W sieci pojawiły się dwa nowe wywiady z Heleną Bonham Carter, czyli filmową Bellatriks Lestrange. Jak pamiętacie, otrzymała ona niedawno nagrodę Evening Standard British Film dla Najlepszej Aktorki, za rolę pani Lovett w Sweeney Todd. Nie dziwi więc, że w obu wywiadach aktorka skupia się głównie na swojej roli w tym filmie, przyznając, że to niezwykle miłe zostać nagrodzonym za swoją pierwszą "śpiewającą rolę". W jednym z nich, który pojawił się na stronie BBC aktorka wyznała także, że nie przepada za ceremoniami rozdania nagród:
Uważam, że nagrody powinny być zlikwidowane na kilka lat (...). One wszystkie wykluczają się nawzajem, ponieważ jest ich tak dużo i odbywają się po zbyt krótkim upływie czasu, stają się tylko pokazami mody.
Szczerze mówiąc było mi o wiele lżej, gdy nie byłam do niczego nominowana. A to dlatego, że nie było wtedy żadnego zamieszania z sukienkami, czy prasą. Sądzę, że tego wszystkiego, jest po prostu za dużo.
EDIT: W jeszcze innym wywiadzie Helena zaprzeczyła plotkom, jakoby jej córeczka miała otrzymać imiona Indiana Rose, twierdząc, że ona i Tim nie wybrali jeszcze imienia, ze względu na ciągła nieobecność Tima w domu, który obecnie promuje swój najnowszy film Sweeney Todd. Choć aktora zdementowała plotkę, to stwierdziła, że ta propozycja również będzie wzięta pod uwagę.
Źródło: Helena-World.com, This is London.co.uk i BBC News.co.uk
Malwadnia 06/02/2008 22:42 Ma kobieta zupełną rację. Ciągle tylko jakieś rozdanie nagród i nominowania. Najlepszy aktor w filmach brytyjskich, najlepszy aktor komediowy, najlepsza rola pierwszoplanowa męska/żeńska przyznawana w Pipidowie Dolnym, najciekawsza kreacja bohatera drugoplanowego przyznawana przez instytut Akademii Filmowo-Teatralnej w Zielonce Kremowej, serial o największej ilości odcinków na świecie przyznawana przez znaną profesor Elżbietę Korniszonek i tysiąc innych bzdur, które nikomu nie są potrzebne do niczego i nikt ich nie może spamiętać.
AngieMegEvansdnia 07/02/2008 07:08 Zgadzam sie z nia, ta nagonka i presja wsrod gwiazd jest po prostu straszna. Dobrze ze Helena poostala normalna bo niektorym slawnym osobom przez to wszystko zmienia sie zupelnie podejscie do zycia
Goszkadnia 07/02/2008 10:37 O jeny... To pokręcone. Osobiście nie widzę nic złego w tym, że ludzie dostają nagrody. Było jej lżej kiedy nie była do niczego nominowana? Co ona powariowała... ? Szok... Moim skromnym, jakże, zdaniem Helena powinna dostawać nagrody, choćby za to, żeby wiedziała, że jest dobrą aktorką. Bo jest i z tym się wszyscy zgodzimy. Za duużo? Nie, tego nie jest za dużo. To ona jest za dobra!
Motylek13dnia 07/02/2008 11:04 trochę tych nagród jest za dużo ale ci co świetnie grają jak ona powinni je jednak dostawać. ja nie wiem co Helena widzi w tym zamieszaniu złego??? ja bym to traktowała jako fajna i przyjemna zabawę
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter