Tak, tak, witam wszystkich łaskawie tu zgromadzonych.
Na dzisiejszej lekcji omówimy sobie wywar tojadowy.
Tak, panno Granger, widzę że się zgłaszasz, to bardzo dobrze, że znasz definicję, ale pozwolisz, że jednak ja o tym opowiem.
Wywar tojadowy... Jego wynalezienie zawdzięczamy czarodziejowi znanemu jako Damokles Belby. Oczywiście, za to przełomowe odkrycie został nagrodzony Orderem Merlina.
Jak nazwa tegoż eliksiru wskazuje, zapewne podstawowym składnikiem jest tojad (tojad żółty) zwany również mordownikiem lub akonitem.
Wywar tojadowy przydaje się osobom zarażonym likantropią, czyli wilkołactwem. Przez tydzień poprzedzający pełnię, taka osoba zażywa eliksir, o którym mowa. Kiedy najdzie owa noc, kiedy to księżyc ukazuje nam się w całej swej okazałości, zarażony człowiek przemienia się w wilkołaka, aczkolwiek zachowuje świadomość i umysł ludzki. Nie jest wtedy groźny dla otoczenia i panuje nad sobą.
Jeśli chodzi o wygląd i smak wywaru tojadowego. Powiem tyle: nad naczyniem napełnionym wywarem, unosi się dym, a do smaku można mieć zastrzeżenia, bo nie jest on najprzyjemniejszy. Całkowicie wzbronione jest (zakładając, iż wilkołak chce zachować ludzką świadomość) dosypywanie cukru. Stała czujność! Cukier niszczy działanie eliksiru!
Eliksir ten bardzo trudno uwarzyć, ale możemy ujawnić nazwisko pewnego czarodzieja, dla którego to nie było trudnością. Mowa tu oczywiście o naszym jakże kochanym i utalentowanym Mistrzu Eliksirów, Księciu Półkrwi- o Severusie Snapie!
O działaniu tego wywaru, może poświadczyć pewien bardzo miły i sympatyczny człowiek znany niektórym jako Lunatyk. (Prosił o nieujawnianie nazwiska, ale zgodził się wykorzystać jego dawny pseudonim).
Na tym kończę mój jakże długi (?) i chaotyczny wykład, dziękuję za głos.
Peevesdnia 03/04/2007 20:38 A ja tylko czekałam kiedy Moony napisze taki artykuł, a pewne było, że prędzej czy później to zrobi^^ w każdym razie arcik cód, miód, orzeszki, mleczna czekolada, kandyzowane owoce... i... i sama autorka wie co dalej xD
Lavender_Martusiadnia 03/04/2007 20:45 Dużo informacji i ciekawie napisane. Szczerze mówiąc nigdy nie kręciły mnie takie arty o stworzonkach i innych pierdołach takich jak ta, jednak muszę stwierdzić, że ten art czytało mi się naprawdę dobrze. Ode mnie masz P.
Tomdnia 03/04/2007 23:15 Art wiele wyjaśnia i jest ciekawy, ale... Ale jak można zwracać się do kogoś używając formy "Panno" a po chwili mówić tej osobie na Ty? Cytuję: "...Tak, panno Granger, widzę że się zgłaszasz..."
Mimo tej uwagi daję W!
Moony Alexdnia 04/04/2007 10:17 Dziękuję za miłe opinie o moim artykule ^^. Cieszę się, że się podoba ^^.
Masz rację, Tom . Mea culpa, mea culpa...
No cóż, nikt jeszcze nie rozgryzł, co się dokładnie dzieje w moim umyśle i dlaczego zawsze robię jakieś głupie błędy^^. W każdym bądź razie dziękuję za zwrócenie uwagi .
demelza_robinsdnia 04/04/2007 15:19 Przyjemny, fajny, ciekawy i interesujący artykuł. W zabawny sposób opisujący działanie i ogólnie jego skład, wygląd, kiedy jest przydatny. No więc ocena ode mnie to w pełni uzasadnione W.
Kotdnia 10/08/2007 14:04 Moony świetny wykład aczkolwiek, do wywaru Tojadowego stosuje się Tojad mocny, wiem że wiele źródeł podając skład wywaru tojadowego podaje Tojad żółty i wodę ale ten wywar ma działanie antytoksyczne na wszystkie rodzaje trócizn i został wynaleziony wiele lat wcześniej a niżeli Wywar Tojadowy dla ludzi chorych na wilkołactwo. Przynajmniej tak donoszą niektóre źródła. Zawiera najwięcej garbników z rodziny Tojadowatych, między innym alkarnitynę mającą wpływ na ukrwienie neuronów czuciowych. Niestety nie wspomniałaś, że wywar nie likwiduje zmęczenia po przemianie, oraz że nie znacznie tylko łagodzi ból. wiedne wilkołaki... a szczególnie jeden.
monia_snapednia 27/12/2007 19:05 Bardzo fajny art.! Dokładne informacje i śmiesznie napisany. Daję W! Mój ulubiony art. ponieważ Lubię owego Lunatyka i ma genialny początek
"Tak, panno Granger, widzę że się zgłaszasz, to bardzo dobrze, że znasz definicję, ale pozwolisz, że jednak ja o tym opowiem. "
Kapitan meneldnia 26/01/2008 02:35 Genialne.
Ja bym nie wpadł żeby to opisać jako lekcję.
Rzadko w tym dziale na coś dobrego trafiam xD
Filemonadnia 28/01/2008 21:47 Czytam ten artykuł, z każdą linijką coraz bardziej mi się podoba. Zastanawiam się, kto mógł go napisać i nic nie przychodzi mi do głowy. Po chwili patrzę - to oczywiście Moony Alex! xD Bo kto inny mógł napisać o czym, co jest związane z Lunatykiem? Zamordowałaby taką osobę. xD Dobra, trochę powagi. Artykuł napisany świetnie, dobrze się go czyta, nie nudzi. Mam nadzieję, że tyle wystarczy. ^^
Gosia27dnia 31/03/2008 17:04 Ten artykuł jest świetny, bardzo podoba mi się styl jakim został napisany . Daje W, zdecydowanie W.
Emma_zuldnia 12/07/2008 10:42 Moja ocena z całą pewnością WYBITNY ^^
brak słów artykuł
c
o
o
l
Siwanndnia 05/08/2008 12:15 WYBITNY!! Arcik miodzio, nic dodać nic ująć. Oby więcej takich
Gwenog_Jonesdnia 09/08/2008 16:56 Dobry dsc art, dlugi, ale odkiedy eliksir to przedmiot??
mylenednia 15/08/2008 10:37 Stawiam PO, za ciekawą formę i rzetelne informacje. Artykuł bardzo dobrze się czyta, jest przejrzysty. Jedne moje zastrzeżenie: "Mowa tu oczywiście o [...] Księciu Półkrwi- o Severusie Snapie! " - raczej żaden nauczyciel w Hogwarcie nie wyraziłby się tak o Snapie.
Rose10dnia 17/10/2008 14:35 Bardzo fajny art świetnie się go czyta
Nimbus Dwa Tysiacednia 17/10/2008 14:51 heh bardzo fajne,podobal mi sie ten fragment:"Tak, panno Granger, widzę że się zgłaszasz, to bardzo dobrze, że znasz definicję, ale pozwolisz, że jednak ja o tym opowiem."
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter