Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Gra Match Harry Pott...

Kategoria: Recenzje
Autor: Smierciojadek

Gra Match Harry Potter - krótka recenzja
>> Czytaj Więcej

20 słodyczy z potter...

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Ranking słodyczy, które pojawiły się w serii.
>> Czytaj Więcej

Te rzeczy mogły Ci u...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaavlee

Szczegóły występujące w serii, które mogły sugerować, co się będzie działo w następnych częściach...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer Fantastyczne zwierzęta stworzyli: CoSieDzieje, Mikasa, losiek13, Sam Quest, Katherine_Pierc...
>> Czytaj Więcej

10 ukrytych odniesie...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu znajdującego się na stronie Mugglenet.com.
>> Czytaj Więcej

10 rzeczy, które mus...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaCoSieDzieje

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego na portalu mugglenet.com
>> Czytaj Więcej

Niejednoznaczne losy...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Nie znamy sposobu, by dowiedzieć się, w jaki sposób losy każdej postaci były rozgrywane do końca ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Przynęta

Tytuł: Przynęta
Seria: Potter musi umrzeć
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaBluecube

Potter musi umrzeć - rozdział 3
>> Czytaj Więcej

[NZ]3. Zupa grochowa

Tytuł: 3. Zupa grochowa
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Błędny Rycerz podwozi Harry'ego do Dziurawego Kotła. Niespodziewanie chłopiec wpada na miejscu w ...
>> Czytaj Więcej

Pieczony nietoperz

Tytuł: Pieczony nietoperz
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaAventia

Specjalnie stworzone dla avlee i wraz z jej pomocą. W rolach głównych: Angie Aventia Severus ...
>> Czytaj Więcej

Zazdroszczę

Tytuł: Zazdroszczę
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaTheWarsaw1920

Biały, jak śnieg na dachu Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Niesprawiedliwość

Tytuł: Niesprawiedliwość
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAventia

Czy próbowałeś kiedyś wejść w jego głowę? Zastanawiałeś się, z czym możesz się zderzyć? Z chaosem...
>> Czytaj Więcej

A miał to być n...

Tytuł: A miał to być niewinny eksperyment
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAventia

Nigdy nie wiesz co się może wydarzyć - w szczególności, gdy zaczynasz bawić się w jakieś dziwne e...
>> Czytaj Więcej

[NZ]2. Nieznajomy n...

Tytuł: 2. Nieznajomy na Magnolia Crescent
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Na Privet Drive przyjeżdża w odwiedziny ciotka Marge. Niestety wizyta kończy się ostrą kłótnią mi...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 35
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
43,895 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 246
Było: 13.10.2019 16:03:25
Napisanych artykułów: 1,047
Dodanych newsów: 9,920
Zdjęć w galerii: 20,982
Tematów na forum: 3,613
Postów na forum: 310,027
Komentarzy do materiałów: 218,342
Rozdanych pochwał: 3,186
Wlepionych ostrzeżeń: 4,144
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1977
uczniów: 3227
Hufflepuff
Punktów: 1960
uczniów: 3144
Ravenclaw
Punktów: 1946
uczniów: 3915
Slytherin
Punktów: 836
uczniów: 3217

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
18% [26 głosów]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
14% [21 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
9% [14 głosy]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
6% [9 głosów]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
21% [31 głosów]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
32% [47 głosów]

Ogółem głosów: 148
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Ravenclaw[P]Jasmine Farawell ostatnio widziano 21.10.2019 o godzinie 11:33 w Błonia
Gryffindor[PN]Corinne Laurientis ostatnio widziano 21.10.2019 o godzinie 10:25 w Błonia
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 21.10.2019 o godzinie 10:12 w Kuchnia
Ravenclaw[P]Jasmine Farawell ostatnio widziano 21.10.2019 o godzinie 08:29 w Błonia
Gryffindor[PN]Corinne Laurientis ostatnio widziano 21.10.2019 o godzinie 08:10 w Błonia
GryffindorJaga Pojezierska ostatnio widziano 21.10.2019 o godzinie 03:00 w Kuchnia
Wygaszacz


Wygaszacz - magiczny przedmiot, którego twórcą, a zarazem pierwszym właścicielem był Albus Dumbledore - jest to urządzenie unikatowe, jedyne w swoim rodzaju. Jak sama nazwa wskazuje, wynalazek ten służy do gaszenia źródeł światła, które znajdują się w pobliżu. To nie wszystko, skradzione światło można przechować i w dowolnym momencie wydobyć z wygaszacza, niekoniecznie do pierwotnego źródła. Z wyglądu urządzenie to przypomina srebrną zapalniczkę i za sprawą jednego pstryknięcia można pogasić wszytkie światła w okolicy i w ten sam sposób pozapalać je ponownie.

Przedmiot ten spotykamy już w pierwszym tomie przygód o młodym czarodzieju. Albus Dumbledore przybył wtedy na Privet Drive, by spotkać się z Hagridem, który miał przywieźć małego Harry'ego do domu jedynej żyjącej krwenej. Czekając na gajowego Hogwartu, Dumbledore pogasił światła latarni wygaszaczem, by ukryć nadchodzące wydarzenia przed wzrokiem mugoli.

Kolejny raz z tym urządzeniem spotykamy się w "Zakonie Feniksa", gdzie Szalonooki dostał wygaszacz od Albusa, dzięki czemu mógł niezauważenie transportować Pottera z domu Dursley'ów do głównej siedziby Zakonu Feniska.

W szóstym tomie Dumbledore znów pogrążył Privet Drive w mroku, by móc zabrać Harry'ego z domu ciotki do Nory.

Na tym kończy się znane nam użytkowanie tego przedmiotu przez Albusa Dumbledore'a, który zmarł w szóstym tomie, a właścicielem wygaszacza został Ron Weasley.

W "Insygniach Śmierci" Rufus Scrimgeour spotkał się z trójką młodych bohaterów, by przekazać im ostatnią wolę Albusa Dumbledore'a:

"Ostatnia wola i testament Albusa Persiwala Wulfrika Briana Dumbledore'a... Ronaldowi Biliusowi Weasleyowi pozostawiam mój wygaszacz, w nadzei, że wpomni mnie, gdy go użyje."



To właśnie tutaj Ron staje się drugim właścicielem wygaszacza, co bardzo go zdziwiło, ponieważ nigdy nie rozmawiał sam na sam z byłym dyrektorem Hogwartu. Niedługo po tym wydarzeniu Ron użył otrzymany w spadku przedmiot, by pogasić światła w nocnej kafejce po ataku Śmierciożerców.



Wydawać by się mogło, że wynalazek Albusa jest nieskomplikowany, ot zapala i gasi światła, szybko przekonujemy się jednak, że to nie do końca prawda. Po odłączeniu się od Hermiony i Harry'ego, Ron szybko zrozumiał swój błąd i chciał wrócić do przyjaciół, co niestety mu się nie udało - nie mógł ich znaleźć. Gdy po pewnym czasie mu się to jednak udało, Hermiona była bardzo zdziwiona, ponieważ chciała zapobiec kolejnym niechcianym odwiedzinom. Ron powiedział, że to dzięki wygaszaczowi, że słyszał ich głosy w tym magicznym urządzeniu:

"- Usłyszałem twój głos w mojej kieszeni. Twój głos - ponownie uniósł wyżej wygaszacz - wydobywał się tego."

Ron opowiedział jak wyjął wygaszacz, pstryknął nim, a za oknem pojawiło się światło, następnie opisał co było potem:

"- To była świetlista kula, taka niebieskawa, i jakby trochę pulsowała... coś podobnego do światła wokół świstoklika, łapiecie, co? Wiedziałem, że to jest to. Spakowałem się, wziąłem plecak i wyszedłem do ogrodu. Ta świetlna kula czekała tam na mnie i kiedy wyszedłem do ogrodu odleciała trochę dalej, więc poszedłem za nią za szopę, a wtedy... no... ona we mnie wlazła... No... jakoś tak podleciała do mnie... do mojej piersi, a potem weszła tutaj. Byla tutaj - dotknął miejsca w pobliżu serca. - Czułem ją, była gorąca. A jak już była we mnie, od razu wiedziałem, co mam zrobić, wiedziałem, że zabierze mnie tam, gdzie powinienem się znaleźć."



Cytat ten doskonale przedstawia kolejną właściwość wygaszacza. Ilekroć któreś z przyjaciół wymawiało imię Rona, ten słyszał to w urządzeniu Dumbledore'a, choć sam znajdował się bardzo daleko od Hermiony i Harry'ego. Wydaje mi się, że wygaszacz działa również jako pewnego rodzaju urządzenie naprowadzające. Niebieskie światło niczym przewodnik pomogło Ronowi odnaleźć to, czego tak bardzo mu brakowało. Młody Weasley był przekonany, iż to właśnie on dostał ten magiczny przedmiot, ponieważ Dumbledore wiedział, że opuści swoich przyjaciół:

"Wiedział co robi, dając mi ten wygaszacz, prawda? On... no... tego... - uszy mu się zaczerwieniły i udał, że jest całkowicie pochłonięty kopaniem kępki trawy pod stopami - ... on musiał wiedzieć, że ja was zostawię.
- Nie - poprawił go Harry. - On musiał wiedzieć, że zawsze będziesz chciał do nas wrócić."


Ostatni raz wygaszacz został wydobyty w ciemnej piwnicy w dworze Malfoy'ów, gdzie za poleceniem Rona, Luna użyła go jako źródło światła, które wcześniej zostało skradzione lampom w namiocie.

Na koniec fragment wywiadku z J.K Rowling, która odpowiada na pytanie:

"Dlaczego Dumbledore chciał, by Ron dostał jego wygaszacz?"

"Ponieważ wiedział, że Ron będzie potrzebował trochę więcej wskazówek niż pozostała dwójka. Dumbledore rozumiał znaczenie Rona w trio. Nie był najbardziej utalentowany, albo inteligentny, ale trzymał ich razem, jego humor i dobre serce były niezbędne".




Źródła: fragmenty z "Insygniów Śmierci", wikia.com, fragment wywiadu, google grafika, yo ziom

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikakkinga123  dnia 03.09.2012 20:22
Dobry art. Podobają mi się gify i kolorki. Treść wyczerpująca, nie wiem co mogłabyś/mógłbyś dodać. :rol:
Znalazłam jednak kilka błędów. Wd. mnie najbardziej rażące i odrobinę utrudniające czytanie znalazły się w tym akapicie :
"Ron szybko zrozumiał swój błąd i chciał wrócić do przyjaciół, co niestety mu się nie udało - nie mógł ich znaleźć. Gdy po pewnym czasie mu się to jednak udało, Hermiona była bardzo zdziwiona, ponieważ chciała zapobiec przed kolejnym niechcianym odwiedzinom. Ron powiedział, że to dzięki wygaszaczowi, że słyszał ich głosy w tym magicznym urządzeniu"

Po pierwsze - "co niestety mu się nie udało - nie mógł ich znaleźć. Gdy po pewnym czasie mu się to jednak udało" Niezbyt podoba mi się to powtórzenie. :rol:
Po drugie i trzecie - Hermiona była bardzo zdziwiona, ponieważ chciała zapobiec przed kolejnym niechcianym odwiedzinom. " - powinnaś/powinieneś usunąć "przed" albo inaczej sformułować zdanie ;d Inaczej jest to błąd.
Nie wydaje mi się też że chciała akurat jego odwiedzinom zapobiec - po prostu była zdenerwowana ^^
avatar
Prefix użytkownikaEsey  dnia 03.09.2012 20:55
Co do tego "Hermiona była bardzo zdziwiona, ponieważ chciała zapobiec przed kolejnym niechcianym odwiedzinom" - miałem to porpawione bez tego "bez", ale niestety strona ciągle nie działa i arta musiałem wklejać kilka razy, więc po prostu zapomniałem znów poprawić, jakby któryś z adminów mógł, to byłbym wdzięczny. Hermiona była wtedy zła, co nie zmienia fatku, że tak powiedziała ^^, na tamtą chwilę tak to brzmiało ^^. Co do powtórzenia, może być, nie musi być wszystko idealnie jezyk

Poprawilem. En.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 04.09.2012 02:30
Po pierwsze, nie podoba mi się ten gif na górze, klatki lecą za szybko. Do tego w sumie jest ich za dużo, trzy gify do jednego, małego wygaszacza, to zbyteczna ilustracja. Po drugie, sporo powtórzeń i literówek. W oczy najbardziej rzuca się "Dumbledore" w prawie każdym akapicie, a dało się tego uniknąć.
głównej siedziby Zakonu Feniska

jedynej żyjącej krwenej.

fragment wywiadku
Takich przykładów jeszcze kilka.

Dorzucę jeszcze za długie zdania, w których gubi się sens.
Kolejny raz z tym urządzeniem spotykamy się w "Zakonie Feniksa", gdzie Szalonooki dostał wygaszacz od Albusa, dzięki czemu mógł niezauważenie transportować Pottera z domu Dursley'ów do głównej siedziby Zakonu Feniska.
Za dużo akcji jak na jedno zdanie.

Ron użył otrzymany w spadku przedmiot, by pogasić światła w nocnej kafejce po ataku Śmierciożerców.
Można wyczytać, że "Ron użył przedmiot, by pogasić światła"

Malfoy'ów
Bez apostrofu.

Generalnie artykuł został dodany za szybko. Powinien trochę poleżeć i zostać sprawdzony później, by wyłapać takie pomyłki, których jest za dużo. Daję jedynie Z.

Swoją drogą, łebski był ten Dumbledore. Wymyślić coś co gasi światło, a do tego może działać jako GPS ;> Zabawny przedmiot...
avatar
Prefix użytkownikaMerykin  dnia 04.09.2012 13:34
Nikt nie zwrócił uwagi widzę na dosyć ważny błąd:
Napisałeś:

i za sprawą jednego pstryknięcia można pogasić wszytkie światła w okolicy i w ten sam sposób pozapalać je ponownie.


co jest tylko w połowie prawdą, ponieważ każde źródło światła gasi się nią osobno.
Tak swoją drogą ciekawią mnie dwie sprawy: jakie to urządzenie ma zasięg i skoro jest tylko jeden "przycisk" na wygaszaczu to skąd "wygaszacz wie" czy my chcemy zgasić kolejne światło czy wypuścić te już tam zebrane.

Artykuł ciekawy, przyjemnie się czytało.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 04.09.2012 16:16
co jest tylko w połowie prawdą, ponieważ każde źródło światła gasi się nią osobno.
To stwierdzenie też nie jest do końca prawdą. Według VII tomu, Ron użył wygaszacza by zgasić na raz wszystkie lampy w namiocie (kiedy złapali ich Szmalcownicy), a później w piwnicy Luna wypuściła "kule", w liczbie mnogiej.

Prawda gdzieś po środku, więc nie można uznać tego za błąd.
avatar
Prefix użytkownikaMerykin  dnia 05.09.2012 09:08
Czyli błąd autorki, bo w tomie pierwszym Dumbledore gasi na Privet Drive każdą latarnię osobno. No chyba, że Dumbledore upgradeował wygaszacz od pierwszego tomu.
avatar
Prefix użytkownikacud_miod_czarownica  dnia 25.09.2012 09:08
wiesz, fajnie zrobiony, ładnie wyszczególnione cytaty, może troszkę przesadziłeś z tymi pierwszymi literkami w akapicie, i ciut za dużo brzmi jakby było przepisane.... ale za te animacje ci to daruję i dam W. (!)
avatar
Prefix użytkownikaTunia133  dnia 30.09.2012 23:39
Hmm, co do tego wygaszacza, to światła rzeczywiście gasiło się każde z osobna (w namiocie mieli chyba tylko jedną lampkę xD), natomiast "wypuszczało" wszystkie przechowywane naraz. Jeśli chodzi o ten przycisk, to myślę, że Dumbledore był na tyle zdolny, że mógł działać "na myśl", czyli jak chcesz gasić to gasisz itp.

Artykuł bardzo dobry, ładne gify (chociaż może ich trochę za dużo, mógłby być jakiś jeden zwykły obrazek :D). Błędy raczej drobne, oprócz tych długaśnych zdań. Czasem musiałam czytać po dwa razy xD. Generalnie myślę, że PO :D
avatar
Prefix użytkownikaTunia133  dnia 30.09.2012 23:40
Hmm, co do tego wygaszacza, to światła rzeczywiście gasiło się każde z osobna (w namiocie mieli chyba tylko jedną lampkę xD), natomiast "wypuszczało" wszystkie przechowywane naraz. Jeśli chodzi o ten przycisk, to myślę, że Dumbledore był na tyle zdolny, że mógł działać "na myśl", czyli jak chcesz gasić to gasisz itp.

Artykuł bardzo dobry, ładne gify (chociaż może ich trochę za dużo, mógłby być jakiś jeden zwykły obrazek :D). Błędy raczej drobne, oprócz tych długaśnych zdań. Czasem musiałam czytać po dwa razy xD. Bardzo mi się podoba, że jest napisane chronologicznie. Generalnie myślę, że PO :D

P.S. Przepraszam za ten pierwszy komentarz, nie wiedziałam, że się dodał... Jakby ktoś usunął, byłabym wdzięczna ^^
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 13.10.2012 02:40
Tunia133Przeczytaj sobie dokładnie rozdział, w którym bohaterowie zostają złapani przez Szmalcowników. Wyraźnie jest napisane o światłach, a nie jednej lampce...
avatar
Prefix użytkownikaConsuela  dnia 28.10.2012 00:34
Artykuł niezły, ale faktycznie jest kilka błędów, których dałoby się uniknąć, według mnie szczególnie rzuca się w oczy to że to nie Minister Magii Rufus Scrimgeour dał Ronowi wygaszacz, ale Artur Weasley. Nie napisane zostało, że odnosisz si ę tylko do filmu, dlatego daję N.Nie
avatar
Prefix użytkownikaSeverus Snape Fun  dnia 19.11.2012 00:13
Ale ten Dumby to geniusz stworzyć taki przedmiot ale żeby wpaść na to żeby go dać Ronowi bo może ich opuścić. Normalnie jakaś wróżka :lol:
avatar
Prefix użytkownikaFerula  dnia 02.01.2013 20:03
Bardzo podoba mi się ten artykuł. I gify też. Nie wiem czy bym chciała taki wygaszacz. Chyba by mi się do niczego nie przydał. Ale dobrze że Ron go dostał. Przynajmniej nigdy się nie zgubi. :lol:
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 09.05.2014 13:39
I stała się ciemność...;p Miał łeb nie od parady ten stary Dumbledore. W sumie, to dopiero pod koniec serii możemy docenić właściwości tegoż wygaszacza ( bo tak w innych tomach... )
avatar
PaulaSmith  dnia 02.03.2017 18:26
Wygaszacz to kolejny dowód tego jak dobrym czarodziejem był Albus Dumbledore. Ale tu nie o tym. Zacznę o tego, że artykuł bardzo dobrze prezentuje się wizualnie. Podoba mi się wyróżnienie cytatów kolorem czerwonym. Fajnie też, że pojawiły się te gify. Pierwszy może nie jest do końca "szczęśliwy", bo szybko przelatuje, ale następne trzy są okey.
Co do samej treści- wszystkie informacje zostały zawarte, wiemy kiedy był używany, do kogo należał, ale... Ale język jakim jest napisany, sprawia, że nie czyta się tego przyjemnie tylko trochę ociężale.
Podsumowując- dobrze zabrany materiał, ale przydałoby się doszlifować język. Moja ocena to Z.
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 05.03.2017 23:03
Wygaszacz mnie ogólnie jakoś nie porwał, chociaż ogólnie ciekawa jestem, jak toto funkcjonowało, bo jednak jakoś te lampy gasić musiało xD
No i artykuł jest ładny. Przejrzysty i czytelny, a to dobrze, bo o tej porze to moje oczy mnie już nie lubią za czytanie ;(
avatar
Prefix użytkownikaKoriola  dnia 06.11.2017 22:21
Widać że to urządzenie miało bardzo ważną rolę w serii. Dobrze dobrane cytaty i ja akurat lubie GIFy więc mi nie przeszkadzały. Dumbledore widać że miał pomysł, ciekawe ile jeszcze urządzeń wymyślił? :D
tego nawet chyba Rowling nie wie.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 26.06.2019 14:52
Bardzo fajny i przyjemny artykuł. Przeczytałam go migiem, bez żadnych zgrzytów czy większych przerw. Doskonała kolorystyka i ogólny wygląd artykułu. Super, że pojawiły się gify, cytaty oraz kolorek. To wszystko jak najbardziej na plus.
Dla mnie wygaszacz nie był jakoś szczególnie istotny w całej historii, ot zwykła zabaweczka. Ale ten artykuł pokazał jak szczególne znaczenie miał w książce.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Niezwyciężony mag
21.10.2019 11:53
Mam dzisiaj wolne i wreszcie mam czas ugotować bogracz :D

Matura to bzdura
21.10.2019 11:28
fuerte, rip

Księżna Półkrwi
21.10.2019 11:15
Grumpy cat

Pan Śmierci
21.10.2019 11:13
tez muszę wyjść z domu, a tak mnie boli brzuch, ze się nie ruszam

Wybitny uzdrowiciel
21.10.2019 11:12
ja nie odrobiłam xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58244 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 51990 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 40864 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34528 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34126 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32492 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30567 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.85