Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
20.01.2022 06:21
ania919, Hug

Pan Śmierci
20.01.2022 06:20
Sharllottka, Sciana

Pan Śmierci
20.01.2022 06:19
Kapelusz

Sprzedawca prac domowych
20.01.2022 05:23
Nie ma to jak, wstać o 3:45, by następnie iść przez 15 minut do pracy w paskudną wietrzną i mokrą pogodę, by się dowiedzieć że jednak mam na 14:00 a nie 5:00 Sciana a potem z powrotem iść do domu...

Sprzedawca prac domowych
19.01.2022 21:53
Auć

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56721 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46836 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44554 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36643 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikaWioletta

Avatar

Posiada 32797 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 32300 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Magiczne gry - jak oceniacie?
Prefix użytkownikaKubeN
Cześć! Grałem w wiele gier z HP i moim zdaniem są całkiem fajne, ale tu chodzi o was. Jak wy oceniacie każdą z zagranych gier HP? Oceńcie je na przykład tak:

Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Trudność:......
Grafika:......
Dźwięk:......
I wiele innych.

Miejsce kropek możecie wypełnić na 2 sposoby.
Mianowicie:

1. Krótko, zwięźle i na temat
np. Trudność: łatwy/średni/trudny.

2. Opis własnymi słowami
np. Trudność: ogólnie gra nie jest całkiem trudna, ale pojawiają się momenty w które trzeba włożyć dużo wysiłku.

Czekam na wasze komentarze.
 
Prefix użytkownikaulka_black_potter
Ekhm, grałam tylko w dwie gry o HP. Głupia ja, zamiat kupić sobie spodnie, kupiłam Zakon Feniksa i Czarę Ognia.
CO totalnie do bani - po jakie licho te durne fasolki miałam zbierać? Grafika denna, a czy trudna to nie wiem, bo nie chciało mi sie grać do końca.
ZA - grafika spoko, fajna wizualnie ta gra (tak sie mówi?), jednak dobijało mnie sterowanie Harrym. Ja go kieruję na prosto, a on gdzies w bok ucieka... Raczej prosta gra. Najgorsze było karmienie tych debilnych testrali i szukanie zgubionych rzeczy Luny.


i.imgur.com/AyR1kd7.png

Christian.
i.pinimg.com/originals/02/0b/07/020b0757879bbd8cc21454799bff6f55.gif

Bo liczy się to, co masz w środku.
cdn.junglecreations.com/wp/junglecms/2017/12/Christian-Bale-Resized.jpg

Ale czasami warto założyć maskę.
pa1.narvii.com/6412/37cb60531dd1e8002b7ec87c8da0ba734a67f9f3_hq.gif


"ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB"
"zmiennokanoniczne"
"piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma"
"po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu"

by Cantaris


Ula urzędniczka
Zarejestruje ci chomiczka
Da mu zielona kartę
I marchewki starte
<muza>

by fuer
 
Prefix użytkownikalosiovsky
Grałem we wszystkie części oprócz dwóch Insygni Śmierci
KF Trudność- średni dlaczego? nie które misje banał ale z niektórymi miałem problem np. z Voldkiem.
Grafika-Grafika bajkowa ale mi się bardzo podobała gdybym miał oceniać w skali 1/10 to daje 7/10 czasami wpadało się w przestrzeń graficzną co nie było miłe.
Fabuła- aaa chętnie zagram jeszcze raz fabuła świetna po prostu miodzio jeden minus gra zrobiona na filmie nie na książce Fabule daję 9/10 a ogółem gra dostaję 8/10 kilka błędów jest.

KT
Trudność-Banał! nie miałem problemu z przejściem mecze Quiditcha polegały tylko na złapaniu znicza myszką i unikania kafli komputer sam nakierowywał Harrego na złotą piłeczkę nie jak w poprzedniej części.
-Grafika i błędy takie same jak w KF przynajmniej ja odczuwam takie wrażenie.Choć gdy w Komnacie trzymałem miecz okazał on się większy od samego Harrego xD daję 7/10
Fabuła-Fabuła na prawdę fajna ale znów zrobiona na filmie nie na książce za to 9/10 podsumując 7/10 tyle mogę dać ...
WA
Trudność- najłatwiejsza gra w jaką grałem przeszedłem w niecałą godzinę serio jezyk
-Grafika-widać że twórcy wzieli się troszeczkę bardziej za grafika bardzo ładnie wygląda to wszystko choć nie podoba mi się wygląd Rona,Hermiony , Malfoya i Goyla(czy jak to się tam piszę jezyk) 8/10

Fabuła-Fabuła jest okej i na prawdę cieszę się że mogłem grać za równo Harrym jak i Hermionką i Ronem tyle szkoda że gra jest króciutka 9/10
ogółem 9/10 polecam.

CO
Trudność- średnia miałem problem z drugim i ostatnim zadaniem przechodziłem kilka razy.
Grafika- może być choć jak to powiedzieć za przeproszeniem dupy nie urywa 8/10 bo bądź co bądź grafika lepsza od 1-3 części.
Fabuła- Jezu Chryste przenajświętszy zero swobody tyle nie będę się rozpisywać 1/10 taka ma ocena o!

jutro dopisze resztę bo już mnie ręce bolą :D
" z tobą nie da się nudzić łosiu"

Łapa15

Sir Łosiu David I
- Przydomek który nadała mi Sir Łapa Szlachetna



"Nic nie daję zapatrzenie się w marzenia i zapominanie o życiu" - A.Dumbledore






oi61.tinypic.com/2wpmmas.jpg


Dziekuję Łapsonie :)

asset-8.soup.io/asset/2025/5021_8645.gif
 
Prefix użytkownikaNessy
Mam prawie wszystkie gry o Harrym (oprócz 2. cz. Insygniów) i moja opinia wygląda nastepująco:

Kamień Filozoficzny: fajny klimat, duża zgodność z książką, wygodne sterowanie, lekcje-zadania, quidditch, peleryna-niewidka, zbieranie fasolek. Grafika dość kanciasta, ale to przecież stara gra i nie przeszkadza mi to zbytnio. Poziom trudności w miarę, grałam w to we wczesnej podstawówce i w kilku miejscach miałam problem. Długo nie mogłam przejść zadania Lumos (ciągle się gubiłam), złapać znicza (ale to chyba można uznać za plus), a Voldemorta w ogóle nie pokonałam. Szkoda, że nie można było swobodnie chodzić po Hogwarcie.

Komnata Tajemnic: gra podobna do Kamienia, ale bardziej rozbudowana. Można było trochę pozwiedzać, poszukać sekretów. Nigdy nie zebrałam wszystkich kart. Fajna możliwość zrobienia eliksiru z zebranych składników. Quidditch wzbogacony o kupowanie mioteł i ochraniaczy. Klub pojedynków umożliwiający zdobycie fasolek. Nie przeszłam bazyliszka.

Więzień Azkabanu: ach, to była pierwsza gra HP, w jaką grałam i pewnie stąd ten sentyment. Ładna grafika, sterowanie Ronem i Hermioną, ciekawe lekcje, paszteciki i pieguski, jeszcze większy Hogwart, mnóstwo tajemnic, zdobywanie haseł do portretów. Karty r11; w końcu zebrałam wszystkie (kilka ostatnich jest w Komnacie Fasolek :D) i ukończyłam grę w 100%.

Czara Ognia: tutaj bardzo zdziwił mnie system sterowania (kamera na górze, brak skakania) i brak swobodnego zwiedzania Hogwartu. Można było jednak wybrać swoją postać, wygodne było użycie zaklęcia Accio na fasolki, grafika wyglądała nieźle. Ogólnie gra była dla mnie trudna (jezioro, dwie sklątki, cmentarz, którego nie przeszłam), długo nie wiedziałam, co zrobić z tym jajem w łazience albo roślinami.

Zakon Feniksa: wielkie wrażenie zrobił na mnie Hogwart r11; naprawdę ogromny, z wieloma szczegółami i tajemnicami. Fajne było rozwiązywanie zadań i zbieranie członków GD oraz granie w minigry (gargulki najlepsze, szachy za to trudne). Tęskniłam jednak za sterowaniem z 1-3, fasolkami, kartami, łatwiejszym systemem rzucania zaklęć i po prostu tą magią, która była obecna w poprzednich częściach.

Książę Półkrwi: podobny do Zakonu Feniksa, lepsza grafika, mniej tajemnic, a więcej dodatków jak quidditch czy klub pojedynków. Najbardziej polubiłam warzenie eliksirów. Przecudowne były momenty, kiedy sterowało się ,,naćpanym'' Harrym i Ronem. Nick jako przewodnik sprawdzał się o wiele lepiej niż ,,stópki'' z piątej części. Również zaklęcia dawały lepsze efekty, gdy waliło się we wszystkich wokół. Najbardziej się chyba namęczyłam przy gonieniu Malfoya.

Insygnia Śmierci cz. 1: grafika jeszcze ładniejsza, za to fabuła zupełnie niepodobna do poprzednich części, a wszystko to przez oczywisty brak Hogwartu. Zamiast tego lasy i odludzia, skradanie, ukrywanie się i strzelanie. Miałam wrażenie, że gram w jakąś partyzantkę. To było dość fajne doświadczenie, jednak brakowało mi w tym prawdziwej magii.

Mistrzostwa Świata w Quidditchu: bardzo się cieszę, że pomyślano o takiej (dość nietypowej) grze. Fajnie się grało ścigającymi, ale szkoda, że nie dało się jeszcze pałkarzami i obrońcą. Podobał mi się podział gry r11; najpierw treningi, potem mecze w Hogwarcie, a na końcu mistrzostwa. Miło było wybierać narodowe reprezentacje, boiska i miotły, a także stosować zagrania specjalne.

Harry Potter LEGO (1-4 i 5-7): te gry przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Kupując je, obawiałam się, że będą dziecinnie proste, jednak granie w nie i ukończenie 100% zajęło mi sporo czasu (w 5-7 zostało mi parę rzeczy do zrobienia). Gra dzieli się na ścieżkę fabularną oraz swobodne zwiedzanie Hogwartu. Mamy do zebrania lub aktywowania wiele różnorodnych obiektów. Istnieje wiele zaklęć (poznajemy je na lekcjach), a postacie posiadają też specjalne zdolności (mowa węży, duża siła, czarna magia itp.). Można sterować zwierzakami (mogą kopać, łazić rurami itp.) i swobodnie przełączać się z postaci na postać. Rzecz najfajniejsza r11; tryb swobodnej rozrywki! Można przechodzić Hogwart i poziomy dowolnymi postaciami, by użyć ich zdolności do odkrycia niedostępnych wcześniej tajemnic. Na Pokątnej kupuje się dużo bajerów (postacie, zaklęcia, bonusy). Plusem jest też ładna grafika i tryb dla dwóch graczy.
 
Prefix użytkownikaRazowaPanda
W dwie pierwsze nie grałam, nie mam o nich zdania.

Więźnia Azkabanu uwielbiam. Doskonale pamiętam z jaką radością biegałam po tym małym Hogwarcie i niewielkich błoniach, szukając sekretów oraz jak bardzo się skupiałam przy lataniu Dziobkiem przez te obręcze. Ta radość, kiedy po raz pierwszy zebrałam wszystkie karty jest nie do opisania xD

Czarę Ognia lubię. Niby jest kiepska, ale ma kilka przyzwoitych poziomów i pamiętam, że podobała mi się muzyka. Grałam w wersję na PSP, miała swój klimat.

Zakon Feniksa wspominam miło. Nie lubiłam pojedynków, ale latanie po Hogwarcie i werbowanie ludzi do Gwardii było nawet dosyć zajmujące (ach ta misja z bliźniaczkami Patil i robieniem Umbridge na złość ;) Jakkolwiek żenująco nie prezentowały się rezultaty, z chęcią niszczyłam te głośniczki).

Książę Półkrwi to średniak. Warzenie eliksirów i wygląd Hogwartu na plus, lecz całościowo... Nie.

W Insygnia nie grałam, widziałam jedynie let's playe. Nie podobały mi się (ta Peleryna Niewidka wymagająca ładowania oraz naparzanie z różdżek jak z broni palnej...).


Wszystkie, w które grałam, uważam za łatwiutkie (chociaż CO miała kilka trudniejszych misji).
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 6.19