Jak donosi E! Online, aktor Gary Oldman (Syriusz Black) miał ostatnio okazję by porozmawiać z Danielem Radcliffem, podczas konferencji prasowej, która obyła się w tym tygodniu na temat "Mrocznego Rycerza". Wówczas wywiązała się krótka wymiana zdań dotyczących ekranizacji "Insygniów Śmierci".
"[Daniel] zadzwonił do mnie, by powiedzieć, że ["Insygnia Śmierci"] wyjdą w dwóch częściach" - powiedział Oldman:
- To dlatego, że po prostu bardzo wiele się tam dzieje i jest naprawdę mnóstwo materiału do przedstawienia- powiedział Radcliffe. Na co ja odrzekłem:
- Och, nie Daniel. To nie jest powód... Cha-ching! - Trochę go tym zdruzgotałem. Powiedział:
- Och, tak. Rozumiem, co masz na myśli.
Zdjęcia do filmu "Harry Potter i Insygnia Śmierci" - część I rozpoczną się w lutym, przyszłego roku.
Hermiona1334dnia 05/07/2008 15:41 A ja uważam,że to dobry pomysł.Pomyślcie:cały czas niektórzy narzekają,że za dużo scen jest wycinanych i pomijanych prawda?To dlatego,że gdyby pokazać wszytskie sceny film trwałby bardzo długo.A w IŚ są dwie części,więc film będzie dokładniejszy i bardziej zgodny z książką.Podzielenie tego filmu ma jak widzicie dobre strony.Mam tylko nadzieję,że nie będzie odbiegał zbytnio od książki.Skoro robią 2 części to niech zrobią je porządnie.
dav_x3dnia 05/07/2008 18:01 Mówicie że wtedy będzie zgodne z książką. Ale to niemożliwe! Dlaczego? Przykład taki, że nie mogą w IŚ dać ślubu Billa i Fleur skoro w szóstej części z tego co wiemy ani Bill ani Fleur nie występują . Czyli nie będzie o tym, że są zaręczeni itp, itd. a ich ślub w IŚ to ważna scena...Harry poznaje Xenofiliusa Lovegooda i jego znak uważany przez Kruma za czarnomagiczny znak, a jest to znak insygniów śmierci, do tego tam ciotka Muriel kłoci się z kumplem Dumbla o tą całą Arianę no i w końcu patronus Kingsleya powiadamia na ślubie o ataku na ministerstwo i zamordowaniu Scrimgeoura ;]. Co za tym idzie nie będzie domu Muszelki Billa i Fleur w którym nasza trójka bohaterów ucieknie z dworu malfoyów...I już mamy okrojony film, bo pomijają wątki z poprzednich części :/.
Sol Angelikadnia 05/07/2008 18:13 dav_x3 ma racje. Rezyserowie beda miec mase roboty aby pogodzic bledy z KS z filmem IŚ, a nawet jak im sie to uda bedzie to wymyślona historia No i sie dziwie dlaczego to podzielili, bo CO jest grubsza od IŚ i jej nie podzielili
dav_x3 napisał/a:
Przykład taki, że nie mogą w IŚ dać ślubu Billa i Fleur skoro w szóstej części z tego co wiemy ani Bill ani Fleur nie występują
To, że nie występują, nie oznacza, że nie będzie o nich mowy. A nawet jeśli nie będzie, zawsze można zrobić tak, że to będzie "szybka decyzja", o której Harry dowie się dopiero w następnej części chociażby po przybyciu Fleur i Billa na Privet Drive 4. xP
A wracając do tematu newsa... Pisząc go myślałam "Gary, Gary, Gary... a który film z serii o Potterze nie powstał dla pieniędzy?" Cóż, dla mnie to dobrze, że rozdzielą film na dwie części, bo tak jak już zauważyli niektórzy moi poprzednicy, to może jedynie wyjść na dobre całej fabule filmu i pozwolić na odnalezienie odpowiedzi na pytania, które pojawiły się we wcześniejszych filmach. I dlatego uważam, że to dobre posunięcie, dzięki któremu "wilk będzie syty i owca cała", czyli filmowcy znów sobie zarobią, a widzowie nie będą narzekać na okrojenie fabuły, tak jak narzekali przy "Zakonie Feniksa".
A i jeszcze jedno...
Kris napisał/a:
I co? Mam potem dwa razy iść do kina? Niedoczekanie
A czy ktoś Cię zmusza...?
dav_x3dnia 05/07/2008 19:03 Isabelle, masz rację mogą tak zrobić jak mówisz, a co zrobią z Mundungusem którego postać wycieli zupełnie z tych filmów? też go dadzą na szybko, że był znajomym Syriusza itp itd ? Wątpię...dadzą inną postać zamiast niego na siódmego Pottera i Moody przez "tego kogoś innego" zginie i poza tym "ten ktoś inny" będzie musiał być tym który sprzedał horkruks Voldemorta (ten naszyjnik) Umbridge. Wszystko to pomieszane...a wystarczyło w zakonie dać go żeby sobie był i lekko przybliżyć jego postać nam.
Sol Angelika napisał/a:
No i sie dziwie dlaczego to podzielili, bo CO jest grubsza od IŚ i jej nie podzielili [No]
Czara ognia to czwarta, a Insygnia to siódma i OSTATNIA część przygód Harry'ego. Jest w niej dużo więcej ważnych zdarzeń, które muszą być pokazane bo inaczej nie miałoby to najmniejszego sensu i nie zobaczylibyśmy połowy rzeczy
Według mnie to bardzo dobry pomysł, aby podzieliś Iś na dwie części, bo jak już napisałam wyżej^^ w przeciwnym wypadku nie miałoby to najmniejszego sensu. Jeden film trwał ok. 2,5h i musieli w tym dość krótkim czasie - nie ukrywajmy - zmieścić wszystkie ważniejsze elementy, a teraz bd mieli w sumie pięć godzin!!!
Santinodnia 05/07/2008 21:28 Zależy jeszcze, ile czasu będzie trwał poszczególny film. Mam nadzieje, że co najmniej dwie godziny, bo jeśli mnie, to robienie dwóch filmów byłoby zupełnie niepotrzebne. Okazało by się wtedy, że chcą podwójnie zarobić chcąc abyśmy dwa razy wybrali się do kina.
Malwadnia 05/07/2008 21:45 Bardzo się cieszę, że dzielą ten film na dwie części. Robią to tylko dla kasy, ale to i tak ich zmusi do zawarcia więcej faktów z książki. Szkoda tylko, że wszystko sknocą i pozmieniają, ale już po Czarze Ognia i Zakonie Feniksa zaczynam się do tej myśli przyzwyczajać. Gdybym zobaczyła te filmy i nie czytała wcześniej, nigdy bym się za książki nie wzięła... Szkoda, że Newell nie posłuchał, jak mu radzili Czarę dzielić, może byłoby lepiej.
annklemdnia 06/07/2008 00:13 Wiadomo, że chodzi o kasę, ale uważam, że podział jest konieczny. W tej książce zbyt wiele rzeczy jest ważnych i pominięcie ich nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Szkoda tylko, że nie pomyśleli o tym wcześniej i nie podzielili Zakonu Feniksa
GinnHermadnia 06/07/2008 10:26 Ja też uważam,że podział 7 części to dobry pomysł.Książka na każdej stronie obfituje w akcje.Wydaje mi się,iż nawet 3h film okroi książkę całkowicie.
Pozatym mamy do obejrzenia jeszcze tylko 2 części.
Dla mnie Harry'ego Potter'a i IŚ mogą nawet podzielić na cztery,dwugodzinne części.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter