Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

Uzupełnij cytaty - Z...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizów zamieszczonych w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Tajnych Przej...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.<br />
>> Czytaj Więcej

Quiz - Mniej znani b...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Jak dobrze zapamiętałeś wspomnianych bohaterów w serii?<br /> Tłumaczenie quizu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Złośliwość rzec...

Tytuł: Złośliwość rzeczy niepotrzebnych
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikafleja

to moje pierwsze takie dziwne coś
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prolog - Ciemne...

Tytuł: Prolog - Ciemne chmury
Seria: Inne dziedziny magii
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Prolog akcji. Dzieje się miesiąc przed rozpoczęciem właściwej akcji.
>> Czytaj Więcej

Lacock

Tytuł: Lacock
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Praca na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fan Fiction, która zawiera w sobie krótką przygodę Lockhart...
>> Czytaj Więcej

Kot007 przeprow...

Tytuł: Kot007 przeprowadza obserwację.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Praca wysłana na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fanfickowej.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Zapomniane Wątk...

Tytuł: Zapomniane Wątki - Rose I
Seria: Zapomniane wątki
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Krótki wstęp do przygód Rose.
>> Czytaj Więcej

Tylko trochę po...

Tytuł: Tylko trochę poświęcenia
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca finałowa na WWFF, bez edycji, oryginał konkursowy. Znowu. Kto wie ten wie.
>> Czytaj Więcej

Dajcie mi spać

Tytuł: Dajcie mi spać
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Praca finałowa Wielkiej Wojny Fan Fiction, z lekkimi poprawkami
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
46,042 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,082
Dodanych newsów: 10,335
Zdjęć w galerii: 21,369
Tematów na forum: 3,781
Postów na forum: 317,105
Komentarzy do materiałów: 221,088
Rozdanych pochwał: 3,263
Wlepionych ostrzeżeń: 4,159
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1254
uczniów: 3569
Hufflepuff
Punktów: 470
uczniów: 3566
Ravenclaw
Punktów: 1258
uczniów: 4275
Slytherin
Punktów: 386
uczniów: 3750

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [71 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
16% [63 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
24% [95 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
7% [27 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
4% [17 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
8% [34 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
2% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
22% [88 głosów]

Ogółem głosów: 404
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 20.10.2020 o godzinie 18:31 w Sala Wróżbiarstwa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 19.10.2020 o godzinie 18:34 w Cieplarnia
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 19.10.2020 o godzinie 17:55 w Cieplarnia
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 18.10.2020 o godzinie 21:02 w Kuchnia
SlytherinParker Roy ostatnio widziano 18.10.2020 o godzinie 20:08 w IV piętro
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 18.10.2020 o godzinie 19:19 w Kuchnia
[Z] Sekrety Huncwotów
Era Huncwotów. Lata 70 XX wieku. Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Świat spowił mrok. Coraz częściej pojawiają się doniesienie o tajemniczych zniknięciach i mordach. Każdy musi się opowiedzieć po której stanie stronie. Pośród tego wszystkiego ży
Autor: Takoizu
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 6792 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8].
Rozdział 5. Nieudana randka.
Lily idzie na randkę z tajemniczym krukonem - Jeremym.
Co wyniknie z ich spotkania? Jak cała sytuację przyjmie James?
W poprzednim rozdziale:
- Ładnie wyglądasz. – stwierdził Potter nie mogąc oderwać wzroku od dziewczyny.
- Dzięki. – odparła wyciągając buteleczkę z czerwonym eliksirem. – Proszę.
- Jaka to okazja? – zapytał Syriusz biorąc z rąk dziewczyny eliksir.
- Evans ma randkę. – oznajmiła Anna nie podnosząc wzroku znad gazety. – Z Jeremym Nelsonem.







Potter wciągnął głośno powietrze natomiast Black wykrzywił usta w złośliwym uśmieszku. Lily zaczerwieniła się aż po czubki uszu i odwróciła wzrok.
– Ze mną nie chciałaś się umówić! – powiedział oskarżycielsko James z wyraźnie malującym się na twarzy smutkiem.
– Bo zachowujesz się jak napuszony idiota! – warknęła dziewczyna wbijając wzrok w okularnika. – Ciągle miotasz na innych zaklęciami i targasz sobie te włosy, żebyś wyglądał jak po zejściu z miotły!
– Czy ostatnio zachowywałem się jak idiota? – Ból w głosie Jamesa nieco przygasił złość Lily.
- Nie – odparła cicho. – Ale biorę pod uwagę twoje zachowanie do tej pory. - Rudowłosa spojrzała na zegarek, który wskazywał za dziesięć siódma.
– Muszę już iść. - Szybko wyszła z dormitorium nie patrząc ani nie żegnając się z nikim.
– Co za małpa! – zawołał Black patrząc tępo w drzwi, za którymi zniknęła dziewczyna.
– Przestań! – krzyknęła Dorcas. – Ty i Potter umawiacie się non stop z jakimiś pannami, a ona nie może chociaż raz iść na randkę? – Brunetka zmierzyła wzrokiem przystojnego chłopaka stojącego naprzeciwko niej. – Może gdyby James wreszcie z nią pogadał, a nie popisywał się to w końcu dałaby mu szansę!
– Staram się zwrócić jej uwagę! – Potter usiadł na wolnym łóżku i schował twarz w dłoniach.
– To nie jest dziewczyna której zaimponują wygłupy. – Anna odłożyła gazetę i wyprostowała się jakby szykowała się na dłuższą przemowę. – Lily to inteligentna osoba, nie interesują ją wyczyny sportowe ani dowcipy. Mimo że sama tego nie przyzna, jest romantyczką.
– Czyli co? – zapytał Syriusz.
– Czyli to – wtrąciła się do rozmowy, milcząca jak dotąd Laura – że James powinien zacząć zachowywać się jak przyjaciel w stosunku do Lily. Usiąść, pogadać, może poprosić o pomoc w eseju na eliksiry.
– I to pomoże? – zapytał z powątpiewaniem chłopak. Dorcas pokiwała głową.
– Pokaż jej, że jesteś wrażliwy, bystry i zabawny – poradziła Meadowes.
– To chyba kiepski plan. – Potter nie był przekonany, ale z drugiej strony co mu szkodziło spróbować? Przecież gorzej już nie będzie. – Idę się napić – wymamrotał, a następnie wstał i wyszedł z pokoju. Black przez chwilę obserwował trzy dziewczyny.
– Czy ta Evans mogłaby przestać myśleć o sobie? – Jego głos był zimny i przyjemnie niski, co wywołało ciarki u Dorcas.
– Ona nie jest samolubna! – zaprzeczyła Norton.– Ma dawać Jamesowi fałszywą nadzieję, mimo że go nie kocha?
Syriusz wzruszył ramionami i przeczesał palcami swoje długie włosy.
– On cierpi – wyrzucił z siebie i trzasnął drzwiami, zostawiając oniemiałe Gryfonki same.

