Q: Insygnia Śmierci to film pełen akcji. Jak się czułeś grając sceny walki?
A: Było naprawdę świetnie. Druga część, która ukarze się wkrótce, jest zupełnie inna od pierwszej. Jest pełna akcji, zupełnie jak w filmie wojennym. Zapowiada się świetnie - Jestem podekscytowany. Nie mieliśmy żadnych specjalnych treningów ani niczego, nie licząc większej liczy lekcji używania naszych różdżek. Uczyliśmy się ponadto walki na miecze oraz szermierki, co było świetną zabawą.
Q:Czy kupiłeś sobie egzemplarz książki i przeskoczyłeś do końca, by zobaczyć jak zakończą się losy Rona?
A: Tak! Nie mogłem czekać. Byłem zadowolony - to bardzo dobre zakończenie.
Q: Jak się czułeś, gdy dowiedziałeś się, iż Ron i Hermiona będą razem?
A: Bardzo zmartwiony. Byłem niechętny. Nie bardzo chciałem tego robić. To było takie nienaturalne - znamy siebie od 11 roku życia. Ale myślę, że wszyscy wiedzieli, że tak to się skończy. To zawsze gdzieś tam było sugerowane.
Q: Niektóre ze scen są bardzo emocjonalne - było dużo łez podczas ich kręcenia?
A: Tak, to było bardzo przytłaczające i smutne.
Q: Zorganizowaliście sobie jakieś wielkie przyjęcie po nakręceniu ostatniej sceny?
A: Tak, mieliśmy ogromną imprezę. Wszyscy tam byli obecni, to była świetna noc. Wziąłem nawet mój samochód z lodami, który był bardzo popularny wśród całej ekipy.
Q: Jakie jest twoje najlepsze wspomnienie z
Harry'ego Pottera?
A: Myślę, że pierwszy dzień na planie. Byłem taki młody i przytłoczony. Nigdy wcześniej czegoś podobnego nie robiłem, to było ekscytujące. Miałem tylko 11 lat.
Q: Które z czarodziejskich zaklęć chciałbyś widzieć w realnych świecie?
A: Wingardium Leviosa - zaklęcie, który powoduje latanie przedmiotów.
Q: Myślisz, że jesteś jak Ron w prawdziwym świecie? Czy jakieś cechy Rona bazują na twoich nawykach, przyzwyczajeniach?
A: Jesteśmy bardzo podobni, mamy podobną osobowość. Obydwoje boimy się pająków i mamy rude włosy oczywiście. Mamy też równie duże rodziny. Myślę, ze z biegiem czasu ja i Ron scaliliśmy się w jedną osobę.
Q: Zastanawiałeś się nad tym, by porzucić aktorstwo i zająć się edukacją jak Emma?
A: Może... chociaż nie mam pojęcia co mógłbym studiować. Może sztukę? Ale nie teraz. Mam zaplanowane już projekty filmowe na tą chwilę, więc w najbliższej przyszłości będę trochę zajęty.
Q: Co byś teraz robił, gdyby
Harry'ego Pottera nigdy nie było?
A: Nigdy o tym nie myślałem, robiłem to od tak dawna. Zawsze kochałem dramat i brałem udział w wielu przedstawieniach jako dziecko, jednak nigdy nie widziałem aktorstwa jako zawód. To była po prostu jakaś część mojego życia. Lubiłem lekcje związane ze sztuką w szkole, więc może bym się tym zajął. Lub zostałbym sprzedawca lodów!