Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Norweski Kolczasty

Tytuł: Norweski Kolczasty
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Charlie Weasley Gatunek: Miniaturka
>> Czytaj Więcej

Samotne Srebro

Tytuł: Samotne Srebro
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Draco Malfoy Gatunek: Drabble - 100 słów
>> Czytaj Więcej

Precedens

Tytuł: Precedens
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter<br /> Postacie: Tiara Przydziału, Godryk Gryffindor, Helga Hufflepuf, Rowen...
>> Czytaj Więcej

Mój całkiem wła...

Tytuł: Mój całkiem własny dziadek
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Albus Severus Potter, Harry Potter, Severus Snape Gatunek: Minia...
>> Czytaj Więcej

Zdjęcia

Tytuł: Zdjęcia
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Harry Potter, Petunia Dursley Gatunek: Obyczajowe/miniaturka
>> Czytaj Więcej

Trochę odwagi

Tytuł: Trochę odwagi
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Pairing/postacie: Nuna, Luna Lovegood i Neville Longbottom Rodzaj: miniatu...
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaCoSieDzieje (Niezwyciężony mag)
Nimrodel (Świetny czarodziej)
Łącznie na portalu jest
44,692 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,066
Dodanych newsów: 10,174
Zdjęć w galerii: 21,327
Tematów na forum: 3,740
Postów na forum: 315,123
Komentarzy do materiałów: 220,409
Rozdanych pochwał: 3,242
Wlepionych ostrzeżeń: 4,152
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 805
uczniów: 3357
Hufflepuff
Punktów: 972
uczniów: 3315
Ravenclaw
Punktów: 720
uczniów: 4040
Slytherin
Punktów: -5
uczniów: 3428

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
14% [22 głosy]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [14 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
19% [30 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
8% [13 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
6% [10 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [14 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
5% [8 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
29% [46 głosów]

Ogółem głosów: 157
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 17:07 w Ruchome schody
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 15:47 w Sowiarnia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 15:09 w Ruchome schody
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 03:43 w Ruchome schody
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 22:10 w Ruchome schody
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 18:07 w Wielka Sala
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 88580 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
Rozdział III - 11
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Hermiona skuliła się w sobie. Do tej pory gdzieś w głębi serca miała idiotyczną nadzieję, że dzisiejsza wizyta w Paryżu wszystko zmieni. Wszystko się ułoży i Jean Jacques znajdzie złote rozwiązanie całej sprawy. Kiedy myślała o tym trochę poważniej, zdawała sobie oczywiście sprawę z tego, że coś takiego istnieje tylko w bajkach, gdzie wszyscy żyją długo i szczęśliwie, ale miała nadzieję, że posuną się chociaż trochę do przodu.
Teraz wydawało się jej, że tak naprawdę nic nie osiągnęli. I nie uda się im nic załatwić...
Jean Jacques popatrzył na nią i uśmiechnął się pocieszająco.
– Nie znam się na legilimencji, więc nie umiem czytać w myślach, ale chyba wiem, co kłębi się teraz w twojej małej główce. – Hermiona spojrzała szybko na Severusa, który siedział z nieprzeniknioną miną. – Nie wasza wina. Robicie wszystko, co możecie, żeby ich powstrzymać. Po prostu musimy jeszcze trochę poczekać. Muszą się bardziej odkryć. Dopiero wtedy będzie można jakoś zareagować. Mam parę pomysłów na to, jak wam jeszcze możemy pomóc, ale muszę je najpierw skonsultować z Ministrem. Może on będzie miał jeszcze jakieś inne.
Mimo nagłej niechęci do tego Francuza, Severus musiał się z nim zgodzić. Tego typu sprawy nie były wcale takie proste do rozwiązania. Gdyby były, nie byłoby dwóch wojen przeciw Czarnemu Panu.
Jean Jacques popatrzył na zegarek – dochodziło już południe, i podniósł się.
– Chodźmy na obiad. Jak zjemy, pokażę wam fiszki, które mamy na całą ósemkę i na nowo wybranych szefów Departamentów. Jest tam parę perełek, choć mogą być użyte raczej do szantażu, niż do postawienia w stan oskarżenia. Ale nie możecie ich stąd wynieść, są spisane specjalnym atramentem, który widoczny jest w jednej z sal w Skrzydle Północnym.
Wyszli do korytarza i skierowali się w stronę schodów.
– Tam, gdzie ostatnio nie mogłeś mnie zabrać? – zainteresowała się Hermiona, idąc koło Jean Jacquesa.
– Tak. Ale inaczej tego nie odczytacie, więc nie mamy innego wyjścia. Ufam, że cokolwiek zobaczycie, czy usłyszycie, zatrzymacie to dla siebie.
– Możemy sporządzać notatki? – zagadnął Severus, idąc trochę za nimi.
– Oczywiście. Po to właśnie je wam damy. Ja w tym czasie porozmawiam z Ministrem, a potem porozmawiamy razem. Jak skończymy, zabiorę was do biura, gdzie pracuje Jean François. Doszliśmy do wniosku, że o wiele lepiej będzie, jak was nauczy aktywować na nowo świstokliki. Nie będziecie już musieli ich nam odsyłać. I pokaże wam, jak działa i jak się ustawia świstoklik międzykontynentalny.
– Udało się wam je zrobić?! – zawołała radośnie Hermiona i uśmiechnęła się do Severusa.
– Dokładnie na początku tego tygodnia. Już bez mała straciliśmy nadzieję! Ale się udało. Za to zmieniacze czasu nadal nie działają poprawnie, więc to doskonała nowina, że udało się wam dostać choć jeden. Tylko nie używajcie go u nas, pojęcia nie mam, jak może zadziałać!
– Ten wasz Jean François pracuje w soboty?
– Nie, ale dam mu znać, jak będziemy go potrzebować. Aportuje się w biurze na parę godzin – wyjaśnił Jean Jacques i otworzył przed nimi drzwi do tej samej sali, w której jedli z Hermioną obiad poprzednim razem.
Na widok stołu zastawionego talerzykami i miseczkami z różnymi małymi ciasteczkami, kawalątkami sera otoczonego w przyprawach czy też gęstymi sosami Severus uniósł lekko brew do góry.
Ten Żabojad TO nazywa obiadem??!
Hermiona usiadła koło niego i kiedy Jean Jacques odszedł od nich do stolika z butelkami, powiedziała cicho.
– Nie najadaj się tym, to jest apperitif.
– Doprawdy sądzisz, że mógłbym się tym najeść? – odparł cierpko.
– Chodzi mi o to, że dopiero po tym podadzą obiad. Pewnie będzie kilka dań, potem ser, a na koniec deser i kawa.
Jean Jacques przyniósł Hermionie kieliszek słodkiego białego wina, a Severusowi whisky i wrócił przygotować sobie drinka. Severus wziął niewielki łyk i z przyjemnością smakował w ustach. Męczące go uczucie chłodu rozlewającego się gdzieś w nim, połączone z gorzkim posmakiem flustracji i niechęci zaczęło z wolna go opuszczać. Usiadł wygodniej i uśmiechnął się kącikiem ust do Hermiony, która przechyliła się do niego.
– Na ogół Francuzi nie rozmawiają przy jedzeniu o sprawach... zawodowych.
– A o czym rozmawiają?
– O wszystkim. Nie sprawi ci problemu, jeśli będziemy mówić sporo o historii?
– Czemu akurat o historii?
– Bo z tego, co zauważyłam ostatnim razem, Jean Jacques uwielbia historię. Zna wspaniałe historyjki i cudownie opowiada. Pewnie byłby znakomitym nauczycielem! – uśmiechnęła się promiennie.
Fala chłodu wybuchła w nim ze zdwojoną siłą i Severus poczuł, jak napinają się mu wszystkie mięśnie. Tak mocno, że aż poczuł fizyczny ból. Słyszał gdzieś w głowie echo bicia własnego serca i zorientował się, że zaciska kurczowo szczęki. Miał wrażenie, że każdy skrawek ciała i skóry krzyczy w nim w niemym proteście.
– Doprawdy fascynujące – wycedził, starając się ze wszystkich sił zapanować nad sobą.
Popatrzył na siadającego naprzeciw mężczyznę, który uśmiechnął się do JEGO! Hermiony, odepchnął szklaneczkę od siebie i skrzyżował mocno ręce na piersi. Stracił całą ochotę na „apperitif”.
Jean Jacques, Jean Jacques i Jean Jacques. Jean Jacques to i Jean Jacques tamto. Bez wątpienia byłby cudownym, genialnym nauczycielem.
Teraz już rozumiesz, czemu panna Granger tak ładnie się ubrała. A ty sądziłeś, że to po to, żeby jej ubranie pasowało do twojego garnituru. Trzeba było być żałosnym idiotą, żeby tak myśleć. Inaczej założyłaby te głupie mugolskie spodnie i workowatą bluzę.

Nie tknął już whisky i zmuszając się do zachowania spokojnego wyrazu, twarzy brał raczej bierny udział w dyskusji w trakcie całego obiadu.
Hermiona spoglądała na jego pełną szklaneczkę i coraz wyraźniej czuła, że coś jest nie tak. Severus był uprzejmy, ale chłodny i poważny. Właściwie przypominał jej dawnego Severusa. Czy też raczej Snape’a ze szkolnych czasów.
Już prawie zapomniała, jak zachowywał się na samym początku ich... „nowej” znajomości i ile potrzebował czasu, żeby otworzyć się przed nią, rozluźnić i zacząć pozwalać na uśmiech czy żarty.
Pewnie on tak reaguje na każdą nową osobę. Biedak. Nie ma się co dziwić po tym wszystkim, co przeszedł...
Przyszło jej do głowy, że dziś wieczorem mogą pójść gdzieś na spacer i kolację. Obojętnie czy w czarodziejskim, czy mugolskim świecie. Może bycie z kimś, kogo zna pomoże mu się odnaleźć i da choć trochę komfortu...
Ponieważ odniosła wrażenie, że Severus lubi, jak ona odgrywa rolę przewodniczki, zdecydowała się pokazać mu coś mugolskiego.
– Macie Wieżę Eiffla? – spytała, popijając kawę.
Jean Jacques dosypał sobie cukru i zamieszał energicznie swoją.
– Oczywiście, że mamy! Jak tylko ją skończono, mieszkańcy z Siódmej dzielnicy natychmiast zgodnie złożyli prośbę o przeniesienie jej do naszego wymiaru. Trochę musieliśmy pozmieniać Pola Marsowe, nawet przesiedlić jakąś rodzinę, która o dziwo zgodziła się bez słowa. I na początku 1891 roku udało nam się ją wreszcie ustawić u nas. Jakoś po II mugolskiej wojnie uaktualniliśmy ją, ale nie można wjeżdżać na górę. Bo skopiowaliśmy ją razem z dźwigami, które działają na elektrykę. I teraz szukamy sposobu, jak je uruchomić.
– Wingarium Leviosa nie działa?
– Nie na setki kilogramów stali. Swoją drogą trochę śmieszne, że ją zbudowaliśmy. Największy fallus na świecie, zrobiony przez naród, którego najsłynniejszy przywódca miał metr pięćdziesiąt w kapeluszu. Wy, Brytyjczycy, sądzicie, że Napoleon leczył w ten sposób swój kompleks niższości – roześmiał się.
Severus spojrzał na niego tak lodowatym wzrokiem, że Jean Jacques czym prędzej zamilkł. Hermiona tego nie zauważyła. Zadowolona odstawiła filiżankę.
W takim razie wybierzemy się do mugolskiego wymiaru.
Po obiedzie poszli do Skrzydła Północnego. Po paru minutach marszu zatrzymali się przed dużymi drewnianymi drzwiami, Jean Jacques stuknął w nie różdżką, wymruczał jakieś zaklęcie i nagle drewno rozpłynęło się, odsłaniając przejście oświetlone płonącymi pochodniami. Gdy przeszli przez nie, Hermiona obejrzała się i stwierdziła, że drzwi pojawiły się na nowo.
Francuz zaprowadził ich do niewielkiej sali zaraz za rogiem. Było ciemne i wydawało się być dość duże, choć w mroku ciężko było cokolwiek dostrzec. Wszędzie unosił się zapach kurzu, starych pergaminów, kleju do klejenia ksiąg i skóry. W niemrawych promieniach słońca, sączących się przez jedno niewielkie okno gdzieś wysoko, wirowały drobiny kurzu, mieniąc się kolorowo.
Jean Jacques machnął różdżką i nagle pomieszczenie rozjaśniło ciepłe światło setek świec zatkniętych w zakurzonych kandelabrach rozstawionych co parę stóp na długich stołach. Pod ścianami dostrzeli szafy, w których zamknięte były całe stosy ksiąg. Na stołach stały kosze z rulonami pergaminu, wszędzie rozstawione były kałamarze pełne piór.
Nagle skądś z góry pogrążonej w mroku sfrunął czarny kruk i usiadł na poręczy najbliższego drewnianego krzesła.
Jean Jacques podszedł do niego i pogłaskał go delikatnie wierzchem palców, a ptak zakrakał.
– Mateusz będzie wam towarzyszył. To jest nasz Strażnik. Gdybyście czegoś potrzebowali, wyślijcie go do mnie.
Kolejnym zaklęciem otworzył jedną z przeszklonych szaf i wylewitował dwie księgi i luźny plik pergaminów na stół.
– Tu macie wszystko, co udało mi się zebrać. Teraz was zostawię i pójdę porozmawiać z Ministrem. Jak skończymy, to do was przyjdziemy – powiedział i wyszedł zamykając za sobą cicho drzwi.

CDN...
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Świetny czarodziej
05.06.2020 08:18
Dzień dobry Herbata

Niezwyciężony mag
05.06.2020 08:11
W końcu zaspałem na jakąś lekcję, to okazuje się, że nauczycielka zaspała bardziej

Pracownik Miodowego Królestwa
05.06.2020 07:33
dobry! Herbata

Najlepszy wśród szkolonych
05.06.2020 06:22
Dzień dobry :)

Niezwyciężony mag
04.06.2020 22:39
Mówiłem już, że Ginny i Hermiona będą razem?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59269 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55671 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43929 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42005 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36436 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36303 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 33516 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32981 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30766 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.83