~*~


Jeremy już na nią czekał w Sali wejściowej. Miał na sobie zwykłe czarne spodnie i niebieską koszulę w której wyglądał bardzo dobrze. Lily zeszła wolno po schodach i uśmiechnęła się promiennie.
– Cześć – powiedziała cicho, zakładając nerwowo kosmyk włosów za ucho.
– Witaj – odparł chłopak. – Wyglądasz bardzo ładnie – stwierdził, kiedy zmierzył ją wzrokiem.
– Dzięk. – mruknęła zażenowana tym, że się zarumieniła przez głupi komplement. – To gdzie teraz? – zmieniła szybko temat.
– Idziemy na błonia! – zakomenderował. – Panie przodem! – Przepuścił ją w drzwiach, dotykając dłonią jej pleców. Na zewnątrz było ciemno i chłodno, Lily cieszyła się, że założyła sweter.
Bezchmurne niebo ukazywało liczne gwiazdy, które układały się w konstelacje. Evans nabrała powietrza głęboko w płuca. Uwielbiała wieczorne spacery.
– Chodź nad jezioro – zaproponował chłopak. – Nie powinno być bardzo zimno.
Rudowłosa przystała na jego propozycje i już po chwili dwójka uczniów siedziała na lekko wilgotnej trawie przy jeziorze.
– Myślałam, że nie lubisz ciemności – zagadnęła cicho Lily zerkając ukradkiem na Jeremy’ego. Chłopak wzruszył ramionami.
– Nie przepadam za nią, ale idzie się przyzwyczaić – stwierdził i uśmiechnął się. – Szczególne w tak wspaniałym towarzystwie.
Zawstydzona Lily spuściła głowę.
– Może o czymś porozmawiamy? – zaproponowała dziewczyna, chcąc zmienić temat. – Opowiedz mi o swojej rodzinie!
Jeremy podrapał się w policzek, po czym zaczął mówić.
– Mój tata pracuje w Ministerstwie jako Starszy Podsekretarz Ministra Magii, a mama zajmuje się domem. Mam też starszego brata Grega, który obecnie podróżuje po Europie.
– Och zazdroszczę mu! – wykrzyknęła Evans. – Jest tyle miejsc, które pragnęłabym zobaczyć!
– A Twoja rodzina? – zainteresował się chłopak.
– Moja mama jest pediatrą, czyli lekarzem od dzieci, mam starszą siostrę, która jest teraz w ostatniej klasie liceum – odparła Lily błagając w myślach, aby chłopak nie zapytał o jej tatę.
– Ile lat ma Twoja siostra? – zapytał Nelson opierając się łokciami o trawę.
– Skończy 18 w przyszłym roku.
– Nie jest czarownicą? – zdziwił się chłopak unosząc do góry swoją blond brew. Evans zachichotała cicho.
– Nie, jako jedyna w swojej rodzinie jestem magiczna – odparła. – Petunia nie za dobrze znosi moje zdolności – wyznała cicho. – Odkąd poszłam do Hogwartu praktycznie ze sobą nie rozmawiamy. Potrafi być dla mnie bardzo wredna.
– Przykro mi – powiedział cicho chłopak. – To chyba najgorsze nie dogadywać się ze swoim rodzeństwem.
– A ty i Greg? – zainteresowała się Evans. – Jesteście ze sobą blisko?
Chłopak zamyślił się na chwilę.
– Jak byliśmy młodsi to wszędzie chodziliśmy razem – odparł wbijając wzrok w gwiazdy. – Później on poszedł do Hogwartu i nasza stosunki się pogorszyły. Teraz jest lepiej, pisujemy do siebie często, ale to już nie to samo.
Lily westchnęła i zatopiła się we własnych myślach. Zawsze robiła się smutna, kiedy mówiła o relacjach z siostrą. Mimo upływu lat, zachowanie Petunii ciągle ją bolało.
– Zasmuciłem cię– stwierdził Jeremy przyglądając się Gryfonce. Evans potrząsnęła głową i uśmiechnęła się do chłopaka.
– Nie, ależ skąd! – zapewniła chłopaka. – Myślałam o siostrze.
– W takim razie musimy zmienić temat! – zdecydował blondyn. – Może powiedz mi jaki jest Twój ulubiony przedmiot!
Evans roześmiała się głośno i otuliła się szczelniej swetrem.
– Chyba eliksiry – stwierdziła. – W zasadzie lubię wszystkie przedmioty, które kontynuuje, ale ważenie mikstur mnie odpręża.
– Podziwiam Cię – mruknął Jeremy. – Ja nigdy nie byłem najlepszy z tego przedmiotu. Z kolei zaklęcia to jest to!
– Dlatego chcesz zostać Łamaczem? – zapytała Lily odrzucając włosy na plecy.
– Poniekąd – przytaknął Nelson. – Ale też przez mojego wujka. Kiedy nas odwiedzał, zawsze opowiadał gdzie był i jakie wspaniałe przygody przeżywał łamiąc zaklęcia i cóż… – Uśmiechnął się nieśmiało. – Całkowicie mnie tym zaraził.
Lily była zafascynowana tym jak chłopak opowiada o tym, co lubi, a czego nie. Pierwszy raz od dawna z jej twarzy nie schodził uśmiech.
– To musi być fantastyczny człowiek!
– O tak! – roześmiał się Jeremy. – Polubiłabyś go!
Evans przechyliła lekko głowę.
– Opowiedz mi coś jeszcze o swojej rodzinie! – poprosiła przygryzając dolną wargę.
– Nie chcę Cię nudzić!
Dziewczyna posłała mu lekki uśmiech.
– Uwierz mi Jeremy, uwielbiam słuchać o rodzinach czarodziei. – powiedziała. – Sama dowiedziałam się o magii w wieku 11 lat.
– Och, no dobrze…

