Obszerny wywiad tria dla Empire; nowe zdjęcia z IŚ
W październikowym wydaniu magazynu Empire, aktorzy Daniel Radcliffe, Emma Watson oraz Rupert Grint szczegółowo opowiedzieli o wyczerpującej 18-sto miesięcznej produkcji "Harry'ego Pottera i Insygniów Śmierci". Pełen spoilerów artykuł wyciąga na światło dzienne szczegóły, dotyczące scen z Dworca King's Cross, ujawnione przez Dana, Rupert wyjaśnia jak Ron zmienił się emocjonalnie w dwóch ostatnich filmach, a Emma wyjawia, że film zaczyna się od scen usuwania pamięci jej rodziców.
Przetłumaczone fragmenty wywiadu znajdziecie pod więcej, a całość rozmowy, wraz z nowymi ujęciami z IŚ, tutaj. Na zdjęciach zobaczycie Harry'ego wpatrującego się w odłamki lusterka Syriusza, trio przemierzające pole campingowe, Harry'ego w ciemnym pokoju (macie jakieś pomysły, gdzie to jest?) oraz powiększone fotki z okładki magazynu.
Spoiler!
Fragmenty dotyczące filmów; wypowiedzi Dana:
Podczas wizyty na planie w sierpniu roku 2009, widzieliśmy kręcenie sceny Siedmiu Potterów.
"Bardzo się cieszę, że to widzieliście! Niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy ile to wymaga od strony technicznej. Robiliśmy 95 ujęć, do tej jednej sceny. Nikt nie spodziewał się, że trzeba będzie ich aż tyle, jednak gdy na koniec zobaczyliśmy prymitywną wersję sceny, okazało się, że wyszła świetnie. Jednak wraz z całą ekipą ciągle zastanawialiśmy się, dlaczego jeśli wszyscy przemieniali się w Harry'ego, on sam nie mógł zmienić się w kogoś innego?"
Drugi film stawia Radcliffe'a w obliczu zagrania kilku nierealnych scen: pokonania śmierci oraz pewnego wejścia w świat spoza życia, który wygląda jak dworzec King's Cross.
"Przygotowywałem się do tych scen w trakcie całego filmu. Są to te dwie, które musiały mi się udać. Myślę, że ostatecznie tak się nie stało, ponieważ wywarłem na sobie zbyt dużą presję, co było bardzo głupie." - mówi z charakterystyczną autoironią - "Kręciliśmy scenę na białym tle, jednak dworzec zostanie dodany później. Przepisy BHP, nakazywały ludziom nosić okulary przeciwsłoneczne, ta biel była tak oślepiająca."
Część I to wędrówka pełna przygód, natomiast II jest określana przez Davida Yatesa jako "operowa". Dan wygląda na zaskoczonego takim określeniem.
"Operowa? David tak powiedział? Nie mówił mi o tym. Myślę, że film przez jakieś 20 minut jest operą, kiedy umieram i za chwilę zostaję przywrócony do życia, więc można w ten sposób określić tą śmierć. Druga połowa to bezlitosna obława, która zmienia się w nieustającą walkę; widzowie nie będą mogli odetchnąć. Bitwa o Hogwart, to właściwie druga część ostatniego filmu i jest niesamowita! Dziedzińce są pełne gruzów, wyglądają jakby zaraz miały nadjechać czołgi. Czujesz się jakbyś był na filmie o II Wojnie Światowej. Jestem pewien, że pomimo całej akcji w tle udało nam się skupić na głównych bohaterach, by zachować treść książki."
Fragmenty dotyczące filmów; wypowiedzi Ruperta:
Siódmy film jest naprawdę bardzo intrygujący, ponieważ widzimy zmienionego, emocjonalnego Rona, który zawsze kojarzył się nam ze śmiesznymi wygłupami.
"To trudne dla Rona, ponieważ chce być wiernym przyjacielem, a to oznacza dla niego rozłąkę z rodziną i jest tym zmartwiony. Zobaczycie jak popada w paranoję widząc Harry'ego i Hermionę, którzy zbliżają się do siebie, podczas gdy on nie jest pewien zamierzeń Harry'ego. Emocje zostały podgrzane, jednak to sprawia, że wszystko wydaje się być bardziej ludzkie."
Rupert przyznaje, że jest jedną ostatnich osób, które przeczytały IŚ, ponieważ bardzo obawiał się o to, czy jego postać przeżyła. Zawsze podejrzewano, iż gdyby Rowling miała uśmiercić kogoś z trójki bohaterów, niechybnie byłby to Ron. Jednak nie jest on jedyną postacią, która powinna bać się o swoją przyszłość, bowiem ostatnia część ma krwawy klimat.
"Trochę to przypomina film wojenny. Zamek stoi w ogniu, gruzy i ciała walają się wszędzie - oczywiście są wśród nich również dzieci! To bardzo poruszające.
Zmieniono również sposób rzucania zaklęć. Teraz jest on bardziej agresywny i przypomina stylem walkę na miecze."
