


1. Archiwalni
2. Pod lupą
3. Co się stanęło w świecie Harry'ego
4. Sentymentalne brednie
5. Do boju
6. Ploteczki w Hogwracie
7. Wywiad z Katherine_Pierce
8. Podsumowanie Proroka - wyniki rakiety!
9. Czy jest dla was Prorok?
10. Filmik
11. Psychotest - w jakiej gazecie będziesz pracować?
12. Top 10 screenów w Proroku!
13. Konkurs wszystkich smaków!
14. Quiz z wiedzy o Proroku
15. Jubileuszowa loteria

Hej, cześć i czołem!
Kilka słów od RN to dosyć niewdzięczna część, bo pewnie każdy z was chce przejść (albo już przeszedł, ale to nieładnie, bo ja mam zawsze dużo do powiedzenia haha) do tego, co najciekawsze - wyniku ciężkiej pracy waszych kolegów. Dlatego postaram się, żeby było krótko i nietreściwie.
Nie muszę chyba pisać, że to wydanie jest wyjątkowe... Dziesiąty numer daje nam niepowtarzalną szansę na podsumowanie. Podobnie jak nowy rok, kiedy rozliczamy się ze swoich działań i tworzymy nierealne plany (kto tego nie robi, niech pierwszy rzuci kamień). Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się (ekhm... wcale na nikim tego nie wymusiłam) na wydanie specjalnie, gdzie czekają na was nie tylko znane wam teksty w niecodziennej odsłonie, ale również fantastyczna rozrywka, w tym konkursy z czadowymi nagrodami.
Prawie dwa lata temu ruszyły prace do pierwszego wydania Proroka Niecodziennego. Wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze, czy taka forma gazetki zostanie ciepło przyjęta, czy w styczniu 2017 znajdą się jeszcze osoby, które będą chciały to tworzyć i, co równie ważne, czytać. Teraz się okazuje, że z biegiem czasu prorok wcale nie osłabł, może nawet zyskał na sile, co tylko pokazuje, jak fantastyczni ludzie zbierają się na tej stronie. Bo Prorok to podsumowanie naszego życia tutaj, pięknych przyjaźni, kreatywności, dziwactwa i suchego poczucia humoru. Jeśli ktoś chce tu pisać, to znaczy, że ma o czym. A jeśli ktoś to pochłania, to też coś go przyciąga - i może nie jest tym mój głupiolotny wstęp, ale z pewnością coś potraficie wskazać. W końcu to dziesiąty numer, czas na refleksje, łzy wzruszenia i sentymentalne westchnienia.
Dlatego w ramach mojego ckliwego wstępu, chciałabym podziękować wszystkim, którzy przez ten czas angażowali się w budowanie Proroka Niecodziennego. Doskonale wiem, ile to pracy kosztuje. Dlatego ci, którzy przez dziesięć numerów ofiarowali swój cenny czas, w ten weekend będą na tej stronie błyszczeć niczym gwiazda Rity Skeeter.
Zapraszam do czytania : )
~Redaktor Naczelna Alette

A wszystko zaczęło się już ponad dwa lata temu, kiedy to grupa odważnych gryfonek podjęła trud stworzenia na naszej stronie gazetki. "Gryf Niedzielny", bo tak się zwała, okazał się strzałem w dziesiątkę, gdyż przyjęty przez czytelników został bardzo ciepło.
Ana_Black, Lapa15, Monciakund, oraz Padida, włożyły mnóstwo pracy, by zebrać oraz spisać co najciekawsze wydarzenia dziejące się na HPnecie, a tych było niemało.
Ale wracając do Gryfa, jego głównym zadaniem było pełnienie funkcji myślodsiewni, w której można było spojrzeć na ostatnie wspomnienia związane ze stroną. Wielu czytelników uznało ten element za bardzo przydatny, szczególnie dla tych, którzy nie byli w stanie codziennie zaglądać na stronę i mogły ich ominąć ważne komunikaty, lub wydarzenia związane ze stroną. Element nostalgii także miał tu swój udział, gdyż bardzo miło było zobaczyć jak wiele działo się w tak krótkim czasie. Każde fan fiction jakie się ukazywało, mogło liczyć na drobną recenzję i krótki opis zachęcający do przeczytania. Podobnie sprawa miała się z artykułami.
Kolejna część, to wywiad z gwiazdą miesiąca. Zaszczyt bycia pierwszą przypadł Alette. Popyt na ciekawostki z życia naszych userów okazał się wysoki. Niektórzy twierdzą, że czytali Gryfa głównie dla tego działu. Miał on formę kilku pytań skupiających się zazwyczaj z konkretnym tematem. W przypadku wywiadu z Alette, tyczył się jej wygranej w Pierwszym Turnieju Fan Fiction.
Ostatnią częścią była rozrywka. W pierwszym wydaniu był to prosty Horoskop, lecz z kolejnymi wydaniami Gryfa pojawiły się tam także mini-konkursy składające się na zagadkę logiczno-matematyczną, oraz na odgadnięcie kogo odwzorowano w grze The Sims, co cieszyło się szczególną popularnością
Po Gryfie przyszedł czas na "Proroka Niecodziennego", w którego tworzeniu mogą uczestniczyć uczniowie wszystkich Domów Hogwartu, co pozwoliło rozbudować jeszcze bardziej gazetkę i wprowadzić w życie wiele nowych pomysłów.
Historia biegnie dalej, lecz warto czasem się zatrzymać i spojrzeć na początki. Bez uporu i samozaparcia czterech dzielnych gryfonek nie wiadomo, czy i w jakiej formie oglądalibyśmy dzisiaj Proroka. Zapamiętajmy ich trud i nieoceniony wkład w rozwój tej jakże popularnej gazetki.
~ Barlom

Dział Fan Fiction to jedno z najżywiej tętniących miejsc na stronie. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie, a i nie jeden dobry pisarz ostrzył u nas swoje pióro. Może jeszcze nie osiągnęli oni międzynarodowej sławy niczym Jo, ale z pewnością to tylko kwestia czasu. Z okazji jubileuszowego wydania, postanowiliśmy sprawdzić, co słychać u naszych dotychczasowych bohaterów. Jesteście ciekawi? To zaczynamy!
Nasz rodzynek wśród bohaterów tego działu Proroka, czyli Barlom, najwidoczniej spoczął na laurach. Porzucił pisanie świetnie zapowiadającej się serii "Krwawe kurhany" na rzecz historii, której akcja rozgrywa się w odległym Kraju Kwitnącej Wiśni. Skąd taka decyzja i nagła stagnacja w jego twórczości? Śpieszymy z odpowiedzią, jak donoszą nasze tajne źródła, Żarłoczny Puchon w bólach tworzy kolejne wątki kilku swoich historii. Na pewno niebawem poznamy ciąg dalszy historii z "Krwawych kurhanów", a przygody Billa Weasleya ruszą znowu, kiedy autor pozna opinię czytelników odnośnie ostatniego rozdziału. Śpieszcie więc z komentarzami!
Z pewnością wszyscy znają FF naszej naczelnej autorki kryminałów Fuerte. Nadal nie poznaliśmy zakończenia dwóch starszych serii byłej adminki, dlatego postanowiliśmy zapytać ją, czy zamierza w końcu nam je przedstawić. Mamy dla was dwie wiadomości, oczywiście, jedną złą, a drugą dobrą. Ta pozytywna jest taka, iż Fuer nie wyklucza powrotu do pisania "Między Wierszami" i może za jakiś czas poznamy dalsze losy wnuczki Harry'ego Pottera. Zła informacja dla osób, które liczyły na rozwiązanie zagadki z ff "Moja bardzo wielka wina". Fuerte nie zamierza już wracać do tej historii i ma dla was złotą radę: nie zaczynajcie pisania kilku serii w jednym czasie!
Lubująca się w poezji Wilena Romus nadal każe nam czekać na szumnie zapowiadane, pełnometrażowe fan fiction. Jedyna praca, którą poczyniła w ostatnim czasie, to wiersz o feniksie. Z czego wynika ten pisarski zastój? Naszym wnikliwym informatorom tym razem się nie powiodło podstępne węszenie... Znaczy się, dogłębne zbadanie tematu. Musicie ją o to zapytać sami.
Toruńskie chochliki szepczą, że Katherine_Pierce już nie po drodze z piórem. Autorka wielu poczytnych ff nie jest w stanie przedłożyć pisania ponad inne obowiązki. Dlatego też, niestety, w najbliższym czasie nie macie co liczyć na kolejne, ciekawe historie spod ręki naszej administratorki. Uważajcie, by i was kiedyś nie wciągnięto w czeluście okrutnej redakcji. Na pewno nie dziś, ale może kiedyś...
Wydostanie się z tego zacnego grona niebieskich, nie zawsze oznacza powrót do pełni sił. W przypadku Penelope, nie na wiele się to zdało. Z tego co widzimy, a raczej nie widzimy, z działem ff już jej nie po drodze. Od czasu zakończenia poczytnej serii "Trafny wybór", Królowa Itaki nie opublikowała żadnej pracy. No cóż, może uda wam się to zmienić. Jeśli zalejecie Pene masą sów, być może zechce się jeszcze z nami podzielić swoim talentem. Do dzieła!
Zwyciężczyni pierwszego w historii HPnetu Turnieju Literackiego nie ma takiego problemu. W niej cała nasza wiara i nadzieja, bowiem nie porzuciła pisania i nadal umila nam życie swoimi tekstami. Wszyscy pamiętają jej powieść o LeoNoOscars (nazwa, która od pewnego czasu straciła na aktualności), natomiast teraz możecie zaczytywać się w parodii "Przeklętego dziecka". Alette nigdy nie zawodzi i mimo, że skupia się teraz na historii o rycerzach (wydawana poza stroną), to niebawem uraczy nas kolejną miniserią - "Niełatwo być ojcem". Bałtyk szumi, że skupi się ona na relacji pomiędzy Harrym a Jamesem Syriuszem.
Margaret Black, która lubi stawiać niesztampowych i drugoplanowych bohaterów na pierwszym planie, także dzielnie nam skrobie pomimo nawału obowiązków. Między poprawianiem ocen szkolnych, a zakupami i lepieniem pierogów, znalazła czas na pielęgnowanie swojej pasji. W przyszłym roku planuje napisać coś niezwiązanego ze światem HP, coś własnego, może zalążek książki... Kto wie, czyżbyśmy mieli tutaj kogoś kto powtórzy sukces Jo? Przekonamy się niebawem. Śledźcie jej poczynania, bo naprawdę warto!
Bez wątpienia jednym z najdłuższych staży wśród HPnetowych pisarzy może szczycić się Christina, która pierwsze kroki w pisaniu ff stawiała, kiedy was jeszcze nie było na stronie. Historie o Śmierciożercach to jej znak rozpoznawczy, jednak ostatnio zapowiadała nam odejście od utartej ścieżki i publikację historii o syrence. Miała ona powstać już jakiś czas temu, jednak szanowną adminkę dopadła pisarska niemoc. Nie musicie się jednak martwić, bo już wkrótce zamierza do nas powrócić ze swoimi tekstami, natchniona mitologią słowiańską, którą z pewnością wykorzysta.
W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć Królowej Strony, która wygrała ostatni Turniej Literacki. Niestety, dla fanów jej twórczości nie mamy najlepszych wieści. Ulka Czarny Garncarz całkowicie opadła z weny do pisania fan fiction po rzeczonym konkursie. Zapowiada jednak, że jeśli w najbliższym czasie najdzie ją wena, najpewniej wróci do kontynuowania historii niezapomnianej Anetki, od której wszystko się zaczęło. Tajemnicą poliszynela jest jednak fakt, że to odejście A. wpłynęło tak druzgocąco na wenę naszej autorki, gdyż to on od zawsze był jej najlepszą muzą. Według zaufanego źródła, to on był pierwowzorem postaci Anetki. Zdziwieni? Zachęcajcie Andrzeja do powrotu na stronę, być może wtedy i Ulce wróci chęć do pisania? Kto wie...
To już wszyscy autorzy, którym przyglądaliśmy się bacznie w kolejnych wydaniach Proroka. Mamy nadzieję, że wzbogaceni w tę wiedzę o nich, chętnie sięgniecie ponownie, czy po raz pierwszy po ich dzieła. Już wkrótce poznacie sylwetkę kolejnej autorki bądź autora (cóż za wyraźna dysproporcja!) HPnetowego działu FF. Łapcie za pióra i twórzcie, a może będziecie to właśnie wy?
~ losiek13

W wyjątkowym wydaniu nie może zabraknąć specjalnego podsumowania wydarzeń, które swoją tematyką zahaczają o "Harry'ego Pottera". Co wydarzyło się w czasie pomiędzy pierwszym, a ostatnim wydaniem Proroka? Sprawdziliśmy to.
Wyobraźcie sobie, że w pierwszym numerze wspominaliśmy o tym, że Jo wciąż pracuje nad scenariuszem do FZ! Kto by pomyślał, że ten czas tak szybko zleci? No cóż, na pewno nie byli to autorzy ankiety, która miała służyć do ustalenia "kanonu" lektur dodatkowych. W tak zacnym gronie nie mogło zabraknąć serii o Młodym Czarodzieju, ale w perspektywie zmiany w szkolnictwie, która tuż tuż, kto by się tym przejmował...
Co rozpoczęło dyskusję, mniej więcej, w czasie drugiego wydania? Otóż, wtedy gruchnęła wiadomość o tym, kto wcieli się w rolę głównego bohatera "Fantastycznych Zwierząt" i mowa oczywiście o Eddiem Redmayne'ie. Jeśli sięgnąć do komentarzy spod tego newsa, nie znajdziemy tam ani jednego głosu sprzeciwu. Cóż, chyba w końcu poradził sobie w tej roli, prawda? Temat "FZ" przybladł trochę w obliczu wieści o wystawieniu w Londynie osławionej już sztuki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko". Pamiętacie jeszcze, że w początkowej fazie pogłoski mówiły, że fabuła będzie działa się "pomiędzy pierwszym a drugim rozdziałem w "Kamieniu Filozoficznym"". Co za banialuki... Fakt faktem, efekt końcowy podzielił fanów na kilka obozów, ale taki już urok ludzkiej natury.
Późniejsze materiały na stronie donosiły o kolejnych szczegółach pracy nad "FZ". Były one po części tak ciekawe, jak wyznanie Jo, iż jej horkruksem byłaby torebka po herbacie! Szokująca wiadomość, czyż nie? Ale to i tak nic w obliczu wydarzenia, które miało miejsce na przełomie wakacji sprzed roku - likwidacja Pottermore w jego pierwotnym obliczu. Niejeden użytkownik zapłakał, że nie będzie mógł już klikać na obrazki i zbierać Fasolek Wszystkich Smaków, czy też rzucać gnomami w ogrodzie Weasleyów...
Wiadomością, która w roku 2015 przebiła chyba wszystkie inne, było ujawnienie obsady "Przeklętego Dziecka". Nikomu nie trzeba wyjaśniać, że wielu osobom nie spodobał się (bardzo delikatnie mówiąc...) wybór czarnoskórej aktorki do odegrania roli Hermiony. "To tylko sztuka!" wołała jedna strona, "Jo sama napisała, że twarzy Hermiona była BIAŁA!!!" odpowiadała druga. Od razu mówię, że do porozumienia nie doszli, a sztuki jak nikt nie widział, tak nie widział. Mógł ją sobie przeczytać, ale to jeszcze nie ten moment, by o tym mówić...
Rok 2016 przywitał nas w bardzo smutny sposób, bowiem 14 stycznia zmarł wspaniały aktor - którego spora część fanów pokochała dzięki roli Severusa Snape'a - Alan Rickman. Nadal ciężko uwierzyć, że nie ma go już z nami...
Reszta ubiegłego roku upłynęła, na przemian, pod znakiem newsów dotyczących "FZ" i "PD". Przy okazji wplotły się tam też wątki "nowego" Pottermore, na którym Jo zdradziła kilka małych kąsków - szkoły magii na świecie oraz obszerna historia amerykańskiego Ilvermorny. O lipcowej premierze sztuki i listopadowym otwarciu filmu chyba nie musimy wam przypominać?
Cóż, ostatnie dwa lata, w których towarzyszył wam Prorok, na pewno nie były chude. Szczególnie jeśli chodzi o obfitość wydarzeń okołopotterowych. Chyba każdy fan znalazł w tym okresie wśród newsów coś, co wywołało przyśpieszone bicie serca. Oby tych szczęśliwych było jak najwięcej! Miłych niespodzianek!
~ losiek13

Prorok niecodzienny towarzyszy nam nieustająco, od lat... tak nam się przynajmniej wydaje. Jednakowoż wasze nieustraszone reporterki Kinga oraz Penelope ( w sensie, ze my), postanowiły zbadać to co niezbadane i sięgnąć tam gdzie pamięć nie sięga, czyli do czasów powstania proroka niecodziennego. A Początki były nad wyraz burzliwe. Zapytacie, dlaczego?
Zanim nastał Prorok panowała Epoka Gryfa Niedzielnego. Była to gazetka nad wyraz rasistowska (i fakt, że piszą dwie krukonki w żaden sposób nie wpływa na nasz osąd), jako że prowadzona była wyłącznie przez uczniów domu Lwa, cieszyła się jednak dużym uznaniem i niejedna osoba zapłakała nad jej utratą. Nie była nią co prawda Ulka Black Potter, której sympatia od początku w całości leżała po stronie proroka. Likwidacja gazetki była jednak przysłowiową solą na rany głównych redaktorek Gryfa. Jak zareagowały? Jadek wspomina, że dziewczyny zostały postawione przed faktem dokonanym. Nie obyło się bez dąsów, wylewania smutków. Podobną opinię wyraża Kath mówiąca o reakcji redaktorek: Smutek, żal, płacz, tupanie nóżkami... W sumie u dziewczyn można było zaobserwować chyba wszystkie pięć etapów żałoby, co na nasze oko jest całkiem niezłym wynikiem. Ciastko dodaje, że powstały nawet pewne strajki w gryfońskiej społeczności, oj działo się!
Ostatecznie wszystkie niejasności zostały (na szczęście) wyjaśnione i część redaktorek gryfa przerzuciło się na proroka niecodziennego, gdzie zadomowiły się na krótszy, bądź dłuższy czasu. Łatwo nie było, lecz Alette dzielnie nadzorowała wcielenie w życie pomysłu, który wymarzyła na długo przed powstaniem gazetki.
I oto nadszedł TEN dzień. Emocjom nie było końca, podekscytowani redaktorzy zapędzali wszystkich do artów, aby przeczytali pierwsze, powstałe w pocie krwi i łzach wydanie Proroka Niecodziennego. Zachwytom jednak nie było końca, co zaobserwować można było w komentarzach pod pierwszym wydaniem. Szata graficzna, nowe działy, każdy znalazł tan coś dla siebie, co przemówiło do serduszka. A my? My też tam byłyśmy, miód i kremowe piwo piłyśmy, a co żeśmy zapamiętały wam w tym skromnym artykule przekazałyśmy!
~ kkinga123, Penelope

W jubileuszowym wydaniu Proroka nic nie wygląda tak jak zwykle, więc na pewno zastanawiacie się, jaka niespodzianka czeka was w bitwie na forum. Dzisiaj zaglądniemy do tajnego działu - miejsca pracy redaktorów tej niecodziennej gazetki. Niewidzialny, niczym przykryty Peleryną Niewidką, dziś odsłania nam jedną z ważniejszych swoich części.
Na tapetę wybrałam pracę nad piątym numerem proroka. Większość pewnie zapyta, dlaczego akurat to wydanie? Zaspokoję waszą ciekawość - postanowiłam działać niestandardowo. Dużo w tym numerze przeczytacie o początkach, więc ja napiszę o tym, jak to wyglądało w połowie, kiedy już Prorok na dobre zadomowił się na stronie.
Jeśli ktoś jeszcze miał okazji się przekonać, forum redaktorów podzielone jest na osobne tematy: materiały, o stronie, rozrywka, korekta, Redaktor Naczelny (tu RN może się po wyżywać), oraz temat dla wszystkich - Sala Konferencyjna. Na ogół każdy pisze w swoim dziale, dzięki czemu panuje tu ład i porządek..chyba. Standardowo wszystko nadzoruje Redaktor Naczelny, ale nie tym razem...
Praca redaktorów zawsze przeżywa wzloty i upadki, zawsze znajdą się leniuszki, które nie do końca wykonują swoja pracę. Z rzadka jednak wpływa to na wynik końcowy. Jak było tym razem?
W materiałach praca poszła gładko i przyjemnie, ale w rozrywce i w o stronie wszystko szło jak pod wyjątkowo stromą górkę. Co zawiodło? W rozrywce pracowała głównie jedna osoba, która od razu stanęła na wysokości zadania. Reszta dziewczyn bardziej obiecywała, że coś zrobi, ponieważ efektów widać nie było. "Dziewczyny się obijają" - zagrzmiał złowieszczy głos. Myślicie, że to pomogło? Wyrazy rozczarowania nic nie przyniosły, niewiele wskórały groźby przemocy fizycznej (uuu, jak strasznie). Problemy pojawiły się nawet przy segregowaniu już oddanych prac, a jednak wszystko udało się zakończyć na czas, (więc, po co ta panika?).
W dziale o stronie wcale nie było lepiej, chociaż tu głownie zawaliła jedna osoba (no cóż), która miała problem już na etapie wyboru materiału do opracowania. Na szczęście po wielce podniosłym "Ty mi nie wmawiaj, że nie ma ciekawych tematów, to jest tylko Twoje lenistwo.", ostatecznie udało się coś znaleźć. I na tym skończyła się dobra wola, ale entuzjazmem i pomocą wykazali się pozostali.
Piąty numer ukazał się 3.01.2016 i wszyscy redaktorzy odetchnęli z ulgą. Jakie wnioski? Z jednej strony mamy podsumowanie, które przestrzega przed nieprzemyślanym zobowiązywaniem się do pracy w Proroku. "Wasza praca nie rozpłynęła się w powietrzu, ktoś musiał wykonać ją za was" możemy przeczytać w końcowym poście. Z drugiej mamy przed sobą kolejne ciepło przyjęte wydanie, które z miłą chęcią czyta wiele osób... więc może gra jest warta świeczki... i nerwów.
Polecamy! Duma z wydanego tekstu jest nie do opisania ; )
~ Penelope

Już widzę wasze miny, gdy z niecierpliwością chcecie dorwać się do plotek z Hogwartu w celu sprawdzenia, czy wasza postać wybiła się towarzysko, czy też aby znaleźć nową ofiarę najgorętszej i najbardziej żenującej plotki, a zamiast soczystych nowinek natrafiacie na moje wypociny. Sama również chciałam poczytać o jakichś nowych miłościach czy związkach, ale to wyjątkowe wydanie, więc mamy dla Was coś innego.
Jak zapewne zauważyliście, w naszym niezastąpionym Proroku Niecodziennym o Hogwarcie jest całkiem głośno. A to ploteczki, a to jakieś dyskusje na sb. A jak w Hogwarcie postrzegany jest Prorok? Naszą misją było odnalezienie odpowiedzi na to niezwykle interesujące pytanie. Jak nam poszło?
W wyniku tajnej akcji nasz zespół zgodnie ustalił, że bezsprzecznie największym pożądaniem i uznaniem ciszy się dział z ploteczkami. Wiadomo - nie ma to jak poczytać o chłopaku-geju (redakcja składa wyrazy współczucia dla Sam - pamiętaj, jak nie ten to inny), gorących uściskach w schowkach na miotły (Bum, tęsknimy za Tobą) czy też o śmiałkach zadzierających z Prefektem Nadętym (Kath i Sam, wedle moich potajemnie przeprowadzonych badań zajmujecie drugie miejsce w fanowskich parringach Hogwartu). Nawiasem mówiąc, to właśnie naszej szanownej redakcji Prefekt ów zawdzięcza odnalezienie sprawcy tego karygodnego czynu, jakim było zdemolowanie Łazienki Prefektów. Nie dajcie się nabrać nikomu, kto twierdzi, że plotkami się nie interesuje. Czytają je wszyscy - to potwierdzone info.
Nie mniejszym uznaniem cieszą się screeny z sb, na których utrwalono niejedną legendarną wypowiedź naszych postaci (gorące pozdrowienia dla Sam kupującej tyłek Iwana). Chyba zgodnie możemy stwierdzić, że to taka nasza swoista księga cytatów, przypałowych wypowiedzi i Hogwartowy facebook. Kto z kim i dlaczego - nigdzie indziej nie znajdziecie takich żywiołowych dyskusji co do najnowszych wydarzeń w Hog, a także bez wątpienia możemy uznać sb za miejsce najlepszych i najczęstszych ogłoszeń matrymonialnych - "Ktoś, coś w Hog?".
Mniejszym powodzeniem cieszą się za to wywiady z naszymi postaciami. Chociaż to na swój sposób zrozumiałe. Młodzi szaleją i czytanie dłuższych tekstów im nie w głowach. Albo po prostu zazdroszczą tym nielicznym bycia gwiazdą numeru (Sam, wszędzie Ciebie pełno). Aż tak głęboko sprawy nie badaliśmy.
Wnioski? Ludzie, czytajcie więcej. Taki dobry brukowiec, a w Hog o nim trochę za cicho!
~ Only Dream

kkinga123: Moje imię to Kinga, będę miała przyjemność przeprowadzić z Tobą wywiad.
Katherine_Pierce: Witaj Kingo.
Kath, to już dziesiąty numer Proroka, a jeszcze nikt nie przeprowadził z Tobą wywiadu. Jesteś jednak jedną z największych osobistości na stronie. Czuję się dumna, ze to mi przypadł ten zaszczyt. Czy chciałabyś coś powiedzieć przed rozpoczęciem wywiadu?
Hmmm, może na początek powiem, że czuję się totalnie zaszczycona Twoim wyborem na ten, jakże wyjątkowy, jubileuszowy numer.
Dziękuję, tej odpowiedzi właśnie oczekiwaliśmy.
W ciągu swojej bytności na tej stronie pełniłaś wiele funkcji. Jedną z nich było bycie RN pierwszego numeru Proroka. Czy możesz nam opowiedzieć jak to się stało, że zaangażowałaś się w ten projekt? Jak wspominasz czasy bycia RN?
Kiedy pojawił się news o pierwszym naborze w ogóle nie rozważałam wysłania swojego zgłoszenia. Uważałam, że totalnie nie nadaję się do pracy w gazetce. Ale dostałam sówkę od Alette, która zaproponowała mi to stanowisko. Na każde moje, rale" miała odpowiedź i w końcu się zdecydowałam. Tak, przyznaję, jej nie potrafię odmawiać.
RN byłam przez trzy wydania i bywały momenty łatwiejsze i trudniejsze jak to bywa przy pracy nad każdym projektem. W pierwszym wydaniu mogłam liczyć na ogromne wsparcie ze strony adminów, przede wszystkim Alette i Jadka. Na początku miałam lekkie opory przed "wydawaniem poleceń", jednak w kolejnych wydaniach czułam się zdecydowanie pewniej w tej roli.
Poza pracą RN zaszczyciłaś swoja obecnością dział rozrywki. Jak Ci się pracowało "z drugiej strony"?
Do dołączenia do redakcji Proroka z tej "drugiej strony" przekonało mnie kilka czynników. Po pierwsze Penelope (ta dziewczyna potrafi być równie przekonująca, co Alette, gdy czegoś chce), po drugie kilka numerów przerwy (nie ukrywam, że zatęskniłam) i plotki z Hogwartu, które w jednym numerze totalnie nie trafiły w moje gusta (a Hogwart już wtedy kochałam całym serce i to bolało) i chciałam móc napisać to po swojemu. Jednak zdecydowanie lepiej czułam się w roli RN - mówienie ludziom, co mają robić to chyba moje powołanie.
Wiele się zmieniło w Proroku od pierwszego wydania. Co myślisz o zmianach, które zaszły?
Obserwując kolejne wydania, muszę zdecydowanie stwierdzić, że zmiany wpływają pozytywnie na jakoś Proroka. Ludzie z każdym wydaniem są bogatsi o doświadczenia poprzednich numerów a wprowadzane, co jakiś czas nowości są ciepło przyjmowane przez czytelników.
Czy masz jakiś ulubiony numer, lub ulubiony skład?
Ulubiony numer? Hmm mam sentyment do drugiego wydania, a także do numeru z Bitwą o Hogwart. Ale nie chodzi tutaj o to, że uważam je za lepsze od innych, to po prostu sentyment. Każdy numer ma w sobie coś wyjątkowego, pewnie dlatego, że każdy skład jest wyjątkowy.
Ulubiony skład? Chyba ten ostatni. Z 9 numeru.
Jesteś naszym HPnetowym promyczkiem, pełniłaś już chyba każda możliwa funkcję. Karczma, Prorok, redakcja. Jak to się stało że zaangażowałaś się w tyle rzeczy? Która funkcje wspominasz najlepiej?
Jak to się stało? Nie wiem. Dużą rolę w moim zaangażowaniu odegrała moja nieszczęsna magisterka.
Jejciu, nie wiem, która funkcja była najfajniejsza. Każda sprawiała mi mnóstwo frajdy, dawała mi też sporo satysfakcji, kiedy wszystko układało się tak jak powinno. Nie potrafię wybrać. Chyba, że mafia się liczy?
Oczywiście, że się liczy.
No to bezkonkurencyjnie mafia.
Teraz jesteś w redakcji, ale wiemy że to nie szczyt twoich ambicji. Czy planujesz kiedyś przejąć kontrolę nad stronką?
Hahaha. Nie powinnaś zdradzać naszych mafijnych sekretów zadając takie pytania...
A tak poważnie to zdecydowanie nie. Mylisz mnie z łośkiem! Lubię swój niebieski Nick, a jeśli kiedyś mi się znudzi to wrócę do białego.
Tak, tak, uznajmy ze ci wierzymy,
Tęsknisz za czymś w byciu zwykłym użytkownikiem? Co jest twoim ulubionym przywilejem, jaki niesie kolor niebieski?
Trochę tęsknię za tym, że mogłam wejść na stronkę i po prostu siedzieć na sb. Nie musiałam w pierwszej kolejności sprawdzać czy coś nowego na forum adminów, oganiać spamu w Hogwarcie itd. Mogłam brać udział w konkursach, a zdobywanie punktów sprawiało większą frajdę.
Jednak nie narzekam. Lubię być adminem, miałam niemałą frajdę z odkrywania swoich możliwości w Hogwarcie, cieszę się, że odkryłam kilka rzeczy, funkcji, które przez poprzednich adminów nie zostały zauważone. Lubię mieć dostęp do panelu admina, botów... Podoba mi się też sprawianie frajdy innym jak rozdaję punkty czy też pochwały. To miłe widząc jak inni się cieszą.
Pytanie może Ci już znane, ale może zdradzisz HPnetowiczom coś więcej? Czym dla ciebie jest HPnet? Czy zmienił coś w twoim realnym życiu?
Czym jest dla mnie HPnet? Na to pytanie dość szczegółowo odpowiedziałam w artykule Sam i El i nic się od tej pory nie zmieniło.
Zmienił. I to bardzo dużo. Poznałam osoby, z którymi znajomość już dawno wyszła poza ramy internetu. Nie wyobrażam sobie teraz siebie bez nich.
O to też chciałam zapytać. Opowiedz nam coś więcej o tych przyjaźniach, jak to się zaczęło, co w nich najbardziej cenisz?
Zaczęło się oczywiście na HPnecie (wiem, szok). Świetnie gadało mi się z niektórymi osobami, dlatego bez najmniejszego zastanowienia godziłam się na każdą propozycję spotkania.
We wszystkich znajomościach cenię sobie fakt, że każdy okazał się być dokładnie taki sam w relacji na żywo jak w trakcie przegadanych wielu godzin w necie. Każda z tych znajomości wniosła coś indywidualnego do mojego życia i chyba to cenię sobie najbardziej.
Sam, która jest moją LTDH (Ludzka Tabletka Dobrego Humoru) i każde spotkanie z nią to niekończąca się fala śmiechu.
Alette, która jest moim klonem i z którą dogaduję się bez słów.
Łosiek, przed którym nie potrafię mieć tajemnic.
Neterin, który jest takim moim małym braciszkiem.
Ang... najmniejsza i jednocześnie największa osóbka, jaką poznałam.
Gne, która tak jak i Sam ma swój specyficzny sposób na poprawianie mi humoru.
Piękna Christi, którą bym znienawidziła za wygląd gdyby nie to, że jest taka super...
Moja kochana rodzinka
Takich osób jest o wiele więcej, ale nie mam chyba takiego czasu antenowego.
Niestety, dziękuję jednak za ten obszerny wywiad w imieniu swoim i całej HPnetowej społeczności.

Podczas ostatnich tygodni mogliście oddawać głosy w ankiecie dotyczącej Proroka Niecodziennego. Chociaż wyniki mają na celu głównie dać do myślenia osobom za niego odpowiedzialnym, to wydaje się oczywiste, że należy się wam jakieś krótkie sprawozdanie.
Zgodnie z waszymi odpowiedziami, nasza gazetka, cieszy się popularnością na stronie. Większość głosujących Proroka czyta na bieżąco, a aż 68% uznaje go za ważną część tej strony. Co istotne, najczęściej czytelnicy sięgają po niego zaraz po wydaniu. Niestety, prawie połowa osób biorących udział w ankiecie nie wzięła nigdy udziału w konkursach organizowanych w Proroku, co uznajemy za mocny kleks na papierze - następnym razem dopracujemy jakość i reklamę (zwłaszcza, że prawie wszyscy wyrazili chęć zabawy w kolejnych numerach... mamy nadzieję, że w tym również).
W sprawie oceny poszczególnych części Proroka, byliście szczególnie niejednoznaczni. Te same teksty uznawane były jednocześnie za niezbędne i nudne. Mimo to, starając się wypracować jakąś średnią, doszliśmy do wniosku, że najciekawsze są dla was wywiady i podsumowania wydarzeń, za to popracować powinniśmy nad konstrukcją podsumowania newsów. W pamięć zapadają wam przeróżne aspekty poszczególnych numerów od wywiadów z konkretnymi osobami, przez zabawne obrazki, a nawet załapał się jeden tekst z Archiwalnych (niesamowite, co? ;p).
Ogólnie Proroka uznajecie przede wszystkim za podsumowanie życia na stronie, nieco mniejsze znaczenie przypisujecie mu jako skarbnicę wiedzy o Harrym Potterze. To jednak w szczególny sposób nas nie martwi - Prorok Niecodzienny ma dotyczyć głównie naszej strony, same informacje o JKR i jej dziełach znajdziemy w innych miejscach HPnet.
Tyle chyba z podsumowania wam wystarczy, nie? Jak nie, to zapraszamy do tematu RAKIETA, gdzie znajdziecie więcej informacji.
~ Alette

Prorok jest dla mnie częścią strony, która gdyby zniknęła, zostawiłaby pustkę. Nie lubię zmian, a ta zmiana z pewnością byłaby zła.
Prorok jest moim zdaniem szczególną częścią na stronie, gdzie zawarte jest wiele informacji w jednym miejscu. Są w nim wydarzenia sprzed kilku lat, różne śmieszne screeny userów... Taka skarbnica tego wszystkiego <3-lavender-
Czym jest dla mnie prorok? Nie jest dla mnie niczym waznym, ale tez niewaznym, ale wzbogaca on strone i dobrze ze jest, bo niektorzy go pewnie czytaja, chociaz moglby byc wydawany co miesiac, ale tez rozumiem ze ludzie z redakcji maja swoje zycie, a praca nad prorokiem jest trudna, takze nie klade na to nacisku i tego nie wymagam. Jako obiektywne media pewnie nie wydrukujecie mojej opini, no chyba zeby tylko mi pokazac ze jednak tak.
Prorok jest dla mnie przede wszystkim miejscem gdzie szybko mogę zaznajomić się z tym co ostatnio działo się na stronie (często zdziwić że aż tyle się działo w tak krótkim czasie) no i jest miejscem gdzie mogę lepiej poznać niektórych userów.
Prorok jest dla mnie taką jakby to powiedzieć... Esencją HPnetu. Zbiera się tam wszystko, co ważne, ciekawe, a przede wszystkim to co oddaje klimat HPnetu. I to wszystko w jednym miejscu. Przy czytaniu pojawia się uśmiech od ucha do ucha... Za to uwielbiam Proroka.
Prorok jest osobą przewidującą przyszłość... A tak na poważnie to gazetką, dosyć ważną częścią strony. Jest w niej to co powinno być. Są krótko przedstawione najważniejsze wydarzenia, rozrywka, no i nawet wywiad, ogłoszenia i listy od czytelników (do LZD).
Jest gazetą dla fejmu z HP netu xD
Miejscem w którym zawsze się dobrze bawiłam i te kilka numerów w których pisałam do Proroka to zawsze była dla mnie frajda, dawałam z siebie wszystko w każdym numerze w którym pisałam. No i zawsze można ogłosić się tutaj lub kogoś pozdrowić, więc pozdrawiam tych, którzy pozdrawiają mnie, a także tych, którzy jeszcze piszą na sb jak jestem. To bardzo miłe z Waszej strony
SQ (i tak nie zgadniecie kto!)
Wszystkim! Jest jak mecz w Lidze Mistrzów. Jest jak nowa piosenka Natalii Oreiro. Jest jak kolejna afera Edyty Górniak. Nigdy nie wiesz co zobaczysz za chwilę, ale i tak Cię przyciąga!
Lubię go czasem poczytać, podoba mi się. Widzę, że dużo wkładacie tu trudu. Częściej zajmuję si innymi rzeczami na HPnecie, ale od czasu do czasu można poczytać. Niedawno zacząłem go czytać, dlatego nie brałem udziału w konkursach.
No nie będę się rozpisywał, ale czasami beką, czasami pracą
Integralną częścią stroną, pomnikiem niesamowicie pomysłowej adminki Alette i najładniejszym podsumowaniem wydarzeń z HPnetu.Poza tym stanowi ciekawe źródło informacji o starych i nowszych materiałach, na które warto spojrzeć. Dzięki temu, że redaktorami są użytkownicy, mają oni szansę zapoznać się z wieloma działami i dyskusjami na forum, o których nie mieli pojęcia.
Kto wie, może kiedyś jakiś redaktor Proroka Niecodzinnego zostanie wielką szychą redaktorską?
Całusy dla Proroka!
xAx
Prorok jest dla mnie ważnym etapem mojego życia na stronie, sentymentem i czymś co zawsze będzie mi tu bliskie.
Prorok jest dla leniwców, którzy po prostu przeczytają w gazecie o życiu na stronie bez zbytniego wysiłku.
Prorok jest serca biciem - wiosną, starą, życiem. Generalnie cieszę się, że coś takiego powstało i każdy może sobie poczytać. A zwłaszcza warto czytać wywiady. A zwłaszcza ten z drugiego numeru. Potem, jak już wywiadów ze mną bd pełno redakcja "Proroka" bd mogła się szczycić, że zrobiła go pierwsza.
Na pewno ważną częścią strony, nie specjalnie wyobrażam sobie HPneta bez niego. Jest także niezwykle solidnym kawałkiem tekstu i wyśmienitym poprawiaczem humoru. Serio. Po wydaniu nowego numeru czytając screeny śmieję się do monitora jak dzika. A potem się mnie pytają, czy dobrze się czuję, pffff. I wiem, że trzeba doceniać każdego członka redakcji Proroka, bo sama na sobie się dowiedziałam, jaki ogrom pracy muszą poświęcić, żeby numer wyszedł w miarę na czas i, przede wszystkim, się spodobał. Do jednej osoby teraz - tak, starałyśmy się wtedy nad tym, co oddałyśmy pod koniec! Ale włożyłyśmy w to dużo serca! xpPozdrawiam całą ekipę dziewiątego numeru, tą teraźniejszą, Alette, którą ostatnio chwaliłam, Lilyatte, Lav, Ginnuś, Kosp, Dawisia, Only, Marcusa, Shant, Neterina i wszystkich innych wspaniałych ludzi, którym wiele zawdzięczam, naprawdę. Pozdrawiam też Sam, Kath i Ang, oraz całą resztę redakcji. I wszystkich, których lubię <3 (A teraz myślcie, kogo lubię, buahahahaha!)
To chyba tyle <3 I do siego roku! Bo wysyłam to 31 grudnia o 23:50 Niech ten 2017 będzie jeszcze lepszy!


1. Dowiadujesz się, że jeden z uczniów ma ściągi na egzamin. Co robisz?
A) Nic, to jego sprawa, jednak przez myśl przebiega mi słowo "farciarz"
B) Zastanawiam się jak ma zamiar je wnieść, przecież są magiczne zabezpieczenia
C) Podchodzę do niego i napomykam o ściągach, niech uważa na harconki, one lubią takie sytuacje
D) Chcę go przekupić swoim nowym tuszem do rzęs
E) Ma ściągi?! I się nimi nie podzieli?! Podchodzę do niego i walę prosto z mostu żeby mi je łaskawie oddał
2. Twoją pasją poza dziennikarstwem jest:
A) Leżenie i obmyślanie koncepcji jak zapanować nad światem
B) Podróże - nie ma nic piękniejszego
C) Dobra książka i mistrzowskie artykuły
D) Sukienki i spódniczki, przecież nie ma nic cudowniejszego niż dobrze dopasowana suknia
E) Nie mam pasji poza dziennikarstwem. Moje pióro i kartka to całe życie!
3. Odbywają się mistrzostwa w quidditchu. Masz przeprowadzić relację do hogwarckiej gazetki. Jak się za to zabierasz?
A) Nijak. Nie chce mi się tego robić. Czekam do ostatniej chwili
B) Staram się opracować jakiś plan działania
C) Plan mam w głowie, już szukam stacji w radiu, gdzie będą komentować mecze
D) Usiłuję zdobyć bilety na chociaż jeden mecz, żeby napisać wiarygodny artykuł
E) Wszystko załatwiam już parę miesięcy wcześniej! Ja MUSZĘ być na wszystkich meczach! Może wywęszę jakiś skandal na skalę międzynarodową? Gdzie moje pióro?
4. Szef daje Ci do dyspozycji super materiał po którym możesz stać się kimś wielkim. Biorąc się za pisanie tekstu Twoją pierwszą myślą jest:
A) Ile pieniędzy za niego dostanę?
B) Czy jeśli nie oddam go w terminie to coś się stanie?
C) Znajdę idealnie zdjęcie na nagłówek. Przecież to fotki przyciągają ludzi
D) Muszę znaleźć jakiś sensacyjny tytuł, który przyciągnie tysiące czytelników
E) Mam już wszystko ułożone od A do Z. Muszę tylko sklecić to w idealnie zdania i obsmarować kogoś już w pierwszej linijce
5. Dzień wcześniej dowiadujesz się, że masz okazję przeprowadzić wywiad z samym Harrym Potterem. Musisz jednak wstać o 5 rano. Co robisz?
A) Udaję, że jestem chory i proszę, żeby zlecono to komu innemu. Nie ma szans, że wstanę o tej porze.
B) Śpię do południa. Przecież dobry wywiad na śpiocha nie wyjdzie
C) Wysyłam swojego przyjaciela, który przeprowadzi wywiad za mnie
D) Wstaję wcześnie rano i przygotowuję pytania na śpiocha, robię to chyba na ostatnią chwilę. Być może są kiepskie, ale muszę przeprowadzić ten wywiad
E) Nie śpię całą noc przygotowując idealne pytania. Na wywiad przychodzę godzinę wcześniej wiedząc, że to jedyna taka okazja
6. Dwaj uczniowie przed lekcją zaklęć pobili się przed klasą. Byłeś/aś tego świadkiem. Jak zatytułujesz artykuł na ten temat?
A) A po co to tytułować? Bójka to bójka
B) Normalnie: "bójka na korytarzu"
C) A bo ja wiem? Może: "pobili się przed zaklęciami"
D) Tak, żeby to miało ręce i nogi: "Bójka przed lekcją, czy w ruch poszły różdżki?"
E) Tak, by zaintrygować jak największą liczbę osób: "Bójka przed lekcją w Hogwarcie! Czy to początek jakichś większych porachunków? Zaklęcia latały we wszystkie strony!"
7. Jesteś świadkiem kłótni profesora Dumbledore'a i Severusa Snape'a. Co robisz?
A) Odchodzę, to nie moja sprawa
B) Przechodzę obok nich, grzecznie się kłaniając
C) Powoli odchodzę, ale staram się usłyszeć, o czym rozmawiają
D) Przystaję w miejscu, ale po chwili odchodzę
E) Ukrywam się za jakimś posągiem i słucham dokładnie o czym rozmawiają. Jaki podwójny agent?!
8. Dostajesz od swojego informatora wiadomość, że na Pokątnej ktoś prowadzi szemrane interesy. Ty:
A) Ja nic nie wiem, takie rzeczy to nie moja broszka
B) Czekam, aż ktoś inny się o tym dowie. Nie będę maczał rąk w światku przestępczym
C) Mam ambicję żeby się tam udać, ale jednak rozum karze mi zostać w przytulnym gabinecie.
D) Biegnę tam czym prędzej. Robię krótkie rozeznanie i kilka zdjęć.
E) Pojawiam się na Pokątnej parę sekund po przebytej rozmowie. Robię szczegółowe rozeznanie, spisuję wszystko na kartce. Obserwuję ludzi i ich zachowania. Po czym biegnę do redakcji i pisze artykuł na 3 strony
9. Dostajesz od rodziców wysokie kieszonkowe. Na co je wydasz?
A) Oczywiście, że na słodycze
B) Pewnie na jakiś notatnik i nowe długopisy
C) Może jakieś gazety, żeby się podszkolić w artykułach
D) Na nowoczesny magiczny aparat
E) Kupię nowe samonotujące pióro i kilku informatorów
10. Jak długo zajmuje Ci zrobienie porządnego artykułu?
A) Odwlekam to do ostatniej chwili. Nie przepadam za artykułami
B) Zwykle robię go na szybko i wychodzi w miarę
C) Staram się oddać go tego samego dnia
D) Zwykle oddaję go tego samego dnia wieczorem
E) Z moimi znajomościami i wszędobylstwem artykuł leży na biurku szefa zaraz po informacji o jakimś zdarzeniu
11. Co sądzisz o Ricie Skeeter?
A) Wścibska małpa i tyle
B) Mogłaby być mniej wredna i nie wtykać nosa w nieswoje sprawy
C) Gdyby nie była taka niemiła, byłaby całkiem dobrą dziennikarką
D) Czasem przesadza ze wścibskością, ale jest dobra
E) To moja idolka! Mam nawet jej autograf i zdjęcie. Chcę być jak ona
12. Jaka posada Ci się marzy?
A) Mogę nawet sprzątać, byle by tylko mi płacili
B) Zwykły dziennikarz. Lubię pisać
C) Korektor. Uwielbiam poprawiać błędy i teksty
D) Grafik. Lubię zajmować się ilustracjami i zdjęciami
E) Redaktor naczelny. Z moją charyzmą i znajomościami to miejsce w sam raz dla mnie
13. Sądzisz, że jedna z uczennic niesprawiedliwie dostała Wybitny z wypracowania. Jak się zachowujesz?
A) Nic nie robię, ja mam PO
B) Pytam jej co zrobiła, że ma wyższą ocenę, z tego co pamiętam mało umiała
C) Patrzę na jej pracę i porównuję ze swoją
D) Z pewnością coś jest na rzeczy między nią a profesorem! Muszę o tym wszystkim opowiedzieć!
E) Mówię jej, że jeśli nie przyzna się, że miała ściągi, napiszę do hogwarckiej gazetki o jej oszustwie
14. Zostałeś/aś zatrudniony/a w Proroku Codziennym na okres próbny. Jak wywiązujesz się z obowiązków?
A) Przepisuję teksty, tak jak mi kazano
B) Robię to, co muszę, a dodatkowo jestem korektorem
C) Przepisuję teksty, ale też podsuwam pomysły innym redaktorom
D) Pracuję tu tylko kilka godzin, a już znalazłem swój ulubiony dział
E) Przepisywanie tekstów mnie nudzi. Biegam po całym biurze z notatnikiem i szukam sensacji. Może jakiś romansik?
15. Zostajesz zaproszony/na na przyjęcie w gronie nieznanych Ci osób. Co robisz?
A) Nie idziesz na żadne przyjęcie. Łóżko to idealne miejsce na poznawanie nowych trików leniuchowania
