
Witam!
Dawno już nie widzieliście podsumowania ankiet na tej stronie... Oj tak, trzeba by się za to zabrać. A więc, cóż zostaje mi tylko czynić swoją powinność i zaprosić Was do zerknięcia na rezultaty poprzednich sond!
Na początek, spójrzmy, jak przedstawiają się wyniki ostatnio zakończonej ankiety. Zostaliście zapytani, co myślicie o tym, że David Yates (reżyser "Zakonu Feniksa") zajmie się również "Księciem Półkrwi".
Na samym początku, zaznaczę, że 89 osobom, czyli 16% użytkownikom, jest obojętne, kto wyreżyseruje szóstą część przygód Pottera.
149 osób (27%) uważa, że "Harry Potter i Zakon Feniksa", w reżyserii Davida Yatesa, było naprawdę świetne i chętnie obejrzą oni kolejną część serii, zrobioną pod jego dowództwem.
17%, czyli 94 osoby na miejscu Yatesa, wolałyby zobaczyć Alfonso Cuarona, którego dziełem był film "Harry Potter i Więzień Azkabanu".
63 osoby, czyli 11% z Was, wolałyby, aby w Księciu Półkrwi powrócił do swojej, z braku lepszego słowa, roli Chris Columbus - reżyser pierwszej i drugiej części Pottera.
Tylko jedna osoba mniej (62), lecz również 11%, w sumie, ostatecznie aprobuje ponowny udział Yatesa w nagrywaniu szóstej części Pottera.
48 osób (9%) sądzi, że w szóstej częsci, powinien powrócić jako reżyser Mike Newell (Harry Potter i Czara Ognia).
38 osób (7%) rękami i nogami broni się przed powrotem Yatesa jako reżysera Księcia Półkrwi.
Każdy, KAŻDY, tylko NIE ON!!
No i 17 osób chciałoby na miejscu pana Yatesa zobaczyć jakiegoś innego reżysera, może konkretnego, może po prostu 'nową krew' w załodze...
Wróćmy teraz do ankiety na temat lektur uzupełniających serię Pottera.
Zacznijmy od tego, że aż 173 osoby, czyli 36% głosujących, nie lubi i nie czyta książek o takiej tematyce.
Następnie, reszta głosów rozłożyła się tak:
76 osób (16%) - "Quidditch przez wieki"
52 osoby (11%) - "Księga wiedzy czarodziejskiej"
40 osób (8%) - "Fantastyczne zwierzęta i jak je odnaleźć"
31 osób (6%) - "Mugole i Magia"
Teraz mamy yhm... remis. Zarówno "Potterowa Myślodsiewnia" jak i "Tezaurus" najbardziej podobały się 22 osobom (5%).
21 osób (4%) - "Mój przyjaciel Harry Potter"
i 11 osób (2%) - "Harry Potter - filozoficzny czarodziej"
Natomiast 29 osobom, czyli 6% najbardziej podoba się inna książka o tematyce potterowskiej.
A teraz! Wybierzmy się na ulicę Pokątną... lokal numer 90. Tak! Sklep Weasleyów! Co byście więc najchętniej kupili?
Przydatne na każdym sprawdzianie, nauczyciele tego nie zobaczą, a my dostaniemy kilka punktów więcej i ocenę wyżej... Oczywiście, najbardziej rozchwytywane (163 osoby, 24%) są samoodpowiadające/samosprawdzające pióra! Spokojnie, powoli! Dla wszystkich na pewno wystarczy.
Oj, a co to za ogromna grupa, tam w kącie? Który to produkt cieszy się taką popularnością. Ojej, mogłam się domyślić :-). 146 osób, czyli 21% ma ochotę kupić eliksir miłosny. Ostrożnie, ostrożnie... bo jak butelki się potłuką i wsiąkną wam w kanapki, które macie w kieszeniach, będzie źle, oj źle...
I podobny tłum przy stoisku... echm... przepraszam, przepraszam, ja tu z redakcji jestem... chciałam zobaczyć, no przesuńcie się! Ach, oczywiście. Jeden z najgenialniejszych wynalazków Freda i George'a. 145 osób (21%) zakupi Uszy Dalekiego Zasięgu. Wy, podsłuchiwacze jedne ;-)!
O, proszę bardzo. Tamci! 82 osoby, 12% głosujących. Leniwce jedne, nie chce się chodzić na lekcje ;-), no, no, no... Tak, oni swoje oszczędności wydadzą na Bombonierki Lesera! Umbrydżyca (bądź inna choroba powstała od nazwiska nielubianego nauczyciela) opanuje uczniów!
Och, nie ma to jak drzemka podczas nudnej lekcji... Podczas wykładu Binnsa można pobujać w obłokach o przystojnym i mądrym nauczycielu profesorze Lu.... eee.... rozpędziłam się, STOP!
Tak, tak. Co tam będziemy słuchać przeraźliwie nudnych lekcji, jak dzięki Patentowanym Zaklęciom Wywołującym Sny na Jawie, możemy przywołać przyjemny sen o dowolnej tematyce... My, czyli 59 osób, (9%).
Peruwiański Proszek Natychmiastowej Ciemności. No, tamta kolejka też znaczna! 37 osób, 5%, taak. Nie ma to jak użyć tego specyfiku i niepostrzeżenie umknąć profesorowi, który zaczyna gadkę o szlabanie dla nas, porwać leżące na biurku czekoladki brata, bądź ściągnąć odpowiedź na sprawdzianie z Transmutacji ;-)!
- Prawda, że mam piękny kapelusz? Piękny, piękny, nie wywracaj oczami! Ty takiego nieee maaasz.... Ech, no cóż, przecież tylko taka osobistość, jak ja, może chodzić w takim kapeluszu...
- Tarantallegra!
I co dalej? Tak, zaklęcie odbija się od Ciebie i leci w stronę atakującego. Wystarczy tylko go sprowokować, aby rzucił na Ciebie zaklęcie. Do kapeluszy, bądź innych obronnych części garderoby dopycha się 19 osób - 3% z Was.
Reklama głosi - Jadalne Mroczne Znaki - każdy się po nich yy... zwymiotuje.
Chcesz wypróbować je na nielubianej i niekoniecznie najprzyjemniejszej koleżance, która Cię strasznie irytuje? Poczęstuj ją Mrocznym Znakiem! Ale pamiętaj, aby później odsunąć się na bezpieczną odlegość! I tutaj zakończę omawianie tego punkty, ze względu na jego zaniżone walory estetyczne. Aczkolwiek 9 osób (1%) pokusi się o taki zakup.
8 osób (1%), na wszelki wypadek kupi Detonator Pozorujący. W końcu jeśli Filch przyłapie podczas nocnej wędrówki po zamku, niekoniecznie będzie chciał słuchać o naszych rzekomych zaburzeniach snu objawiających się lunatykowaniem. A tak, gdy zobaczysz w oddali sylwetkę woźnego, bądź jego kocicy, upuszczasz detonator, który natychmiast odwraca ich uwagę od Ciebie! Prawda, że przydatne?
Podsumowań na dzisiaj koniec. Wybaczcie, trochę mnie poniosło, ale to chyba dlatego, że dawno nie pisałam dłuższych tekstów i musiałam się wyżyć

. Proszę odbierać z humorem i dystansem!