Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
losiek13
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Opinia o Insygniach Śmierci
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 18.02.2017 10:29
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Poprawiłam, dzięki Te błędy to chyba przez to, że nie czytałam książek:/ W każdym razie już nadrabiam i czytam teraz Kamień Filozoficzny, więc mam nadzieję poprawić swoją pisownię![]() Co do wspomnień Księcia to właśnie nie bardzo załapałam o co w tym chodzi. Przypomniałam sobie też scenę śmierci Snape'a i moim zdaniem była potraktowana bardzo po macoszemu. Skoro okazało się, że Snape był jednak dobry i Harry się o tym dowiedział ( a nawet nazwał jego drugim imieniem swojego syna) to dlaczego się tym wcale nie przejął? Tak na prawdę to każda śmierć głównego bohatera była pozbawiona reakcji otoczenia. Szczerze mówiąc to ledwo zauważyłam śmierć Lupina:/ |
|
|
|
MorfinGaunt |
Dodany dnia 18.02.2017 10:57
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 651 Dom: HufflepuffPunkty: 7031 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 07.12.16 |
Nie przejął się Snapem, bo dotarło do niego, co musi zrobić. Był pewny, że za kilka chwil spotka się i z Dumbledorem i ze Snapem i ze swoimi bliskimi po drugiej stronie. Nie miał więc czasu rozpaczać, ani go żałować. W książce jest to dużo lepiej ukazane. MorfinGaunt
![]() ![]() Jeśli ktoś ci mówi, że czuje się benowo, albo do bena z takim życiem, to wiedz, że to nie przelewki i trzeba takiej osobie natychmiast pomóc! Bo z Benem nie ma żartów! ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Panna Lovegood |
Dodany dnia 25.02.2017 19:43
|
![]() Postów: 1 Dom: HufflepuffPunkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 25.02.17 |
Mnie osobiście najbardziej zabolało praktyczne pominięcie śmierci Freda. Czytając książkę wracałam (i nadal wracam) do tego fragmentu dość często. Jest postacią występującą w każdej części, a "pominięcie" jego śmierci w filmie jest dla mnie ogromnym bólem i szokiem...
|
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 25.02.2017 19:53
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Co do wspomnień Księcia to właśnie nie bardzo załapałam o co w tym chodzi. Przypomniałam sobie też scenę śmierci Snape'a i moim zdaniem była potraktowana bardzo po macoszemu. Skoro okazało się, że Snape był jednak dobry i Harry się o tym dowiedział ( a nawet nazwał jego drugim imieniem swojego syna) to dlaczego się tym wcale nie przejął? Tak na prawdę to każda śmierć głównego bohatera była pozbawiona reakcji otoczenia. Szczerze mówiąc to ledwo zauważyłam śmierć Lupina:/ Harry przecież dopiero po śmierci Snape`a dowiedział się jaką rolę odegrał Snape w jego życiu. Myślę, że właśnie nazwanie syna imieniem Snape`a było wyrażeniem tego przejęcia się. Niestety nie da się wszystkiego zawrzeć w filmie, musimy się z tym pogodzić, jednak uważam, że Insygnia mimo wszystko są najwierniejsze książce. |
|
|
|
| Kosmadeus |
Dodany dnia 19.05.2021 05:45
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 12 Ranga: Mugol Data rejestracji: 19.05.21 |
Chyba najlepszy film, bo najmroczniejszy. Zgoda co do gry Watson, ale ona w ogóle jest słabą aktorką. Przecież rolę w Pieknej i Bestii dostała za to, że woziłą się i usługiwała Weinsteinowi ^^ a w przerwach ja by odreagować, że jest zwykłą panną lekkich obyczajów, dzieliła się ze światem swoimi feministycznymi przemyśleniami - no wzór! Przeczyytałem 3 częśći 1,2 i insygnia - zdecydowanie warto najpierw przeczytać, a później obejrzeć |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Hufflepuff
Te błędy to chyba przez to, że nie czytałam książek:/ W każdym razie już nadrabiam i czytam teraz Kamień Filozoficzny, więc mam nadzieję poprawić swoją pisownię






