dnia 28/11/2007 08:29
Muszę powiedzieć, że jak czytałem ten artykuł to w niektórych momentach zacząłem się śmiać:
(...)nie ma urlopu, chorobowego, wychowawczego, nic.
(...)"horkruksy go away" może się powieść
jak się coś nie uda to do piachu 
Czekam na artykuł o zaletach i wadach bycia Z Dumbledore'em.
Daję trochę naciągany Wybitny, bo sam artykuł zasługuje na Powyżej Oczekiwań - dobrze, że jest z czego się pośmiać!
EDIT by EthacridiniLactas: Przepraszam, ze w komencie usera, ale ta inormacja powinna znajdowac sie zaraz pod artykulem.
Kazdy komentarz typu:
- fajny daje W/P/N itd.
- fajny chce jeszcze
- gniot nie podoba mi sie
- zawierajacy spojler
- skladajacy sie z samych emot
- jakikolwiek inny, majacy na celu tylko zdobycie punktow
- spam, flood itp.
zostanie niezwlocznie usuniety, a autor takowego dostanie ostrzezenie. |
dnia 28/11/2007 08:40
Zapomniałaś o jednej "wadzie" bycia śmierciożercą. Trzeba krzywdzić, zabijać, torturować ludzi. Dla mnie nie jest najgorsze to, że Voldzio wypali mi mroczny znak na przedramieniu, ale to, że musiałabym kogoś zaatakować. Kogoś niewinnego.
Zależy to też od charakteru osoby stającej przed wyborem - czy potrafi w imię władzy, potęgi i wątpliwych korzyści z tego, poświęcić swoje życie...
Jeśli posiada wiarę, właściwe pojęcie dobra i zła oraz czasem nawet gorzkie doświadczenia z młodości (ot np. Harry Potter) to nigdy nie stanie po stronie zła choćby nie wiem ile było z tego wątpliwych korzyści. |
dnia 28/11/2007 10:11
Ja daję W!
Ale ja wiem po której stronie chciałabym być...
...po stronie dobra...
Jakoś mnie bardziej ciągnie do aurorów , niż do kariery(prawdopodobnie krótkiej-bo mnie zabiją0) śmierciożercy...
Artykuł bardzo fajny
Tak jak powiedziałam Wybitny |
dnia 28/11/2007 15:37
Ja tu się wcale nie śmiałem, tylkko prawie przysnąłem. Bład na błędzie i jeszcze trochę. Np.
- nie ma jak wydać tej kasy skoro za każde publiczne pokazanie się możesz się na zawsze pożegnać z tym światem
Przecież oni byli zamaskowani. Nikt nie wiedział kim byli. Poczytaj Czarę Ognia i zastanów się jak dojdziesz do Myślodsiewni. Karkarow choć był śmierciożercą to i tak wielu nie znał. To co dopiero zwykły czarodziej? Za ten głupi błąd daję O. W ogóle cały ten art. jest nie potrzebny. Każdy wie jaką stronę popiera. Ja zawsze jestem po stronie dobra. Daj sobie siana i nie pisz więcej takich bzdur. |
dnia 28/11/2007 16:18
Mam mieszane uczucia odnośnie tego artykułu. Poniżej napiszę:
Jego wady:
- sporo błędów,
- trochę nieprzemyślene te wady i zalety... Przykład podał areczek38,
- mogłaś od razu napisać wady i zalety obydwu stron...
Jego zalety:
- napisany zrozumiałym językiem,
- z humorem.
- dobry temat (choć mogłaś go bardziej rozwinąć)
Za arta dam Z. Ale jak kolejny będzie dobry, to może damy wyżej...  |
dnia 28/11/2007 17:52
Zdecydowanie byłabym po stronie Dumbledore'a... Zauważmy, że Voldemorta można porównać do Adolfa Hitlera, obaj wywołali wojnę tragiczną w skutkach i wymordowali wielu ludzi lub byli za tę śmierć odpowiedzialni. Nie chciałabym współpracować z kimś takim.... A śmierciożercy, moim zdaniem, tak wyglądali, ponieważ stali się jakby zwierzętami, które chcą zabijać, a więc musieli wyglądać przerażająco, aby wzbudzać strach... Okropne. A art jest całkiem w porządku. Na W może trochę jednak za mało, ale na P jak najbardziej  |
dnia 28/11/2007 18:27
Po pierwsze: Jestem członkiem Zakonu Feniksa i chodźby nie wiem co to bym nie została z własnej lub z przymuszonej woli wciągnięta do Śmierciożerców!:/
Po drugie to zgadzam się z Demonem i Areczkiem;/ Twój artykuł bardzo kiepsko się prezentuje i te twoje ''śmieszne teksty'' wcale nie były śmieszne.;/ I na przyszłość używaj bardziej obszernego słownictwa;/ Twoje jest takie..hmm..jakby to ująć; no po prostu nie jest odpowiednie..daje N..i czekam na ten drugi art, który będzie właśnie dla mnie No bo w końcu będzie o Albusie  |
dnia 28/11/2007 19:02
Szczerze ja bym to porównał do patriotyzmu, jak jesteś trzymasz stronę dobrą, jak jesteś zdrajcą to idziesz do Voldemorta, ja od razu mówię, że byłbym za Dumbledorem choćby mnie śmierciożercy torturowali i zabili w okropnych męczarniach, czego się nie robi dla wyższych celów |
dnia 28/11/2007 20:31
Arcik bardzo mi się podoba, fajnie napisany, prosto i zabawnie! Daję P, ponieważ, bez przesady, ale nie powalił mnie na kolana ! Ale naprawdę bardzo fajny! A, i ja też jestem za Dumbl, tak jak większość chociaż jeśliby to było na serio, to pewnie nie wszyscy by wytrwali !! Jeśli chodzi o mnie to będą w Zakonie byłaby ewentualność, że zabiję jakiegoś Śmierciożercę: ale zabiję, nie zamorduję!! To zasadnicza różnica!! |
dnia 28/11/2007 21:42
Fajny artykulik . ;D
Tak jak osoba wyżej to zabawnie napisany .
Sama wymyśliłaś wady i zalety .?
Jak tak to gratuluje .
Bardzo fajny pomysł na założenie takiego artykułu .
Bardzo mi się podoba .
;*** |
dnia 29/11/2007 15:03
Albo mi się wydaje ,albo oprócz tych wszystkich korzyści i niekorzyści z zostania śmierciożercą istenieje też pojęcie zwane systemem wartości.I o ile dobrze mi się wydaje to właśnie tym kieruje się większość ludzi przy podejmowaniu takich decyzji.Pomysł niezły,ale chyba nie do końca przmyślany. |
dnia 29/11/2007 15:21
Mieszane uczucia. Niby artykuł jest w porządku, mniej więcej poprawny, jednak jego treść jest taka ... nieokreślona.
Oceniłaś fakty bardzo ogólnikowo, nie zważając na charakter dokonującego wyboru. Ominęłaś wiele ważnych czynników, które miałyby poważny wpływ na wybór przyszłej drogi.
Ale cały artykuł oceniam na PO =) |
dnia 29/11/2007 15:32
Ja bym nie mogła wstąpić do Śmierciożerców. Ja po prostu kocham ten bardziej kolorowy swiat pełen ciepłych uczuć np. miłość!!!!!!!! Chociaż czarna magią zawsze mnie pociągała. Ale nie na tyle by zabic drugiego człowieka a nawet zwierzaka. To chore. Za art. masz "Z". |
dnia 29/11/2007 15:53
Heh, co do tego jak wyglądają śmierciożercy.. to nie wszyscy są tak strasznie opisani.. ; ) weźmy takiego Lucjusza.. bogaty.. całkiem przystojny.. xP
Albo inny przykład.. w sumie ta sama rodzina, ale co tam. Draco, chybamożna go uznać za śmierciożerce (nie czytałam DH, więc nie bardzo wiem co dalej xP), i z tego co wiem, to też do największych paskudników świata nie należy.. xP |
dnia 29/11/2007 18:04
No to zależy od czarodzieja. Jak ktoś od dzieciństwa mieszka w takiej rodzinie jak np. Rodzina Back od najwcześniejszych lat jest uczony jest cenienia pewnych wartości. Ma to później wpływ na decyzje podejmowane w przyszłośći. A jak ktoś pochodzi z rodziny np. Potterów uczony jest zupełnie innych idei i wiadomo że w 99% przypadkach nie przystąpi do Voldemorta. |
dnia 30/11/2007 16:11
to zależy od czarodzieja kim chce być. jeżeli jest się dobrym człowiekiem, przez myśl nie przejdzie chęć wstąpienia do śmierciożerców.
jeżeli jest zaś odwrotnie, wtedy nie rozważa się wad.. po prostu chce się być śmierciożercą.. |
dnia 30/11/2007 17:33
Jak by tak sensownie pomyśleć, to bycie w armi Dumbledora też mi się za bardzo nie uśmiecha. Wyobraź sobie,że musisz być taką ciepłą kluchą,która robi co jej się rozkaże. Zresztą na pewno (gdybym nie była wybrańcem) nikt nie dopuścił by mnie do lepszego stanowiska w Armi Antyśmierciożerców. Pomarzyć zawsze można...Tak więc wracając do artykułu myślę,że same wady i zalety Śmierciożerców nie wystarczą na Wybitny w mojej skromnej opinii. Chcę skrytykować myśl: " Zależy z jakiej rodziny pochodzimy", bo każdy ma swój rozum i jak będzie chciał (po 18 latach, w przypadku czarodziejów po 17)może nawet przystąpić do Armii Goblinów i nikt nie będzie miał prawa mu się wcinać. Uhh... ręka mnie boli. Dodam tylko,że dam ci Powyżej Oczekiwań... |
dnia 10/12/2007 18:57
podzielam zdanie "areczka38"..... chaotyczne i dziwne... moglas od razu wypisac tez wady i zalety bycia po stronie 'Dumbla'.
Nie wiem jak ty, ale ja wole byc po stronie dobra, bo miłośc zwyciężyła nawet magię samego Lorda Voldemorta....
Z deka smieszne i takie jakby pisał 'głuptasek' (bez obrazy)
Słabo... oceniam na Nędzny... sorki... ale chetnie przeczytam wady i zalety bycia po stronie Dumbledore'a... |
dnia 15/12/2007 21:49
osobiście uważam że lepiej być neutralnym magiem i nie być po żadnej stronie gdyż i jako auror i jako śmierciożerca możesz zostać zabity |
dnia 28/12/2007 22:08
co do mnie nie wiem po jakiej stronie chcialabym byc.ale art. fajny daje PO |
dnia 29/12/2007 17:58
bardzo ciekawy. z tymi urlopami to mnie rozbawiłaś dam W bo artykuł jest naprawde dobry  |
dnia 31/12/2007 14:24
Bardzo ciekawy art. Wiesz, ale nie trzeba koniecznie wybierać pomiędzy Voldemortem lub Dumbledorem... zawsze zostają jeszcze osoby postronne. Ja osobiście bez czytania tego artykułu stanełabym po stronie Dumbledora! |
dnia 04/01/2008 15:06
a tez voldi moze cie zabic jak mu cos nie bedzie pasowalo.. |
dnia 06/01/2008 18:28
Bardzo podoba mi się ten artykuł ! nie wiem kim bym chciała być ?! Narazie przeważa u mnie i strona Voldemorta  |
dnia 09/01/2008 16:31
Fajny artykół podobał mi się , był ciekawy i na temat daje W =) |
dnia 10/01/2008 09:34
10 stycznia roku pamiętnego policja zabila kibica mlodego kibice płakali policja sie śmiała zabijemy K*RWE co pałą machała !!!! |
dnia 12/01/2008 10:04
ja bym wolała zginąć niż służyć Voldemortowi |
dnia 12/01/2008 17:55
Ja nie mam pojecia po której stronie miałabym walczyć.... Ale chyba raczej z Dumbledorem... bo dobro zawsze wygrywa |
dnia 14/01/2008 18:51
Fajny artykół i na temat <kontrowersyjny temat ta śmierć>
ale co znaczy to j<jak się nie uda to do piachu> ogółem fajny art   |
dnia 16/01/2008 16:52
Fajny art.      Po prostu super!!!!!!!!!!!!!! |
dnia 20/01/2008 10:14
Do artykułu nic nie mam... ode mnie P.... a swoją stroną wolałbym byc smierciozercom |
dnia 22/01/2008 22:53
Wolalabym zginac niz mu sluzyc(Voldemortowi)
  |
dnia 23/01/2008 20:47
ja bym nie przeszedł na strone voldemorta 
a artykuł spoko     |
dnia 24/01/2008 14:50
wolalbym być postronie dobra niż zła |
dnia 27/01/2008 20:06
Całkiem wporzo art. ale ja wolę Harry'ego i tych innych dobrych bohaterów. |
dnia 28/01/2008 22:01
Art. całkiem fajny myśle ze Harry miał sie nad czym zastanawiać, bo wbrew pozorom wybór nie był łatwy nawt dla Harrego . Takim moim skromnym zdaniem ;p |
dnia 30/01/2008 19:13
lepiej pomagać dobru i umrzeć za to niz ( dzieki pomocy zlu ) dać umrzeć wszystkim których kochamy  |
dnia 30/01/2008 19:59
Fajnie byloby byc taka ulubienica voldka;D jak Bellatrix |
dnia 03/02/2008 18:52
no coz ja osobiscie nigdy w zyciu nie stanelabym po stronie Voldemorta...ble...Wolalabym walczyc po stronie dobra i zginac niz bez zadnych skrupulow zabijac i dreczy ludzi.To jest nienormalne...jak dla mnie..Nie poddalabym sie tym bardziej gdybym wiedziala ze moi bliscy moga zginac. |
dnia 05/02/2008 11:18
Jak napisał Magnus Walter czekam na wady i zalety bycia z Albusem ...
Daje P |
dnia 08/02/2008 12:17
Ja bym stanęła po stronie dobra. Bardzo dobry Art. Daję W  |
dnia 08/02/2008 12:17
Ja bym stanęła po stronie dobra. Bardzo dobry Art. Daję W  |
dnia 09/02/2008 13:25
świetny artykuł jeśli sama go napisałaś to wielkie brawa!! Niektóre zdania są śmieszne.Urozmaica to artykuł!
Na pewno nie stanęłabym po stronie Voldemorta...
dale W za art bo jest SUPER!! |
dnia 10/02/2008 19:33
sweet artykuł daje W |
dnia 16/02/2008 11:38
fajne! zgadzam się z tobą. trochę to śmieszne daję W  |
dnia 16/02/2008 21:08
Śmierciożercą przenigdy nie chciałabym być Torturować ludzi!!!!! Przecież to okropne. Ale artykuł jest świetny serio bardzo mi się podoba |
dnia 16/02/2008 22:32
sweet, dobrze.  |
dnia 21/02/2008 19:00
Śmierciożercą nie chciałabym być podoba mi się to jak stworzyli GD to jest fajne być wiernym człowiekowi , który 'próbuje zmienić świat' |
dnia 23/02/2008 15:41
Ja terz niechciałbym być śmierciożercą, tylko w GD  |
dnia 23/02/2008 16:14
Świetny art. bardzo mi sie podoba daję W!!! Ale ja bym wolała być po stronie dobra. Ale wady i zalety są super napisanie, można się pośmiać! Ale skąd wiesz że nie maja urlopu macierzyńskiego itd?   Może mają... A tak wogóle chciałabym widzieć Bellatriks wychowującą dziecko! He he |
dnia 25/02/2008 18:05
A zastanawiał sie ktoś co byłoby gdyby ten cały Voldemort jednak zdobył panowanie? Jakby świat wyglądał? Wogole cała ideologia tego goscia jest do kitu. Zabiłby mugoli i szlamy i co dalej ? Przeciez "Czarna Krucjata" nie powinna mieć charakteru autotelicznego tzn. że jedynym celem przeprowadzenia rzezi jest przeprowadzenie rzezi. Co by ze sobą zrobił jakby zwyciężył ? Mieliby mu ofiary składać? Przecież nie mozna wiecznie zabijac szlam i mugoli bo kiedys ich zabraknie .... to jest bez sensu i i tak nic nie zmieni. Co z tego, że wszyscy beda czystej krwi? To nie daje zadnych korzysci rzeczywistych.Cholibka! |
dnia 02/03/2008 01:44
voldziu jest the best i jego mafia(Smierciozercy)tez |
dnia 06/03/2008 20:40
Mi się podoba ten artykuł jest fajny i ma ciekawy temat. |
dnia 08/03/2008 10:52
Art bardzo dobrze napisany, jest się z czego pośmiać ("horkruksy go away" ), jest treściwy, nie
za krótki więc jakby to wszytko ująć w jednym słowie... WYBITNY!  |
dnia 08/03/2008 19:24
Tak się składa, ze teoretycznie zniszczenie horkruksów nie jest wadą... smierciozercy nie wiedzieli nic o horkruksach, Voldemort nie ufał m az tak, pozatym zniszczenie horkruksów w pewnym sensie sa zaletą, dla przykładu mozna podac postac Dracona Malfoya, smierciozerca (jaki był taki był, ale jednak ;p) a w ostatnim rozdziale dowiadujemy sie, ze najnormalniej na swiecie odprowadza swoje dziecko na Ekspres do Hogwartu... czyli zniszczenie horkruksów jest w pewnym sensie uwolnieniem sie od Voldemorta, a co do ucieczki, to mozna, oczywiscie podstępem, tak jak to zrobił Severus Snape, oczywiscie Voldemort myslał ze to jego sprzymierzeniec, hm... mam tu namysli wolność umysłu, wiedział, ze słuzenie Czarnemu Panu to tylko zadanie, które mu zlecił Dumbledore, a nie misja, jak dla innych smierciozerców no daje P  |
dnia 15/03/2008 10:44
fajne  |
dnia 15/03/2008 22:18
Bardzo dobre |
dnia 17/03/2008 19:23
A mnie sie art bardzo podoba. Fajne poglądy ;} Wiesz, że też się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że nigdy bym nie przystąpiła do śmierciożerców chyba, że od tego zależałoby życie kogoś mi bliskiego. |
dnia 20/03/2008 19:39
Poglądy fajne! ja nie mam pojęcia. Musiałabym znależc się w takiej sytuacji żeby zdecydowac |
dnia 22/03/2008 13:25
mi tam obojętnie po stronie zła jet potęrzny Voldemort,ale po stronie dobra jest Dumbeldor..... |
dnia 25/03/2008 08:01
dziwne argumenty, jeśli chodzi o minusy bycia śmierciożercą.. |
dnia 25/03/2008 10:55
Fajne poglądy,artykuł ogólnie to ok,jak ja bym miał wybierać to wolał bym być raczej po stronie Dumbledora |
dnia 25/03/2008 10:56
Fajne poglądy,artykuł ogólnie to ok,jak ja bym miał wybierać to wolał bym być raczej po stronie Dumbledora |
dnia 26/03/2008 15:28
Zastanawiałam się od dłuższego czasu, jakbym była czarownicą i miała wybór to czy przystałabym do śmierciożerców czy całymi siłami wspierałabym Albusa Dumbledore'a.
Popatrzmy na to ze strony osoby nie grającej głównej roli w całym konflikcie.
Młody czarodziej, czarownica szkoła zdana na PO, W z obrony przed czarną magią i czegoś tam jeszcze. Niby kariera, niby nie. I pojawia się dylemat, jako mag czystej krwi, mogę przystąpić do śmierciożerców albo bronić dobra. Postanowiłam na razie wypisać wady i zalety bycia po stronie Voldemorta:
Zalety bycia śmierciożercą:
- Voldemort zezwala na wszystko byleby tylko osiągnąć cel (tak zwane to trupach do celu)
- tajniki czarnej magii, Bellatrix wspomina, że to on osobiście ja uczył czarnej magii i przez to uczynił z niej jedną z najpotężniejszych czarownic w historii magii, można na tym dobrze wyjść
- jeśli myślisz racjonalnie to pewnie do razu zauważyłeś, albo zauważyłaś, kto tu naprawdę zna się na magii i niewątpliwie ma przewagę,
- można się wyżyć na wrogach 
- tzw. popularność, zła sława, wystarczy spojrzeć na Voldemorta, kto w świecie czarodziejów go nie zna?
- być może bogactwo, nie ma pewności, ale czytając między wierszami można wywnioskować, że nie wszyscy kiedyś należeli do magnatów
Wady bycia śmierciożercą:
- chrzest: wypalanie mrocznego znaku na skórze, cóż niezbyt radosne powitanie...
- aurorzy mogą cię zabić
- Voldemort może przegrać (misja "horkruksy go away" może się powieść)
- jak się coś nie uda to do piachu 
- mogą cię zamknąć na wiele lat
- nie da się szefowi kłamać ((
- wygląd: jak oni (co prawda w filmie ale w książce tez nie są dość pięknie opisani) wyglądają!
- nie można się wycofać, nie ma urlopu, chorobowego, wychowawczego, nic.
- nie ma jak wydać tej kasy skoro za każde publiczne pokazanie się możesz się na zawsze pożegnać z tym światem
Tymi niezbyt optymistycznymi poglądami kończę artykuł, mam nadzieję, że chociaż chwilę poświęcicie na zastanowienie się po której stronie warto by być. Postaram się napisać wady i zalety bycia po stronie Dumbledore, ale to za jakiś czas. Piszcie swoje spostrzeżenia w komentarzach jak coś to porady czy wskazówki w PW, ponieważ jest to mój dopiero drugi artykuł i chciałabym się dowiedzieć jakich błędów w przyszłości nie popełniać. Mam nadzieję, ze jest on lepszy od pierwszego. 
CIEKAWE..... |
dnia 27/03/2008 14:29
To raczej zależy od czarodzieja... Przecież Voldemort nie miał łatwego życia, nie dziwcie się, że został "złym". A zło zawsze będzie "inne" i będzie pociągać. I najczęściej jest potężniejsze... Dobro ma zawsze te same cele, więc według mnie jest nudne -_-. Ja bym została śmierciożercą... |
dnia 28/03/2008 03:03
Hmm.Kim bym został ?
to by też zalezało jakich bym miał przyjacioł |
dnia 28/03/2008 22:08
Daję W.
Nie chcę uchodzić za jakiegoś chojraka wiernego przyjaciołom, ale chyba nie potrafiłabym zostać śmierciożercą... |
dnia 28/03/2008 22:12
odpowiedź na pierwsze pytanie: lepsze jest dobro ale jak opierasz się Voldemortowi to kaput z twojego wyboru jak i tak nie będziesz żył |
dnia 30/03/2008 21:07
Książki o HP opierają sie na wyborze dobro - zło. Autorka pokazuje w lepszym świetle "dobro", więc samo mnie ciągnie do bycia po stronie Dumbledora. Z drugiej strony na pewno bałabym się (gdybym spotkała się oko w oko z Voldemortem) mu odmówić, nie wiem czy miałabym tyle odwagi. Ale raczej stanęłabym po stronie dobra. |
dnia 31/03/2008 16:48
art był super ale ja wolała bym być na stronie Dumbledora  |
dnia 31/03/2008 16:49
aha i daję W |
dnia 01/04/2008 13:49
ja wybrałabym Dobro ,Dumbledora,Zakon Feniksa artykuł Wybitny |
dnia 03/04/2008 17:13
Ja nie wiem chyba może byłbym śmierciożercą ale może przez cztery lata potem wstąpiłbym do zakonu feniksa ale gdybym był śmierciożercą to bym nie zabijał tylko tortutował bo CRUCIO to moje ulubione zaklęcie |
dnia 03/04/2008 17:15
aa i daję W |
dnia 05/04/2008 12:01
Takie sobie. Z |
dnia 06/04/2008 15:00
Wybrał bym dobro. Art dobry. Daje W |
dnia 06/04/2008 18:56
Jak powyzej tez wybrałbym dobro  |
dnia 14/04/2008 18:52
Daję W a ja bym wybrała dobro o tak...  |
dnia 15/04/2008 17:00
Ja też Dobro |
dnia 16/04/2008 17:05
Ja na pewno wybrałbym DOBRO!!! Albus Jest Lepszy od Toma |
dnia 17/04/2008 16:46
Hmm... Na początku było coś o stopniach, kończenie Hogwartu... A zwróćcie uwagę na to, że Voldemort był zdolnym uczniem itp., jak i Dumbledore tylko jest ta różnica, że Voldemort to ten zły, a Dumbledore to ten dobry (chociaż...).Ja z pewnością wybrałabym dobro... |
dnia 17/04/2008 21:40
Hmm..Art. bardzo mnie zaciekawil..i czekam na dlasza czesc Osobiscie ciagnie mnie badziej do Voldemorta...ale jak pomyslec...to za jeden malutki blad mozna juz zakonczyc zycie...wiec w koncu nie mam pojecia...wyzyc sie na wrogach..dobrze napisane ) heh.. ;DD No coz..kazy na pewno ma inne zdanie na temat do ktorego z nich chcialby nalezec...ja nie wiem do kogo...bo jak juz napisalam ciagnie mnie do Voldemorta...choc przerazaja mnie wady )
Podziwiam ze poruszylas ten temat ;]
Daje zasluzone W |
dnia 20/04/2008 18:05
wolał bym być w Zakonie Feniksa albo być aurorem i wałczyć z Voldemortem i jego poplecznikami       |
dnia 29/04/2008 19:31
Dobry artykuł troszkę mnie rozbawił . Ale jednak chciałbym być po stronie dobra. Daje powyżej oczekiwań. |
dnia 02/05/2008 10:50
Świetny artykuł, wybrałaś bardzo dobry temat gratulacje za samą pomysłowość , chociaż zapomniałaś o jednej z oczywistych wad bycia śmierciożercą trzeba torturować i zabijać co samo w sobie jest dość przerażającą perspektywą. |
dnia 02/05/2008 10:52
A i zapomniałam na zachętę gaje Wybitny Bo jak najbardziej ten artykuł zasługuję na taką ocene. |
dnia 08/05/2008 18:20
Hmm.... Ale nie ma nic na TAK i na NIE bycia z Dumbledore'm. A chyba powinno być. A czy w byciu śmierciożercą wadą nie jest też to, że zabija, rani itd. się innych? W zaletach jest 'można się wyżyć na wrogach', sorry, ale chyba nie powinno się na nikim wyżywać. Weź sobie zeszyt i na nim się wyżyj. Daję naciągnięty Z. |
dnia 18/05/2008 19:52
Artykuł ok.
Jestem pewna, że nie przyłączyłabym się do Voldemorta. Nie przeraża mnie tak perspektywa "naznaczenia" na śmierciożercę, ale samo torturowanie, zabijanie. Nie byłabym zdolna popełnić coś tak karygodnego. Zawód śmierciożercy, to nie dla mnie, moje miejsce - Gwardia Dumbledore'a.  |
dnia 15/06/2008 13:12
Podstawowy minus bycia śmierciożerca to zabijanie i krzywdzenie. Trzeba mieć na prawde silną wole by być takich.. Pozatym rozważając ten problem na przykładzie Snape'a to Voldemort myślał ze jest on oddanym sługą a mimo to go zabił by byc prawowitym posiadaczem Czarnej Różdżki więc jeżeli nawet tak oddany sługa jak Snape(choć on pracował dla Dumbledora to jednak Voldemort myślał inaczej) zostaje skazany na śmierć to jednak to by6 było nie dla mnie . GWARDIA DUMBLEDORA!! |
dnia 19/06/2008 11:20
JA bym poszła do GD a nie do GLV bo to przecież wiadome. Śmierci się nie boję a Voldemort jest i tak zagrożeniem dla swoich zwolenników więc nie mam żadnej wątpliwości że GD górą |
dnia 21/06/2008 19:35
ja za nic w zyciu bym sie nie przyłaćżył do voldemorta wolałbym zginąćniż sie przyłączyć do niego |
dnia 21/06/2008 23:07
a ja i tak bym przystąpił do volda  |
dnia 28/06/2008 16:27
Na pewno jest lepszy od pierwszego. I szczerze mówiąc zgadzam się z "palcem" A i masz u mnie W |
dnia 09/07/2008 22:04
Art sam w sobie fajny ale zapomnialas o jednym minusku zabijanie krzywdzenie torturowanie. okropnosc. wybieram gwardie dumbledora. |
dnia 12/07/2008 19:36
Brak mi słów |
dnia 13/07/2008 04:58
Ja wybieram tych dobrych ;' |
dnia 16/07/2008 19:20
Wlę tych dobrych. |
dnia 18/07/2008 16:18
Ja tez wolę byc w GD ! Daję W |
dnia 21/07/2008 13:42
artykuł jak dla mnie troche kiczowaty.
nie ma tu zadnych zalet.
sa wady bycia po stronie dobra ale lepij byc dobrym niz byc smierciozercą i isc troche na latwizne.
daje N |
dnia 23/07/2008 15:35
ja osobiście nigdy się nad tym nie zastanawialam ale dobrze ze umiesz jak to powiedzialas czytac miedzy wierszami  |
dnia 24/07/2008 12:13
Ja bym wspierała Albusa Dumbledor'a. |
dnia 24/07/2008 16:08
Nigdy nie służyłabym Voldemortowi...predzej bym zginęła...wole Harrego i dobro... |
dnia 24/07/2008 17:26
Ja wolalabym pracowac dla Dumbledora. Moze nie bylabym slawna, ale wiedzialabym ze preze mnie nie gina niewinni ludzi, tak jak Cedrik Wolalabym byc przecietna czarownica a dobra, nic slawna, a zla  |
dnia 24/07/2008 18:31
Takie same odpowiedniki świata czarodziejów (wybór Voldemort czy Dumbledore) można znaleźć w naszym codziennym żuciu. Fakt faktem że nikt Ci nie wypali mrocznego znaku na ręce itp. ale każdy z nas wybiera jaką chce iść drogą.
Jak Syriusz mniej więcej powiedział w 5 części filmu (jak powiedział w książce to nie wiem bo nie pamiętam): nie ma dobra i zła, każdy człowiek ma ich w sobie tyle samo. Od niego zależy jaką pójdzie drogą.....
A co do tego co bym wybrała, to osobiście sama wolałabym zginąć niż zabijać niewinnych.
Zdecydowanie Dumbledor. |
dnia 31/07/2008 17:16
Wolałabym zdecydowanie być z Dumbledorem , ponieważ zabijać niewinnych jak to Volduś mówi "zabij niepotrzebnego" a art nie zły zobacze jak być z Dumbledorem ale zdania na pewno nie zmienie a art na PO |
dnia 02/08/2008 21:41
Ja też wolałabym być dobra. poza tym twój szef jest bezwzględny i w każdej chwili może cię zabić. Nie ma tam czegoś takiego jak sprawiedliwość.
Art na P. |
dnia 05/08/2008 12:24
art super a ja wolal bym byc z voldkiem poniewaz ja tez lubie czasem wydac wyrok  |
dnia 06/08/2008 12:53
:Fajnie ja bym działąłą i dla dobra i dla zła.Lubię śmierciożerstwo i działanie u boku dobra.Fajny artykuł! |
dnia 06/08/2008 13:17
Ja wole być z Voldemortem ten mroczny zna wypalanie go musi boleć ale warto dla wiedzy na temat czarnej magii ja jak bym była czarownicą to bym sie napewno przyłączyła do Voldemorta a komętarz jest super fajny       
         |
dnia 06/08/2008 13:26
daje WYBITNY Voldemort żądzi |
dnia 08/08/2008 12:26
Wygląd: jaki oni wyglądają?! Buahahah! xD |
dnia 16/08/2008 20:37
ja tam wole strone dobra |
dnia 20/08/2008 09:54
[i]Ja daje Wybitny!!A oczywiście wolałabym byc po stronie dobra. Jak dla mnie najgorszae w byciu śmierciożercą jest to (wystarczy spojżeć na przykład Malfoy'ów)Draco bł załamany jak został zwolennikiem Voldemorta.http://www.harry-potter.net.pl/images/smiley/smile.gif |
dnia 20/08/2008 09:56
Ja daje Wybitny!!A oczywiście wolałabym byc po stronie dobra. Jak dla mnie najgorszae w byciu śmierciożercą jest to (wystarczy spojżeć na przykład Malfoy'ów)Draco bł załamany jak został zwolennikiem Voldemorta.SUPER ARTYKUŁhttp |
dnia 03/09/2008 17:07
no leepiej słurzyć dobru |
dnia 19/09/2008 14:53
Jakbym nie czytał ostatniej częśći to bym wolał być śmirciożercą. |
dnia 21/09/2008 13:27
ja bym wolała być śmierciożercą niż umrzeć |
dnia 21/09/2008 15:14
Ja bym tam nie chciał zostać śmieciożercą. |