Chcę zwrócić uwagę czy Tom Riddle nie jest przez nas za ostro oceniany?
Rozumiem, że stał się okropny, bo zaczął zabijać ludzi. Sądze jednak, że mógłby być lepszy.
W pewnym momencie nawet Harremu zrobiło się go żal.
Przytoczę tutaj fragment z książki :
"(...) Nie zrobiłaby tego nawet dla własnego syna???
Dumbledore uniósł brwi.
-Czy tobie czasem nie żal Lorda Voldemorta?
-Nie- odzrzekł szybko Harry- ale on miała wybór, prawda?? Nie tak jak moja(...)"
I co Wy na to? Oczywiście Harry zaprzeczył, ale myśle, że troche było mu go żal.
Dumbledore w piątej części, zwraca się do Voldemorta po imieniu:
"(...) To była głupota Tom, przychodzić tutaj dziś w nocy(...)"
Zadawala mnie, że Dumbledore jest taki mądry i dobry w stosunku do niego.
To jest po części wina jego rodziców, że stał się tym kim stał.
Szczególnie chodzi mi o jego ojca. Zostawił Toma i jego matkę.
Meropa natomiast była załamana, wycieńczona, tylko szkoda, że nic nie zrobiła, żeby zostać ze swoim dzieckiem.
On niestety nie miał domu pełnego ciepła i miłości. Nie miał kto go tego nauczyć.
Wszyscy wiedzą, że Tom miał trudne dzieciństwo.
Umieścili go w sierocińcu. Tam niestety dokuczał innym dzieciom. Nie pochwalam jego zachowania.
Tutaj zacytuję fragment rozmowy młodego Voldemorta z Dumbledorem:
"(...) Mogę przenosić przedmioty, wcale ich nie dotykając. Mogę zmusić zwierzęta, żeby robiły to co ja chcę,
i wcale ich nie muszę tresować. Mogę sprawić, że ludziom, którzy mnie rozgniewają, przytrafi się coś złego.
Mogę sprawić, że ich zaboli jak zechcę.(...)"
To co mógł robić to było straszne.
On tym dzieciom z sierocińca robił to ze złości.
Chciał też rządzić wszystkim i wszystkimi.
Tom tylko Hogwrt uważał za swój dom.
Myślę, że jakby miał rodzinę to może, wyrósłby na dobrego czarodzieja.
On mógłby wtedy założyć rodzinę, bo był przecież przystojny i utalentowany.
Jednak wybrał inną ścieżkę, która go zawiodła...
Ten artykuł miał Wam uświadomić, że Lord Voldemort to też "człowiek", który popełnia błędy.
Przy okazji przypomniałam dzieciństwo Toma. Nie myślcie sobie, że ja jestem zagorzałą jego fanką, ale trochę mi go szkoda.
Chciałam napisać inny artykuł, bo teraz dużo osób pisze o tym samym. Myślę, że niektórym z was przypadnie on do gustu.
Asiuladnia 23/02/2007 17:51 Hmm...jednego nie rozumiem...przeciez matka Voldemorta umarla...wiec musiala go zostawic.
"Jednak wybrał inną ścieżkę, która go zawiodła..." - nie wiemy co sie stanie w czesci VII, czy aby napewno go ta sciezka zawiedzie.
Ogolnie artykul fajny
Cho Chang2dnia 23/02/2007 17:55 Nie musiala umierać...przecież to czarodziej
A z tą ścieżką to mi chodziło, że obrał zła drogę, dzięki której ma same problemy...))
TomVdnia 23/02/2007 18:11 "Sądze jednak, że mógłby być lepszy" - o każdym można powiedziać, że mógłby być lepszy. "Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem", czy jakoś tak
"Jednak wybrał inną ścieżkę, która go zawiodła..." Zawiodła go?? Nie powiedziałbym... Stał sie wielki, potężny, wyjątkow. Miał władzę, a inni bali się nawet wypowiadać jego imię. Myślę, że było to marzenie młodego Riddle'a, a straszliwa ścieżka jaką wybrał wcale go nie zawiodła.
Nie da się ukryć, że Tom Riddle miał trudne dzieciństwo. Nie jest niczym dziwnym, że ktoś komu życie tak daje w kość, czuje gniew, gniew na świat i wszystko wokół. Pojawia się chęć bycia kimś, chęć wstrząśnięcia światem. Taki był Tom Riddle. Nic jednak nie tłumaczy tego, co robił odkąd skończył kilkanascie lat. Zabił swojego ojca i jego rodziców, rozszczepił sobie duszę, potem zabijał coraz więcej i więcej osób. Mi nie jest go żal. Chciałbym zauważyć tu jeszcze jedno. Różnicę, zupełne przeciwieństwo między Harrym Potterem, a Lordem Voldemortem. Harry też miał trudne dzieciństwo. Też wychowywał się bez rodziców, w domu, w którym czuł sie niechciany. A jednak młody Potter nigdy nie czuł sie lepszy od innych, nie chciał być nikim wyjątkowym, mimo, że życie dało mu w kość, on "zachował czyste serce". Dlatgo jest zupełnym przeciwieństwem Toma Riddle'a.
Nudadnia 23/02/2007 18:20 Zgadzam sie z Asiula ;].Artykul fajny , fajnie sie go czyta.Pozdrawiam
wojob3dnia 23/02/2007 19:05 czeńściowo masz racje ale może być jeszcze lepszy
ginny92weasleydnia 23/02/2007 19:32 hmmmmm trudno powiedzieć.... myslę, że on miał tak w genach szczególnie po matce i ojcu też....
Alexxiadnia 23/02/2007 20:30 temat bardzo ciekawy a zarazem trudny... Chociaż może on to po prostu odziedziczył "w krwi"... Daję P
Miladnia 23/02/2007 21:41 Tak, Voldemort miał ciężkie dzieciństwo. TomV tak, to prawda, Harry tez, ale w w ogole innym znaczeniu. oboje nie mieli rodzicow ale Harry byl wychowywany po pierwsze u rodziny(ciort tam jakiej ale rodziny) a po drugie w rygorze. Wiedział co mu mozna, czego nie. A Tom? Raz ukradł coś jekiemuś dziecku, raz zadał komus ból, nikt na to uwagi nie zwrocił to robił to nadal. Corza częściej i coraz "potężniej"(jesli chodzi o umiejetnosci magiczne).
Ale co do arta, to mysle, że Tom musiał coś miec w psychice. On wg mnie sam w sobie w srodku byl juz zly. On to po prostu lubił. Zadawać ból. Chciał zeby kazdy sie go bal i zeby jego imie sialo strach
Parvatidnia 23/02/2007 21:54 zgadzam sie z Mila.
a art bardzo ciekawy...
Madzia_lilydnia 23/02/2007 22:16 On to poprostu miał po rodzinie matki i tyle..
Tzw. "Zła krew"
Dalej nie napiszę, bo to co chciałabym napisać, już inni ujęli w swoich komentach.
Tylko tychciałam dodać.
Kate_Luisdnia 24/02/2007 08:24 A wg mnie to, że zostawili go rodzice i nie miał matki wcale nie zaprowadziło go do bycia złym. ON SAM wybrał taką drogę, bo gdyby chciał być dobry to by był. I nie można tu nikogo obwiniać.
Voldemort IIIdnia 24/02/2007 10:13 Voldemort mógł być dobry ale nie chciał. Sam wybrał zło. A co do jego matki, to czemu nie uratowała się czarami? Za art daję P
ginny-potterdnia 24/02/2007 11:31 .....nie wiem co myslec.... troche w tym racji, kazdy ma do wyboru byc dobrym czy złym... zauwazcie ze harry tez wybrał, w pierwszej czesci voldemort namawial go by sie do niego przyłaczył ale harry wybrał dobro..i jak to powiedział to jedna z cech która rózni go od voldemorta, bo on tez miał wybór a wybrał ta zla strone zycia
Natalka184dnia 24/02/2007 11:54 To napewno przez to, że nie miał rodziny i chciał jakiegoś zadośćuczynienia. Zabił swojego ojca, ale dlaczego zaczął zabijać niewinnych ludzi, to już zależało wyłącznie od niego...
hermiona22dnia 24/02/2007 14:45 art fajny. może masz racje.
paulah88dnia 24/02/2007 15:59 Niby tak ale przypomnij sobie Harrego ktory wychowywal sie nie w sierocincu ale w domu gdzie go nienawidzono! i ciagle dokuczano, mieszkal w malej skrytce! A w sierocincu sa ludzie ktorzy w najgorszym wypadku sa obojetni dla dzieci, a nie tak jak Dursleyowie ktorzy sie nad nim znacali! a jednak Harr potrafi byc dobry! mysle ze on mial zla nature! nienawidzi on ludzi
Selekcjonerkadnia 28/02/2007 13:22 Jak można mieć złą nature? Przecież nikt nie rodzi się zły. Można mieć różne złe cechy, ale nie można urodzić się złym...
Voldziu przez pobyt w sierocińcu marzył o byciu wyjątkowym, chciał, żeby wszyscy go szanowali. Myślę, że z czasem to zamieniło się w jego obsesję. Chciał, żeby coraz więcej ludzi się go bało. Nigdy nie miał nikogo kto go kochał (prawdopodobnie), próbował więc stworzyć sobie własną "rodzinę" ze śmierciożerców. Właściwie od małego ciągnęło go do czarnej magii, ale trudno (przynajmniej mi) wyobrazić sobie, że gdyby urodził się w normalnej rodzinie, postępował by tak samo. Zauważcie, że od nienawidzi miłości dlatego, że sam jej nie doświadczył...
fanka-ginny-weasleydnia 22/04/2007 20:03 Prawda. Ale wątpie , by w całości odziedziczył swój charakter po ojcu.
Chociaż , to na pewno , po ojcu odziedziczył wiecej , niż po matce...
fanka-ginny-weasleydnia 22/04/2007 20:03 Prawda. Ale wątpie , by w całości odziedziczył swój charakter po ojcu.
Chociaż , to na pewno , po ojcu odziedziczył wiecej , niż po matce...
polamidnia 04/06/2007 14:53 Bardzo mądry artykuł daję W
polamidnia 04/06/2007 14:54 Bardzo mądry artykuł daję W
mal_grangerdnia 25/07/2007 19:06 ON STAŁ SIE ZŁY PRZEZ RODZINE KTÓRA GO ZOSTAWIŁA A DOKŁADNIE OJCA KTÓRY NIE INTERESOWAŁ SIE NIM I PORZÓCIŁ JEGO MATKE A TOM MYŚLAŁ ZE JAK SIE JEST CZRODZIEJEM TO NIE MOŻNA UMRZEC
weasley1dnia 13/10/2007 14:51 On stał się takim typem czarodzieja poprzez swojego ojca bo porzucił jego matke gdy dowiedzial sie ze jest czarodziejka
Gwenog_Jonesdnia 28/07/2008 23:35 Tom byl poprostu glupi... Nawet jesli przez jego ojca stal sie zly... To czemu nienawidzi wszystkich mugoli?? Co o ni mu zrobili? To ze jego ojciec byl zly to nie znaczy ze wszyscy:/ On sie poprstu bal
donarkdnia 29/07/2008 17:20 Nie ma co o nim mówić ten zły człowiek zabił swego ojca!!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter