dnia 27/03/2007 22:26
Jeżeli chodzi o samą treść to nie ma większych zastrzeżeń... Jednak musisz popracować nad formą wypowiedzi, bo aktualna pasuje bardziej do języka mówionego, a nie pisanego. Interpunkcja jest na marnym poziomie...
"Voldemord"? "Howard"? "Ridlle"? Bez komentarza...
Warto jeszcze przypomnieć sobie, że jest możliwość używania polskich znaków... (autor artykułu o tym ewidentnie zapomniał)
Podsumowując, jeszcze jest dużo do dopracowania... |
dnia 27/03/2007 23:21
Jak bym była adminką, to bym tego nie zaakceptowała. Czytało mi się strasznie nieprzyjemnie. Później... Później...Później ... Polskich znaków brak, wielkich liter nie ma, o przecinkach również się zapomniało, literówek cała masa ;/. Co do samej treści... wielu informacji brakuje, wiele można by jeszcze dopisać. Nie podoba mi się i będę wstrętna - daję N. |
dnia 27/03/2007 23:23
No to żeś chłopie pare byków walną...''Voldemord''...daj ty spokój...bez komentarza... |
dnia 28/03/2007 07:41
Szczerze mowiac czytalo mi sie beznadziejnie. Masz straszliwie male slownictwo ten sam wyraz jest co dwie linijki.Z interpunkcji nie wspomne |
dnia 28/03/2007 08:03
Zgadzam się z Limonką i Kricko !!
Ja też bym tego nie zaakceptował i wogóle!!
"Howard"?? DO BANI!! |
dnia 28/03/2007 09:06
Dziadek Riddla to był Marvolo a Morfin to był wujek |
dnia 28/03/2007 09:14
Wcale nie jest ciekawe, przykro mi ale daję N |
dnia 28/03/2007 09:45
omg!!! jeszcze takiego beznadziejnego rto.nie widzialam!!! ty wogole czytales ksiazke?? |
dnia 28/03/2007 11:19
Może być... Mnie się nawet podoba i daje Z |
dnia 28/03/2007 11:58
za dłuuugi! komu chce się to czytać... (nie mwiąc o pisaniu) |
dnia 28/03/2007 12:05
Ha! Dobrze napisane...Kazdy kto czytal ,,Ksiecia Półkrwi" moze sie tego dowiedziec. Szkoda, ze Voldemort nie stworzyl wlasnych zaklec   |
dnia 28/03/2007 12:25
fajne nikt przecież nie jest idealny |
dnia 28/03/2007 12:34
Nikt nie jest idealny, ale żeby pisać artykuły trzeba znać podstawy ortografii, gramatyki i interpunkcji. |
dnia 28/03/2007 14:23
Żeby pisać artykuły trzeba znać podstawy ortografii, gramatyki i interpunkcji jak ktoś już wspomniał. Art wydaje mi się dobry, jednak zdanie o treści: "Zaraz po urodzeniu Meropa zmarla zdazyla tylko powiedzec jak ma sie nazywac chlopiec i zmarła." Powtórzeń jest sporo. Nędzny ten arcik, nędzny... |
dnia 28/03/2007 14:37
Zgadzam się w 100% z Krico. Mam jeszcze takie zastrzezenie, ze n p
"Tom Ridlle urodzil sie w sierocincu urodzila go Meropa Gaunt ktora wyszla za maz za Toma Ridlla. " To zdanie powinno byc w formie 2 zdan i znalazlam troche wiecej takich zdan.
Ja tez nie pisze idealnie arto i ja to wiem. Z tresci Twoj art jest fajny. Wiesz tez chcialam o tym napisac, ale mi sie nie chcialo..hehe |
dnia 28/03/2007 14:55
Ja tylko dodam, że przeszłość Toma Riddla była już opisana w arcie 'Lord Voldemort' ;P |
dnia 28/03/2007 15:19
Ale czy otworzył na czwartym roku czy na piątym? Mi się zdaje że na piątym |
dnia 28/03/2007 16:19
Literówki, ortografy, przecinki... Radzę abyś poświęcił więcej czasu na pisanie artów i użyj do tego słownika albo wogóle ich nie pisz... |
dnia 28/03/2007 17:10
Hm... Artykuł jest bardzo dobry, ALE zawiera ogromną ilość błędów, literówek. A szkoda, bo czytałoby się o wiele płynniej i lepiej, gdyby nie było tych Byków. Mogłaś trochę bardziej się przyłożyć. Powstrzymuję się od oceny. |
dnia 28/03/2007 18:04
Wszystko jest w HP i Książe Półkrwi, ale art moze być. Daje Z |
dnia 28/03/2007 18:16
To stwierdzenie faktu, czyli to co każdy wie.Ale i tak mi się podoba  |
dnia 28/03/2007 18:55
daje ci az nedzny za to chciaz starales sie opowiedziec historie voldzia lecz napisales to na poziomie ... nie powiem jakim ale popracuj nad swoja forma wypowiedzi pisemnych a bedzie git !  |
dnia 28/03/2007 19:02
Zabrakło według mnie najbardziej ważnej infirmacji, czyli że Voldemort nie przypuszczał że jego matka mogła być czarownicą bo umarła i chyba to ukazuje że zawsze uważał że śmierć jest najgorszą rzeczą. No i jeszcze zapomniałeś dodać że matka Voldemorta użyła na jego ojca czaru lub eliksiru miłosnego,a tego Dumbledore nie ominął więc i ja nie omijam, a tak wogóle to bardzo skrótowo  |
dnia 28/03/2007 19:23
Ale byki.Następnym razem uważaj na ortografię i interpunkcję no i stosuj polskie znaki.A poza tym bardzo ciekawy artykuł. |
dnia 28/03/2007 19:33
Dziedzic Sliterina, a nie właściciel sliterina, a w dodatku wszysto z małej i jakoś tak streszczone. Zdania do bani! Czy ty wogule kropek i przecinków nie uwzględniasz?? Beznadziejnie się to czyta i z tymi hokurusami pokręciłaś. On miał już pierścień, kiedy się o nie pytał ( Przynajmniej tak mi się wydaje)
Coś bardzo ci się śpieszyło przy pisaniu tego arta. |
dnia 28/03/2007 19:57
żle mi sie czytał więc w połowie skończyłam, i czy ty chodzisz do szkoły a szczególnie na lekcje polskiego |
dnia 28/03/2007 23:01
straszną miał przeszłości |
dnia 29/03/2007 13:17
Hey!! Ja ci zadam tylko takie pytanie ile ty masz lat?? Artykuł napisałeś jak dzięwięciolatek. Bez obrazy, ale to jest prawda. Daje O |
dnia 29/03/2007 17:43
Ci jakiś czas zdarza Ci się po swojemu trochę "upraszczać" (hmmm, może złe słowo), raczej "szybko interpretować" to, jak fakytycznie w książkach jest opisane. Np. nic nie znalazłam na temat tego, że Tom Riddle (senior- ojciec Voldemorta) "nie chciał uwierzyć, że ta urodzi mu syna", itd.
Ale za trud pisania, wysiłek, pochwalam. |
dnia 05/05/2007 09:49
fajnie,tylko to wszytsko jest w książce... |
dnia 13/05/2007 10:18
Dziadek Riddla to był Marvolo a Morfin to był wujek szkoda ze to wszystko mozna znależć w ksiażce |
dnia 14/08/2007 14:39
wszystko to co dumbledore przekazal harremu nic nowego nie wnosisz na moj temat kolego nie wysililes sie  daje O |
dnia 01/09/2007 19:27
daję Z. brak wysiłku.. 0 po prostu..           |
dnia 26/11/2007 19:26
raczej sie nie przylozyles.. |
dnia 09/01/2008 16:40
niepostarales sie ...... N |
dnia 12/01/2008 09:05
Nie za bardzo... ale dam Z |
dnia 11/05/2008 13:00
nic nowego |
dnia 12/02/2009 14:17
Opowieść nawet nawet ale jest dużo błędów ;P |
dnia 03/05/2010 12:44
Całkiem nieźle, ale to bardziej pasuje na język mówiony niż pisany. Morfin był WUJKIEM Voldemorta, nie DZIADKIEM! Po opuszczeniu sierocińca w wieku SIEDEMNASTU lat, zdaje SUMy? Chyba powinno być Owutemy...  |