dnia 18/09/2007 10:00
Nie dziwiem mu się. W końcu ile lat spędził grając tą postać. A teraz w końcu niedługo jest koniec. |
dnia 18/09/2007 10:02
To tak jakby wychodzil z domu ostatni raz i nigdy nie mial wrócic przez tyle lat na pewno wszyscy czuja sie jak w domu ,miedzy swoimi . Mnie samej smutno ze to sie juz konczy |
dnia 18/09/2007 13:16
wcale się mu nie dziwię, w końcu włożył w te filmy kawałek życia |
dnia 18/09/2007 13:54
Tez plakalam jak skonczylam czytac 7 czesc ;( |
dnia 18/09/2007 13:56
Dla mnie to okropne, nie będzie już nowych przygód, bo to już koniec Ale jeszcze można parę razy przeczytać stare części |
dnia 18/09/2007 14:17
wcale mu się nie dziwię... na pewno był z przywiązany do swojej postaci , wie to całkiem normalne, że się tak zachował..tesh bym tak zrobiła xPP |
dnia 18/09/2007 14:31
ta straci żródło dochodu xD tesh płakałam to się mu nie dzwiię |
dnia 18/09/2007 15:12
Wrażliwy romantyk?? fajnie Ja płakałam po każdej przeczytaniej książce...ale jemu to się nie dziwie, tyle lat spędzonych na planie Harry'ego, ale niestety to juz ostatnia część  |
dnia 18/09/2007 15:17
Ja tam nie płakałam, ale trochę smutno mi się zrobiło Ale rozumiem go, bo wkońcu kto jak kto, ale on z Harrym Potterem był bardzo związany =) |
dnia 18/09/2007 17:22
Płakałam równo od czasu czwartej części, ale "widząc" wasze reakcje po jej przeczytaniu to się po prostu rozpłynę... Danielowi się zupełnie nie dziwię. Jest już bardzo długo "związany" z Harry` m. |
dnia 18/09/2007 17:22
Płakałam równo od czasu czwartej części, ale "widząc" wasze reakcje po jej przeczytaniu to się po prostu rozpłynę... Danielowi się zupełnie nie dziwię. Jest już bardzo długo "związany" z Harry` m. |
dnia 18/09/2007 18:13
Ja mu sie nie dziwie, podczas czytania 6 czećsi rozryczałam sie na dobre i rycząc coraz mocniej czytałam o śmierci Dumbledore'a. Niewatpliwie rozpłacze sie tez podczas 7 |
dnia 18/09/2007 19:50
No daniel jest niewątpliwie związany z postacią Harrego Pottera, może nawet w lekko sie z nim identyfikuje więc mu się wcale nie dziwię. Nie potrafię wyobrazić sobie momentu, gdy wezmę ro ręki " Deatgly..." ibędę wiedziała, że to już jest ostatni tom... A o chwili kiedy przewrócę ostatnią strone nie chcę nawet myśleć |
dnia 18/09/2007 20:18
Każdy będzie płakał... No prawie   |
dnia 18/09/2007 21:16
Nie dziwię się mu. Przecież bardziej zrzył się z Harrym niż ktokolwiek inny ( nie licząc Rowling).
Ja myślę , że każdy , kto czuje się prawdziwym fanem Pottera będzie płakał na końcu książki.
To tak jakby zamknął się jakiś ważny rozdział w życiu człowieka...No może przesadziłam z tym płakaniem ale na pewno to jakoś mocniej odczujemy.....I pomyśleć, że nie będziemy mogli już czekać na premierę...Chyba jedynie filmu.... |
dnia 18/09/2007 21:24
ja też wcale się nie cieszę z tego, że to już ostatnia część Harrego Potter Co ja teraz będe czytać  |
dnia 18/09/2007 21:37
Harry to cudowna książka i nawet, gdy czytałam inne, wciąż miałam w świadomości, że w niedalekiej przyszłości znowu pojawi się nowy tom z jego przygodami. A teraz?? Po polskiej premierze niestety trzeba będzie pogodzić się z tym, że na Harry'ego nie można już czekać.  |
dnia 18/09/2007 22:08
ja mu sie nie dziwie... chłop dorastał w trakcie kręcenia tych filmów, ma tyle wspomnień, poznał tylu ciekawych ludzi, że to głowa mała... a teraz, ni z gruchy ni z pietruchy ma sie wszystko skończyć ... wielka szkoda, też mi sie jakąś dziwnie robi jak o ty pomyśle... |
dnia 18/09/2007 22:14
Ja osobiscie rowzniez zaliczam sie do tych ktorzy poznają ostateczne losy bohaterow ksiazki w raz z ukazaniem sie ostatniego tomu w naszym ojczystym jezyku. I bez watpienia juz wiem ze tak jak rozkleilam sie pod koniec czwartego, piatego i w szczegolnosci szostego tomu to tak rozkleje sie i tym razem. Dla tego też tym bardziej nie dziwie sie Danielowi który z głownym bohaterem i całym jego fantastycznym swiatem byl jeszcze bardziej zwiazany. |
dnia 19/09/2007 11:32
ja tez plakalam |
dnia 21/09/2007 07:26
Wrażliwe chłopię z tego Daniela 
Wcale mu się nie dziwię, ja też bardzo się przywiązuję do rzeczy i ludzi, a on poświęcił na kreowanie postaci Harrego dobrych kilka lat. |
dnia 22/09/2007 21:13
ja czytalem Deathly Hallows po polsku (nieoficjalna Wersja ale...) nob troche sie zasmucilem ze to ostatnia ksiązka |