Polemika między FilmWebem a Newsweekiem dot. "Księcia Półkrwi"!
Chyba po raz pierwszy w historii filmów o nastoletnim czarodzieju mamy do czynienia z czymś takim. Portal Newsweek.pl i FilmWeb.pl polemizowali trochę nad najnowszym dziełem Davida Yatesa, a ich tematem przewodnim było zagadnienie: "Fenomen Harry'ego Pottera".
Ciekawskich zapraszamy tutaj (Newsweek) oraz tutaj [FilmWeb].
Poniżej krótki cytat z pana Roberta Ziębińskiego (Newsweek) i Łukasza Muszyńskiego [FilmWeb].
"Jako że i tak wyjdę na ignoranta, prostaka, bufona oraz człowieka o małej wyobraźni, jak doniosła tajemnicza REDAKCJA magazynu "Hit" (lub raczej "Shit"), który nie zna się na kinie rozrywkowym, powiem wprost - nie potrafię zakochać się w Harrym Potterze.
Książki Rowling przeczytałem z dziennikarskiego obowiązku - taka robota, że znać trzeba. Filmy oglądałem z tego samego powodu. I powiem tak: O ile powieści czytałem bez większego bólu, o tyle z filmami miałem już problem. Dlaczego? Ano z prostego powodu: historie wymyślone przez Rowling nie mają w sobie krzty oryginalności."
Na to odpowiada Łukasz Muszyński:
"Niestety, dziennikarz >>Newsweeka<< nie podaje żadnych konkretnych argumentów. No, chyba że za wunderwaffe erystyki należy uznać zdanie: mnie to nie rusza, ani nie bawi, ani nie wzrusza. Cóż, zaklęcie rzucone przez twórców nie dosięgło Roberta. Jestem, jak widać, bardziej podatny na czary Fabryki Snów, bo na każdą kolejną część "Pottera" czekam co najmniej z zainteresowaniem. Wiadomo, iż w każdej serii zdarzają się filmy lepsze i gorsze, zaś adaptacje przygód człowieka z blizną nie są tutaj wyjątkiem. Jednak najlepsze części potrafiły wyjść przed szereg, stając się w pełni niezależnymi dziełami."
Co o tym sądzicie? Zadam pytanie rodem z programu Krzysztofa Ibisza - kto ma rację?
aga_13dnia 23/07/2009 08:32 każdemu ma prawo podobać się co innego. ale ja zgadzam się z panem muszyńskim
alettednia 23/07/2009 08:53 Nie powiem, że pan Robert nie miał prawa wyrazić swojego zdania. Bo miał. Ja sama nie mam nic do ludzi co harry'ego nie lubią, ale zgadzam się z panem Muszyńckim - to, że użył słowa "bo tak i już" (wyczytane między wierszami) każe mi stwierdzić, że nie jest on dobrym dziennikarzem. Moim zdaniem dobry dziennikarz to taki co potrafi do swojej opini przekonać innych, kto mówiąc przedstawia szereg argumentów, jednocześnie nie urażając nikogo. Gdybym teraz napisała "Władca Pierścieni to głupia książka, bo tak, bo nie jest orginalna" albo "Zmierzch to dno, bo utwory Tolkiena są lepsze" to dostałabym po głowie.
bojhakerdnia 23/07/2009 09:12 He he dobre Alette , podsumowałaś to co chcialem powiedziec jedyne moge dodac ze nikogo nie obchodzi inne zdanie jesli ten ktos kocha ksiazke
KochankaVoldemortadnia 23/07/2009 09:15 każdy ma prawo do swojego zdania i opinni. warzne że Pan Robert przeczytał tą książkę i wypowiedział się na jej temat, a nie tak jak wielu ludzi krytykuje Harrego POttera nie przeczytawszy nawet strony.
remuskaadnia 23/07/2009 09:48 Pytanie kto ma racje na stronie hpnet przyjmuje jako raczej retoryczne. ^^
Kasia93dnia 23/07/2009 12:44 Każdy ma swoje zdanie na każdy temat. Nie ma co się kłócić. A tak jak alette to ujęła "dobry dziennikarz to taki co potrafi do swojej opini przekonać innych, kto mówiąc przedstawia szereg argumentów, jednocześnie nie urażając nikogo". Zgadzam się z tym absolutnie, dlatego jeżeli oni chcą się sprzeczać powinni wypisać argumenty, które trafiałyby w sedno sprawy... Bez owijania
nevinadnia 23/07/2009 16:30 Obaj panowie mają rację albo obaj jej nie mają - zależy, jak na to spojrzeć.
W każdym razie nie każdy musi być fanem "Harry'ego Pottera", podobnie jak każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii.
Saga ma wielu fanów i wielu przeciwników. Tych drugich przeważnie się nie zauważa, bo nie chce się ich widzieć. W każdym razie lubienie czy nielubienie zależy od charakteru. Człowieka z wyobraźnią pociąga magia, ktoś inny, zamknięty na takie rzeczy, będzie od niej stronił. Widać to nawet w samej książce - Harry jest zafascynowany magicznym światem, Dursleyowie nie chcą nawet o nim słyszeć. To nie znaczy, że chłopak ma racje, a oni nie. Jedynie pokazuje, że na każdy temat różni ludzie mają różnie opinie i trzeba to uszanować.
LadyofLakednia 07/01/2010 21:28 'Historie wymyślone przez Rowling nie mają w sobie ani krzty oryginalności'? Tutaj pan Robert przesadził, i to grubo. J.K.Rowling wymyśliła świat magii od podstaw, z najdrobniejszymi jego szczegółami. Jak można nie uznać tego za dość oryginalne? Kompletna żenada. Ziębiński był chyba pod wpływem jakichś psychotropów, kiedy wypisywał te bzdury. Przed chwilą w jednym z komentarzy wypowiadałam się na temat wolności słowa, ale teraz wszystko się we mnie zagotowało: jak taki marny dziennikarzyna może zarzucać Rowling brak oryginalności?
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter