|
Percy Weasley był synem Artura i Molly Weasley'ów oraz jednym z siedmiorga rodzeństwa. Z pewnością najmniej barwna, pozbawiona poczucia humoru i odróżniająca się od reszty rodziny osobowość. Nie przepadano za nim w szkole, gdzie był prefektem wiernie przestrzegającym zasad regulaminu. Percy był statyczny, zakochany we wszelkiego rodzaju nakazach i zakazach, był wielkim "sztywniakiem". Uwielbiał uczyć się, przygotowywać wypracowania zarówno te do szkoły, jak i w późniejszym czasie wypracowania do pracy (np. na temat grubości denek kociołków szkolnych). Po ukończeniu SMiC Hogwart dostał posadę asystenta szefa Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów w Ministerstwie Magii. Początkowo był dumą rodziców, ale wszystko zmieniło się z czasem, gdy Percy otrzymuje stanowisko młodszego Podsekretarza Ministra Magii - Korneliusza Knota. Wtedy to, tak bardzo oddany pracy, buntuje się przeciwko całej swojej rodzinie i trzyma stronę Ministerstwa Magii. W rodzinie zostaje uznany za zdrajcę, nie pojawia się nawet na rodzinne święta, matka często opłakuje swego syna, a wśród rodzeństwa otrzymuje przydomek - "dupka".
Percy działa dla Ministerstwa i uważa to za najważniejsze, odrzuca nawet rodzinę. Porzuca to, co najważniejsze. Czy w ostatnim tomie książki odegra jakąś znaczącą rolę ? Czy Percy nawróci się i stanie jednak po stronie rodziny Weasley'ów? Czy w tych trudnych czasach stać ich będzie na pojednanie? Młody Weasley z pewnością wie, że jego rodzina ma rację, lecz woli oddać się Ministerswu, dlaczego? Według mnie, Percy będzie musiał odegrać jakąś ważną rolę w ostatnim tomie przygód Harry'ego Pottera.
|