Zakon Feniska i rekordowe wpływy brytyjskiego kina!
Według raportu sporządzonego przez, znany i szanowany, dziennik The Guardian, brytyjskie kino zanotowało zyski w 2007 r. aż o 7,7 % większe niż w roku ubiegłym. Oczywiście do tak dużego sukcesu przyczyniło się mnóstwo hitów filmowych takich jak Shrek Trzeci, Piraci z Karaibów: Na Krańcu Świata i oczywiście ekranizacja piątej części przygód Pottera, czyli Harry Potter i Zakon Feniksa. Jak duży w tym dochodzie miał swój udział Zakon Feniksa? Zdecydowanie znaczący, tym bardziej, że jak czytamy na tamtejszej stronie, największe wpływy i to od ostatnich czterech dziesięcioleci (!), zostały zanotowane w lipcu, czyli w miesiącu, w którym Zakon Feniksa miał swą premierę. O wkładzie piątego filmu świadczy także bezapelacyjne zwycięstwo w brytyjskim i irlandzkim box office (w całości znajdziecie go poniżej). Dodatkowo twórca artykułu zauważa, że wiele kasowych produkcji, w tym kolejne filmowe przygody Jamesa Bonda i Harry'ego Pottera, które widzowie ujrzą na ekranach kin pod koniec 2008 r. to kolejne kopalnie pieniędzy, ale przede wszystkim wzmacniacze pozycji brytyjskiego kina na całym świecie. Cały artykuł w j. angielskim znajdziecie tutaj!
Pierwsza dziesiątka z brytyjskiego i irlandzkiego box office z 2007 r:
1 Harry Potter and the Order of the Phoenix (£49.4m)
2 Pirates of the Caribbean: At World's End (£40.2m)
emce daniceldnia 17/03/2008 22:02 Podziwiam jeśli są to tylko wpływy z angielskich kin. Polskie mogą pozazdrościć. A tu widać że ludzie lubią książkę więc idą na film
Safiramdnia 17/03/2008 22:15 Ech... to przykre, że taki średni film jak ZF zarabia najwięcej. No ale cóż - reklama robi swoje... Widać mało osób obchodzi, że ten film to śmieć w porównaniu do książki...
emce danicel dnia 03/17/2008 22:02
Podziwiam jeśli są to tylko wpływy z angielskich kin. Polskie mogą pozazdrościć. A tu widać że ludzie lubią książkę więc idą na film
To nic, oczywiście, że Anglia i Irlandia mają kilkanaście milionów mieszkańców więcej od Polski...
Ale w sumie to i tak mało znaczące. Bo co innego tu zaważa:
W Anglii filmy na DVD kosztują kilka funtów, co dla nich jest małą ceną, tak samo płyty itp. itd. Więc oni nie skąpią na bilet do kina...
Lestrange Bellatriksdnia 17/03/2008 22:25 Wow Potter prześcignął Piratów! To wielki, naprawdę wielki sukces ! No, ale wkońcu to Harry Potter !
karawiladnia 17/03/2008 22:41 No właśnie! Ludzie poszli do kina na hasło "Harry Potter", a tych, którzy znają całą sagę czekało wielkie rozczarowanie- filmy, w porównaniu do książek (a przecież tak się je porównuje) są naprawdę beznadziejne, a już Zakon Feniksa był wg mnie najgorszy.
Ariana Blackdnia 17/03/2008 23:00 Karawila, znam osobę, która nie czytała żadnego HP, ale widziała poprzednie filmy. Ocena tej osoby była jedna, najsłabszy film o HP jak do tej pory się pojawił.
Patrycja_Pajordnia 17/03/2008 23:46 Wielki "boom" gdy Potter wszedł do kin - to by się zgadzało. Sama byłam na pokazie przedpremierowym, więc nie ma sie czemu dziwić.
Magnus Walterdnia 17/03/2008 23:58 Och... widać, że tytuł robi swoje...
Jak dla mnie to większość "napaliła" się książką i poleciała na film.
Proste jak barszcz.
Black_Lunadnia 18/03/2008 06:49 Książe Półkrwi pewnie powtórzy sukces i to nie tylko w UK
Klaudia@Harry Potterdnia 18/03/2008 14:59 Super!!! Niewiedziałam że Zakon Feniksa jest taki popularny. U nas w miasteczku dużo osób było na tym filmie.
realistadnia 18/03/2008 16:34 Tak tylko tytuł bo szczerze mówiąc wszystkie filmy z cyklu Harry Potter to moim skromnym zdaniem totalne niewypały
Nimfadora777dnia 18/03/2008 19:40 No tak zakon Feniksa cieszy się popularnością a ja tego filmu jeszcze nie oglądałam... Szkoda... No ale dobrze że wszyscy lubią Zakon Feniksa.
MarlenQadnia 18/03/2008 19:48 Zakon Feniksa...pszsz...bardzo fajna książka a film najgorszy --> do d***^^
panna-grangerdnia 18/03/2008 19:49 O tak. Simpsonowie na 3 miejscu, a Spider-Man 3 na 5!! Oczywiście gratuluje też Harry'emu znalezienia się na pierwszym miejscu. Deepie na 2 miejscu. Moim zdaniem HPiZF nie zasłużył na znalezienie się przynajmniej na podium!!
voille_de_mortdnia 18/03/2008 21:11 Safiram dnia 03/17/2008 22:15
Ech... to przykre, że taki średni film jak ZF zarabia najwięcej. No ale cóż - reklama robi swoje... Widać mało osób obchodzi, że ten film to śmieć w porównaniu do książki...
emce danicel dnia 03/17/2008 22:02
Podziwiam jeśli są to tylko wpływy z angielskich kin. Polskie mogą pozazdrościć. A tu widać że ludzie lubią książkę więc idą na film
To nic, oczywiście, że Anglia i Irlandia mają kilkanaście milionów mieszkańców więcej od Polski...
Ale w sumie to i tak mało znaczące. Bo co innego tu zaważa:
W Anglii filmy na DVD kosztują kilka funtów, co dla nich jest małą ceną, tak samo płyty itp. itd. Więc oni nie skąpią na bilet do kina...
Z paroma kwestiami w tej wypowiedzi muszę się nie zgodzić:
primo - informacja o tym "śmieciu" jest trochę zbyt subiektywna - dla jednego śmieć, a dla innego nie (i mówiąc "dla innego" nie mam na myśli siebie)
secundo - Anglia faktyczniem, ma te 50,7 mln ludności (Polska ma 38,1 mln), ale trudno powiedzieć tak o Irlandii, która liczy sobie 4,3 mln mieszkańców, czyli prawie 10 razy mniej niż Polska
terzo - cena "Zakonu Feniksa" na DVD (sprawdzone na amazon.co.uk) wynosiła (obecnie trochę czasu minęło, to już poobniżali) 25,99£. To chyba trochę więcej niż "kilka".
Horiondnia 18/03/2008 21:43 mnie to nie dziwi tam harry potter cieszy się dużą popularnością ,ja sam byłem w angli na ostatniej części dwa razy
Ginny_Kittydnia 26/06/2008 17:19 zgadzam się, zresztą film musi być słwny, jeśli słynna jest książka, a o Harrym Potterze nie można nie powiedzieć, że nie jest najsłynniejszą książką...