Wywiad z asystentką produkcji Lizzie Mary Cullen - Inne

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Statystyki
Gości online: 39
Administratorzy online: 0
Użytkownicy online:
Brak użytkowników online

Zarejestrowanych: 25,534
Najnowszy Użytkownik: pidik94
Ankieta
Co sądzisz o filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II"?

Zdecydowanie najlepszy z serii!

Nie potrafię wybrać pomiędzy I a II częścią, film funkcjonuje najlepiej jako całość

Dobry, ale nie jest to moja ulubiona część

Spodziewałem/am się czegoś innego, zawiodłem/am się

Okropny!

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

kenai.com
Przyjaciele
Wszystko o Harrym Potterze

Harry Potter News

Hogsmeade.pl

Eragon Italia
Losowe Zdjęcie

Wywiad z asystentką produkcji Lizzie Mary Cullen

InneSnitchSeeker: Na czym polegała Twoja praca na planie? Wiemy, że uczestniczyłaś w produkcji KP, czy pracowałaś również przy "Insygniach Śmierci"?

Lizzie Mary Cullen: W "Księciu Półkrwi" byłam asystentką produkcji, pomagałam także w dziale artystycznym - to było niesamowite. Najlepsi ludzie z branży pracowali przy tym filmie, to wspaniałe móc uczyć się od nich i być tak blisko. Przyłożyłam też ręki do robienia wzorów liter, wiele z nich powstało w klasie Eliksirów Slughorna oraz na banerach Quidditcha. Strasznie dużo do zrobienia było w sklepie Weasleyów, musiałam spędzić dwa dni na układaniu pudełek!

SS: Jak porównasz pracę na planie HP do innych projektów?

LMC: Właściwie pracowałam w niepełnym wymiarze godzin, zajmowałam się ukończeniem ostatniego roku na Goldsmiths, gdzie studiowałam sztukę. Miałam wcześniej kilka zleceń, ale to była najlepsza praca na świecie. Każdego dnia, kiedy przychodziłam, musiałam się uszczypnąć. Nie mogłam uwierzyć, że tam jestem, to był najszczęśliwszy okres mojego życia.

Osobiście kocham te książki, więc patrzenie jak powstają do życia w filmie i chodzenie po planie było jak spełnienie marzeń. Oczywiście teraz pracuję dla siebie i nigdy nie byłam bardziej spełniona, ale nie ma to jak pracować nad filmem taki jak ten. To coś bardzo wyjątkowego.

SS: Czy spotkałaś jakichś aktorów? Jeśli tak, jacy byli na planie i jakie to uczucie widzieć ich kręcących sceny, w porównaniu do efektu końcowego?

LMC: Poznałam większość obsady i co uderzyło mnie najbardziej są zupełnie normalni, ludzcy - nudno to słyszeć, tak? Ale to prawda! W przemyśle filmowym ciągle krążą historie o głupiutkich gwiazdach. Ja naprawdę nie dostrzegłam tego u żadnej z HP.

Wszyscy tam pracujący byli bardzo uprzejmi. Zabawne było oglądanie premiery w Nowym Jorku. Widziałam jakąś scenę i myślałam "O, to było dzień kiedy kręciliśmy zdjęcia nocą", to przynosiło wszystkie miłe wspomnienia związane z ludźmi, z którymi pracowałam. Z pewnością innym doświadczeniem jest praca, a oglądanie jej efektów, to zupełnie inny poziom.

SS: Czego nauczyłaś się na planie HP?

LMC: Bardzo wiele! Kiedy zostawiłam "Pottera", by ukończyć moją naukę, miałam głowę pełną pomysłów. Praca z chłopakami z działu sztuki dała mi wiele pewności siebie. Ciągle nad tym pracuję, ale wszystko idzie w dobrą stronę.(odpukać w niemalowane!)

SS: Możesz opowiedzieć jakąś śmieszną historię z planu?

LMC: Mieliśmy mnóstwo zabawy, a minęły już dwa lata. Pamiętam jedne z nocnych zdjęć, filmowano wtedy walkę Bellatrix i Greybacka w trzcinach. Smierciożercy są świetni! Jeden z nich dobrze grał w karty i znał sztuczki magiczne. Noc była dość chłodna i większość spędziliśmy popijając herbatę oraz próbując zgadnąć jak on to robi! Świetna zabawa!
Kocham też nasze zdjęcia z mostu Millennium w Londynie. To jeden z moich ulubionych. Byłam tak podekscytowana tym, że wezwano mnie do pracy tego dnia! Mieliśmy cały ekwipunek na moście i przechodzący ludzie pytali co filmujemy. To był wielki dzień!

SS: Czytaliśmy, że Dan Radcliffe i Tom Felton pojawią się na wystawie, słyszałaś o tym?

LMC: Tom, jego dziewczyna Jade, Dan i wiele innych osób z obsady oraz moich współpracowników z planu. Wszyscy są podekscytowani ekspozycją, cały dochód zostanie przeznaczony dla "Big Issue", charytatywnej fundacji, która pomaga bezdomnym w UK. To będzie piękna noc, wszystko dla szczytnego celu.

SS: Czy masz jakieś zdjęcia rekwizytów nad którymi pracowałaś? Bardzo chciałbym je zobaczyć.

LMC: Miałam tyle szczęścia, że zostałam zaproszona na pożegnalną imprezę w studiu Leavesden - było niesamowicie - tu jest kilka zdjęć! To ja przed Zwierciadłem Ain Eingarp, nie mogłam sobie pomóc!

tłumaczenie: by losiek
iamlordvoldemort dnia 14/08/2010 12:51
losiek, chyba ci się linki pomyliły, nie ma zdjęć do zwierciadła itp.

Rzeczywiście się pomyliłem ;D Już poprawiłem...
losiek.
remus1999 dnia 14/08/2010 17:22
Teraz z linkiem jest już wszystko w porządku, nie ma czego zarzucać. 'A propos zdjęć to te figury szachowe są niezłe, sama chciałabym mieć jedną z nich! A ten tort to jakoś długo się trzyma.
daniel190495 dnia 14/08/2010 20:34
Ekstra zdjęcia. Sam chciałbym zobaczyć swoje odbicie w tym przecudownym zwierciadle...smiley
ronherm1 dnia 14/08/2010 20:52
Niektórzy to mają szczęście!
Nie dziwię się, praca na planie HP musi być nie lada przeżyciem. I te wspaniałe zwierciadło... Szkoda, że nie działa ono jak w książce:>
Alys dnia 15/08/2010 21:29
No proszę! Losiek przetłumaczył cały wywiad (jak znam życie to przy pomocy translate, ale jednak).

Jeśli według Ciebie słownik angielsko-polski to translator, to masz rację.
losiek.

Co za różnica... Ważne, że przetłumaczyłeś. Mi by się nie chciało. Podziwiam.
Takie jest moje zadanie. Jeśli nie dostrzegasz różnicy, to nie mój problem...
Oczywiście jest różnica pomiędzy słownikiem a translatorem, ale mi chodzi o to, że nie ma różnicy z czego korzystałeś, bo i tak przetłumaczyłeś. Okey, skończmy to.

Ta kobieta miała ogromne szczęście móc pracować na planie Harry'ego Potter'a. Zazdroszczę jej. Sama bym chciała...: D Układała i robiła różne przedmioty magiczne...
Ja żeby tam być mogłabym nawet czyścić parkiet szczoteczką do zębów. Byle tylko tam się znaleźć!
adelahp dnia 16/08/2010 10:31
hm wielkie marzenie nie jednej osoby, zazdroszczę jej że mogła tego wszystkiego dotknąć. śmierciożercy grający w karty ^^ a jej nazwisko, biedni ci fani 'zmierzchu'
Ollunia dnia 16/08/2010 10:50
Ale miala fajnie! Tylko ze musiala sie niezle przykladac do roboty, a tezdjecia w nocy... chyba wczesniej musiala caly dzien przespac, zeby przetrwac chociaz... w takim towarzystwie
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:52
hm, to nie to...

yersinia
(Ja latam...)
09/02/2012 19:45
Moze ma zly dzien albo cos i potrzebuje byc sama smiley

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:39
Ani na fb ani na gg ani telefonicznie jej nie moge dorwac ;<

yersinia
(Ja latam...)
09/02/2012 19:35
alette, stalo sie co?

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:16
ale co sie stalo sie ? ;o

alette
()
09/02/2012 19:07
Nie ma i nie bedzie. Nie bede pisac juz newsow sorry. Siema

anetta92
(Świetny czarodziej)
09/02/2012 19:06
czesc gnebuszku.


Archiwum
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
Limonka
Avatar
Punktacja:
Ogólne: 28624
Bonusy: 0
Kary: 0

2) Isabelle (23923 pkt.)
3) Slayerka (10476 pkt.)
4) Esey (9186 pkt.)
5) Peeves (8997 pkt.)
6) alette (8174 pkt.)
7) Ginny_Weasl... (7688 pkt.)
8) losiek13 (7553 pkt.)
9) Venly (6419 pkt.)
10) lukasyno (6355 pkt.)

  Informacje o punktach
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter