dnia 19/06/2007 21:34
Jak pocieszyć dzieci ? To tylko ksiązka !
PS : Pierwsza ! |
dnia 19/06/2007 22:01
Fajnie.
O tych dzieciach i rodzicach, to jest śmieszne (pomóc dzieciom zwalczyć smutek jeżeli Harry zginie...)
xD (śmiech.pl) |
dnia 19/06/2007 22:02
doo_renstwo taa może dla ciebie to tylko książka :/ |
dnia 19/06/2007 22:16
łahaha, ja się popłacze jak bliznowaty zginie, buuu xD
szaleństwo, jak pocieszyć dzieci... xD
na pierwszym skanie Harry wyszedł jak ufo jakieś xD
a na tym z USA Today to no comment xD
MG, wyszła jakby całą gębę miała w pryszczach czy w czym xD
LV, błysnąl uzębieniem, a Hermiona zrobiła taką mine xD |
dnia 19/06/2007 22:30
oj chyba przeczytam xD nie wiem jak sobie poradzę ze śmiercią Harry'ego xD |
dnia 19/06/2007 22:33
Najlepiej zapisać dziecko na wizytę do jakiegoś dobrego terapełty. Tak... to będzie prawdziwy cios. |
dnia 19/06/2007 23:30
Cios bedzie jeżeli które kowliek z trio zginie. Ciosem było jak zginął Syriusz oraz Albus.
Dla mnie też bedzie ciosem  |
dnia 20/06/2007 02:15
nie ma co sie smiac...trzeba sobie to uswiadomic... mam 19 lat niby, ze jestem dorosly w swietle polskiego prawa i nie powinien mnie obchodzic jakis tak czarodziej... ale jest inaczej, w momencie przeczytania 7 tomu, czuje ze w sercu pojawi sie wielka pustka ktora nigdy sie nie zablizni... wszyscy mowia ze to wszystko jest w nas, ale to juz nie becie to samo, nie bedzie wyczekiwania na kolejna ksiazke, na kolejny film, nie bedzie juz rozmyslania nad tym co przeczytamy w nowym tomie, nie bedzie takiej stronki na ktorej ludzie wspolnie beda przezywac i odliczac czas do pojawienia sie nowej czesci... swiat czrodziejow do ktorego wchodze od ponad 7 lat w momencie czytania tej ksiazki moze sie po prostu skonczyc, to ja sie nie dziwie jesli ktos wymysla pomysly na to ja pomoc dziecku ktore przeczyta, ze jego bohater, przyjaciel, postac z ktora sie utozsamia ma po prostu zginac... moze i jestem dziecinny ze w tym wieku wogule interesuje sie taka ksiazka ale to i dobrze.. bo to pozwala mi troszke w inny sposob w przeciwienstwie do osmioletnich dzieci spojrzec na zblizajacy koniec przygod z Harrym Potterem ikona przelomu XX i XXI wieku |
dnia 20/06/2007 06:51
Ja tam się nie odczytam po angielsku xD |
dnia 20/06/2007 07:18
Moi rodzice nie będą mi pomagać jak Harry zginie, i ta książka się skończy... Ludzie ja mam 14 lat.. prawie 15 |
dnia 20/06/2007 08:03
<hahaha> pocieszac dzieci jak harry zginie lol ja mam 13 lat i co... mam plakac kiedy on zginie. <zal> |
dnia 20/06/2007 08:43
a on już na pewno zginie?ja tam bede smutna,tak jak Dumbleddor zginął,ale śmierć to coś normalnego i w życiu i książkach |
dnia 20/06/2007 10:09
Ja się nie załamię jak Harry zginie, ale na świecie są tysiące narwanych maniaków Pottera. Jak Harry umrze to kto wie, czy razem z nim nie zabije się jakiś dzieciak. |
dnia 20/06/2007 12:10
głupota z tym ,,przygotowywaniem przez rodziców''
skany trochę dziwne i niestety po angielsku |
dnia 20/06/2007 14:39
mógłby ktoś mi powiedzieć po co przygotowywać dzieci do tego że harry zginie jak to tylko fajna książka |
dnia 20/06/2007 15:50
Po Harrym to ja płakać nie będę. Ale po Severusie... <płacze>... po Remusie <histeria wszechczasów> na pewno. Ano i psychologicznie sama sobie poradzę jakoś ^^. Jeśli któryś z nich zginie (NIE!). Będę sobie wmawiać, że no jak, przecież ukradłam ich i Rowling musiała coś napisać, żeby wyjaśnić ich zniknięcie <lol2> *wariatka*. |
dnia 20/06/2007 18:45
ja tam załamywać sie napewno nie będe ;]
tak jak JK napisze, tak bedzie
ale niektóre DZIECI utożsamiają się z ta postacia i to żeczywisćeiu moze być dla nich cios... |
dnia 21/06/2007 09:23
"jak należy pomóc ich dzieciom zwalczyć smutek jeżeli Harry zginie... " haha niezly zart. Taaa śmierć Harr`ego = trauma do końca życia.  |
dnia 27/06/2007 14:56
wiadomo ze fanom Pottera bedzie szkoda ze nie bedzie juz wiecej Harrego i wogule ale dzieci raczej nie popadna w depreche 
Tylko szkoda ze tak duzo ginie osob ktore na to nie zasluzyly    |
dnia 02/07/2007 01:45
LOL. Jak pocieszyć dzieci kiedy Harry zginie.
Wszystko zależy od psychiki - pięciolatek może w ogóle nie płakać, a trzynastolatek ryczeć jak... nie wiem jak co, ale bardzo mocno! |