Poszedłem na błonie. Stała tam. Miałem nadzieję, że mnie zauważy, że da jakiś znak. Myliłem się jednak co do jej uczuć. Miałem nadzieję, że mnie kocha. Ja przecież ją kocham! Nie wiem co mam począć. Tak pięknie było kiedy byliśmy razem. Wspólne spacery na błoniach i po zamku w chłodniejsze dni. Och... było tak cudownie. Gdyby tylko Hermionuś chciała do mnie wrócić. Wiele bym za to dał. Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem.
Rano na śniadaniu, nie mogłem się oprzeć i poszedłem do niej. Jak zwykle siedziała przy stole Gryfonów, więc zaprosiłem ją do naszego stołu. Nie chciała przyjść. Ba! Nawet się do mnie nie obróciła. Bardzo cierpiałem z tego powodu. Ojciec pogadał ze Snape'm, więc kazał się przesiąść Hermionuś na miejsce Goyle'a, który był w szpitalu. Crabbe też się zmył, żeby nam nie przeszkadzać. Siedzieliśmy tak razem na eliksirach, aż ona się do mnie odezwała. Zapytała czego chcę. Powiedziałem jej szczerą prawdę z serca. Na prawde ją kocham. Na poczatku się wzbraniałem, ale już dłużej nie mogę. Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu jest szlamą. Nie wiem co będzie jeśli nie zgodzi się żebyśmy dalej byli razem.Nie wiem. Mamy się spotkać dzisiaj na błoniach po 19:00. Mam nadzieję, że przyjdzie. Musi przyjść.
Kilka godzin później poszedłem na te cholerne błonia. I co tam zastałem?! Hagrida! Tego starego olbrzyma, gajowego Hogwartu. Płakał, bo jego smok Norbert się rozchorował. Jakby mnie to obchodziło!? Hermionuś pocieszała go. Zrobiło mi się cieplej na sercu, kiedy ją zobaczyłem jaka jest dobra. Czułem, że to ta jedyna. Nagle Hagrid się zerwał i pobiegł do swojej chaty. Nie wiedziałem co się dzieje, ale Hermiona wytłumaczyła mi, że wstydzi się płakać przy nim. Poszedłem więc do zamku. Wieczór miałem stracony. Na szczęście tylko tak myślałem. W nocy, około 21, Hermionuś przysłała list przez jakiegoś skrzata domowego. Napisała, że chce się spotkać w Wielkiej Sali za godzinę. Ubrałem się szybko, ale tak żeby nie słyszeli Crabbe i Goyle. Wybiegłem na korytarz. Słyszałem czyjeś kroki, więc schowałem się za posągiem. Okazało się, że to tylko kot Filcha. Pobiegłem dalej nie zważając na okrzyki portretów. Wszedłem do Wielkiej Sali, a Hermiona czekała tam. Była ubrana w jakiś szlafrok. Dopiero po kilku minutach zauważyłem, że zmieniła fryzurę. Miała teraz krótkie proste włosy. Powiedziałem jej, że pięknie wygląda. Ucieszyła się. Zaczęliśmy rozmawiać, o tym co od siebie oczekujemy, czy tylko będziemy się spotykać, czy może coś więcej. Nie wiedziałem co powiedzieć, więc powiedziałem, że ją kocham. Chyba wystarczyło. Zbliżyliśmy się do siebie i.. pocałowałem ją. Nie wiedziałem co począć, bo to był nasz pierwszy pocałunek. Kiedyś, kiedy wcześniej ze sobą byliśmy, nie całowaliśmy się tak jak dziś. Jedną ręką trzymałem ją w talii, a drugą gładziłem ją po włosach. Czułem się wspaniale. Wtedy zacząłem zbliżać się do niej coraz bardziej. Przylgneliśmy do siebie, jak dwa magnesy. Byłem szczęśliwy. Na prawde zakochany. I wtedy weszła McGonagall. Była przerażona.Kiedyś słyszała jak nazwałem moją Hermionę, szlamą, więc teraz była zdziwiona widząc nas razem. Nie wiedziałem co powiedzieć, więc siedziałem cicho. Ona zaskoczona oznajmiła tylko, że uczniowie powinni być już w pokojach wspólnych i łóżkach. Poszliśmy razem do wyjścia i na korytarzu, ja poszedłem do lochów, a Hermionuś do ich pokoju wspólnego. Powiedziała, że napisze, że jakoś się ze mną skonatktuje, żeby umówić sie na spotkanie. Poszedłem spać szczęśliwy jak nigdy. Zakochany.
Fragment pamiętnika Draco Malfoya o miłości jaką darzy Hermionę.
emce daniceldnia 04/19/2008 17:09 Ogólnie wątku tego nie lubię, kilka błędów. Jeśli ma być to pamiętnik Draco dlaczego napisałaś "Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem." to związek lesbijski był? Jeśli nazwał ją szlamą- "Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu jest szlamą." chyba nie powiedziałby tak jeśli by ją kochał. Jak wcześniej wymieniono brak ekspresji. Wiem że pewni dużo sie napracowałaś , ale krótkie to jest trochę. Napisałaś że ciąg dalszy nastąpi więc trzymam Cię za słowo. NA zachętę daję Z.
Umarłam. xD Ze śmiechu, oczywiście. xD Hermionuś? Pff...
Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem.
A ja myślałam, że to pamiętnik Draco. xD
Nie podoba mi się. Nie to, że brzydko piszesz. Po prostu nie podoba mi się... fabuła. xD W ogóle nie potrafie (a nawet nie chce) wyobrazić sobie Draco, który myśli/pisze w ten sposób o Hermionie, albo o kimkolwiek innym. xD Po prostu nie mogę. xD
Moja ocena to Z.
Potteroholiczkadnia 04/19/2008 18:54 Pomysł sam w sobie super, ale popsułeś to tym że niby już ze sobą byli...to było bez sensu. Fajna wersja by była gdyby pomimo tych kłótni Draco czuł do Hermiony coś więcej, ale bałby sie przyznac do tego przed Crabe'm i Goyle'm...Ogólnie może być. Dam Z.
lily1600dnia 04/19/2008 19:12 UUUU. Jesli mam mówić szczerze to mi się nie podobało. Dam ci grubo naciągna Z=, ale to tylko dlatego, że jeszcze nikomu nie dałam N.
1. Sprawdzaj błedy w Wordzie, naprawde pisze się razem
2. To kiedy on się zakochał w Hermionie, jak miał 11 lat? Bo własnie wtedy hagrid miał Norberta. Kiedy wczesniej byli razem? W przedszkolu?
3. Jak Draco mógł się zakochać w Hermionie? To smiesznze
4. Z początku myślałam, że to parodia, i może całkiem nieźle by taka parodia wyszła, ale zostało to napisane tak poważnie, że po prostu nie chce mi się tego czytać, bo wydaje mi się bez sensu.
Mimo wszystko masz u mnie plus, bo ładnie piszesz. Mam nadzieje, że wymyslisz lepszy art.
4. Jak hermiona mogła kochać Draco skoro kochała Rona? Musisz psuć to uczucie?
Lily_Evans_07dnia 04/19/2008 19:44 Śmiszne !! Ciekawe jak Lucjusz zgodził się żeby jego synuś i szlama ... No ale... dziwne to trochę, napisz coś o Ronie jestem ciekawa co on o tym myśli ....
I mam zapytanie : w której klasie Hogwartu są twoi bohaterowie ??
Sev1302dnia 04/19/2008 20:14 Ogólnie podobało mi się. Może czasami przesłodziłeś... Hermionuś... To było lekko żałosne i całkowicie nie podobne do Dracona jakiego znamy... Jet oczywiście możliwe, że się zmienił ale nie do tego stopnia.... Wrócę jeszcze do tematu artykułu, to podobał mi się wątek, że Draco zakochał się właśnie w Hermionie...
Daję PO
Jasmin_Angeldnia 04/19/2008 20:17 Dla mnie to po pierwsze - mało prawdopodobne i po drugie - trochę żenujące. Ja już zbyt wiele rzeczy się naczytałam, jak to oni są w sobie zakochani. Akcja trochę monotonna, ale ładnie opisane uczucia.
Poza tym, kilka literówek, błędów interpunkcyjnych, ale nie wszyscy są w tej dziedzinie mistrzami. Masz jeszcze prawo troszeczkęsię mylić... Odrobinkę.
Oceniam na zadowalający, bo liczę się się rozkręcisz, dasz czadu, a poza tym nie najgorszy masz styl pisania
Lady Mary Janednia 04/19/2008 20:20 No nie mogę się powstrzymać. Przepraszam, tak wiem - już raz komentowałam ten art. Ale kurczę, niech ktoś coś zrobi z takimi dziećmi jak hermionapotter. No po prostu żaal! Mogłaś dać jeszcze więcej tych emot. Bardzo przepraszam, ale niech jakiś Admin to usunie, da jej warna, chociażby słownego.
Mischaadnia 04/19/2008 20:31 Jaby jedna emotikona nie wystarczyła...
A co do arta. Czytałam już pare opowiadań o Hermionie i Draco, to się jakoś na tle tamtych nie wyróżniało, a poza tym jak ktoś juz wcześniej spostrzegł jest ono dość przewidywalne. Daje Z, bo jakoś mnie nie zachwyciło, ale pisz dalej! Chętnie zobacze następną część, może będzie lepsza od tej? ;]
gosia3101dnia 04/19/2008 21:19 Super Świetnie napisane i w ogóle bardzo ciekawe Tylko w której to było klasie? Ale i tak świetne artykuł, strasznie mi się podobał i dlatego czekam na ciąg dalszy.
Chociaż ta historia jest nieprawdopodobna to jestem pod wrażeniem wspaniałego pomysłu.
to_be_like_Ginnydnia 04/19/2008 21:26 Opowiadanko takie sobie,już dużo się naczytałam takich opowieści o Hermionie i Draco i jest to nierealne,ale wkońcu to funfick.
Poprawnie napisane,błędy minimalne. Draco rozbraja swoimi tekścikami..xD.
Pisz dalej może coś z ciebie wylezie .
alexa59dnia 04/19/2008 23:04 Moi poprzednicy napisali już wszystko, co chciałam napisać. Przykro mi to mówić, ale to jest... żałosne. Straszne. Proszę Cię, następnym razem jak będziesz coś pisać, to przynajmniej przyłóż się. Najlepiej to w ogóle nie pisz.
A pewnie cieszysz się nawet z takiego ff, co? Bo punkciki są? ;P
Angela Johnsondnia 04/20/2008 10:56 Jak dla mnie to to było beznadziejne ;P Najpierw Hermiona się od Dracona odwraca, później ojciec Malfoy'a pomaga synowi sprawić by Hermiona koło niego usiadła... Kilka godzin później już się całują a McGonagall tylko dziwi się, że on całuje szlamę... żal ;P Wybacz ale jak dla mnie to jest gorsze niż okropne...^^
EthacridiniLactasdnia 04/20/2008 11:38 Muszę skomentować to "opowiadanie". Nie pamiętam kiedy ostatni raz się AŻ tak uśmiałam...
Po kolei:
Miałem nadzieję, że mnie kocha. Ja przecież ją kocham!
To napisał w swoim pamiętniku Draco Malfoy?! Dobra rozumiem, fan fiction, wyobraźnia i tak dalej, ale mimo wszystko JAKAŚ część kanonu powinna być zachowana. Równie dobrze mogłabyś pisać o Marku i Kasi.
Gdyby tylko Hermionuś chciała do mnie wrócić. Wiele bym za to dał. Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem.
Jak wyżej. Draco Malfoy, chamski, cyniczny, wredny Ślizgon, który kocha swoją Hermionusię... Dno.
Bardzo cierpiałem z tego powodu.
Zabijcie mnie i to szybko.
Ojciec pogadał ze Snape'm, więc kazał się przesiąść Hermionuś na miejsce Goyle'a, który był w szpitalu.
<ironia>Lucjusz Malfoy zawsze jest pod ręką i potrafi wszystko załatwić... Ciekawe skąd wziął się w szkole... No i oczywiście Snape wszystkich zawsze słucha i NA PEWNO pozwoliłby, żeby GRYFONKA usiadła przy stole Ślizgonów.</ironia>
Zapytała czego chcę. Powiedziałem jej szczerą prawdę z serca. Na prawde ją kocham.
Już to widzę. Eliksiry (najbardziej romantyczne miejsce ze wszystkich dostępnych), Snape (oczywiście to normalne, że uczniowie rozmawiają na jego zajęciach i wyznają sobie uczucia), zapachy z kociołków (tak... To jest to, co tygryski lubią najbardziej)...
Nawet ojciec zaakceptowali ją.
<ironia>Forma zwracania się do kogoś za dwoje już dawno nie funkcjonuje, nawet na śląsku.</ironia>
Czułem, że to ta jedyna.
Też chciałabym w wieku (najwyżej) siedemnastu lat, wiedzieć, że to ten jedyny...
Słyszałem czyjeś kroki [...] Okazało się, że to tylko kot Filcha.
Niesamowicie zastanawia mnie, jak można słyszeć kroki kota... Naprawdę, może mi ktoś wytłumaczyć?
Nie wiedziałem co począć, bo to był nasz pierwszy pocałunek.
Ja naprawdę dużo rozumiem. Mam jednak pytanie. Ile oni mają w tym "opowiadaniu" lat? Jedenaście? No bo sorry... Skoro byli już ze sobą, to jakim kurczak cudem się nie całowali?
Kiedyś, kiedy wcześniej ze sobą byliśmy, nie całowaliśmy się tak jak dziś.
Aha, nie całowali się tak jak dziś... To może bardziej precyzyjnie. Jak sie całowali dziś?
Przylgneliśmy do siebie, jak dwa magnesy.
<ironia>Cudowne, romantyczne i wspaniałe porównanie...</ironia>
Cd. nastąpi...
Mam szczerą nadzieję, że jednak nie.
Teraz ogólne wrażenie. Niestety opublikowanie tego tekstu nie było zbyt dobrym pomysłem. Dało ci to złudne wrażenie poprawności i wspaniałości twojego dzieła. Przykro mi to mówić, ale tak nie jest. No dobrze, wcale nie jest mi przykro.
Twoje opowiadanie jest żałośnie dziecinne, nie ma w sobie żadnej głębi. Język, którym operujesz jest okropnie potoczny, co w opowiadaniach powinno znajdować sie TYLKO w dialogach.
Zachowanie postaci jest bardziej niekanoniczne, niż cokolwiek co w życiu czytałam. No może poza "Chłopcem z baśniowej komnaty", ale nie o tym chciałam pisać.
Postacie płytkie, głupie, emocjonalnie upośledzone. Postrzegające świat, jako cudowne miejsce, które tylko czeka, by pomóc rozwinąć się ich miłości.
Masakra okropna, tragiczna, upośledzająca i krzywdząca. Nigdy w życiu nie czytałam czegoś tak okropnie żałosnego.
A za to co zrobiłaś z Draco, mogłabym cię gołymi rękami wykastrować.
Dziękuję za uwagę i z ogromną przyjemnością daję ci "O".
Lillyannednia 04/20/2008 12:57 Boże. Dla mnie to nawet śmieszne nie było. Ja wiem, że w fickach nie trzeba trzymać się kanonu, ale bez przesady. Nic, po prostu nic mi nie pasowało. Od nazywania Hermiony "Hermionuś" po "Miałem nadzieję, że mnie kocha. Ja przecież ją kocham!". Wątpię, czy w taki sposób w swoim pamiętniku pisałby jakikolwiek chłopak, a co dopiero Malfoy.
W końcu jest szlamą.
Takie tu wyznania miłosne a potem nazywa ją szlamą. Nie pasuje mi to.
Z bohaterami HP jedyną zgodną rzeczą są imiona.
Dam Ci N, bo na nic więcej mnie nie stać.
Lily_Lunadnia 04/20/2008 13:56 Nie podoba mi się. Wcale. Całkiem niezgodne z serią HP. Jakim cudem brzydki, zły Draco nagle stał się niepoprawnym romantykiem, zakochanym w "Hermionusi", przyjaciółce największego wroga? Jakim cudem jego ojciec zaakceptował szlamę? I dlaczego zmieniasz zasady panujące w Hogwarcie? Nie mam siły się więcej użalać. To opowiadanie nie powinno zaistnieć. N
Carola3000dnia 04/20/2008 14:23 Mnie nie to w ogóle nie podoba. Pomijając fakt, że taka sytuacja kompletnie nie pasuje do sagi, a Draco zakochał się w Hermi, całował ją i uwazał, ze to ta jedyna w wieku 11 lat(niektórzy już to zauważyli). Teksty są żenujące; "Miałem nadzieję, że mnie kocha. Ja przecież ją kocham! Nie wiem co mam począć. "- Stare, przesłodzone i nudne. Przykro mi ale więcej niż N nie dam
Ten "Pamiętnik" do najlepszych nie należy, chociaż do tych z niższej półki również nie.
Racja, on nie należy do tych z najniżej półki. Bo to COŚ leży na podłodze. Albo jest pod ziemią.
Drogi Autorze, jeżeli myślisz, że twoje opowiadanie zostało opublikowane, ponieważ jest dobre, to, niestety, mylisz się. Nie wiem, co ono tutaj robi. Prowokacja? Jak nawet to mało zabawna. Nie będę powtarzać tego, co Etha. W twoim eee ficku (to coś nie zasługuje na miano ff, ale z braku lepszego określenia będę jednak nim operowała) występuje KAŻDY z możliwoch rodzajów błędów. Są błędy stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, merytoryczne i językowe. NIC w tym czymś nie trzyma się kupy, a słowo "kanon" jest chyba tobie nie znane. Czy przed dodaniem tego... UGH przeczytałeś/aś choć raz swoje dzieuo? Przepraszam, czy ty w ogóle przeczytałeś/aś Harry'ego Pottera...? Nawet najgorszy wróg Draco nie załatwiłby go w ten sposób. Hermionuś? Ma-tko. To "opowiadanie" nie nadaje się do niczego. Ono nie powinno powstać. I nawet nie powiem ci, żebyś pisał/a do szuflady, bo to marnowanie miejsca w szufladzie. Giń giń giń Tfurco! Argh.
Aha, oczywiście jestem na nie. A raczej na NIE NIE NIE.
Zimno pozdrawiam
i życzę braku weny,
Phleggy.
kasienka0408dnia 04/20/2008 16:58 O mój Boże. Ja nie mogę. Czy to miało być śmieszne? Jak tak, to ci super wyszło, a jak nie... To i tak mi się podoba . Denerwowało mnie to zdrobnienie Hermioniuś. Nie odmieniałaś/łeś tego. Parę drobnych błędów. I odpowiedz, czy to parodia, czy nie, bo nie wiem jaką ocenę wstawić.
hermionka_65dnia 04/20/2008 17:25 Ciekawy pomysł,ale treść nie zabardzo mi się spodobała.Myślałam że rodziny czystej krwi brzydzą się mugoli,tym bardziej Malfoy.
Pozatym Hermiona prawdobodobnie nie lubi Malfoy'a.Pozatym (jeżeli to było w 1 klasie) jak ktoś już wspomniał,nie mogli znać się od dawna.
Jeszcze jedno:Gryfon przy stole Ślizgonów? (chyba też ktoś wczesniej o tym wspomniał) )
Pozatym niepodobało mi się jak Malfoy nazywał Hermionę:"Hermionuś" Ale za pomysł,bo jest bardzo orginalny,daję Z.
madziawisniadnia 04/20/2008 20:05 Oż kurczę. Chyba nie jestem w stanie wylać z siebie wszystkich negatywnych emocji, które się we mnie zakotłowały po przeczytaniu tego ff. Raczej nie jestem impulsywna. No dobrze. Podejdę do tego praktycznie i rzeczowo(nie obiecuję.), a zatem konkrety.
Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu jest szlamą.
Zaakceptował ją, ponieważ jest szlamą?! Twoja argumentacja na to wskazuje. OJ zapewne nie to miałaś na myśli.
W ogóle także nielogiczne, niezrozumiałe jest to, że najpierw Hermiona w Twoim opowiadaniu jest wielce obrażona na Draco, ignoruje go, a następnie tego samego dnia wieczorem stroi się dla niego, pała miłością i pozwala się całować. Abstrakcja!
Co dalej? No właśnie ten kanon. Jak mogłaś tak zmienić mentalność Draco? To jest po prostu kaleczenie postaci. Zakochany Draco? Draco wyrażający się z taką lubością o dziewczynie? Draco pragnący Hermiony? Draco i taka ekspresja? Draco i takie emocje? To jest niepojęte. Ah i jeszcze Lucjusz i Snape niczym wierni kibice Draco, pomagający mu w spełnieniu marzenia, marzenia, którym jest związek z Hermioną Granger. Te Twoje postacie potwornie kontrastują z tymi książkowymi.
Nie podoba mi się to.
Ah i Mcgongall. Najpierw piszesz, że jest przerażona, a następnie, że zdziwiona, a potem jej reakcja na tę sytuację jest właściwie obojętna. Takie zachowanie także nie pasuje do tej srogiej nauczycielki. Wiem, że się strasznie uczepiłam tych różnic między Twoimi postaciami, a tymi prawdziwymi z książek, ale po prostu to mnie razi potwornie.
"Hermionuś"- co za irytujące zdrobnienie.
Nie podoba mi się fabuła, nie podoba mi się język jakim manipulujesz, jest to płytka i banalna historia, która mnie nie zachwyca w żaden sposób. Pisz więcej, ale do przysłowiowej szufladki, doskonal się w sztuce pisania, a dopiero potem wysyłaj swoje twory na takie strony.
Emma Daneednia 04/20/2008 20:40 Hmm... Nie wiem, czemu tylke osób pisze o miłości Darcona i Hermiony. Wystarzczy wpisać w wyszukiwarce Malfoy i Hermiona i mamy mnustwo blogów na ten temat. No ale dobra. Ogólnie to tak średnio, nie będę wytyczać błędów, bo zrobili to już moi poprzednicy. Daję Z.
Black_Lunadnia 04/21/2008 13:00 Lucjusz eM. akceptujący szlamę w rodzinie, no i samo zlokalizowanie uczuć Dracona są dosyć dziwne, jakoś nie potrafię zrozumieć, czemu tyle osób uparło się połączyć tych dwoje. Artykuł fajnie napisany, ale fabuła... D. hates H. , H. hates D.
janykatdnia 04/21/2008 17:04 tak .!! też to zauważyłam, że wieeele osób pisze o miłości Dracona i Hermiony, ale to własnie jest piękne.! poważnie. tzn. to jak piszecie, bo jego zachowanie w stosunku do niej jakie było przedstawione w książce było chamskie ;/
Hermioncia Grangerdnia 04/21/2008 18:55 Nie podoba mi się to opowiadanie. Strasznie dużo błędów stylistycznych. Nie wiem dlaczego piszesz "Pamiętnik Draco" i wychodzi w Nim liczba pojedyncza. Nie podoba mi się para Draco i Hermiona. Jestem na O. Mam nadzieję, że napiszesz coś lepszego.
Nie wiedziałem co się dzieje, ale Hermiona wytłumaczyła mi, że wstydzi się płakać przy nim.
Przy nim? Czyli przy kim? Chyba powinno być "przy mnie" skoro jest używana pierwsza osoba. Chyba, że za krzakami był jeszcze jakiś "ktoś".
A tak ogólnie: uważam to za niezbyt udany FF. Romatynczne chwile Hermiusi i Draconka nie przypadły mi do gustu. A opis czułego obmacywania się w Wielkiej Sali i tekst z tymi magnesami po prostu mnie dobił.
Juju Potterdnia 04/22/2008 17:13 Zgadzam się z poprzedniczką, dziwny ten ff. Hemiona i Draco, to mi w ogóle nie pasuje. A poza tym to czegoś nie rozumiem. Harmiona rozstała się z Draco, a potem bez żadnego wyjaśnienia tak po prostu wróciła do niego? To zupełnie nie w jej stylu. Dużo błędów, treść jakaś mętna, ale może dalej się rozkręci. Na początek daję Z.
He who shall not be nameddnia 04/22/2008 19:50 Coz moge powiedziec ... slabizna.O ile wiekszych bledow ortograficznych nie widzialem o tyle po prostu spojnosc tekstu byla na dosc mizernym poziomie i to zawazylo o mojej ocenie.Bedzie nia N za ... zalozmy ze wysililas sie piszac ten tekst.
Julkaa__dnia 04/22/2008 22:53 Błagam ... bardzo nie lubię kiedy ktoś pisze o miłości Hermiony i Dracona . No ale to rzecz gustu . Ale jak dla mnie to oni absolutnie do siebie nie pasują ! No i jeszcze nie Hermuś - bo to jest już tragedia . Hermiona z książki nigdy by tak nie pozwoliła na siebie mówić no ale nigdy nie była by z Malfoyem ; ) Mimo to według mnie całkiem fajnie napisany artykuł . Zadowalający . ; )))
chrapak_kretorogidnia 04/23/2008 16:19 "Nawet ojciec zaakceptowali ją." - no przepraszam bardzo. Chyba chciałaś napisać "rodzice zaakceptowli ją", czy coś takiego. Sprawdzaj swój tekst zanim go dodasz.
"W końcu jest szlamą." - to mnie dobiło! To tak jakbyś powiedziała "Kocham mojego chłopaka. Jest takim kretynem, że aż miło". Jakbyś nie wiedziała, to 'szlama' jest określeniem obraźliwym w świecie czarodziejów, choć z tekstu można wywnioskować, że co nieco o tym wiesz. Dlatego dziwię się, że Draco obraża swoja ukochaną Hermionusię w ten sposób...
Jest jeszcze parę błędów, ale te najbardziej mnie poraziły. Poza tym to opowiadanie jest dość płytkie. Wiem, że to fun fick, ale mimo wszystko nie można tak makabrycznie przewracać świata przedstawionego w książce.
Za hm... powiedzmy, że poprawność językową (jeśli można to tak nazwać) daję ci N i mam nadzieję, że ciąg dalszy będzie lepszy.
Pozdrawiam.
nb993dnia 04/23/2008 17:41 "Tak pięknie było kiedy byliśmy razem."
Kiedy oni niby mieli być razem, wogóle w jakim to czasie sie rozgrywa ?
"Hermionuś" ohydne zdrobnienie
"Ojciec pogadał ze Snape'm, więc kazał się przesiąść Hermionuś na miejsce Goyle'a"
To jest chyba największa głupota z całego tego tekstu. Na pewno Lucjusz Malfoy prosił Snape by szlama mogła usiąść przy jego synu. O tak napewno.
"Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu jest szlamą."
To też jest bezsensowne. No dobra przyjmijmy że przeżył wewnętrzną przemianę ale te "W końcu jest szlamą." co ma znaczyć ?
"Hagrida! Tego starego olbrzyma, gajowego Hogwartu. Płakał, bo jego smok Norbert się rozchorował." To chyba jedyny dość inteligenta i możliwa sytuacja.
"W nocy, około 21, Hermionuś przysłała list przez jakiegoś skrzata domowego."
Jak to możliwe ?
"Ona zaskoczona oznajmiła tylko, że uczniowie powinni być już w pokojach wspólnych i łóżkach."
To też głupie. McGonagall dałaby im szlaban i zaczęła wrzeszczeć.
Jak dla mnie to jest naprawdę bezsensowne.
Mam nadzieję że CD będzie o wiele lepszy.
Daję O
krzywolap555dnia 04/25/2008 18:09 ,,Nawet ojciec zaakceptowali ją.''
Ojciec mógł ją zaakceptować, a nie zaakceptowali. ,,Hermionuś''
Okropne zdrobnienie, nigdy bym Hermiony tak nie nazwała!!!
A tak w ogóle nie mogę sobie wyobrazić ich razem, ale gratuluję pomysłu.
E-Vairednia 04/26/2008 19:19 Pierwszy akapit tak mną wstrząsnął, że nie dam rady przeczytać dalej. Przykro mi, za te 10 pierwszych zdań daję O. przecież to... okropne! Nie da się czytać, jest płytkie i niekanoniczne.
jeszcze coś, widze, że ludzie są cholernie irytująco i idiotycznie uprzedzeni do tego paringu. Więc podam wam kilka linków do FF'ów HG/DM.
Każdy, kto uważa, że ten paring jest prześmieszny i żałosny po prostu nie czytał dobrych ficków. Okay, może się wam nie podobać, ale bez przesady ;] Wy lubicie tylko oryginał - to po co czytacie FF? lub wy, którzy uwielbiacie HP/DM, HP/SS, HG/SS - te paringi są mniej więcej tak samo 'idiotyczne', co macie do HG/DM?
Ania 95dnia 04/26/2008 21:02 Hm... Ogólnie gdy zobaczyłam tutuł: " Pamiętnik Draco", to myslałam, że to będzie coś fajnego... Ale gdy tylko zaczęłam czytać, to wszystko prysło. Nie nawidzę gdy się łączy Dracona z Hermioną. To totalnie nie pasuję.
Gdyby tylko Hermionuś chciała do mnie wrócić.
No umarłam. Ta "Hermionuś" mnie rozwaliła. Draco by w życiu tak nie powiedział, ale rozumiem... To Twoja twórczość.
więc zaprosiłem ją do naszego stołu
Hermiona ze Ślizgonami? Przy jednym stole? To też mi nie pasuję.
A poza tym Draco był zimny, cyniczny ( chyba za to go lubię^^), i nie wierzę, że mógłby pisać w pamiętniku takie rzeczy. A już napewno nie pokochałby "szlamy".
Ale ja się czepiłam fabuły, a to nie najważniejsze. Błędów parę jest. Lepiej nie pisz następnych części. A jak już piszesz, to może inny temat? I bez "Hermionuś" bo ja umre na stojąco. Daje N.
Hermiona_Granger_Rulzzdnia 04/26/2008 22:09 OMG ... xD
Troche dziwne. Ja bym jeszcze nad tym popracowała. A wogóle ta " Hermionuś " mnie powaliła. Leżałam i kwiczałam. Draco i Hermionuś ... Hermionuś ... O Boże ... xD
Nigdy, i to przenigdy tylko nie Hermionuś. Ja rozumiem Hermiona ale nie Hermionuś .!
Nie wiem ... chyba daję Z ...
H.C.C.M
hermiona zona ronadnia 04/27/2008 11:50 Daje ci W. cociaz to nierealne żeby Malfoy i Granger byli razem , rozmawiali ze sobą. Ślizgon czystej krwi i Gryfonka- szlama. no pomysl sama. ale mi się zrymnę.ło. no do rzeczy. hagrid miał norberta wczesniej niż draco mógł jej wysnac miłość. wyobraż ich sobie razem . ja jakoś nie mogę.;/
XvXOlkaXvXdnia 04/27/2008 13:08 Artykuł nawet dobry, ale Draco kocha w nim Hermione więc czemu nazwał ją SZLAMĄ ?? Przeciesz to okropne przezwisko
Mogło być lepiej.... Ale daje Z
Magnus Walterdnia 04/27/2008 17:20 Dobra. Nie mam teraz siły komentować arta, ale muszę skomentować kilka wypowiedzi (mimo że przytoczę tylko jedną). Potem skomentuje art i niektóre wypowiedzi... ekhmm... mniej inteligentnych Użytkowników.
XvXOlkaXvX napisał(a): Artykuł nawet dobry, ale Draco kocha w nim Hermione więc czemu nazwał ją SZLAMĄ ?? Przeciesz to okropne przezwisko
Czytałaś/eś "Insygnia Śmierci"? Nie? To radzę przeczytać, bo Severus Snape, mimo że kochał Lilly też nie raz nazwał ją "szlamą"... a to, że Snape kochał Evans jest pewne jak 2+2=4, bo tylko ze względu na nią ratował Pottera, tylko ze względu na nią powiedział Dumbledore'owi o planie Voldemorta, tylko ze względu na Lilly przeszedł na stronę Zakonu Feniksa i to, dlatego że kochał Lilly przyjął jej patronusa. A nazywał ją przecież "szlamą"...
No dobra. Skomentuję jeszcze jedno...
madziawisnia napisał(a): Zaakceptował ją, ponieważ jest szlamą?! Twoja argumentacja na to wskazuje. OJ zapewne nie to miałaś na myśli.
Oj, ja to inaczej zrozumiałem. W pierwszej chwili zrozumiałem to następująco: "Nawet ojciec zaakceptowal ją... mimo że była szlamą". Mi to od razu nasunęło się na myśl po przeczytaniu zdania: "Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu była szlamą".
olka14sdnia 04/28/2008 16:09 O wow!! Bardzo bujna wyobraźnia to muszę przyznać. jakoś nie widzę ich razem i sorki ale uśmiałam się jak to czytałam. Hermionuś, Hermionuś, Hermionuś... Trochę tego za dużo i szkoda, że nie ma dialogów. Ale ogólnie to spoko. Daje PO
dominika108dnia 04/28/2008 16:58 po pierwszych 2 akapitach robi mi sie niedobrze =/ Rozumiem FF ma swoje prawa . . . ale ja nie lubię tego typu opowiastek . . . Co jak co, ale ta "Harmionuś" była dla mnie za słodka o_O Wybacz, ale nie ocenię . . . Chociaz rozumiem, że innym moze sie to podobać . . . .
ExpectoPatronumdnia 04/28/2008 19:45 O mamo, ale bajka jak nie z tej książki i wszystko by było słodko i przyjemnie gdyby Drako nie był taki dla Hagrida. Ale wiesz z tą "Hermusią" to przesadziłaś i w ogóle jakoś nie wyobrażam sobie Hermiony z Draco ble... oni do siebie całkowicie nie pasują. Daje N
nimfadora0588dnia 04/29/2008 08:02 jak dla mnie to to jest beznadziejnie słodkie :/ o wiele bardziej wolę Draco aroganta niż rozczulającego się nad życiem chłopca. Sama mam bloga o Draco i Hermionie, ale nie w tym przesłodzonym stylu.
Miss Bagwelldnia 04/29/2008 11:22 Ech trochę to mdłe i przereklamowane. Nie chodzi już o sam fakt, że ona czuł miętę dop Hermy co było niemożliwe , ale nie podoba mi się sposób w jaki ujmujesz sprawę. Rozumiem, że takie masz wyobrażenie na jego temat, ale wiele sytuacji jest po prostu zbyt naciąganych.
Czułam się jakbym czytała literacki odpowiednik jakiegoś brazylijskiego serialu...
Angel 95 xDdnia 04/29/2008 15:21 OKROPNE ... !!!!!!
Jak przeczytałam pierwszą linijke to zaczełam się śmiać. Czytałam już wiele opowiadań o Hermionie i Draco i każde było fajne na swój sposób, ale twoje nie jest Fajne na żaden sposób. Nie wiem kto moze myśleć, że to opowiadanie jest fajne !!!! Jeszcze na dodatek miałaś dużo błędów.
"Powiedziałem jej, że pięknie wygląda."
To jest nie mozliwe, że Draco powiedział do Szlamy "Pięknie wyglądasz" ...
"Powiedziałem jej szczerą prawdę z serca. Na prawde ją kocham."
Tego wole nie komentować.
"Cd. nastąpi..."
Nieeeeeee !!!! Ośmieszysz się tylko
Wolna Skrzatkadnia 04/29/2008 19:23 Uważam, że fabuła jest trochę mało prawdopodobna i absurdalna, bo kiedyś nazwał ją szlamą i zawsze krył do niej uczucie, tak?
A to, iż rodzice Dracona zaakceptowali Hermine jest (nie skomentuje).
Severiadnia 04/30/2008 15:04 Fajnie tylko trochę chaotycznie piszesz. Ale ja pewnie nie robię tego lepiej Bardziej by mi pasowało zamiast gładzenie po włosach to coś mniej więcej że on wplątał dłoń w jej włosy. Nie wiem czemu akurat tak ale...
Czekam na siąg dalszy
Kasiarzynkadnia 04/30/2008 15:17 Nawet ojciec zaakceptowali ją.Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem. Hermionuś.
Podstawowe błędy,ale ciekawe.Dobry pomysł.Powyżej oczekiwań
Fleurosednia 04/30/2008 22:20 Nudne... ;/
Ten fick to jakaś pomyłka ;/ Żadnych ciekawych momentów w akcji... Można było przewidzieć, że Draco i ''Hermionuś'' się pocałują Kluchy z mlekiem i flaki z olejem w jednym talerzu -.-
Nie przepadam za Draco i nie interesuję się nim zbytnio, ale dziewczyno, zrobiłaś z niego jakiś budyń malinowy, ckliwego chłoptasia.
Następnym razem może wybierz inne postacie, bo jest przesyt twórczości o Draco i Hermionie.
Martynka Bdnia 04/30/2008 22:42 Aż mnie zatkakło! Ogólnie to nie jestbrzydkie, ale jakoś nie przypadło mi to do gustu.. juz nie chodzi o błedy, ale Draco jakoś nie pasuje do takiej 'roli'
SaraSnapednia 05/01/2008 11:51 O mamo HermionuśxD Rozwaliło mnie to ja rozumiem że Draco może mieć w sobie nutkę romantyzmu ale te teksty mi do niego nie pasują. Nawet gdyby kogoś kochał to na pewno nie Hermionę bo on jej nienawidził od początku. Więc skończ ze swataniem na siłę pary Draco-Hermiona
Albusikseverusik_14dnia 05/01/2008 18:40 Hmmm......Niezłe, całkiem niezłe. Widzę trochę błędów, niektóre nawet bardzo głupie. Pomysł ciekawy, chociaż osobiście nie lubię romansów w stylu Draco+Hermiona.Daje P.
Julietdnia 05/02/2008 16:32 Znowu o 'miłości' Dracona i Hermiony. Nie dla mnie.
Hermionuś
Jak ja się tu śmiałam... Hermionuś... żenada ;]
O nie, tylko nie to. Znowu to opowiastki pt. 'Jak to Draco i Hermiona żyli jak dwa zakochane w sobie gołąbki' ?
Otóż to... banał.
Daję nędzny.
paulka95dnia 05/03/2008 15:05 Hm... Wiesz co, trochę to nudne... Tyle już było historii o Draco i Hermionie... A tu są jeszcze błędy. Większość już je wymieniła ale ja znalazłam jeszcze jeden. Najpierw napisałaś że Goyle jest w szpitalu a potem że Draco cicho się ubierał żeby Crabbe i Goyle go nie usłyszeli. A skąd tam się wziął Goyle? Daje Z.
Narcyziadnia 05/04/2008 10:42 Ajajajaj... Troszkę się zagalopowałaś... Dracon Malfoy, który kocha swoją "Hermionuś"?... To przekracza ludzkie pojęcie. Nawet, gdyby Draco się zakochał dajmy na to w Hermionie nigdy nie nazywałby jej szlamą i Hermionuś jednocześnie... Z resztą to mi psuje całą wizję Draco. Sponiewierałaś go, ponirzyłaś i tyle..Nie dam Ci O tylko dlatego, że styl pisma masz całkiem niezły.
Nędzny
Duniaczek114@dnia 05/04/2008 13:56 OMG!!!!!
Potwornosc!!!! Moi ulubieni bohaterowie tak sponiewierani.... "Hermionuś"......
Ochłonę...
Tak czyli pierwszy akapit - leżałam i kwiczałam
Taki hartkor!!
Ale nic czytam dalej nie oceniam tego czego nie przeczytam.... A nuż się poprawi?!?
Nie poprawiło się... Pogrążało się z każdą linijką...
Dlaczego?!? Oto powody mojej rozpaczy:
"Myliłem się jednak co do jej uczuć. Miałem nadzieję, że mnie kocha. Ja przecież ją kocham! "
Taaa to na pewno powiedział Draco
Czemu nie?!?
"Słyszałem czyjeś kroki, więc schowałem się za posągiem. Okazało się, że to tylko kot Filcha."
Ty kiedyś widziałaś/słyszałaś kota?!?
Nie wydaje się....
"Zrobiło mi się cieplej na sercu, kiedy ją zobaczyłem jaka jest dobra. Czułem, że to ta jedyna. "
Tak bo Draco na pewno robi się lepiej gdy widzi szlamę pocieszającą półolbrzyma.... A'propos kiedy to się dzieje? jak w I klasie to kiedy oni byli razem ze sobą? W zerówce?!?
"Hermionuś przysłała list przez jakiegoś skrzata domowego."
Hermiona wykorzystuje skrzaty?! Też nic głupszego nie mogłaś wymślic!
"Nie wiedziałem co począć, bo to był nasz pierwszy pocałunek. Kiedyś, kiedy wcześniej ze sobą byliśmy, nie całowaliśmy się tak jak
dziś."
To w końcu się całowali czy nie?!
"I wtedy weszła McGonagall. Była przerażona.Kiedyś słyszała jak nazwałem moją Hermionę, szlamą, więc teraz była zdziwiona widząc nas razem. Nie wiedziałem co powiedzieć, więc siedziałem cicho. Ona zaskoczona oznajmiła tylko, że uczniowie powinni być już w pokojach wspólnych i łóżkach."
Wszystko jest w sam razowo
McGonagall widzi dwoje obściskujących sie uczniów w nocy i nie wrzeszczy i nie rozdaje szlabanów a Draco siedzi cicho.....
No tyle...
ReasumującNO Mniej emotek... Usunęłam je.
Edit by Aev
Amy-Amy-Amydnia 05/05/2008 16:40 Uż pierwszy akapit mocno mnie zniechęcił. Draco Malfoy romantyczny?! To psuje całą jego postać.
"Gdyby tylko Hermionuś chciała do mnie wrócić"
Zemdliło mnie. Poważnie.
"Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem'
Draco to chłopak! Rodzaj męski!
Nienawidzę gdy ktoś łączy Draco Z Hermioną. To okropne;/ Ona jest szlamą, przyjaciółką Harry'ego, a Draco nienawidzi szlam i jest wielkim wrogiem Harry'ego. Wszystko tu do siebie nie pasuje. Nadal mam uraz do tego 'Hermionuś'. Masakra;/
Nie pozostaje mi nic innego jak ocenić i chyba sama wiesz jak.
Lady_Nenyadnia 05/11/2008 20:11 Nie obraź się, ale ocenię na N, albo nawet na O. Ok, założmy, że Draco zakochał się w Hermionie, a ona odwzajemnia uczucie. Ale żeby nazywać ją "Hermionuś"?! A do tego sama forma pamiętnika. Nie wydaje mi się żeby chłopak tak pisał. Chyba, że jakiś mazgaj. Ale Draco? Po prostu zupełnie mi to d niego nie pasuje. A cała historia jest conajmniej nudna. Gdyby opierała się o książkę, to może... Ale się nie za bardzo opiera , bo Draco nie zakochał sięw Hermionie i nic dziwnego - oni kompletnie do siebie nie pasują! Już lepszą parą są chyba Harry i Cho.
milkaaa17dnia 05/18/2008 20:50 c.d. nastąpi .?!
a ktoś to zaakceptuje..?
Hermionuś. ha, ha, ha.^^ ! nie no, żenada. Przecież to DRACO ! nie jakiś tam mazgaj. D-R-A-C-K-O.!!!!!! OMG.^^ żaal. daje O.!
a jak by sie dało, dałabym gorzej:/
Vemyanadnia 05/19/2008 11:32 Sweet_Hermionuś, może i jakiś talent do pisania masz, ale pomysł ... taki sobie. Draco i Hermiona? Nigdy.
Hermionuś
To mnie rozwaliło. I patrząc na komentarze, nie tylko mnie. Było kilka błędów, ale wymieniono je wcześniej.
Nimfadora_0605dnia 05/19/2008 20:41 Muszę powiedzieć Ci prawdę prosto w oczy. To było fatalne. W twoim artykule najbardziej przeszkadzało mi słowo Hermionuś. Poprostu pojawiało sie na każdym kroku. Jako kolejne musze ci wytknąć zdanie: "Była ubrana w jakiś szlafrok". Niedość, że psuło językowo tekst to jeszcze jak zakochany Draco mógł niezauważyć w co ubrana była jego ukochana?
Ogólnie tekst napisany jest dziwnym stylem. Niepasuje mi do postaci Draco. Co do fabuły i zmiany charakteru bohatera to niemam zastrzerzeń. Wkońcu to twój tekst i masz prawo stwarzać różne historie. Jednak jeśli chcesz pisac arty, to postaraj sie bardziej.
Ala10dnia 05/20/2008 19:21 Rozterki sercowe Draco. Jakże romantyczny tytuł, jakże wzniośle brzmi. Fala uderzyła i rozpętała burzę. Szczerze i bez owijania w bawełnę, styl leży. Mało porywający, mało interesujący, zero czegokolwiek, co wręcz przyszpilałoby do krzesła.
Sposób wyrażania uczuć. Czy Draco miał uczucia? Jeśli tak to bardzo grubo ciosane, dziwnie wyrażane. Pewnie masz kiepską wprawę w pisaniu przeżyć wewnętrznych Twoich bohaterów. Radzę poćwiczyć.
Nie będę już powtarzać wypowiedzi kolegów co do płci bohatera w niektórych miejscach i słynnego "Hermioniuś".
To by było na tyle, mam nadzieję, że Twa wiara nie podupadła i narodzi się coś jeszcze (ciekawszego mam nadzieję).
Andromeda Tonksdnia 05/21/2008 15:51 Hermiona zdecydowanie nie pasuje do Draco...on jest słodki i wogle ale nie, nie on! Za bardzo ładny artykuł daję Z, ale zawsze mogło być lepiej
gellert grindenwalddnia 05/21/2008 19:51 Szczerze? No dobra było ... no jak to ci tu powiedzieć... poniżej przeciętnej. Sam temat eliminował ocenę pozytywną moim zdaniem. A dalej wiele lepiej nie było.
Za postaranie się Z=.
PS: Jeśli Draco w ciągu jednego roku zdołał :
chodzić z Hermioną
zerwać z nią
tęsknić za nią
i wrócić do niej
to oni chyba wszystko musieli z prędkością światła robić.
Beauxbatons16dnia 05/22/2008 10:32 Wiem, że to Fan Fiction i to twoja wyobraźnia, no ale bez przesady. Malfoy, który mówi do kogoś "Hermionuś"? Jego ojciec akceptujący szlamę? Malfoy, który kogos kocha? Nie, zupełnie mi się to nie podobało. Temat bardzo głupii, bo na siłę próbujesz zrobić z Dracona kogoś, kim nie jest. To tak, jakby Harry Potter zaczął nagle chodzić z Pansy Parkinson.
Za tą żenadę daję [N].
madziula_96dnia 05/22/2008 15:08 No mi się bardzo to podobało może i było kilka błędów,ale przecież każdy się może pomylić. Czekam na ciąg dalszy i już sie nie mogę doczekać
madziula_96dnia 05/22/2008 15:16 Dawajcie wybitny,bo może i było trochę błędów, ale no nie bądzmy tacy. a poza tym bardzo ciekawe i nawet niektórzy pisali,że śmieszne no to chyba dobrze nie?
Addio93dnia 05/22/2008 21:43 Ja ogólnie to jestem spokojna... Ale to u góry przechodzi wszelkie granice. To gorsze, niż książki z serii ,, Różowe serduszko". No błagam. Pamiętnik Dracon'a?! Chyba bardziej Colina Crevey'a! I ta ,,Hermuś"... Przecież to jest chore!
"Nagle Hagrid się zerwał i pobiegł do swojej chaty. Nie wiedziałem co się dzieje, ale Hermiona wytłumaczyła mi, że wstydzi się płakać przy nim."
No nie! Znając Hagrida to raczej palnąby Malfoy'a w łepek, gdyby ten się zbliżył do ,,Hermusi" Daję wielkie O!!! Nie pisz tego więcej! Proszę!
Aga_Agadnia 05/23/2008 09:21 Cd. nastąpi... Niech ten cd jednak nie nastąpi. To co napisałaś to kompletna żenada. Nie chcę nawet tego komentować, bo liczą się także chęci i praca włożona w ten artykuł( jest dość długi, ale chyba pisałaś go, gdy twój rozum poszedł na wakacje). madziula_96 a ty w ogóle to przeczytałaś? Chyba nie albo masz dziwny gust skoro ten art ci się podoba.
FleurEvansdnia 05/25/2008 17:13 Śmieszny art. Jakoś nie odczułam, żeby pisał go ten wielki Draco Malfoy. Ślizgon niezdolny do wyznania chociażby tego, że darzy kogoś przyjaźnią, nie wspominając o miłości. Jeszce jakiej wielkiej. Jest trochę błędów językowych, powtórzeń i przejęzyczeń. Raziły mnie te same zdania i błędy, które zostały wcześniej wymienione, więc nie będę powtarzać.
Aga_Agadnia 05/27/2008 16:52 FleurEvans zgadzam się z tobą w stu procentach. Ten artykuł jest po prostu śmieszny, nudny i do bani. luna203 przyznaj się nie czytałaś tego artykułu? Bo to ty też piszesz jest bez sensu. Moja ocena to co najwyżej Nędzny( nie chcę ci dać okropnego, bo to cię jeszcze bardziej zniechęci do pisania), ale jak ten cdn, to bardziej się postaraj,błagam.
Arianadnia 05/28/2008 22:01 Hmm..trochę błędów..np. "Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem", czy "Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu jest szlamą."- trochę to dziwne..również dochodzą błędy stylistyczne. Ale poza tym jest całkiem ciekawe
Kyinradnia 05/29/2008 13:39 Ludzie, dajcie spokój. Nie powiem, że mi się bardzo podobało, ale przecież nie było źle. Wiecie na czym polegają fan ficki? Nie? To siedzieć cicho. Nie polegają na tym, że należy trzymać się sztywno faktów z książki. Co byłoby z takiego ficka? Za przeproszeniem gówno. Ktoś napisze o miłości, która rozwinęła się między Hermioną i Krumem, a Wy co? Nie, przecież wyszła z Rona! Ktoś wymyśli przygodę Harry'ego na lekcji w Hogwarcie, np na siódmym roku, a Wy co? Przecież Harry nie chodził wtedy do szkoły! I w ten sposób każdy fick staje się nudny i przewidywalny. Więc nie czepiajcie się tego! Osobiście dam Z, bo nie podobał mi się trochę styl pisania.
catalina92dnia 05/29/2008 13:42 Strasznie pogmatwane. Niewydaje mi sie zeby Draco skłonny był do wyrażania swoich uczuć, Hermiona do łamania szkolnego regulaminu. Kilka blędów, ale ogólnie moze być.
dementor666dnia 05/31/2008 11:33 coś nowego ! Poruszyłaś swoją fantazję, hehee ! Aczkolwiek nie za bardzo podoba mi to połączenie - stanowi jakby mieszankę wybuchową
( Hermiona + Draco = co najmniej dziwna miłość )
ocena : Z
anka5c96dnia 06/03/2008 17:35 Nie, Hermionuś?! To zupełnie nie w stylu tego głupka, on nie potrafi się do kogoś zwracać z czułością, niestety. Nawet do Harry'ego mi to nie pasuje, chociaż gdyby tak powiedział do Ginny...
bartek4455dnia 06/05/2008 11:17 no no draco takiego to ja cie znalem ty i chermiona nie obraz sie ale znam ladniejszom wyrwij jom na dyyskoteke
Leuchtturmdnia 06/05/2008 13:09 Weź skąd oni to wzieli przecierz Norbert był w Komnacie Tajemnic a Draco jeszce jej nie kochał i nie słyszałem zeby w ogóle kiedyś ja kochał
Aga_Agadnia 06/05/2008 17:54 Kyinra, wiem na czym polegają FF,ale ten artykuł szczególnie mi się nie podobał. Nie chodzi mi tylko o ,,miłość" Dracona i Hermiony, bo autor akurat coś takiego wymyślił.Powiem nawet, że pomysł byłby ciekawy, gdyby autor nie schrzanił tekstu (Sweet_Hermionus nie bierz tego do siebie). Ostatecznie nie czepiaj się mnie Kyinra, bo ja tylko wyrażam swoją opinię.I nic jej nie zmieni.
Aga_Agadnia 06/05/2008 17:54 Kyinra, wiem na czym polegają FF,ale ten artykuł szczególnie mi się nie podobał. Nie chodzi mi tylko o ,,miłość" Dracona i Hermiony, bo autor akurat coś takiego wymyślił.Powiem nawet, że pomysł byłby ciekawy, gdyby autor nie schrzanił tekstu (Sweet_Hermionus nie bierz tego do siebie). Ostatecznie nie czepiaj się mnie Kyinra, bo ja tylko wyrażam swoją opinię.I nic jej nie zmieni.
immortaldnia 06/06/2008 13:58 Lubię Draco i przeczytałem o nim większą ilość ff niż o innych postaciach. U ciebie to nie jest Draco. Opisane jest to tak, że gdyby wstawić imiona spoza HP to nie byłoby żadnej różnicy. Twój Draco jest zbyt dziecinny (fakt jest rok 1991-2 to ma 11 lat, poznałem bo Norbert jest u Hagrida, ale on w tym wieku nie był taki)Ponadto, skoro oni mają po 11 lat to jak niby mieli się znać wcześniej żeby ze sobą być? Przecież poznali się w Hogwarcie. Wspominasz o zimnych wieczorach, pewnie na jesieni albo zimą, czyli jest zaledwie początek ich bytowania w szkole a ni już ze sobąbyli i zerwali i teraz znów są. Draco jest otwarty całkowicie jak nigdy i nie ukrywa żadnych uczuć.
Poczytaj jeszcze o parze HG/DM
moge ci dać linki na prywatną wiadomość jak się odezwiesz
Nigdy nie daje ocen. Pozdro
Pisz dalej, będzie coraz lepiej
niehedonistycznadnia 06/07/2008 19:00 ten styl wypowiedzi pasuje do Nevilla.... ale nie jestem wredna dam W
kamylkadnia 06/08/2008 18:35 Tak zgadzam się z powyższymi komentarzami!
słyszałam dużo takich różnych opowiadań!
Poćwicz pisanie!
Może następny artykuł będzie lepszy!
kamylkadnia 06/08/2008 18:35 Tak zgadzam się z powyższymi komentarzami!
słyszałam dużo takich różnych opowiadań!
Poćwicz pisanie!
Może następny artykuł będzie lepszy!
Aga_Agadnia 06/09/2008 18:05 Zaba-P,jak nie wiesz co powiedzieć to nie pisz nic. Takie komentarze to możesz w Shoutboxie pisać.
Nie wiem co wam się podoba w tym artykule.Moje pierwsze wrażenie było okropne! Jak będziesz pisać dalej to na pewno wyjdzie ci to lepiej, bo może się bardziej postarasz.
Narcyziadnia 06/09/2008 21:02 Ja już to komentowałam jakiś czas temu... Teraz wchodzę na tą stronkę po krótkiej nieobecności a to jeszcze tutaj jest!.. Czemu nikt tego nie usunął i nie zastąpił czymś innym?
Hehe, równie dobrze można by połączyc Harrego Z Pansy albo Rona z Minerwą (chociaż jak chodzi o tą drugą parę, to już czytałam takie ficki). Mam pomysł, stwórzmy artykuł z najdziwniejszymi parami z H.P. ;p Ten pamiętnik napewno się do nich zaliczy...
Hermiona2909dnia 06/11/2008 19:38 Niezła parodia... ale tak się zastanawiam, w której klasie akcja ma miejsce ?? A od kiedy to Lucjusz jest taki wyrozumiały i pozawala Draco na związek ze "szlamą"... przecież on nawet nie toleruje Weasley'ów, którzy są przecież czystej krwi...
Ginny - Adziadnia 06/13/2008 14:18 Supcio historyjka tylko z deczka za dużo błędów))) sadze żeby Malfoy powiedział kiedyś do Hermiony<Hermionuś>
Żena!!!!
Lunka11dnia 06/13/2008 18:11 To jest bezsensu!! Drackon jest do bani i Harmione by się z nim nigdy nie związała od pierwszej części widać było że będzie z Ronem!!! no ale gratuluje wyobraźni
KaskaPMNokturndnia 06/15/2008 10:08 Nie podoba mi się to.
1. Od samego początku Draco nie lubił ani Hermiony,ani Harrego,ani Rona. W drugiej części nazwał ją szlamą i potym na pewno nie chciała by z nim byc.
2. Draco i Hermiona poznali się w Hogwarcie, nie znali się nigdy wcześniej
3.Hermiona na pewno nie chciała by być z kimś kto ma jakikolwiek związek z czarną magia i Lordem Voldemortem.
Malicious Ladydnia 06/15/2008 12:53 Hmm... Trochę dziwna fabuła, wszystko takie pomieszane. Ogólnie styl pisania dobry, podoba mi się. "Hermionś" - rozwaliło mnie to xD I w ogóle, to że Draco jest z Hermioną xD Liczę na dalszy ciąg, bo trochę tego mało. Daję Z, na dalszą zachętę
Beata577dnia 06/15/2008 13:34 Trochę dziwna fabuła. Nie potrafię wyobrazić sobie Draco myślącego tak o Hermionie, albo jakiejś innej dziewczynie. Przecież w drugiej części nazwał ją szlamą, po tym na pewno nie chciałaby z nim być. Poza tym Draco i Hermiona nie znali się nigdy wcześniej, a Draco nigdy nie lubił jej, ani żadnej innej Gryfonki. Daję Z, na zachętę.
Emma_Wdnia 06/15/2008 20:06 Wiem, że Draco jest głupi, ale chyba nie na tyle żeby napisać coś tak żałosnego.To jest bardzo, bardzo kiepskie moja ocena to O.
SZARA DAMAdnia 06/17/2008 20:00 Masz mój głos na ocenie Z nic więcej odemnie nie oczekuj.
Ginny_Kittydnia 06/18/2008 09:09 Trochę... nie realistyczne... Hermionuś???
Atlantydadnia 06/19/2008 10:09 Czytając to nie mogłam uwierzyć że taka sytuacja mogła by mieć miejsce. Moim zdaniem nie byłoby to możliwe. Dlatego nie podoba mi się tan wątek, choć podziwiam Twoją odwagę. Pozdrowienia
EmoMisiekdnia 06/19/2008 18:37 "Gdyby tylko Hermionuś chciała do mnie wrócić."
Hermionuś? Nie no co Ty on jest cyniczny,chamski itp.
Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem."
CHCIAŁABYM-Draco to chłopak...na pewno mogłaś się pomylić rozumiem twój błąd ale powinnaś wiedzieć że wszyscy za to zwracają uwagę...
No Hermiona i Draco mogli być razem...
hermiona_granger6dnia 06/19/2008 19:31 Bardzo hmm...bardzo ciekawy aczkolwiek innowacyjny ten Twój artykuł Jest pięknie napisany, ale czytając go mam wrazenie,że chciałabys żeby oni naprwde w ksiazce zostali para...ja jednak wole takie zakończenie jakie "wyrysowała" p. Rowling;P artykuł przeswietny
Ginny_Kittydnia 06/20/2008 09:06 ja też się zgadzam, choć troszkę nierealistyczny ten artykulik
GinnHermadnia 06/20/2008 21:30 A mi się podobało.Wiem,artukuł wcale nierealistyczny ale ogólnie rzecz ujmując jest ok.
To twój art i to Ty masz 100% prawo pisać to co Ci ślina na język przyniesie.
No dobrze te teksty to zupełnie nie są w stylu Draco ale wkońcu musi być jakieś urozmaicenie i te czarne charaktery też mogą stać się dobre.
Jak dla mnie tekst troche przylizany i mało jasny.Powinnaś więcej uwagi przykładać do szczegółów-np.reakcja zew.Hermiony na wieść o miłości jaką ją darzy Draco,opis pocałunku.Bo to,że był niezwykły nic nam nie mówi.
Ciesze się,że powstają też takie "inne" artykuły bo nie jest nudno.Ciągłe czytanie o Harrym i Ginny o Hermionie i Ronie gwarantuje uśnięcie przy klawiaturze.
P.S.Wyobrżasz sobie co by było gdybyś opisała w pobodny sposób Lorda Voldemorta?
Julciadnia 06/23/2008 15:08 ogólnie mi sie podobało, chociaz to wszystko nie pasowało mi do charaktero Dracona Malfoya. On był cyniczny, chamski i nie wiem jescze jak go okrślić... a te określenia HERMIONUŚ to juz lekka przesada... daję powyżej oczekiwań
Halfblood-Princessdnia 06/26/2008 12:31 Hmm cóż tu powiedzieć?.. To baaardzo nierealne, no ale wiecie, wyobraźnia i te sprawy... A teraz pozwolę sobie zacytować i skomentować niektóre fragmenty.
Tak pięknie było kiedy byliśmy razem. Wspólne spacery na błoniach i po zamku w chłodniejsze dni. Och... było tak cudownie. Gdyby tylko Hermionuś chciała do mnie wrócić. Wiele bym za to dał. Chciałabym, żebyśmy znowu byli razem.
A 'kiedyżto' oni byli razem? Wyobraźnia? Czy może marzenia?
Jak zwykle siedziała przy stole Gryfonów, więc zaprosiłem ją do naszego stołu.
Draco zapraszający 'szlamę' to stołu Ślizgonów? Przesadziłaś.
Nawet ojciec zaakceptowali ją. W końcu jest szlamą.
Ojciec ją 'zaakceptowali'? To jakaś liczba mnoga? A poza tym, skoro już zakładasz, że Draco jest wielbicielem Hermoiny, to nie wypadałoby nazywać Hermiony 'szlamą'.
Zrobiło mi się cieplej na sercu, kiedy ją zobaczyłem jaka jest dobra.
Draco rozczulający się nad dobrem Hermiony? Zdecydowanie niesmaczne.
I ciągle piszesz to głupie zdrobnienie "Hermionuś", aż na wymioty bierze!
Powiem tyle: cały tekst jest ogólną obrazą skierowaną w kierunku Draco. Żadne z opisanych zdarzeń nie pasuje do osobowości Malfoy'a. Jedna wielka paplanina.
Znalazłam też kilka błędów gramatycznych, ale mniejsza o to.
I nawet to, iż opowiadanie jest pisane dość zgrabnym językiem nie jest w stanie podwyższyć mojej oceny.
Żenada.
Daję O
Nimfadora777dnia 06/26/2008 14:24 Ach te fanarty... Zestawienie Hermiona + Draco nie bardzo mi podchodzi... A i Halfblood-Princess podała ci kilka twoich błędów mających znaczenie. Może dla innych jest świetny, ale mi nie bardzo się podoba.
Albus Percival Dumbledorednia 06/27/2008 17:17 Dałbym T jakby się dało napisane fajnie... Ale pomysł do kitu
Daję: O
oluss94dnia 06/28/2008 10:20 Hmm ... Draco i Hermiona ? Jego ojciec Lucjusz Malfoy nie pozwolilby zeby jego synek czystej krwi zadawal sie ze Hermiona Troche nie realistyczny, ale nawet fajny
cysiu24685dnia 06/28/2008 16:48 To jeden wielki gniot. Draco i Hermiona........... to kompletne dno. Jest beznadziejny i daję O
oluss94dnia 06/28/2008 17:58 Hehe i ta Hermionuś ... JAk napisałam wcześniej nie jest to realistyczne ,,, ale z twoich dobrych chęci daję Z xD i powodzenia w następnych artykułach
Charity Burbage13dnia 06/29/2008 10:51 Malfoy zakochany??? Hermionuś???? No nie rozśmieszyło mnie więc daje W.
Charity Burbage13dnia 06/29/2008 11:54 Super artykuł, na luzie Gratulacje!
Cho Chang 71dnia 06/30/2008 12:08 Dziwie sie , zeby Draco tak napisal w swoim pamietniku.Wlasciwie skad wiesz,ze on go ma?Ta "Hermionuś" jest BEZNADZIEJNA..Tragedia.Daje N. Ciesz sie,ze nie wstawilam Ci O. Mam nadzieje,ze ciagu dalszego nie bedzie.
loona94dnia 07/01/2008 12:29 Swietnie napisane. Masz naprawdę lekkie pióro I pozwala inaczej spojrzeć na Malfoya... Bo kto wie, może pod tą maską twardziela rzeczywiście kryje się ktoś lepszy???
Lily_Elizabethdnia 07/03/2008 11:03 Piękne Czekam na ciąg dalszy
Kerlednia 07/03/2008 12:09 Znowu kolej ff na temat miłości Hermionusi (tak to miało być? Hermionuś - spadłabym z krzesła, jesli bym nie leżała na łóżku z kompem) do Draco. Jakoś mi nie pasuje ta para... no nie wiem. Ale artykuł sam w sobie był wciągający, nawet w pewnych momentach ciekawy.
Jeżeli chodzi o gramatykę to zdania były stylistycznie ułożone dobrze, bezbłędów, nie dojrzałam braku żadnego przecinka. Artykuł przejżysty, dobrze się go czytało. Czasami występował tylko niepotrzebny kontrast, taki jak;
Kocham ją - Szlama
To tak jak powiedziałabyś do chłopaka;
Kocham Cię ty skończony d**ilu.
Dałabym Powyżej oczekiwań, gdyby to coś co jest we mnie co mówi mi, że jednak twój tekst nie jest aż tak dobry, aby dać Ci PO znikłoby, ale niestety to coś jest we mnie, dlatego masz Zadawalający ode mnie, ponieważ fabuła, kontrast nie pasują mi za bardzo.
mazura15dnia 07/03/2008 17:21 strasznie nudne i całkiem nie pasujące do zachowania draco wobec hermiony. Nazwał ją szlamą więc jakim cudem był w niej zakochany strasznie dużo błędów okropne
Ginny200dnia 07/03/2008 19:01 Ludzie, dajcie spokój. Nie powiem, że mi się bardzo podobało, ale przecież nie było źle. Wiecie na czym polegają fan ficki? Nie? To siedzieć cicho. Nie polegają na tym, że należy trzymać się sztywno faktów z książki. Co byłoby z takiego ficka? Za przeproszeniem gówno. Ktoś napisze o miłości, która rozwinęła się między Hermioną i Krumem, a Wy co? Nie, przecież wyszła z Rona! Ktoś wymyśli przygodę Harry'ego na lekcji w Hogwarcie, np na siódmym roku, a Wy co? Przecież Harry nie chodził wtedy do szkoły! I w ten sposób każdy fick staje się nudny i przewidywalny. Więc nie czepiajcie się tego! Osobiście dam Z, bo nie podobał mi się trochę styl pisania.
yumi23dnia 07/04/2008 13:32 Trochę bezsensu, bo Hermiona nienawidz Malfoya. Ale po zatym spoko.
fuertednia 07/04/2008 14:36 Nie podobało mi się kompletnie. Fabuły się nie czepiam, bo wiele osób paruje Hermionę z Draconem. Większość jednak robi to umiejętnie, a nie tak chaotycznie i bez sensu, jak Ty. Rozumiem, że to jest fan fick, ale nawet takie opowiadania mają swoje granice i pewne zasady. Kanonu nie trzymasz się zupełnie, odnoszę wrażenie, że w ogóle nie przeczytałaś żadnej części HP. Wzięłaś się za opisy, które dla osób niedoświadczonych w pisaniu są trudne. Praktycznie nic z nich nie wynika, jest kilka bezsensownych zdań. Wyznania o miłości, przeplatasz z obraźliwymi uwagami na temat Hermiony. Weź krytykę do siebie i ćwicz. Nie publikuj wszystkiego, co napiszesz. Każde opowiadanie odstaw i za parę dni przeczytaj, to co wypociłaś. Wtedy dostrzega się więcej błędów. Pamiętaj, trening czyni mistrza.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.