dnia 02/05/2007 19:47
Może rzeczywiście Snape jest w środku dobry, ale jeśli byłby zaufanym człowiekiem to nie zabiłby Dumbledore'a... Już bardziej możliwe jest, że Malfoy jest w środku serca dobry, bo jest jeszcze młody i nie wie, że bycie ze śmierciorzercami nic mu dobrego nie da... |
dnia 02/05/2007 19:52
nie wiem co o tym myśleć, ale ile można ciągle na ten sam temat pisać =/ Co z tego, że niby piszesz o A.D jeśli ciągle wplatasz w arta Snape'a, czy jest dobry czy zły...
art taki sobie... |
dnia 02/05/2007 19:55
Hmmm... dziwny ten artykuł. Kilka nieścisłości... Daje Z, a co do Snapa, tylko Jo wie... |
dnia 02/05/2007 20:05
Hmmmmmm sama nie wiem co o tym myśleć, ale w pewnym sensie masz rację, bo nikt nie wie jak to naprawdę jest. Artykuł jest w porządku. |
dnia 02/05/2007 20:11
Ten temat jest juz porzadnie oklepany. Zawsze sadziłam że Albus Dumbledore musi miec jakiś powód by ufac Servusowi a z reszta to pozostaje nam tylko czekac na 7 tom. Mam nadzieje że polska wersja pojawi sie dosc szybko  |
dnia 02/05/2007 20:15
Już mnie zaczynają wkurzać te arty, jak można pisać w kółko jedno i to samo???  |
dnia 02/05/2007 20:20
fajne jest to co napisałeś w czym się Dumb pomylił , a w czym słusznie zadecydował...reszta to bardzo oklepany materiał... ten artykuł nic nie wnosi... dlatego więc powstrzytmam się od oceniania |
dnia 02/05/2007 20:23
Świetnie to opisałeś Wronski. Spodobało mi się a to nie lada pochwała. Ale nie dam P, tylko Z. |
dnia 02/05/2007 20:24
nie wiem co można myśleć o Snapie i jego zachowaniu...
ale ten art przedstawił nam to co już wiemy
trochę nudnawy więc daję N |
dnia 02/05/2007 20:26
Jak dla mnie to Snape jest Gnidą i ....(cenzura).Ale coś mi mówi,że sprawdzi się ta pierwsza hipoteza.(Albus zaplanował swoja śmierć,i musiał mieć nie zbity dowód o jego zaufaniu).Ale jest coś:Gdy Snape zabijał Dumbledora,to Rowling opisała,że w oczach dyrektora pojawiła się "nadzieja,że niby Snape mu pomorze"(dokładnie nie pamiętam).P.S.-Albus,jako drugi(zaraz po Harrym)skapnął sie co do Croucha.Zrozumiał,że prawdziwy Moody nie zabrał by Harrego w takiej sytuacji.Co prawda zrozumiał to późno,ale zrozumiał. |
dnia 02/05/2007 20:26
może dumbledore o tym wiedział, tylko tak po prostu miało się stać.... daje Z |
dnia 02/05/2007 20:26
A mi sie podoba ten artykuł ! Ja nie wierze w to , że Snape żałuje , że zabił Dumbledora i sądzę , że Snape aobie to zaplanował ....  |
dnia 02/05/2007 20:50
Czytając ten artykuł wydawało mi się, ze piszesz tak jakby Dumbledore nie mógł popełniać błędów, dużych błędów.
W ogóle to co przedstawiłeś w I punkcie nijak sie ma do II.
'właściwie ocenił innych'
'dał się oszukać'
Nie wiem, może trzeba było to zapisac inaczej... właściwie i niewłaściwie, albo dał i nie dał sie oszukać. Bo tak jak jest no to trochę dziwnie.
Daję Z... |
dnia 02/05/2007 21:08
to trochę bez sensu pisać o śmierci Dubledore'a skoro na koniec podsumowujesz że obie teorie są tak samo prawdopodobne a żadnej nowej nie wymyśliłeś... |
dnia 02/05/2007 21:10
a ja nie wiem czy snape jest dobry czy zly.... czekam na 7 tom  |
dnia 02/05/2007 21:13
ja myślę że Snape nie jest dobry i nie mógł zabić Dubledore'a na jego polecenie, fati166 ma rację tam było coś o błaganiu w oczach Dumbledre'a, art słaby |
dnia 02/05/2007 21:23
Ja nie wiem co myslec o Snapie... wszytsko okaże sie w 7 części... cierpliwości! Daje PO, bo to troche oklepany temat |
dnia 02/05/2007 21:28
Trochę temat oklepany, ale daje P za wysiłek napisania art. |
dnia 02/05/2007 21:38
zgadzam się z Krzyychem co do fajnej części arta... ale ten art właściwie nic nie wnosi... po prostu kolejne rozmyślania na ten sam temat... daję Z |
dnia 02/05/2007 21:40
Ja uważam, że Snape zabił Dumbledore'a na powiedzmy jego "prośbę". Tak odbieram tą scenę, błagania Dumbledore'a, co by mówiło, że Snape mimo wszystko jest "dobry", aniołem wiadomo nie jest, ale moze w tej sytuacji?Oczywiście jest na to milion teorii itd. . Dowiemy się 7 tomie, albo nigdy. Wiadomo czym nasz Rowling zaskoczy? Dam Z ;p. |
dnia 02/05/2007 22:36
Yyyy....no brak czegoś tu. Wyjaśnienia. Za czym ty jesteś. Dokładnie. zabrakło argumentów.
Ale za chęci P |
dnia 02/05/2007 22:49
dalej jestem zwolenniczka teorii ze dumbledore cos zaplanowal, moze swoaj smierc a moze powroci. co do snapa to go nie lubie mimo ze rowling te postac uwielbia - pytanie dlaczego, moze wlasnie dlatego ze jest dobry? art ok, jednak zabraklo mi w nim nowosci i jakis zaskoczen, dlatego na poczatek daje PO |
dnia 02/05/2007 23:14
Myślę sobie że wymienione przez Ciebie pierwsze przykłady jednak się różnią od drugiej grupy przykładów.
Pierwsze odnoszą soię do osób, które Dumbledore,a znał dobrze, poznawał z czasem lub nimi sie od początku interesował (jak w przypadku Riddle,a. I tutaj całkowicie sie zgodzę, że można mówić o - zaufaniu lub o braku zaufania.
Natomiast co do drugich przykładów to trochę tak, jakby oczekiwać od A.D., że będzie ponad-ludzki, jasnowidzący, superprzewidujący. Quirella nie znał. Szalonookiego w końcu rozpoznał, a nie był wczesniej czujny z powodu zaufania jakim go darzył. A gdyby wiedział, kto wrzucił nazwisko Potterra do Czary Ognia, to nie byłoby większej cześci 4 tomu .
Ale tak na serio - to myslę, że - posiadanie do kogoś zaufania - samo w sobie wyklucza stała czujność na ta osobę, podejrzliwość, itp. Bo właśnie stała czujność, uważność jest - brakiem zaufania lub, niech będzie niepełną ufnością.
Zaufanie sie ma lub nie. Jak zero i jeden. Tak uważam. Jasne, mówimy "troche mu ufam"; "częściowo mu nie wierzę", ale ... jakby to uprościć wyszłoby WIERZĘ - NIE WIERZĘ/ UFAM - NIE UFAM.
I każdy z tych stanów niesie mnóstwo zupełnie różnych konsekwencji... ale to już byłby elaborat ...
Sam artykuł ciekawy. Podoba mi sie samo zaciekawienie tematem, no i daje powód do myslenia. |
dnia 02/05/2007 23:39
właśnie skończyłem ziewać
Chyba nie trzeba już nic więcej pisać?
Zbrzydł mi już temat Snape'a i Dumbledore'a (chociaż sam napisałem artykuł o Snapie - i ze zdziwieniem stwierdziłem że po jakimś czasie jego egzystencji na tej stronie po prostu przepadł bez śladu - chciałem zobaczyć wasze opinie a tu lipa) |
dnia 02/05/2007 23:48
Snepa gra po obu frontach wiec teraz gdy juz zabił Dambeldora to sie okazuje ze jednak wybral zla droge moze z koniecznosci jaka mial przy smierciozercach i przez obietnice złozona narcyzie |
dnia 03/05/2007 08:00
Nudzi mnie ta plotka o tym czy dobry czy zly dajcie se ludzie spokoj i zaczekajcie do lipca to juz nie tak dlugo |
dnia 03/05/2007 08:12
Czy ja wiem ze sie pomylil chyba nie. a co do Quriella to moim zdaniem wiedzial ze dzieli swoje cialo z Voldemordem przeciez pozniej Harry powiedzial ze Dumbledora chcial mu dac szanse walce z Voldemordem. A ciekawe czy ty bys sie skapnal nikt przeciez nie mogl przewidziec ze ktos bedzie sie podszywal pod alastora kiedy robil wszystko to co on robi znal kazde jego przyzwyczajenie |
dnia 03/05/2007 08:50
snae jest dobry albo nie i wy tego nie udowodnicie przed wyjscie ksaiazki wiec ppo co takike arty// daje N |
dnia 03/05/2007 09:13
Mnóstwo było teorii na ten temat i to już jest nudne.
-Ludzie jak ine macie o czym pisać to nie piszcie 20 razy na ten sam temat!
Z poważaniem
Lestrange. |
dnia 03/05/2007 09:24
Snape zabił Dumbledore'a bo był do tego zmuszony...zawarł Przysięgę Wieczystą, po której można umrzeć...Snape nie chciał umrzec więc "dokończył dzieła zamiast Malfoya... |
dnia 03/05/2007 09:39
ja czytam 3 czesc HP i nie wiem w koncu czy Snape jest dodry czy nie |
dnia 03/05/2007 09:40
Ja myśle że Snape chciał bliżej poznać Dumbledor a
i zdobyć jego zaufanie a potem go zabić  |
dnia 03/05/2007 09:53
Moze i masz racje ale niczego nie mozemy byc pewni, wszystkiego doweimy sie w 7 czesci. "4.Przyjął do Zakonu Feniksa Petera Petigrewa, mimo że ten przekazywał wszystko Voldemortowi i potem zdradził Potterów."
Glizdogon zdradzil ich dopieroo pózniej kiedy Voldemort dowiedzialk sie ze to on jest straznikiem tajemnicy Potterow, Peter nie donosil jeszcze gdy byl w zakonie i jedyna zdrada bylo to ze wydal gdzie sie znajduja Harry i jego rodzice. Artykul dobry ale nic nie wnosi, wiec powstrzymam sie od oceny |
dnia 03/05/2007 09:56
błagam!!!!ile można wałkować ten sam...Snape dobry czy zły...ten temat juz był poruszany chyba miliony razy.Przestancie juz go wałkować i po prostu poczekajcie do 7dmego tomu. A według mnie bzdurą jest twierdzenie, że Snape jest dobry. Wystarczy jedno zdanie, z 6stego tomu, by tego dowiesc: Severusie błagam. Tyle i twierzdenie, ze Snape mial zabic Du,mbledora jest wg mnie totalna bzdura. |
dnia 03/05/2007 10:59
mmmm jak się nad tym dobrze zastanowić to masz racje. Z tego art. wynika iż Dumbledore był bardzo ufny. Ale tylko do niektórych osób. Bo do Toma Riddla to zaufanie miał minimalne. Lub bardzo ufał ale przejrzał go i wiedział że zadaje sie z prawie największym czarodziejem wszechczasów. Daje W!!!!!! |
dnia 03/05/2007 11:49
przekonamy sie w 7 tomie
ale dobra teoria wg ciebie |
dnia 03/05/2007 12:10
moim zdaniem pomylił się co do Severusa Snape`a no ale jeszcze się wszystkiego dowiemy... |
dnia 03/05/2007 13:01
Bez przesady, przecierz Dumbledore nie oże wszystkiego, no nie? To człowiek, więc... No, nie podobał mi się ten artykuł ! Sorry  |
dnia 03/05/2007 14:37
każdy popełnia błędy, Dumbledore też mógł się pomylić.. ale co do Snape'a myślę, że musiał mieć jakiś lepszy powód, żeby mu zaufać niż tylko jego słowo, że żałuje. zobaczymy w lipcu 
daję P bo troszke sie napracowałeś, wyszukując odpowiednich przykładów  |
dnia 03/05/2007 15:29
Sama nie wiem i na razie nie chcę się wypowiadać na ten temat... A artykuł jest fajny. Dam ci P |
dnia 03/05/2007 16:19
Ja myślę, że Snape jest dobry. Dumbledore, aż tak nie mógł się pomylić, albo np. Harry myślał, że to Snape czarował jego miotłę, a to był Quirell. Przecież Snape przeszkodził Quirellowi a w jego ciele był Czarny Pan. |
dnia 03/05/2007 18:08
Dumbledore moze i był wielkim czrodziejem,ale pamietajmy ze bł to takze zwyjkł smiertelnik,który takze popełniał błedy i który niestety umarł...;( |
dnia 03/05/2007 18:11
Znowu o tym samym, ale tym razem art przyzwoicie napisany i widać, że się napracowałeś. Daję W i stwierdzam po raz kolejny, że nie wierzę w to, że Severus jest wrednym do szpiku kości zdrajcą. Jeszcze nas wszystkich zaskoczy, zobaczycie! |
dnia 03/05/2007 18:37
no nie wiem część rzeczy które tu opisałaś to nie prawda bo Dumbledor nie mógł wiedzięć o wszystki i napewno wiedział że musi uważać na Snapa ale nie wiem to tylko książka a jej autorką jest J.K.Rowling więć nie wiem nie wymyślajcie jakiś głupich hipotez jak by mogło być nalepsze jes prewidywanie co będzie a nie co było...... |
dnia 03/05/2007 19:24
myślę,że dumbladore rzucił na siebie jakieś zaklęcie hibernujące.Wtedy po rzuceniu zaklęcia Avada Kedavra może nie działać.Snape chyba jest dobry! |
dnia 03/05/2007 20:06
Ja jednak myśle że Snape był dobry, bo Rowling kiedzs w jakims wywiadzie napisa ze Snape jest jej ulubion postacia, a nie sadze ze jej ulubiona postac jest pytka |
dnia 04/05/2007 07:36
hm... kilka niescislosci, ale ogulem art ciekawy. heh, to teraz jest kolej na sytuacje w których A.D właściwie ocenił innych    |
dnia 04/05/2007 08:20
Nie mam pojęcia... Obie hipotezy są dopuszczalne... Ale jak sami zauważyliście Dumbel miał więcej tych pomyłek (ha! 4 xD)...ale art bardzo ciekawy... chociaż takjakby przestarzały... daje P  |
dnia 04/05/2007 11:14
Art bardzo mi się podoba...... przemyślany jest, ale mam pewne zastrzeżenia, jeżli chodzi o Quirrella to Dumbledore przewidywał, że cos sie stanie i nie wyjechał do Ministerstwa, dowód na to że mógł wiedzieć o Voldemorcie. Daję P + |
dnia 04/05/2007 11:26
co do mnie to sądze ze snape jest dobry a dumbo zaplanował swoją smierć.. art jest spx dam P. |
dnia 04/05/2007 12:07
Ooo... Tu się z tobą nie zgodzę. Widzisz, bo Harry sam w pierwszym tomie powiedział, że uważa, iż Dumbledore chyba dążył do tego, aby Harry i Quirrel sie spotkali...Ale art bardzo fajny, czytelny. Dsm ... Niech skonam ...W. |
dnia 04/05/2007 12:46
Snape jest zły i nic tego nie zmieni |
dnia 04/05/2007 13:49
magda99 a skad to wiesz? Nie możesz tego wiedzieć. Możesz tylko obstawiać, która teoria wg Ciebie jest bardziej prawdopodobna.
Ja jestem za tą, że Dumbledore wiedział i o tym, że Snape wypowiedział słowa wieczystej przysięgi, i że mieli taki ostateczny plan. Ze jak już nic nie będzie można poradzić, to dyrektor umówił się ze Snapem, aby ten go zabił. A dlaczego Albus mu tak wierzył? Może właśnie dzięki Wieczystej Przysiędze? Ale tego się dowiemy juz niedługo
Harpet prawda! Przestań spamować!!! |
dnia 04/05/2007 14:36
ja nie mam zdania na temam twojego arta
niezbyt mi sie podobał wiec nie bende oceniać |
dnia 04/05/2007 18:11
Nawet fajne ale za art dam N.Niektore powody sa glupie |
dnia 04/05/2007 20:54
Więc tak co do Kamienia Filozoficznego ja wytłumaczyłam to w ten sposób, że Dumbledore podejrzewał Quirrella, co do Szalonookiego to chyba normalne, że się nie kapnął skoro ten znał wszystkie tajemnice Moody'ego, ale w końcu przejrzał Go, no nie? Co do czary A skąd miał wiedzieć kto wrzucił? Nie jest jasnowidzem, no ale zaczął szukać winnego... A co do Glizdogona skąd Dumbledore miał wiedzieć, że Peter jest sługą Voldemorta, poza tym nie wiedział, że Peter jest strażnikiem tajemnicy Pzdr Dałam PO |
dnia 04/05/2007 20:57
Ja uważam, że Dumbledore zaplanował swą śmierć choć nie wiem jak Snapowi udało się oszukać Voldemorta |
dnia 04/05/2007 22:46
I znów historia się powtarza i będzie kilka podobnych temu art. 
Nie sądzę aby Snape był dobry. Od początku jest tą czarną owcą więc teraz nie może być inaczej. Myślę że Albus od jakiegoś czasu go podejrzewał ale nie mógł za wiele zrobić..przecież wtedy zginąłby Draco! Jaki wybór..?
Za oklepany temat i nic nowego daję Z |
dnia 04/05/2007 23:09
hmm...po prostu snape był zwiążany przysięga wieczystą i dlatego go zabił. |
dnia 05/05/2007 00:18
Przecież to Draco był związaby przysięgą wieczystą1 |
dnia 05/05/2007 11:34
Ja myślę, że Snape jest na wskroś zły, ale Draco jednak przejdzie na właściwą stronę P |
dnia 05/05/2007 12:50
Możliwe, że Snape by nie zabił Voldemorta, gdyby nie był pod przysięgą, czy jak to się tam nazywa.... |
dnia 05/05/2007 12:57
nie patszyłam na to w ten sposób co Ty. ale dałeś mi do myślenia. Nie myślałam o tym że Albus zaplanował swą śmierć. Niewiem dlaczego ale zawsze lubiałam Snapea i teraz po przeczytaniu myśle że dyrektor mógł to obmówić za Snapeam. Za zachęcenie mnie do dalszych rozmyślań daje P.O. |
dnia 05/05/2007 15:29
Dumbledore napewno nie zaplanował swojej śmierci, bo jaki miałby powód ?! Przecież chciał odnaleść horkruksy i pomóc Harremy zniszczyć Voldemorta. Po prostu Dumbledore był zbyt ufny...
daje P |
dnia 06/05/2007 11:35
Kolejny art tego typu...Moim zdaniem Snepe zdradził Dumbledora... |
dnia 06/05/2007 12:24
ciekawa teoria mama ndzieję że dowiemy się tego z 7 częsci daje P |
dnia 06/05/2007 12:59
fajnie. Ja bardzo gorąco wierzę, ze dobro wygra!!! |
dnia 06/05/2007 13:28
Art calkiem niezly, choc temat oklepany. Zgrabnie i trafnie podane argumenty. Nie powinnismy jednak w ten sposob oceniac Dumbledore'a. On jest tylko czlowiekiem (mimo iz czarodziejem), i jako takiemu zdarza mu sie popelniac bledy. Jezleli chodzi o jego zaufanie do Snape'a, jestem pewna, ze mial jakis powod zeby go nim obdarzyc. Zobaczymy co z tego wyjdzie. |
dnia 06/05/2007 15:04
Moim zdaniem Dumbledore się pomylił co do oceny Snape'a.
Artykuł dosyć fajny daję P. |
dnia 06/05/2007 16:57
Moim zdaniem Dumbledore rzeczywiście widział te dobre cechy. Ale jak każdy człowiek może się przecież mylic. Daje Z |
dnia 06/05/2007 19:39
snape chciał lepiej poznać dumbledor a i znaleść jego słabości a potem go zabić  |
dnia 06/05/2007 19:58
cóz... ja mysle, że jednak ta druga teoria jest prawdziwa. Rowling chce nam pokazac prawdziwy świat (moze to troche brzmi dziwnie, bo HP to nic innego jak fantastyka) ale chodzi o to, że nie jest on idealny i zaplanowany, istnieja fałszywi ludzie, którzy wydają sie przyjaciółmi, którym mozna zaufać, a okazują się dwulicowi. Taki jest Snape. Pozyskał zaufanie Dumbla i perfidnie to wykorzystał. Niejednokrotnie nie wszystko w HP było idealne, często coś nie wychodziło, ale zawsze znalazło się jakieś wyjście. Pewnie i tak Harry jakoś sobie poradzi, bo już stał się bardziej samodzielny bedzie dobrze!! a śmierć Dumbla ma w sobie jakieś pozytywne przesłanie i nauczkę dla nas!! ale się spisalam xD  |
dnia 06/05/2007 23:19
Jak dla mnie Dumbledore zaplanował swoją śmierć ponieważ uważam ,że nawet w chwili rozczarowania (jaką mógłby przeżyć na wierzy) nie błagałby Snape'a. Z drugiej strony nie jest napisane o co dokładnie On błagał, może wcale nie o życie(a jestem pewna, że nie) a spełnienie czegoś co zostało uzgodnione między nimi dwojga. Jednak o tym możemu jedynie rozmyślać bo nasze hipotezy zostaną rozwiane dopiero po wydaniu 7 tomu a tym czasem wystawiam Z. |
dnia 07/05/2007 07:21
Fajny art. Są nieścisłości.
Nadal nie wiem co uważać na ten temat. Ale Snape jest raczej podłym zdrajcą.  |
dnia 07/05/2007 11:01
Nie każdy może wszystko wiedzieć, ale ta sprawa ze Snapem jest podejrzana. |
dnia 07/05/2007 12:08
ja uważam że Dumbledore za bardzo wierzył w dobro.Chciał żeby świat się zmienił na lepsze.Tak bardzo się cieszył że choć trochę mu się udało że nie zauważył kiedy Snape go oszukiwał. |
dnia 07/05/2007 15:19
<lol2> Przemoj1987 - wymiatasz <lol>
Te wasze przemyslenia i teorie juz sa od dawna po-je-ba-ne!!!!!! Oczywiscie daje duze O |
dnia 07/05/2007 17:47
Każdy człowiek popełnia błędy, ale osobiście uważam, że Snape okaże się w końcu dobry, bo Dumbledore nigdy (przenigdy!) by nikogo nie błagał o litość. To jest mocny typ człowowieka, jak opisała Rowling. |
dnia 07/05/2007 19:58
Dumbledore zawsze wiedział z kim się zadaje, a kazdego ocenil tak jak powinien. Według mnie Snape jest po stronie zakonu, a przyłączając się do czarnego pana szpieguje go i donosi dla członków zakonu. Na początku wydawało mi się że jest on zły, ale po dokładnym przeanalizowaniu sytuacji stwierdziłem że jest po stronie Dumbledora. Daje PO. |
dnia 07/05/2007 20:29
art bardzo fajny , daje ci PO
czekam na inne tematy     |
dnia 23/06/2007 14:15
artykuł bardzo fajny chcoc wydaje mi się że snape jast po stronie zla a dumbledore <niestety> się pomylił co do niego a za art. daje P bo się postarałeś  |