Na początku chciałam wszystkich przeprosić, za to, że tak długo nie pojawiała się ta część. Mam też do Was małe pytanko. Czy nie sądzicie, że powinnam przenieść to opowiadanie na forum? Bo tak mi trochę głupio dostawać za to punkty. Czekam na Wasze komentarze i miłej lektury życzę
***
Kilka następnych dni minęło względnie spokojnie, nie licząc małej kłótni z wujem Vernonem, którą o dziwo załagodziła ciotka Petunia. Po swym wyznaniu zmieniła się trochę, chociaż nie można powiedzieć, że stała się kochającą ciocią. Harry wcale tego nie oczekiwał, cieszył się, że jest jak jest. Nigdy nie okazywano mu miłości w tym domu i nie spodziewał się, żeby nagle coś się zmieniło. Ciotkę nie zniosła po prostu wyrzutów sumienia i w chwili kryzysu, wyznała Harryr'emu, to, co leżało jej na sercu.
W końcu przyszedł upragniony dzień wyjazdu do Nory. Harry obawiał się trochę spotkania z Ginny. Nie wiedział jak się zachować, co jej powiedzieć. Bał się o nią i ten strach niemal go paraliżował. Nie chciał stracić kolejnej bliskiej mu osoby. Voledemort niszczył wszystkich, których kochał. Jednak rozstanie z dziewczyną było bardzo trudne. Przy niej czuł się tak spokojnie i błogo. Patrząc jej głęboko w oczy, zapominał o okrutnej rzeczywistości i choć przez chwilę czuł się szczęśliwy.
W dzień wyjazdu, na Prievet Drive przybyli Tonks i Moody, aby bezpiecznie odtransportować go do Nory. Zmuszeni byli podróżować Błędnym rycerzem, gdyż lot na miotłach był zbyt niebezpieczny, bez odpowiedniej ilości aurorów.
Wysiadając z autobusu, po zaledwie trzech godzinach jazdy, Harry był cały posiniaczony i obolały, nie mówiąc już o męczącym bólu głowy, którego nabawił się słuchając narzekań Moody'ego. Przez ten krótki okres czasu stary Auror zdążył opowiedzieć Harryr'emu połowę swojego życia, szczególnie podkreślając swoje sukcesy i wygłaszając kazanie na temat "stałej czujności", która tak wiele razy ratowała mu życie.
Zmęczony i niewyspany Harry, z radością witał się z Weasleyami. W Norze wreszcie mógł się poczuć jak w prawdziwym domu, którego nigdy nie miał. Czuł się tam bezpieczny i kochany. Na widok Ginny szybciej zabiło mu serce. Wyglądała tak ślicznie i niewinnie. Przytulił ją delikatnie, wdychając znajomą woń kwiatów.
Dziewczyna zadrżała w jego ramionach.
Harry westchnął i wypuścił Ginny z objęć. Na rzęsach zalśniły jej łzy, ale powstrzymała się od płaczu. Weasleyowie razem z Tonks i Alastorem weszli do domu, zostawiając ich samych. Harry nie wiedział, co powiedzieć. Tysiące słów cisnęło mu się na usta, stał jednak milcząc. W końcu Ginny wyszeptała - Dlaczego, Harry, dlaczego to zawsze musisz być TY? Dlaczego właśnie Ty musisz ratować świat, wyrzekając się wszystkiego, co jest ci drogie?
Harry popatrzył na nią ze smutkiem - Nie wiem, musimy się po prostu z tym pogodzić Ginny, nie mamy wyjścia.
***
Ślub. Harry nigdy nie brał udziału w takiej uroczystości i nie miał pojęcia jak podniosłe i wzruszające jest to wydarzenie, nie mówiąc już jak wielkie znaczenie ma ono w czarodziejskim świecie. To, że Ginny i Hermiona zalewały się rzewnym łzami, było jeszcze do przewidzenia, ale to, że on wraz z Ronem, a nawet bliźniacy mieli łzy w oczach, było dla niego samego, wielkim zaskoczeniem. Fleur wyglądała oczywiście olśniewająco, w długiej białej suknie i welonem i przepiękną, misterną tiarą na swych złocistych, falujących włosach. Natomiast Bill, no cóż, z pewnością było już lepiej, ale blizny zmieniły jego, dotychczas, przystojną i sympatyczną twarz, tworząc nieco groteskowy widok. Nie można było jednak, nie zauważyć szerokiego uśmiechu, który rozświetlał poranioną twarz młodego mężczyzny. Pani Weasley płakała chyba najgłośniej, ale widać było, że jest bardzo szczęśliwa.
Znowu przybyło na świecie trochę miłości - pomyślał wzruszony Harry. Kiedy młodzi powiedzieli sobie sakramentalne rtakr1;, zaczęło się wesele. Pani Weasley przeszła chyba samą siebie, przygotowując góry jedzenia tak pysznego, że Harry stał przez kilka minut, nie wiedząc na ci się zdecydować. Zabrzmiały tony pierwszego walca. Bill tańczył oczywiście ze swoją świeżo poślubioną żoną, Ron poprosił Herminę a Harry czule obejmował Ginny, ciesząc się tą chwilą bliskości. Jej wygląd zapierał dech w piersiach. Piękna zielona suknia podkreślała głębię jej oczu a rude włosy lśniły w promieniach słońca. Harry zapomniał na chwile o swojej misji, o Voldemorcie, zapomniał o całym świecie. W tym momencie liczyła się dla niego tylko dziewczyna, którą trzymał w ramionach. Po chwili jednak czar prysł i chłopak powrócił do rzeczywistości. Wiedział jednak, ze tej chwili nie zapomni nigdy w życiu. Nikt nie odbierze mu tego wspaniałego wspomnienia, tej chwili błogości i pełnego szczęścia.
***
Wesele trwało do białego rana i wszyscy bawili się wspaniale. Bliźniacy zachwycili gości niesamowitym pokazem fajerwerków, choć nie obyło się bez malej katastrofy. Jeden ze sztucznych ogni, z niewiadomych przyczyn zmienił tor lotu i sycząc, leciał wprost na panną młodą. Przytomnością umysłu wykazała się Tonks, likwidują machnięciem różdżki niebezpieczny przedmiot.
Kładąc się spać, Harry czuł się szczęśliwy. Coraz bardziej rozumiał potęgę miłości. Wierzył, że uda im się pokonać Voldemorta. Zasnął szybko, po raz pierwszy od bardzo dawna, z uśmiechem na ustach.
Gruba Damadnia 12/06/2007 19:56 Ohhh jak mi się to podoba xD xD moim zdaniem nie trzeba przenosić tego na forum, bo jak jest tam to ja nigdy nie zdążam na nowości xD
A tutaj zawsze widać, kiedy pojawi się cosik nowego xD
Sebastian10dnia 12/06/2007 20:06 Jakie fajneeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!Kiedy MH 6?Bo to jest świetna seria!Uwielbiam to i odpowiedz wyślij mi na PW a wcześniej wyślij na GG bo chciałbym wiedzieć czy da się do mi wysyłać na GG.Jak się nie uda to na PW.
Jeśli to zrobisz to spróbuj to zrobić jak najszybciej.
PS Drugi.Uwielbiam MH.Założ ten blog bo na bank byłby fajny.Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
anka_potteromankadnia 12/06/2007 20:19 Kasiu, zamieszczaj to gdzie ci sie tylko podoba, byle tylko twoje opowiadanka BYŁY Piękne to. Nie przepadam za pisaniem za Rowling 7 tomu, ale twój FF to wyjątek No i, of course daję W
Angelinadnia 12/06/2007 20:40 Bardzo mi się podobało ,z chęcią to czytałam i owocnej pracy przy kolejnej częsci! Naturalnie postawie W.
Monarchadnia 12/06/2007 21:01 Wiesz na forum został przeniesiony art opisujący atak Voldemorta na Hogwart i od tego czasu prawie wcale nie wiem co było dalej. a jak sie tutaj coś ukarze to każdy to przeczyta a że pkt dostajesz to po to sie pisze tak WSPANIAŁE atrtykuły i przynajmniej jest ciekawie. Za art daje zasłożone [LINK] nie zwlekaj z następną częścią. mozęsz ją dodać nawet jutro
asia15963dnia 12/06/2007 21:13 jak zwykle superowo napisane FF :] W, oczywiście, wiesz, nie uważam, że trzebaby przenosiĆ to na forum, bo nie chcesz zbierać za to punktów... ONE CI SIĘ NALEŻĄ JAK NAJBARDZIEJ !!!!!! :]:]:]
Asiula_HPdnia 12/06/2007 21:28 Nie, Kasiu, nie przenoś tego na forum, bo np. ja tam prawie w ogóle nie wchodzę i nie wiedziałabym o następnej części, której wyczekuje z niecierpliwością!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pisz szybciutko następną część. Jest świetnie!
chyba nie muszę pisać, jaką daje ocenę, bo to oczywiste, ale tak dla formalności W, W i jeszcze raz W!!!
Jakudnia 12/06/2007 21:38 Zanim ocenię muszę przeczytać pozostałe. Dotychczasowo pomijałem tego typu artykuły, ale jak bedę miał troszkę czasu to przeczytam.
Aeveniendnia 12/06/2007 21:44 Jesteście koffani, dzięuje za takie miłe komentarze. Skoro chcecie to będę dodawać następne części tutaj a nie na forum. Mam nadzieję, że w krótszych odstępach czasu
Loonydnia 12/06/2007 21:46 tak to jest baaardzo romatyczne intersuje mnie bardzo ten fragment o pogrzebie Dumbledora. Mam nadzieje ze ja wreszcie skonczysz i rozwiazesz!!!! Jak zawsze W
wiktordnia 12/06/2007 21:56 Super, ale parę błędów. I może pisz na WordPadzie. Nie będzie tego "rtakr1" xD
Oczywiście nic innego jak W. Tylko może więcej akcji by się przydało xD
Kathrina Shingodnia 12/06/2007 22:37 ja wolałabym żeby te części następne były w artach, na forum zawsze się gubie Artzku ciekawy, moja ocenka to P
lunka_pomylunkadnia 12/06/2007 22:38 Świetne to
Hehe co do weseliska to sama mam ochotę na jakimś się pobawić Tylko jak na złość nikt się nie żeni
W
chrapak_kretorogidnia 12/06/2007 23:33 niczego sobie... ale poprzednie części były o wiele lepsze tu akcji jest duzo, ale nie jest żywa. mało dialogów i w dodatku źle zapisane... no cóż... przepraszam ale tylko Z
Herma33dnia 13/06/2007 00:00 Wow, jak ja lubię takie melodramaty. Wątek romansowy jest chyba jednym z najpopularniejszych tematów i wcale się nie dziwię, bo ja mimo zaawansowanego wieku w duszy pozostałam romantyczną nastolatką, która często wspomina swoje młodzieńcze miłostki. Kasiu szybciutko pisz kolejną część . Oczywiście W
Krzysiek312dnia 13/06/2007 01:43 Jak ja lubie sobie to poczytać
Jedna prośba, NIE DAWAJ TEGO DO FORUM!
Daje oczywiście W
krokusikdnia 13/06/2007 11:01 nie przeczytałam bo chce od początku jak się nazywają wcześniejsze części bo nie wiem nie mogę ich wyszukać piszcie na mój profil
OLCIAdnia 13/06/2007 11:01 nigdzie nie przenoś tego artykułu i prawidłowo że doastajesz punkty za takie coś należy ci się mnustwo punktów
Lady Lillydnia 13/06/2007 14:08 Trochę błedów w drugiej części artykułu,a co do reszty to według mnie zasługujesz na te 100 pkt.
Carola3000dnia 13/06/2007 15:10 Kasiu Ty zawsze piszesz takie cudowne arty!!! Żebym ja tak pottrafiła.... Niestety tego nie można się nauczyć....to trzeba mieć we krwi tak jak Ty Daję W
5yriusz Blackdnia 13/06/2007 15:26 Nudzi mnie już temat 7 części do bólu, ale piszesz fajnie i nie widzę nic złego w tym, żebys dostawała za to punkty
Cho24dnia 13/06/2007 17:00 Daje W .jesli chcesz pisze na [LINK] tez jak by to moglo byc. boooski art. czekam na nowy odcinek
adrian33ddnia 13/06/2007 18:25 Hmmm.........to jest.......cool!!! Nie przenoś tego na forum bo tam żadko kto wchodzi ( taka moja mała rada )
Dzikimmzpldnia 14/06/2007 10:45 ja mam pewną wadę... jak mi się nie spodoba tytuł, to tresć także... i tu mi się ta wada uaktywnia... nie podoba mi sie to...
Thorstendnia 14/06/2007 11:30 tak to jest baaardzo romatyczne intersuje mnie bardzo ten fragment o pogrzebie Dumbledora. Mam nadzieje ze ja wreszcie skonczysz i rozwiazesz!!!! Jak zawsze W
Ginny_xDdnia 14/06/2007 13:15 Kasiu Gryfonko-glupio ci zostawiac na tym punkty? To po co wymyslasz takie bzdurne opowiadania:/
Ginny jest silną konkretna dziewczyną,która rozumie w jakiej sytuacji jest Harry!!!!!uważam ze art jest beznadziejny.
kajablackdnia 14/06/2007 15:13 A wiec tak...
1.To nie jest njbardziej zachwycajaca jak do tej pory czesc,mam adzieje zew nastepnej wydarzy sie cos wiecej,ale i tak daje W bo uwarzam ze piszesz dobre ff.
2.Nie powinnas pisac ff na forum,masz praw pisac je i dostawac za to punkty!!!!!
E-Vairednia 14/06/2007 15:26 kajablack oznacza to, że ma to robić dla punktów? I tak wiadomo, że nie wysłała na forum, bo chciała mieć te 500 pkt, a to nie jest mało... może jeszcze napisze 5 części i dostanie w sumie 1000?! Przesada i tyle. Samo FF jest niezłe
TonksIIdnia 15/06/2007 14:43 Booooossskie!! Poprostu boooooooooooooooooskie!!!!! Nie zamieszczaj tego na forum, bo ja nigdy nie potrafię tam trafić, a to jest boskie.. Masz kobito wyczucie!!Byle do przodu! ;******** Całuski! (Ciężka praca popłaca, W, pomimo tych kilku literówek) ;*****
Zuzka Johnsondnia 17/06/2007 21:56 Długo czekałam, aż pojawi się kolejna część MH.. Ale opłaciło się to czekanie.. po raz kolejny wprowadziłaś mnie w ZACHWYT.. Chociaż jest tu mowa o miłości, uczuciach, Twoje opowiadanie nie stało sie "brazylijskią telenowelą".. i bardzo dobrze.. gratuluje talentu, daję W i czekam na kolejne częście tej serii
olek23dnia 20/06/2007 15:31 no spoczko tylko można to tak jakoś fajnie rozbudować... dużo więcej dialogów bo te się najlepiej czyta... no i o wiele bardziej rozbudowana akcja bo takie to nudnawe trochę i za ogólnikowo napisane...
gnebiwtryskdnia 30/08/2007 14:07 A ja nie moge znależć 4cz. pomóżcie bo nie wiem co straciłam! Troche odchodzisz od tego co było na początku... Ale ślub i wesele opisałas bardzo fajnie. nie wiem jeszcze co postawie PO lub W
nulkadnia 12/10/2007 22:20 przepiękną, misterną tiarą na swych złocistych, falujących włosach- halo, przecierz Fleur miała SREBRNOBLĄD włosy, ale treść fajna...choć mnie najgardziej podobała się część z tą postacią w zakazanym lesie. daję PO
Alex Madisondnia 03/11/2007 15:40 Coooooool art. Daję W.
martyskaknypdnia 31/12/2007 23:50 Świetne, bardzo mi się podoba, tylko szkoda że nie ma dialogów....
Royaldnia 09/01/2008 17:21 Fajny artykół podobał mi się..
daje W =)
Diana_Didnia 02/03/2008 11:29 Trochę za dużo tu rozmyślań, a za mało akcji.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter