Zbyt dużo myśli kłębiło się w jego głowie. Nie potrafił już zapanować nad chaosem, w który coraz bardziej pogrążał się jego umysł. Wziął, więc różdżkę i przyłożywszy do skroni, ściągną długie, srebrzyste pasmo, które strząsnął do misy. Myślodsiewnia była prezentem od Hermiony, wręczyła mu ją tuż po pogrzebie, jakby wiedząc, że będę jej potrzebował. Jak zwykle miała rację pomyślał Harry i na wspomnienie przyjaciółki uśmiechną się. Trwało to jednak tylko moment, jego twarz znowu ściągnęła się w pewien grymas bólu i smutku. Czuł na swych barkach ogromną, palącą odpowiedzialność i nie wiedział czy zdoła jej sprostać. Czuł się oszukany i pozostawiony własnemu losowi. Dumbledore odszedł tak nagle , tak nieoczekiwanie, zostawiając wiele spraw, które już na zawsze pozostaną dla Harrego tajemnicą.
Nie odczuwał już takiego natłoku myśli, jego umysł był czysty, od dawna już nie czuł takiego spokoju. Zawahał się chwilę przed pogrążeniem we własne wspomnienia. Doskonale wiedział, co go w nich czeka. Ponownie będzie musiał zobaczyć to, w, co tak bardzo nie chciał wierzyć. Odetchną głęboko. Zbliżył twarz do misy, w której kłębiły się jego myśli.
Nagle znalazł się znowu w Wieży Astronomicznej. Zobaczył jak dyrektor rzuca na niego zaklęcie a w ułamek sekundy później zostaje rozbrojony przez Malfoy'a. Choć starszy czarodziej ledwo trzymał się na nogach, na twarzy miał lekki uśmiech i prowadził konwersację z Draco jak gdyby nigdy nic. Harry był bezsilny. Czuła narastającą nienawiść do Malfoy'a i złość na Dumbledora. Dlaczego postanowił go ukryć? Chciał go tylko chronić czy miał w tym jakiś inny ukryty cel? Tego Harry nie był w stanie pojąć. Nie mógł znieść tego, że był tam i mógł tylko bezczynnie obserwować sytuację. Widział wbiegających śmierciożerców, Snape'a który rzucił śmiertelne zaklęcie. Wtedy dyrektor przestał się uśmiechać i zniknął mu z twarzy wyraz łagodnej pobłażliwości. Zbladł tak bardzo, że widać było każdą żyłkę prześwitującą przez skórę. Jego oczy wyrażały nieme błaganie. Stał tak i patrzył na Snape'a, któremu tak przecież ufał. Jednak zielony promień trafił go prosto w pierś. Harry wdział jak pada największy czarodziej ostatniego stulecia. Jedno zaklęcie i odszedł jedyny człowiek, którego obawiał się Voldemort. Na polu bitwy został tylko Harry, szesnastoletni chłopak zagubiony i niepewny jutra.
Pokój zawirował i Harry znalazł się w swojej sypialni u Dursley'ów. Okrutna rzeczywistość powróciła do niego ze zdwojoną siłą. Nie było już Dumbledora. Został sam. Sam musiał pokonać Voldemorta.
Nie czuł się na siłach przeżywać dalszych wspomnień. Potrzebował snu i odpoczynku. Mimo wszytko czuł się jednak lepiej. Zasnął spokojnym snem, bez snów ale i bez koszmarów. Rano obudził się wypoczęty i czuł się na siłach zmierzyć się z kolejnym wspomnieniem.
Anikadnia 16/05/2007 10:32 Takie to nieco... puste. Nie ma tu nic, czym można by sie pochwalić. Ot, przypomnienie zajść z Wieży Astronomicznej i znane nam uczucia Harry`ego. I stawiam pytanie zadane juz przez wiktora- skąd Hermiona wzięła Myślodsiewnię? Ze sklepu Zonko? To takie z deka naciągane, ale dam Z. Buśka :*
Smierciojadekdnia 16/05/2007 13:08 hmm, ten fick w ogóle nie trzyma w napięciu, napisałaś tylko to co zdarzyło się w Wieży Astronomiczen i co z tego? Mało ciekawy^^
Wooddnia 16/05/2007 13:37 hmm jakby to nazwać przedstawienie treści książki... obrobione nieco własnymi słowami i wstawione w oprawkę Fan Fiction... jak dla mnie może być
CzaryMarydnia 16/05/2007 14:54 Masz chyba talent do pisania, pracuj nad tym dalej art mi się podoba, jest w nim coś co trzyma w napięciu tylko trochę brak akcji więc daję PO
luna_pomylunadnia 16/05/2007 15:04 nawet, nawet... ale to nie był ff trzymający w napięciu, ze świetnym pomysłem.... podsumowanie kawałka rozdziełu z ksiązki - daję Z
TonksIIdnia 16/05/2007 15:14 Nie trzyma tak bardzo w napięciu, aczkolwiek interesujące... Było również parę błędów językowych, ale przejdzie... Tak, tak czkamy na kolejną część w której, mam nadzieję, będzie więcej akcji... Daje ogromne i wielce zasłużone P
Hermi 06dnia 16/05/2007 15:48 też jestem ciekawa skąd Hermiona wzięła tą myślodsiewnię...
art nie wnosi nic nowego, dlatego daję N
Poznaniaczekdnia 16/05/2007 18:32 Przyjemny tekst do poczytania. Napawający optymizmem. Ale to raczej powinno być w opowiastkach. Daję PO bo poprawił mi humor.
Loonydnia 16/05/2007 19:34 Duzo slow malo tresci.Wydaje mi sie ze to takie przyslowiowe ,,lanie wody" mam nadzieje ze to poprawisz.Na zachete dam P =*
kajablackdnia 16/05/2007 19:55 Musze przyznac,ze art napisany jest dosc dobrze,ale jezeli chodzi o jezyk.Hmm nie wiem jak to okreslic,ale art to przypomnienie tego co było na Wieży Astronomicznejnic nowego,nie pojawia sie tu jakis nowy,nieodkryty wczesniej watek którego sie spodziewałam...
Ginny_Weasley_dnia 16/05/2007 20:16 Bo ja wie wedugł mnie to nie ma... jak by to powiedzieć duszy. Nie ma w sobie tego czegoś i nie wciąga.
Moniczka99dnia 16/05/2007 20:45 Tak...hm.. po pierwsze było parę błędów (ale nie dużo)
- zmienianie osób (w jednym zdaniu zarazem Harry jest jako "on" i jako "ja",
- powtórzenia "czuł" x2
;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D;D
No ii... yy myślodsiewnia nie jest po to, aby kolejny raz obejrzeć to co było, ale spojrzeć z boku na rzeczy, których za pierwszym razem się nie widziało, zauważyło...a ty napisałaś to co Rowling.. Na początku jak zobaczyłam tytuł pomyślałam, że będzie to coś ciekawego i oryginalnego, ponieważ sam pomysł był fajny
Ale raczej mnie zawiodłaś
PS> sorry za słowo krytyki...może nie mam racji.. Jeśli tak jest to nie przejmuj sie w ogóle moim komentarzem ;D
Herma33dnia 17/05/2007 13:26 Nie przejmuj się krytyką. Mnie zaintrygowałaś. W drugiej części rozwiń trochę akcję, a będzie dobrze. Używaj interpunkcji np. "Jak zwykle miała rację"- pomyślał Harry. Za dobe chęci daję PO.
Woodmankadnia 17/05/2007 13:57 Nie wiem... Musze poczekac na dalszy ciag, to zobaczymy. Ale nawet spoko. Na razie P.
Gruba Damadnia 17/05/2007 14:48 Takie dziwne. No ale gorsze widziałam xD
szkoda, że takie trochę nudne, za mało akcji. Dam P
jjustynadnia 17/05/2007 15:28 nawet fajny ten art oby tak dalej no i czekam na cd
uczennica z gryfindorudnia 17/05/2007 16:13 nawet fajne ciekawe dosyć dobrze rozwinięte podoba mi się
Hermiona45dnia 17/05/2007 17:02 Superanckie no poprostu the best! Na 100 daję W
chrapak_kretorogidnia 17/05/2007 19:17 coż... to prawda wszystko to jest w ksiazce ale mimo wszystko fajnie sie czytalo moze wymyslisz cos nowego?? zupelnie nieznanego na pewno bedzie sie czytac równie dobrze lecz bedzie ciekawsze daje P
Dread Lorddnia 17/05/2007 20:16 Przydało by się więcej jego przemyśleń, skoro już opierasz się na wydarzeniach przedstawionych przez Rowling
zyrafa12dnia 17/05/2007 20:26 To co napisałaś było wiadome od dawna (może poza tym prezentem od Hermiony i pobycie u Dursleyów) można było napisać coś więcej i żeby bardziej trzymało w napięciu
no ale czekam na ciąg dalszy może będzie lepszy
Asiula_HPdnia 17/05/2007 20:34 Ciekawy pomysł, ale to jest tylko opisanie zajścia na Wieży Astronomicznej, które chyba kazdy doskonale pamięta... za chęci, pracę włożoną w tego arta i pomysł dam P
martuniapotterologdnia 18/05/2007 14:44 Neville'a mogę przetrzymać, Seamusa też! Ale Harry'ego nigdy! Błagam pisze się Harry'ego! a nie harrego!
Pomijając ten fakt artykuł jest dobry, ale Harry wszedł w ocenę więc daję P.
Cassidydnia 18/05/2007 16:26 Hm... co tu dużo mówić, powiem szczerze, że nie było to zbyt ciekawe, ale za ciekawą interpretację daję Z!
beatusdnia 18/05/2007 19:32 takie dziwne było kilka literówek, które sprawiały, że nie do końca wiedziałam o kim mowa, ale dawno nikt nie zamieszczał ff dlatego daję Z
Fleur Delacour 4dnia 19/05/2007 16:07 Fajne nawet.... Ale za mało akcji. A szkoda, mogłoby być W... Ale dostajesz P, a to i tak dobrze,
prawda?
Sebastian10dnia 25/05/2007 18:13 Czekam na kontynuacje(w dniu w którym piszę ten artykuł są 3 części tego). Daję W.
Thonksdnia 20/06/2007 13:04 Czytając ten artykuł nawet się lekko wzruszyłam! Nie będe się rozpisywać, bo chce zaraz przeczytać wszystkie inne części!
hermion@116dnia 15/07/2007 21:35 bardzo wciągające, troche mało akcji ale ja nie lubie takich opowiadań trzymających w napieciu wiec daję W
harry 231dnia 23/07/2007 10:19 sorry ale on dostal myslodsiewine d hermiony chyba zapomnialem ale artykul spoko Zaddowalajacy
gnebiwtryskdnia 30/08/2007 13:04 Mam nadzieje, ze to tylko wstep do czegos ciekawszego. To nic nie wnosi, ale zaraz przeczytam kolejna czesc to zobaczymy... No i pytanie ktore zadala pewnie polowa z was: skad Hermiona wziela myslodsiewnie?? Chyba nie kupila?? A moze zwinela Dumbiemu??! Ciekawe co zrobi Harry z myslodsiewnia jak bedzie sie musial wyprowadzic od wujostwa? Myśle, że weżmie pod pache. kończe te brednie. wiem, ze sie czepiam, ale juz taka jestem xD niestety... Przepraszam...;p
nulkadnia 12/10/2007 21:55 Hmmm... w tym coś się kryje, na razie nie mogę dać niczego wyżej od PO ale masz w sobie talent do pisania!
(wiem, co mówię!)
bella dumbledorednia 08/12/2007 09:07 Jak to nienawsc do Malfoya przeciey harremu bylo go zal
martyskaknypdnia 31/12/2007 23:31 Fajny pomysł na ficka, tylko ta część była trochę krótka....
dropsomaniadnia 08/01/2008 16:01 Stylistycznie, ładnie itd., ale mimo tego... nie podoba mi się. Daję Z
Royaldnia 09/01/2008 17:19 Fajny artykół podobał mi się..
daje P =)
Diana_Didnia 02/03/2008 11:12 Bez błędów, stylistycznie, ale o czym to tak naprawdę ma być? Zdecydowanie za krótko, ale może następne części będą lepsze.
Potter 11dnia 21/06/2008 12:05 fAJNE OPOWIADANIE SZKODA ZE W KSIAZCE JEST INACZEJ
kenobi23dnia 04/08/2008 12:28 Ładnie nie było żadnych błędów, ale troche nudne opowiadanko.
karenadnia 14/12/2008 16:41 nudne ale nie jest źle
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter