Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wróg ciemnej strony
04.03.2021 17:16
a można prosić o hieroglify? Wrozka

moje życie to mem
04.03.2021 15:00
Hiszpańskie akcenty również działają <3

Wielki mag
04.03.2021 14:41
Niech ktoś zrobi tak żeby był też francuski

Praktykant w Św Mungu
04.03.2021 14:38
CoSieDzieje, Tak bo ja lubię niemiecki

Niezwyciężony mag
04.03.2021 14:33
Ale Niemców akceptuje xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59604 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56577 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45466 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43877 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 41604 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37824 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36617 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33847 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Oceny prac II Turnieju FF
Prefix użytkownikafuerte
Głos Jury

Praca A

Początek był całkiem dosyć, zastanawianie się nad nosem Dumbledore'a całkiem zabawne, walka z owadem trochę mniej. Później trochę za dużo nieścisłości, które nie miały nic wspólnego z tym, że kategorią był humor. Wzmianka o Holland i Poland trafna, ale właśnie z perspektywy Polaka, do Charity to się miało nijak. Ale doceniam, bo miałam kiedyś identyczną sytuację na Wyspach :D. Pomysł z wycieczką do mugolskiego świata ogólnie całkiem w porządku i fajnie, że autor/ka nie wybrał/a bardziej znanego nauczyciela z kadry. Natomiast całościowo trochę zabrakło pomysłu na akcję. Autor/ka próbował/a nadrabiać tekstami, ale to trochę za mało.

Praca B

Muszę przyznać, że wybranie Severusa w tej kategorii jest dosyć odważne, bo, w moim przekonaniu, mało kto potrafi podołać takiej konfiguracji. No i tu, niestety, też się do końca nie udało. Bardziej przekonujący był dla mnie Dumbledore. Plus jednak za opisy, niektóre wstawki samego narratora były zabawne; niekoniecznie jednak opisy tańców Snape'a. No i całość jest poprawnie i lekko napisana i mimo wszystko to bardzo pomaga w odbiorze.

Praca C

Mam bardzo mieszane uczucia co do tej pracy. Na pewno plus za to, że działo się mimo wszystko więcej niż w poprzednich tekstach. Natomiast dla mnie oskarżanie o gwałt (wiem, że mylne) w kategorii humor to jest w ogóle bardzo złe połączenie. Po tym właściwie mogłabym zakończyć, no ale idę dalej. Na początku podobały mi się te porównania do użytkowników, ale im dalej, tym było ich więcej a w konsekwencji - zdecydowanie za dużo. Tekst w ogóle jest, w moim odczuciu, trochę za bardzo chaotyczny i przez to też ciężko mi się czytało.

Praca D

Ten tekst chyba przypadł mi do gustu najbardziej. Zgadzam się z Ulką, że humor może nie był najwyższych lotów, ale ja też taki lubię, więc w mój gust trafiło. Nie czułam zupełnie, żeby jakieś teksty były wymuszone, a to też duży plus. W tym przypadku śmieszne wstawki wybroniły brak jakiegoś zadziwiającego pomysłu. Chociaż myślę, że to fajnie, że ktoś wymyślił, że McGonagall spędza czas z rodziną. Jedynym minusem jest dla mnie to, że autor/ka albo nie przywiązuje wagi do przecinków, albo z pośpiechu o nich zapomniał/a - w niektórych fragmentach rzucało się to w oczy aż nadto.

Podium:

I miejsce - 4 punkty - Praca D
Napisałam wszystko już wyżej właściwie. Mogę dodać tyle, że praca spodobała mi się na tyle, że jestem w stanie przymknąć oko na te nieszczęsne przecinki.

II miejsce - 3 punkty - Praca B
Myślę, że zdecydowała poprawność językowa i jednak doceniam ryzyko wybrania na głównego bohatera Severusa. Resztę już napisałam wyżej.

III miejsce - 2 punkty - Praca A
Tutaj humor też jest mi bliższy niż ten z pracy C, więc to też miało wpływ na decyzję. Plus za wybranie mało znanej nauczycielki i sam pomysł wycieczki. Reszta trochę gorzej, ale uzasadnienie też jest wyżej.

media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Only Dream
No cóż... Skoro każdy wypowiada się na temat wszystkich prac, to ja też tak zrobię :D

Praca A.
Ogółem chyba zauważyłam kilka literówek. No ale skupmy się na treści. Lekki cień uśmiechu wywołały na mojej twarzy ze dwie sytuacje. Pierwszą była wypowiedź o bezrobociu w magicznym świecie i czarodziejach chcących pracować na budowie. Całkiem ciekawa perspektywa. Drugą był opis mody panującej w Warszawie. Skarpety i sandały oraz torebki z Biedronki wypadły całkiem zabawnie. Poza tym Bożenka była bardziej denerwująca niż zabawna, a wspomnienie dwa razy o tym, że nos dyrektora wygląda niekorzystnie pod jakimś kątem i nadanie mu takiego podłego charakteru trochę mnie zirytowało. Ale nie było źle. Nie popłakałam się ze śmiechu, ale na pewno uśmiechnęłam czytając to opowiadanie.

Praca B.
Momentami byłam rozbawiona. Może jeszcze trochę brakuje tej pracy do prawdziwej komedii, ale jest całkiem dobrze. Zajęcia podwyższonego ryzyka, gdy w grupie jest Longbottom brzmi nawet zabawnie. Na a przynajmniej jak dla mnie. Uśmiechnęłam się też, gdy wyobraziłam sobie profesorka tańczącego kankana w tych swoich szatach nietoperza. Podobają mi się skojarzenia, które wywołuje słowo aktywność i to znaczące spojrzenie Sevcia. Podsumowując - praca całkiem dobra. Lubię, jak przedstawia się takiego innego, wyluzowanego Snape'a. Jak dla mnie to, że był taki inny było najzabawniejsze, a nie to, że upił się w cztery... No wiadomo o co chodzi. Gdyby w tej historii znalazł się też jakiś wypad do mugolskiego supermarketu lub coś, to byłoby naprawdę dobrze.

Praca C.
Ach, te znajome nazwy ;). Moje poczucie humoru jest raczej bardziej proste (żeby nie powiedzieć prostackie), więc ta praca jakoś niezbyt mnie rozbawiła. Odnosi się tylko do jednego dnia, więc nie wiemy, jak profesorka spędza resztę wakacji. Spodobała mi się chęć McGonagall do zaprowadzenia porządku za pomocą mugolskich metod i czterdziestoletni szczyl. Poza tym ta praca jakoś do mnie nie trafiła. Ciekawe były też porównania bohaterów do niektórych z HPnetu. Kilka literówek. I chyba jeden błąd - wydarzenia działy się jednego dnia, a Dumbledore pytał Łośka o "wczoraj". No ale to może ja coś źle zrozumiałam.

Praca D.
Było ciekawie ;). Wtrącenia w nawiasach wywołały u mnie lekki uśmiech, tak samo jak ciągłe sugestie co do tego, że Kris ma zeza. Wybuchy paniki, gdy jakiś czarodziej postanowi poeksperymentować z wulkanem brzmią świetnie. Komentarze dotyczące zachowania profesorki również całkiem zabawne (jak ten o piórze, które chciała włożyć gościowi w oko).
"Kochanie [...] jeżeli ktoś chciał porwać twojego tatę jest albo idiotą albo samobójcą. W obu przypadkach nie musimy się specjalnie martwić". - jakby to ująć... Ten tekst made my day. Czytam, że McGonagall wdrapuje się na drzewo. Już sobie ją wyobrażam, jak leży na gałęziach, a tu bum! jest w formie animagicznej. Lekkie rozczarowanie, ale i tak banan na twarzy. Ładnie napisane, pomysł fajny, uśmiech się pojawił, czyli nie jest źle, a nawet można powiedzieć, że jest całkiem dobrze.

O ludzie... A miałam nie pisać za dużo... Same miejsca, bo rozpisałam się wyżej :D
I. miejsce - Praca D.
II. miejsce - Praca B.
III. miejsce - Praca A.

Jeśli znów trzeba podawać numerki, to wybieram 2 ;).
Do szybkiego kontaktu zapraszam na Discord: Włóczykij#3802

steemitimages.com/0x0/https://cdn.steemitimages.com/DQmUjzqS8MwphbAA7JHJU6AQDchTd1FaSgQRqa5nTvmggHo/Gradient-sprinkle-separator.png

funkyimg.com/i/2ooKX.png

cdn.discordapp.com/attachments/633053046448062467/788857305981911050/75920013e9abe285d379e7958897bd6a.png www.californiamuseum.org/sites/main/files/imagecache/lightbox/main-images/robertdowneyjr_cahalloffameinductee.png
64.media.tumblr.com/2a1c6e1972d7f94766a26713540d95b0/tumblr_pnk0t6QAly1vpv9om_540.jpg img.theweek.in/content/dam/week/news/entertainment/images/2019/4/25/Johnny-Depp-dating.jpg

steemitimages.com/0x0/https://cdn.steemitimages.com/DQmUjzqS8MwphbAA7JHJU6AQDchTd1FaSgQRqa5nTvmggHo/Gradient-sprinkle-separator.png


i.postimg.cc/pXpV2m4v/only.png


steemitimages.com/0x0/https://cdn.steemitimages.com/DQmUjzqS8MwphbAA7JHJU6AQDchTd1FaSgQRqa5nTvmggHo/Gradient-sprinkle-separator.png


68.media.tumblr.com/7d89c8cce0d03b0fc839df74a1fcb9ad/tumblr_oh3si5uNS21rp0vkjo1_500.gif


I'm not sure if I attract crazy or if I make them that way.


steemitimages.com/0x0/https://cdn.steemitimages.com/DQmUjzqS8MwphbAA7JHJU6AQDchTd1FaSgQRqa5nTvmggHo/Gradient-sprinkle-separator.png


Właściciel(ka) pierwszej w czarodziejskim świecie linii sklepów erotycznych.
Już niebawem otwieramy nową filę na Nokturnie!

funkyimg.com/i/2h3Jd.jpg


steemitimages.com/0x0/https://cdn.steemitimages.com/DQmUjzqS8MwphbAA7JHJU6AQDchTd1FaSgQRqa5nTvmggHo/Gradient-sprinkle-separator.png


Współwłaściciel(ka) zakładu pogrzebowego Czy to już?. O szczegóły pytać na sb.
Wybierz się z nami w tą ostatnią podróż! Wrozka

funkyimg.com/i/283f8.jpg


steemitimages.com/0x0/https://cdn.steemitimages.com/DQmUjzqS8MwphbAA7JHJU6AQDchTd1FaSgQRqa5nTvmggHo/Gradient-sprinkle-separator.png
 
Prefix użytkownikaErudieth
Praca A.
No cóż. Rozśmieszyła mnie jedynie aluzja do polskich dróg, Biedronki i sandałów ze skarpetkami. No ale zawsze coś. Plus za pomysł i wykorzystanie mało znanej nauczycielki.
Napisane poprawnie, żadnych zgrzytów nie było, no ale po prostu nudne... Przynajmniej dla mnie.

Praca B.
Ludu, mój ludu, toż to jest geniusz! Chyba najlepsza praca w tym etapie. xD Kilka razy nawet się zaśmiałam, a to jest naprawdę przejaw wielkiego talentu. Albus z naszyjnikiem z kwiatów jest totalnie rozbrajający. No i mój kochany Sev... <3
Wielki szacun, Miszczu. King

Praca C.
Już po pierwszym spojrzeniu na tę pracę wiedziałam, co się święci. To taki, popularnie mówiąc, kloc. To od razu zniechęca do czytania. No i jeszcze te błędy dają po oczach.
No i sama treść to istne flaki z olejem...

Praca D.
O, fajnie mi się tę pracę czytało. Dobrze napisana, błędów jakoś dużo nie ma. Ktoś ma całkiem dobry styl.
No i ostatnie zdanie przeważyło o mojej decyzji... Hawaje - to jest pomysł!



I miejsce - praca B
II miejsce - praca D
III miejsce - praca A
Ocena do poprawki. Brak 5 zdań opisujących.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 09.09.2015 18:06
www.harry-potter.net.pl/images/articles/eru.png


i64.tinypic.com/dh4o4n.png
 
Prefix użytkownikalosiek13
Praca A
Eee, jedyne co czuję po przeczytaniu tej pracy, to zażenowanie? Ani pomysł śmieszny, ani żarty, ani historia. No wieje tu nudą, że aż strach. Zachowanie Dumbledore'a - co to w ogóle ma być? Dlaczego ta nauczycielka jest idiotką? Bożena nie jest "from Poland", aha... Do tego jeszcze ten nieszczęsny "Holland" - nie rozumiem, co to w ogóle jest?

Praca B
Początek mega nużący. Za długie te opisy. Czekałem cały czas na jakąś akcję i trochę to zajęło. Przy dialogu zrobiło się ciekawiej, ale też bez szału. Pijackie jąkanie to wyświechtany na wszelkie sposoby motyw, ale to w sumie jedyne, co mnie w tej pracy urzekło.

Praca C
Tę pracę czytałem z zaciekawieniem od samego początku, bo moją uwagę przykuła już sama data akcji. Później miejsce, bo o Bath trochę wiem... No i od razu była jakaś grubsza akcja. Wiedziałem, że Minerwie coś się pomyliło. A później było coraz lepiej. Już przy Pszemysławie Łośku padłem ze śmiechu xD Bardzo mi miło, że jestem tak znaczącą postacią w tym ff... Ale moją ulubioną postacią, była jednak Dolores xD Po prostu piękne! Wszystkie te wstawki odnośnie osób na stronie wywoływały u mnie salwy śmiechu, ale przy skrzatce Gne popłakałem się ze śmiechu <3 Dla mnie to najważniejsze, bo ciężko mnie rozbawić, a tutaj udało się i to w jakim stopniu! Moje gratulacje! <3

Praca D
Jak dla mnie to w ogóle jakaś pomyłka, jeśli chodzi o kategorię. Poza tym pójście na łatwiznę. A wezmę sobie najstarszą nauczycielkę i wyślę ją na Hawaje, w końcu to takie abstrakcyjne, że aż śmieszne. No nie, nie dla mnie.

Moje podium:
Bezapelacyjnie najlepsza praca i pierwsze miejsce: C!
Drugie miejsce: (za pijaństwo) B.
Trzecie miejsce: (sam nie wiem za co, z przymusu...) A.

Always


zapodaj.net/images/c4ff56e394964.jpg
 
Prefix użytkownikaRazorBMW
A

Pierwsze co mi się rzuciło w oczy.

HOLLAND.

...


this country is the Netherlands, its people are Dutch, they speak Dutch. There is no country called Holland
, but there are provinces of North and South Holland.


Ale spoko, rozumiem, każdemu może się zdarzyć drobna nieznajomość, bo rząd Holandii i tak stronkę dla turystów ma pod domeną... Holland.com
Bo łatwiejsza do zapamiętania.


Pomijając to.

Humoru nie było żadnego.
Bo nie było.

Dla nas - to nie jest zabawne, niestety. Nie było nawet jakichś plot twistów, wątek o Dumbledorze - że co?

Miało potencjał, został zmarnowany.

B

Snape i słuchanie muzyki mugoli? hm? nie umiem w to uwierzyć znając postać Severusa Przepraszam

Chociaż w sumie jest to wytłumaczone przez stan, w jakim się znajduje w.w. osobnik.

Nie no, bekowa egzotyka, tu Tomuś na Lazurowym, tam Albus z pusto brodo w HAWAJSKIEJ koszuli. whoa! I kfiatki. Proste a skuteczne.

Jest zabawnie nawet, spoko nieogarnianie przez Sevcia wyszło, chociaż humoru jako takiego nie ma tutaj.
Tzn. tylko humor sytuacyjny jest.

Mało, ale fajnie się czyta.

ps. To jąkanie zawsze kojarzy mi się z udawaniem bycia pijanym przez złe wciskanie klawiszy, co ja na to poradzę? ;( Przepraszam

C

McGonagall z początku nie miała zamiaru się na nim zjawiać, gardziła tym człowiekiem niczym Barlom lukrecjami


#JeżuDrogi!

ŁOŚ????!!
Łamanie czwartej ściany jest spoko, bardzo, bardzo spoko.

Trochę blendóf jest Przepraszam

Jezus, wiewiórki. Płaczę.

Nie, to jest PIĘKNE <3

Bekowy humor, łamanie czwartej ściany, do tego hpnet w tle, beka jak nie wiem co, cudo.
A i tak na koniec historia się śmutaśna.
Cudo. Boskość.

;(

D

Zdanie o matmie jest bekowe. Propsuję.

Cała instalacja i sytuacja jest absurdalna. Lol. Plot twist jest tak oczywisty, a jednak wywołuje banana na japie. Od niewinnej przechadzki a potem... to rozkręca fabułę. Awesome. Proste jak drut, ale działa!
No i znowu fajna miejscówka, co was wzięło na taką egzotykę? xD

C > D > B > A

1 miejsce - praca C

2 miejsce - praca D

3 miejsce - praca B

A - to niewykorzystany potencjał, przykre. Przepraszam

#wpis sponsorowali: Ruffneck & Nosferatu, N-Vitral & Igneon System oraz EXO-K.
i.imgur.com/Axea2dj.jpg
i.imgur.com/AjekDS6.png
i.imgur.com/UHdLTdN.png

myanimelist.cdn-dena.com/signature/RazorBMW.png

Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał
Wielu walniętych, jednego wiernego miał
Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego
Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego
Umilacza czasu, pracownika wybitnego
Co zawsze w potrzebie rozweseli...
A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli.

The enemy is among us
The enemy is among us

And nobody is doing anything about it
They don't care
So we had to take matters into our own hands

A WORLD
NOT OF MY MAKING
YET A WORLD
OF MY DESIGN
SO STRANGE
AND SO FAMILIAR
BUT NO MATTER HOW DISTANT
IN TIME OR SPACE
ONE CONSTANT REMAINS
CHAOS
 
http://ja.gram.pl/RazorBMW
Prefix użytkownikaLiliana2194
Praca A

Pomysł ciekawy, praca miała potencjał, który niestety nie został wykorzystany. Żarty wydały mi się trochę wymuszone, nic mnie nie rozśmieszyło, a powinno, bo to humor. Dało się czytać, choć mnie nużyło. Przepraszam

Praca B

Ta praca chyba najbardziej mi się podobała. Nie roześmiałam się ani razu, ale niektóre fragmenty były nawet dość zabawne, czego niestety nie mogę powiedzieć o pozostałych pracach. Urzekł mnie styl, czytało mi się przyjemnie. Autor ma zdecydowanie duży zasób słownictwa. Za to sam pomysł - Snape opijający się do tego stopnia, że w pierwszej chwili nie poznaje Dumbledore'a, średnio mi się podoba. Ta praca najbardziej mnie jednak rozśmieszyła, więc zasłużyła na pierwsze miejsce.

Praca C

Ta najbardziej mnie zaciekawiła, a najmniej znudziła, doceniam to. :D Zupełnie się nie spodziewałam, że tym podejrzanym typem jest Pszemysław Łosiek. ;p Może nie pękałam ze śmiechu, ale autor wpadł na całkiem fajny pomysł, wstawienie paru znanych hapenetowych osobistości, co z pewnością przyciągnęło uwagę większości użytkowników. :D Przyznaję jednak rację fuerte, za dużo tam było tych porównań.

Praca D

Niechętnie przyznaję, że praca D najmniej mnie zaciekawiła. Przepraszam Nawet zaginięcie Juliana nie przyciągnęło mojej uwagi, a powinno, bo kojarzy się to z kryminałami. Nic mnie też nie rozbawiło. Podoba mi się jednak, że miejscem akcji pod koniec ff stają się Hawaje. Tak egzotycznie. :D

I miejsce - praca B
II miejsce - praca C
III miejsce - praca A
Edytowane przez Prefix użytkownikaLiliana2194 dnia 10.09.2015 17:46
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maniakhogliliana.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/hogwart.jpg

- - W Hogwarcie: - -

2) Valerie Adams
2.06.2019 -


1.bp.blogspot.com/-f6fn3825Rzg/XYoz2x_dXHI/AAAAAAAAAR4/U1Y3euTkpT43y5p-PzE3sOQUfVacTTDSgCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B4.png1.bp.blogspot.com/-Zt_p7ufiG7Y/XYpLUrPHdYI/AAAAAAAAASE/nWcAY3gPZdsKeHF_BgLud7iBasVSvJ96ACLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B2.png1.bp.blogspot.com/-HKWCp81dwBg/XYpLY6y0M3I/AAAAAAAAASI/Fq-O29kpGyY-why2RTfwu4MiQoKaXz0LwCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B3.png

www.harry-potter.net.pl/images/smiley/it_s_all_about_magic_by_leogomes91.gif Karta postaci: tutaj

1) Liliana Williams
18.06.2014 - 31.05.2019

~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~

1.bp.blogspot.com/-q33F5-l7z8g/XYotFEOYb9I/AAAAAAAAARQ/VUrs-_XIhyoKJu9-MM_2dZ_CPYx0_qQ8wCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B5.png1.bp.blogspot.com/-mBVG84cJUbY/XYowhPqZ9XI/AAAAAAAAARk/B5LZeE8-XIoPOaPZl2s8ZZtF5wRiD1rngCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B7.png1.bp.blogspot.com/-t25RlOp8RvQ/XYow9oCKVCI/AAAAAAAAARs/4wgSpZgFBM40x3mCffKZE0UIHujdlr4cQCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B8.png

www.harry-potter.net.pl/images/smiley/it_s_all_about_magic_by_leogomes91.gif Karta postaci: 1. Lijka
2. Poboczne

- - Za 2017/2018: - -

www.harry-potter.net.pl/images/articles/humor.png

- - INBJN - -

Ten little Indian Boys went out to dine
One choked his little self and then there were nine.


68.media.tumblr.com/37a766bdee65f9dd103179e474f9a484/tumblr_o12brp9Qyv1qcffyto9_540.gif

Nine little Indian Boys sat up very late
One overslept himself and then there were eight.


Eight little Indian Boys travelling in Devon
One said he'd stay there and then there were seven.


Seven little Indian Boys chopping up sticks
One chopped himself in halves and then there were six.


49.media.tumblr.com/1ba28d7561830ce3ca69cf6dc1fefd68/tumblr_o1h4vyoU8Q1rpfvalo2_540.gif

Six little Indian Boys playing with a hive
A bumblebee stung one and then there were five.


Five little Indian Boys going in for law
One got in Chancery and then there were four.


Four little Indian Boys going out to sea
A red herring swallowed one and then there were three.


Three little Indian Boys walking in the zoo
A big bear hugged one and then there were two.


Two little Indian Boys sitting in the sun
One got frizzled up and then there was one.


One little Indian Boy left all alone
He went out and hanged himself and then there were none.


68.media.tumblr.com/bc978621ce1b3c07e887fb332616a035/tumblr_o15s27VgQV1unz0ero4_r1_500.gif

orig14.deviantart.net/3cce/f/2007/344/b/6/_raincloud__rvmp_by_bad_blood.gif

- - Huff - -

66.media.tumblr.com/3c390d626aef57a973918bf2e130b093/tumblr_put2dopQgR1rm48goo1_500.png
 
Prefix użytkownikaPenelope
Głos jury

Praca A

Początek był całkiem niezły. Rozwodzenie nad nosem Dumbledore'a też wyszło spoko. Ogólnie rozmowa z dyrektorem jest na plus. Za to im dalej tym gorzej... Usypiałam już przy trzecim akapicie, mając nadzieję, że znajdzie się tu coś śmiesznego. Niestety było po prostu nudno... Sam pomysł miał spory potencjał, szkoda tylko, że niewykorzystany. Wygląda to trochę tak jakby autor początek napisał na spokojnie, a resztę byle było.

Praca B

Na pewno najlepsza praca pod względem stylistycznym. Najbardziej dopracowana i powiedzmy przemyślana. Widać, że autor starał się rozśmieszyć czytelnika. Nie pasuje mi tylko to, że postacie są bardzo niekanoniczne. Ja strasznie nie lubię jak ktoś się nie trzyma kanonu. Dlatego ten Snape nie wydawał mi się śmieszny tylko żałosny i niestety nie udało się mnie rozśmieszyć. Chociaż na samym początku uśmiechnęłam się ze dwa razy, no i ekstra tytuł.

Praca C

Jak dla mnie najśmieszniejsza praca. Wplecenie osób, które znamy to świetny zabieg. Nie każdy musi być świetny w tej kategorii, a takie rozwiązanie daje pewne ułatwienie, sprawia że praca jest zabawna, a oto chodziło. Historia sama w sobie nie jest porywająca, ale przynajmniej coś się dzieje. Niestety masa błędów. To w sumie trochę zabija tę pracę, a szkoda.

Praca D

Praca która nie ma nic wspólnego z humorem. Nic, a nic mnie tu nie rozśmieszyło. Moim zdaniem autor się nie postarał. Pomysł był zabrakło humoru.

Podium:
I miejsce - praca B
II miejsce - praca C
III miejsce - praca A
oi60.tinypic.com/2m3hd88.jpg

s1.fotowrzut.pl/1OPRWPHCXN/1.jpg

W kategorii Najlepsza Seria Obyczajowa, wygrywa Penelope - Trudny Wybór

oi64.tinypic.com/eheyy0.jpg

Wiersz mojej ulubionej poetki i to jeszcze o mnie Love


Sonet Dziękczynno-pochwalny


Jest taka osoba, co pięknie słowa plecie.
Entuzjazmu pełna, w każdej chwili miła,
Z potoku błahych słów się przy mnie wynurzyła
I pomaga mi przetrwać w liter srogim świecie.

Któż to taki? To Pene! Wszyscy dobrze wiecie!
Cóż ja bym kochana bez Ciebie zrobiła?
Co tu dużo gadać... Pewnie wciąż bym żyła.
Ale żyłabym tutaj jak zgubione dziecię.

Bezczynnie bym siedziała w beznamiętnej toni.
Czy cokolwiek bym zrobiła gdyby nie Twa głowa?
Czy cokolwiek bym stworzyła bez Twej boskiej dłoni.

Więc dziękuję Ci Królowo, za Twe wielkie słowa,
Że jesteś tutaj, że piszesz, chociaż czas Cię goni,
I że dzięki Tobie, znowu zaczęłam od nowa...



I love Smaug Serce


33.media.tumblr.com/f3baad52837cbdb8ccfb45000b8f8db6/tumblr_n4r14ilUuK1ttlvdio7_500.gif


th02.deviantart.net/fs70/PRE/f/2014/088/c/0/the_hobbit_smaug_03_by_jd1680a-d7c3t7n.jpg


38.media.tumblr.com/3880b9f22c39935778a2099f2a351228/tumblr_myixektcvu1t4oykno1_r1_500.gif


- O czym marzysz?- zapytał w końcu.
- Marzę o lepszym życiu. O tym, by ludziom bardziej zależało na ludziach, niż na pieniądzach, by mieli honor i nie łamali obietnic. Marzę o tym, by przyjaźń była prawdziwa, a miłość nie bolała. - Odpowiedziała bez zastanowienia.
- A jeśli ci powiem, że mogę ci to dać, pójdziesz ze mną? - Wyraz jego twarzy nie zdradzał uczuć, ale w oczach tliła się iskierka nadziei.
- Pójdę. Dlatego, że będę chciała uwierzyć w to, że mówisz prawdę. Szkoda tylko, że taki świat nie istnieje.
- Istnieje, a ja ci go pokażę, jeżeli tylko zechcesz otworzyć oczy. - Nieznajomy wyciągnął do niej rękę, a ona ją ujęła, po raz pierwszy wierząc, że może być szczęśliwa.[/color]

Dedykacja dla mnie od pewnej bardzo sympatycznej osoby ;]

Jest takie miejsce na oceanie, gdzie pewna wyspa się mieści,
nierzadko kto się na niej pojawia, bo zwą ją wyspą boleści.
Zamek potężny na niej góruje, co w dawnych czasach wzniesiony
przez władcę wyspy Odysa, dla Penelopy - żony.

Wiele już lat w domu nie bywał, a ona tęskni wciąż szczerze,
co dzień wychodzi w bezkres spoglądać, czy wraca na swej galerze.
Smutek w jej sercu, samotność w duszy, kiedy to wreszcie ustanie,
rozmyśla nieustannie czy jeszcze szansa będzie ujrzeć go w żywym stanie.

Odys na krańcach lądów przebywa, tułaczka go bowiem czekała
na długie lata, przez boską karę ta sytuacja się stała.
Wspomnienie żony cierniem mu w sercu się stało,
ach jakże trudne bez niej życie być musiało.


static1.wikia.nocookie.net/__cb20140124024445/vampirediaries/images/c/cf/Klaus_and_Caroline_5x11...gif

25.media.tumblr.com/tumblr_m1imclTliw1qbyrbao1_500.gif


Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym.
Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?
Wy­korzys­taj ten dzień dzi­siej­szy. Obiema ręko­ma obej­mij go. Przyj­mij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, po­wiet­rze i życie, je­go uśmiech, płacz, i cały cud te­go dnia.
Wyjdź mu nap­rze­ciw.


Wiersz Anciol, mój ulubiony :D

Syrenka z łazienki prefektów

Pośród szklanej toni,
Uśmiecham się skromnie.
Stoję tu na straży,
Wielu ludzkich wspomnień.

O czym chcesz bym śpiewała?
Znam historii wiele.
Wiem czym jest wierność,
I kim są przyjaciele.

Potrafię powiedzieć,
O morskich przygodach.
Strasznych wodnych stworach,
Walecznych załogach.

Do skarbów sekretnych,
Jedyne znam drogi.
Do wysp tych magicznych,
I przełęczy trwogi.

Poproś mnie o słowa,
Od dawna tu czekam...
Nie znam swoich braci,
I serce mam człowieka.

Nie zapominaj o mnie!
Nie chcę być tu sama!
Utrwalona na szkle...
A całkiem zapomniana...


Robak gne :D

oi59.tinypic.com/jjtmrc.jpg

kibic
 
Prefix użytkownikaBarlom
A

Bardzo gubiące dla mnie było to przeskakiwanie pomiędzy myślami Dumbledora i Charity. Autorka powinna skupić się na perspektywie jednego bohatera.
Plus za żart ze stanu naszych dróg o którym parę razy maiłem okazję przekonać się na własnej skórze.
Jeszcze plus za imię Bożena i sąsiada cioci Grażynki. Kwadratowa rakieta także mnie rozbawiła jezyk Mogę tylko podejrzewać co to za "komplementy" rzucali przechodnie. Ogólnie przedstawiłaś tutaj bardzo stereotypowo parę grup społecznych w naszym kraju.
Jedynie jakoś ostatnia wypowiedź Bożenki do mnie nie trafiła. Może nie jestem aż tak otwarty na krytykę jak sądziłem (a może to magia Warszawy tak działa na Bożenkę)
Ogólnie praca trochę krótka, a przynajmniej takie odniosłem wrażenie.

B

Wstęp świetny, szczególnie podejrzenia uczniów co do wakacji Snape'a xD
Bardzo specyficzna narracja początkowo trochę wybiła mnie z rytmu czytelniczego, nie mówiąc o tym, że odkryłem właśnie granice mojej wyobraźni, która poddała się przy próbie zwizualizowania Severusa tańczącego kankana.... Za to alko u mistrza eliksirów zdaje się już całkowicie uzasadnione. Fajnie, że zostało to poniekąd wspomniane już we wstępie :)
Podoba mi się to "naśmiewanie" z Voldka i Snape'a, który ma okazję, by (nie) na trzeźwo spojrzeć z oddali na sytuację i zrzucić zasłonę inrtyg i tajemnic.
Przedawkowanie cukru :3 no i hawajski Albus :D
"Ten bez nosa"
Lucjusz zawsze dostaje najciekawszą fuchę aż się poplułem kisielem jak to przeczytałem.
Ogólnie uśmiech nie schodził mi z ust czytając te liczne "dopiski" lub wstawki przypominające nam o różnych szczegółach dotyczących stanu upojenia alkoholowego, czy możliwościom medycyny estetycznej w walce z brakiem nosa xD
Szkoda tylko, że miejsce akcji jest nam dobrze znane z książek, ale biorąc pod uwagę fabułę, to w sumie żadne inne miejsce by nie pasowało.

C

Szczerze to czekałem na pracę z Minerwą... ale nie spodziewałem się że mój nick pojawi się już w pierwszym akapicie. Kurczę, nie wiedziałem że Minerwa ma aż tak złe mniemanie o Knocie.
Jak można nazwać Umbridge uroczą xD Biedny Łosiek.
Bardzo fajne są te wstawki z osobami z HPnetu. Może i ten komentarz jest krótszy od pozostałych, ale nie umniejsza to mojej oceny. Po prostu nie wiem jak mam to skomentować. Łosiek przeprowadził tutaj bezbłędną partię szachów. :)


D

Znów Minerwa :D I już myślałem, że faktycznie jest na Hawajach, a nie w "zagwiadkowie" Czyżby krzyżówka chciała odpowiedzieć nam dlaczego akcja nie jest osadzona w tropikach?
Tak, zdecydowanie lepiej jest nie zastanawiać się nad "sposobem powstawania półolbrzymów"
Nie chciałbym być tym czarodziejem, który podczas swojej kominkowej podróży trafi w pół drogi na połamane kawałki drewna i sadzę xD
No i zagadka zaciśniętych ust Minerwy rozwiązana. Jak dla mnie Malcolm to bardzo artystyczne imię jezyk No ale w sumie jakym mógł wybierać, to wolałbym Juliana (tak bardziej po królewsku)
Ożywiona sztuka nowoczesna.... czyli jednak da się stworzyć coś jeszcze bardziej niepokojącego
A jednak Hawaje :D czyli krzyżówka kłamała?
Minerwa ma naprawdę fajnego brata... gdyby tylko nie ta ożywiona sztuka współczesna.
Chyba w tej pracy najbardziej poczułem wakacyjny klimat. :) Nawet nie chodzi o same Hawaje, tylko o sam fakt oderwania się od rzeczywistości i pracy.

Teraz czas na podium...
1 miejsce - D
2 miejsce - B
3 miejsce - C

Jeszcze więcej emotek Bartek, nie krępuj się ;p
Zredukowałem nieco ilość emotek, mam nadzieję, że ta będzie wyglądała już bardziej odpowiednio.
Edytowane przez Prefix użytkownikaBarlom dnia 11.09.2015 18:05
Mistrz opisów
Mistrz podpadania wszystkim
jeśli chcesz się na kimś zawieść pisz, a na pewno w czmś podpadnę

i62.tinypic.com/20tieex.jpg

i66.tinypic.com/jt44ed.jpg


i.imgur.com/71l0Tjd.jpg


img13.deviantart.net/0392/i/2015/216/d/8/collab_looking_for_raava_by_yamsgarden-d7csrah.png


fc01.deviantart.net/fs70/f/2013/300/f/4/avatar_state_by_dctb-d6s13wj.jpg

pre04.deviantart.net/cc2d/th/pre/i/2014/328/b/5/waterbending_in_the_sunset_by_koikii-d87jczh.pngpre04.deviantart.net/4c0d/th/pre/i/2014/020/3/9/korra_avatar_state_power_by_solkorra-d7303ro.jpg

38.media.tumblr.com/127aa12ab4392e6211c5638fe566d6fb/tumblr_nh84pjNQLi1te3e3io1_500.gif
 
Angelina Johnson
Głos Jury

Praca A
Całościowo jest to praca ciekawa i dobrze napisana. Jednak zdecydowanie nie jest to humor. Było kilka tekstów, które próbowały być śmieszne (nawet mnie rozbawiły te wstawki o nosie Dumbledore'a), ale jednak było tego stanowczo za mało. Szkoda też, że historia jest mało wakacyjna, bo i samo zwiedzanie Warsaw powinno chyba wyglądać nieco inaczej niż przejście się ulicą i kupienie pomidorów. Rozumiem, że są ograniczenia co do długości opowiadania, ale powinno się dopasowywać do tego pomysł. Tutaj był niezły, ale niedostatecznie wykorzystany. Mimo wszystko nie uważam przeczytania tego ficku za stracony czas, jednak dostaje on duży minus za niewywiązanie się z jednego z warunków tego etapu - humoru mogę tu szukać z lupą.

Praca B
w tym specjalne zajęcia podwyższonego ryzyka, gdy w grupie jest Longbottom

To jest śmieszne ;D
Natomiast już dalej nie trafia do mnie Snape tańczący kankana. Może to nie wynika ze słabego pomysłu (nie wiem), bo ja ogólnie nie lubię takich chamskich parodii na siłę. Niektórzy lubią takie oglądać, może autorka również, ale mi się to nie spodobało.
Ogólnie trochę w ten sposób wyobrażałam sobie wakacje Snape - to znaczy w domu. Autor przedstawił je w krzywym zwierciadle. I jak początkowo opisy pijaństwa były w miarę zabawne, tak potem było ich stanowczo za dużo, przesyt. Czy autor nie ma problemów alkoholowych czasem? ;> Podobał mi się jednak język, opisy były naprawdę interesujące, czytało się przyjemnie o ile autor dawał nam odpocząć od ulatujących procentów.

Praca C
Praca napisana jak dotąd najbardziej chaotycznie jak dla mnie i najtrudniej mi się ją czytało. Miałam też nadzieję na trochę zabawniejsze rozwiązanie tej zagadki pana Pszemysława, a to było mało śmieszne, jak się okazało... Dużym plusem jest wplecenie niektórych użytkowników w opowiadanie (widzę, że kojarzę się głównie z głoszeniem fan ficków, haha) i byłoby to naprawdę cwanym posunięciem, gdyby autor nie przegiął. Tego było po prostu za dużo, przerost formy nad treścią. Gdyby jednak bohaterami nie byłby znane mi osoby, praca by mnie znudziła. Poza tym tutaj jest tylko troszeczkę humoru, a za to totalny brak wakacyjnego klimatu.

Praca D
Tutaj mogę szukać humoru wciskając oko w okular mikroskopu, a i tak nie mogę go znaleźć. Za to w końcu są jakieś wakacje w miejscu najbardziej kojarzącym mi się z wakacjami (i starymi ludźmi) - Hawaje. Jest to z pewnością duży plus, bo to jedyna praca, która spełnia w całości ten JEDEN warunek. Pracę czytało się przyjemnie i spodobało mi się zakończenie - nie spodziewałam się takiego pomysłu od Juliana, który spłodził tak głupkowatego syna. Styl też był niezły, błędów nie zauważyłam.


Ciężko wybrać podium, skoro żadna praca nie spełniła wymagań w całości, co jest nie do pomyślenia dla mnie. W poprzednim Turnieju każda kolejna praca autora była lepsza, bardziej przemyślana i dopracowana, a tutaj jestem autentycznie zawiedziona. Tym bardziej, że temat nie był trudny, wymagań było mało (nauczyciel, wakacje i humor), nawet gatunek przypasował i co otrzymaliśmy? Wycieczkę po Warszawie, zapijaczonego Snape'a, Minerwę-bohaterkę i nieśmieszne Hawaje ze śledztwem w tle. Nie wierzę po prostu, autorzy chyba się nie wakacjowali w tym roku, a jeśli tak, to w bardzo dziwny sposób ;>
Dlatego podium wybieram pod względem stylistycznym i spełnieniem choć jednego z wymagań oraz według własnego upodobania - po prostu.

I miejsce - praca B
II miejsce - praca D
III miejsce - praca A


Bardzo żałuję, że na podium nie mogę postawić pracy C, tym bardziej że widnieje tam mój nick i jest mi bardzo niewygodnie przez to ją komentować (autor wiedział, co robi!). Jednak jest to praca najmniej dopracowana pod względem stylistycznym, wydała mi się najbardziej chaotyczna, wszystkiego było strasznie dużo.
Dałam pracę B na I miejsce, ponieważ czytało mi się ją najłatwiej. Co prawda było mało wakacyjnie, ale jak już wspomniałam wcześniej, nie wyobrażam sobie Severusa odpoczywającego na jakiejś wyspie czy łażącego po górach. Poza tym Dumbledore był ciekawym akcentem. Praca D ma II miejsce, ponieważ miała nieco gorszy styl od pracy B i wydała mi się mniej dopracowana. Praca A ma III miejsce, ponieważ była choć trochę związana z wakacjami (trip po Warszawie) i nie panował tam chaos.

Ogólnie jestem zawiedziona.


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikakkinga123
Dobra ludzie, Dzień dobry będę komentować. Zapuściłam się w poprzednim etapie więc dziś nadrabiam.

Jakoś ogólnie ciężko mnie rozśmieszyć, a i autorkom pewnie się ciężko tak pod przymusem humor pisało, więc salw śmiechu nie było, liczę te takie niekontrolowane przelotne uśmiechy i zarządzam podium :

I miejsce - Praca C
Jak i przy drugim miejscy zobaczycie, mam słabość do Minerwy i chyba perspektywy jej spędzania wakacji. Praca mnie rozśmieszyła, nie wiem czy ktoś podkreślił genialny plan przejęcia władzy w ministerstwie przez Pszemysława, poprzez rozkochanie w sobie Krico, no jakże się nie uśmiechnąć ? Pryszcze w kształcie kropek, kropki w kształcie pryszczy, kilka niezłych "niczym ktoś", wyobrażenie McGonagall w błękitnej sukience, czterdziestoletni szczyl, wszystko to wywołało mój uśmiech więc sumarycznie ich suma wywindowała prace na pierwsze miejsce podium. Bynajmniej nie uważam, że porównań jest zbyt wiele, wręcz przeciwnie moja miłość własna poczuła się zraniona, że zabrakło miejsca na sezonowego ducha. Najwyraźniej dla autorek ff nie jestem jeszcze wystarczającym fejmem na stronie, pech xD
II miejsce - Praca D
Cała praca i przedstawiony w niej wątek, nie jest może wybitnie humorystyczny, ale wytrącenia w nawiasach, sprawne operowanie językiem, stylem i kilka dość zabawnych zdań zadecydowały, że praca ta wyląduje u mnie na drugiej pozycji. No i znów miłość do Minerwy. Kokosy, szalony braciszek, przygłupi bratanek, magiczna hacjenda no fajnie. Zez też był fajny. I ten styl był humorystyczny, no masz plusik.

III- Paca B
No jak dla mnie lekko przesadzone opisy libacji alkoholowej Snape'a. Cały humor tej pracy skupia się na tym, że Snape się upija, oraz tańczy kankana. Napisane pod względem stylistycznym dobrze, ale temat mnie nie ujął. Fajnie, ze był Dumbek w hawajskiej koszuli, bełkoty Snape'a też wywołały mój uśmiech. Dlatego praca załapała się na podium. A i fajnie, ze ktoś Voldziowi zwrócił uwage na pazurki. Temat słaby, choć widać, ze autor wie co to humor.

Poza podium : Praca A

No po prostu nie. Nie mój humor. Sama się śmieje z polaczków-cebulaczków, ale autor strasznie się we wszystkim zagubił i zrobił to chaotycznie. No więc nie wyszło to śmiesznie tylko zwyczajnie nudno.

Obudziły ją nierówności na drodze, które, jak powiedział jej wcześniej Stan Shunpike, miały symbolizować wkroczenie do ojczyzny.
To nie tak, że jestem czepialska, ale w sumie jestem, bo nie lubię błędów rzeczowych i autorka bankietów w XI wieku, chyba wie o co mi chodzi. Skoro bohaterka pierwszy raz widzi Polskę na oczy i to przez przypadek ciężko, żeby była to jej OJCZYZNA.
Na pomyłkę Holland i Poland przez kierowcę już się kiedyś natknęłam w jednej książce. Główna bohaterka ma potencjał, który widać na początku, ale potem jest coraz słabiej. Wg. Holland toż to nie państwo o czym ktoś wcześniej wspomniał, tylko np. nazwisko polskiej reżyserki. Bohaterka wybierała się możliwe do Netherlands, choć ciężko to pomylić z Poland.

Dziękuję i Dobranoc <3
Last letter of Sehzade Mustafa to Sultan Suleiman


Hunkarim, you will most likely never get the opportunity to read this letter that I will be carrying on my heart. I am writing this letter on the off chance that I fall into a fate that I hope will never happen. This is my wish. But if my wish does not happen, and this letter does indeed reach your hands, that would mean that you have executed me.
Oh Hunkarim, oh my dear father.
Since you are reading these sentences, you have cut out your own heart, and I have passed away from this planet of lies. Please know that your hands have been mixed with blood, and know that you have taken an innocent life. We made a promise to each other. I promised you that I would never rebel against you. And you swore that you would not execute me. I kept my promise, father, and I definitely did not rebel against you. I swear on my son Mehmet life, and I swear on my daughter Nergizsah life that I did not betray you! I will never. However, you, you went back on your word. You did the thing that you said you would never do! I am leaving this cruel worlld in where a father can kill his own son. Instead of living like an oppresor who, for the sake of his good fortune and for the power that the throne brings,
has targeted his father's life, I would rather die like someone who was wronged and appressed.
Maybe my name won't be written into the golden pages of history and nobody will speak of my victories, nor will I have a throne to preside over. Furthermore, people will write that i was a Sehzade who was a traitor. So be it. Let them write things that way. Let them hide the truth that Allah knows. One day will come where the stories of the oppressed will also be told... Maybe in a few years, or maybe in a hundreds of years, someone will tell my story. Someone will hear me and will learn the truth. And on that day justice will return to the oppressed.


i.imgur.com/HlRYvEP.gifi.imgur.com/dafzPqD.gifi.imgur.com/1WcHqgt.gif45.media.tumblr.com/35397a1b8534d3991c0f332557453c92/tumblr_nnueh37YNQ1uo0ulzo4_250.gifi.imgur.com/EYDhIix.gif49.media.tumblr.com/378e6d3fd739144b474bbdd669c2fc90/tumblr_nnueh37YNQ1uo0ulzo6_250.gifi.imgur.com/8FPz1r9.gifi.imgur.com/scu3Fzj.gif


i.imgur.com/oVY98CH.gif
i.imgur.com/ZNZ11IG.gif
i.imgur.com/P73W7US.gif
i.imgur.com/SfRyfAW.gif
i.imgur.com/o7A55GD.gif
i.imgur.com/pjYPwoV.gif



i.imgur.com/VrzT6hh.gifi.imgur.com/SsL6YUI.gif
i.imgur.com/TQJKFxr.gifi.imgur.com/KkaA2gj.gif
i.imgur.com/rprKW9M.gifi.imgur.com/xmMnNoT.gif
i.imgur.com/2Rt98I5.gifi.imgur.com/fl4RgJ7.gif
i.imgur.com/oVLFtqO.gif i.imgur.com/5bi2Qk9.gif



65.media.tumblr.com/7966f8192d94bbef1ffd5bc076bbaa64/tumblr_mh16esZcUo1rc2hr9o1_500.png


i.imgur.com/CL9tw9i.png
 
Prefix użytkownikaAnciol
I - A
Zdecydowanie wygrywa za:
- Wybór bohatera - coś oryginalnego!
- Polskę
- Poziom żartów. No dobra nie są to wyrafinowane dow****, ale tez nie łatwo napisać coś na siłę,a w tym wypadku jeśli się nie uśmiałam to przynajmniej uśmiechnęłam. Językowo też bardzo dobrze.

II - C
Podoba mi się sposób przedstawienia bohaterów. Bardzo fajny jest tez podział na ,,godziny", który ułatwia czytanie i sprawia, że tekst jest bardziej przejrzysty.
Czytając faktycznie się uśmiałam, bo jest bardzo pomysłowe i wydaje się nieźle przemyślane :) Jedyne zastrzeżenie to ten dość oczywisty wybór bohaterki. Liczyłam, że sięgniecie po nauczycieli o których wiemy na prawdę niewiele.

III - D
Sam dowcip jest raczej prosty i mi się kojarzy z arcydziełami typu ,,głupi i głupszy". Przepraszam no ale nie zdziwiłabym się gdyby ktoś poślizgnął się na skórce od banana. Mimo wszystko były fragmenty, które wpadły mi w oko i praca zasłużyła na punkty. Do tego jest serio ładnie napisana, po prostu przyjemnie się czyta.
Podobnie jak wyżej - Minerwa jest strasznie oczywistym wyborem. Na tym etapie liczyłam na kogoś bardziej zaskakującego.


Praca B mnie nie rozbawiła. Może to nie moje poczucie humoru, ale już po pierwszych kilku zdaniach o tym co by powiedzieli uczniowie odechciało mi się czytać. Wydaje się to zbyt infantylne.


Numer 2
Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3




Wiersz autorstwa łośka <3

Anciolu, piękny i wspaniały,
kimże ja przy Tobie jestem,
taki niedojrzały...
Spójrz w oczy me,
jak lekki wiatr,
pieszczą Cię.
Odpowiedz na to pytanie,
czy życie razem nam dane?
Oddaj mnie rentę swę*,
a szepnę Ci do ucha,
Kocham Cię!

*rentę swę - użyte tu celowo



,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43.
Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D"



www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/wladca_rymow.png



www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/wladca_rymow.png
 
Prefix użytkownikaChristina
Zasady oceniania
1. Oceniający wybiera trzy najlepsze prace i argumentuje swój wybór (min. 5 zdań). Prace otrzymują odpowiednio: 3 punkty - I miejsce, 2 punkty - II miejsce, 1 punkt - III miejsce.
2. Członek jury wybiera trzy najlepsze prace i argumentuje swój wybór (min. 5 zdań). Prace otrzymują odpowiednio: 4 punkty - I miejsce, 3 punkty - II miejsce, 2 punkt - III miejsce.

Prace turniejowe znajdziecie TUTAJ

Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 28.09.2015 19:39
i65.tinypic.com/2d7bmkw.jpg
That's all they really want
i63.tinypic.com/fc8xht.jpg
Some fun
i65.tinypic.com/1zgcchl.jpg
When the working day is done
i64.tinypic.com/68xamr.jpg
All girls - they want to have fun
i66.tinypic.com/24o5d1j.jpg





i64.tinypic.com/214waz4.png
i64.tinypic.com/258waba.png
zapodaj.net/images/d9840e51c9400.png

Nagroda za Najlepszą Miniaturkę Wojenną - Niebo pośrodku piekła
Nagroda za Najlepszą Serię o Ciemnej Stronie - Krwawy Zmierzch
oi66.tinypic.com/n36vcy.jpg
 
http://xchristix.tumblr.com
Prefix użytkownikalosiek13
Wybieram numerek 1, żeby nie zapomnieć...

Praca A
To pierwsze zdanie jakoś mnie bawi. Brzmi to tak nienaturalnie... Sam wstęp był całkiem okej, ale dalsza część historii jest dla mnie ciężka do przyswojenia. Nie wiem, czy to wynika z mojej niechęci do tych postaci (pewnie tak), ale mnie mierzi jak czytam o Potterze rozpaczającym nad Ginny. Sam motyw śpiączki w świecie magii jest dla aż nazbyt mugolski. No ciężko mi było w to uwierzyć. Wyprawa do MM też na początku wydawała mi się taka naiwna. Wydaje mi się, że gdyby głównymi bohaterami były inne postacie, to lepiej przyswoiłbym sobie tę historię. Autorka zaskoczyła mnie jednak tym zakończeniem, bo myślałem, że się nie uda i Ruda umrze (szkoda, że tak się nie stało ;<;). Fajny pomysł z tą "ceną" tego ratunku. To mi się spodobało, ale w sumie to mogę to chyba tylko powiedzieć o zakończeniu.

Praca B
Dobra, nie znam się na dramatach, ale dla mnie jedynym dramatycznym momentem była ta końcówka, która stanowiła jedynie mały epizod całej historii, w której Potter słaniał się z miejsca na miejsce. Za dużo tutaj opisów, które strasznie mnie wymęczyły. Przypomniały mi się te głupie przemyślenia Pottera z 5 tomu, kiedy myślał, że jest opętany przez Voldemorta, a to było takie głupie. No i tutaj jest podobnie. Nie przekonał mnie ten pomysł.

Praca C
Eee, zaskoczył mnie ten wstęp. Nie pomyślałem, że to sen, chociaż to był chyba jeden z tych wymogów. Na początku nie rozumiałem dlaczego przez miesiąc nie dali dziecku imienia, bo to wydaje się takie bezsensowne, ale po dotarciu do końca, już kapuje. Chyba trochę wolno myślę, bo dało się tego domyślić wcześniej... Druga część jak na moje jest bardzo dramatyczna, podoba mi się pomysł na tę historię. W takie rozwiązanie jestem gotów uwierzyć. Całość może i krótka, ale to nie świadczy na niekorzyść pracy. Nie wiem, czy jakieś dłuższe wstawki byłyby tu potrzebne. Mam wrażenie, że jest w sam raz. Nieprzesadzone, a jednak ma w sobie to coś. I jest mi pszygro, bo nie znoszę Ginny, ale jakoś tak trochę nie mogłem jej nie współczuć. Git praca.

Podsumowując, największe wrażenie zrobiła na mnie praca C, w której opisano chyba największy dramat. Praca A była w porządku, ale nie grał mi ten wątek mugolskiej śpiączki. A praca B za bardzo się rozwlokła nad Potterem, przez co była nudnawa, z wyłączeniem końcówki, która jednak była za krótka i taka mimochodem.

I miejsce: Praca C
II miejsce: Praca A
III miejsce: Praca B

Always


zapodaj.net/images/c4ff56e394964.jpg
 
Prefix użytkownikaMikasa
Opinie mogą być chaotyczne, bo piszę je równo z czytaniem prac.

Praca A
Początek ciekawy, chociaż mnie również rozbawiła "latająca Ginny". To zdanie mnie gryzie: "Zachowywał się spokojnie jak nigdy, chociaż wnętrze niemal mu płonęło z głodu, zmęczenia i żalu" - w takiej sytuacji postawienie głodu na pierwszym miejscu jest nieodpowiednie.

"Wyciągnął różdżkę, czując coś dziwnego w powietrzu. Departament Tajemnic pełen był niecodziennej magii, która jeżyła włosy na głowie, nieokiełznanej i złej. Potter przypomniał sobie pana Weasley'a i Syriusza, mózg oplatający Rona, zasłonę i Śmierciożerców, nagle przypomniał sobie wszystkie złe rzeczy, które wiązały się z tym miejscem" - ten fragment bardzo mi się podoba. Bardzo ciekawy pomysł i opis Krainy Snów. Bałam się czegoś banalnego lub przekombinowanego, a tu jest w sam raz.
Powrót do pracy po dwóch tygodniach od śpiączki jest dla mnie zupełnie niewiarygodny.

ALE ZAKOŃCZENIE JEST REWELACYJNE. BRAWO,BRAWO. Trochę nie rozumiem, dlaczego związana z duchami magia znajduje się w pokoju ze snami, ale koniec naprawdę mnie zaskoczył. Dziękuję

Praca B
Troche mi się nie podoba styl definiowania postaci: siedmioroczny, szóstoroczny, rudowłosy, czarnowłosy...
Nie chcę, żeby to zabrzmiało źle, ale nie wierzę w Harry'ego z depresją. To mi kompletnie do niego nie pasuje. I moim zdaniem jego potrzeba samotności i niechęć do snu kompletnie się gryzą, wykluczają. Ludzie w takim stanie psychicznym najchętniej przesypialiby całe dnie.
HAHA, dziękuję za ten prysznic, w końcu Harry się umył :D

Trochę za mało jest tutaj akcji. Same opisy, które kilka razy powtarzają te same informacje. Ciężko zostać przy lekturze. Zbyt częste użycie słowa "chłopak", to nie wygląda zbyt ładnie w narracji. Ogólnie dziwna praca, nie za bardzo przypadła mi do gustu.

Praca C
O Jezu, czwarte dziecko? Niezły ogier z tego Harry'ego. Ale w takim razie nie wierzę, że w wakacje w domu Potterów panował spokój, skoro Ginny właśnie urodziła dziecko.
Minus za "erki".
Marcel? :D Niech będzie...

Ale druga część mnie rozwaliła... Wow. Od razu przyciąga uwagę, a ciekawość zostaje zaspokojona dopiero na samym końcu.
Bardzo sprytnie ułożona praca.

Miejsce I - praca A
Miejsce II - praca C
Miejsce III - praca B
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Biorę numerek 5.

Praca A

Zasłabnięcie na miotle? Możliwe, że coś takiego się zdarza. Ale żeby tak często(z tego co mówił uzdrowiciel jak dla mnie wynikało, że dochodzi do tego dosyć często)? A poza tym temat to "Harry Potter w krainie snu". Jak dla mnie jedno zdanie o krainie to trochę za mało. W ogóle nie jest opisana i tak dalej. Przebudzenie Ginny przebiega za szybko. Spytaj kogoś z załogi karetki jak to wygląda. Prawdopodobieństwo, że ktoś się od razu przebudzi jest znikome, a jak już to najpierw(o ile się nie mylę) zaczyna bełkotać. Wracając do pracy. Śpiączka, no nie wiem, pachnie trochę mugolskimi szpitalami. Akcja dzieje się za szybko, a departament tajemnic to słaba kryjówka, skoro Harry tak szybko znalazł poszukiwany przedmiot. Chciałbym ci przypomnieć, że w jednym z tekstów(a może to był jakiś wywiad?) Rowling stwierdziła, że duchem może zostać tylko nieszczęśliwa za życia osoba. A czy Harry był nieszczęśliwy?

Praca B

Jak to czytałem chciało mi się spać! Opisy Potterra stały się nudne, gdzieś na samym początku. Za dużo "r11", jakbyś w ogóle nie przejrzała tej pracy. Tylko końcówka jest dramatyczna, w ogóle tekst mógłby ograniczać się tylko do niej. Pomimo że koniec mi się podobał, ta praca jest nudnawa. Harry lunatykiem? Niby możliwe, ale żeby zabić kogoś podczas snu? Lunatycy umieją wchodzić na dachy i się nie zabić, a nawet wyjść z budynku w którym są pierwszy raz, otworzyć drzwi(ostatni przykład jest o mnie z wycieczki szkolnej sprzed kilku lat) i nie są tego świadomi. Harry poznał twarz drugoklasisty, więc coś z lunatykowaniem jest nie ok. Spytaj lunatyka czy robił coś w nocy, powie, że nie.
Praca C

Ta praca jako jedyna mnie wzruszyła. Nie wiem co tutaj napisać. To opowiadanie jest piękne. Najpierw zastanawiałem się gdzie ten sen, a później pod koniec, sami wiecie o co mi chodzi. Dobrze, że praca jest krótka, bo nie umiałbym ego dłużej czytać, nie dlatego, że bym umarł z nudów, ale dla tego, że bym się rozpłakał. Przeszkadzały tylko te "17;" które kilka razy się pojawiły. I to była jedyna wada tego opowiadania.

Praca C jako jedyna zasłużyła na miano dramatu. W pracy A wszystko działo się za szybko. A praca B miała za dużo opisów, i nie byłą realistyczna. Nie pisze się o czymś o czym nie ma się pojęcia! To zdanie jest do was - autorki praz A i B.
I miejsce - praca C
II miejsce - praca A
III miejsce - praca B
 
Prefix użytkownikaShanti Black
Praca A
Początek mnie nie przekonał, myślałam, że będę musiała się męczyć z czymś typowym, a na końcu Ginny i tak umrze, ale nie. Autorka pozytywnie mnie zaskoczyła, zwłaszcza wątkiem z Władcą Snu i jego straszną ceną. Całość mi się podobała, uważam, że to takie typowe dla Pottera, ratować kogoś, nawet za straszną cenę, nawet bez wiedzy osoby zainteresowanej. Najbardziej podobało mi się zakończenie brawo
Tylko właśnie ten motyw śpiączki, jak dla mnie był za... ja wiem... zwykły(?) nie przekonał mnie tak do końca.

Praca B
W tej pracy dramatem dla mnie były przede wszystkim opisy Przepraszam Jak dla mnie za dużo opisów, za mało akcji. Ogólnie pomysł ciekawy, trzeba się było napracować, żeby to fajnie wyszło, ale moim zdaniem autorka wprowadziła za mało akcji. Harry śni, że kogoś zabija i zabija go na jawie, takie zakończenie by mi wystarczało. Według mnie niepotrzebny jest ten ostatni akapit o Dumbledorze. No i Potter jak dla mnie na całą tę sytuację zareagował jakoś tak... sztucznie, nie wczułam się Przepraszam

Praca C
Stracić dziecko dla rodziców to jest prawdziwy dramat. Autorka opisała to ciekawie i wprowadziła mnie w ten nastrój. Bardzo ładnie wprowadzona Kraina Snu, czy raczej kraina Szczęśliwej Rodziny. Miałam przed oczami tę scenę, jak Ginny siedzi przy tym pustym łóżeczku. Można rzec, że nawet czułam jej ból. Rozwaliła mnie opinia Mikasy "Niezły ogier z Harry'ego" xD. No, w sumie czwarte dziecko... Ale ładne imię - Marcel ;]

Podium:
I miejsce - praca C, jak dla mnie najlepszy dramat, brak kombinowania, coś, co może spotkać każdego, a boli niewypowiedzianie.

II miejsce - praca A, za wątek z Władcą Snów i faktem, że Ginny będzie musiała powrócić jako duch, bez możliwości wyboru.

III miejsce - praca B, nie przekonała mnie ta praca Przepraszam
www.harry-potter.net.pl/images/articles/shantiwielkawojanff.jpg


www.harry-potter.net.pl/images/articles/shanti.png


W Hogwarcie Cynthia Lynwood. Nikt ważny, ale lubi przypały, prefekt Hogwartu.
Na stronie:
- prefekt Gryffindoru (14 edycja; 27.07.2015 - 11.11.2015)
- przewodnicząca Karczmy pod Parchatym Trollem (31.08.2015 - 21.11.2015)
- Redaktor Naczelna Proroka Niecodziennego (Wydanie 4 - Halloween), (Wydanie 5 - Nowy Rok, (Wydanie 15 Walentynki), (Wydanie 16 (Huncwoci))
- Prefekt Hogwartu (27.08.2017-)


www.harry-potter.net.pl/images/articles/shant.jpg


Bo mogę Cwaniak
i.imgur.com/N9bzzWn.png

Sim Shanti w wykonaniu EmilyWright Love
i.imgur.com/MbrWM9r.jpg


Magiczna siódemka
i.imgur.com/GRVPG1y.png

Magiczna siódemka part II
i.imgur.com/M0pcH5X.png


Ciekawa liczba punkcików
i.imgur.com/p9aV7MW.pngi.imgur.com/JTHiWfJ.png
 
Prefix użytkownikaNeterin
Praca A
Do tej pracy podszedłem sceptycznie ze względu na Ginny;d Nie za bardzo ją lubię, ale autor podbił moje serce tą historią. Pomysł jest ciekawy, pierwszy raz coś takiego czytałem - miła niespodzianka. Przyznam, że trzymałem kciuki, żeby Ginevra odeszła z tego świata lub przynajmniej została w śpiączce xD jednak ostatecznie cena za użycie Władcy snów mi odpowiada. Tekst czyta się lekko i przyjemnie.

Praca B
Ciężko mi się to czytało... Pomysł niby pasuje do kategorii, ale jest mało ciekawy. Rozpacz po stracie Syriusza najzwyczajniej mi się już przejadła i przez to ten tekst sporo traci. Opisy są niezłe, ale jest ich za dużo. Przydałoby się więcej akcji, bo w obecnej formie można nie dotrwać do końca. Wstawka z Dumbledorem jest niepotrzebna.

Praca C
Ta praca podoba mi się najbardziej. Początek może trochę zmylić, ale czytając dalej, zwłaszcza fragment gdy sen się skończył i poznaliśmy smutną rzeczywistość idealnie pasuje do te kategorii. Wątek z martwym dzieckiem zawsze na mnie działa, aż ciarki przechodzą po plecach.
Sam się sobie dziwię, ale postacie mnie nie denerwują, nawet Ginny :o Uwielbiam moment kiedy Harry śmieje się z obrazu swojej żony xD
Jedyny minus to imię dziecka... Marcel? serio?:D

I miejsce - praca C
II miejsce - praca A
III miejsce - praca B
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_nick.png

i.imgur.com/1jQBv6y.png
 
Prefix użytkownikafuerte
Głos Jury

Praca A

Bardzo mi się ta praca podoba. Po pierwsze jest napisana chyba najlepiej ze wszystkich, nie miałam wrażenia żadnej niechlujności, czy nieprzemyślanych wstawek. No i druga kwestia - pomysł jest świetny. Początek mnie trochę znudził, ale końcówka jest naprawdę dobra i nie spodziewałam się zupełnie. Wymagania gatunku zostały zachowane, pomysł z powrotem jako duch dramatyczny, a praca zakończona w idealnym momencie - super.

Praca B

Do mnie też ta depresja nie trafia - to znaczy trafiłaby do mnie, gdyby akcja była osadzona po pokonaniu Voldemorta. Ta pierwsza część i opisy depresji Harry'ego w ogóle jest trochę toporna. Można było na to poświęcić mniej tekstu. Dużo wstawek niepotrzebnych i ta dziwna końcówka... Nie kupuję tego pomysłu, ale chyba byłoby lepiej bez fragmentu o dyrektorze. Niby był jakiś pomysł, a jakby go wcale nie było.

Praca C

Historia się wpisuje dobrze w kategorię, ale trochę mi zabrakło emocji. Zwłaszcza w tej drugiej części, gdzie tekst powinien być właściwie naszpikowany smutkiem i żalem. Plus w sumie za włożenie Harry'ego i Ginny w sytuację zwykłych ludzi, która może się przydarzyć każdemu. Takie pokazanie, że magia nie zawsze działa, że czasem człowiek jest zwyczajnie bezsilny i nic nie może zrobić. Ogólnie podoba mi się, spełnia wymagania gatunku, ale brakuje takiego kopnięcia.

I miejsce - praca A

Zdecydowanie najlepsza pod względem językowym i pomysł jest naprawdę świetny, niespodziewany, czuć emocje.

II miejsce - praca C

Praca jest dobra, są emocje, chociaż nie do końca uwypuklone. Natomiast nieźle napisane i lekko się czytało.

III miejsce - praca B

Ostatnie miejsce, bo trudno się czytało, potencjał pomysłu nie został wykorzystany i praca momentami się dłużyła.

media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikagne
Najgorsze w tych pracach było to, że głównym bohaterem był Harry Potter. Nie mogę znieść czytania o miłości Pottera i Ginny, o ich wspólnym szczęściu i nieszczęściu, blehblehtfu. Dlatego mam problem z pracami, bo mimo tego, że są dobre, to czuję do nich niechęć. Wrozka Miłego czytania ocen Wrozka


A

Super pomysł na pracę, bardzo potterowski jest ten władca snów. Tylko z tą pracą jest tak, że gdybym miała narysować wykres zależności mojego zadowolenia z tego co czytam od postępu w czytaniu, to byłaby to taka funkcja wykładnicza. Takie y=5^(x-2). Mówiąc po ludzku - początek mehcojaczytam, jakaś Ginny na miotle, szpital meh, a czym dalej w las tym lepiej, a w samym środku lasu ogromny hamburger z frytkami, kebab i kilogram żelek na deser. I o ile całe opowiadanie jest po prostu dobre, to zakończenie sprawia, że jestem zawiedziona, że nie było tak dobre jak by mogło. Chciałabym żeby to opowiadanie zaczęło się gdzieś w środku, żebym nie musiała czytać jak Potter siedzi na trybunach, żeby nie było Ginny w łóżku, żeby było tylko zgrabnie i dramatycznie wspomniane, że musi ratować życie Ginny (albo lepiej kogoś innego!) i żeby był lepszy pretekst niż upadek z miotły. Chciałabym żeby praca skupiła się na tych bajeranckich urządzonkach w krainie snów, na tych duszkach i dylematach moralnych Pottera (które wypadły szczerze mówiąc tak sobie w tej pracy i mnie nie przekonały, a bardzo bym chciała żeby mnie przekonały). No ale gdyby autor zastosował się do tych rad to nie byłby to wtedy dramat.

Przyznam, że trzymałem kciuki, żeby Ginevra odeszła z tego świata lub przynajmniej została w śpiączce xD jednak ostatecznie cena za użycie Władcy snów mi odpowiada.

high five

B

Tak dla odmiany, ta praca była dla mnie równa (wiecie, taka funkcja liniowa stała xD) przez całą swoją długość. No ok, na końcu zaliczyła spadek. Praca najbardziej mnie wciągnęła, pochłonęła i w przeciwieństwie od innych bardzo się cieszę, że nie było tu dialogów. Po co komu dialogi.
Nie lubię Pottera, a jak myślę o jego cierpieniu, to sama cierpię, bo przypomina mi się jak musiałam o tym czytać. Dlatego właśnie dużym plusem tej pracy było to, że mimo tematyki nie wymiotowałam. Masz mnie autorze, udało ci się. No generalnie bardzo mnie zaintrygowało to zachowanie Pottera, było to świetnie opisane, tylko to zakończenie... I chętnie dałabym tej pracy pierwsze miejsce gdyby nie to, że
Niby był jakiś pomysł, a jakby go wcale nie było.

smuteg

C

No i z tą pracą było tak, że mnie zupełnie nie pochłonęła. Może jak wyobraziłam sobie Ginny i Pottera w ogrodzie przy sztaludze, to mój mózg powiedział nope i się wyłączył. Przez to nie wyczułam w ogóle dramatu w drugiej części, nie było mi żal, nie wzbudziło żadnych emocji. W sumie to się trochę ucieszyłam, że w końcu da się czytać. Przepraszam autora, że nie napiszę o tej pracy dużo i że piszę tak nieładnie. Praca jest bardzo dobra, ale nie skierowana do mnie. To jest kwestia mojego widzimisię, a nie jakaś Twoja wina autorze. Mój mózg zwyczajnie wyparł to co przeczytałam w pierwszej części, za to końcówka bardzo zgrabna.



Podium
A
B
C

Szkoda mi umieszczać C tak nisko, bo na to nie zasługuje, ale z drugiej strony widzę, że innym się ta praca podoba, więc mam nadzieję, że moja ocena jej nie skrzywdzi. Chciałabym B na pierwszym, ale cytat fuer najlepiej wyjaśnia dlaczego tego nie zrobiłam. Praca A z lekkim rzalem i bulem ląduje na pierwszym, chociaż nie jestem do tego przekonana.
 
Prefix użytkownikaAlette
Dramat to jedna z kategorii, która nie pojawiła się w ostatnim turnieju, dlatego z przyjemnością zobaczę, jak to wam wyszło. Mimo wszystko jednak jest to całkiem podobne do romansu - w tym sensie, że również ciężko złapać równowagę między brakiem esencji gatunku a banałem i kiczem. No ale rozgadałam się nie na temat.

Wypowiedź może być chaotyczna, bo oceniam na bieżąco

A

Niespecjalnie przypadł mi do gustu początek... poczułam się tak, jakby autorowi bardzo ciężko było stworzyć pierwszy akapit. Potem poszło już o wiele sprawniej. Sam pomysł mi się podobał, natomiast zabrakło mi budowania napięcia charakterystycznego dla gatunku... tak właściwie to mało było tego dramatu w dramacie, całość przeszła sobie ot tak. To jednak źle, bo liczyłam na potężną dawkę emocji i z dwojga złego w tego typu historiach wołałabym kicz. Jednak nie mogę powiedzieć - praca została napisana dobrze, autor ma niezły warsztat. Plusa z pewnością dam za to, że autor wykorzystał wymaganie w bardzo ciekawy sposób.

B

Obawiam się, że jestem w stanie określić autora tej pracy, ale pewności nie mam. Chodzi mi tutaj o pewne podobieństwo... tak czy inaczej - strasznie nie lubię, jak się z Harry'ego robi taką ciapę. On był egocentrykiem, ale nie taką beksą. To mnie uderza na pewno - snuje się dzieciak po tym Hogwarcie i użala nad własnym losem. Dla mnie to na tym etapie marnowanie miejsca. Plusem jest taka... lekkość w opisywaniu czynności, myśli i emocji. To się ceni. Natomiast nie ukrywam, że sam tekst strasznie mnie znudził. Większa cześć to stękanie, pozostała bardziej w stylu kryminału niż dramatu. Tutaj również brakowało mi emocji, powiem nawet że o wiele bardziej rzuciło mi się to w oczy niż przy pracy A. Nie do końca też podobał mi się sposób wykorzystania wymagań - sen stanowił tu właściwie tło dla wydarzeń, zbędny element opowieści.

C

O Boże, wreszcie jakiś dramat, dzięki ci Panie i Matko Boska. Może to nie jest jakaś szczególnie inspirująca historia, ale wpasowuje się w gatunek. Nawet mi się smutno na koniec zrobiło. Brakuje mi tutaj jakiegoś szczególnego, szalonego pomysłu, ale nie można mieć wszystkiego.
Minusem jest operowanie postaciami, bo mimo wszystko za bardzo oni miałcy. Chodzi mi o to, że to tacy Kowalscy i gdyby nazwać ich Ron i Hermiona, James i Lily czy Gryzipaw i Bożychwała - wciąż mogliby być bohaterami tego ff. Są straszliwie, do bólu wręcz uniwersalni.

Tak czy inaczej
I C - bo jest dramat, a tego oczekiwałam
II A - bo jest pomysł i dramatu też troszkę jest
III B - nie ma pomysłu ani dramatu, ale jest niezły styl wypowiedzi.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 3.38