Zapewne pamiętacie, jak w ubiegłym roku kilkakrotnie informowaliśmy Was o posądzeniu autorki sagi o Młodym Czarodzieju - J.K. Rowling, o plagiat fragmentu powieści "The Adventures of Willy The Wizard", nieżyjącego już pisarza, Adriana Jacobsa. Otóż, zdaniem jego spadkobierców (syna i wnuka), Jo w czwartej części "Harry'ego Pottera" - Czarze Ognia, w dużej ilości skopiowała fragmenty powieści ich krewnego.
Jednak jak donosi stacja BBC, sąd w Stanach Zjednoczonych oddalił pozew na sumę 500 tys. funtów, przeciwko amerykańskiemu wydawcy przygód o Harrym Potterze, Scholastic Books.
Sędzia Shira Sheindlin stwierdziła, że między obiema książkami występują zasadnicze różnice zarówno w treści, jaki i stylu - "Kontrast między ogólną koncepcją i atmosferą obu książek jest tak oczywisty, że ich porównanie nie ma sensu" - podaje w 49 - stronicowym uzasadnieniu.
To jednak nie koniec, ponieważ sąd w Anglii pomimo uznania stwierdzeń krewnych Jacobsa za "nieprawdopodobne", nie oddalił sprawy przeciwko wydawnictwu Bloomsbury, a tym samym nie zamknął spadkobiercom drogi sądowej.
W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak oczekiwanie na podobny werdykt w Wielkiej Brytanii.
daniel190495dnia 09/01/2011 09:16 Tak jak pisałem wcześniej: TO JEST SKANDAL!!! Tacy ludzie jak Ci co pozwali Jo po prostu zazdroszczą jej talentu i ogromnej fortuny. Może gdyby te patafiany lepiej przeczytały książkę swojego ojca, zorientowaliby się, że Jo nigdy by nie skopiowała jakieś książki, gdyż jest najwybitniejszą pisarką!!!
Kerlednia 09/01/2011 18:22 daniel190495, nie ma co się bulwersować, taki jest świat. Sądzę nawet, że te "patafiany" o ile przeczytali tą książkę, a nie ma to tutaj większego znaczenia, to i tak chodziło im o pieniądze niż dumę dziadka czy coś. Liczyli na łatwy zastrzyk dużej gotówki, ale jak się przekonali w życiu nie jest tak łatwo. Oszuści i tyle. Szkoda tylko nerwów Rowling, ale to nie jej pierwsza taka sprawa więc mam nadzieję, że nie wzięła tego do siebie. Cena za sławę.
Hogsmeddnia 09/01/2011 19:38 Kerle, z jednej story masz rację, robią to wszystko zapewne tylko dla zysku. Ale kto dzisiaj rekami i nogami nie sięga po pieniądze? To normalne, chęć szybkiego wzbogacenie się, nic więcej, w pewnym stopniu ich rozumiem.
Myślę, że sama Rowling wcale się takowym oskarżeniem nie przejęła, prawnicy jej i rzeczonych wydawców zajęli się sprawą. Sama Jo, ma tyle kasy, że takie 500 tys. to może nie pestka, ale wątpię by się tym przejęła. W każdym bądź razie, wykaraska się z tego w taki czy inny sposób, oby z twarzą.
Od Bloomsbury już niedługo pozew będzie wycofany, tak sądzę.
Musze kupić Willy`ego A nawet jeśli okaże się, że Jo ściągnęła coś, to mi to osobiście nie przeszkadza, sprytna baba i tyle
hedwig1524dnia 16/01/2011 20:59 Oni niewiedzą co to jest plagiat,plagiatem można nazwać ,,Harry Potter i lampart skradający się do smoka" była to książka sprzedawana pod autorstwem J.K Rowling w chinach.
Nimfadora60dnia 22/01/2011 19:33 Zgadzam się z danielem. To skandal.! Wątpie by Jo skopiowała w swojej twórczości jakiegoś nieżyjącego pisarza!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter