dnia 01/01/2007 16:27
Bardzo fajny artykuł 
Nigdy nie byłem do końca pewien czy Surrey to miasteczko, czy Little Whinging to miasteczko. Tak myslałem że Surrey to coś w stylu powiatu , ale dobrze, że mi to Lily wyjaśniłaś. |
dnia 12/02/2007 15:25
choc art bardzo mi sie podobal, to mam takie zastrzezenie Prevet Drive jako ostatnie okreslilabym mianem magicznego miejsca |
dnia 13/02/2007 18:56
1. Jak wyrzej privet Drive nie jest magicznym miejscem
2. wydawalo mi sie ze harry urodzil sie 1990r. to jak mógł byc przed urodzinami na prived drive ?? |
dnia 17/02/2007 14:56
Nigdy nie byłem do końca pewien czy Surrey to miasteczko, czy Little Whinging to miasteczko. Tak myslałem że Surrey to coś w stylu powiatu , ale dobrze, że mi to Lily wyjaśniłaś. |
dnia 08/03/2007 08:47
Szczerze?? Tym razem nie zaciekawe... To wszystko wynika z książki...
Jedyny plus, za to, ze art długi...Dosyć |
dnia 26/04/2007 20:14
Wiem, że Durleyowie są glupi, bo grubi i znęcają się nad Harrym, ale pomyślcie: co byście zrobili gdyby na sile wrzucili do waszego domu najmniej lubianą przez was osobę? Ja też bym jej uprzykrzala życie-nie ważne kim by byla wsród znajomych : P
Co do artu to latwo to znaleźć w książce. |
dnia 28/04/2007 11:37
chciałabym miec taki dom przy ulPrivet Drive.a tak apropo to ten dom jest wystawiony na sprzedaz-alejego cena nie jestwiadoma jeszcze |
dnia 12/05/2007 16:30
Privet Drive jest rzeczywiście bardzo odpowiednie dla Dursley'ów. Tam się nic nie dzieje... No może oprócz ataku dementrów, ale to też sprawka nauczycieli(konkretnie Dolores Umridge). |
dnia 14/06/2007 14:11
Artykuł w porządku tylko, że troszke nie pasuje do grupy artykułów, w którym się znalazł. Przecież Privet Drive był mugolską ulicą i nie mieszkali na niej czarodzieje (prócz Harry'ego oczywiście ) Więc niewiele ma wspólnego z magią. |
dnia 08/07/2007 01:27
Lily, dlaczego ten artykuł umieściłaś w kategorii 'Magiczne Miejsca'? Przecież Privet Drive to całkowicie pozaamagiczne miejsce! a poza tym Dursley'owie nie przenieśli Harry'ego z komórki do pokoju z "czystej dobroci", jak to napisałaś! |
dnia 07/08/2007 13:07
ej a własnie artykuł o Privet Drive znajduje sie w "Magiczne Miejsca" a jakie to magiczne miejsce tak jak napisałem przed chwilom to poprostu zwykła mugolska ulica MUGOLSKA ULICA NIE MAGICZNE MIEJSCE |
dnia 31/08/2007 11:34
to nie było magiczne miejsce ;/ ale od niego sie wszystko zaczyna art dość długi ale można by napisać coś więcej o samym domu... |
dnia 04/12/2007 20:12
Może być, chociaż to jest niemagiczne miejsce.
Do Slizgon:
Potter urodził się 1980 roku. |
dnia 27/12/2007 15:03
PRZEZYWASZ INNYCH OD ZGREDÓW A SAMA ROBISZ GLUPIE BŁĘDY:
-idntyczne-pisze się identyczne!,
-baardzo_bardzo
--skąd wiesz w którym roku jak w książce to nie pisze?zmyśliłaś sobie!!!daje okropny |
dnia 02/01/2008 20:17
ekhem. Z domem Dursleyów jakby ktoś nie zauważył łączy się pewna magia, ponieważ mieszkała tam krewna matki Harrego... (chyba nie muszę dalej tłumaczyć?(dla mało domyślnych - starożytna magia)) "Z dobraci serc" - to była czysta ironia i chyba większość się w tym połapała .
Droga benitko, proszę, powiedz gdzie wyzywałam kogoś od zgredów, bo jakoś dziwnie nie pamiętam. Ale skoro ty pamiętasz to oczywiście pokażesz mi gdzie (chyba w nibylandii, nie mam zwyczaju wyzywania ludzi, i wymyślania takich epitetów, mogę natomiast powiedzieć, że ktoś nie umie krytykować, albo że jest mało inteligentny, i powiem, dlaczego).
Skoro za głupi błąd uznałaś "idntyczne" (literówka, nie jestem doskonałym wszech-wiedzącym bóstwem, więc mam prawo do drobnej pomyłki) to twój błąd "glupie" tez jest głupi. Bardzo nie ładnie.
A co do daty, którą podałam, to poprostu znalazłam datę urodzenia Harrego. Dodałam rok, bo w tym wieku był Harry, kiedy Voldemort zabił jego rodziców, a Dumbledore odesłał do Dursleyów. Mam wyobraźnię, ale nie zmysliłam tej daty. Niektórzy ludzie potrafią liczyć i szukać informacji w wielu różnych źródłach. A o co chodzi z tym "baardzo_bardzo"? Liczę, że dostanę odp tu lub na pw.
Kłaniam się niziutko, najniżej drogiej benitce.
PS. Już dostrzegasz ironię w moich wypowiedziach? |
dnia 27/01/2008 20:13
ciekawy art. Tyle, że Privet Drive to nie magiczne miejsce. |
dnia 08/02/2008 17:54
fajny art |
dnia 09/02/2008 23:10
A tak w ogóle to na real istnieje privet drive? Ciekaw jestem ;d |
dnia 18/02/2008 21:40
fajny art :]
też jestem ciekawa czy Privet Drive istnieje....
ale zgadzam się że to miejsce nie jest magiczne więc nie wiem co w tym dziale robi ale OK |
dnia 19/02/2008 11:03
Przepraszam, ale ten dział jest o MAGICZNYCH miejscach. |
dnia 28/02/2008 15:29
Dom przy privet drive raczej nie pasuje do magicznych miejsc. Jedynym powiązaniem jest to, że tam mieszkał harry. Wybacz, ale daję O bo wg mnie to nie ma związku z tematem |
dnia 29/02/2008 16:10
eeeeeee czy Privet Drive to magiczne miejsce? ;p jakoś niezabardzo ale przynajmniej się postarałeś Dam P |
dnia 03/03/2008 08:16
przecierz tam mieszka 1 hałrak i 1 czarodziej a reszta to! mugole ! |
dnia 08/03/2008 23:32
Potwierdzam zdanie Peevesa... |
dnia 12/03/2008 09:09
Hmmm... Może dzięki Harremu to miejsce stało się w jakiś sposób magiczne? Tak właściwie, to magi jest wszędzie...  |
dnia 23/03/2008 13:20
wiecie co wam powiem?byłam niedawno w anglii i widziałam te ich domki no wiecie z cegły i obok siebie te same....xD jak weszłam w jedną uliczkę sama od razus ei zgubiłam bo każdy domek był identyczny!!!a przez chwile sie moglam spodziewac ze wyskoczy mi tu jakis dursley ;p angielskie domki sa pokićkane niby po co mieć każdy obok siebie taki sam.A jak ląowałam samolotem to te domki wyglądały z góry jak te w tej grze planszowej XDDD i jak w HP te co dursley mieszkali.gdyby był tam Harry to ja bym nuie miała nic przeciwko :] ale jedno jest pewne : ogródki anglików są N_I_E_S_K_A_Z_I_T_E_L_N_E |
dnia 23/03/2008 14:56
to nie było magiczne miejsce ;/ ale od niego sie wszystko zaczyna art dość długi ale można by napisać coś więcej o samym domu... |
dnia 25/03/2008 09:14
Artykuł nawet długi ale można było cos więcej napisać.... |
dnia 27/03/2008 15:27
Mogła bym mieszkać w Londynie i tam...Tak naprawde ja pragne mieszkać w LONDYNIE.Tam jest super.Ale stanowczo nie chciala bym mieszkać z Dursleyami     |
dnia 28/03/2008 22:47
Dursley<Wrr>Moim zdaniem Privet Drive charakteryzuje mugoli..takie same domy na tej ulicy są monotonne inudne...jak mugole.Ale tam wszystko się zaczyna |
dnia 28/03/2008 23:32
Ciekawy atrykuł, jednak trochę za krótki. Daje P.  |
dnia 03/04/2008 11:45
nie chciałabym mieszkać z dudlejami |
dnia 05/04/2008 11:30
Fajne! Dam W |
dnia 15/04/2008 19:52
Super! |
dnia 23/04/2008 15:38
bleeeeeeeeeeee paskudne miejsce  |
dnia 23/04/2008 17:50
Fajny artykuł i daje WYBITNY oczywiście... i co tu jeszcze napisac... niechciałabym tam mieszkac jak Harry to wytrzymał??? |
dnia 30/04/2008 16:56
To bardzo nudne miejce i napewno tam niechciałabym mieszkać. Za artykuł oczywiście daje W  |
dnia 05/05/2008 20:26
Fajny artykuł. Napewno Dursleyów cieszy to,że jest tam nudno,ale ja jakbym tam mieszkała,to bym nie wytrzymała.A co do daty narodzin Harrego,to nikt nie wie (poza Jo)kiedy ten pomysł narodził się w jej wyobraźni. |
dnia 06/05/2008 11:51
W Privet Drive nie widzę nic magicznego, aczkolwiek miało tam miejsce kilka niezwykłych wydarzeń. Daję powyżej oczekiwań |
dnia 08/05/2008 17:58
Czy ta ulica aby na pewno jest magicznym miejscem??? A ja myślałam, że mugolskim i nie magicznym. I dalej tak twierdzę. Daję N.
PS. Ktoś mi powiedział, że to jest magiczne miejsce, bo tak mieszkał Harry Potter.  |
dnia 11/06/2008 12:11
Według mnie Privet Drive wcale nie jest magicznym miejscem!1 |
dnia 15/06/2008 17:02
Ślizgon jak mógł się Harry urodzic w 1990 jak cała opowieść (nie licząc epilogu) konczy sie na roku1997 . Artykuł fajny,fajnie oipisane miejhsce i dom ale to nie jest magiczne miejsce,wręcz przeciwnie |
dnia 19/06/2008 22:03
Sama ulica magiczna nie jest ale dom, który tak starannie opisałaś już jest.             |
dnia 21/06/2008 08:44
tam jest bardzo nudno |
dnia 21/06/2008 13:13
fajny artykuł rzeczywiście tam jest nudno niesamowicie i najgłupsi są właśnie Dursleyowie
Daje W |
dnia 26/06/2008 19:40
Twój art też jest nudny... Nudny jak całe Privet Drive... |
dnia 28/06/2008 11:45
wszystkie artykuły ośmieszające Durslejów zasługują na W        |
dnia 02/07/2008 08:55
Najgorszy z rodziny Durslejów jest vernom |
dnia 07/07/2008 09:12
ekhem. Z domem Dursleyów jakby ktoś nie zauważył łączy się pewna magia, ponieważ mieszkała tam krewna matki Harrego... (chyba nie muszę dalej tłumaczyć?(dla mało domyślnych - starożytna magia)) "Z dobraci serc" - to była czysta ironia i chyba większość się w tym połapała .
Droga benitko, proszę, powiedz gdzie wyzywałam kogoś od zgredów, bo jakoś dziwnie nie pamiętam. Ale skoro ty pamiętasz to oczywiście pokażesz mi gdzie (chyba w nibylandii, nie mam zwyczaju wyzywania ludzi, i wymyślania takich epitetów, mogę natomiast powiedzieć, że ktoś nie umie krytykować, albo że jest mało inteligentny, i powiem, dlaczego).
Skoro za głupi błąd uznałaś "idntyczne" (literówka, nie jestem doskonałym wszech-wiedzącym bóstwem, więc mam prawo do drobnej pomyłki) to twój błąd "glupie" tez jest głupi. Bardzo nie ładnie.
A co do daty, którą podałam, to poprostu znalazłam datę urodzenia Harrego. Dodałam rok, bo w tym wieku był Harry, kiedy Voldemort zabił jego rodziców, a Dumbledore odesłał do Dursleyów. Mam wyobraźnię, ale nie zmysliłam tej daty. Niektórzy ludzie potrafią liczyć i szukać informacji w wielu różnych źródłach. A o co chodzi z tym "baardzo_bardzo"? Liczę, że dostanę odp tu lub na pw.
Kłaniam się niziutko, najniżej drogiej benitce.
PS. Już dostrzegasz ironię w moich wypowiedziach? |
dnia 09/07/2008 17:40
Fajny artykuł Opisuje miejsce w którym Harry się wychowywał aż do momentu w którym dostał się do Hogwartu. Chociażnie było mu tam dobrze to w końcu to był jego dom. |
dnia 10/07/2008 09:41
Myslalam kiedys dokladnie jak TomV. A po za tym Privet Drive to chyba nie jest magiczne miejsce |
dnia 10/07/2008 09:53
Pani Figg ma fajne koty,ale czy niema ich za dużo? |
dnia 14/07/2008 13:48
a co to ma do rzeczy?? heh... spoko art. ale mało wnosi daje N przykro mi... |
dnia 18/07/2008 15:11
Dam Z |
dnia 20/07/2008 23:26
Czy privet drive to jakies magiczne miejsce?? sam artykul jest ok, tylko nie podoba mi sie jego miejsce na tej stronie... ale oczywiscie daje W  |
dnia 21/07/2008 16:32
PRIVET DRIVE TO NIE MAGICZNE MIEJSCE!!!!!!!!     
      
    |
dnia 24/07/2008 00:56
Nieciekawy artykul:/ |
dnia 25/07/2008 15:03
Art nudny tak jak Privet-Drive. |
dnia 25/07/2008 15:05
Daję Z. |
dnia 01/08/2008 09:47
Fajny art. Ciekawei i chyba wszytko co moglas napisac 
Daje P |
dnia 11/08/2008 20:33
Privet Drive to nie jest magiczne miejsce.Art też słaby. |
dnia 14/08/2008 19:59
Ekstra opis , choc tak jak harry nie przepadam za tą ulicą. |
dnia 15/08/2008 10:58
Nędzny. Nieliczne literówki. Poza tym za duże odejścia od tematu - połowa artykułu to opis domu Dursleyów. Opis niespójny. Ci, co komentują, zapewne nie czytają tego, co piszesz, co wynika z ich komentarzy. |
dnia 19/08/2008 16:19
dosyc fajne jest kilka bledow ale to nic- nikt nie jest doskonaly na Zachete daje Z |
dnia 05/10/2008 15:19
Fajne tyle, że Privet Drive to nie jest magicznym miejscem...
I tak daje W.  |