B) Idę tam i czekam na znane osoby!
C) Idziesz na imprezę i próbujesz udawać, że wszystkich znasz
D) Oczywiście, że idziesz. Zastanawiasz się już kilka dni wcześniej co na siebie ubrać
E) Takie przyjęcie to dla Ciebie nic nowego. Poznasz nowych, fascynujących ludzi z mnóstwem tajemnic do odkrycia
16. W czasie przechadzki po Hogwarcie widzisz jak jeden znienawidzony przez Ciebie nauczyciel kradnie babeczki. Co robisz?
A) Nic. Mam takiego lenia, że nawet nie chce mi się tam podchodzić
B) Podchodzę i mówię grzeczne "Dzień dobry", dodając przy tym uszczypliwą uwagę
C) Ze śpiewem na ustach mówię nauczycielowi, że jest w nich jad chrapaka krętorogiego
D) Podchodzę do niego i uświadamiam go, że jak tak dalej pójdzie, to nie zmieści się w swoje obecne szaty XXXXL
E) Biegnę do niego i mając głęboko w nosie stratę punktów mówię mu, że powiem o wszystkim osobie odpowiedzialnej za babeczki, a jeśli wystąpi taka potrzeba to i dyrektorowi
17. Siedząc w Wielkiej Sali wypatrujesz kątem oka jak ktoś nietrzeźwy wchodzi do pomieszczenia. Jaką radę mu dasz?
A) Żadnej. Nie jest na tyle inteligentny żeby ją zrozumieć
B) Żeby zjadł trochę lodów z bitą śmietaną. Jeśli to mu nie pomoże to wypiję razem z nim
C) Wyleję na niego kubeł wywaru z samosterowalnych śliwek za jego pozwoleniem. Albo nie! I tak go wyleję bez pozwolenia
D) Podaruję mu swój fluid. Niech chociaż trochę zakryję te wory pod oczami
E) Powiem mu żeby czym prędzej wyjawił mi z kim pił? Gdzie? O której? Napiszę o tym króciutko, a potem podkabluje dyrektorowi
18. Masz okazję wybrać sobie osobę z którą chciałbyś/chciałabyś przeprowadzić wywiad. Kogo byś wybrał/wybrała?
A) Argus Filch. Ma tyle do powiedzenia, że zmieszczę to wszystko w jednej linijce. Nie dość, że się nie zmęczę to jeszcze wykonam zadanie
B) Z Ministrem Magii. Kłamie szybciej niż mówi i mówi szybciej niż kłamie. Wydaję mi się idealną opcją
C) Z Niuchaczem. Jest tak przesłodki i przeuroczy. Muszę się dowiedzieć jakie ma tajniki na zachowanie swej urody
D) Z Gilderoyem Lockhartem. Chcę poznać jego urodowe triki i tajemnice
E) Z Albusem Dumbledore'em. Z pewnością ma coś za uszami
19. Spotykasz na swej drodze mugola. Zaczynasz z nim pogawędkę. Co Cię najbardziej zainteresowało?
A) Piłka nożna. Po jakiego oni się męczą? Nie lepiej wsiąść na miotłę?
B) Telewizor. Mógłbym oglądać swoich idoli nie ruszając się z domu
C) Gumowy kurczak. To się je?
D) Guma do włosów. Myślałam/myślałem, że istnieją tylko te do żucia
E) Długopis. Jak to możliwe, że nie trzeba go namaczać?
20. Kolega pyta się Ciebie czy jutro spadnie śnieg. Myślisz sobie:
A) Śniegu nie będzie, ale bałwana jednego znalazłem
B) Mam nadzieję, że nie. Jutro jest mecz. Muszę zebrać autografy od swoich ulubionych zawodników
C) Ooo! Śnieg. Fajnie by było wytarzać kogoś w tym białym puchu. Może natknąłby się na bałwanosy?
D) Co?! Śnieg? Tylko nie to. Zepsuję mi fryzurę, którą układałem pół ranka
E) Zaraz to sprawdzę. Jestem prawie jak pogodynka!
21. Jako początkujący dziennikarz chciałabyś/chciałbyś napisać najpierw:
A) Zapewne o tym jak leniuchować i się nie zmęczyć
B) O tym jak najlepiej usidlić idola w swoim pokoju!
C) Głupie żarty. To jest to! Jestem w tym najlepsza/najlepszy. Właśnie piszę poważny artykuł o narglach
D) O kosmetykach i idealnej fryzurze do kształtu twarzy. Nie ma bardziej interesującego tematu
E) Początkujący? Skończyłem właśnie wywiad z samym Ministrem Magii
22. Podchodzi do Ciebie sam Harry Potter. Prosi Cię o poprawienie wypracowania z Eliksirów. Zgadzasz się, a następnie:
A) Dodaję tylko przecinki tam, gdzie stać nie powinny. Reszty czytać mi się nie chce
B) Wpatrujesz się w niego jak zaczarowana/zaczarowany i prosisz o autograf na czole
C) Stwierdzasz, że jesteś za bardzo zarobiona/zarobiony i rysujesz mu jeża na tyle
D) Poprawiasz mu trochę tekstu, a następnie pytasz jakim markerem maluję sobie taką super bliznę
E) Drzesz pergamin na milion kawałeczków. Nienawidzisz Pottera. Zabiera Ci sławę i honor
23. W Hogwarcie odbywa się Turniej Trójmagiczny. Masz jedyną i niepowtarzalną okazję przeprowadzić wywiad z jednym uczestnikiem. Kogo wybierasz?
A) Fleur Delacour. Jak skończą mi się pytania to przynajmniej popatrzę sobie na jej zgrabne nogi
B) Wiktor Krum. Taka gwiazda w moich szponach. Żyć nie umierać
C) Harry Potter. Z nim można pośmieszkować. Sam w sobie jest strasznie zabawny
D) Cedrik Digorry. Muszę sprawdzić jak on to robi, że ciągle jest taki przystojny
E) Łamię wszystkie zasady i po kryjomu przeprowadzam wywiad, ze wszystkimi uczestnikami
Najwięcej odpowiedzi:
A) W żadnej. Nie masz zadatków na dziennikarza. Nudzi Cię jakakolwiek robota papierkowa. Co dopiero jakbyś miał robić zdjęcia gwieździe przy minusowej temperaturze? Br! Nawet gdybyś miał przeprowadzić wywiad z umarlakiem i tak byś go sknocił. Twój talent i umiejętności nie nadają się nawet na bycie sklątką tylnowybuchową.
B) Mógłbyś pisać jedynie notatki dla Klubu Ślimaka. Jesteś początkującym dziennikarzem, który jeszcze nie do końca wszystko rozumie. Masz trochę talentu, ale to raczej nie wystarczy. Pisanie prostych tematów przychodzi Ci z łatwością. Niestety, gdy dostajesz coś trudniejszego, gubisz się we własnych myślach. Musisz jeszcze dużo pracować, bo inaczej skończysz jako zawieszka do kluczy.
C) W Żonlgerze. Twoje ambicie zaskakują nawet Ciebie. Nie boisz się wyzwań i trudnych tematów. Dla kariery dziennikarskiej jesteś wstanie wyjawić najskrytsze pragnienia swojego przyjaciela. Jesteś pasjonatem tego zawodu i masz szansę zostać kimś wielkim. Problem u Ciebie jednak jest większy niż myślałem. Boisz się wyrażać własne zdanie i ciągle chowasz się za maminą spódnicą. Musisz wyjść do ludzi, bo inaczej zginiesz wśród innych dziennikarskich hien. No i popracuj nad poczuciem humoru.
D) W Czarownicy. Masz talent, ale nie na tyle żeby pisać codziennie do gazety. Najlepszym działem dla Ciebie byłby ten o modzie i urodzie. Wiesz wszystko na temat odżywek do włosów i lakierów do paznokci. I nie zrażaj się jeśli jesteś facetem. Mało na świecie dziwaków typu Gilderoya Lockharta?
E) W Proroku Codziennym. Prawdziwy dziennikarski sęp. Nie przepuścisz żadnej okazji. Dla Ciebie nie liczy się prawda, ale możliwość obsmarowania ważnej postaci. Dobrze wiesz, ze to się sprzeda i nie przejmujesz się opinią na Twój temat. Współpracownicy Cię nienawidzą, ale szef kocha za Twoją przebiegłość.

10.

9.

8.


7.

Ten o sukienkach:

6.

5.

4.

3.


2.

1.


Z okazji tego wydania proroka mamy dla was konkurs specjalny, gdzie do wygrania mamy niesamowite Fasolki Wszystkich Smaków. Co musicie zrobić?
Ostatnia nagroda rzeczowa w proroku skierowana była do osób z talentem plastycznym, tym razem stawiamy na mistrzów pióra. Do napisania macie drabble na 100 słów. Ponieważ ta forma ff ma przekazać jakąś myśl, to nie chcemy nic większego narzucać. Zaskoczcie nas czymś, co idealne wpisze się w tematykę tego numeru albo samego Proroka*.
Na prace czekamy do 20.01.2017r. Wysyłajcie je na hpnet.pl@gmail.com. Pamiętajcie o podaniu swojego nicka.

Drabble będą potem oceniane przez publiczność, a skład kolejnego Proroka będzie miał 2pkt za głos ; )
*nawiązania mogą być luźne, ale w razie wątpliwości możecie pytać : ))

Odpowiedzi wysyłajcie na konto Proroka Niecodziennego, przewidywane nagrody punktowe, dla osoby która pierwsza wyśle komplet wszystkich odpowiedzi - pochwała ; ))
1. Który z użytkowników pracował w największej ilości numerów Proroka Niecodziennego?
a. Victoria Owl
b. Anton
c. Bellatrix L
d. Krnabrny
2. W proroku mogliście dowiedzieć się wielu niesamowitych nowinek ze świata Pottera, w którym wydaniu znalazła się informacja o pierwszych pocałunkach na planie i jakich gwiazd dotyczyła?
a. Wydanie drugie; Rupert Grint i Emma Watson.
b. Wydanie trzecie; Tom Felton i Bonnie Wright.
c. Wydanie szóste; Daniel Radcliffe i Emma Watson.
d. Wydanie pierwsze; Katie Leung i Daniel Radcliffe
3. Kto to powiedział: "Mam obsesję na punkcie nicków - siedzę nad nimi tak długo, aż wymyślę jakiś sensowny, który nie zawiera liczb."?
a. Monciakund
b. ania potter
c. fullmoon
d. ulka_black_potter
4. Kto został okrzyknięty najprzystojniejszym HPnetowiczem i w którym numerze znalazła się o tym informacja?
a. Wydanie 3 - Kamyk
b. Wydanie 9 - Marcus Clinton
c. Wydanie 1 - Kamyk
d. Wydanie 7 - Marcus Clinton
5. Z użytkownikami którego domu najczęściej były przeprowadzane wywiady do Proroka?
a. Gryffindoru - Slytherinu
b. Ravenclawu - Gryffindoru
c. Hufflepuffu - Ravenclawu
d. Slytherinu - Ravenclawu
6. W którym numerze Proroka Niecodziennego pojawiła się informacja na temat prawdziwego imienia Jęczącej Marty?
a. Pierwszym
b. Drugim
c. Trzecim
d. Czwartym lub innym
7. O co w tym chodzi: "Ten w którym zazwyczaj chodzi Alette"? ( xD )
a. O ulubiony płaszcz
b. O ulubiony kolor
8. Czy w każdym numerze Proroka Niecodziennego znajduje się horoskop?
a. Tak
b. Nie
9. W którym numerze poruszono temat powstawania dementora?
a. Ósmym.
b. Trzecim.
c. Szóstym.
d. Pierwszym.
10. W którym numerze Proroka Niecodziennego wspomniane jest o wygranej Hufflepuff na Pottermore?
a. Czwartym
b. Piątym
c. Szóstym
d. Dziewiątym
11. Od którego numeru zostały zamieszczane listy do Gilderoya Lockharta?
a. Pierwszego
b. Drugiego
c. Czwartego
d. Piątego
12. Ile wydań Proroka Niecodziennego ukazało się w 2015 roku?
a. Trzy wydania
b. Cztery wydania
c. Dwa wydania
d. Pięć wydań.
13. Według którego z użytkowników Karczma to najlepsze miejsce rozrywki?
a. Alette
b. Sam Quest
c. Wioletty
d. Nedelle
14. W którym wydaniu jest mowa o tym, czym byłby horkruks J.K Rowling?
a. Piątym
b. Czwartym
c. Szóstym
d. Siódmym
15. Kto to napisał: "Momenty z życia Severusa Snape'a w trzech aktach"? I z którego numeru pochodzi ta informacja?
a. Elizabeth_ wydanie szóste
b. Alette wydanie czwarte
c. Katherine_Pierce wydanie ósme
d. Christina wydanie dwa
16. Który z użytkowników kazał innemu użytkownikowi schować swoją różdżkę w spodnie i nie majtać nią na jej posty?
a. Barlom
b. losiek13
c. Only Dream
d. Elizabeth_
17. Czy w którymś numerze nie ma mowy o twórcach? Jeśli tak, to w którym?
a. tak, trzecim
b. tak, drugim
c. tak, czwartym
d. nie.
18. Którego z tytułów nie nosił Prorok Niecodzienny?
a. Ronald Weasley
b. Halloween
c. Karczma Pod Cukrowym Piórem
d. Quidditch
19. Który dom jest najbardziej zaangażowany w uczestnictwo w tworzeniu Proroka?
a. Ravenclaw
b. Slytherin
c. Hufflepuff
d. Gryffindor
20. W którym numerze Proroka Niecodziennego polecano kryminały i w jakiej części Proroka?
a. Nowinki ze świata FF, numer drugi
b. Pod Lupą, numer trzeci
c. Pod Lupą, numer czwarty
d. Nowinki ze świata FF, numer dziewiąty
21. Redaktor bezczelny to?
a. Shanti Black
b. Katherine_Pierce
c. losiek13
d. Wilena Romus
22. Gdzie i kto wspomniał o użytkowniczce bratającej się z trollami?
a. Bitwa na forum - Seferyn
b. Rozrywka - A.
c. Pod lupą - Cookie
d. Archiwalni - EmilyWright
~ Wioletta

Żeby zdobyć los na loterii, należy mieć skomentowane wszystkie numery Proroka Niecodziennego*. Możecie sobie zająć fant wcześniej, ale w ciągu tygodnia komentarze należy napisać, w innym wypadku fant przepada, a osoba, która go utraciła, nie może zgłaszać się po nowy fant.
Po fant zgłaszacie się w komentarzu pod tym wydaniem, poprzez napisanie "zabieram fant numer 1". Kto pierwszy ten lepszy. Fant zostanie objawiony, kiedy wszystkie komentarze zostaną napisane ; )
*liczą się oczywiście komentarze napisane w przeszłości.
1.
2.
3. -lavender-
4. monciakund
5. ulka_black_potter
6. Natka Potter
7. Wioletta
8.
9.
10. Cookie
11.
12.
13. losiek13
14. Marcus Clinton
15. UsagiTsukino
16.
17. Fameria WindForest
18. Shanti Black Clinton
19.
20. Anciol
Polecam, bo fanty naprawdę są fajne. Każdy los wygrywa, ale oczywiście można trafić na mniejsze i większe nagrody ; ))
PS 2 Każdy kto skomentuje na YT filmik z tego numeru dostanie 3 pkt dla Domu (termin 11.01.2017, godz 20:00) -- pamiętajcie o zostawieniu nicku ;D


Nicram_93



[P]Louise Lainey
ulka_black_potter

losiek13
"Ulubiony skład? Chyba ten ostatni. Z 9 numeru." - To się chyba znajdzie w moim podpisie.
Przyjemnie mi się czytało, ani przez chwilę się nie nudziłam. Nie wiem, co mi się najbardziej podobało, bo wszystko było świetne. Archiwalni, sentymentalne brednie, co się stanęło - miło tak sobie powspominać
a ja nie mam go nigdzie zapisanego
Krnabrny

A.
Kurczę Prorok nareszcie
Nie mogłam się już go doczekać ;D Grafiki cudowne, El znowu się doskonale spisała.
Podoba mi się zamysł, żeby podsumować wszystkie numery. Teksty Pene są świetne, bardzo mi się podobają
Pomysł na psychotest ciekawy bardzo i zaraz go zrobię, jak znajdę kartkę, żeby pisać odpowiedzi
Poza tym, to top 10 screenów mnie powaliło. Z niektórych to nadal się śmieję
I to, co inni sądzą o Proroku, bardzo fajnie, że takie coś zostało zrobione.
A i skorzystam z loterii
Wybieram fant nr 18