor artykułu mógł patrzeć na to z punktu widzenia czytelnika( który zna obie panie), a nie licząc wieku.A poza tym jeżeli autor coś takiego wymyślił to ja się tego nie czepiam.Sama musiałam trochę pomyśleć zanim uznałam ten ,,błąd wiekowy" za trafne stwierdzenie.Trzeba tylko nad tym odrobinę pomyśleć. Emma123, gratuluję wielkiej wyobraźni. smiley
KaskaPMNokturn dnia 06/14/2008 21:47
Dziwne w tym artylule było porównanie Hermiony do McGonnagal, przecież wtedy chyba jeszcze nie znał Granger.W ''Myslodewni Artemidy McGonagall zdanie zaczyna sie od podzice a powinno być chyba rodzicesmiley Ale ogólnie artykuł jest ciekawy i interesujący. Daje P smiley
Emma_W dnia 06/15/2008 20:10
Bardzo interesujący artykuł.
Moja ocena to P.
szpara000 dnia 06/16/2008 15:22
P i bez przeciwów
Aga_Aga dnia 06/18/2008 12:50
szpara000,pisz krótsze komentarze, bo klawiatura cię pogryzie. teraz wszyscy czepiacie się ,,podziców". Literówki zdarzają się wszystkim, ale dlaczego inne błędy zostawiliście w spokoju? Nie rozumiem tego. Zauważyłam, że jak jedna osoba, po przeczytaniu artykułu,wychwyci i napisze o jakimś błędzie, to po tej osobie o owym błędzie napisze i kolejna osoba. A póżniej wiele osób będzie miało komentarze o owej literówce.Wydawało mi się,że pisanie komentarzy, ma służyć wyrażaniu własnej opinii, a nie opinii,tej osoby która wypowiadała się wcześniej i wychwyciła jakiś błąd.
potter28 dnia 06/19/2008 13:02
ocena z
Siria dnia 06/19/2008 23:17
Ciekawy artykuł. to dobry pomysł by poznac lepiej tak interesujacą postac , jaką jest prof.McGonagall.W
Ginny_Kitty dnia 06/20/2008 09:04
nie za bardzo mi się to podoba... szczerze mówiąc nudne...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 43% [41 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 37% [35 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 16% [15 Głosów]
Nędzny Nędzny 2% [2 Głosów]
Okropny Okropny 2% [2 Głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

annklem
(Uczeń Hogwartu)
07/04/2008 19:21
u mnie zaraz bedzie ulewa

lenne
(Szef działu)
07/04/2008 19:16
pada i pada i duzo pada. Tak ze zle jest wogole.

fan Lupina
(Szef departamentu)
07/04/2008 19:15
U Ciebie tez lenne?

lenne
(Szef działu)
07/04/2008 19:13
Pada deszcz pada deszcz .. la la la xD

fan Lupina
(Szef departamentu)
07/04/2008 19:03
Nawet 6 bo jest jeden na wczesniejszej stronie.

fan Lupina
(Szef departamentu)
07/04/2008 19:03
Nawet 6 bo jest jeden na wczesniejszej stronie.

Claire_
(Pracownik Ministerstwa Magii)
07/04/2008 18:59
Nie no, szok, 5 newsow o KP pod rzad xD


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi, Deathly Hallows
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter

Profesjonalne statystyki www