~*~


Lily i Jeremy spędzili wspólnie bardzo miły wieczór, który zakończył się szybciej niż oboje by chcieli. Kiedy stali o 22 pod portretem Grubej Damy żadne z nich nie chciało się jaki pierwsze pożegnać. W końcu Lily powiedziała ze śmiechem:
– Będziesz miał przeze mnie kłopoty za włóczenie się po nocy!
Blondyn wzruszył ramionami i wziął dziewczynę za rękę.
– Naprawdę świetnie się dziś z Tobą czułem – wyznał cicho, podchodząc bliżej. – I bardzo chciałbym to powtórzyć.
Lily uśmiechnęła się lekko i poczuła, że się rumieni.
– Mi też się dziś bardzo podobało – stwierdziła i ścisnęła jego dłoń. – I z przyjemnością się znowu z Tobą umówię.
– Serio? – ucieszył się chłopak, a w jego lewym policzku pojawił się uroczy dołeczek.
– Tak – roześmiała się rudowłosa Gryfonka.
Blondyn zbliżył się jeszcze kawałek i pociągnął Lily do siebie. Dziewczyna zarumieniła się i położyła wolną dłoń na ramieniu Jeremy’ego. Gdy chłopak się pochylił, a ich usta już prawie się zetknęły ktoś na schodach głośno zaklął, po czym się roześmiał.
Evans odsunęła się i spojrzała w tamtym kierunku. Na schodach klęczał James Potter śmiejąc się sam do siebie i co jakiś czas mruczał coś od nosem.
– Znowu on? – westchnęła zrezygnowana. Jeremy uśmiechnął się rozbawiony widząc minę dziewczyny. – Lepiej już idź – powiedziała Gryfonka do chłopaka. – Ja zabiorę go do wieży.
– Jesteś pewna, że dasz sobie z nim radę? – zapytał Nelson zerkając na wciąż chichoczącego Pottera.
– Tak – mruknęła rudowłosa. – Do zobaczenia. – pożegnała Krukona i ruszyła w stronę Jamesa.
Lily podeszła wolny krokiem do chłopaka usiłującego wydostać się ze schodka-pułapki i spojrzała na niego z góry. James Potter miał rozpięte kilka górnych guzików koszuli i brudne spodnie. Pewnie już kilka razy się przewrócił, pomyślała Lily. Dziewczyna westchnęła zrezygnowana i kucnęła obok Pottera.
– James? – zapytała cicho wpatrując się w jego skupioną twarz. Chłopak podniósł na nią mętne spojrzenie.
– Li...ly – wymamrotał niewyraźnie, uśmiechając się na jej widok. - Utknąłem.
– Widzę – odparła dziewczyna, powoli wstając. – Teraz chwycisz mnie za ręce, a ja Cię wyciągnę. Rozumiesz?
Brunet pokiwał ochoczo głową wyciągając obie ręce w stronę rudowłosej, dziewczyna chwyciła jego dłonie i z całej siły pociągnęła do góry. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ pijany chłopak ledwo trzymał się na nogach i jak tylko postawił stopy schodek wyżej, niebezpiecznie się zachwiał w stronę Lily.
Evans w ostatniej chwili położyła mu jedną rękę na klatce piersiowej a drugą na ramieniu, zapobiegając w ten sposób jego upadkowi.
Po co ja mu pomagam? Karciła się w myślach dziewczyna, ale gdzieś głęboko wiedziała, że Potter doprowadził się do takiego stanu przez jej randkę z Jeremym.
– Ładnie pachniesz – wymamrotał chłopa wciskając nos w jej szyję. Lily westchnęła zrezygnowana i pociągnęła go w stronę portretu Grubej Damy.
– Męstwo – wysapała dziewczyna, nieźle już zmęczona holowaniem okularnika. Portret odchylił się ukazując Pokój Wspólny Gryfonów. – Posłuchaj. – Lily zwróciła się do Jamesa. – Teraz musisz przejść przez dziurę pod portretem.
Chłopak patrzył na nią przez chwilę, po czym bardzo powoli przełożył jedną, a potem drugą nogę przez otwór w ścianie i zniknął Lily z oczu, upadając na ziemię.
Rudowłosa westchnęła ciężko po czym podeszła do rozczochrańca i ponownie pomogła mu wstać. Zobaczyła, że na fotelu przy kominku siedzi Black, więc w tamtą stronę się skierowała. Nie było to łatwe, bo musiała cały czas podtrzymywać i kierować Pottera, który ciągle chichotał albo wtykał nos w jej szyję. Kiedy była już porządnie zmęczona, w końcu dotarła do kanapy stojącej na przeciwko kominka i pozbyła się balastu.
– Co mu jest? – zapytał Black doskakując do przyjaciela i szarpiąc go za ramię.
– Daruj sobie – powiedziała Lily. – Jest totalnie zalany. Spotkałam go na schodach i zaciągnęłam tutaj.
Syriusz zmierzył ją zdziwionym spojrzeniem.
– Co się gapisz? – zapytała zirytowana dziewczyna. – Wiesz ile punktów by stracił gdyby spotkała go McGonagall bądź Filch?
Chłopak nadal patrzył na nią z dziwnym wyrazem twarzy, po czym wyszczerzył zęby.
– Jasne.
Lily prychnęła rozeźlona.
– Skoro tu jesteś to możesz się nim zająć, ja idę spać.
– Evans, jakaś ty się troskliwa zrobiła! – krzyknął chłopak kiedy rudowłosa dziewczyna była w połowie schodów do dormitorium. Zatrzymała się na chwilę i odetchnęła głęboko, nabierając powietrza przez nos, a wypuszczając przez usta.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaShilaSnape  dnia 24.02.2016 22:34
Robi się coraz ciekawiej:) Bardzo podoba mi się sposób w jaki piszesz:)
Juz nie mogę się doczekać następnej części:D

Inttryguje mnie wątek Severusa i coś czuję, że Liliy będzie musiała podjać trudny wybór:) Potter, Severus czy Nelson... Ja osobiście wybraabym SeverusaLove hahaha
Proszę niech następny rozdział będzie dłuższy:)
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 12.03.2016 18:56
Rozdział jak zawsze udany. Przeczytałam go z poślizgiem, ale nie żałuję że w końcu usiadłam do niego. J. Mnie wkurza i może już zniknąć jak dla mnie xD co do fabuły ogólnie to historia nabiera rumieńców i coraz bardziej się wkrecam.
Więc dawaj szybko kolejny rozdział, a ja uroczyście przysięgam, że nie będę tyle czekała z przeczytaniem jezyk o ile ma to znaczenie.
Pisz kochana <3
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Ciasteczkowy Diler
21.10.2020 00:48
Dino

Niezwyciężony mag
21.10.2020 00:01
Czyli jak umiera sb

moje życie to mem
20.10.2020 20:16
Siema

Niezwyciężony mag
20.10.2020 19:05
Wrozka

Praktykant w Ministerstwie Magii
20.10.2020 18:56
Ulka, wszystkiego dobrego! Cieszę się, że mimo całej sytuacji dookoła udała Wam się impreza. No i że teraz możecie wychillować :D

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59576 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44549 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43147 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38342 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37194 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.62