Fragmenty dotyczące filmów; wypowiedzi Emmy:
"Film rozpoczyna się od sceny, w której Hermiona wymazuje pamięć swoich rodziców i opuszcza dom. Nie zostało to opisane w książce, tylko wiemy, że tak się stało. Steve Kloves i David Yates, dopisali ją na potrzeby filmu, z czego jestem zadowolona, ponieważ widzimy jak Hermiona poświęca się dla przyjaciół. Widzieliśmy domy Harry'ego i Rona, ale nigdy nie mieliśmy okazji poznać życia Hermiony poza Hogwartem, z dala od przyjaciół, a to jest ważne. Musi wybierać pomiędzy rodziną, a przyjaciółmi, co jest dosyć brutalne. Rodzice proponują jej herbatę, zupełnie nieświadomi tego co za chwilę się stanie i wtedy Hermiona rzuca zaklęcie, które czyści ich wspomnienia o niej. Znika ze wszystkich zdjęć w pokoju, czyli moich zdjęć z dzieciństwa, po prostu się rozpływa. To okropne. Później zamyka drzwi i wychodzi sama."
Watson nie przejmowała się czasem trwania zdjęć, czy zbliżającym się końcem, dla niej najważniejsze były ranga i znaczenie ostatniego filmu.
"Relacje są bardziej skomplikowane. Te dwa ostatnie filmy, to zupełnie inny poziom emocji i wysiłku fizycznego. Kręciliśmy scenę, w której odszczepia się część ciała Rona, jest cały zakrwawiony, moje ręce ociekają krwią i mój przyjaciel zwija się z bólu w moich ramionach, podczas gdy ja staram się go ratować. Jestem również torturowana, a nigdy przedtem nie grałam w tego typu scenie. Są również ujęcia wymagające ogromnego wysiłku, tak jak w ostatnich dniach, kiedy pracowaliśmy z materiałami wybuchowymi, kręcąc te straszne ujęcia. Kiedy zaklęcia są uwalniane, wybuchają tony prochu i samo to jest przerażające. Aktorstwo nie jest tu potrzebne. Czułam się jakbym była w wojsku. Więc tak, to były bardzo, bardzo wymagające zdjęcia."
Emma twierdzi, że wszyscy dziennikarze pytają ją o pocałunek z Ronem.
"Myślę, że rozumiem. Ten pocałunek pomiędzy Hermioną i Ronem był wyczekiwany przez wszystkie części i następuje właśnie w tej ostatniej. Wiecie, Harry Potter to nie Zmierzch; my nie sprzedajemy seksu. Jednak wszyscy się tym ekscytowali. Tak naprawdę to było bardzo niezręczne, nie mogliśmy przestać się śmiać. Najlepszą rzeczą jest to, że zanim to zrobiliśmy, zapewniliśmy się nawzajem czymś w stylu: "Boże, to będzie okropne, czyż nie? Ale mam nadzieję, że będzie dobrze wyglądać."
Emmę spotkała także katastrofa, kiedy próbowała udokumentować ostatnią część za przyzwoleniem producentów. Kupiła sobie w tym celu polecony jej przez sprzedawcę aparat, robiący czarno-białe zdjęcia. Jak mówi, zrobienie jednego, zajmowało jej później 10 minut, zanim zdołała wszystko odpowiednio ustawić. Jednak niestety dziewczyna, która pomagała jej wywołać film, przypadkowo włączyła światło w ciemni i wszystko zniknęło. Po tym wydarzeniu Emma była zdruzgotana i nie chciała z nikim o tym rozmawiać.
fred12dnia 03/09/2010 12:57 Dzięki za tłumaczenie
"Jednak wraz z całą ekipą ciągle zastanawialiśmy się, dlaczego jeśli wszyscy przemieniali się w Harry'ego, on sam nie mógł zmienić się w kogoś innego?" - dziwne, że chodziły im po głowie tak banalne pytania
Jeannydnia 03/09/2010 14:58 szkoda że te zdjęcia jej nie wyszły, też powinna mieć jakąś "prywatną" pamiątkę...
już czekam na scenę jak się będą całować ! : D
to moja ulubiona para z HP : D czekam na to od pierwszej części, by wreszcie byli razem.
Wikcia_pdnia 03/09/2010 17:45 Jak mam być szczera ,to też wyczekiwałam tej sceny z tym pocałunkiem ;] . A jeżeli chodzi o to zdjęcie, to może (Harry w tym pokoju xD ) być w domu Syriusza (nie wiem jak się pisze tą prawdziwą nazwę ) .
Pozdrawiam ;**
Potterownadnia 03/09/2010 18:23 Mnie dziwi, że Emma wywoływała te zdjęcia. Czyżby tak się wkręciła w świat czarodziejów, że zapomniała, że są aparaty cyfrowe? Pocałunek Hermiony i Rona szkoda tylko, że ponoć ominięto pocałunek Harry'ego i Ginny;/ Podoba mi się pomysł z ta dopisaną sceną z Hermioną i rodzicami
hermiona 713dnia 03/09/2010 20:16 Film się zapowiada niesamowicie ! ;D Już nie mogę się doczekać ! ^^ Ale już niedługo ; )) .
Szkoda mi tych zdjęć, na pewno były świetne.
Ja też wyczekiwałam sceny z pocałunkiem ! ;]
fred12dnia 04/09/2010 18:43 Gdzieś czytałem, że ten pokój to jest w domu Bathildy Bagshot's. Zapowiada się świetny film!
kumpelmackadnia 08/09/2010 19:44 To będzie totalna masakra, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Z wielką niecierpliwością czekam na te dwa ostatnie filmy. Wygląda na to, że pan Yates nie przemienił ich w półkomedie, tak jak to zrobił z Księciem i chwała mu za to. Mam nadzieję, że będzie brutalnie (bez przesady), niekiedy strasznie, dramatycznie...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter