Gości online: 27 Administratorzy online: 1 Użytkownicy online: Apate (Prawdziwa osoba magiczna) Hadys (Prawdziwa osoba magiczna) Anne (Różdżka w mojej ręce to patyk)
Wbrew wcześniejszym przewidywaniom, film "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I" trafi na sklepowe półki dopiero 11 kwietnia (wcześniej mówiono o dacie 24 marca). Informację tę ujawniła BBFC (British Board of Film Classification), która podaje, iż wydanie DVD zawierać będzie 56 minut i 30 sekund dodatkowych materiałów! Będziecie mogli ujrzeć filmiki dotyczące: ostatnich dni na Privet Drive, motocyklu Hagrida, namiotu weselnego, ataku Śmierciożerców na kafejkę, tworzenia postaci Stworka i Zgredka, Doliny Godryka, zamarzniętego jeziorka oraz powrotu Gryfka.
Sceny ostatecznie usunięte z filmu:
- The Burrow's Shed: Ron Discusses Radios with Mr. Weasley
(Nora: Ron rozmawia z panem Weasleyem o radiu)
- The Dursley House: Harry and Aunt Petunia As They Leave House
(Dom Dursleyów: Harry i ciotka Petunia opuszczają dom)
- The Dursley House: Harry and Dudley Shake Hands
(Dom Dursleyów: Harry i Dudley uściskują sobie dłonie)
- The Granger House: Death Eaters Search Deserted Home
(Dom Grangerów: Śmierciożercy przeszukują opuszczony dom)
- Ministry of Magic Lifts: Harry Tells Arthur He's Being Tracked
(Winda w Ministerstwie Magii: Harry mówi Arturowi, że jest on śledzony)
- Tent: Trio Discusses Destroying The Locket
(Namiot: trio dyskutuje na temat zniszczenia medalionu)
- Rabbit Chase in the Forest
(Ściganie królika w lesie)
- Montage: Ron and Hermione Skimming Stones
(Montaż: Ron i Hermiona puszczają kaczki)
Kerlednia 22/01/2011 17:41 Aaaaaa.! Czyli wszystkie sceny, których mi brakowało w Insygniach =). Szkoda tylko, że musimy czekać tak długo, bo pewnie w polskich sklepach pojawią się trochę później. Na pewno kupię i będę ogladać dziesiątki razy.!
nowhere_is_safednia 22/01/2011 18:03 Zgadzam się z komentarzem powyżej, tych wszystkich scen brakowało mi w Insygniach. Oczywiście film kupię!
Sanndnia 22/01/2011 19:11 A myślałam, że dostanę na urodziny (26 marca)! No, ale cóż - poproszę o kasę na prezent i kupię go sobie w kwietniu Nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę te wszystkie sceny...
fred12dnia 22/01/2011 19:52 Sann - nie wszystko stracone, to jest data premiery w Wielkiej Brytanii! Z Księciem było podobnie - w WB wyła premiera 7 grudnia, a w Polsce... 16 listopada! Tak więc data 24 marca jak najbardziej pozostaje u mnie aktualna jako premiera (mam nadzieję!).
A co do scen: no, no, no zapowiada się ciekawie. Cieszę się, że powstrzymali się i nie dodali sceny przeszukiwania domu Hermiony - genialna scena wymazania pamięci wystarcza, druga mogłaby popsuć te wspomnienia z filmu
unfeelingdnia 22/01/2011 21:56 No, cóż szkoda, że sceny na dvd a nie w filmie. Nie pozostaje nic jak tylko "cierpliwie" (o ile to możliwe) czekać ;]
daniel190495dnia 22/01/2011 22:23 No cóż... Parę scen zostanie wyciętych, ale trzeba przyznac, że zostały nam dodane fajne dodatkowe sceny Zapowiada się na prawdę ciekawie, ale szkoda, że zostanie wydane dopiero w kwietniu
En-Kidnia 23/01/2011 11:32 super, oglądałem film, ale czuję niedosyt. oczywiście kupię dvd i zaspokoję swój apetyt P
anap4dnia 23/01/2011 12:49 Właśnie, b. w tym filmie brakowało mi scen, gdy Harry i Dudley uściskują sobie dłonie oraz gdy trio w namiocie słucha tej zakazanej stacji radiowej... Znowu tysiące godzin czekania.
SmileGinnydnia 23/01/2011 15:14 Ciekawe ile będzie kosztować ten film, ale już nie mogę się doczekać.
Czyli Insygnia za po przez płyty zarobią jeszcze więcej kasy xD
Fajny artykuł !!
alettednia 23/01/2011 15:17 Ja chcę zobaczyć Rona i Hermionę in love... widziałam ładne zdjęcie, ciekawi mnie jak im to wyszło. Co do reszty scen... z jakiegoś powodu je wyrzucili, więc mogły po prostu wyjść średnio. Może nie pasowały do całości... no, fajnie że się takie coś pojawi, jednak ja i tak tego nie zobaczę. Nie kupię tego filmu xD
galaqxusdnia 23/01/2011 16:08 he, hej, hej a co z Krumem, przecież on też był w usuniętych a nie ma go na liście, co to ma być??
Hogsmeddnia 23/01/2011 23:11 - Rabbit Chase in the Forest
Tylko dla tej sceny kupię ten film! Zawsze kolejne kilka minut niezłej zabawy. Powinni to dodać do filmu, jeszcze bardziej utrzymałoby mnie w przekonaniu, że to film komediowo-obyczajowy.
W reszcie scen niczego ciekawego nie widzę. Premiera niech sobie będzie kiedy chce, byle by było w miarę tanio.
losiek13dnia 24/01/2011 12:31 Hogs, Twoje komenty na temat "Insygniów" mnie dobijają. Komedia obyczajowa?! Idź jeszcze raz obejrzyj ten film.
Tym razem filmowcy dali nam ekranizację, która jest maksymalnie zbliżona do książki - jak dla mnie bomba. Nie wiem czego Ty oczekiwałeś. Jeśli lubisz oglądać gówno, które z książką ma wspólny jedynie tytuł, to się nie dziwię, że "Część I" Cię nie zadowoliła. Do tego wszystkiego oceniasz film poprzez pryzmat jednej sceny. To jest dopiero niezła komedia :/
psulina14dnia 24/01/2011 15:32 Ja też już się nie mogę doczekać. Szkoda tylko, że trzeba tak długo czekać... Ale wiem jedno MUSZĘ MIEĆ TĘ PŁYTĘ
alettednia 24/01/2011 19:58 Łosiek jaki foch.... xD
Mnie się tam Insygnia też podobały... w porównaniu do reszty wypadły co najmniej dobrze. Nawet nie chciałam wyjść w połowie, wszystko było dopracowane.
Hogs - ciężko, żeby film był doskonały, nigdy nie był, nie wiem dlaczego miałby być teraz. Za to nie ma Ginny zawiązującej sznurówki Potterowi, wydaje mi się, że jesteś zbyt surowy.
cherry_bombdnia 24/01/2011 20:26 Aaa! Muszę to mieć!
Film był świetny, fajnie byloby obejrzeć jeszcze raz. I koniecznie scenę dodatkową z Ronem i Hermioną!
Kurcze, już nie moge sie doczekać.
Hogsmeddnia 24/01/2011 21:05 lośku^^(A masz! I co! H.) jak zresztą wszyscy ciesze się, że ten film nie odbiegał od książki, inaczej pewnie bym wyszedł z kina. Ale co innego zrobić film w którym są mdłe książkowe elementy, a co innego zrobić film ze scenami klimatycznymi i równie zgodnymi z treścią książki. Ja oglądając ten film nie czułem tej "grozy", potęgi i siły władzy którą czułem czytając książkę. Myślę pryzmatem sceny tańca tylko dlatego, że był on pokraczny, rozumiem, chcieli się odstresować i uwolnić od ponurych myśli, ale dlaczego to wyszło tak sztucznie? ' Eh, nie mam dziś na to weny. Jutro Ci odpiszę ;pCoś mi się tutaj wjebał! Wy******!
Cały film nie jest porażką, ale mógłby być lepszy. Są sceny dobre i są sceny słabe, to zrozumiałe. Trochę później wyszło, no ale piszę. Nie wiem po co, bo pewnie i tak nie przeczytasz... ;p
No, wybacz, ale jeśli dla Ciebie scena w Dworze Malfoyów nie była wystarczająco emocjonująca, to coś jest nie halo :/ Dodana scena z usuwaniem pamięci rodziców Hermiony - może tutaj też zabrakło uczuć? Torturowanie Hermiony (jak dla mnie jedna z najlepszych scen, może z małym minusem w postaci cichego Rona, ale Emma była genialna, aż ciarki mnie przeszły, kiedy zaczęła krzyczeć) - tu też zero przekazu emocjonalnego? To tylko przykłady, którę mogę mnożyć, ale w tym filmie emocję są naprawdę podane jak na tacy, wysuwają się na pierwszy plan, niczego nie trzeba się domyślać.
Dlaczego pokraczny? Taki właśnie miał być. Harry i Hermiona nie chodzili na żadne kursy tańca, a z tego co wiemy Potter był w tym beznadziejny (patrz tom IV). Ja nie dostrzegam tam żadnej sztuczności. Czym ona się dla Ciebie przejawia? Kilkoma uśmiechami i wygłupami? Hogs, konkrety!
Cały film nie jest porażką, ale mógłby być lepszy. Są sceny dobre i są sceny słabe, to zrozumiałe.
Jasne, to można powiedzieć o każdym filmie i nie trzeba być ekspertem. Jednak patrząc na całą serię, jest to dotychczas najlepsza ekranizacja dzieła pani Rowling. O! Udzielam zgody na ten mały offtop - w końcu ta dyskusja ma jakieś powiązanie z newsem.
losiek.
alette podobnie jak ty, cieszę się że nie było w tym filmie zbyt wiele rudowłosej "piękności" która bądź co bądź w Księciu dominowała i wpieprzała się w prawie wszystkie sceny. Może i masz rację, jestem troszkę zbyt surowy
marie90dnia 27/01/2011 08:29 Ja chcę zobaczyć wszystkie =] co do jednej , muszę ocenić czy zostały słusznie usunięte, czy nie.Nie mam tak , że nie mogę się doczekać. Nie wiem, może ochota będzie się zbliżać co miesiąc, w każdym bądź razie, jestem po prostu ciekawa.
Hogsmeddnia 28/01/2011 22:56 Może i jestem kawałem mięsa, który nie potrafi wyczuć przekazu, nie wyczuwa emocji nawet gdy mu się je pokazuje przed oczami. Ale
Scena w dworze Malfoyów jakoś przeleciała mi przed oczami, nie zostawiając nawet większego śladu. Ron jak powiedziałeś siedział cicho, Potter jak zwykle gdzieś sobie tam odlatywał, Hermiona krzyczała. Nic nadzwyczajnego, samym krzykiem nie zmusisz mnie do jakichś większych odczuć, to zbyt prymitywne. Twoja kochana Helenka, miała ubaw, i chyba to jej gra podobała mi się najbardziej. Reszta, po prostu stała i tam była. (Obejrzę po raz kolejny, powiem więcej) Trudno, tutaj się widocznie po prostu różnimy ;p
Ojej! Usunęła pamięć rodzicom, bardzo wzruszające, to fakt. Ale mi jakoś żal się jej ani ich nie zrobiło. Nie było innego wyjścia, cel uświęca środki. To samo co wyżej.
Zostawię ten taniec, niech będzie mój błąd, taki powinien być i tak był. A przejawiała się tym, że oboje byli spięci, powinien być luz. Naprawdę bardzo mi przykro, ale ja tam spięcia za cholerę nie widzę :/
Podam scenę w której brakowało mi emocji na które liczyłem:
Scena śmierci Zgredka, przyznaje się że podczas czytania płakałem, cały opis był dla mnie czymś więcej niż suchym przekazem śmierci "żołnierza". Uwielbiam wracać i czytać ponownie. O, kolejna różnica ;] Ja należę do grona osób, którym śmierć Zgredka zwyczajnie zwisa i powiewa. Nie lubię go, zawsze mnie irytuje :/ Przyznam szczerze, że ta scena w ogóle mnie nie zainteresowała. Akurat wysyłałem smsa XD Natomiast płakałem podczas czytania o śmierci Hedwigi (w filmie jej śmierci nadano sensu, jednak nijaka reakcja Pottera zepsuła efekt).
W filmie brakowało mi tych emocji, były sztuczne, nieco wymuszone łzy i jak dla mnie tyle. Tutaj nie zmienię zdania. Niech Ci będzie, ale ja zgadzać się z tym nie będę.
Mhm... czy najlepsza tego nie wiem, o bardziej wole części I,II i IV no i V Mam nadzieję, że II cześć IŚ wskoczy na pierwsze miejsce. Kiedyś podobały mi się I i II, ale z biegem czasu te filmy stały się takie "dziecinne", a drewniakowata gra młodych aktorów za każdym razem bardziej rzuca się w oczy. IV część jest raczej przeciętna, zbyt wielkie zmiany względem treści ksiązki jak dla mnie, a trzecie zadanie to istna katastrofa (pierwsze nie lepsze). "Zakon" miał u mnie ostatnie miejsce, jednak później nadszedł "Książę" i on wskoczył na koniec. Ale po kilkakrotnym obejrzeniu VI części, przestała ona razić wątkami miłosnymi i dało się odnaleźć w tym filmie "to coś", więc przesunął się z końca na miejsce drugie (za "Więźniem" ). Koniec końców po premierze "IŚ", to one zawładnęły mną całkowicie, plasując się na szczycie mojego zestawienia. Jak dla mnie świetna ekranizacja (jakieś uchybienia są, w końcu nie mogło być idealnie). Ale dobra, o gustach się nie dyskutuje ;p
Część II musi być najlepsza! Wjebałem się po raz kolejny:
losiek.
Hogsmeddnia 29/01/2011 23:07 Przez Twoją głupotę [Niestety, ale to Twoja wina ;p Mogłeś cofnąć stronę i miałbyś wszystko z powrotem...] wszystko co pisałem poszło na zieloną trawkę, wiec teraz piszę o wiele bardziej zwięźle:
O, kolejna różnica ;] Ja należę do grona osób, którym śmierć Zgredka zwyczajnie zwisa i powiewa. Nie lubię go, zawsze mnie irytuje :/ Przyznam szczerze, że ta scena w ogóle mnie nie zainteresowała. Akurat wysyłałem smsa XD Natomiast płakałem podczas czytania o śmierci Hedwigi (w filmie jej śmierci nadano sensu, jednak nijaka reakcja Pottera zepsuła efekt).
Zawsze lubię Zgredka za jego charakter i postawę, jestem jedną z niewielu osób których ten mały skrzat nie irytuje. Hedwiga... :] była mi o wiele bardziej obojętna, a jej śmierć przysłoniły efekty specjalne pościgu. Jedną z niewielu osób? Hogs, w tym momencie należysz do większości. Co do Hedwigi, to zabrzmiało tak, jakbyś w ogóle nie zauważył, że w filmie zginęła ratując Pottera, co jest ogromną różnicą względem książki (gdzie siedziała naburmuszona w klatce).
Kiedyś podobały mi się I i II, ale z biegem czasu te filmy stały się takie "dziecinne", a drewniakowata gra młodych aktorów za każdym razem bardziej rzuca się w oczy. IV część jest raczej przeciętna, zbyt wielkie zmiany względem treści ksiązki jak dla mnie, a trzecie zadanie to istna katastrofa (pierwsze nie lepsze). "Zakon" miał u mnie ostatnie miejsce, jednak później nadszedł "Książę" i on wskoczył na koniec. Ale po kilkakrotnym obejrzeniu VI części, przestała ona razić wątkami miłosnymi i dało się odnaleźć w tym filmie "to coś", więc przesunął się z końca na miejsce drugie (za "Więźniem" ). Koniec końców po premierze "IŚ", to one zawładnęły mną całkowicie, plasując się na szczycie mojego zestawienia. Jak dla mnie świetna ekranizacja (jakieś uchybienia są, w końcu nie mogło być idealnie). Ale dobra, o gustach się nie dyskutuje ;p
Część II musi być najlepsza!
Wjebałem się po raz kolejny:
losiek.
Właśnie dlatego lubię I i II ekranizację, za zabawną sztuczność wynikającą z niedoświadczenia. Klimat nadal pozostaje niezmienny, magiczny świat był i jest namacalny, przynajmniej dla mnie. Tego klimatu mi w IŚ brakowało. No właśnie i tutaj jest jeż pogrzebany. Tobie klimatu zabrakło, jak dla mnie jest w sam raz. Obecnie nie mogę tego odnaleźć w I i II filmie, bo jest zbyt prosty, jakiś prymitywny, przewidywalny, a być może po prostu już się przejadł. Jak dla mnie "Insygnia" to zajebisty film i zdania nie zmienię, a że Ty również nie dasz się przekonać - trudno. Może kiedyś zmienisz zdanie, tak jak ja w przypadku "Księcia Półkrwi" (mam taką nadzieję)...
Bella002dnia 12/02/2011 18:28 Ja oczywiście czekam niecierpliwie. Po prostu muszę mieć ten film, bo inaczej to chyba... umrę!!!
daniel190495dnia 26/02/2011 20:07 No nareszcie i normalnie nie mogę się już doczekac... Tyle czekałem no i nareszcie moje marzenia mogą się spełnic
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter