 Gdyby nie urodził się 1 marca, nie zdawałby egzaminu z teleportacji razem z Hermioną. Choć wiemy, że zawalił go przez jedną , uciążliwą brew jest on chłopcem niezwykłym. Zniszczył horkruksa i towarzyszył Potterowi przez całą trudną wyprawę. 28 lat temu, w rodzinie czarodziejów przyszedł na świat Ronald Bilius Weasley. Pojechał do Hogwartu razem z Chłopcem, Który Przezył. Gdyby nie on, nie wiemy co działoby się z Harrym. Zawsze żyjący w cieniu braci Ron ma dzisiaj swoje święto. Wiecznie miał małe sprzeczki z Hermioną, ale wszyscy wiemy, dokąd ich to zaprowadziło. Śpiewajmy Sto Lat rudemu bohaterowi. Dużo prezentów, życzliwości od żony, wyrozumiałości dzieci i wszystkiego dobrego.
Źródło: Wikipedia.org
|