Pamiętacie, jak tydzień temu pisaliśmy na naszej stronie o nowym aktorze - Michaelu Berendcie, który wcieli się w osiemnastoletniego Toma Riddle'a? To, czy aktor pasuje, czy nie, do tejże roli tak naprawdę jest całkowicie bez znaczenia... Dlaczego? Otóż w filmie nie usłyszymy jego głosu, nie zobaczymy jego twarzy, a jedynie... ręce! Ręce, które kradną puchar należący do Helgi Hufflepuff. W rolę 16-letniego Toma, wcieli się wspominany przez nas wielokrotnie Frank Dillane.
Malwadnia 28/06/2008 13:21 Aż muszę skomentować. To chyba jakiś żart, przecież mógł to zagrać ktokolwiek. Może nie z głównych ról, bo jakieś szalone fanki mogą rozpoznać, ale któryś ze statystów na pewno. Cóż, przynajmniej ma chłopak radochę. Będzie mógł opowiadać wnukom; "Moje ręce pojawiły się w filmie o Harrym Potterze.".
Luciusz _ Malfoydnia 28/06/2008 13:47 No to za dużo to on sobie nie pogra. Ale na logikę...skoro on miał grać Toma Riddle, a to znaczy, że scena bedzie z nim jedna. To w takim razie nie zobaczymy wszystkich myśli, które Harry i Dumbledore ogladali w myślodsiewni. Mam nadzieję, że tak nie będzie bo te rozdziały w książce były naprawde ciekawe, a na ekranie pewnie jescze lepiej...No cóż...to pozostaje nam tylko czekać na film...i na sceny z Berendtem!
Claire_dnia 28/06/2008 13:57 Może ja słabo łapię, ale... Skoro nie ma Chefsiby, to skąd Tom kradnie czarkę Hufflepuff? Może ze sklepu? =.=
Co do "roli". No cóż, może koleś ma ładne ręce xD Szkoda, że nie zobaczymy go ucharakteryzowanego jako młodego Voldemorta, bo (moim zdaniem) pasowałby do tej roli.
skoro on miał grać Toma Riddle, a to znaczy, że scena bedzie z nim jedna.
Scen będzie więcej, zatrudnili trzech aktorów. On, czyli Michael Berendt, ma zagrać 18 letniego Toma Riddle'a, 16 - letniego (którego m.in. zobaczymy we wspomnieniu Slughorna) Frank Dillane, a 11-letniego (sceny w sierocińcu) Hero Fiennes-Tiffin.
HermionaBlackdnia 28/06/2008 15:11 Rece? No niezle! Oj,musi miec jakies wyjatkowe te dlonie. CZego to nie wymysla. Ale to oznacza,ze ta scena u Chefisby bedzie mocno skrocona,skoro ogranicza sie do pokazania tylko jego rak,a nie calej sceny rozmowy ;/
Juju Potterdnia 28/06/2008 16:27 Moim zdaniem to przesada angażować aktora tylko po to, żeby sfilmować jego rękę. Jakby w każdym filmie do "zagrania" ręki, nogi itd. zatrudniano aktorów to producenci zbankrutowaliby bardzo szybko A poza tym, wydaje mi się, że Tom ukradł czarkę a nie filiżankę Helgi...
Hermiona HPdnia 28/06/2008 20:31 A to jest trochę bez sensu, tą scenę w której kradnie tą czarę mógłby zagrać ten Frank Dillane, albo choćby każdy inny, przecież i tak to wszystko jedno czyje ręce ukradną tą czarę, ważne że ukradną, nikt nawet nie zwróci na to uwagi.
Hermiona1334dnia 28/06/2008 20:54 Ja bym także wolała zobaczyć Toma"całego",a nie tylko ręce.I z pewnością pasowałby do roli młodego Voldemorta.Zgadzsam się z Hermioną HP:Równie dobrze każde inne ręcę mogłyby się pojawić w tym filmie.A ja liczyłam na to,że zobaczę tę rozmowę w domu Chefisby.Jak skrócą tak wszytskie lekcje Harry'ego u Dumbledore'a to uduszę reżysera.Oni już naprwde przeginają.Ręcę...chyba soobie żarty stroją
panna Watsondnia 02/07/2008 15:11 Trochę głupia te scena. Ale lepsze to niż nic... Chociaż to jest wkurzające. Ja bym chciała zobaczyć całego Toma, np. jak się skrada i zabiera puchar, a nie tylko jakieś "przebłyski" sceny.
Nesa66dnia 03/07/2008 10:36 wow! Nie moge się doczekać
annklemdnia 04/07/2008 00:36 Berendt wcale mi nie pasuje do roli Voldemorta, więc dobrze, że pokażą tylko jego ręce.
Silver98dnia 04/07/2008 14:56 Mam nadzieje,Isabelle,że to o trzech aktorach to prawda,bo chce zobaczyć toma
Carriganadnia 11/07/2008 22:07 Dobre ręce nie są złe...Pewnie ma śliczne dłonie, rasowe, wąskie z długimi palcami... Czułych dłoni nigdy za wiele...
agatqa92dnia 19/07/2008 01:16 No cóż, nie bardzo wiem jak to skomentować, bo chciałabym zobaczyć tą scenę całą, a jeśli mają być tylko ręce, to pewnie bedzie krótka.