Ceremonia przydziału wreszcie się skończyła. W całej sali słychać było setki podnieconych głosów. Harry, Ron i Hermiona z zapałem dyskutowali o wakacjach w Zakonie podnosząc co chwila głowy, aby zobaczyć, czy nikt ich nie podsłuchuje.
- Nie rozumiem, czemu on tak narzeka- szepnęła Hermiona nakładając sobie na talerz kurczaka z półmisku, który się przed chwilą pojawił.- Przecież codziennie widuje tylu członków Zakonu!
- Hermiono, jak możesz!!!- sykneli razem Harry i Ron.
- No co? Przecież taka jest prawda- odpowiedziała, choć widać było, że jest trochę zmieszana.- Ron, myślałam, że chociaż ty mnie poprzesz!
- Ja? A niby z jakiej paki? Zawsze byłem po stronie Syr... znaczy się Wąchacza! My, faceci musimy się trzymać ra... Aaaaa!!!!!!!!!
Harry, ktróry akurat obserwował Seamusa demonstrujcego jakieś nowe zaklęcie Deanowi, szybko odwrócił gowę w stronę Rona. Cała jego szata z przodu, twarz i włosy były opryskane czymś pomarańczowym. Z tego, co zdołał wywnioskowac z krzyków jego rudowłosego przyjaciela, to Ginny zachłysnęła się sokiem z dyni i opryskała swego brata. Hermiona wpadła w niekontrolowany śmiech i podobnie jak Ginny, zadławiła się kawałkiem kurczaka. Harry zaczął walić ją w plecy, a Ron wyciągnął swoją różdżkę i zabrał się do suszenia swojej szaty.
Ze wszystkich stron słychać było szepty. Fred i George rozmawiali o swoim nawym wynalazku, a po drugiej stronie sali Pansy Parkinson kleiła się do Dracona Malfoya.
- Draco, może chcesz trochę puddingu?
Draco, pochłonięty rozmową z jakims wysokim Ślizgonem, odpowiedział tylko krótkie "nie" i znów zajął się rozmową.
W tym samym czasie, kedy wszyscy jedli i dyskutowali o wakacjach, za drzwiami Wielkiej Sali stała dziewczyna i przeglądała sie w lusterku, które trzymała w dłoni.
Była to naprawdę bardzo ładna dziewczyna. O niespotykanej urodzie. Nie wysoka, ale też nie niska. Miała na sobie turkusową bluzkę i także turkusową, długą spódnicę. Schowała lusterko, odgarnęła z twarzy długie, sięgające prawie pasa włosy i otworzyła z wielkim hukiem drzwi.
Gwar panujący w Wielkiej Sali od razu ucichł. Wszystkie głowy zwrócone były teraz w postać stojącą w wejściu.
Dziewczyna szybkim spojrzeniem ogarnęła całą salę. Jej wzrok zatrzymał się na dyrektorze, który teraz wstał. Pewnym, pełnym wdzięku krokiem, z podniesioną so góry głową ruszyła w stronę Dumbledore'a. A ciszy słychać było tylko uderzające o posadzkę obcasy. Kiedy była już w połowie drogi, uczniowie, których na początku zatkał jej widok, troszkę się ożywili i zaczęli wymieniać między sobą uwagi:
- Kto to?
- Nie mam pojęcia...
- Matko, ale laska!
- Spójrzcie tylko na nią!
- Jeśli mnie oczy nie mylą, to miejsce nauczyciela obrony przed czarną magią jest wolne. To może być nasza nowa nauczycielka- powiadziała Hermiona przenosząc wzrok ze stołu nauczycielskiego na siedzących obok niej Harry'ego i Rona.- Chłopaki, co z wami?
Żaden z nich nie odpowiadział. Siedzieli z oczami wlepionymi w idącą przez salę dziewczynę.
- Hermiono, nie trudź się. Nie odpowiedzą- odpowiedziała na pytanie hermiony Ginny.- Rozejrzyj się po wszystkich dookoła. A ty Ron zamknij usta, bo ci mucha wleci!
Hermiona oderwała wzrok od Rona, który nie zwrócił uwagi na słowa siostry i spojrzała na innych uczniów.
Trudno w to uwierzyć, ale przy stole Puchonów, Krukonów i Ślizgonów była taka sama sytuacja. Prawie wszyscy chłopacy siedzieli z oczami wlepionymi w dziewczynę. Wyglądali jak zahipnotyzowani. Tylko niektórzy, jak np. Fred i George zaczęli wyrażać swój zachwyt pełnymi podniecenia komentarzami:
- Cudowna! Fred, ile ona może mieć lat?
- Nie mam pojęcia. Ale nie jest dużo od nas starsza. Wygląda na młodziutką- odpowiedział bratu podekscytowany George.- Hermiono, czy ona naprawdę tu będzie uczyć?
- Nie no, to jest żałosne! Wszyscy zachowujecie się, jakby ona była najpiękniejsza na świe...
Urwała, bo w tej samej chwili nieznajoma doszła do dyrektora, a ten podniósł ręce, by wszystkich uciszyć.
- Dziękuję. Bardzo się cieszę, że zgodziła się pani jednak przyjąć moją propozycję- powiedział Dumbledore podchodząc do nieznajomej i całując ją w rękę.- Chciałbym wszystkim przedstawić: profesor Lorena Swan, nasza nowa nauczycielka obrony przed czarną magią!
Od razu, po wypowiadzeniu przez dyrektora tych słów, wybuchły ogromne brawa i krzyki. Najbardziej szalała męska część uczniów. Dziewczyny zdecydowały się tylko na kilkakrotne klaśnięcie w dłonie.
Brawa nie miały końca. Dumbledore z uśmiechem na twarzy próbował uciszyć uczniów- bez skutku. W końcu wszystko powoli ucichło. Profesor Swan odwróciła się w stronę dyrektora.
- Dziekuję panu za to powitanie i wam też- dodała odwracając się ponownie w stronę uczniów.- Naprawdę, nie spodziewałam się...
Po tych słowach i po uśmiechu, którym Lorena zakończyła swoje podziękowanie, wybuchły drugie, jeszcze głośniejsze brawa.
- Może usiądziemy?- zapytał Dumbledore przekrzykując wiwaty.- Proszę bardzo, pani miejsce jest między Hagridem a profesorem Snapem.
Ktoś przy stole Gryfonów krzyknął: "spójrzcie na Snape'a!". Głowy tych, którzy to zdołali usłyszeć, odwróciły się w stronę stołu nauczycielskiego. I rzeczywiście- było widać jakąś dziwną różnicę. Nowi uczniowie nie zauważyli nić, ale ci, którzy uczyli sie tu już kilka lat i zdążyli poznać profesora eliksirów, od razu zobaczyli coś innego...
Otóż, jak wszystkim wiadomo, profesor Snape, odkąd tylko przybył do Hogwartu, starał się o posadę nauczyciela OPCM. Jednak nigdy jej nie otrzymał. Nie wiadomo z jakich powodów. I każdego nauczyciela, który przychodził na to miejsce, podczas uczty powitalnej "zabijał wzrokiem", nie mówiąc już o tym, jak go traktował przez cały rok szkolny...
A teraz? Kilku Gryfonów aż nie mogło powstrzymać śmiechu po tym, co zobaczyli. A zobaczyli coś, czego nigdy nie zdołali zobaczyć na twarzy Snape'a. Nie wiedzieli, co wyraża jego twarz. Ale trwało to tylko chwilę, bo potem zamrugał i znów wyraz jego twarzy stał się tajemniczy, jak zawsze.
Niespodziewanie, kiedy Lorena dochodziła do miejsca, które jej wskazał Dumbledore, profesor Severus Snape wstał z miejsca i odsunął jej krzesło, by mogła usiąść.
Hermiona i Ginny wymieniły zdziwione spojrzenia i parsknęły śmiechem. Fred, George i Harry wpatrywali się w niego ze zmróżonymi oczami, a Ron zaciskał pięści i mruczał pod nosem: "No jasne, czemu nie?! Podlizuj się do niej ty zgniły glonie!"
Jeśli komuś się podobało i chciałby poznać dalszą część (a zapewniam ze jest dużo lepsza niż ten pierwszy rozdział:) Najczęściej pierwszy jest nieciekawy), to piszcie mi na PW:) Miłego czytanka!!!
Ginny_xDdnia 21/09/2007 20:44 Dziewczyny zdecydowały się tylko na kilkakrotne klaśnięcie w dłonie.-spodobało mi sie to zdanie.
A skoro już tak zasłodziłam to teraz uwagi negatywne:
"nie wysoka ale tez nie niska"-bez-sensu! To nie jest dobre zdanie. Brzmi dziwnie.
W j. polskim nie ma słowa "chłopacy". Jest ono tylko w języku potocznym.
Ogólnie tekst nie jest fascynujący i co to za bzdury że rozdział pierwszy może być nudny. Nie byłabym teraz na tej stronce gdyby pierwszy rozdział HP mnie nie zainteresował.
Woodmankadnia 21/09/2007 21:57 Kurcze, calkiem niezle! Kilka drobnych bledow,a le i tak jest calkiem znosnie. Mam nadzieje, ze napiszesz ciag dalszy. I zgadzam sie z Ginny_xD - nie wszystkie pierwsze rozdzialy musza byc nudne... ;p
cho89dnia 21/09/2007 22:39 nie bardzo rozumiem, jak umieścić w czasie Twoją historię.. ;P taka inna wersja początku piątej klasy, czy jak? ;>
historyjka interesująca, napisana fajnym językiem, choć widziałam literówki (np. 'odwrócił gowę''
a ta nauczycielka.. to była wila? jeśli tak, mogłaś - pisząc o sięgających pasa włosach - dodać, że były koloru blond
generalnie nawet mi się podobało, więc daję P
Testralikdnia 21/09/2007 23:52 Bardzo bardzo fajnie.......... Ahhh, zakochany Snape xDxD
Też kiedys mialam taki pomysl z młodą fajną kobietą jako nauczycielką OPCM, tylko ciekawe jak by ona uczyła??!
Jestem zdecydowanie za następną częścią.
pzdr
Moniczka99dnia 22/09/2007 12:12 Ciekawie napisane, prawie bezbłędnie, ale jak na pierwszy rozdział to zbyt mało. Właściwie całą akcją tego opowiadania było wejście ślicznotki i wzrok Snape'a (już nie wspomnę o niezrealizowanym tytule). Czekam na następna część.
Pozdrowienia
majuneczka77dnia 22/09/2007 12:20 Hmm..przykro mi..;/ Minus za:
- błędy w pisowni
- złe formułowanie zdań
A o temacie to już nie wspominam.. Snape i podrywanie nauczycielki i to w dodatku OPCM! Śmiać mi się chce..to po prostu żałosne..Acha tak w ogóle to co to ma być:
''zapewniam ze jest dużo lepsza niż ten pierwszy rozdział''- Dziewczyno widać, że sama kiepsko oceniłaś swój efekt tej pracy..;/ Za samo wykonanie daje baaardzo naciągane ''Z''..bo w twojej pracy tylko zapał do niej można ocenić..
Ginny14dnia 22/09/2007 16:41 Przecież te lekcje OPCM będą inne niż były. Chłopcy będą się wpatrywać w nową nauczycielkę, a dziewczyny będą naburmuszone
Radosna Hermionadnia 22/09/2007 19:38 Super! I jest dostosowany, chodzi mi o to, że nie ma jakichś tam : Weronik, Adamów, itp. Tylko jest Harry, Hermiona Ron... Daję W!
Levander0013dnia 22/09/2007 20:31 Tekst ogólnie fajny, nie było aż tak źle. Sadząc po ostatnim akapicie pozostałe rozdziały beda jeszcze lepsze
paula_dnia 22/09/2007 21:06 Zapowiada sie ciekawie Tym razem Snape w roli glownej?? Moze wyjsc mala draka Chociaz moglas jeszcze troche rozwinac ten rozdzial
MaTednia 22/09/2007 21:27 fajne dawaj wiecej moze w nastepnych rodzialach bedzie cos dla dziewczyn np jakis facet nieziemsko przystojny xD
James_Riddlednia 23/09/2007 13:18 Powiem tak:
Opowiadanie może i nie należało do najlepszych z najlepszych, błędy nie błędy.. Mimo to chciałbym, by powstały następne części i to w jak najszybszym czasie, gdyż lubię czytać różne takie opowiadanka, takie jak to również... Mam nadzieję, że już niedługo powstaną nowe rozdziały... Teraz dałem Ci ocenę Powyżej Oczekiwań i sądzę, że gdy się bardziej przyłożysz do poprawki tych błędów, będę mógł spokojnie wystawić Ci ocenę Wybitny... To się jeszcze okaże... Pozdrawiam, James_Riddle el JR
Sssnape666dnia 24/09/2007 19:22 To jest BANALNE jak noga od stołu, ale napisane dobrze i ciekawie. (...) Freda i George'a nie ma już w Hogwarcie a Dean Thomas nie żyje. Jeszcze parę innych drobnych błędów. Ale daje Z
Summer16dnia 24/09/2007 23:36 moim skromnym zdaniem jak na razie jest nudno;p tytul mnie rozbawil to zastanawiajace jak moze byc jednoczesnie historia Snape'a i Twoja pojawilo sie troche bledow... mimo wszystko jestem za kolejna czescia zobaczymy jak to sie rozwinie...
daje Z moze w przyszlosci bedzie lepiej
Tak a propos do adminow wyzej jest spoiler...
kobieta Fredadnia 25/09/2007 16:14 Fajne, fajne! Pisz jeszcze bo zapowiada się na dużo śmiechu ze Snape'a tego jeszcz e niekt nie wymyślił: Snape zakochany...
Ana14dnia 25/09/2007 19:41 SUPER SUPER!!!!!!!!! Cieszę się, że obrony przed czrana magia będzie uczyła wreszcie jakaś babka. Sorry "ekstra laska" Dam "W".
renadnia 26/09/2007 17:54 Nie no!! Poprostu FANTASTYCZNE!!!!! Czekam na drugą część, ino żeby była szybko!!!! Daję W, nie ma się nawet co zastanawiać.
erica_nenadnia 26/09/2007 20:44 Cieszę się, że się podobalo. Chodź nie wszystkim. Ale dzięki i za pozytywne i za negatywne komentarze. To mi daje do myślenia nad następnymi rozdziałami A nie każdemu musi się to spodobac.Chciałam sprostowac:
"Moja historia Severusa Snape'a" nie oznacza, że to jest jednoczesnie moja i jego historia, tylko jego napisana przeze mnie. Czyli moja
A i kiedy porównuje ten pierwszy rozdział z którymś z kolejnych, to wg mnie nie jest on ani troszkę ciekawy Więc kolejne mogą byc bardziej interesujące...
A i tak, wszystko dzieje sie w piątym roku nauki Harry'ego w Hogwarcie. Zamiast profesor Umbridge jest Lorena Swan.
paniNorrisdnia 27/09/2007 17:03 nie no ładne tylko był mały błąd: była cisza na sali a dyr uniósł rękę by uciszyć salę... Poza tym wszystko ładnie
nikola19_70dnia 28/09/2007 13:17 no ja troszke sie zawiodlam myslalam ze bedzie wiecej o Severusie,ale rozumie ze to dopiero poczatek i chetnie bede czytala jezeli bedzie ciag dalszy, nie widze nic smiesznego w milosci Severusa,kazdy ma do niej prawo
Harry01dnia 28/09/2007 16:45 Komentarz jest super. Szkoda tylko że nie napisałeś dokładnie jaki był ten wyraz twarzy.
Harry01dnia 28/09/2007 18:14 Nie no!! Poprostu FANTASTYCZNE! Czekam na drugą część, ino żeby była szybko! Daję W, nie ma się nawet co zastanawiać.
sam-wiesz-ktodnia 28/09/2007 22:25 super!!!!! Lubię każdy art który jest związany z Severusem Snapem. Już się nie mogę doczekać następnej części. u mnie masz W
Pani Pomfreydnia 28/09/2007 22:40 Masz talent!!!! WOW!!! pisz nawet 500 rozdziałów, nie przestawaj, błagam! świetnie napisane, ciekawe jak jeszcze nigdy do tej pory... oby tak dalej!
olenka@gdnia 29/09/2007 08:42 Fajnie napisane ale musisz dopracować kolejne notki...Było trochę nudne ale mam nadzieję że następna twoja notka będzie bardziej ciekawa...
dominika108dnia 29/09/2007 10:08 Świetnie się czyta, naprawdę wciągające, tylko momentami troszkę chaotyczne
Kotdnia 29/09/2007 15:51 Powiem szczerze reakcja Snape wydaje mi się trochę odbiegająca od kannonu i chyba brakuje mi głębi w tym opowiadani, ukrytego przesłania. A tak pozatym dobrze napisane opowiadanie.
lady of dreamsdnia 17/10/2007 18:23 Artykół nie jest zbyt wciagający. Za mało w nim akcji, parę błedów językowych. Ale za wysiłek i pomysłowosć daje P.
krokusikdnia 04/11/2007 16:02 o co ci chodzi Slytherin Salazar he tylko miejsce marnyjesz mi sie podobało daje W tylko nie ma 3 części jest tylko 1 2 i 4 trzeciej nie moge znależc ale tak to mi sie podoba daje W
Czarna21dnia 05/11/2007 16:58 Może być. Daje zadowalający.
Luciodnia 06/11/2007 22:05 heh,
fajne, fajne,
z chęcią przeczytam kolejne części
[po]
Fleurettadnia 08/11/2007 13:43 hheheheh fajne nigdy bym nie pomyślała że Snape może się zakochać i że ktoś będzie chciał o tym pisać
B_A_S_I_A_Xdnia 16/11/2007 20:41 Bardzo mi sie podobało!!!! Pisz dalej daje W!!!
Demondnia 18/11/2007 11:32 No... Super! Zachęca do poznania reszty... Zauważyłem tylko jedną literówkę. Świetnie odwzorowałaś charaktery uczniów(Rona, Hermiony, Ginny) Już lecę czytać resztę! Daję W oczywiście
Ginny150dnia 26/11/2007 22:16 Czytalam dalsze czesci ale tej nie moglam znalezc, az w koncu dzisiaj po tylu dniach poszukiwan !
No Cudnie jak zawsze
Amydnia 28/11/2007 19:34 Niezłe... pozwala spojrzeć na Snape'a z całkiem innej perspektywy...
klaudusiaaadnia 11/12/2007 20:05 Oooo coś nam się tu kroi xD A ja wiem nawet co Czytam następne rozdziały i za każdymrazem jest coś nowego, cudownego Za art daję PO
klaudusiaaadnia 11/12/2007 20:06 Oooo coś nam się tu kroi xD A ja wiem nawet co Czytam następne rozdziały i za każdymrazem jest coś nowego, cudownego Za art daję PO
klaudusiaaadnia 11/12/2007 20:07 A! i jeszcze chcę powiedzieć, że dzięki dalszym rozdziałom polubiłam Snape'a ;]
klaudusiaaadnia 11/12/2007 20:09 O! i jeszcze się cieszę, że w swojej twórczości pokazujesz Snape od "ludzkiej" strony
martyskaknypdnia 31/12/2007 19:36 Suuuper, bardzo mi sie podobało, i wogóle fajny pomysł na ff
Alohomoradnia 02/01/2008 21:14 Hmm, są błędy stylistyczne i to całkiem sporo. Jednak sam art dość fajny. Mogłabyś jednak stopniować zakochanie Snape'a. A nie, że już w 1 części widać jak na dłoni, że romans ognisty się szykuje. No i ten tekst o wyrazie twarzy Snape'a był kiepski. Daję P.
Royaldnia 09/01/2008 17:18 Fajny artykół podobał mi się..
daje P =)
Mateusz Dumbledorednia 17/01/2008 14:52 Trochę namieszane, bo raz opowiadasz jako Snape, a drugi raz jak jakiś uczeń obserwujący Snape.
Mało się dzieje, ale mam nadzieję, że druga część będzie ciekawsza.
Lord Voldemord-czarny pandnia 19/01/2008 21:40 dziwne i trochę bez sensu.........trochę błędów
nie trafiło do mnie-ale ja nie jestem najważniejszy
pomysł nawet dobry ale kiedy miało by sie to stać??w Zakonie Feniksa uczyła Umbridge a w K.Półkrwi-sam Snape?? a przecież oni dyskutowali o wakacjach w ZAKONIE wiedz.....?daje N bo na O to chyba nikt nie zasłużył
agunia15dnia 24/01/2008 19:17 Fantastyczne. Nieźle się zaczyna. Już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejną część!! Daje ci moim zdaniem zasłużone W.
agunia15dnia 24/01/2008 19:21 Fantastyczne. Nieźle się zaczyna. Już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejną część!! Daje ci moim zdaniem zasłużone W.
katies_onednia 13/02/2008 12:06 Świetnie się czyta Lekka i przyjemna lekturka. Znalazło się kilka błędów, ale nie są one aż tak istotne Ogólnie praca ciekawa i wciągająca Znakomity temat
Klaudia@Harry Potterdnia 21/02/2008 14:16 Fajny artykuł. Nigdy nie widziałam takiego Snape!
Zuza Koniecznadnia 23/02/2008 18:09 Super!!!Naprawdę świetny art.Bardzo miły,śmieszny...Mam nadzieję przeczytać dalsze części.
Daje W.
Alectodnia 04/03/2008 15:30 Bardzo fajny artykuł. Przeczytam jeszcze kolejne części. Jak na razie było parę błędów, ale takich prawie że nie widocznych. Póki co, daję PO.
bernadetta144dnia 05/03/2008 10:31 na razie zapowiada się super, zaraz zabieram się do kolejnych części
Cho_Chang_96dnia 17/03/2008 16:50 Bardzo fajne, daję W.
Hermiona_Hermioneczkadnia 24/03/2008 14:40 Extra art! Bardzo Ciekawy daję W! ! ! Idę czytać kolejne części
Lunia678dnia 27/03/2008 20:20 Super!! Masz talent.Pisz tak dalej i nie będzie problemu!! Bardzo mi się podobało i oczywiście daję Ci W
Lunia678dnia 30/03/2008 11:56 Podobało mi się kilka drobnych błędów...ale to tam nie ważne
Ciekawe, wciagające... czyli?? SUPER jednym zdaniemDaję W z czystym sercem
Aga_Blackdnia 25/04/2008 20:32 Nawet fajnie napisane Niezły temat. Znalazłam kilka będów...
Daję PO ;]
LoveMalfoydnia 17/05/2008 14:30 fajna ta historyjka...
n_i_c_o_l_adnia 19/05/2008 16:30 Bardzo fajny początek...:-) świetnie że wreszcie ktoś postawił Snape w innym świetle...:-) daję zasłużone W i czekam na dalszą część.
n_i_c_o_l_adnia 27/06/2008 19:24 Genialne.....czytam już chyba 15 raz.........
Her-mio-ninadnia 09/07/2008 19:52 Bardzo mi sie to spodobało! Super! Snape i podrywanie nauczycielki O.P.C.M. Na serio, bardzo fajny pomysł z tym ff.
paulincia_-_199dnia 22/07/2008 12:19 To jest świetne ! Hahahaha ! ! Daję W !
Kasiarzynkadnia 31/07/2008 17:09 W i nie ma co gadac
kenobi23dnia 03/08/2008 15:23 Było trochę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych, a pozatym art bardzo fajny.
Fleardnia 05/08/2008 17:44 Boskie! Podoba mi się, że piszesz podobnie do Rowling a jednocześnie stawiasz Severusa w innym świetle (choc ja wolę starego Snape, tego nieprzenikalnie tajemniczego)
Emma Watsomdnia 28/09/2008 18:05 Nie podobało mi się. Dużo błędów ortograficznych i stylistycznych. Snape który odsuwa nauczycielce do obrony przed czarną magią krzesło?? To zupełnie do niego nie pasuje a np jeszcze jaką Snape miał minę? Tego nie wyjaśniono.
narcyza1117dnia 15/11/2008 11:39 TO JEST NAPRAWDĘ SUPER kilka blędow ale poza tym fajnie daje PO
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter