Scena, której nie było, czyli David Barron o HPiKP!
W sieci pojawiła się nowa informacja dotycząca powstającego właśnie filmu "Harry Potter i Książę Półkrwi". Wielu z Was, którzy nie lubią gdy między książką, a filmem występują różnice, może się ona nie spodobać, bowiem takiej właśnie różnicy dotyczy. Z wywiadu, który udzielił dla Herald Sun jeden z producentów potterowych produkcji, David Barron dowiadujemy się o nowej scenie jaką zobaczymy w filmie, a która nie została opisana w książce. Choć dokładnych szczegółów tej sceny nie znamy, wiemy że będzie ona rozgrywać się w Norze. Pewnie w Waszych głowach rodzi się teraz pytanie typu: Skoro nie znajdują miejsca dla scen które znajdują się w książce, to w jakim celu wprowadzają nowe? David Burrow pośpieszył z wyjaśnieniami:
Dodaliśmy ją, ponieważ Jo (Rowling) mogła zamieszczać w dość rozległych momentach książki wątki, z których dowiadywaliśmy się o świecie zewnętrznym czarodziejów - występowali w nich ludzie czytający gazety i rozmawiający o tym, że czyichś rodziców zamordowano, albo że ktoś został zabrany ze szkoły, gdyż jego rodzice uznali, że Hogwart nie jest już bezpieczny.
I dzięki temu uświadamiamy sobie, że również świat mugoli spotykają katastrofy, o których nie wiedzą, że są działaniami Voldemorta. W książce roi się do takich momentów, ale niestety my nie mogliśmy tak łatwo umieścić ich w filmie. Dlatego ta dodatkowa scena ma miejsce gdzieś w środku filmu i to ona właśnie przypomina nam, że świat nie jest już tak bezpiecznym miejscem jak dotąd. Jak również to, że nawet w miejscu, które uważaliśmy za ostoję bezpieczeństwa, czyli w Norze, nikt nie może czuć się bezpiecznie.
Myślę, że się Wam spodoba. To całkiem efektowne.
Uzasadnienie brzmi całkiem sensownie. Z resztą wszystkie zmiany jakie wprowadziła ekipa pracująca nad Potterem, jak również i ta, są dokonywane za zgodą autorki - pani JK Rowling, a jej chyba możemy zaufać. ; )
Artykuł w całości przeczytacie tutaj!
ada667dnia 21/02/2008 14:21 Pożyjemy to zobaczymy:ale uzasadnienie naprawde brzmi sensownie!!:-D
ginny_potter92dnia 21/02/2008 14:29 zgadzam sie Z ada667 uzasadnienie jest sensowne.po za tym zrobili to za zgodą J.K. Rowling a ja mam do niej zaufanie jesli chodzi o takie sprawy
agatkapotterdnia 21/02/2008 14:56 Pomysł dobry.popieram. Przeciez to nie jest diametralna zmiana. Spoko loko pani Rowling czuwa.
Kashiadnia 21/02/2008 14:59 Tak, jesli Rowling dała zgode to mysle ze bedzie dobrze Na efekt trzeba poczekać Pzdr.
mademoiselle-mdnia 21/02/2008 15:04 No jestem ciekawa o co dokładnie będzie w tej scenie poza tym uświadamianiem chodziło.
Hermiona_Hermioneczkadnia 21/02/2008 15:12 Dopóki nie zobaczę nie mogę ocenić, mam tylko nadzieje, że będzie fajna.
Pomyloonadnia 21/02/2008 15:13 No cóż, jeśli autorka czuwa nad filmem, to w porządku, nie zrobią z niego gniota. A przynajmniej taka mam nadzieję...
klaudusiaaadnia 21/02/2008 15:13 Hmm, czy nie dałoby się zdobyć więcej informacji na temat tej sceny? Myślę, że ona zbytnio nie zamąci w filmie Przynajmniej mam taką nadzieję. A co do tego, to zobaczymy w kinie
Safiramdnia 21/02/2008 15:36 Myślę, że ta scena powstała z inicjatywy pana Burrowa (Nora w oryginale to "the Burrow"
Co do czuwania Rowling nad filmem - taaa, jasne... Yates i tak zrobi wszystko po swojemu (czyli koszmarnie źle )...
No i nie przypominam sobie, żeby w książce ZF było napisane, że to Cho jest zdrajcą - a było w filmie? Było. Więc jestem do tego nastawiony negatywnie...
Yates i tak zrobi wszystko po swojemu (czyli koszmarnie źle)...
To, że fabuła Zakonu Feniksa została okrojona to nie tylko wina Yatesa, a także dużej części ekipy. Scenarzysty i producentów.
No i nie przypominam sobie, żeby w książce ZF było napisane, że to Cho jest zdrajcą - a było w filmie? Było
Tu raczej więcej "winy" jest po stronie scenarzysty. Z resztą w Zakonie Feniksa pojawia się dużo nowych postaci. Wycinając wątek z Mariettą (przynajmniej moim skromnym zdaniem) nie zrobili wielkiego błędu, a powiem nawet że wyszło mu to na dobre - oszczędzono trochę chaosu związanego z wprowadzaniem kolejnej postaci. Lepiej było przyłożyć się do bardziej istotnych wątków niż akurat temu. Trzeba pamiętać, że filmy te oglądają również ludzie, którzy w życiu nie czytali sagi Rowling! Dla nich ten film też powinien być "zrozumiały".
A co do tej "dodatkowej sceny" wydaje mi się, że to chyba całkiem racjonalne rozwiązanie. Poza tym niech robią co chcą, byle tylko żadnej ze scen z Draco Malfoyem nie pominęli. Nie miałabym też nic przeciwko, gdyby nawet jakieś dodali... xD
jadomciadnia 21/02/2008 15:46 Uważam, że jeśli autorka zgodziła się, by w filmie wystąpiła taka scena, to jest ok xD A poza tym wytłumaczenie jak już wspomnieliście wydaje się sensowne
Kasia93dnia 21/02/2008 16:01 No jeżeli to ma nas uświadomić w tym jaka jest sytuacja w świecie mugoli to bardzo dobrze że dodają taką scenę. A jeżeli juz Rowling się zgodziła to nie powinniśmy mieć nic przeciwko
Luna_9dnia 21/02/2008 16:08 Mnie się to nie podoba. To znaczy...na pewno wymyślili by coś lepszego, identycznego z książką.
Ale skoro Jo się zgodziła.... zobaczymy
niesmialek33dnia 21/02/2008 16:10 Niech robią tak, żeby było dobrze. Najważniejsze żeby film był ciekawy i nie odbiegał znacznie od treści książki. Ważne jest to, żeby nie pomieszali faktów, tak jak w ZF. A dodatkowa scena? Mamnadzieję, że zgrabnie im to wyjdzie:-)
_Skrzat_Domowy_dnia 21/02/2008 16:30 mi też się to nie podoba ale to nie od nas zależy
Jodnia 21/02/2008 17:02 ciekawe czy będzie Fleur?? w filmie jak to w filmie napewno duzo pozmieniaja i ja tego sie spodziewan choc nie jestem zadowolona z tego;/
Klaudia@Harry Potterdnia 21/02/2008 17:08 Ja jestem przeciwnikiem dodawania albo usuwania ważnych scen! No ale ta scena będzie fajna!
pociskdnia 21/02/2008 17:35 Wiadome, że film nigdy nie będzie zgodny całkowicie z ksiązką. Musimy się zadowolić ich pomysłem na ekrniazację.
Jednak moim skromnym zdaniem, filmy powinny być trochę dłuższe. Wiem, że mogloby to zanudzić widza w kinie, ale dla nas fanów byłoby to znakomite.
hardodziobekdnia 21/02/2008 17:44 Hmmm.... Co do tego, że Rowling podobno czuwa nad filmem, to nie wiem czy ma to jakieś większe znaczenie i wpływ, bo to że jest świetną pisarką nie znaczy że umie robić filmy Ale uważam, że film może się trochę różnić od książki, jeśli tylko się nie utraci najważniejszych spraw. A z tą sceną to fajny pomysł
Dziedzic Gryffindoradnia 21/02/2008 17:46 Bardzo mi się to podoba. Odważna decyzja ekipy. I tak ma być, to jest film, ale nie idealne skopiowanie książki. Dodatkowo zmiana iście plastyczna, więc nam krzywda się nie stanie. Myślę nawet że wręcz przeciwnie.
voille_de_mortdnia 21/02/2008 18:14 Moim zdaniem ten pomysł jest doskonały. W książce wiele rzeczy na temat tego, co złego dzieje się w Hogwarcie oraz reszcie Szkocji i Anglii wprowadzał narrator, a w filmie jest to raczej niemożliwe, więc taka scena byłaby bardzo dobrym rozwiązaniem, o ile zostanie dobrze nakręcona.
Arianadnia 21/02/2008 19:11 rzeczywiscie uzasadnienie brzmi sensownie, ta scena moze byc bardzo ciekawa, przyznaje ze wiele momentow z ksiazki trudno by bylo przedstawic w filmie lub po prostu sie nie da, dlatego mysle ze danie takiej sceny dodatkowej w sumie z waznym watkiem jest jak najbardziej prawidlowe
Luna_Ravenclav_15dnia 21/02/2008 19:29 hmmm jak scena bedzie dobrze zrobiona to moze byc całkiem ciekawa wiadomo ze film nie odda w pełni ksiazki wiec moze byc troche nowosci
AngieMegEvansdnia 21/02/2008 19:39 dobrze sie wytlumaczyl, ale mam nadzieje ze za bardzo nie bedzie odchodzic od ksiazki
harry_potter123dnia 21/02/2008 19:43 No szkoda ale mam nadzieje że między książką afilmem dużych różnic nie będzie
arkadiuszdnia 21/02/2008 19:55 fajnie ze bedzie nowa scena bardzo sie ciesze
AngelXdnia 21/02/2008 20:00 to ze są w filmie sceny których nie było w książce to jeszcze nic złego byle nie było ich za duzo uzasadnienie jest sensowne i zapowiada sie dość ciekawieprzekonamy sie w listopadzie
panna-grangerdnia 21/02/2008 20:38 Czyli mam rozumieć, że ta scena będzie o mordowaniu mugoli?! Beznadziejnie. Właśnie na takie wyjaśnienia ( które z niczym się nie wiążą ) poświęcają najwięcej czasu. Jak obejrzałam HP4 to nie wiedziałam jak Barty Crouch Jr. wydostał się z Azkabanu. Jak przeczytałam książke to wszystkiego sie dowiedziałam... Trzeba zmiecić tego reżysera i scenografa, bo nikt nic nie zrozumie!!!
ukochana Syriuszadnia 21/02/2008 21:12 Dla mnie nie ważne są takie drobnostki a po za tym takie coś było wspomniane w książce, ważne jest to aby całokształt filmu wyszedł swietnie
Miss Weasleydnia 21/02/2008 22:01 Wychodzi na to że może być ciekawie.Umieram z ciekawości jak to wszystko wyjdzie.Tak daleko jeszcze do premiery buuuu
ulan1989dnia 22/02/2008 08:53 i dobrze, że dodali taką scenę, urozmaica i wyjaśnia, a nie wpływa na treść filmu
pawelekdnia 24/02/2008 20:52 mi to wszystko jedno ale juz nie moge sie doczekac
Nimfadora777dnia 16/03/2008 14:01 No ja też mam nadzieję że będzie fajna - mogli by tu jakieś wyjaśnienie zamieścić.
Black_Lunadnia 16/03/2008 14:47 nam i tak zostaje tylko czekać .
sectumsempra91dnia 22/03/2008 23:08 to sie zobaczy, szczerze nie jestem za tym aby wprowadzali coś nowego... wolał bym raczej, aby wprowadzili wiecej scen Z KSIĄŻKI, niż dodawali cos całkiem nowego....
mada133dnia 23/03/2008 14:46 ooo.... ciekawe mam nadzieje ze bedzie to pasowac do całej fabuły filmu
draconka_dnia 24/03/2008 11:43 w sumie dobry pomysł, bo dowiadujemy się czegoś jeszcze, że nie tylko u czarodziejów, dzieją się złe rzeczy. ale... po kij zmieniać to co jest w książce?
rowlingowa nie mogła wcześniej pomyśleć i zamieścić taką scenę w książce? O.O
Potter2008dnia 23/07/2008 14:31 juz sie niemoge doczekac
annalunadnia 22/12/2008 12:37 To i tak dobrze. Jeżeli nie kręcą scen "z książki" to dobrze, że chociaż coś dołożyli
Mam nadzieję, że będzie dajna
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter