Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Więzi...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Zapraszam Was na moją prywatną listę 10 powodów, dla których "Więzień Azkabanu" jest najlepszą ek...
>> Czytaj Więcej

Lista przyborów szko...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Artykuł jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego na pottermore.
>> Czytaj Więcej

Istoty

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł na temat istot - jednej z trzech grup magicznych stworzeń
>> Czytaj Więcej

Śmierciotula

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje o śmierciotulach - jednych z najgroźniejszych stworzeń w czarodziejski...
>> Czytaj Więcej

Baśnie Barda Beedle'a

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Wszystko, co musisz wiedzieć o Baśniach Barda Beedle'a. Tłumaczenie z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Chris Rankin

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Aktor znany z roli Percy'ego Weasleya
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 3 - Cz...

Tytuł: Rozdział 3 - Czwarta władza.
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Dlaczego wiadomość o czarach Rachel przyniosła jej taki rozgłos?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2 - He...

Tytuł: Rozdział 2 - Hermiona Granger i Prorok Codzienny
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Okazuje się, że jedna z bliskich osób Rachel wpakowała ją w kłopoty.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1 - Ci...

Tytuł: Rozdział 1 - Cisza nocna
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Początek przygód Rachel. Potraktujcie to jak rozdział wstępny czy coś.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział II

Tytuł: Rozdział II
Seria: Niewolnik własnych myśli
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Allie decyduje się na ucieczkę od narzeczonego. Gdzie poprowadzi ją ścieżka?
>> Czytaj Więcej

To ma sens

Tytuł: To ma sens
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Naprawdę ma. Uwierzcie mi!
>> Czytaj Więcej

Amicitia

Tytuł: Amicitia
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O przyjaźni Rona i Harry'ego
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaAlette (Poziomka! <3)
Łącznie na portalu jest
44,873 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,073
Dodanych newsów: 10,220
Zdjęć w galerii: 21,329
Tematów na forum: 3,754
Postów na forum: 316,302
Komentarzy do materiałów: 220,659
Rozdanych pochwał: 3,248
Wlepionych ostrzeżeń: 4,156
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 2169
uczniów: 3395
Hufflepuff
Punktów: 1591
uczniów: 3346
Ravenclaw
Punktów: 1233
uczniów: 4077
Slytherin
Punktów: 65
uczniów: 3466

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [38 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [20 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
19% [40 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
8% [17 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
5% [11 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [20 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
4% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
27% [58 głosów]

Ogółem głosów: 213
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 13.07.2020 o godzinie 04:04 w Lodziarnia Floriana Fortescue
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 22:46 w Lodziarnia Floriana Fortescue
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 22:11 w Walia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 21:47 w Walia
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 21:30 w Walia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 12.07.2020 o godzinie 21:07 w Walia
[Z] Sekrety Huncwotów
Era Huncwotów. Lata 70 XX wieku. Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Świat spowił mrok. Coraz częściej pojawiają się doniesienie o tajemniczych zniknięciach i mordach. Każdy musi się opowiedzieć po której stanie stronie. Pośród tego wszystkiego ży
Autor: Takoizu
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 6397 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8].
Rozdział 5. Nieudana randka.
Lily idzie na randkę z tajemniczym krukonem - Jeremym.
Co wyniknie z ich spotkania? Jak cała sytuację przyjmie James?
W poprzednim rozdziale:
- Ładnie wyglądasz. – stwierdził Potter nie mogąc oderwać wzroku od dziewczyny.
- Dzięki. – odparła wyciągając buteleczkę z czerwonym eliksirem. – Proszę.
- Jaka to okazja? – zapytał Syriusz biorąc z rąk dziewczyny eliksir.
- Evans ma randkę. – oznajmiła Anna nie podnosząc wzroku znad gazety. – Z Jeremym Nelsonem.







Potter wciągnął głośno powietrze natomiast Black wykrzywił usta w złośliwym uśmieszku. Lily zaczerwieniła się aż po czubki uszu i odwróciła wzrok.
– Ze mną nie chciałaś się umówić! – powiedział oskarżycielsko James z wyraźnie malującym się na twarzy smutkiem.
– Bo zachowujesz się jak napuszony idiota! – warknęła dziewczyna wbijając wzrok w okularnika. – Ciągle miotasz na innych zaklęciami i targasz sobie te włosy, żebyś wyglądał jak po zejściu z miotły!
– Czy ostatnio zachowywałem się jak idiota? – Ból w głosie Jamesa nieco przygasił złość Lily.
- Nie – odparła cicho. – Ale biorę pod uwagę twoje zachowanie do tej pory. - Rudowłosa spojrzała na zegarek, który wskazywał za dziesięć siódma.
– Muszę już iść. - Szybko wyszła z dormitorium nie patrząc ani nie żegnając się z nikim.
– Co za małpa! – zawołał Black patrząc tępo w drzwi, za którymi zniknęła dziewczyna.
– Przestań! – krzyknęła Dorcas. – Ty i Potter umawiacie się non stop z jakimiś pannami, a ona nie może chociaż raz iść na randkę? – Brunetka zmierzyła wzrokiem przystojnego chłopaka stojącego naprzeciwko niej. – Może gdyby James wreszcie z nią pogadał, a nie popisywał się to w końcu dałaby mu szansę!
– Staram się zwrócić jej uwagę! – Potter usiadł na wolnym łóżku i schował twarz w dłoniach.
– To nie jest dziewczyna której zaimponują wygłupy. – Anna odłożyła gazetę i wyprostowała się jakby szykowała się na dłuższą przemowę. – Lily to inteligentna osoba, nie interesują ją wyczyny sportowe ani dowcipy. Mimo że sama tego nie przyzna, jest romantyczką.
– Czyli co? – zapytał Syriusz.
– Czyli to – wtrąciła się do rozmowy, milcząca jak dotąd Laura – że James powinien zacząć zachowywać się jak przyjaciel w stosunku do Lily. Usiąść, pogadać, może poprosić o pomoc w eseju na eliksiry.
– I to pomoże? – zapytał z powątpiewaniem chłopak. Dorcas pokiwała głową.
– Pokaż jej, że jesteś wrażliwy, bystry i zabawny – poradziła Meadowes.
– To chyba kiepski plan. – Potter nie był przekonany, ale z drugiej strony co mu szkodziło spróbować? Przecież gorzej już nie będzie. – Idę się napić – wymamrotał, a następnie wstał i wyszedł z pokoju. Black przez chwilę obserwował trzy dziewczyny.
– Czy ta Evans mogłaby przestać myśleć o sobie? – Jego głos był zimny i przyjemnie niski, co wywołało ciarki u Dorcas.
– Ona nie jest samolubna! – zaprzeczyła Norton.– Ma dawać Jamesowi fałszywą nadzieję, mimo że go nie kocha?
Syriusz wzruszył ramionami i przeczesał palcami swoje długie włosy.
– On cierpi – wyrzucił z siebie i trzasnął drzwiami, zostawiając oniemiałe Gryfonki same.

~*~


Jeremy już na nią czekał w Sali wejściowej. Miał na sobie zwykłe czarne spodnie i niebieską koszulę w której wyglądał bardzo dobrze. Lily zeszła wolno po schodach i uśmiechnęła się promiennie.
– Cześć – powiedziała cicho, zakładając nerwowo kosmyk włosów za ucho.
– Witaj – odparł chłopak. – Wyglądasz bardzo ładnie – stwierdził, kiedy zmierzył ją wzrokiem.
– Dzięk. – mruknęła zażenowana tym, że się zarumieniła przez głupi komplement. – To gdzie teraz? – zmieniła szybko temat.
– Idziemy na błonia! – zakomenderował. – Panie przodem! – Przepuścił ją w drzwiach, dotykając dłonią jej pleców. Na zewnątrz było ciemno i chłodno, Lily cieszyła się, że założyła sweter.
Bezchmurne niebo ukazywało liczne gwiazdy, które układały się w konstelacje. Evans nabrała powietrza głęboko w płuca. Uwielbiała wieczorne spacery.
– Chodź nad jezioro – zaproponował chłopak. – Nie powinno być bardzo zimno.
Rudowłosa przystała na jego propozycje i już po chwili dwójka uczniów siedziała na lekko wilgotnej trawie przy jeziorze.
– Myślałam, że nie lubisz ciemności – zagadnęła cicho Lily zerkając ukradkiem na Jeremy’ego. Chłopak wzruszył ramionami.
– Nie przepadam za nią, ale idzie się przyzwyczaić – stwierdził i uśmiechnął się. – Szczególne w tak wspaniałym towarzystwie.
Zawstydzona Lily spuściła głowę.
– Może o czymś porozmawiamy? – zaproponowała dziewczyna, chcąc zmienić temat. – Opowiedz mi o swojej rodzinie!
Jeremy podrapał się w policzek, po czym zaczął mówić.
– Mój tata pracuje w Ministerstwie jako Starszy Podsekretarz Ministra Magii, a mama zajmuje się domem. Mam też starszego brata Grega, który obecnie podróżuje po Europie.
– Och zazdroszczę mu! – wykrzyknęła Evans. – Jest tyle miejsc, które pragnęłabym zobaczyć!
– A Twoja rodzina? – zainteresował się chłopak.
– Moja mama jest pediatrą, czyli lekarzem od dzieci, mam starszą siostrę, która jest teraz w ostatniej klasie liceum – odparła Lily błagając w myślach, aby chłopak nie zapytał o jej tatę.
– Ile lat ma Twoja siostra? – zapytał Nelson opierając się łokciami o trawę.
– Skończy 18 w przyszłym roku.
– Nie jest czarownicą? – zdziwił się chłopak unosząc do góry swoją blond brew. Evans zachichotała cicho.
– Nie, jako jedyna w swojej rodzinie jestem magiczna – odparła. – Petunia nie za dobrze znosi moje zdolności – wyznała cicho. – Odkąd poszłam do Hogwartu praktycznie ze sobą nie rozmawiamy. Potrafi być dla mnie bardzo wredna.
– Przykro mi – powiedział cicho chłopak. – To chyba najgorsze nie dogadywać się ze swoim rodzeństwem.
– A ty i Greg? – zainteresowała się Evans. – Jesteście ze sobą blisko?
Chłopak zamyślił się na chwilę.
– Jak byliśmy młodsi to wszędzie chodziliśmy razem – odparł wbijając wzrok w gwiazdy. – Później on poszedł do Hogwartu i nasza stosunki się pogorszyły. Teraz jest lepiej, pisujemy do siebie często, ale to już nie to samo.
Lily westchnęła i zatopiła się we własnych myślach. Zawsze robiła się smutna, kiedy mówiła o relacjach z siostrą. Mimo upływu lat, zachowanie Petunii ciągle ją bolało.
– Zasmuciłem cię– stwierdził Jeremy przyglądając się Gryfonce. Evans potrząsnęła głową i uśmiechnęła się do chłopaka.
– Nie, ależ skąd! – zapewniła chłopaka. – Myślałam o siostrze.
– W takim razie musimy zmienić temat! – zdecydował blondyn. – Może powiedz mi jaki jest Twój ulubiony przedmiot!
Evans roześmiała się głośno i otuliła się szczelniej swetrem.
– Chyba eliksiry – stwierdziła. – W zasadzie lubię wszystkie przedmioty, które kontynuuje, ale ważenie mikstur mnie odpręża.
– Podziwiam Cię – mruknął Jeremy. – Ja nigdy nie byłem najlepszy z tego przedmiotu. Z kolei zaklęcia to jest to!
– Dlatego chcesz zostać Łamaczem? – zapytała Lily odrzucając włosy na plecy.
– Poniekąd – przytaknął Nelson. – Ale też przez mojego wujka. Kiedy nas odwiedzał, zawsze opowiadał gdzie był i jakie wspaniałe przygody przeżywał łamiąc zaklęcia i cóż… – Uśmiechnął się nieśmiało. – Całkowicie mnie tym zaraził.
Lily była zafascynowana tym jak chłopak opowiada o tym, co lubi, a czego nie. Pierwszy raz od dawna z jej twarzy nie schodził uśmiech.
– To musi być fantastyczny człowiek!
– O tak! – roześmiał się Jeremy. – Polubiłabyś go!
Evans przechyliła lekko głowę.
– Opowiedz mi coś jeszcze o swojej rodzinie! – poprosiła przygryzając dolną wargę.
– Nie chcę Cię nudzić!
Dziewczyna posłała mu lekki uśmiech.
– Uwierz mi Jeremy, uwielbiam słuchać o rodzinach czarodziei. – powiedziała. – Sama dowiedziałam się o magii w wieku 11 lat.
– Och, no dobrze…

~*~


Lily i Jeremy spędzili wspólnie bardzo miły wieczór, który zakończył się szybciej niż oboje by chcieli. Kiedy stali o 22 pod portretem Grubej Damy żadne z nich nie chciało się jaki pierwsze pożegnać. W końcu Lily powiedziała ze śmiechem:
– Będziesz miał przeze mnie kłopoty za włóczenie się po nocy!
Blondyn wzruszył ramionami i wziął dziewczynę za rękę.
– Naprawdę świetnie się dziś z Tobą czułem – wyznał cicho, podchodząc bliżej. – I bardzo chciałbym to powtórzyć.
Lily uśmiechnęła się lekko i poczuła, że się rumieni.
– Mi też się dziś bardzo podobało – stwierdziła i ścisnęła jego dłoń. – I z przyjemnością się znowu z Tobą umówię.
– Serio? – ucieszył się chłopak, a w jego lewym policzku pojawił się uroczy dołeczek.
– Tak – roześmiała się rudowłosa Gryfonka.
Blondyn zbliżył się jeszcze kawałek i pociągnął Lily do siebie. Dziewczyna zarumieniła się i położyła wolną dłoń na ramieniu Jeremy’ego. Gdy chłopak się pochylił, a ich usta już prawie się zetknęły ktoś na schodach głośno zaklął, po czym się roześmiał.
Evans odsunęła się i spojrzała w tamtym kierunku. Na schodach klęczał James Potter śmiejąc się sam do siebie i co jakiś czas mruczał coś od nosem.
– Znowu on? – westchnęła zrezygnowana. Jeremy uśmiechnął się rozbawiony widząc minę dziewczyny. – Lepiej już idź – powiedziała Gryfonka do chłopaka. – Ja zabiorę go do wieży.
– Jesteś pewna, że dasz sobie z nim radę? – zapytał Nelson zerkając na wciąż chichoczącego Pottera.
– Tak – mruknęła rudowłosa. – Do zobaczenia. – pożegnała Krukona i ruszyła w stronę Jamesa.
Lily podeszła wolny krokiem do chłopaka usiłującego wydostać się ze schodka-pułapki i spojrzała na niego z góry. James Potter miał rozpięte kilka górnych guzików koszuli i brudne spodnie. Pewnie już kilka razy się przewrócił, pomyślała Lily. Dziewczyna westchnęła zrezygnowana i kucnęła obok Pottera.
– James? – zapytała cicho wpatrując się w jego skupioną twarz. Chłopak podniósł na nią mętne spojrzenie.
– Li...ly – wymamrotał niewyraźnie, uśmiechając się na jej widok. - Utknąłem.
– Widzę – odparła dziewczyna, powoli wstając. – Teraz chwycisz mnie za ręce, a ja Cię wyciągnę. Rozumiesz?
Brunet pokiwał ochoczo głową wyciągając obie ręce w stronę rudowłosej, dziewczyna chwyciła jego dłonie i z całej siły pociągnęła do góry. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ pijany chłopak ledwo trzymał się na nogach i jak tylko postawił stopy schodek wyżej, niebezpiecznie się zachwiał w stronę Lily.
Evans w ostatniej chwili położyła mu jedną rękę na klatce piersiowej a drugą na ramieniu, zapobiegając w ten sposób jego upadkowi.
Po co ja mu pomagam? Karciła się w myślach dziewczyna, ale gdzieś głęboko wiedziała, że Potter doprowadził się do takiego stanu przez jej randkę z Jeremym.
– Ładnie pachniesz – wymamrotał chłopa wciskając nos w jej szyję. Lily westchnęła zrezygnowana i pociągnęła go w stronę portretu Grubej Damy.
– Męstwo – wysapała dziewczyna, nieźle już zmęczona holowaniem okularnika. Portret odchylił się ukazując Pokój Wspólny Gryfonów. – Posłuchaj. – Lily zwróciła się do Jamesa. – Teraz musisz przejść przez dziurę pod portretem.
Chłopak patrzył na nią przez chwilę, po czym bardzo powoli przełożył jedną, a potem drugą nogę przez otwór w ścianie i zniknął Lily z oczu, upadając na ziemię.
Rudowłosa westchnęła ciężko po czym podeszła do rozczochrańca i ponownie pomogła mu wstać. Zobaczyła, że na fotelu przy kominku siedzi Black, więc w tamtą stronę się skierowała. Nie było to łatwe, bo musiała cały czas podtrzymywać i kierować Pottera, który ciągle chichotał albo wtykał nos w jej szyję. Kiedy była już porządnie zmęczona, w końcu dotarła do kanapy stojącej na przeciwko kominka i pozbyła się balastu.
– Co mu jest? – zapytał Black doskakując do przyjaciela i szarpiąc go za ramię.
– Daruj sobie – powiedziała Lily. – Jest totalnie zalany. Spotkałam go na schodach i zaciągnęłam tutaj.
Syriusz zmierzył ją zdziwionym spojrzeniem.
– Co się gapisz? – zapytała zirytowana dziewczyna. – Wiesz ile punktów by stracił gdyby spotkała go McGonagall bądź Filch?
Chłopak nadal patrzył na nią z dziwnym wyrazem twarzy, po czym wyszczerzył zęby.
– Jasne.
Lily prychnęła rozeźlona.
– Skoro tu jesteś to możesz się nim zająć, ja idę spać.
– Evans, jakaś ty się troskliwa zrobiła! – krzyknął chłopak kiedy rudowłosa dziewczyna była w połowie schodów do dormitorium. Zatrzymała się na chwilę i odetchnęła głęboko, nabierając powietrza przez nos, a wypuszczając przez usta.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaShilaSnape  dnia 24.02.2016 22:34
Robi się coraz ciekawiej:) Bardzo podoba mi się sposób w jaki piszesz:)
Juz nie mogę się doczekać następnej części:D

Inttryguje mnie wątek Severusa i coś czuję, że Liliy będzie musiała podjać trudny wybór:) Potter, Severus czy Nelson... Ja osobiście wybraabym SeverusaLove hahaha
Proszę niech następny rozdział będzie dłuższy:)
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 12.03.2016 18:56
Rozdział jak zawsze udany. Przeczytałam go z poślizgiem, ale nie żałuję że w końcu usiadłam do niego. J. Mnie wkurza i może już zniknąć jak dla mnie xD co do fabuły ogólnie to historia nabiera rumieńców i coraz bardziej się wkrecam.
Więc dawaj szybko kolejny rozdział, a ja uroczyście przysięgam, że nie będę tyle czekała z przeczytaniem jezyk o ile ma to znaczenie.
Pisz kochana <3
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Prefekt Naczelny Hufflepuffu
13.07.2020 04:05
Grumpy cat

Alfa i Omega
13.07.2020 02:11
51% Duda, 49% Trzaskowski... Czas umierać.

Auror
13.07.2020 00:14
Rain

zrzucam z ramion płaszcz Konrada!
12.07.2020 23:58
ja wale
juz tracę nadzieje

zrzucam z ramion płaszcz Konrada!
12.07.2020 23:47
dajcie ten late poll

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59558 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55688 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44100 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42163 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36930 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36313 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 34508 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33099 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30822 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.67