Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Samochód Artura Weas...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania919

Stary Ford Anglia, należący do Artura Weasleya, magicznie przez niego ulepszony. Może latać, a ta...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Książ...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaFilius Flitwick

Streszczenie szóstej części przygód o Harrym Potterze - "Księcia Półkrwi".
>> Czytaj Więcej

Wywiad z Emmą Watson

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Przetłumaczony wywiad z Emmą Watson do magazynu Interview.
>> Czytaj Więcej

Biblioteka Hogwartu

Kategoria: Hogwart
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje na temat biblioteki w Hogwarcie. Jest to ogromne pomieszczenie, w któr...
>> Czytaj Więcej

Magiczne Dowcipy Wea...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Magiczne Dowcipy Weasleyów to sklep na ulicy Pokątnej nr 93. Można kupić tam różne psikusy i gadż...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Więzi...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Streszczenie trzeciego tomu przygód młodego czarodzieja - "Więźnia Azkabanu".
>> Czytaj Więcej

Tezaurus Harry Potter

Kategoria: Książki
Autor: Prefix użytkownikaBarlom

Tezaurus, czyli encyklopedia związana ze światem czarodziejów - recenzja
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 2. (Ni...

Tytuł: Rozdział 2. (Nie)przypadkowe spotkanie.
Seria: Kto nie lubi jabłek?
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Pedersen rozpoczyna walkę z seryjnym mordercą.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i ...

Tytuł: Harry Potter i Pentakl Wężoustych - Rozdział 1. Jozu Salu Mc
Gatunek: Inne
Autor: Angelina Johnson

Rozdział 1 fanowskiej kontynuacji przygód Harry'ego Pottera, Marcina Dęgi o tytule "Harry Potter ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4 - St...

Tytuł: Rozdział 4 - Starszy Szarc
Seria: Zaginiony Miecz
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Dziewczyny zostały na noc u Szarców. Tanya szybko orientuje się, że coś tu nie gra...
>> Czytaj Więcej

Landrynka.

Tytuł: Landrynka.
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaEwa Potter

Cytrynowy sorbet.
>> Czytaj Więcej

[NZ]5

Tytuł: 5
Seria: W stronę magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaWilena Romus

W stronę magii, rozdział 5.
>> Czytaj Więcej

Spełnione marzenie

Tytuł: Spełnione marzenie
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Miniaturka odbiega trochę od kanonu ;3
>> Czytaj Więcej

Severus Snape

Tytuł: Severus Snape
Gatunek: Drabble
Autor: Alette

...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 3 osoby
Prefix użytkownikaShadow_Angel (Uczeń Hogwartu)
Prefix użytkownikaWioletta (Niezwyciężony mag)
Prefix użytkownikabatalion_88 (Niezwyciężony mag)
Łącznie na portalu jest
41,319 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 760
Było: 07.02.2017 04:15:19
Napisanych artykułów: 935
Dodanych newsów: 8,672
Zdjęć w galerii: 17,716
Tematów na forum: 3,046
Postów na forum: 284,419
Komentarzy do materiałów: 204,013
Rozdanych pochwał: 2,908
Wlepionych ostrzeżeń: 4,124
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1563
uczniów: 2167
Hufflepuff
Punktów: 1533
uczniów: 2543
Ravenclaw
Punktów: 2938
uczniów: 3704
Slytherin
Punktów: 54
uczniów: 2905

Ankieta
Pewnego dnia sowa przynosi ci przesyłkę, w której znajdujesz Pelerynę Niewidkę. Jak jej użyjesz?

Będę wymykać się z zamku wieczorami, żeby ćwiczyć latanie na miotle
8% [11 głosów]

Zakradnę się do łazienki i będę podglądać kąpiące się dziewczyny/chłopaków
9% [13 głosy]

Będę nadstawiać ucha - żadna tajemnica się przede mną nie ukryje
9% [13 głosy]

Nastraszę kilku uczniów, których nie lubię - chcę patrzeć, jak wrzeszczą i uciekają
7% [10 głosów]

Odwiedzę w nocy Wieżę Astronomiczną i będę patrzeć w gwiazdy. Może zaproszę tu kogoś na randkę?
10% [14 głosy]

Zakradnę się do działu ksiąg zakazanych i będę czytać całą noc
15% [21 głosów]

Będę szukać nocami ukrytych przejść i zapomnianych sekretów Hogwartu
26% [37 głosów]

Uszyję z niej torbę, w której będę wynosić jedzenie z kuchni - teraz nikt mi go nie zabierze
7% [10 głosów]

Będę się pod nią ukrywać między zajęciami - nie lubię rozmawiać z ludźmi
6% [9 głosów]

Odegram się na Filchu i tej jego parchatej kotce, niech mają za swoje
2% [3 głosy]

Ogółem głosów: 141
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 09.04.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawJewgienij Morozow ostatnio widziano 25.05.2017 o godzinie 16:20 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 25.05.2017 o godzinie 15:51 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawMarcus Clinton ostatnio widziano 25.05.2017 o godzinie 15:04 w Błonia
RavenclawJewgienij Morozow ostatnio widziano 24.05.2017 o godzinie 22:19 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 24.05.2017 o godzinie 22:14 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawJewgienij Morozow ostatnio widziano 24.05.2017 o godzinie 21:57 w Skrzydło Szpitalne
Wywiad z Emmą Watson
Tekst jest tłumaczeniem wywiadu ze strony interviewmagazine.com

http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/wywiademma1.jpg


Minęło prawie sześć lat od wydania ostatniego filmu o Harrym Potterze, a dla ludzi wciąż może być trudne odróżnienie Emmy Watson od Hermiony Granger, bohaterki, którą grała we wszystkich ośmiu częściach serii. Od czasu, gdy miała 11 lat, aż do momentu, gdy skończyła 21. Może właśnie to jest przyczyna. W produkcji, o której mówi, że stała się dla niej i jej współpracowników ważną częścią życia, Watson, podobnie jak Hermiona, wykazywała nieograniczoną pasję, talent naturalny i - dzięki Bogu dla nas - zdecydowaną determinację, aby robić wszystko po swojemu.

Czy oznaczało to poświęcenie czasu na kontynuację studiów na uniwersytecie w Brown, czy poruszenie kwestii nierówności płci podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ, pełniąc rolę Ambasadora Dobrej Woli Kobiet ONZ, Watson była autentyczna. I jeśli popełniła jakieś błędy, jak twierdzi, nie były one widoczne na ekranie. A z całą pewnością nie w jej filmach Charlie (2012) oraz The Bling Ring (2013), co daje nam pewne pojęcie o jej przyszłych filmach.

A ta przyszłość już nadeszła. W marcu wyszedł film Emmy pod tytułem Piękna i Bestia, teraz The Circle. Krąg, gdzie gra u boku Toma Hanksa. Jeśli ten pierwszy był powrotem do magicznego świata, w którym po raz pierwszy ją spotkaliśmy, drugi dał Watson szansę do rozmyślań, jak żyjemy dziś, w prawdziwym świecie. Jak mówi jej przyjaciółka, dwukrotnie nominowana do Oscara aktorka Jessica Chastain, walka o życie zgodnie z tym, jaka jest na ekranie - bycie rzecznikiem, czy modelką - może być warte, jeśli pozostaje się sobą.

Chastain: Cześć, kochana. Gdzie jesteś?
Watson: Cieszę się, że spytałaś, ponieważ nie chciałam, żeby coś cię zdziwiło. Jestem w wannie. W Paryżu. Nie chciałam, żebyś słyszała, szum wody i zapytała Uh, co robisz? Jestem bardzo zrelaksowana. A ty gdzie jesteś?

Chastain: Jestem w pokoju hotelowym. Wszędzie są torby z akcesoriami do włosów, makijażu i ubraniami. Wszędzie.
Watson: Dopóki na podłodze jest na tyle miejsca, że możesz przejść do łóżka, jest dobrze.

Chastain: Wypoczywasz czy pracujesz?
Watson: Pracuję. Właśnie skończyłam zdjęcia z Peterem Lindberghiem. Uwielbiam go. Jest jak Ferrari wśród fotografów. Jest szybki. Nie robi wokół siebie bałaganu. W ciągu dnia spytałam go, jakie ma plany, odpowiedział: Pójdę medytować. Pomyślałam wtedy: Oczywiście, że pójdziesz medytować. Jesteś podobny do Buddy. Jesteś jednym z najszczęśliwszych ludzi, jakich spotkałam.

Chastain: Opowiedz mi o twoim związku z modą i sesjami zdjęciowymi. To musiało być dla ciebie inne doświadczenie, zaczęłaś, gdy byłaś bardzo młoda.
Watson: Moda jest czymś, co kocham i uważam, że jest ekspresyjna i kreatywna, i oczywiście to droga do moich postaci, więc jestem z nią głęboko związana. To, co uważam za trudne podczas robienia zdjęć, to kolejna granica między graniem bohatera - jesteś pytany przez fotografa o rolę, jaką miałbyś w filmie - a byciem amatorską wersją samego siebie. Chodzi o znalezienie tej linii między byciem spontanicznym i otwarciem na kierunek. Fakt, że byłam dziecięcą gwiazdą jest dla wielu ludzi trudny do zrozumienia i czasem przysparza mi kłopotów. Fotografowie chcą cię odkryć, zabrać gdzieś indziej, aby pokazać zupełnie inaczej. Patrzą na swoje poprzednie prace i próbują zrozumieć, co mogą zrobić, aby pokazać twoją inną stronę.

Chastain: Zastanawiam się, czy jeśli ja miałam tę wolność, ty mogłaś jej nie mieć. Ponieważ dorastałaś, a ludzie patrzyli, jak stajesz się kobietą, czy uważasz że masz pewne normy, by powiedzieć, że jesteś taka, jak zawsze byłaś?
Watson: Myślę, że tak. Ja, Dan i Rupert byliśmy dziećmi, gdy dostaliśmy role w baśniowej serii. Tak więc historia mojego życia była przedmiotem zainteresowania opinii publicznej, dlatego tak bardzo pasjonowałam się posiadaniem prywatnej tożsamości. Kiedy wcielam się w jakąś postać, ludzie muszą być w stanie odróżnić mnie od niej. Staram się chronić moją zdolność do dobrej pracy. Ogólnie rzecz biorąc, miałam szczęście, podobnie jak wtedy, gdy Sofia Coppola zaproponowała mi rolę w The Bling Ring, który był [film] tak cudownie inny. Artyści dali mi dużo swobody - potrafiłam sobie siebie wyobrazić na inne sposoby - ale na pewno jest to coś, czego jestem świadoma.

http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/wywiademma2.jpg


Chastain: Wiele nauczyłaś się o aktorstwie, teatrze i filmach - ogólnie życiu - o popełnianiu błędów. Odczuwasz w tym swobodę?

Watson: Wiem, że jestem w pewnym sensie kontrolowana, co jest ciężkie. I czasami strach przed robieniem rzeczy jest przytłaczający. Czasem jednak czuję się obojętnie, ale i tak się boję. Ale wiem, że jeśli żyję w tym strachu, moje życie jako artysta, jako człowiek skończy się. Ostatecznie to we mnie ucichnie i będzie miało wpływ na to, co odkrywam w sobie. Ludzie nie mogli uwierzyć, że po Harrym Potterze idę do szkoły. Zasadniczo, ja miałam pięcioletnie studia, zrobiłam tylko kilka mniejszych produkcji, ale wielu ludziom wydawało się, że dużo okazji przepuszczam. Otrzymałam wiele złych telefonów. Ale potrzebowałam przestrzeni, musiałam odkryć, kim jestem, gdy nikt nie patrzy. Zagrałam w Brown, w Three Sisters. I pokochałam to. Kochałam pracę z ludźmi, którzy to wymyślili, kochałam popełniać błędy. Kiedy miałam przesłuchanie do roli Hermiony, nie bałam się, bo nie zdawałam sobie sprawy z tego. Po prostu wiedziałam, że kocham tę dziewczynę, uwielbiałam tę rolę, kochałam ten świat i poszłam na to. Teraz mam inne bariery do pokonania. W Pięknej i Bestii po raz pierwszy zaśpiewałam, a dziennikarze pytali: Czy jesteś w stanie to wyciągnąć? To jest niesamowita świadomość. W nocy, gdy wygłaszałam moją przemowę w U.N, byłam emocjonalnym wrakiem. Myślałam, że się hiperwentyluję (śmiech).

Chastain: Ta przemowa była tak ważnym momentem. Wiem, że to musi być naprawdę stresujące, gdy tyle osób mówi ci, co jest dla ciebie właściwe, co powinnaś robić, ale wydaje mi się, że zawsze słuchałaś siebie i postępowałaś zgodnie z tym, co uważasz za słuszne. Ponadto ludzie pokochają cię za błędy. Często bałam się popełniać błędy, a teraz zdaję sobie sprawę, że jeśli zrobię jeden, to zdobywam szacunek, że robię coś na sto procent.
Watson: To mowa Teodora Roosevelta o znaczeniu bycia na arenie; nieważne, czy uda ci się, czy też nie, czy zrobisz z siebie idiotę, dopóki robisz to co najlepiej ci wychodzi, używając wiedzy, którą musisz pokazać. I dalej się uczysz. Myślę, że moje błędy sprawiły, że jestem silniejsza. Dobrze wiedzieć, że te rzeczy cię nie załamują. Musisz to wiedzieć. W ostatnim czasie rozmawiałam z przyjacielem i powiedziałam: Okej, miałam parę ciężkich tygodni i po prostu chcę zrozumieć, czego się nauczyłam. On na mnie spojrzał i odpowiedział: Zdajesz sobie sprawę, że starasz się pomijać etapy? Musisz się poczuć jak nic przez dzień czy dwa, poczuć złość, zażenowanie, ból, smutek. A potem możesz zrozumieć lub nie zrozumieć tych lekcji, ale nie możesz tego pominąć, a potem nad tym główkować i analizować samą siebie. Pomyślałam, że ma rację.

Chastain: To ważne, żeby tak było. Fajnie jest nad czymś myśleć, ale...
Watson: Musisz być w swoim ciele, nieważne jak bolesne i denerwujące to jest. Nikt nie chce przez to przechodzić, ale uważam, że to niezbędne.

Chastain: Przemówienie, które wygłosiłaś dla HeForShe kampanii promującej równość płci. Jak to się stało?
Watson: Pracowałam z organizacją o nazwie CAMFED prowadzoną przez wspaniałą Ann Cotton, która zapewnia stypendia i pieniądze dla rodzin, które tradycyjnie wysłałaby jedynie swoich synów do szkoły. Więc Ann znajdywała te dziewczęta, które zostały zabrane ze szkoły w wieku 9, 10, 11, 12 lat i starała się je wspierać - nie tylko przez ich średnie wykształcenie, ale także pożyczki dla małych firm, różnego rodzaju rzeczy. Przystąpiłam do wielu organizacji charytatywnych, ale chciałam zrozumieć coś z wnętrza, a nie tylko być ich twarzą, dlatego chciałam pracować w małej organizacji. Więc z kilkoma przyjaciółmi pojechałam do Zambii i zatrzymaliśmy się w szkole. Siedziałam z tyłu i rozmawiałam z mamami córek, które wzięły udział w programie i próbowałam zrozumieć ich wyzwania. Wtedy kobiety zapytały, czy będę ambasadorem dobrej woli kobiet i dziewcząt. Pamiętam przemowę Hillary Clinton o prawach kobiet, o tym, że to prawa ludzi i wtedy pokazali publiczność i tam było wiele kobiet. Dlaczego uważamy, że ta rozmowa nie jest czymś, co ludzie muszą usłyszeć? A oni powiedzieli: Chcemy, abyś wygłosiła mowę. Pomyślałam O Boże. Spędziłam sześć miesięcy na pisaniu tego.

http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/wywiademma3.jpg




Chastain: Pamiętam, jak poruszające to było. Czułam, że to płynie z twojego serca. Wracam do słowa autentyczność...
Watson: To jedno z moich ulubionych słów.

Chastain: Ciekawe, że to mówisz, bo to samo myślę, kiedy myślę o tobie.
Watson: Boże...

Chastain: Myślę, że w społeczeństwie istnieje niebezpieczeństwo, gdy wszyscy czują się tak, jakby musieli być cool. Z tobą tak nie jest. Mówisz z serca. A twoje otwarte serce zmusiło moje serce do otwarcia.
Watson: Nie ma lepszego komplementu, jaki mogłabyś mi powiedzieć, niż użycie tego słowa. Nikt nie lubi słabych. Ale odkryłam, że w tych momentach jest jakiś rodzaj magii. Brené Brown niesamowicie opowiada o wrażliwości i o tym, że to najlepszy sposób na relacje z innymi.

Chastain: Wiele ludzi postrzega aktorstwo jako kłamstwo - w co nie wierzę - bo udaje się kogoś innego.
Watson: O nie! Aktorstwo przekazuje prawdę w wyimaginowanych okolicznościach. Nie ma gorszego sposobu na opisanie aktorstwa. Ponadto, nie jestem kłamczuchą. Pamiętam, jak próbowałam wejść do klubu w wieku osiemnastu lat. Spytano mnie o wiek, a ja nie mogłam skłamać. Moi znajomi się śmiali: jesteś aktorką, co się z tobą dzieje?

Chastain: Byłam taka sama. Moja przyjaciółka miała dowód tożsamości i pożyczyła mi go, żebym mogła wejść do klubu. Ochroniarz mnie wpuścił, mimo że na pytanie, czy to ja, odpowiedziałam nie. (śmiech)
Watson: Byłam gorsza.

Chastain: Gdy wybierasz swoje role, patrzysz na zespół? Czy dzieje się to bardziej instynktowne?
Watson: Ludzie czasami mówią o mnie jako o marce, mając strategię i inne rzeczy. Chciałabym. Poważnie. Żałuję, że nie miałam strategii. Ale to też instynktowne. Zazwyczaj sprowadza się do dwóch rzeczy: osoby, z którą pracuję - reżyser jest dla mnie bardzo ważny - i scenariusza. Zwykle jedną linijkę czytam i myślę okej muszę to powiedzieć. Jak natychmiastowe kliknięcie. Jeśli nie ma takiej linijki, a historia jest dobra, to trochę smutno. Kiedy zabrakło mi tego instynktu, skończyło się to małą katastrofą. Jeśli już mam jakiś scenariusz, proszę wszystkich o przeczytanie. Dostanie go moja mama, poproszę przyjaciela, a nawet panią, która robi mi manicure (śmiech). Jestem osobą, która naprawdę potrzebuje o tym rozmawiać. I oczywiście mam wspaniałego menadżera i agentów, więc ich opinii też słucham. Byłabym w stanie wysłuchać nawet opinii kota. W każdym razie, jeśli coś muszę powiedzieć, to mówię. Jeśli jest coś, w czym naprawdę czuję się dobrze, to zrobię to. Ale generalnie czuję się nieswojo, będąc tematem rozmowy i staram się uciec od tego.

Chastain: Trudną rzeczą jest, gdy grasz postać, która ma tupet. Wtedy będziesz o tym mówić.
Watson: Dokładnie. Moi znajomi mówią mi zdajesz sobie sprawę, że robisz to śmiesznie? Zdaję sobie sprawę, że jestem paradoksem, nieszkodliwym dla mojego zawodu. Jest we mnie coś, że muszę to robić, że właśnie to robię. Gdybym nie czuła się w ten sposób, nie zrobiłabym tego. Ale na pewno jestem pełna sprzeczności.

Chastain: Czy jest ktoś, kto dał ci jakąś radę lub pokazał jak poruszać się w tym społeczeństwie medialnym?
Watson: Pamiętam pytania Czy jestem szalona? Czy jestem masochistką? Czemu to sobie robię? Ale jeden z moich mentorów powiedział W życiu wszystko się zdarza. I jak tylko spróbujemy walczyć o nasze życie w określony sposób, pewne rzeczy wrócą do ciebie. Myślę, że rzeczy, których się boimy, umacniają nas w konfrontacji z nimi. A social media to pole minowe. Technologia idzie teraz bardzo szybko do przodu. Każdy próbuje zrozumieć, co znaczy mieć avatar, jak przeżyć życie w internecie, co to znaczy dla prywatności, mieszkańców i politycznego świata. Myślę, że próbujemy odkryć reguły, o których mówimy, a to jest trudne. Ale, jak wszystko, internet jest bardzo potężną siłą potrzebującą rządzenia nie ograniczającego naszej wolności, ale chroniącego nas.


Chastain: To bardzo pozytywna wiadomość dla mediów społecznościowych. Nie mogę pomóc, ale mogę być wdzięczna, że młode kobiety mają kogoś takiego jak ty, kogoś, kto zwraca uwagę na edukację i autentyczność w tych pustych mediach.
Watson: Boże, nawet nie wyobrażam sobie, jak młodsze ode mnie pokolenie, którego rodzice dokumentują całe życie, to jak dorastają, musi się czuć. To trochę szalone myśleć o tym, jak szybko rzeczy się zmieniają. Praca przy "The Circle. Krąg" sprawiła, że zaczęłam się nad tym bardziej zastanawiać. Najpierw czytałam książkę i nie mogłam przestać o tym myśleć. To nie przyszłość, to może nastąpić jutro. Ktoś kiedyś powiedział, że uważa, że "Truman Show" zbiega się z "Absolwentem" i trochę z Kardashianami. Mogłabym opisać "The Circle. Krąg" jako połączenie "The Social Network", "All About Eve" i "Panic Room. Ten pierwszy, ponieważ mówi o tym, jak technologia przecina podstawowe potrzeby człowieka, jak bycie kochanym czy zauważonym. "All About Eve", bo zajmuje się złożonością kobiecych relacji w patriarchalnym świecie. "Panic Room", bo dużo się dzieje.

http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/wywiademma4.jpg


Chastain: Czy używałaś technologii inaczej od czasu tworzenia filmu?
Watson: O mój Boże, tak. Wyznaczę jeszcze większe granice niż przedtem między moim publicznym a prywatnym życiem. Myślałam wiele o tym, co zrobiłabym, gdyby miałam dzieci. Wiele osób podaje swoje życie na tacy życiu publicznemu. Myślę, że zawsze powinien być wybór. Uwielbiam social media, kocham to, co potrafią robić i jak to przybliża ludzi, ale wykorzystywanie ich w niewłaściwy sposób jest niezwykle niebezpieczne. I coraz częściej nasza uwaga jest naszym największym ratunkiem. Przed trasą prasową usunęłam z mojego telefonu aplikację poczty e-mail i naprawdę starałam się stworzyć bezpieczną granice, ponieważ jest uzależniająca. Musimy upewnić się, że to my wykorzystujemy technologie, a nie technologia nas.

Chastain: Oprócz usunięcia wiadomości e-mail, co robisz, aby się zrelaksować? Kiedy nikt nie patrzy, gdy nikt nie myśli o tobie jak o gwieździe filmowej lub jako wzorze do naśladowania, co lubisz robić?
Watson: Kiedy ludzie mówią o mnie jak o wzorze do naśladowania, to wzbudza to we mnie strach przed Bogiem, czuję że jestem narażona na porażkę.

Chastain: Ale pamiętaj, że możesz nauczyć ludzi, że nasze niepowodzenia są największymi darami w życiu.
Watson: Bardzo prawdziwe. Steve Jobs miała wielkie przemowy, w których mówił o tym, jak niewłaściwe zmiany w jego życiu rzeczywiście doprowadziły go na ścieżkę, na której musiał być. W każdym razie co ja robię w wolnym czasie? Piekę. Jestem bardzo dumna z mojego chleba bananowego z czekoladowymi wiórkami. Nie sądzę, by ktoś uwierzył, jak to jest pyszne. To naprawdę chleb na innym poziomie. I wychodzę z moim kotem. Kocham podróżować. Pojechałam na safari. Kocham tańczyć. Jestem dziewczyną, która wstaje i tańczy, mając zero alkoholu w swoim organizmie. Nie musisz mi dawać pretekstu. Pojawia się świetna piosenka, a ja tam jestem. To się dzieje.

Chastain: Jakiej muzyki słuchasz?
Watson: Lubię dużo hip-hopu. Każdy pyta: Naprawdę? Znasz wszystkie słowa do tego? Odpowiadam: tak, znam. I Beyoncé, Gaga.

Chastain: Musisz teraz wydostać się z wanny, ponieważ zmienisz się w rodzynkę.
Watson: [śmiech] Dziękuję. Do zobaczenia wkrótce. Dużo miłości.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Smierciojadek  dnia 06.05.2017 00:18
Nie wiem, jak mam się odnieść do tego wywiadu, a raczej do tłumaczenia! Momentami było bardzo topornie, momentami nie rozumiałam, o co chodzi, a momentami zmieniałeś w ogóle sens zdań, wychodził zupełnie inny przekaz niż w oryginale. Największe niedociągnięcia starałam się poprawić. Reszta wydaję mi się w tym momencie w miarę komunikatywna. Praktyka czyni mistrza, dlatego też fajnie, że próbujesz swoich sił. Całość wygląda fajnie wizualnie. ;)

Co do wywiadu mogę powiedzieć tyle - ani nie jest jakiś super, ani nie jest tragiczny. Taki w sumie "se". Nic ciekawego nie wnosi. jezyk
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 06.05.2017 22:49
Co do technicznych szczegółów, to nie będę się wypowiadał. Dla mnie podobnie jak dla Jadka, ten artykuł/wywiad jakiś zbytnio interesujący nie był. Już gdzieś od 7 lat znam jej feministyczne poglądy, wiedziałem o fascynacji lewicową Hilary Clinton.

Ciekawe, że tak często używa zwrotu "Boże"... kogo ma na myśli? Bo ja Boga, który akceptowałby zabijanie nienarodzonych dzieci nie znam. Może ma jakiegoś 'innego'. Chodziła też na te marsze, jak Trump wygrał <szok> ;d

Nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Kobiety to mają źle, ale w islamskich krajach. Zresztą szkoda klawiatury na to, bo sam wywiad może nie jest taką porażającą dawką promowania wszystkiego co tylko niechrześcijańskie.

Chyba obejrzę film "Noe. Wybrany przez Boga" Ona tam gra ^^ Jako aktorka OK, jako politycznie poprawna feministka nope.
avatar
Prefix użytkownikablad logiczny  dnia 08.05.2017 23:24
Znów się zastanawiam, o co tu chodzi, bo to już kolejny wywiad z Emmą który czytam. Ewidentnie poszukuje dla siebie jakiejś drogi i chce coś dobrego zrobić dla świata, korzystając ze swojej pozycji zawodowej. Tylko jak na razie to idzie utartymi koleinami, w jakie wpuszcza ją środowisko, w którym się obraca. Jeśli dalej będzie rzeczniczką cudzych idei to łatwo przewidzieć jak to się skończy. Dokładnie nijak. Sadziłem, że jest na tyle zdolna i samodzielna, że znajdzie sobie "coś swojego", ale to chyba nie to środowisko. Wśród sławnych aktorów to tylko nieliczni potrafią wyrwać się z tego potoku owczego pędu i zwykle płacą za to wysoką cenę. Reszta płynie z prądem i karmi się złudzeniami wspólnymi dla całego środowiska.
Tak już konkretnie, to walcząc z tym "patriarchalnym społeczeństwem", realizuje plan grupy cwaniaczków, którzy zwietrzyli doskonały zarobek na promowaniu "feministycznego" stylu życia. Nie ma to jak wychować sobie święcie przekonaną do idei armię klientów.
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 15.05.2017 00:25
przeczytałam ten wywiad, i sama nie wiem co mam sądzić. ja osobiście nie umiem tłumaczyć takich dłuższych tekstów dlatego fajnie, że Ty próbujesz, i się starasz to na pewno na wielki plus. co do treści to chwilami nie wiedziałam o co chodzi. tekst był napisany trochę ciężko, i miałam problem by doczytać do końca. jednak jako całość było naprawdę fajnie. myślę, że gdyby poprawić te kilka niedociągnięć to byłoby idealnie, a tak jest ok. powodzenia
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

I'm a survivor
25.05.2017 17:25
batalion_88, tez bym chciała wiedzieć kim był ten haker xD

Niezwyciężony mag
25.05.2017 17:24
Ale mam dziś nawał pracy, i zajęć.. :/

Uczeń Hogwartu
25.05.2017 17:24
batalion_88, to około 100 może trochę więcej km ode mnie

Niezwyciężony mag
25.05.2017 17:23
Shadow_Angel, tak, od zawsze z Lublina ;)

Niezwyciężony mag
25.05.2017 17:23
Only Dream, jaki haker? xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 32357 punktów.

2) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31543 punktów.

3) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29561 punktów.

4) Prefix użytkownikaLosiek To PAUA

Avatar

Posiada 28521 punktów.

5) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 27427 punktów.

7) Prefix użytkownikaKropka Kresek Palka Kropka Palka Kreska

Avatar

Posiada 25951 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 25775 punktów.

9) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 25595 punktów.

10) Prefix użytkownikaHermiona Justysia

Avatar

Posiada 24861 punktów.

Facebook
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.11