Różdżka- czy mogą z niej korzystać dwie osoby? - Magiczne przedmioty

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Co sądzisz o filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II"?

Zdecydowanie najlepszy z serii!

Nie potrafię wybrać pomiędzy I a II częścią, film funkcjonuje najlepiej jako całość

Dobry, ale nie jest to moja ulubiona część

Spodziewałem/am się czegoś innego, zawiodłem/am się

Okropny!

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

freado.com

Różdżka- czy mogą z niej korzystać dwie osoby?

W tym artykule zastanawiam się, czy każdy czarodziej może używać tylko jednej różdżki, a mianowicie swojej własnej, wcześniej bardzo dokładnie dobranej.

Znamy przypadki, w których ktoś używał cudzej różdżki i nic się złego nie działo. Na przykład Lord Voldemort zabił z różdżki Marvola swoich dziadków, Crouch rzucił zaklęcie z różdżki Harrego wywołujące Mroczny Znak na mistrzostwach świata w Quidditchu... ach i jeszcze Gilderoy Lokchart chciał rzucić zaklęcie zapomnienia z różdżki Rona. Zaklęcie to nie wyszło, ale tylko ze względu na to, że różdżka była połamana. Na pewno jest wiele innych przykładów, w których jakiś czarodziejów korzystał z "pożyczonej" różdżki...

A tutaj znalazłam fragment z "Harrego Pottera i Kamienia Filozoficznego", w którym Ollivander mówi: "Nie ma dwóch jednakowych różdżek, podobnie jak nie ma dwóch jednakowych jednorożców, smoków czy feniksów. No i, oczywiście, nigdy się nie osiągnie równie pomyślnych rezultatów, używając różdżki innego czarodzieja". Ten fragment wyraźnie nam mówi, że nie można korzystać z różdżki innego czarodzieja dlatego, że rzucone zaklęcie nie wyjdzie odpowiednio lub nie osiągnie się odpowiednich rezultatów.

Czyli na przykład Avada Kedavra zamiast zabić, znacznie osłabi przeciwnika? Albo zaklęcie zapomnienia sprawi, że stracimy świadomość tylko na jakiś czas? Nigdy nie spotkaliśmy się z takimi przypadkami, jednak różdżka każdego czarodzieja jest zawsze bardzo dokładnie dobierana. Możemy również pomyśleć, że jakieś proste zaklęcie takie jak rzucenie Mrocznego Znaku nie jest aż takie trudne i (tak przypuszczam) może udać się bez komplikacji przy użyciu cudzej różdżki, jednak Avada Kedavra... Wiem, że to Lord Voldemort rzucał to zaklęcie zabijając swoich dziadków, ale myślę, że niedość że jeszcze był niedoświadczonym i młodym czarodziejem, to nawet on nie może łamać podstawowych zasad panujących w świecie magii.
Sama nie wiem. Czy może tego da się nauczyć? Może to przeoczenie autorki? Dawajcie komenty :D
Różdżka- czy mogą z niej korzystać dwie osoby?
Flegma 08/04/2007 21:24
Czytano 8519 razy
Liczba komentarzy - 66
zyrafa12 dnia 08/04/2007 21:44
Bardzo ciekawa teoria, ale wydaje mi się, że jeżeli ktoś osiągnie odpowiedni poziom umiejętności magicznych może używać każdej różdżki, nawet jeżeli nie osiągnie do końca wymaganych rezultatów!
TomV dnia 09/04/2007 12:41
Ludzie... przecież to proste! Różdżka wybiera sobie czarodzieja i jest z nim w jakiś sposób związana. Biorąc do ręki różdżkę innego czarodzieja musimy liczyć się z tym, że może nam ona spłatać figla, albo nie do końca zadziałać tak jak byśmy chcieli. Nie znaczy to oczywiście, że gdy spróbujemy np. takiego "Lumos" inną rożdżką to mamy się obawiać śmierci, ale rzucania potężnych zaklęć obcą różdżką bym nie ryzykował. Zapewne ma na to jakiś wpływ także ilość mocy magicznej czarodzieja.
Krzysiek312 dnia 24/04/2007 13:34
Różdżek jest kilka podobnych, np Voldemort ma różdżkę zrobioną z pióra feniksa, tak jak Harry,
więc użycie różdżki Harry'ego przez Voldemorta i na odwrót nie sprawiło by im problemów! Ale jeżeli urzyje się innych różdżek to sam nie wiem, niestety ale na ten temat poprawnie nie umiem odpowiedzieć!
Thonks dnia 14/06/2007 13:46
Też mnie bardzo to ciekawi. No bo niby jak np. Ron mógł korzystać z różdżki po bracie skoro dla każdego czarodzieja jest przypisana inna różdżka?
Syriusz__Black_ dnia 25/06/2007 22:31
Flegma, artykuł taki sobie. Ollivander mówi, że możemy nie uzyskać pomyślnych rezultatów, ale jednak można rzucać zaklęcie z innej różdżki, sam Ollivander to robił w CO na sprawdzaniu różdżek.
kashak dnia 10/07/2007 20:01
no tak ale chyba pamiętacie co było jak Harry wybierał sobie różdżkę: pierwszymi dwoma narobił tylko szkód. Może był niedoświadczony ale co z tego? Nie osiągnął przemyślanych rezultatów. Wydaje mi się że jeśli chodzi o proste zaklęcia typu Lumos albo coś w tym stylu to nie musi być koniecznie swoja różdżka, ale do zaklęć czarnomagicznych potrzeba już swojej.
Dlaczego? Bo różdżka sama sobie wybiera właściciela i "wie", kto będzie się nadawał do rzucania Avada Kedavra. Podejrzewam, że np. różdżką Rona nie byłoby tak łatwo rzucić Avady Kedavry.
Poza tym Ollivander wspominał,. że pamięta każdą różdżkę, którą sprzedał i przy opisie różdżki Lily powiedział "doskonałą do rzucania uroków..."
megido dnia 13/07/2007 19:09
Myślę że sprawa leży nie w samej różdżce tylko w osobie która jej używa. Wydaje mi się zę decyduje tutaj głównie wola osoby która różdżki używa, sił woli. Oczywiście najlepsza w tym wypadku jest swoja różdżka jednak można i do tego "zmusić" inna.
hardodziobek dnia 30/07/2007 12:28
Ja myślę, że to zależy od umiejętności, ale też może od więzów krwi. Voldemort był Dziedzicem Slytherine'a i niezwykle zdolnym uczniem, już w szkole miał więc dużą moc magiczną. Poza tym, Marvolo był przecież jego dziadkiem, więc...hm, jakby to powiedzieć... ich magia była podobna... I chociaż trudniej mu było się posługiwać cudzą różdżką, to jednak łatwiej różdżką Marvola niż np. Hagrida z którym nie miał nic wspólnego. Poza tym chyba dość często się zdarzało, że w rodzinie więcej niż jedna osoba miała tą samą różdżkę, bo przecież nie tylko Neville miał różdżkę taty, ale też w pierwszej części, w pociągu Ron mówił, że ma różdżkę po Billu, pamiętacie?
Aha, za artykuł oczywiście W, bo jest bardzo ciekawy i super temat... I jeszcze chcę powiedzieć, że chyba nie ma takiego problemu, "czy wolno używać cudzej różdżki? " Pewnie, że wolno! A kto mi zabroni?! Tylko mogę osiągnąć trochę gorsze rezultaty, ale jak pokazuje przykład Neville'a czy Rona, wcale nie muszę
Testralik dnia 16/08/2007 14:53
Moim zdaniem sytuacje z dalszych części serii są sprzeczne z tym, co powiedział Ollivander. Niby każdy czarodziej ma inną różdżkę, która sama sobie go wybrała, ale przecież co krok spotykamy się z czarami rzuconymi przez czarodziejów nie swoimi różdżkami, osiągając perfekcyjne rezultaty. Moim zdaniem Rowling zapomniala o słowach Ollivandera w pierwszej części.
hellmans dnia 26/01/2008 21:08
według mnie nie ma zbytniej różnicy czy sie używa cudzej różdżki czy swojej jeśli ktoś ma odpowiednio wykształconą moc magiczną. A takie zaklęcie jak avada kedavra wymaga takiej mocy i skupienia że raczej nie ma różnicy jaką różdżką się dysponuje
Berny Weasley dnia 02/02/2008 11:22
UWAGA SPOJLER!
Wyjaśnienie waszej kłótni jest w siódmej części Harrego Pottera, zacytuje ten przydługawy fragment:

"Ron i Hermiona wyglądali na oszołomionych ale pod wrażeniem kiedy podążyli za nim przez mały podest i zapukał w drzwi naprzeciwko sypialni Billa i Fleur.
- Proszę r11; odpowiedziano słabo.
Wytwórca różdżek leżał na jednym z bliźniaczych łóżek położonym najdalej od okna. Był trzymany w piwnicy ponad rok, a jak wiedział Harry, był torturowany przynajmniej raz. Wyglądał na wyniszczonego, kości jego twarzy odcinały się na jego żółtawej skórze. Jego wspaniałe, srebrne oczy wydawały się ogromne, gdyż były zapadnięte w głąb oczodołów.
Ręce, które spoczywały na kocu mogłyby należeć do szkieletu. Harry usiadł na pustym łóżku obok Rona i Hermiony. Wschodzące słońce nie było tutaj widoczne. Z pokoju widać było ogród na wierzchołku klifu i świeżo wykopany grób.
- Panie Ollivander, przepraszam, że panu przeszkadzam r11; powiedział Harry.
- Mój drogi chłopcze r11; głos Ollivandera był wątły. r11; wybawiłeś nas, myślałem, że tam umrzemy. Nigdy nie będę mógł ci odwdzięczyćr30; nigdy odwdzięczyćr30; wystarczająco.
- Cieszę się, że nam się to udało.
Blizna Harrego pulsowała. Wiedział, był przekonany, że zupełnie nie ma czasu do stracenia w którym Voldemort uderzy w swój cel, albo próbowanie udaremnić mu. [He knew, he was certain, that there was hardly any time left in which to beat Voldemort to his goal, or else to attempt to thwart him.]. Poczuł przypływ panikir30;. już podjął decyzję, gdy postanowił rozmawiać z Gryfkiem jako pierwszym. Udając spokój, którego nie czuł, poszukał po omacku w sakiewce zawieszonej na szyi i wyjął dwie połówki złamanej różdżki.
- Pnie Ollivander, potrzebuję pomocy.
- Co tylko zechcesz r11; powiedział słabo wytwórca różdżek.
- Potrafi pan to naprawić? Jest to możliwe?
Ollivander wyciągnął trzęsącą się rękę i Harry umieścił w niej dwa ledwie połączone kawałki.
- Ostrokrzew i pióro feniksa r11; powiedział Ollivander drżącym głosem r11; jedenaście cali. Ładna i giętka.
- Tak r11; powiedział Harry. r11; może panr30;
- Nie r11; wyszeptał Ollivander r11; Przykro mi, bardzo przykro, ale różdżka która doznała obrażeń w tak dużym stopniu nie może być naprawiona w żaden sposób, jaki znam.
Harry był przygotowany na taką odpowiedź, ale mimo to był to dla niego cios. Wziął różdżkę z powrotem i wsadził ją do sakiewki. Ollivander wpatrywał się w miejsce, gdzie zniknęła zniszczona różdżka i odwrócił wzroku dopóki Harry nie wyjął z kieszeni dwóch różdżek zabranych z domu Malfoyów.
- Może pan je rozpoznać? r11; zapytał Harry.
Wytwórca różdżek wziął pierwszą i spojrzał na nią z bliska swoimi zapadłymi oczyma, obracając ją pomiędzy [knobble-knuckled] palcami i nieznacznie wyginając.
- Orzech włoski i włókno z serca smoka r11; powiedział r11; dwadzieścia trzy cale. Niezbyt giętka. Należała do Bellatrix Lestrange.
- A ta?
Ollivander przeprowadził takie samo badanie.
- Głóg i włos jednorożca. Dokładnie dziesięć cali. Dość sprężysta. Była to różdżka Draco Malfoya.
- Była? r11; powtórzył Harry r11; nie jest nadal jego?
- Prawdopodobnie nie. Jeśli ją zabrałeśr30;
- r30;zrobiłem tor30;
-r30; więc być może jest twoja. Oczywiście ma znaczenie sposób w jaki to zrobiłeś. Dużo też zależy od samej różdżki. Na ogół jednakże, gdzie różdżka została wygrana, zmienia się jej lojalność.
W pokoju zapanowała cisza. Słychać było jedynie szum morza.
- Mówi pan o różdżkach jak by miały uczucia r11; powiedział Harry. r11; jakby mogły samodzielnie myśleć.
- Różdżki wybierają czarodziejów r11; powiedział Ollivander r11; To zawsze było jasne dla tych z nas, którzy zgłębiali tajniki wiedzy o różdżkach.
- Ktoś może używać różdżki, która go nie wybrała? r11; zapytał Harry.
- Och, oczywiście. Jeśli jesteś czarodziejem możesz kierować swoje czary przez prawie każdy instrument. Jednakże najlepsze rezultaty zawsze będą osiągane tam, gdzie zaistnieje najbliższy związek między czarodziejem a różdżka. Te połączenia są złożone. Na początku jest przyciąganie, a później wspólne poszukiwanie doświadczeń, różdżka uczy się od czarodzieja, czarodziej od różdżki.
Fale tryskały w przód i w tył[The sea gushed forward and backward].
- Zabrałem tą różdżkę Draconowi Malfoyowi siłą r11; powiedział Harry. r11; mogę jej bezpiecznie używać?
- Tak mi się wydaje. Własnością różdżki rządzą misterne prawa, ale zdobyta różdżka zazwyczaj poddaje się nowemu mistrzowi.
- Więc ja powinienem używać tej? r11; powiedział Ron wyciągając różdżkę Glizdogona i wyciągając ją do Ollivandera.
- Kasztan i włókno z serca smoka. Dziewięć i ćwierć cala. Krucha. Byłem zmuszony do jej wykonania krótko po moim porwaniu dla Petera Pettrigrewa. Tak, jeśli ją wygrałeś, to są duże szanse, że będzie się poddawała twoim rozkazom i będzie robić to lepiej niż jakakolwiek inna różdżka.
- To dotyczy wszystkich różdżek r11; zapytał Harry.
- Tak myślę r11; odpowiedział Ollivander, kierując swoje wydatne oczy na twarz Harrego. r11; Zadaje pan pytania, wymagające rozległych odpowiedzi panie Potter. Wiedza o różdżkach jest złożoną i tajemniczą dziedziną magii.
- Więc nie jest konieczne zabicie poprzedniego właściciela żeby posiąść różdżkę? r11; zapytał Harry.
Ollivander przełknął ślinę.
- Konieczne? Nie powiedziałem tak.
- Jest taka legenda r11; powiedział Harry. Jego tętno przyspieszyło, ból w bliźnie stał się intensywniejszy. Był przekonany, że Voldemort zdecydował się wprowadzić w życie swój pomysł. r11; Legenda o różdżce.. albo różdżkach, które były przekazywane z rąk do rąk rzez morderstwo.
Ollivander zbladł. Na tle śnieżnobiałej poduszki był jasnoszary, w jego oczach, nienormalnie dużych, nabiegłych krwią dojrzeć można było strach.
- O ile wiem tylko jedna różdżka r11; wyszeptał.
- I Sam-Wiesz-Kto jest nią zainteresowany? r11; zapytał Harry.
- Ja.. Skąd.. r11; zachrypiał Ollivander i spojrzał błagałnie na Rona i Hermionę. r11; skąd to wiesz?
- On chciał, żebyś mu powiedział w jaki sposób pokonać połączenie między naszymi różdżkami r11; powiedział Harry.
Ollivander wyglądał na wystraszonego.
- Torturował mnie, musisz to zrozumieć! Zaklęcie Cruciatus, J-ja nie miałem wyboru, musiałem mu powiedzieć co wiem i czego się domyślam!
- Rozumiem r11; powiedział Harry. r11; powiedziałeś mu o bliźniaczych trzonach? Powiedziałeś, żeby poyczył różdżkę innego czarodzieja?
Ollivander wyglądał na przerażonego, sparaliżowanego tym, jak dużo Harry wie. Kiwnął wolno głową.
- Ale to nie zadziałało r11; brnął dalej Harry. r11; Moja wciąż powodowała wybuchy pożyczonych różdżek. Wie pan dlaczego? r11; Olliwander potrząsnął głową chociaż przed chwilą nią kiwał.
- Ja nigdyr30; nie słyszałem o czymś takim. Twoja różdżka wykonała coś wyjątkowego tamtej nocy. Połączenie bliźniaczych rdzeni jest niezwykle rzadkie, ale nie wiem dlaczego twoja różdżka spowodowała zniszczenie tej pożyczonej r30;
- Rozmawialiśmy o tej różdżce, która zmienia właściciela przez morderstwo. Kiedy Sam-Wiesz-Kto zorientował się, że z moją różdżką stało się coś dziwnego, wrócił i zapytał właśnie o tą różdżke, prawda?
- Skąd ty to wiesz?
- Harry nie odpowiedział.
- Tak, zapytał r11; wyszeptał Ollivander. r11; chciał wiedzieć wszystko co mogę mu powiedzieć o różdżce znanej jako Różdżka Śmierci, Różdżka Przeznaczenia albo Najstarsza Różdżka.
Harry spojrzał kątem oka na Herminę. Wyglądała na osłupiałą.
r11; Czarny Pan r11; pwiedział Ollivander ściszonym i przerażonym tonem r11; zawsze cieszył się z różdżki, którą mu zrobiłemr30; taak, pióro feniksa, trzynaście i pół calar30; dopóki nie odkrył połączenia bliźniaczych rdzeni. Teraz szuka innego, bardziej potężnego wytwórcę różdżek, uważając to za jedyny sposób na zwyciężenie z twoją.
- Ale będzie wiedział szybko, o ile już nie wie, że moja różdżka jest złamana bez możliwości naprawy r11; powiedział cicho Harry.
Nie! r11; ze strachem powiedziała Hermiona. r11; on nie może wiedzieć, Harry, skąd mógłby sięr30;?
- Priori Incantatem r11; powiedział Harry. r11; zostawiliśmy twoją i różdżke z tarniny u Malfoyów, Hermino. Jeśli je sprawdzili, sprawili żeby odtworzyły zaklęcia które rzuciły ostatnio, zobaczą, że Twoja złamała moją, że próbowałaś ją naprawić i nie udało ci się to i zrozumieją, że używałem różdżki z tarniny od tamtego czasu.
Color, który powracał na jej twarz odkąd wrócili znowu odpłynął. Ron obdarzył Harrego pełnym wyrzutu spojrzeniem i powiedział:
- Nie martwmy się tym terazr30;.
Ale pan Ollivander przerwał.
- Czarny Pan nie przestanie szukać Najstarszej Różdżki tylko z powodu zniszczenia pańskiej, Panie Potter. Jest zdeterminowany, żeby ją posiąść, ponieważ sądzi, że uczyni go naprawdę niezniszczalnym.
- Ona to sprawi?
- Właściciel Najstarszej Ródżki ciągle musi odpierać ataki. r11; powiedział Ollivander r11; ale to, że Czarny Pan miałby zdobyć Różdżkę Śmierci jest, przyznajęr30;.. niebywałą myślą.
Harry nagle przypomniał sobie, że kiedy spotkali się pierwszy raz był bardzo niepewny, czy właściwie lubi pana Ollivandera. Nawet teraz, po byciu torturowanym i uwięzionym przez Voldemorta myśl o czarnoksiężniku będącym w posiadaniu tej różdżki wydawała się oczarować go w tym samym stopniu co napełniać odrazą.
- Naprawdęr30; Naprawdę uważa pan, że ta różdżka istnieje panie Ollivander? r11; zapytała Hermiona
- Och tak r11; powiedział Ollivander. r11; można śledzić wędrówkę tej różdżki przez historię. Oczywiście są luki i długie okresy czasu kiedy znika z widoku, chwilowo zagubiona lub ukryta, ale zawsze powraca znowu. Ona ma pewne charakterystyczne cechy, które rozpoznają wszyscy ci, którzy zgłębili wiedzę o różdżkach. Istnieją sprawozdania, które ja i inni wytwórcy różdżek musieliśmy zrobić obowiązkowo na studiach i choć część jest mało znana, brzmią autentycznie.
- Więc.. więc nie uważa pan, że to może być bajka albo legenda? r11; zapytała z nadzieją Hermiona
- Nie r11; powiedział Ollivander. r11; Jednakże czy NIEZBĘDNE jest morderstwo by ją zdobyć.. tego nie wiem. Jej historia jest krwawa, ale to może być związane z tym, że jest to przedmiot marzeń i wzbudza wielkie namiętności w czarodziejach. Ogromnie potężna, niebezpieczna w złych rękach a także przedmiot fascynacji wszystkich z nas, którzy zgłębiają moc różdżek.
- Panie Ollivander r11; powiedział Harry. r11; powiedział pan Sam-Wiesz-Komu, że Grygorowicz miał Najstarszą Różdżkę, prawda?
Ollivander obrócił się o ile to w ogóle możliwe był jeszcze bledszy. Wyglądał upiornie. Przełknął ślinę.
- Ale skąd ty tor30;
- Nie ważne skąd to wiem r11; powiedział Harry, zamykając na chwilę oczy. Jego blizna zaczęła go palić i zobaczył przez kilka sekund wizję głównej ulicy Hogsmade [still dark, becouse it was so much farther north]. r11; powiedział pan Sam-Wiesz-Komu, że to Gregorowicz miał różdżkę?
- To była pogłoska- wyszeptał Ollivander.- plotka którą moim zdaniem sam Gregorowicz rozpoczął lata temu, jeszcze przed waszym urodzeniem. Możecie sobie wyobrazić jak wieść, że rozpracowuje i próbuje powielić właściwości Najstarszej Różdżki, mogła być dobra dla jego biznesu!
- Tak, rozumiem r11; powiedział Harry. r11; Panie Ollivander, jeszcze jedno pytanie i damy panu odpocząć. Co pan wie o Relikwiach Śmierci?
- O Re.. o czym? r11; zapytał wytwórca różdżek, wyglądając na całkowicie zdezorientowanego.
- Relikwie Śmierci.
- Obawiam się, że nie mam pojęcia o czym mówisz. Czy to także jest coś związane z różdżkami?
Harry spojrzał w jego zapadniętą twarz i uwierzył, że pan Ollivander nie udaje. Nie miał pojęcia o Relikwiach.
- Dziękuję panu r11; powiedział Harry. r11; dziękuję panu bardzo. Zostawimy pana teraz, żeby mógł pan odpocząć.
Ollivander wyglądał na zagrożonego [looked stricken].
- On mnie torturował! r11; wysapał. r11; Zaklęcie Cruciatus.. nie masz pojęciar30;
- Mam r11; powiedział Harry. r11; naprawdę mam. Proszę odpocząć. Dziękuję panu za powiedzenie mi tego wszystkiego.
Poprowadził Rona i Herminę w dół schodów. Harry dojrzał Billa, Fleur, Lune i Deana siedzących przy kuchennym stole z filiżankami herbaty przed nimi. Wszyscy popatrzyli się w górę, kiedy pojawił się w drzwiach, ale on jedynie skinął im głową i szedł dalej do ogrodu, a za nim Ron i Hermiona. Czerwonawa sterta ziemi, która przykryła Zgredka leżała z przodu i Harry podszedł do niej. Ból w jego głowie stawał się coraz mocniejszy. Zamknięcie się na napierającą wizję wymagało teraz olbrzymiego wysiłku, ale wiedział, że musi stawić jej opór jeszcze chwilę. Będzie mógł się poddać już niedługo, żeby dowiedzieć się, czy jego teoria jest prawdziwa. Jednak wcześniej musi dokonać jeszcze jednego, krótkiego wysiłku, żeby wyjaśnić Ronowi i Hermionie.
- Gregorowicz miał Najstarszą Różdżkę bardzo dawno temu r11; powiedział. - widziałem Sami-Wiecie-Kogo próbującego ją znaleźć. Kiedy go wytropił, odkrył, że Gregorowicz już jej nie ma: została mu skradziona przez Grindelwalda. Nie mam pojęcia w jaki sposób Grindelwald dowiedział się, że Gregorowicz ją ma, ale jeśli Gregorowicz był na tyle głupi, żeby szerzyć plotki, być może nie było to takie trudne.
Voldemort był przy bramie Hogwartu. Harry mógł go tam zobaczyć. Widział huśtające się lampy i jego zbliżającego się coraz bardziej.
- Grindelwald użył Najstarszej Różdżki żeby stać się potężnym. I u szczytu jego potęgi, kiedy Dumbledore zorientował się, że jest jedynym, który może go powstrzymać, pojedynkował się z nim, wygrał i zabrał Najstarszą Różdżkę."
ulan1989 dnia 03/02/2008 14:52
Jak najbardziej można korzystać z cudzych różdżek, tylko nigdy za ich pomocą nie osiągnie sie tak dobrego efektu jak przy użyciu własnej. To zależy terz od różdżki, czy dobrze dobierze się z czarodziejem. Np. Harry całkiem nieźle czaruje różdżką Hermiony, ale czary za pomocą różdżki szmalcownika już zupełnie mu ni idą (nawet te najprostsze).
kapii dnia 07/02/2008 09:58
według mnie można korzystać z innej różdżki ale nie będzie tak dobra jak tamta, bo "różdżka sama wybiera sobie właściciela". ale np. w trzeciej części filmu (więzień azkabanu) to Harry wyjął różdżkę Hermionie i użył jej na żucenie zaklęcia expeliarmus na Snape'asmileysmileysmileysmiley
kamil938 dnia 07/02/2008 10:16
raczej mogą
Mateusz Dumbledore dnia 20/02/2008 18:39
Moim zdaniem Voldemortowi udało się rzucić Avada Kedavra ponieważ fakt, że nie była to jego różdżka, ale była to różdżka należąca do kogoś z jego rodziny i to mogło spowodować, że działała poprawnie.

Bardzo dobry art i ciekawa teoria.
Gillert Grindelwald dnia 23/02/2008 10:31
Poruszyłaś bardzo ważną teorię, ale wiadome jest, że prawny właściciel różdżki ma największą moc w swojej różdżce. Voldemort zabierając Dumbledore'owi z grobu różdżkę nie był w stanie łatwo korzystac z tej różdżki. Harry miał problemy z czarowaniem, gdy złamał różdżkę z włosem feniksa. Bardzo interesuję się rózdżkami dlatego mam bardzo dużą wiedzę na ich temat. Pozdrawiam osoby o żywym intelekcie
Minewra_Ang dnia 21/03/2008 21:43
Ciekawy temat. Daje W!
mateusz9 dnia 28/03/2008 18:36
smileyfajne daje tyle samo co minewrasmiley
janykat dnia 29/03/2008 22:30
tak. temat bardzo ciekawy. xD
mówisz, że to może przeoczenie autorki.? w sumie nikt nie jest idealny może i tak jest. może Ona po prostu nie zastanawia się nad każdym napisanym zdaniem i nie anadlizuje go na wszystki sposoby jak MY ;D
LoveMalfoy dnia 16/05/2008 13:50
fajny artykuł i się zgadam że trzeba mieć swoją różdżkę przy sobie a nie pożyczać od innych bo mogą źle wyjść zaklecia
_Remus_Lupin_ dnia 19/05/2008 18:21
w 7 tomie Rowling dokładnie wyjaśnia zasady na jakich opiera się używanie różdżki przez inną osobę niż właściciel np. różdżka zabrana siłą daje znacznie lepsze efekty niż pożyczona, ale zachęcam do przeczytania ostatniego tomusmiley
Flear dnia 03/08/2008 14:57
Zapewne ma na to jakiś wpływ także ilość mocy magicznej czarodzieja.
A przecież Nelvile w piątym tomie złamał różdzkę ojca, więc w jaki sposób ją miał skoro to różdzka wybiera czarodzieja? Jesli ją sobie po prostu wzią to juz wiemy skad ten jego ciągły pech. Niestety ta teoria nie do końca sie sprawdza, bo jemu na spotkaniach GD czasem udawoało się rzucić poprawnie zalkęcie.
Przydałby się Pan Ollivander.
Siwann dnia 05/08/2008 11:53
Dobre pytanie. Myślę, że w dużej mierze zależy to od umiejętności czarodzieja, a także od samej różdżki, czasem może się dopasować bardziej lub gorzej do czarodzieja. W zasadzie to wymaga to głębszego zastanowienia. A wracając do artykułu. Daję Psmiley
Gwenog_Jones dnia 09/08/2008 15:59
Gratuluje wytrwalym ktorzy przeczytali... Daje N, poniewaz takie dluuuuugie artykuly sa poprostu nudne!smiley
NimfadoraTonks444 dnia 02/01/2009 18:44
nawet nawet ale trochi za długi i nie chciało mi sie do końca czytać.
Ale w sumie nawet fajny jest .smileysmiley
Miss_Hermiona dnia 27/02/2009 15:44
Hmm.. lubię takie arty, które zmuszają do myślenia ^^ według mnie chyba można użyć czyjeś różdżki jeśli ona nie stawia oporu.. ;**smiley
LaLuna dnia 09/05/2009 22:18
Wyczarowanie Mrocznego Znaku wcale nie jest proste. Wystarczy, że dokładnie przeczytasz Czarę Ognia, a będziesz o tym wiedziała.smiley
Jane Hermiona Granger dnia 19/07/2009 22:57
Rany, Bearny Weasley!!! Ale tekst!!!
Poza tym art. taki sobie... nie za bardzo do mnie przemawia...
Mary Kate Nilsen dnia 27/07/2009 21:01
Wydaje mi się że po prostu zależy to siły i umiejętności czarodzieja. Ciekawa art.Daję P.smiley
Selena Snape dnia 02/08/2009 00:13
Art taki sobie..jeśli zabierze sie rozdzke silą poprzedniemu wlascicielowi to wtedy mozna jej uzywac tak jak wlasnej i dobrze dziala
Asena dnia 06/08/2009 20:46
Jak zauważyłam w 7. części, do różdżki, której nie zabrałeś osobiście poprzednikowi trzeba się przyzyczaić...
Luke James Potter dnia 30/08/2009 08:15
Można posiąść nie swoją różdzkę w przypadku, gdy zabrało się ją poprzedniemu właścicielowi siłą. Inaczej można używać nie swojej różdżki, ale nie będzie ona tak posłuszna, jak twoja własna.
OrderofPhoenix dnia 17/09/2009 15:27
Tak. Kiedy Harry naprawił swoja różdżkę i wziął ją do ręki poczuł przyjemne ciepło. Różdżka uczyc się czarodzieja, a czarodziej różdżki. Tworzy sie pomiędzy nimi więź.A wykwalifikowany czarodziej może użyc praktycznie wszystkiego do użycia swojej mocy.
Mary Kate Nilsen dnia 10/11/2009 22:52
Nie zostało wspomniane o tym ,że w części pierwszej Ron Weasley miał różdżkę po swoim bracie Charilie'm.
wicek1997 dnia 03/01/2010 17:29
A w 7 czesci voldemordowi nie sprzydala sie za bardzo ta czarna różczka chodz nia zabil Snape
olga786 dnia 25/01/2010 16:17
jak wiemy a jak właściwie nie wiemy różdżka jest dla każdego inna ( oprócz tak zwanych różdżek bliźniaczek przykład : różdżka Harrego i Voldzia) ale jak widzimy każdy może z niej korzystać tylko jest to trochę trudniejsze i bardziej niemożliwe ale sie da
olga786 dnia 25/01/2010 16:17
jak wiemy a jak właściwie nie wiemy różdżka jest dla każdego inna ( oprócz tak zwanych różdżek bliźniaczek przykład : różdżka Harrego i Voldzia) ale jak widzimy każdy może z niej korzystać tylko jest to trochę trudniejsze i bardziej niemożliwe ale sie da
Hogsmed dnia 04/02/2010 13:22
Różdżka sama wybiera czarodzieja ale to czarodziej sięga po nią ręką. Na pewno istnieją jakaś swoista wieź między różdżką a jej posiadacze, ale jak każdy wie nie osiągnie się takich rezultatów jakby się chciało jeśli się tej różdżki nie odebrało siłą jej poprzedniemu właścicielowi. Trzeba dodać, że głównie różdżka Dracona przyczyniła się do śmierci Voldemorta który aż do ostatniego tchu nie zrozumiał delikatnej struktury różdżek.
ten co zna odpowiedzi dnia 10/02/2010 22:14
najlepsza jest oczywiście różdżka którą dostaliśmy od Olivdrera (czy jakoś tak)daje wielkie W
Alex29 dnia 22/02/2010 20:03
bardzo ciekawe przemyślenia i art oczywiście teżsmiley
zdolna czarownica dnia 24/02/2010 19:20
Ciekawy art <P>
Potte-s_secret dnia 28/02/2010 12:56
Ciekaway artykuł, ale nie zgadzam sie z tymi tezami smiley
Myślę, że czarodziej, z poewnością może używac różdżki onnego czarodzieja, ale zaklęcia będą osłabione, nie osiągnie sie w pełni oczekiwanych rezultatów.. smiley
Ode mnie, niestety- N
Nika13-23 dnia 01/03/2010 18:56
Drodzy potteromaniacy zanim coś napiszecie, upewnijcie się, że macie na ten temat dość informacji, bo ten artykuł jest niekompletny. Śmiem twierdzić, że Flegma nie przeczytała całej serii "Harry'ego Pottera", ponieważ w ostatniej części był ów problem wyjaśniony przez Olivandera.
SsaNseL dnia 07/03/2010 12:27
No artykuł ciekawy smiley Szkoda że Harry niezostawił sobie Berła Śmierci , Czarnej Różdżki czy jakoś taksmiley Przecież nie musiałby sie nią chwalić;d
Dawkoi dnia 12/03/2010 13:07
xD
Ana_Black dnia 23/03/2010 16:58
Nie prawdą jest, że każda pożyczona różdżka słucha czarodzieja, np. Harry, gdy pożyczył różdżkę Hermiony, miał z nią problemy albo gdy używał tarninowej, którą Ron zabrał szmalcownikowi, nie mógł wykonywać nią najprostszych zaklęć, ale różdżka Malfoya słuchała go jak jego własna - bo zdobył różdżkę Draco w pojedynku (tj. rozbroił go). Różdżka Lucjusza może i słuchała Voldemorta, ale dała się złamać na pół różdżce Harry'ego, co do Croucha trzeba zadać sobie pytanie czy on POŻYCZYŁ różdżkę Harry'ego? Nie, po prostu wyjął mu ją z kieszeni, a potem zostawił w lesie. Wniosek: jedynie różdżka odebrana w pojedynku zacznie słuchać czarodzieja i będzie mu służyć jak jego własna. smiley
daniel190495 dnia 29/05/2010 15:40
Fajny art.
pinezka1324 dnia 10/06/2010 14:13
Tak osobiście uważam, że czarodziej powinien się trzymać swojej różdżki, i tyle. W końcu będzie dla niego najlepsza, nie?
Bellatrix Lastrange045 dnia 22/06/2010 19:01
Wszystko o używanie cudzych różdżek jest w 7 tomie. Ciekawy artykuł, ale poco próbować wyjaśnić to, co już wyjaśnione...
Resire dnia 14/07/2010 14:23
Zgadzam się z Bellatrix Lastrange045, aczkolwiek uważam , że artykuł jest ciekawy ; ) P. smiley
Vertus dnia 30/07/2010 12:07
Bellatrix Lastrange045 ma racje. Więc po co powiedziałeś/aś to co wszyscy wiemy?? Za art P
My-lai dnia 24/08/2010 15:32
Zapomniałeś dodać, że Harry korzystał też bez problemu z różdżki Hermiony. Nie mam pojęcia na czym to polega, już się pogubiłam.
__Mineko__ dnia 27/08/2010 19:17
Artykuł przydatny prawdopodobnie tylko tym, którzy albo książki nie czytali, albo czytali nieuważnie. Nie dowiedziałam się niczego nowego. Ujęłaś w swoje słowa treść książki. Mimo wszystko daje P, za ogół.
ArmandDippet dnia 19/12/2010 14:36
Harry Korzystał z różdżki Hermiony ponieważ ona nie dała mu jej z własnej woli (dała mu ją ale nie chciała tego)cytat
-No cóż-powiedział,siląc się na rzeczowy ton-na razie będę musiał pożyczyć twoją.Na czas,kiedy będę czuwał.
Hermiona ze łzami w oczach wręczyła mu swoją różdżkę.Zostawił ją(Hermionę) siedzącą przy łóżku.Pragnął tylko jednego: odejść od niej.

Każda różdżka jest tak samo dobra jak nasza jeżeli weźmiemy ją wbrew woli poprzedniego właściciela reszta zależy od rdzenia mocy czarodzieja i minimalnie od tego jak nam leży w ręce(długość cale)
Ale artykuł ciekawy daje P
Hermionjna dnia 04/02/2011 15:38
Różdżka wybiera swojego czarodzieja i już! Oczywiście można używać pożyczonej różdżki, tak jak Harry, kiedy używał różdżki Dracona, ale wtedy nie będzie dobrych efektów. Harry nie potrafił wtedy rzucić prostego zaklęcia...
OlciaGrandler dnia 18/02/2011 19:07
Przypuśćmy, że mam swoją różdżkę (wiśnia, 12 cali, pióro z feniksa) ale mi się złamała podczas pojedynku. Biorę pierwszą, lepszą różdżkę leżącą na podłodze i zjawiają się dementorzy. Chcę wyczarować patronusa (umiem wyczarować cielesnego), myślę o najszczęśliwszej rzeczy w życiu, wypowiadam formułę zaklęcia, ale wychodzi z niej tylko strzępek mgiełki. Jeśli przeżyję to spotkanie to idę do Olivandera kupuję różdżkę (wiśnia, 12 cali, pióro z feniksa) i powinna działać dobrze.
Harry używał różdżki Malfoya i działała dobrze ale nie tak jak ostrokrzew. pióro feniksa...
Dobrze, że zadajesz takie pytania. Wybitny.
Dawid2795 dnia 27/02/2011 23:31
Ale przecież było już powiedziana, możemy mieć inny rezultat czasu a co do art wybitny smiley
Glowny_Spierciozerca dnia 22/04/2011 06:49
Proste jeśli się ją odebrało, a nie pożyczyło można jej używać; bedzie działać przyzwoicie. Jeśli się ją pożyczyło będzie działać beznadziejnie.
Pamiętajmy, że różdżka sama sobie wybiera właściciela!
moody7 dnia 29/04/2011 11:37
Super art daję W
draconka_ dnia 05/06/2011 10:26
Wydaje mi się, że różdżka członka rodziny nie osłabia jej działania.. (Voldemort i jego wujek, Ron i rożdzka po którymś z braci). Jednak być może, różdżka innego czarodzieja pożyczona, nie zabrana, bez uśmiercania wcześniejszego właściciela może stwarzać problemy, jeśli różdżka nie chce być posłuszna.. Bo przecież nie musi być o czym czytaliśmy w I tomie gdy Harry kupował różdżkę smiley
karola0310 dnia 05/06/2011 13:02
Ciekawy artykułsmiley.Daje naj..
bialek3 dnia 09/07/2011 21:50
A Hermiona kiedyś nie użyła różdżki Harrego?
kat_1993 dnia 07/08/2011 15:07
Ludzie smiley Różdzka należy tylko do jednego czarodzieja żaden inny czarodziej nie moze jej uzywac bo nalezy ona do kogo innego
macie przyklad voldemorda jak on zabil snape to co slychala go dalej niee bo czarna rozdzka nalezala do harrego bo on rozboil Malfoya w dworze Malfoy'ów
kat_1993 dnia 07/08/2011 15:07
ale poza tym to artyków jest oki
kuba_harry123 dnia 07/09/2011 12:07
nie najgorsze, aczkolwiek mądre rozważanie ważnej sprawy dostaniesz Z
MIMI dnia 17/01/2012 19:37
najlepiej używać swojej różdżki... XD
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 49% [20 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 34% [14 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 7% [3 Głosów]
Nędzny Nędzny 7% [3 Głosów]
Okropny Okropny 2% [1 Głos]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:52
hm, to nie to...

yersinia
(Ja latam...)
09/02/2012 19:45
Moze ma zly dzien albo cos i potrzebuje byc sama smiley

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:39
Ani na fb ani na gg ani telefonicznie jej nie moge dorwac ;<

yersinia
(Ja latam...)
09/02/2012 19:35
alette, stalo sie co?

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:16
ale co sie stalo sie ? ;o

alette
()
09/02/2012 19:07
Nie ma i nie bedzie. Nie bede pisac juz newsow sorry. Siema

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:06
czesc gnebuszku.


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter