Zgodnie z wcześniejsza obietnicą, mamy dla Was kolejne wieści na temat trwającego od poniedziałku procesu, który J.K. Rowling wytoczyła Steveowi Vander Arce. Twórca strony internetowej, a także Leksykonu Harry'ego Potter, o którego publikację toczy się owy proces, załamał się podczas dzisiejszego przesłuchania w sądzie na którym obecna była sama Rowling.
Steve na początku rozprawy, zaprzeczał, że proponowany przez niego leksykon jest "kopią" pracy J.K. Rowling. Twierdził, że jedynie "zawiera odniesienia", do dzieła pisarki.
To publikacja encyklopedyczna odnosząca się do literatury, więc naturalnie jest to, że odwołuje się do materiału źródłowego... Są miejsca gdzie korzystamy z cytatów, które są identyczne albo podobne.
Jednakże, w próbie udowodnienia, że Vander Arka, mógł wiedzieć i podejrzewał, że RDR Books narusza prawo autorskie Rowling, pełnomocnik pisarki, przedstawiał jako materiał dowodowy e-mail, który Vander Arka napisał w sierpniu do administratora innej stron poświęconej fanom Harry'ego Pottera. Z jego treści wynikałoby, że Vander pozornie rozczarował się propozycją wysuniętą przez wydawnictwo RDR, a w którym napisał:
Jestem więcej niż skłonny do zerwania współpracy z RDR. Okłamali mnie, zmylili, chcieli mieć ze mnie korzyści i w końcu zrujnowali moją dobrą reputację, którą cieszyłem się wśród fanów książek o Potterze i u samej Rowling.
Pod koniec zeznań Vander Arka, w czasie którego na sali rozpraw obecna była Rowling, stawał się widocznie zmartwiony, odpowiadając na pytania zadawane przez pełnomocnika RDR.
Zapytany czy wciąż uważał siebie za część społeczności fanowskiej Harry'ego Pottera, i czy, prawdą jest, jak sam zresztą twierdził, że poświęcał ogromną część swego czasu wolnego od pracy wszystkim rzeczom związanym z Harrym Potterem, głos mu się załamał i powiedział, "tak było." Ale po chwili poprawił swoją odpowiedź. "Tak jest" powiedział i rozpłakał się.
Gdy udało mu się trochę zapanować nad łzami, zapytano go, dlaczego tak bardzo emocjonalnie zareagował na wcześniejsze pytanie. Starając się nie patrzeć na J.K. Rowling, która siedziała naprzeciwko miejsca dla świadka, Vander Ark powiedział:
"To było bardzo trudne, ponieważ spotykałem się z mnóstwem krytyki, a to nigdy nie było moim zamiarem. Rozumiem dokąd to zmierza, ale to bardzo trudne. Leksykon był ważną częścią mojego życia przez ostatnie osiem albo i dziewięć lat, a teraz, następuje punkt zwrotny w moim życiu..."
Więcej szczegółów w j. angielskim znajdziecie tutaj! Polecam również zajrzenie do artykułów, do których linki zamieściła strona SnitchSeeker.com! O całym procesie w nieco skróconej formie napisał także nasz rodzimy portal, Wirtualna Polska: klik
Możecie również obejrzeć kolejne nagranie wideo, w którym Rowling przemówiła dla prasy wczoraj, na schodach gmachu sądu:
Selekcjonerkadnia 16/04/2008 18:12 SPLAGIATOWAŁ?! Wiecie w ogóle co to jest PLAGIAT? On NICZEGO nie splagiatował. Nigdy nie przepadałam za Rowling, ale teraz odczuwam do niej silną niechęć. Nie rozumiem, jak mogła podać do sądy własnego, i to tak wiernego, fana za taką rzecz. Głupia krowa, że tak delikatnie powiem (najpierw nasunęło mi się inne sformułowanie). Sława i pieniądze najwyraźniej coraz bardziej uderzają jej do głowy.
Adammasterekdnia 16/04/2008 18:32 Gdybyś ty na przykład pracowała nad samochodem na powietrze, to czy byłabyś zadowolona,gdyby ktoś ukradł ci projekt i dostał mnóstwo kasy za wyniki twojej pracy??? NIE!!! I dlatego Rowling czuła się oszukana!!!
Wielka Wielbicielka Syriusza Bdnia 16/04/2008 18:55 Limonka nie powinna nazywać Rowling KROWĄ, ale trochę się z wami zgadzam... Bardzo źle potraktowała swojego wiernego Fana... A on się z rozpaczy rozpłakał... Mówił, ze planował napisać ten leksykon przez całe życie...
E-Vairednia 16/04/2008 18:55 JK Rowling to żałosna KROWA, której woda sodowa uderzyła do głowy.
Gdzie mój warn?
Pff, przecież to prawda. Dla was wspaniała autorka najlepsych ksiązek na śfiecie, a zobaczcie co robi temu FANOWI!
zaradnia 16/04/2008 18:58 w sumie zgadzam się z Limonką. A w świetle amerykańskiego prawa, on ma prawo wydać takie leksykon.
Może pierw się dowiedzcie wszystkiego o sprawie, a potem sądzicie? Co?
Wielka Wielbicielka Syriusza B , co!? Gadasz jakbyśmy byli w jakiejś sekcie.
Hermiona1334dnia 16/04/2008 19:09 Zrozum Limonka- to co chciał zrobic Steve W.Ark to nic inego jak oszustwo dla zysku. Moim zdaniem on cxelowo rozryczał się na tej rozprawie.Poza tym jakbys się czuła Limonka gdybyś Ty napisała ksiązkę a ktoś inny by naaoisał dokładnie taką samą? Wtedy zrozumiałabyś Jo.Trzymam za nią kciuki.
E-Vairednia 16/04/2008 19:14 On nie napisał 'Harry'ego Pottera', Hermionko1334 ;/
Miszdnia 16/04/2008 19:22 Zgadzam się. On nie napisał cyklu Harry'ego Pottera od nowa, ani nowych części. Po prostu zrobił dodatkową rzecz, gdyż był jakimś tam większym fanem. Rowling mogłaby z nim pogadać na ten temat, a nie od razu do sądu podawać!
zaradnia 16/04/2008 19:32 równie dobrze mogą podać do sądu Polkowskiego. I całą masę innych autorów, opracowań książki.
Przytoczę wypowiedź Tima Wu, która znalazła się bardzo ciekawym artykule, na jednym z portali. Ten Wu, to bardzo znany i ceniony amerykański prawnik. Stoi on po stronie fana.
Prawo nie daje jej kontroli nad dyskusjami i omówieniami dotyczącymi jej pracy w tym recenzjami, krytykami literackimi, a także fanowskimi opracowaniami takimi jak to, które pozwała do sądu
Selekcjonerkadnia 16/04/2008 20:38 Ludzie, wy komentujecie newsa, a chyba nawet go nie przeczytaliście! Nie macie pojęcia o tej sprawie. Skąd wam się wzięło, że Steve niby napisał "takiego samego Harry'ego Pottera"? On stworzył słynny HP Lexicon, z którego często korzysta ekipa filmowa, przy kręceniu filmów i podobno niegdyś sama Rowling. I dokładnie ten leksykon chciał wydać jako książkę.
nb993dnia 16/04/2008 20:40 Może i jest to chamskie, że ktoś wykorzystuje czyjeś pomysły ale dajcie spokój podawać go do sądu ... to zwykłe zmarnowanie swojego czasu przecież wierni fani Rowlingowskiej wersji Harrego na pewno nie kupią leksykonu jakiegoś Steve'a, powtarzam WIERNI.
Isabellednia 16/04/2008 20:54 Hmm... mnie osobiście bardzo ciekawi, jak ta sprawa się skończy. Sama jednak powstrzymam się od oceny postępowania J.K. Rowling, bo treści strony HP Lexicon nie znam, a tym bardziej jej książkowego wydania (które zapewne jakoś się różni od tego internetowego). Ale w świetle polskiego prawa, choć oczywiście, żadną specjalistką nie jestem, to od posiadacza praw autorskich (w tym wypadku Rowling) zależy decydowanie o wykorzystywaniu dzieła, a już zwłaszcza gdy w grę wchodzi chęć czerpania z niego korzyści. I jeśli Jo się nie zgadza, jej zdanie powinno zostać uszanowane, a skoro jest inaczej, nie pozostaje nic innego jak ten proces, którego jesteśmy świadkami.
Takie są niestety "prawa rynku" i nic na to się nie poradzi. A od zawsze wiadomo było, że to właśnie "pomysł" kosztuje najdrożej...
EDIT: A i jeszcze jedno. Najważniejszym zarzutem Jo, wobec Leksykonu jest fakt, że nie wnosi on nic od siebie. Jest jedynie poukładanym zbiorem informacji o postaciach, wydarzeniach itp. O ile to prawda, to pokusiłabym sie o stwierdzenie, że jego wartość jest "cienka". Po co pisać o czymś, co można samemu "wyciągnąć" z książek?
A zarzuty do Polkowskiego i innych, są zupełnie bezpodstawne. To prawdziwe opracowania, zawierające nie tylko fakty z książek ale i próby interpretacji, wskazania na mitologię i ogólnie dawne wierzenia ludności z których Jo pisząc książkę czerpała. Takie opracowania coś wnoszą. A to, pana Steve'a zdaje się nie posiadać tych atutów...
zaradnia 16/04/2008 21:27 Może i jest to chamskie, że ktoś wykorzystuje czyjeś pomysły ale dajcie spokój podawać go do sądu
acha, czyli Polkowski i inni autorzy opracowań, to chamy? Bo wykorzystują czyjeś pomysły?
to zwykłe zmarnowanie swojego czasu przecież wierni fani Rowlingowskiej wersji Harrego na pewno nie kupią leksykonu jakiegoś Steve'a, powtarzam WIERNI.
Jego stronę odwiedza dziennie tysiące fanów. I sama Rowling z niej korzystała. Jak kiedyś przyznała nie pamięta dokładnie swojej książki. a i to fani, prosili o wydanie HP Lexicon, w wersji książkowej.
EDIT:
No, właśnie chodzi o to, że też interpretował i szukał informacji w mitach legendach i tak dalej
Magnus Walterdnia 16/04/2008 21:49 SPLAGIATOWAŁ?! Wiecie w ogóle co to jest PLAGIAT? On NICZEGO nie splagiatował. Nigdy nie przepadałam za Rowling, ale teraz odczuwam do niej silną niechęć. Nie rozumiem, jak mogła podać do sądy własnego, i to tak wiernego, fana za taką rzecz. Głupia krowa, że tak delikatnie powiem (najpierw nasunęło mi się inne sformułowanie). Sława i pieniądze najwyraźniej coraz bardziej uderzają jej do głowy.
Wszystko dobrze, tylko coś mi się zdaję, że określenie: "głupia krowa" jest obraźliwe, a za takowe grożą warny. Ale... cóż. Każdemu zdażyć się może, a Administrator to też człowiek .
Tak na prawdę, Rowling mogłaby podać do sądu wszystkich autorów FF, bo przecież piszą o "Harrym Potterze, Hermionie Granger, Ronaldzie Weasley, Albusie Dumbledore'erze..." bez wykupienia od niej praw autorskich na postacie z ksiązki, nie?
acha, czyli Polkowski i inni autorzy opracowań, to chamy? Bo wykorzystują czyjeś pomysły?
Nieee. Nie chamy. Polkowski przy tworzeniu Tezaurusa na pewno pytał Rowling o prawa autorskie do stworzenia takiego Lexiconu.
JK Rowling to żałosna KROWA, której woda sodowa uderzyła do głowy.
Gdzie mój warn?
Pff, przecież to prawda. Dla was wspaniała autorka najlepsych ksiązek na śfiecie, a zobaczcie co robi temu FANOWI!
Uważaj sobie, E-V. Jesteś żałosna, bo nie potrafisz wyrazić swojego zdania nie obrażając kogokolwiek. Nie - dla mnie to nie jest najlepsza autorka książek na świecie i nie zwracaj się do niektórych jak do głupich dzieci neo. Weź popatrz na swoje warny i wyciągnij z nich wniosek.
Dobra. Potem więcej skomciuje xD.
Patrycja_Pajordnia 16/04/2008 22:50 Niby trzeba zwalczać piractwo, bo strasznie sie szerzy pod każdą postacią....ale.....lekka przesada.
Patrycja_Pajor dnia 04/16/2008 22:50
Niby trzeba zwalczać piractwo, bo strasznie sie szerzy pod każdą postacią....ale.....lekka przesada.
A może tak najpierw dowiedz się czym jest piractwo, co?
Halszka_dnia 17/04/2008 10:45 E-Vaire dnia 04/16/2008 18:55
JK Rowling to żałosna KROWA, której woda sodowa uderzyła do głowy.
Gdzie mój warn?
Pff, przecież to prawda. Dla was wspaniała autorka najlepsych ksiązek na śfiecie, a zobaczcie co robi temu FANOWI
Rowling ma pełne prawo do tego aby nie zgodzić się na publikacje Leksykonu tego pana !
Gdy napiszemy w szkole wypracowanie też nie chcemy by nasza koleżanka/kolega pożyczył sobie trochę do swojego bo nie chcemy by zgapiał mimo że nie przepisze całego żywcem !!
Wiadomo, że jedna osoba by się zgodziła na taką publikacje a druga nie . Nie możemy tego zrozumieć ?
ps. E-Vaire a zanim zaczniemy dyskutować radze popracuj również nad słownictwem!
ishardnia 17/04/2008 11:24 Również przychylam się opiniom, że tutaj gra toczy się o pieniądze, ale po obu stronach - w szczerość łez autora szczerze wątpię (chyba, że zapłakał nad zmarnowaną szansą "łatwego zarobku"
Rowling ma monopol na HP, z niego żyje i wątpię, żeby pozwoliła na to komuś innemu - i ma to tego prawo
Halaszka, nie sądzisz, że ten fragment komentarza EV był stylizajcą?
Halszka_dnia 17/04/2008 12:38 ishar - nie znam jej więc nie wiem czy był , czy nie był stylizacją r11; poza tym co chciała tym pokazać ? Bo jedyne co zauważyłam to to , że zrobiła potworny błąd w słowie 'świecie' , ale może to ma jakieś drugie dno ? Jak tak chętnie posłucham !
PS mam nadzieje, że następnym razem gdy będziesz chciała się do mnie zwrócić poprawnie napiszesz mój nick .
ishardnia 17/04/2008 12:47 Zwyczajnie, jak mniemam, chciała wytknąć, iż tylko dzieci uważają HP za najlepszą książkę. Razem z tym drobnym, stylistycznym zabiegiem miałaś okazję (nie)zauważyć sarkazm
Wybacz przekręcenie nicku, ale pośpiech mi nie służy.
Nie jestem też płci żeńskiej.
Jlidandnia 17/04/2008 13:29 zgadzam sie piractwo trzeba zwalczać
isabelle99dnia 17/04/2008 16:13 W sumie, trochę mi go szkoda, ale rozumiem i jego i Rowling. Oczywiście, to jest trochę nie fair wobec tego gościa, który "pomagał" Rowling poprzypominać sobie jakieś fakty z poprzednich części książek o Harrym Potterze... przecież sam mówił że pracował nad tym wiele lat.
Z drugiej strony to właśnie Rowling wymyśliła ten magiczny świat, w który my się wczytujemy...
I co o tym sądzić...?
E-Vairednia 17/04/2008 16:44 Halszka_, chciałabym zauważyć, że piszę o wiele poprawniej niż ty, w jednym twoim komentarzu jest tyle błędów, że szkoda czasu je wypisywać. Błędy w słowach, które sobie 'pogrubiłaś' były zrobione specjalnie, bo większość dzieci neo TAK pisze. Tak jak ty, zresztą. Nie wiedziałam, że muszę zaznaczać błędy Capsem, żeby ktoś zrozumiał co miałam na myśli. Wyciągnę z tego wnioski i na pewno następnym razem fajnie je sobie zaznaczę:
najlepSych
śFiecie
Dla was wszystko, neonki.
Oj, zdecydowałam POPRAWIĆ twoje błędy, słońce.
Rowling ma pełne prawo do tego, aby nie zgodzić się na publikacjeę Leksykonu tego pana_! [Co tu robi spacja?]
Gdy napiszemy w szkole wypracowanie też nie chcemy, by nasza koleżanka/kolega pożyczył sobie trochę do swojego, bo nie chcemy, by zgapiał, mimo, że nie przepisze całego żywcem_!! [O, znowu!]
Wiadomo, że jedna osoba by się zgodziła na taką publikacjeę, a druga nie_. [Biedne dziecko...] Nie możemy tego zrozumieć_? [Ty masz jakieś problemy...] ps.PS E-Vaire, a zanim zaczniemy dyskutować, radzeę popracujować również nad słownictwem!
Weź przeczytaj wszystkie komentarze i zerknij na komentarz Limonki xD
ishar - nie znam jej więc nie wiem czy był_, czy nie był stylizacją,r11;poza tym, co chciała tym pokazać_[Co to w ogóle ma być?]? Bo jedyne co zauważyłam to to_, że zrobiła potworny błąd w słowie 'świecie'_, ale może to ma jakieś drugie dno_? [Jezuu, jak można robić takie żałosne błędy...] Jak tak, chętnie posłucham_! [Bleee]
PS mMam nadziejeę, że następnym razem, gdy będziesz chciała się do mnie zwrócić, poprawnie napiszesz mój nick_.
A ja mam nadzieję, że kiedy następnym razem napiszesz COKOLWIEK do KOGOKOLWIEK to zrobisz to poprawniej. Tak gdzieś, na poziomie V klasy S.P.
Magnus Walterdnia 17/04/2008 17:03 E-Vaire - polecam przeczytać mój komentarz odnoszący się do Twojej niskointeligentnej (nowe słowo?) wypowiedzi.
Dezerterkadnia 17/04/2008 17:07 Najzabawniejszy w tej całej sytuacji jest podział komentarzy na "Rowling jest Super i ma rację' i 'Rowling jest Krową'.
Przecież ludzie nie dzielą się na czarne i te nieskazitelne charaktery, a to, że Rowling jest dobrą pisarkę nie musi znaczyć, że jest przykładną osobowością w każdej dziedzinie życia. A po obejrzeniu tego wideo, to jakaś niechęć szczerze mówiąc mnie ogarnęła do niej. Sprawia wrażenie takiej zimnej i dość pazernej (a może to tylko wrażenie...? )
No a z drugiej strony, sama nie widzę żadnego dobrego argumentu wydawania wielkiego podsumowania serii, skoro wszystko i tak można wyczytać z książek.
Nie rozumiem po co tyle szumu o nic.
ulan1989dnia 17/04/2008 17:12 żeby tak potraktować fana... myślałem, że rowlnig jest inna, no ale coż, myliłem się
Uważaj sobie, E-V. Jesteś żałosna, bo nie potrafisz wyrazić swojego zdania nie obrażając kogokolwiek. Nie - dla mnie to nie jest najlepsza autorka książek na świecie i nie zwracaj się do niektórych jak do głupich dzieci neo. Weź popatrz na swoje warny i wyciągnij z nich wniosek.
Weź czytaj swoje wypowiedzi przed ich dodaniem.
Magnus Walterdnia 17/04/2008 17:19 Weź czytaj swoje wypowiedzi przed ich dodaniem.
Mua? Może słowo "żałosna" Ciebie obraziło? Wyraziłem zdanie o Tobie, że jesteś po prostu pod tym względem żałosna. A Ty bez powodu od razu obraziłaś wszystkich fanów, traktując ich jak dzieci neo.
E-Vairednia 17/04/2008 17:38 Chyba nie ciebie powinno obchodzić moje traktowanie? Ty mnie nie interesujesz więc niech będzie także na odwrót. Możesz sobie nie obrażać, ale nie mam zamiaru z tobą dyskutować. Mogę co najwyżej napisać do adminki jeśli przegniesz. Proste, prawda?
Pozdrawiam
Magnus Walterdnia 17/04/2008 17:43 Nie będę sobie strzępił języka (tudzież niszczył klawiaturę ^^) na Ciebie. Schodzę z tematu, dlatego nara.
Gabrieldnia 17/04/2008 19:29 hm dziwna sytuacje bo tak patrząc obiektywnie to nie jest plagiat ale z drugiej strony trudno się dziwić Rowling ze walczy od dzieło życia hmm no nie wiem wie ktoś kiedy będzie znany finał tej sprawy?
Serpensortiadnia 17/04/2008 19:53 Szkoda, że Pani Rowling nie potrafi docenić fanowskiego zapału. Mnie osobiście szkoda jest Steva, ponieważ sama często korzystałam z tego leksykonu, wiem jak doskonale jest dopracowany i ile wysiłku trzeba włożyć, by taka strona powstała. Opracowań i nieautoryzowanych dodatków o Harrym Potterze było na całym świecie mnóstwo, a Pani Rowling musiała się uczepić jednego z najlepszych, jaki powstał. Sama nie wiem od czego to zależy, bo na brak pieniędzy czy sławy narzekać nie może. Czyżby bała się, że leksykon niesygnowany jej nazwiskiem, mógłby okazać się lepszy niż jej własny? W rzeczy samej ciekawe. Prawa autorskie, prawami, ale z tego co pamiętam, to JKR tworzyła głównie z myślą o fanach, a teraz jednego z nich, jak i pewnie dużą liczbę innych, rani i niszczy. Smutne...
adia94dnia 17/04/2008 20:00 Właściwie to nie dziwię mu się, że sie załamał. W końcu fani HP dużo mu zawdzięczają ; /.
Nie będę sobie strzępił języka (tudzież niszczył klawiaturę ^^) na Ciebie. Schodzę z tematu, dlatego nara.
Fajne słownictwo xD
A poza tym to szkoda, że każdy się obraża tak od razu....
Można przecież dojść do kompromisu...
Halszka_dnia 18/04/2008 17:22 E-Vaire :A ja mam nadzieję, że kiedy następnym razem napiszesz COKOLWIEK do KOGOKOLWIEK to zrobisz to poprawniej. Tak gdzieś, na poziomie V klasy S.P.
Skoro twoja wypowiedź jest na poziomie V klasy S.P to nie mam zamiaru zniżać się do takiego poziomu.
Dziękuję za uwagę!
PS tak nawiązując do tematu uważam że Pan Steve Vander 'wzruszył' się na pokaz...
krumcio - pumciodnia 19/04/2008 08:36 Ja myśle że ten steve wander to Król wszystkich cymbałów durniów itp. itd.
E-Vairednia 19/04/2008 09:29 "Skoro twoja wypowiedź jest na poziomie V klasy S.P. to nie mam zamiaru zniżać się do takiego poziomu.
Dziękuję za uwagę!
PS tTak nawiązując do tematu, uważam, że Ppan Steve Vander 'wzruszył' się na pokaz..."
Poza tym: 'PS' dodaje się tylko po podpisie, a ty się nie podpisywałaś x]
Odpowiedź: A czy ja napisałam, że moje wypowiedzi są na poziomie V klasy? ;] Czytaj ze zrozumieniem, słońce, po prostu wolałabym, gdyby twoja gramatyka była chociaż na tym właśnie poziomie lub wyższym, bo sobie myślę, że szkoda czasu z tobą gadać skoro poprawiasz moje błędy zrobione specjalnie, a sama robisz ich tyle.
Pozdrawiam
Mischaadnia 19/04/2008 20:40 Według mnie to głupota! Rowling nie powinna od razu dawać sprawy do sądu fanu HP tylko dlatego, że sięgnął do jej książek o HP aby napisać leksykon. A jakby inaczej miał go napisać!? I mam wrażenie, że Rowling SAMA chciała napisać taki leksykon, gdyż zarobiła by na nim spro kasy, a gdy napisał go jej fan i do tego włożył to jak sam powidział 8 lub 9 lat to on mógł zarobić, nie ona... To totalne przegięcie... :/
Jasmin_Angeldnia 20/04/2008 11:38 Nie rozumiem intencji jego wypowiedzi. Moim zdaniem totalnie naruszył prawa autorskie, bo co innego strony fanowskie, a co innego książka o świecie, który stworzyła inna osoba . Napewno nie byłoby Wam miło, gdyby ktoś "zapożyczył" cokolwiek z Waszego dzieła!
LoveDracoMalfoydnia 22/05/2008 16:53 Mógł odrazu się przyznać!!!TCHÓRZ!!!!!1
RazorBMWdnia 22/06/2008 20:39 Próbuje JKR zarobić kasę... nie ma co robić tak naprawdę po 7 części [IMHO kiepskiej] to szuka takich pretekstów...
IMO woda sodowa uderzyła jej do głowy.
EOT
karciaa11hpfansdnia 24/06/2008 12:31 Heh za niedługo bd posądzać fanów za pisanie fanficów;//
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter