W sieci pojawił się filmik z wywiadem dla E! Daily News 10, w którym udział brał Daniel Radcliffe, znany nam z roli Harry'ego Pottera. W wywiadzie Daniel mówi między innymi o swoich nagich scenach w sztuce 'Equus'. W wywiadzie znajdzie się także wzmianka o nowej produkcji Roberta Pattinsona (Cedrik Diggory), czyli o 'Twilight'. Nagranie możecie obejrzeć poniżej:
Clairednia 28/11/2008 23:30 Cały czas nie mogę zrozumieć tego, jak w Equus może tak dobrze grać, a w filmach o Potterze być taki sztywny... Może szósta część coś zmieni, bo inaczej zacznę tracić nadzieję, że jeszcze cokolwiek w świecie filmu z nim będzie.
Ach, Twilight. Tak, tak, Danielu, teraz biegają za Robem, a nie tobą. So sorry.
Ja_aaadnia 29/11/2008 01:49 Ojojoj a co to się porobiło z tym Radliffem?
Coś dziwny ten Dan...
Co do wywiadu nie wypowiadam się coraz bardziej żałuję,swojego kierunku studiów...
chociaż czy ja wiem...
nb993dnia 29/11/2008 09:30 Ta jego sztuka Equus nie robi na mnie żadnego wrażenia...
EDIT: Czasem myślę, że lepiej byłoby gdyby był zakaz wyrażania tzw. "własnego zdania" na forach. Bo jakoś większość widzę nie potrafi tego zrobić bez obrażania innych lub oskarżania ich o coś czego nie napisali.
A co do "Nie wiem jak ktoś taki może grać u boku Fiennesa, Oldmana, czy Gambona." Trochę to zabrzmiało jakby ta trójca była święta Choć przyznaję ich gra aktorska a gra Daniela to niebo a ziemia...
Sasumednia 29/11/2008 11:02 Ja tam Daniela lubię i podziwiam we wszystkim co robi. Jednak ten wywiad jest dość nudny. Wszystko co powiedział było już powiedziane w innych wywiadach.
dreamdnia 29/11/2008 13:41 Cieszę się, że Dan jest taki odważny. On sam powiedział: to nie jest żadne porno. Ja też się z Danielem zgadzam. On nie wstydzi się swojego ciała!!! Nie musi !!! W eguus zagrał fantastycznie. Cieszę się razem z nim... pozro
Voriosdnia 29/11/2008 14:47 Takie bzdurne komentarze w stylu że zagał drętwo w Harrym to ludzi doprowadzają do szaleństwa... Gościu jakby cie wzieli do takiego filmu to byś grał jakąś mysz przebiegającą bo byś sie nie nadawał więc lepiej sie nie wypowiadaj...
Clairednia 29/11/2008 14:54 Vorios, to do mnie było? xD Bo chyba tylko ja tu napisałam, że jest beznadziejny w filmie. Pewnie, że bym się nie nadawała do filmu, ale nie muszę się nadawać, żeby ocenić grę aktorską. I to nie mi płacą miliony dolarów, żeby dobrze zagrać.
Jako Potter jest sztywny, drętwy, do bani. Ma dziwną mimikę na dodatek.
annalunadnia 29/11/2008 15:16 Ja nie uważam wcale że jest sztywny, taka ma rolę i tak ma grać. Gdyby był zasztywny to naprawno by mu to powiedzieli
Jako Potter jest sztywny, drętwy, do bani. Ma dziwną mimikę na dodatek.
Tak, tak, tak i jeszcze raz tak! Radcliffe nie ma wielkiego talentu i do Pottera się po prostu nie nadaje. Robi jakieś durne miny, jest sztywny, a w 'Czarze Ognia' to już w ogóle bije innych na głowy, śmiać się człowiekowi chce jak na to patrzy.
Zgadzam się też, że nie trzeba być w czymś dobrym, żeby krytykować innych. Nie wiem czy mam talent aktorski, a jeśli tak - nie wiem jak wielki, ale Radcliffe nie umie grać i kropka i wcale nie muszę umieć lepiej od niego.
taka ma rolę i tak ma grać
Ma grać sztywniaka czy głupio-odważnego, strasznie temperamentnego i wkurzającego Gryfona, bo ja jestem za tym drugim? Jak na razie jest tylko wkurzający, nawet jak pokazuje trochę 'temperamentu' to wychodzi to żałośnie i tyle.
Tam sobie podziwiajcie jego "aktorstwo". Jakby to była komedia, to całkiem nieźle by mu to wyszło =D
Katreenadnia 29/11/2008 16:30 Ale że to komedia nie jest, to tylko żal człowieka ogarnia Sama się dziwię, czemu on gra Pottera i jeszcze zarabia te miliony za to, no ale ponoć jak Rowling go na castingu zobaczyła to krzyknęła: "Harry, Harry". Podejrzewam więc, że na zdolności nie patrzyli, tylko wygląd podobny do Pottera, jakiego wymyśliła Jo. Niestety...
Ja cię zainspirowałam! Ja! I nawet nie wspomnisz?! Ja ci tak pisałam na gg! Zacytować nawet mogę! Potwierdzam xD. C.
Nawet ja potrafiłabym bardziej przekonująco wrzeszczeć i szarpać się przy posągu. Wielki mi problem, robić 'Aaaa!', szamotać się, a potem jeszcze wyzwać Voldzia od [cenzura], żeby było... przekonująco. 'Aaa, ooo, aaa, ohhh...' to 5-latek potrafi, a to trzeba takie fajne przedstawienie odegrać, a Radcliffe? No litości. Tak, tak, ja to tylko tak gadam, mi się nic nie podoba i w ogóle, ale ja kiedyś sama nagram filmik z moją wersją i zobaczycie jak to się robi! xD
FiRenZodnia 29/11/2008 18:05 Pewnie wzieli go do pierwszego i myśleli, że potem będzie lepiej... Ale przyznajcie, że jakby zamienili Daniela na kogoś innego, nawet o niebo lepszego, to już by film swój 'urok' stracił...
E-Vairednia 29/11/2008 18:13 Nie. Film mógłby najwyżej urok jakiś otrzymać, jedyny problem to głupie przyzwyczajenie ludzi. Wszyscy od razu narzekaliby na nowego aktora, choćby nie wiem jak dobry był.
whatdnia 29/11/2008 19:21 Daniel może nawet potrafi stać na rękach, być może pojął obsługę czajnika, ale grać na pewno nie umie. Mnie osobiście do furii doprowadzają ręce Daniela (nie wie co z nimi zrobić) i ta jego mimika. Za nic nie mogę poznać po jego twarzy kiedy ma radochę, a kiedy żałobę.
Sasumednia 29/11/2008 19:25 Jak wam aktor przeszkadza to nie oglądajcie. Zadowólcie się książkami ;] |Wasze komentarze naprawde są dla mnie śmieszne ,a nawet żałosne. Ja podziwiam jego grę w tym filmie. Jest 100% true. |CLAIRE twoje cytaty z HP4 odnośnie Voldiego i Harrego pokazują jak płytkie są nastolatki w Polsce ;]
HarryPotterKOKOdnia 29/11/2008 20:21 Taki sobie jest ten wywiad
Lady Mary Janednia 29/11/2008 22:01 Omg. Przecież wszyscy zdążyli zorientować się, że Daniel Radcliffe to zwyczajna aktorska kukła. Claire, wyborny cytat. Aczkolwiek większy ubaw miałam z Voldemorta niż z Harry'ego u którego dopiero później odkryłam tą zajebistą mimikę jak drze się pod tym pomnikiem czy rzeźbą. Jednak najbardziej rozwalał mnie w Kamieniu Filozoficznym. Ekhm. Te jego piękne miny.
Co do tego wywiadu... Chłopak nawet jak nie gra, to i tak cały jest sztywny. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie jakby całe życie nosił w tyłku jakiś kij. Czy ten chłopak nie umie nawet porządnie stanąć, choćby tak, jak menel Pattinson, a nie jak jakaś ciota? Zaczynam zmieniać zdanie, że Pattinson był największym homo w Czarze Ognia. Szala przechyla się na stronę Radcliffe'a. Ten chłopak mnie zadziwia. A wiecie czego najbardziej nie lubię? Jego uśmiechu xD. Za każdym razem jak patrzę na jego twarz kiedy ma ten uśmiech, to aż całą się trzęsę, a biurko razem ze mną ; ) Nie uważacie, że gość ma pedalski głos? Ale i tak ma w sobie jakiś osobliwy urok, lol xD
Ave Jasper.
Matildednia 29/11/2008 22:38 Dan...Dan...
błagam...idź sie ogolić!!!
Snatcherkadnia 30/11/2008 14:30 Trochę mnie wasze komentarze rozbawiły, ale nie ważne. Oglądając filmik stwierdziłam, że nic nie rozumiem i dalej nie będę oglądać. Co do Radcliffe'a to go osobiście nie lubię, a nad jego grą się raczej nie zastanawiałam. Mimo to czułabym się dziwnie gdyby go zmienili(jakby kogokolwiek zmienili)chociaż nie jest idealny. Nie będę się kłócić czy dobrze gra czy nie, ale faktycznie filmy są jakieś smętne(?).
CLAIRE twoje cytaty z HP4 odnośnie Voldiego i Harrego pokazują jak płytkie są nastolatki w Polsce ;]
Sam jesteś płytki O.o
I wiesz co? W tym momencie to zdanie ma taką samą wartość, jak Twoje. Czyli ŻADNĄ. Nie znasz mnie, ja nie znam Ciebie, więc nie oceniaj wątpliwej płytkości mojego charakteru.
Oceniłeś moją osobowość, bo zacytowałam scenę z HP, która miała być w zamierzeniu poważna, a wyszła śmiesznie? To jest dopiero zabawne.
prof Albus Dumbledorednia 30/11/2008 16:22 Robe nie ma z nim szans. Z resztą jego rola jak widać nie jest aż taka sztywna bo za każdy film Pottera zgarnia miliony więc bez komentarza...
Foliednia 30/11/2008 16:35 Ooooo no proszę znowu E-Vaire i Claire "Wyrażają swoje zdanie"? Te wasze komentarze są juz nudne i żałosne. Musicie cytowac i przedrzeźniać każdego z kim się nie zgadzacie?
A Dan to jest taka troche ciota *sory za wyrażenie* jest sztywny niesłychanie i musze się zgodzić co do jego głupich min w HP i CO. najbardziej mnie rozwaliła jego mina w scenie w pociągu, kiedy to spotyka się z Cho. Bleh. ta na cmentarzu też była rozbrajająca. Nie wiem jak ktoś taki może grać u boku Fiennesa, Oldmana, czy Gambona. Emma i Rupert graja w porównaniu z nim o niebo lepiej, chociaż też sporo im brakuje do ich starszych filmowych partnerów.
A co do wywiadu: To jest straszne. Poijając jego zarost (może zamierza zmienic grana przez niego postac na Hagrida???) to sama jego gestykulacja, zarost i dośc żałosne poczucie humoru mnie wpienia na maxa.
Ech, a wy już się tu nie mądrujcie, błagam i nie wykazujcie swojej wątpliwej inteligencji i dojrzałości bo TO jest dopiero zabawne. Czy był jakiś news, pod którym się nie pokłóciłyście z nikim lub nikogo nie obraziłyscie???
Cytujcie i kpijcie dowoli. Ale nie zaśmiecajcie strony! mruczcie sobie złośliwe uwagi pod nosem, tak będzie lepiej dla wszystkich.
Wybaczcie że się w mieszałam w tą "wymianę poglądów" ale to jest wysoce irytujące i niepoważne.
Clairednia 30/11/2008 17:39 Tak w ogóle, to chciałabym zauważyć, że to mnie nazwano "płytką", czyż nie? Czy JA obraziłam kogoś pod tym newsem? Nie! : D [przyp. E-Vaire]
ron_my_lovednia 30/11/2008 18:22 Zgadzam się w stu procentach z Folie, ale o tym nie będę pisać, bo jakiś czas temu już mnie od tego zemdliło. Mamy nadzieję, że nie wyrzygałaś się przypadkiem na swoje kolana, bo żadna z nas by tego, a jakże, nie chciała...
Jeśli chodzi o wywiad, to Daniel mnie w nim strasznie denerwuje- jego wymowa, dziwne miny i gestykulacja. I ten zarost... Jakby na siłę chciał pokazać, że jest już dużym chłopcem.
Co do jego gry aktorskiej- sto razy lepiej od niego gra Rupert, Evanna (Loona) czy Matthew (Neville). Chodzi mi oczywiście o młodych aktorów, bo wogóle nie ma porównania ze starszymi i bardziej doświadczonymi aktorami.
W końcu porównując Radcliffe'a i Pattinson'a to u mnie bezkonkurencyjnie wygrywa Pattinson (biorąc pod uwagę grę aktorską, chociaż wizerunek też ma lepszy, mimo iż jest "menelem" - cyt.) A fakt, że teraz świat się kręci wokół Roberta mnie wcale nie zaskakuje.
Lady Mary Janednia 30/11/2008 19:27 Okej, to trochę głupie z Waszej strony. Mówię przede wszystkim o Folie. Co Cię, przepraszam bardzo, obchodzi to, że one się 'kłócą'? (Omg, co za głupie wyrażenie =.=) To dotyczyło Ciebie? Okej, rozumiem, że może bronisz tamte swoje koleżanki czy coś, przed złymi administratorkami, które potrafią tylko besztać tych, którzy mają choć trochę odmienne zdanie od ich opinii. Folie, nie uważasz, że to było trochę naiwne z Twojej strony wtryniać się w kłótnię, która w ogóle Cię nie dotyczy? Okej, rozumiem - przecież właśnie sama to robię. Ale robię to tylko i wyłącznie dlatego, że mam dość ludzi, którzy myślą, że E-Vaire to jest jakiś totalny potwór stworzony tylko i wyłącznie dlatego, by rozdawać warny, kłócić się na SB, w komentarzach tudzież na forum. Mam dość ludzi, którzy sądzą, że Claire staje się podobna do niej. Ja na miejscu naszych Wampirków, słonko, postąpiłabym dokładnie tak samo.
|Wasze komentarze naprawde są dla mnie śmieszne ,a nawet żałosne.
To chyba było nieptrzebne, nie uważasz, Sasume? One chyba nie zjechały Cię za to, że podziwiasz jego wątpliwy aktorski talent... =.=
Jest 100% true.
Taaa, a ja jestem 100% false.
|CLAIRE twoje cytaty z HP4 odnośnie Voldiego i Harrego pokazują jak płytkie są nastolatki w Polsce ;]
Kto jest płytki, ten jest. I nie rozumiem o co Ci dokładnie chodziło. Co ma jeden cytat do osobowości i charakteru dziewczyny? Jak nie wiesz co piszesz, to siedź cicho. Poza tym teraz sama mogłabym stwierdzić, że jesteś totalnie płytki/a po Twoim zajebistym użyciu wyrażenia: 'Jest 100% true' (po którym wybuchnęłam gromkim śmiechem), ale nie zrobię tego, bo widać nie jesteś na tyle dojrzały by przyjąć jakikolwiek wyraz krytyki. Zaraz pewnie zjawią się teksty w stylu: 'Jesteś głupia, oddawaj mi grabki, nie bawię sie z tobą.' No, ale okeej.
Jeszcze tylko słówko do Folie: Wysoce irytujące i niepoważne jest przede wszystkim to, że rzeczywiście nie umiesz rozróżnić pojęcia 'kłótnia' a 'wyrażanie swojego zdania'.
Musicie cytowac i przedrzeźniać każdego z kim się nie zgadzacie?
Jeszcze raz powtarzam, co Ci do tego? Jeśli wyraziłabyś kulturalnie, w sposób zrozumiały (i przede wszystkim uzasadniła) swoje zdanie, na pewno dałby Ci spokój, czyż nie, dziewczęta? Myślisz, że aż tak dużo obchodzi je jakiś pieprzony pojedynczy komentarz wyrażający w uproszczeniu opinię: "Och, Dan jest boski, Kocham go i podziwiam". Ale zwróć uwagę na Sasume. Kto pierwszy zaczął? Dziewczyno, myśl, zanim zaczniesz na poważnie 'wyrażać swoje zdanie' ...
Ron_my_love, co jak co, ale mnie mdli od takich właśnie komentarzy. Po co w ogóle się odzywać? Wiecie, najprościej jest walczyć o coś, kiedy ma się za sobą kogoś do pomocy. Taak, najlepiej było, gdybyscie z Folie zaczęły zbierać ludzi do organizacji: "Zniszczymy zawziętą redakcję HP.Netu!" TO jest żałosne. Nie to, że Vaire i Claire TYLKO odpowiadają na zaczepki. Och i jeszcze nb993 (jak zwykle) ma coś do powiedzenia? no proszę, w takim razie, skoro koniecznie chcesz zakazu 'wyrażania własnego zdania' to chyba trzeba skasować wszystkie komentarze, a najlepiej zakazać komentować? Bo komentarz to chyba wyrażanie własnego zdania? Oj, no tak, chyba, że się mylę, bo niektóre osoby mają tu za duże mniemanie o sobie o swoich dość naiwnych wywodach.
Koniec.
Sasumednia 30/11/2008 20:04 Płytka chodziło mi o głupie skojarzenia ,które miała w związku z powyższym cytatem z HP4! |Ja się tak samo nie mam zamiaru kłócić ,jednak zgadzam się z tym ,że Claire i E-Vair często prowokują. |Dla mnie śmieszne i żałosne było ocenianie "mimiki" Daniela. I nadal jest xD
Płytka chodziło mi o głupie skojarzenia ,które miała w związku z powyższym cytatem z HP4!
Cholera... Ale ona w ogóle miała jakieś skojarzenia? xD Ja nie. Ona chyba też nie. Chodziło tylko o fakt, że tak nieudolnie udawał swoje ogromne cierpienie, serio ;]
W takim razie to ty masz skojarzenia, bo to było bez podtekstów ;] Oj, oj...
A jak napiszę: och, och, mocniej, to też będziesz pisał, że jestem płytka, choć miałam na myśli, że noga mi utknęła w luce pomiędzy płytami chodnikowymi? : )
jednak zgadzam się z tym ,że Claire i E-Vair często prowokują.
Uhh ._. My nie prowokujemy! Tylko krytykujemy Radcliffe'a, po prostu nam nie pasuje jego gra i tyle, a wy twierdzicie, że nie mamy prawa tego robić. Omg...
Dla mnie śmieszne i żałosne było ocenianie "mimiki" Daniela. I nadal jest xD
Ale ona jest śmieszna xD On ciągle wymachuje tymi rękoma i wymachuje, jakieś dziwaczne znaki robi, jakby niemy był...
nb993dnia 30/11/2008 21:27 "Och i jeszcze nb993 (jak zwykle) ma coś do powiedzenia? no proszę, w takim razie, skoro koniecznie chcesz zakazu 'wyrażania własnego zdania' to chyba trzeba skasować wszystkie komentarze, a najlepiej zakazać komentować? Bo komentarz to chyba wyrażanie własnego zdania? Oj, no tak, chyba, że się mylę, bo niektóre osoby mają tu za duże mniemanie o sobie o swoich dość naiwnych wywodach."
Żeby nie używać słowa żałosne powiedziałabym, że twoje komentarze są hm... bezmyślne do kwadratu. Wszyscy jak widzę komentują tu wypowiedzi innych tylko twoje opinie są jakieś zwykle idiotyczne i kompletnie nie pasujące do treści. Twoje IQ musi być bardzo niskie, albo bardzo głęboko je ukrywasz. Mam coś do powiedzenia? Może i tak i co z tego? Och tak bo tobie się nie podoba co ja napisałam. Wiesz bardzo mi przykro ale to, że tobie się nie podoba nie znaczy, że nie mogę czegoś napisać. Mniemanie o swoich wywodach to ty masz znacznie za wysokie.
A co do wtrącania się do czyjś kłótni. To raczej ty nadużywasz tej opcji.
Ponawiam swoją prośbę, załatwiaj swoje problemy z psychologiem nie na forum o hp. Wszystkim by to wyszło na dobre.
Mam tego serdecznie dość. Upomniałam Cię już pod jednym newsem. Napisałam, że jeśli jeszcze raz obrazisz użytkownika, dostaniesz warna. Nie słuchasz? Proszę bardzo. Warn. Miarka się przebrała. I możesz sobie walić focha, możesz narzekać na administrację, możesz sobie nawet napisać PW do Krico, że jestem złą adminką. Żeby było jasne - każdy Twój edit USUNĘ. Wycieczki osobiste do mnie proszę stosować na PW. Twój komentarz zostawiam tylko dlatego, żeby inni widzieli, jakie konsekwencje grożą za obrażanie inteligencji użytkownika (w tym wypadku Lady Mary Jane). C.
whatdnia 30/11/2008 22:40 Nie bardzo wiem, dlaczego wszyscy tak narzekają na E-Vaire i Claire. Jak dla mnie tylko one są pozostałością po tym dawnym "h-p.net.pl". Teraz gdzie się nie wejdzie to widać napływ pokemonów, napływ neonów, a SB aż kipi od "Hej", "Cześć wszystkim", "Co tam?" i tak dwadzieścia postów - jeden pod drugim. Z resztą kurde chyba każdy ma prawo skrytykować Wasze zdanie, tak bardzo Was to boli, mimo iż jesteście tacy "anonimowi"?
I kiedy E-V pozostawia pod moim komentarzem zielony dopisek to przynajmniej mam o czym podyskutować, a jeżeli czasem mnie to irytuje to po prostu to olewam. Nie uważacie, że byłoby trochę nudno, gdyby wszyscy zachwycali się: "Och, piękny Dan, inteligentny Dan, jak on ładnie gra, a ta jego mimika to po prostu nieziemsko wymiata"?
Sasume dnia 30/11/2008 20:04
Płytka chodziło mi o głupie skojarzenia ,które miała w związku z powyższym cytatem z HP4!
Ej... Czekaj... Zaraz... Ty myślałeś, że mi chodzi o coś w kontekście orgazmu? XD Mwahahahah. Czekaj, bo to dobre jest. Hahahhaha. Dobra. No to pozostaje mi tylko pogratulować wyobraźni ;] W ogóle cały ten cytat odnosił się do mojej rozmowy z Vaire na gg, więc w sumie nie musi was to obchodzić.
Dan zagrał SŁABO ból. Źle odegrał cierpienie. To było całkowicie i bezapelacyjnie sztuczne i nawet nie dawało cienia realizmu. Tylko i wyłącznie o to mi chodziło.
Dla niedowiarków: Włączcie sobie tą scenę z CO i oceńcie obiektywnie. Żadnemu z was nie zadrgają kąciki ust?
Lady Mary Janednia 01/12/2008 07:05 Dobra, nie chcę prowokować naszej kochanej nb993, bo w sumie dostała warna za całkowitą nieumiejętność dyskutowania (tadaada, kogo komentarze są bezsensowne do kwadratu? <; ), ale chciałam tylko powiedzieć Ci, że za każdym razem będę wtrącać swoje trzy grosz, przynajmniej po to, żeby cię zirytować do sześcianu, Och, ach, ech.
Claire, oczywiście, żeby zagrały. Poza tym Sasume, rzeczywiście, Twoja wyobraźnia jest wielka =D Omg, nie znałam jeszcze kogoś, kto po trzech 'wyrazach; : "Aaaaa! Ooooo! Aaaa!" miał skojarzenia z jakąś wyjątkową ekstazą Mi się podobało, chyba będę musiała obejrzeć pod TYM kątem =D
Sasumednia 01/12/2008 07:56 No co.. przynajmniej mam wyobraźnię xD |A tak wogole dlaczego LadyMaryJane dostała warna za "obrażanie inteligencji użytkownika"? mnie też obrażono! o! ;_; xD' |A tak btw.mimika Dana itak jest kozacka xDD nb993 użyła takich wyrażeń jak (cytuję):
"Twoje IQ musi być bardzo niskie, albo bardzo głęboko je ukrywasz."
"Ponawiam swoją prośbę, załatwiaj swoje problemy z psychologiem nie na forum o hp."
Wiem, że Mary nie jest święta, ale w jej komentarzu, pod tym newsem, nie znalazłam takich słów. Co innego mówić, że czyjeś wypowiedzi są idiotyczne czy żałosne a co innego sugerować komuś, że jest nieinteligentny i ma problemy psychiczne. I to tyle ;] Dałam edit, ale jak mi to usuną, to mogę napisać w osobnym komentarzu.
Miodzio007dnia 01/12/2008 10:57 Hmm..mam wrazenie,że przy okazji wywiadu rozpętało się niejakie piekiełko..Mówię od razu - nie podoba mi się ŻADNA TEGO TYPU WYMIANA ZDAŃ NA FORUM, ALE TO JUŻ WASZA SPRAWA.
Ja w temacie - dla mnie Daniel talent ma (i Esquius to potwierdza) ale coś się w nim wypaliło jeśli chodzi o rolę Pottera. Reżyser dwóch pierwszych części Chris Columbus radził całej trójce, by zedecydowała się odejść najdalej po 4 części. Wtedy popukałam się w głowę. Dziś widzę,że była to świetna rada, kogś bardzo doświadczonego w pracy z młodymi aktorami. columbus wiedział co mówi. Teraz reżyserowi nie zależy już na grze aktorów (sorry,ale to widać) lecz na jak największej liczbie nieważnych szczegółów i biciu rekordu długości kolejnych części. Dla mnie żedna nie ma tak wielu nieistotnych szczegółów jak "Insygnia Śmierci", więc bez żalu można było z nich zrezygnować. tymczasem własnie "Insygnia" mają być dwu częściowe.. To się odbija na aktorach i daniel jest tego ofiarą. Tak samo jak Emma i Rupert. Zawodowi aktorzy są przyzwyczajeni do takiej pracy. Młodzi - niestety nie. Pomyślcie sobie, jak to jest kiedy wam zmieniaja nauczyciela i ten drugi wymaga dokładnie odwrotnych rzeczy..Jak ktoś mówi usmiech jest tu na miejscu, a drugi mówi - w tej scenie masz mieć grobową minę.. I w rezultacie dzieci, które stały się aktorami BEZ SZKOŁY AKTORSKIEJ cierpią na planie. To tylko moje zdanie.
A prywatnie - nie kłóćcie się kochani, bo to zabija forum
nb993dnia 01/12/2008 17:55 Chyba nie warto wspominać na temat tego iż ktoś widzi co chce widzieć a nie to co jest. Przepraszam ale jak Lady Mary Jane napisała, że jestem idiotką to jakoś nikt jej ostrzeżenia nie wwalił, nieprawdaż? Subiektywność, jest była i zapewne będzie jeśli więcej takich ludzi zostanie adminami.
A co do samej Lady Mary Jane byłabym wdzięczna za nieużywanie zwrotu "naszej kochanej nb993" jakoś nie posuwam się do bycia twoją kochaną. Choć jeśli bycie "moją kochaną" cię to wartościuje to proszę bardzo. Ale wybacz ja nie z tych. Mary i Ty dostałyście "ostrzeżenie" ode mnie pod tym samym newsem. Różnica tkwi w tym, że ona się zastosowała, a Ty nie.
A ja już Ci mówiłam, że każdy Twój bezsensowny komentarz usunę, więc się nie produkuj i nie wysyłaj bezpodstawnych oskarżeń. C.
b_e_l_l_a_t_r_i_xdnia 03/12/2008 20:58 widzę, że dyskusja się skończyła, więc i jak wtrącę swoje trzy grosze- moim zdaniem Daniel jako aktor jest straszny, nie mogę czasami się na niego patrzeć. Jest wielu o wiele od niego zdolniejszych, których wymieniła już ron_my_love. I zgadzam się z nią całkowicie. A w tym wywiadzie jego mimika twarzy jest strasznie denerwująca, a wygląd przeokropny.
Tonks555dnia 07/12/2008 19:30 Boże ludzie co wy wyprawiacie?? Tu chyba każdy miał wstawiac komentarze do filmiku a nie wyzywac i obrażac się nawzajem. Wspaniała dyskusja.
To teraz wracam do filmu. Ja uważam, że Dan jest dobrym aktorem. To prawda, że z wyglądu nie jest jakimś Bradem Pitem. Nie podobała mi się jego bródka Ale jego gra jest całkiem niezła. Nie wiem. Może dlatego tak mówię, bo jestem bezapelacyjnie, na amen zakochana w książkowym Harrym Potterze. Kto by nie grał jego roli i tak stałby się moim idolem
Carriganadnia 11/12/2008 21:13 Nie cierpię, jak mi punkty znikają z konta a z nimi jakiś mój komentarz! Nie chcę się powtarzać, a często zdarza się, że muszę! Tym razem przytoczę tylko słowa, jakie powtarzam bezustannie - dla wszystkich fanów i nie tylko ,Harry Potter to Daniel. Będą to długo utożsamiać. A czy Daniel potrafi walczyć z tym wizerunkiem, czy wystarczy mu talentu - zobaczymy, wszystko przecież przed nim!
Annnydnia 28/12/2008 19:31 moim zdanie dan rozebral sie w Eqqus tylko po to zeby ludzie nie kojazyli go z tym sztywnym chlopaczkiem z ekranizacji pewnej wszystkim nam znanej ksiazki.
mysle ze bylo to niepotrzebne
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter