
W ramach promocji DVD i Blu-ray
Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I, kilka nagranych wcześniej wywiadów z obsadą zostało udostępnione przez Warner Bros. Bonnie Wright, Tom Felton, James i Oliver Phelps, Matthew Lewis i Evanna Lynch podzielili się swoimi wrażeniami na temat pracy ze starszymi, bardziej doświadczonymi aktorami na planie.
Wideo możecie zobaczyć
tutaj.
Bonnie Wright: To była wspaniała okazja, pracować z takimi ludźmi, Julie Walters, Michael Gambon, Maggie Smitch. To było fenomenalne, tak, jakbyśmy poprosili o każdego brytyjskiego aktora. Myślę, że dla nas wszystkich była to możliwość pracy z nimi, możliwość rozmowy z nimi i po prostu przyglądania się im. Byliśmy przy nich dość otwarci i przyglądaliśmy się, jak pracują w różny sposób i to była największa inspiracja, jaką mogliśmy otrzymać. Wiele się nauczyliśmy, więc było to na pewno wzbogacające doświadczenie.
James Phelps: Alan Rickman - kiedy pierwszy raz go spotkałem, naprawdę nie byłem pewien, jak się zachować. Widzisz go i reagujesz "och", ale jest naprawdę miłym i bardzo śmiesznym facetem. Maggie Smitch, David Bradley, Julie Walters i Mark Williams, Robbie Coltrane, Michael Gambon, każde z nich, esencja brytyjskiego aktorstwa i wszyscy są naprawdę, naprawdę fajnymi ludźmi.
Tom Felton: Istnieje tak dużo wspaniałych czarnych charakterów albo ludzi, którzy grali czarne charaktery. Pomiędzy nimi są Ralph [Fiennes], Alan [Rickman] i Jason [Isaacs]. Myślę, że dostaliście trzech najlepszych czarnych charakterów wszechczasów. Miałem wielu świetnych mentorów, którzy mogli mnie uczyć. Nie napastowałem ich, aby udzielili mi rad, po prostu obserwowałem ich i ich pracę. Alan ma naprawdę cięte poczucie humoru, więc współpracowało mi się z nim bardzo dobrze.
Matthew Lewis: Często słyszysz te wszystkie historie o ludziach, którzy znajdują się na wysokim szczeblu kariery, pokroju Alana Rickmana, i od razu zakładasz, że muszą być okropni do współpracy na planie.
To, czego się nauczyłem, to że większość z tych opowieści, to całkowita bzdura. Uważam, że wszyscy byli fantastyczni. Oczywiście na początku było to trochę niezręczne, ponieważ miałem 11 czy 12 lat, ale to mija i zdajesz sobie sprawę, że są to szczerze mili ludzie, którzy wykonują taką samą pracę jak ty.
Evanna Lynch: I pracują naprawdę ciężko, nie są leniwi, nie myślą "Mogę przyjść sobie w południe". Zawsze są na czas, są zawsze...
Matthew: ... profesjonalni.
Żródło:SnitchSeeker