Już jutro poznamy pełną listę nominacji do Oscarów (trzymajmy kciuki za ostatnią odsłonę "IŚ"!). W związku z tym, już dziś powinniśmy dowiedzieć się, kto ma ubiegać się o prześmiewczą nagrodę "Złotej Maliny" (zupełne przeciwieństwo Oscarów). Jednak w tym roku (chyba dla urozmaicenia, bo innych powodów na horyzoncie nie widać), zdecydowano się na przeniesienie dat, zarówno ogłoszenia nominacji, jak i wręczenia statuetek. Organizatorzy postanowili, że w roku 2012, listę nominowanych poznamy na dzień przed Wielką Galą (26 lutego), a wręczenie nagród odbędzie się dopiero 1 kwietnia! Być może Prima Aprilis idealnie wpasowuje się w charakter tego wydarzenia, ale powiązanie czasowe tych nagród działało na korzyść "Maliny". Ta zmiana może jej bardziej zaszkodzić, a szkoda, bo ostatnio wyraźnie zyskała na popularności...
Pewnie czytacie treść tego newsa i myślicie "A jaki to ma związek z HP?", otóż śpiesznie donoszę, że podobnie jak co roku, ogromne szanse na to wyróżnienie ma ekipa "Zmierzchu", a wraz z nią nie kto inny, jak Wasz ulubieniec - Robert Pattinson. Na ostatecznie rozwianie tajemnicy pod tytułem "co najgorszego w kinach w 2011?", musimy jeszcze trochę poczekać.
AbraKadaBradnia 26/01/2012 09:57 Cóż ten news jest związany z osobą HP która zagrała razem może 30min.W tym roku też dostanie Maline
yersiniadnia 26/01/2012 10:39 No dobra, nie jestem fanką Pattinsona, ale uważam, że cała ta nagonka na niego i "zmierzch" to taka jakby zemsta za to, że film (i aktor) stał się popularny i mnóstwo ludzi go uwielbia.
alettednia 26/01/2012 15:59 Maliny często mszczą się na filmach za wysokie dochody i na aktorach za zbyt szybko osiągnięty sukces (bez względu na to czy Pattinson jest czy nie jest dobrym aktorem sukces osiągnął).
Powiem szczerze, że Przed Świtem mi się nie podobało. Było nudne jak flaki z olejem i w sumie zasłużyło na malinę. Dziwi mnie ten Pattinson, bo w sumie akurat w tej części zagrał najlepiej z całej obsady. Z resztą... trudno tu doszukać się logiki.
Malinami już dawno przestałam się przejmować. Nie jest to wyznacznikiem dobrego filmu. Armagedon dostał chyba z siedem nominacji, a oglądałam chyba z milion razy. Leonardo DiCaprio dostał za Człowieka w Żelaznej Masce, a moim zdaniem zagrał tam poprawnie. Można by tak wymieć bezsensowne nagrody miesiącami.
najgoorszadnia 26/01/2012 17:06 nie noo, bez przesady. było wiele więcej gorszych filmów w minionym roku...
zgadzam się z Alette, Przed Świtem też mi się nie podobało, ale ze względu na to, że akcja nie była ciekawie pokazana, a gra aktorska wcale nie była najgorsza.
AbraKadaBradnia 26/01/2012 17:42 Armagedon boski film zgadzam się z tobą Alette
yersiniadnia 26/01/2012 22:32 A mi się ostatni Zmierzch bardzo podobał.
losiek13dnia 27/01/2012 00:10 Mogę się pochwalić, że obejrzałem pierwszą część "Zmierzchu" (o ile można nazwać obejrzeniem, przeskakiwanie co pięć minut do kolejnej sceny, która jest tak samo beznadziejna jak poprzednia - tak do końca xD). To, że oni są nominowani, to już tradycja, dlatego w tym roku na pewno nie będzie inaczej i słusznie! ;]
EDIT: W ten sposób obejrzałem ten konkretny "film". Musisz zacząć czytać uważniej albo ze zrozumieniem ; )
yersiniadnia 27/01/2012 09:42 Jak w ten sposób filmy oglądasz, to się nie dziwię, że Ci się nie podobają
Alysdnia 30/01/2012 18:38 Moim zdaniem i tak Przed Świtem było lepsze niż Zaćmienie. Nudne, to prawda. Ale są na pewno gorsze filmy.
Cieszy mnie fakt, że mania na Zmierzch już trochę zmalała. W porównaniu z Potterem, całkiem szybko.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter