Jak wiadomo, im bliżej do premiery szóstego z kolei filmu o Harrym Potterze - Księcia Półkrwi, tym coraz częściej jesteśmy zasypywani nowymi materiałami związanym z produkcją. Tym razem w siebi pojawił się wywiad z Guy'em Mannerings, który odegrał epizodyczną scenę, jako jeden z uczniów z klasy młodego Toma Riddle'a.
Czy brałeś udział w nagrywaniu scen do Księcia Półkrwi i na których byłeś obecny?
Owszem, byłem obecny na planie filmu i wszystkie sceny do odegrania były naprawdę proste - niczym żart. Każda scena w Harrym Potterze jest inna - niektóre zajmują całe dnie, a niektóre tylko godzinę, ale zawsze jest przyjemnie i zabawnie. Osobiście wcielam sie w rolę ucznia z klasy Toma w latach 1940/1950. Których ludzi z obsady spotkałes osobiście?
Szczęściem było pracować z Jimem Broadbentem. Był fantastyczny, a jego głos można bylo usłyszeć na drugim końcu studia. Spotkałemwielu aktorów, wliczając w to Daniela Radliffe'a, Ruperta Grinta, Emmę Watson, Maggie Smith itd. Byli zupełnie inni niż w filmie, ale praca z nimi to wielka przyjemność. Czy przeczytałeś książki o Harrym Potterze, zanim zgodziłeś sie zagrać w filmie?
Przeczytałem pierwsze trzy części z serii, ale niestety czas zdecydował o wszystkim i nie miałem okazji dokończyć sagi.
Cały artykuł możecie znaleźć tutaj. Aby zobaczyć, jak wygląda aktor, wchodźcie pod ten link.
Hermiona1334dnia 03/06/2008 21:47 Interesujący wywiad.Można się z niego dowiedzieć paru ciekawych rzeczy.Ciekawe jak Guye'mu pójdzie w praktyce
MagdaPotterdnia 03/06/2008 22:42 fajny wywiad czekam na 6 część!!
Serpensortiadnia 04/06/2008 11:10 Z urody typowy angol... Szkoda, nie mój typ.
nb993dnia 04/06/2008 13:32 uuu niezły .... faktycznie z urody typowy angol a typ jak najbardziej mój ... no ale nikt nie pobije Christiana Coulsona (Tom Marvolo Riddle'a w KT)
Klaudia@Harry Potterdnia 04/06/2008 22:25 Jak ja bym chciała zobaczyć jak nagrywają taki film . Zazdroszczę wszystkim takim aktorą, którzy grają epizodyczne sceny. Są na planie krótko, ale jednak coś wiedzą i widzą.
Acha, i w tekście jest błąd: Tym razem w siebi ...
Chyba powinno być w sieci.