Czytając ostatnio pewną książkę, i, bynajmniej, nie był to żaden z tomów Harry'ego Pottera, a Romeo i Julia, natknęłam się na termin "ziele pokrzykur" oznaczone gwiazdką i wytłumaczone na dole strony. Co mnie w tym zainteresowało? Już piszę jak owo wyjaśnienie brzmi:
"ziele pokrzyku - mandragora: roślina o działaniu usypiającym. Jej korzeń przypomina wyglądem postać ludzką. Wierzono, że przy wyrwaniu go z ziemi wydaje przeraźliwy krzyk, od którego ludzie wpadają w obłęd"
Idąc dalej tym tropem sięgnęłam do encyklopedii i przeczytałam tam, iż takowa mandragora naprawdę istnieje. Co prawda nie krzyczy i nie drapie pazurami, ale jej owoce (żółte jadalne jagody) stosowane są do produkcji leków uśmierzających bóle (w chorobie reumatycznej).
Ja tu nie jestem od pisania artykułów. To jest mój pierwszy, być może nie ostatni. Napisałam to, gdyż zaciekawił mnie fakt, iż taka... roślinka istnieje naprawdę. Jak wiadomo, część stworzeń, zaklęć, zwierząt, miejsc oraz tego co pojawia się jeszcze w sadze o Harrym jest wymyślone. Część też ma jakieś powiązania z legendami, mitami. Zaklęcia w dużej mierze są z łaciny, greki, a nawet angielskiego i ich działanie [tych zaklęć] ma związek ze znaczeniem jakiejś cząstki formułki zaklęcia (np. Aquamenti, Aqua - Woda, zaklęcie napełniające wodą naczynie; riddiculus, ridicule - śmieszność, zaklęcie zamieniające bogina w coś śmiesznego). Jednak szczerze zaskoczył mnie fakt, że istnieją takie rośliny jak mandragora. Z tym, że w książce eliksir z ów roślinki odpretyfikowywał spretyfikowanych.
Ginny_Weasley12dnia 28/02/2007 15:57 zgadzam sie z tiara. ja tez nie wiedzialam ze naprawde takie cos istnieje. ale ciekawi mnie to ze roslina jest zupelnie inna a obie ksiazki trafily wlasnie w to samo (np. ze gdy krzyczy, czlowiek wpada w obled). moze sie jakoś zmowili?
Madzia_lilydnia 28/02/2007 16:00 Spoko art, większość terminów, przedmiotów itp. w książkach Rowling istnieje naprawdę. Mnie by to nie zdziwiło. Ja też czytałam Romka iJulkę, ale jakoś nie znalazłam tam nic o tym... Ciekawe dlaczego... Mioże nieuważnie czytałam???
Mam do ciebie tylko jedno zastrzeżenie: Nie jest Aquamenti, tylko Aguamenti (przynajmniej w mojej książce), i to zaklęcie nie tylko napełnia wodą (patrz 6 część, gaszenie płonącej hatkio Hagrida). Z resztą sie zgadzam.
PS:Szkoda, że nie piszesz artów, bo nawet nieźle ci idzie...
Irytdnia 28/02/2007 16:17 Ja mam "Romka i Julkę" na lekturę szkolną, ale jest to napisane językiem tak niezrozumiałym, że nie czytałem. Teraz może zajrzę...
milenadnia 28/02/2007 16:23 Świetny art, nie zwróciłam nigdy na to uwagi. Daję ci W. Nie poprzestawaj na tym jednym arcie, naprawdę dobrze ci idzie!
ksiezycowadnia 28/02/2007 16:25 fajny art. ciekwaie napisany,chociaz jeszcze nie mialam tej lekturt xD
Ginny Potterdnia 28/02/2007 16:29 nie no bardzo ciekawe nawet nie wiedziałam że takie coś istnieje niestety nie mam tej książki w domu a lekturę będę czytać za rok może dwa. Daje W
Gryfonkadnia 28/02/2007 16:50 Artykuł naprawde fajny ;D, bardzo mi sie podoba i fajnie, że jestes osoba bardzo dociekliwa bo dzieki Tobie wszyscy sie czegos nowego dowiedzielismy
Daje W!
Miladnia 28/02/2007 17:01 Plus za spostrzegawczość Tez kiedyś czytałam Romka i Julkę, ale jekos tego nie zauważyłam... Ode mnie P
ginny-potterdnia 28/02/2007 17:33 Supcio! nie miałam pojęcia że mandragora istnieje, zawsze myślałam że to roślina wymyślona przez Jo... może kiedys zdobędę tą roślinkę...hehe
Natalka184dnia 28/02/2007 17:55 Świetny art, i wogóle jak na pierwszy to świetnie ci poszło... ja tą książkę czytałam w gimnazjum więc prawie nic nie pamiętam...
Cho Chang2dnia 28/02/2007 18:08 Fajny artykuł. Na prawde. Tylko już był o tym artykuł i to nawet długi. Ale może go nie widziałas. Super!!!!!!
paulah88dnia 28/02/2007 19:44 ja wiedzialam ze istanieje taka roslinka i jest nawet club o takiej nazwie;p Zauwazylam to rowniez w innej ksiezce ale nie pamietam jakiej. Bodajze Paola Choena
Asiuladnia 28/02/2007 19:45 Bardzo fajnie No to mamy kolejny dowod na to, ze Rowilng nie wymysla wszystkiego "od tak". Ale lacina to i tak dobry pomysl
Spodoblao mi sie....Romeo i Julia ;]
Patrycjadnia 28/02/2007 20:14 Lily, jest mi przykro, gdyż nie czytałam tego arta i nie wiedziałam o jego istnieniu. Mam jednak nadzieję, że nie jesteś na mnie zła
ginny92weasleydnia 28/02/2007 20:31 spodobało mi się... czytałam "romeo i julię" i lubię ten dramat... daję W za spostrzegawczość...
Fleur-Delacourdnia 28/02/2007 21:27 Patrycjo ja o tym wiedziałam bo istnieje coś takiego jak ENCYKOLPEDIA ! kiedyś ludzie wieżyli...
że jak będą tą rosline ubierac w ladne ciuchy dawać jej klejnoty to ona będzie przynosiła im ogromne szczęśćie wiezyli też że w tych roślinkach są dusze ich blizkich którz zmarli... dlatego koło tej rośliny dawali... jedzenie nie powiedizłas NIC nowego....
a przynajmiej dla mnie bo widze że bardzo wiele osób o tym nier wiedziało .. no hehe....
Artykuł spoko... dam... gdybym o tym nie wiedziała dałabym pewnie Wybitny ale o tym wiem więc nie zasługuje ten artykuł na Wybitną ocenkę ale z drugiej strony to jak napisałas
''...To jest mój pierwszy...'' więc doceniam to i nie
chcę Ci psuć sredniej ocen więc dam Ci tą najwyszą ocenkę Wybitny mam nadzieje że się cieszysz Pozdrawiam....
Avada_Riddlednia 28/02/2007 21:44 Mandragora "znajduje" się w dość dużo książkach. Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że też w Romeo i Julii, ale cóż... Ja sama spotkała się z nią ( i to w bardzo duuużym wątku ) w Sadze o Ludziach Lodu ( tak na marginesie to polecam ) co do tego że tak napręwdę istenie to wiedziałam już dawno ( przez moją ciekawość jak zaczęłam czytać SoLL ) i nazywa się jakoś mandragora lecznicza czy jakloś tak... Ja osobiście spotkałam się jeszcze z jedną nazwą ( chodzi mi tu w ksiązkach nie o leczniczej ) a mianowicie Alaruna z tego co jeszcze wiem to jak rosła ona pod szubienicą i powstawała z krwi wisielca wyrywał ją carny pies - przywiązywano się mu ją do czegoś - teraz nie pamiętam do czego i ten ją wyciągał. Po usłyszanym krzyku ( pierwsza osoba która usłyszała krzyk umierała ) pies zdychał Często używano jej tako talizman i amulet a jej kożenie i "części ciała" wzócano do bardzo mocnych wywarów miłosnych lub tego typu ;P
Artykuł bardzo dobry
Daje P
Sonia Escartondnia 01/03/2007 07:48 O mandragorach dobrze wiem <lol> Ale ze spostrzegawczoś daję W
cath riddlednia 01/03/2007 12:27 Lubię tego typu arty. Niektórzy piszą, ze to jest kolejny dowód na to, ze Jo nie jest tak pomysłowa jak się wydaję. A według mnie jest! Bo i tak trzeba mieć niezłą wyobraźnię, żeby przeobrazić rzeczywiste przedmioty w coś magicznego. A jak myślicie??
A wracając do artu to zachęcam autorkę do pisania więcej takich notek. Naprwdę bardzo ciekawa. Daje W
Hermiona KKdnia 01/03/2007 13:19 No wiesz trzeba by było być totalnym osłem z angielskiego żeby nie wiedzieć (albo chociaż się nie domyslac) że aqua znaczy woda. No tak pozatym to art może być. Chociaż nie wiedziałam że mandragora istnieje naprawdę to i tak po kilku linijkach, a nie było ich dużo, wiedziałam że ten art nie będzie wciągający.
Patrycjadnia 01/03/2007 13:38 Masz rację, trzeba być osłem, żeby nie wiedzieć, że Aqua z angielskiego to woda. Ale jakim baranem (robi nam się małe zoo) trza być, żeby wiedzieć, że aqua jest z angielskiego! Hermiono, aqua jest z łaciny, a woda po angielsku to water.
-Liska-dnia 01/03/2007 17:00 Wiedziałam o tym, ale fajnie że napisałaś ten art, bo są ludzie, którzy o tym nie wiedzieli. Dobrze, że wszyscy dzielimy się swoją wiedzą i spostrzeżeniami
ilka93dnia 01/03/2007 17:09 No, no Jak na pierwszy artykuł to naprawdę super Ja jeszcze żadnego nie umieściłam, bo bynajmniej jeden powód: dopiero dzisiaj się zarejestrowałam A co do tego artykułu: nie wiedziałam, że takie coś istnieje, tak samo jak bezoar Pozdrawiam
EthacridiniLactasdnia 01/03/2007 17:51 Dobry art. Ja tez jeszcze jakis czas temu nie wiedzialam ze mandragora na prawde istnieje. Dopiero kiedy zaczelam studia (farmacja) dowiedzialam sie ze na pokrzyk mowia rowniez mandragora. Jako ze jestem dosc dociekliwa osoba postanowilam sprawdzic jakie ma dokladne dzialanie oraz co na jej temat mowi historia. Wlasciwie wszystko napisales/as. Jedyne co chcialam dodac to, ze duze stezenie mandragory inaczej zwanej rowniez belladonna, powoduje smierc i to niezbyt przyjemna. Odemnie masz W
Mirieldnia 14/04/2007 17:42 Też czytałam 'Romea i Julię" ale nie zwróciłam na to uwagi gratuluję
Lestrangednia 15/04/2007 10:56 Świetny art. Tyle powiązań i w ogóle. Dam ci W!
innydnia 21/04/2007 17:38 to to to jest pozyteczna roslina!
Herma95dnia 19/06/2007 19:26 Ciekawe. Ja tma nie biore encyklpoedii do reki, jak nie muszę
doo_renstwodnia 06/07/2007 22:17 Wow .. jest taka roślinka ? fajnie wiedzieć
Luna_Grangerdnia 08/08/2007 18:57 Fajnie że jest taka roslina bo mnie już zaczyna w krzyżu strzykać
sunsildnia 21/07/2008 00:09 Oo rzeczywiście ciekawe. Wcześniej o tym nie wiedzialam
przyznaje racje szalonookiemu, że Neville strasznie by sie ucieszyl razemz babcia :]
Daje W !
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter