Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik Miodowego Królestwa
30.11.2020 07:56
No i to podwójne - oprócz Dnia Śmieciożarcia, dzisiaj jest nareszcie ostatni dzień tego paskudnego miesiąca, jutro już grudzień i będzie można już myśleć o świętach

Członek Rady Magii
30.11.2020 07:54
Mikasa, cóż, w końcu święto Love Eat

Pracownik Miodowego Królestwa
30.11.2020 07:51
o nieee :(

moje życie to mem
30.11.2020 07:51
nie ma w tym roku

Pracownik Miodowego Królestwa
30.11.2020 07:50
a są też kręcone fryteczki w ofercie?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59580 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44649 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43318 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38575 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37304 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33355 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Gdzie czarodzieje kupowali mleko?
Prefix użytkownikakkinga123
Jak wyżej. Rowling w swoich książkach wyraźnie akcentuje, że czarodzieje czystej krwi, np. Pan Weasley nigdy nie widzieli mugolskich pieniędzy ( Czara Ognia, podczas płacenia za miejsce namiotowe, Wiezień askabanu, gdy Granger'owie wymieniali pieniadze), z czego wynika, ze sprawunki załatwiali tylko w sklepach magicznych. I zarówno na pokątnej jak i w Hogsmeade istniały czarodziejskie cukiernie, lodziarnie, bary, ale jakoś nigdy nie został wspomniany żaden magiczny...spożywczak. Zakładając, ze nie każdy czarodziej posiadał własną krowę, od której czerpał mleko, własny młyn z którego brał mąkę, gdzie te produkty musieli nabywać, a jednak nigdy nie mieli styczności z mugolskimi pieniędzmi, więc i z mugolskimi sklepami. Internetu tez nie mieli wiec nie było żadnego magic-tesco online. Wiemy też, że żywności nie da się transmutować, wynika to z paradoksu Gampa, czy jak on się zwał. Nie wyczarują jej sobie, wiec muszą kupować.

Stąd moje pytanie : Jak myślicie, gdzie czarodzieje kupowali mleko ?
Edytowane przez Smierciojadek dnia 13.01.2016 11:41
Last letter of Sehzade Mustafa to Sultan Suleiman


Hunkarim, you will most likely never get the opportunity to read this letter that I will be carrying on my heart. I am writing this letter on the off chance that I fall into a fate that I hope will never happen. This is my wish. But if my wish does not happen, and this letter does indeed reach your hands, that would mean that you have executed me.
Oh Hunkarim, oh my dear father.
Since you are reading these sentences, you have cut out your own heart, and I have passed away from this planet of lies. Please know that your hands have been mixed with blood, and know that you have taken an innocent life. We made a promise to each other. I promised you that I would never rebel against you. And you swore that you would not execute me. I kept my promise, father, and I definitely did not rebel against you. I swear on my son Mehmet life, and I swear on my daughter Nergizsah life that I did not betray you! I will never. However, you, you went back on your word. You did the thing that you said you would never do! I am leaving this cruel worlld in where a father can kill his own son. Instead of living like an oppresor who, for the sake of his good fortune and for the power that the throne brings,
has targeted his father's life, I would rather die like someone who was wronged and appressed.
Maybe my name won't be written into the golden pages of history and nobody will speak of my victories, nor will I have a throne to preside over. Furthermore, people will write that i was a Sehzade who was a traitor. So be it. Let them write things that way. Let them hide the truth that Allah knows. One day will come where the stories of the oppressed will also be told... Maybe in a few years, or maybe in a hundreds of years, someone will tell my story. Someone will hear me and will learn the truth. And on that day justice will return to the oppressed.


i.imgur.com/HlRYvEP.gifi.imgur.com/dafzPqD.gifi.imgur.com/1WcHqgt.gif45.media.tumblr.com/35397a1b8534d3991c0f332557453c92/tumblr_nnueh37YNQ1uo0ulzo4_250.gifi.imgur.com/EYDhIix.gif49.media.tumblr.com/378e6d3fd739144b474bbdd669c2fc90/tumblr_nnueh37YNQ1uo0ulzo6_250.gifi.imgur.com/8FPz1r9.gifi.imgur.com/scu3Fzj.gif


i.imgur.com/oVY98CH.gif
i.imgur.com/ZNZ11IG.gif
i.imgur.com/P73W7US.gif
i.imgur.com/SfRyfAW.gif
i.imgur.com/o7A55GD.gif
i.imgur.com/pjYPwoV.gif



i.imgur.com/VrzT6hh.gifi.imgur.com/SsL6YUI.gif
i.imgur.com/TQJKFxr.gifi.imgur.com/KkaA2gj.gif
i.imgur.com/rprKW9M.gifi.imgur.com/xmMnNoT.gif
i.imgur.com/2Rt98I5.gifi.imgur.com/fl4RgJ7.gif
i.imgur.com/oVLFtqO.gif i.imgur.com/5bi2Qk9.gif



65.media.tumblr.com/7966f8192d94bbef1ffd5bc076bbaa64/tumblr_mh16esZcUo1rc2hr9o1_500.png


i.imgur.com/CL9tw9i.png
 
Prefix użytkownikaulka_black_potter
Boże xD Myślę, że czarodzieje mieli jakieś swoje warzywniaki czy coś a'la markety... Delikatesy, to dobre słowo. Po prostu Rowling o nich nie wsponiała, tak samo jak nie wspomniała o tym, że Harry'emu czasami chciało się siku. Niektórzy z czarodziei robili pewnie nawet zakupy w mugolskich sklepach.


i.imgur.com/AyR1kd7.png

Christian.
i.pinimg.com/originals/02/0b/07/020b0757879bbd8cc21454799bff6f55.gif

Bo liczy się to, co masz w środku.
cdn.junglecreations.com/wp/junglecms/2017/12/Christian-Bale-Resized.jpg

Ale czasami warto założyć maskę.
pa1.narvii.com/6412/37cb60531dd1e8002b7ec87c8da0ba734a67f9f3_hq.gif


"ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB"
"zmiennokanoniczne"
"piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma"
"po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu"

by Cantaris


Ula urzędniczka
Zarejestruje ci chomiczka
Da mu zielona kartę
I marchewki starte
<muza>

by fuer
 
Prefix użytkownikahermiona03
Skąd wiesz, że nie było internetu?
Może właśnie, mieli i nadmiernie go używali xD
Rowling nigdy nie powiedziała: INTERNET NIE ISTNIEJE!!!
Zresztą, nie wyobrażam sobie że np. Artur Wesley nie zwinął jakiegoś laptopa xD
Fred i George też pewnie pod patrzyli jakiegoś mugola i postanowili że zrobią ''podróbę'' xD
Witam!!!
Więc tak, jestem rezolutną nastolatką o imieniu Maja, która kocha swoich najbliższych, muzykę i podróże. Muzyka którą wielbię to przede wszystkim rock, hard rock i metal. Do best zespołów można zaliczyć między innymi Red Hot Chili Peppers, Metallica, Led Zeppelin, Deep Purple, Pearl Jam, Nirvana, Depeche Mode, Pink Floyd, Beirut. Zakochałam się w Open'erze. Potrafię grać na gitarze i trochę na pianinie. Nie mam pojęcia co jeszcze napisać o sobie... lubię książki...AMEN!

Jestem również dzielną działaczką w grupie Hermionki78 w której domagamy się śniegu. Pozdrawiam wszystkich jej członków. CHCEMY WIĘCEJ ŚNIEGU!!!

Teraz za prezentuje ważne cytaty:

,,Książka to Twój najlepszy przyjaciel, nie wyśmieje, nie zostawi - a nauczy wiele''
Maria Kowalewska

,,Czytanie książek to najlepsza zabawa jaką sobie ludzkość wymyśliła''
Wisława Szymborska

,,Mówi się LewiOsa a nie LewioSA!''
Hermiona Granger''

Teraz jeszcze podziękowania:

Fenris, za bycie najlepszą partnerką do rozmowy Hug
Only Dream, za to że mam Cię w znajomych i można z Tobą pogadać i ogólnie za wszystko
Hermionka78, kochana, za wszystkie miłe słowa, za każde ,,Hejjo''.
batalion_88, za zachęcanie by iść na boisko
Kiera Karkarow, za nasze wspólne, długie, rozmowy.
kkinga123, za uwielbianie Wspaniałego Stulecia
Katherine_Pierce, za gadanie o Twojej pracy
EmilyWright, za uciekanie by oglądać The Voice'a
Całemu HP - netowi, za to że, razem dzielimy się wielbieniem HP...:D

W Hogusiu jestem Maja Choda ;)
 
brak
Prefix użytkownikaFenris
Skąd wiesz, że nie było internetu?
Może właśnie, mieli i nadmiernie go używali xD
Rowling nigdy nie powiedziała: INTERNET NIE ISTNIEJE!!!
Zresztą, nie wyobrażam sobie że np. Artur Wesley nie zwinął jakiegoś laptopa xD
Fred i George też pewnie pod patrzyli jakiegoś mugola i postanowili że zrobią ''podrubę'' xD


Akcja Harrego Pottera zaczyna się w 1991 roku, okej, istniał już internet, ale nie sądzę, żeby był tak popularny wśród mugoli, żeby zainteresować Artura ;). Laptopy też nie były aż tak powszechne, by bliźniaki chciały zrobić "podrÓbę.

Wracając stricte do tematu: na wsi zazwyczaj kupowało się/kupuje mleko od, powiedzmy, jednego rolnika - czyli tacy Weasleyowie mogli zaopatrywać się nawet u mugoli, którzy sprzedawali mleko/mąkę ekscentrycznym sąsiadom drogą handlu wymiennego (np. mleko za swetry zrobione przez Molly). No i skrzaty też w jakiś sposób zdobywały składniki na potrawy (vide Stworek)
2.bp.blogspot.com/-vCt57ZbDfAk/URrRbhEQhwI/AAAAAAAABA0/XRmZtvEYF_I/s1600/szczerbatek.gif

Pottermore:
Slytherin
Sekwoja, pióro feniksa, 12 i 3/4 cala, giętka

i66.tinypic.com/15qfevn.png
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Oj, pod tym względem to można w zasadzie pytać o wszystko... Gdzie czarodzieje kupowali owsiankę? Gdzie czarodzieje kupowali jajka? Gdzie czarodzieje kupowali płatki kukurydziane? Musieli mieć też jakieś swoje spożywczaki i tyle. Rowling skupiła się na produktach, które mugolom są nieznane - jak np. fasolki, czekoladowe żaby, musy-świstusy, ognista whisky, kremowe piwo, cukrowe pióra Deluxe, kociołkowe pieguski itp. Nie wiem po co jeszcze miałaby do powieści wplatać "wątki" o tym, że pan Weasley wracając z pracy wstąpił do sklepu Urlyka Migdałowego po 12 świeżych bułek i karton mleka...
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaCookie
Bez przesady, na pewno były jakieś sklepy pseudo spożywcze... Jedzenie pewnie też sami na wsiach robili, no bo wieś to wieś. Może czarodzieje są jakoś staromodnie przedstawieni, ale przecież handel istnieje od zarania dziejów. xD
Zamożni czarodzieje z tych lepszych domów mieli skrzaty, a normalniejszy nawet jeśli - mieli łatwy dostęp do sklepów mugoli. To wydaje się logiczne.

cibeles.net/imagenes/separator.gif

78.media.tumblr.com/057241507fa7712b870a783e61fac291/tumblr_ovtfl3nOj21qjv5nyo1_1280.gif

cibeles.net/imagenes/separator.gif

68.media.tumblr.com/37b9b60fd4ba9c902ca5b053e0459652/tumblr_oun3dbSw011tyh4luo4_400.gif
68.media.tumblr.com/937af71c74b830841789ea3e5c2cabd0/tumblr_oun3dbSw011tyh4luo3_400.gif

cibeles.net/imagenes/separator.gif


DZIAŁ NARCYZA:
Postać: Jev "Patch" Cipriano
Ścigający i kapitan w drużynie Kruka.
BLOG.

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_zakrecony_uzytkownik.png
cibeles.net/imagenes/separator.gif
 
http://rev-from-wonderland.blogspot.com/
Prefix użytkownikaNathika
Myślę, że kupowali jedzenie w jakiś czarodziejskich spożywczakach. Jeśli nie było żadnego w pobliżu to żaden problem, żeby użyć sieci Fiuu albo przeteleportować się. Rowling pewnie nie chciała tym zaśmiecać książki.
 
-
Prefix użytkownikaRue Riddle
hermiona03 napisał(a):

Skąd wiesz, że nie było internetu?
Może właśnie, mieli i nadmiernie go używali xD
Rowling nigdy nie powiedziała: INTERNET NIE ISTNIEJE!!!
Zresztą, nie wyobrażam sobie że np. Artur Wesley nie zwinął jakiegoś laptopa xD
Fred i George też pewnie pod patrzyli jakiegoś mugola i postanowili że zrobią ''podrubę'' xD



Prawda, nie powiedziała, ale w 'Czarze Ognia' było wyraźnie powiedziane że urządzenia mugolskie nie działają jak jest za dużo magii w powietrzu. One wtedy wariują. To samo na pewno dotyczyło laptopów.
Edytowane przez Prefix użytkownikaRue Riddle dnia 29.05.2017 17:16
Sen też jest bardzo wartościowy, a na pewno bardziej niż edukacja zdalna ~ CoSieDzieje
16.04.2020


Moim domem na HPnecie jest Ravenclaw ale jestem pewna że w Hogwarcie trafiłabym Slytherinu. Szczerze jednak mówiąc, jestem hybrydą, mianowicie Krugonką xD
Wprowadziłam emotkę "Wiedzma" zamiast słowa "poszło", odnośnie postów w Hogwarcie, co zrewolucjonizowało sb Cwaniak
(No dobra, nie zrewolucjonizowało, ale i tak jestem z tego dumna xD)

Moja HPnetowa twórczość Wizard

Fanarty:
Meropa Gaunt
Trytonka
Chiński Ogniomiot
Molly Weasley
Hagrid i Aragog
Hagrid i Sfinks

Fan ficki:
Moja seria o Draco Malfoyu. Psychologiczne, trzy rozdziały.
Moja seria o początkach Hogwartu. Przygodowe, jeden rozdział.
Moje drabble o... A zresztą sami się przekonajcie :D

Artykuły:
Patriotycznie, czyli artykuł o Ravenclawie.
Ten artykuł o Wiktorze Krumie pisałam razem z Lorką - pozdro! Wino
A w tym wydaniu Proroka odpowiadałam za rozrywkę:D W tym też ;p

A tu są takie (nie)miłe rzeczy o mnie z sb Starstruck


Ostatnio przychodzę tu nie dla punktów, tylko aby z tobą pogadać ~ potterkking

Oczywiście, że to naprawisz. Zdolna z ciebie dziewczyna ~ Nedelle

Chociaż ja tam ubóstwiam twoją trytonkę i twierdzę, że jest najpiękniejsza Love ~ Bad wolf

Witaj księżniczko rozrywki Kapelusz ~ Prorok Niecodzienny

Biorę przykład z najlepszych :D (czyt. Ciebie) xD ~ AdersYooo

Mówiłam Ci kiedyś, że mi przypominasz takiego hpnetowego kociaka? Taka spokojna, miła kulka puchu xD ~ ulka_black_potter

Ona jest ogólnie mistrzem dziwactwa, samokontroli i ciętych ripost, to z nią wszystko możliwe xD ~ Bad wolf

Jesteś świetną męską postacią Cwaniak ~ Angelina Johnson

Uważaj przy Rue! To gramatyczny i ortograficzny strażnik HPneta! ~ Livka
(Moja nowa fucha Cwaniak )

Rue na władcę Hogwartu! ~ Angelina Johnson

No chyba już widzę kto będzie miał Hogwardzkiego Awardsa xD ~ Roksolana Delakur
(Nie miałam)

Facepalm
Ale wiesz co? lubię Cię za ten Twój nieogar xD
~
gordian119

Są tacy ludzie, którym się nie odmawia, a ty jesteś jedną z takowych Chmurka ~ Roksolana Delakur

Awwww <3 jesteś jak piwo kremowe na moje serce <3 ~ Livka

Jeny, co to się zadziało, żeby ktoś poprawiał Rue Riddle xD ~ BumSzakalaka

Jesteś tak wyrodna, że ciotka Petunia już bardziej kochała Harry'ego niż ty swoje dzieci xD ~ MorfinGaunt

I mistrzowski tekst Adersa:
Jak można nie pić, jak tu wchodzisz. Ja tego na trzeźwo nie zniosę... xD ~ AdersYooo

A oto niezbity dowód na moją fajową fajowatość i śmiesznośćCwaniak
- Uwielbiam Cię xD
- Za co? Cwaniak
- Za twoje teksty xD

By Shanti Black Love

A to jest po prostu śmieszne Śmiech
Roksolana Delakur, Asen jest bardziej... mrrraśny. Taki ponury i nieociosany, męski... zostaw kluchę Neville'a i bierz Bułgara! ~ Angelina Johnson

Nie sprowadzajcie Rue na złą drogę... może będą z niej ludzie! ~ ulka_black_potter
... Dzięki, ulka xD

- Pff, Krukoni są wredni ~ Didi Malfoy
- Nie. Tylko Rue ~ Lilyatte
Eyebrows

- Rue jest łatwa do wołania xD ~[color=#0000ff] Roksolana Delakur[/color]
- Krzyczysz "obiaaaaaaad" i Rue pomimo bycia na drugim krańcu Polski reaguje Wrozka~ [color=#ffff00]CoSieDzieje[/color]


Moja HPnetowa rodzinka :D
Dobry Wujaszek (AdersYooo), Najlepsza Ciocia (Bad wolf), Dziadek Bat (batalion_88), Antybliźniaczka (Inga Clinton), Pomocna Lewa Dłoń (EmilyWright), Po Prostu Babcia (Ewa Potter), Babcia Chrzestna (Roksolana Delakur), Bogini Spisku Hogwardzkiego (BumSzakalaka).
Może kiedyś też tu trafisz? :tanczy:

A to rysunki z dedykacją dla mnie, autorstwa Ewki Potter Serce
Podziwiajcie Ksiazka


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_35/screenshot_2017-08-03-10-10-43-1_1.png


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_35/screenshot_2017-08-04-15-51-26-1-1.png


A to od Klaudii Lind Love
Czyż nie wspaniałe? Starstruck


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_35/img_20171008_173442-952x699_t2.jpg


A tutaj, moi Szanowni Państwo widzimy wielkie dzieło utalentowanej Zireael Wizard
Piękne i już :motylki:


www.harry-potter.net.pl/images/photoalbum/album_35/r0tb14.jpg



i.postimg.cc/BZR8pL9C/hermiona.png
 
Prefix użytkownikaViolet-Horde
Nie no musieli mieć jakieś a'la sklepy spożywcze gdzie zaopatrywali się w jedzenie i napoje. No bo np. w Dolinie Godryka mieszkali jedynie czarodzieje, więc znając czarodziei podpatrzyli trochę od mugoli i założyli własne ,,magicmarkety". J.K.Rowiling tego nic opisywała tak jak nie opisywała, że Draco Malfoy układałwłosy powiedzmy 45 minut przed wyjściem z dormitorium. Było to po prostu zbędne. Ja osobiście wolę czytać o tym jak bliźniacy kłócą się z Pearcym niż o tym jak pan Weasley kupuje chleb i jajka.
Z DNIA 2018-12-20


NAGRANIE ZNALEZIONE DNIA 2019-01-11


PLAY.


[ 00:45:32 ]


[ W TLE CICHA MUZYKA, ODGŁOS STUKANIA PAZNOKCIAMI O BLAT. ]


Zawieszenie sprzętu, na którym nagrywam zaczynały być irytujące. Ekran śnieży, sztuczna inteligencja resetuje się, tnie. Zgłoszenia do serwisu dokonałam poprzedniego dnia. Aktualnie staram zająć się dokumentacją tej usterki.


[ PRZEWINIĘCIE DO POCZĄTKU. ]


[ 00:02:05 ]


Chwilowo ustalam nadawcę wiadomości, która zawirusowała system androida. Z powodu pewnego usunięcia danych z dysku, staram się przedstawić najważniejsze fakty na tej kasecie. Nazywam się Violet, należę do dystryktu Hufflepuff, w którym zajmuję się głównie pisaniem tekstów i grafiką. W wolnym czasie od spełniania obowiązków dobrego obywatela HP-neta, zagłębiam się w wiekowe artykuły o wartości historycznej lub udzielam się w świecie równoległym, postacią o numerze 5768SteRRav2018p (Spike Rees). Planuję większy wkład w życie kraju. Uważam, że sztuczna inteligencja...


[ ZACIĘCIE OBRAZU. ]


SYSTEM ERROR. SWITCHING TO AUTOMATIC CONTROL


[ 01:03:28 ]

[ SZUM. ]

[ STRZAŁ. ]

[ PIK PIK. ]


Z tej strony główna sztuczna inteligencja. Violet nie może podejść do odbiornika. Zarządzenie: wprowadzenie nowego członka społeczeństwa z powody usunięcia dotychczasowego. Powód usunięcia: przeszukiwanie. Powód usunięcia: nieznany.


END OF THE RECORDING.


www.harry-potter.net.pl/images/articles/podpisviolet.jpg
 
Prefix użytkownikaDark Stars
Myślę,że takie rodziny jak Weasley, po prostu za pomocą sieci fiu kupowały na pokątnej lub np.właśnie prowadzili handel wymienny z sąsiadami,a takie jak Malfoy lub Black wysyłali skrzaty domowe na zakupy i nie przejmowali się pieniędzmi "nędznych,zwykłych mugoli".
Ale myślę , że temat ten jest na tyle zwykły i przyziemny ,że J.K Rowling, po prostu uznała,że było by to takie pisanie na siłę żeby tylko było więcej stron.
 
Prefix użytkownikaCoSieDzieje
Nie no - w wersję, że wszyscy latali po mleku na Pokątną nie uwierzę. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że rodziny czystej krwi stanowiły mniejszość. W związku z tym rozwiązanie problemów reszty nie jest takie trudne - co najmniej połowa rodziny była mugolem i pewnie miała jakąś pracę.

Jeżeli w przypadku rodzin półkrwi i tych nieczarodziejskich zaopatrywanie się w mleko nie mogło być szczególnie trudne, bo sklepy istnieją na każdym rogu to w pozostałych wypadkach musiało być trudniej. Jestem w stanie zaakceptować wytłumaczenie, że Malfoyowie mieli własną farmę, ale tacy Blackowie mieszkający w mieście? Codzienna dostawa mleka przy pomocy proszku Fiuu? Raczej stawiam, że wśród rodów magicznych po jakimś czasie doszło do mugolizacji, albo chociaż wysyłaniu skrzatów z mugolskimi pieniędzmi na targ :D

Temat godny higieny w Hogwarcie - a zatem, gdzie jest dyskusja?
 
Prefix użytkownikaania919
CoSieDzieje napisał(a):
albo chociaż wysyłaniu skrzatów z mugolskimi pieniędzmi na targ :D

Nie no, skrzatów na mugolski targ nie mogli wysłać bo mugole nie znają skrzatów domowych. Zapewne wysyłali skrzaty do czarodziejskiego sklepu spożywczego. Na pewno takie były tylko w książkach nie wszystko zostało dokładnie opisane bo by się książki rozrosły. A jak nie mieli skrzata to sami się udawali do takowego. Albo nawet mugolskiego jeśli nie było czarodziejskiego w pobliżu.
Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie.

W Ravenclawie tylko ci,
których umysł pięknem lśni.


www.harry-potter.net.pl/images/articles/misgal2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/mistrzgaleriiania.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/artykul.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/ania.png


i.imgur.com/ZSNVgbV.png
 
Prefix użytkownikaCoSieDzieje
Z mugolskim targiem poleciałem - to fakt. Ale w podobnym stopniu mało realne wydaje mi się istnienie magicznych spożywczaków. Rozumiem sens posiadania magicznej apteki lub magicznego sklepu ze zwierzętami - czarodziejskie markety to zupełnie inna sprawa. Wydaje mi się, że społeczność czarodziejów jest rozsiana na terenie całego kraju niezmiernie nierówno. Jeżeli w jakiejś mieścinie kilkadziesiąt kilometrów od Aberdeen mieszka sobie jedna czarodziejska rodzina to raczej zrobi zakupy u mugoli. To przynajmniej wydaje mi się logiczne.

Ale jako, że świat Rowling momentami z logiką i dopracowaniem nie ma za wiele wspólnego to przyjmijmy, że nasz John Smith ma potrzebę kupowania w magicznym sklepie. Co robi? Teleportuje się na Pokątną? A potem z zakupami ponownie na swoją wiochę? W żadnej książce nie było wzmianki o kimś, kto po Pokątnej latałby z siatkami. Do utrzymania się na rynku potrzeba popytu. Myślicie, że czarodzieje mieli silną potrzebę picia mleka w innych butelkach niż to mugolskie?
 
Prefix użytkownikaania919
A dlaczego na pokątnej nie miałoby być spożywczaków?? Myślę, że tam są sklepy ze wszystkim. Jak ktoś mieszka na pokątnej to chyba nie będzie latał po mleko na mugolską ulicę. Jak ktoś ma skrzata domowego to na pewno on robi zakupy i też nie będzie szedł do sklepu mugolskiego. Muszą być takie sklepy również dla czarodziejów tylko po prostu o tym nie ma w książkach.
Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie.

W Ravenclawie tylko ci,
których umysł pięknem lśni.


www.harry-potter.net.pl/images/articles/misgal2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/mistrzgaleriiania.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/artykul.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/ania.png


i.imgur.com/ZSNVgbV.png
 
Prefix użytkownikaRosalind Rooks
Zgadzam się z ania919, sklepy spożywcze dla czarodziejów na pewno są gdzieś na Pokątnej, w Hogsmeade i innych miejscach handlu dla czarodziejów. Po prostu nie było potrzeby o tym wspominać. Wątpię żeby czarodzieje chodzili do mugolskich sklepów, skoro spora część z ich społeczności nie posiada nawet mugolskich pieniędzy. Mają swoje kawiarnie, księgarnie, sklepy zoologiczne.. To czemu nie sklepy spożywcze?
well, I can break through the earth
come out soft and wild

 
Lilyatte
Mi się wydaje, że była też inna opcja. No bo te bardziej promugolskie rodziny mogły kupować w tych zwykłych sklepach w Londynie. A jeśli chodzi o czarodziejów to mogło istnieć coś w rodzaju magicznego targu. A rody pokroju Malfoyów rzeczywiście mogły używać skrzatów. Wydaje mi się że w ich przypadku możliwe było kupowanie bezpośrednio u rolników itd.
 
PaulaSmith
Skupiając się na czarodziejach czystej krwi uważam, że na bank nie korzystali z mugolskich sklepów. Zapominamy chyba, że czarodzieje mogą się przenieść w dowolne miejsce w ciągu kilku sekund, więc nawet jeśli w Anglii byłaby tylko Pokątna (na bank był tam spożywczak) to nie widzę problemu, by wpadali tam robić zakupy. To samo tyczy się skrzatów domowych, które jednym pstryknięciem przenoszą się na Pokątną robią zakupy i potem raz dwa wracają.

Myślę, że czarodzieje czystej krwi totalnie są zatopieni w magicznym świecie i no nie widzę ich jak wyskakują do mugolskiego sklepu po mleko, jak pan Weasley, który totalnie nie łapał się w mugolskich pieniążkach.

Jeśli chodzi o rodziny półkrwi to jest to bardziej możliwe, w końcu ktoś z rodziny był mugolem, więc umiał się odnaleźć w mugolskim świecie i myślę, że te rodziny mogły korzystać ze sklepów mugolskich, choć też nie we wszystkich przypadkach zapewne.
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wyd2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydpro2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminpaula.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admingadulapaula.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/objawienie.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/paula.png


78.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif


SarahisSerce

funkyimg.com/i/2CwAW.jpg
 
Prefix użytkownikaCoSieDzieje
Istnienie czarodziejskiego sklepu spożywczego wiązałoby się z istnieniem całkiem rozwiniętej infrastruktury. Produkcja mleka produkcją mleka - to nie jest jakiś szczególnie wielki problem. Wystarczy staruszka z różdżką i kilka krów(przynajmniej, by zapewnić mleko jednemu sklepikowi). Ale co ze szczoteczkami do zębów, pastami, mydłami lub dezodorantami? Jeżeli produkty spożywcze da się w jakimś stopniu(niewielkim) wytworzyć samodzielnie to co z produktami gospodarczymi i przedmiotami przeznaczonymi do higieny osobistej? Wydaje mi się, że takie rzeczy musiały być kupowane od mugoli lub opcjonalnie od sklepikarza, który nabywał je w Tesco, bądź w hurtowni i sprzedawał dwa razy drożej.

Uświadomiłem sobie istotną rzecz. Nie wiemy, jak liczebna jest populacja Wielkiej Brytanii, a to od tego moim zdaniem zależy wygląd magicznego rynku handlu detalicznego. Czym innym jest przecież zaopatrzenie w jedzenie 5 tysięcy ludzi, a czym innym 100 000. Bez względu na wszystko - najbogatsi pewnie mieli własne krowy, a czarodzieje półkrwi oraz ci z mugolskich rodzin kupowali mleko u mugoli. Nadal nierozwiązało to problemu Wesleyów. Może mleko sprzedawał im jakiś lokalny farmer?
 
Prefix użytkownikaania919
Ale co ze szczoteczkami do zębów, pastami, mydłami lub dezodorantami? Jeżeli produkty spożywcze da się w jakimś stopniu(niewielkim) wytworzyć samodzielnie to co z produktami gospodarczymi i przedmiotami przeznaczonymi do higieny osobistej? Wydaje mi się, że takie rzeczy musiały być kupowane od mugoli lub opcjonalnie od sklepikarza, który nabywał je w Tesco, bądź w hurtowni i sprzedawał dwa razy drożej.
że niby czarodzieje nie potrafią wytworzyć takich produktów?? Potrafią, i to nawet lepiej niż mugole.
Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie.

W Ravenclawie tylko ci,
których umysł pięknem lśni.


www.harry-potter.net.pl/images/articles/misgal2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/mistrzgaleriiania.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/artykul.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/ania.png


i.imgur.com/ZSNVgbV.png
 
PaulaSmith
Zgadzam się, że wytwarzanie szczoteczek do zębów itp rzeczy użytku codzienno-domowego to dla nich pryszcz i może nawet niektórzy byli w stanie sami machnąć różdżką i to zrobić. Co innego z produktami do jedzenia, wiemy, że nie da się go wytworzyć za pomocą różdżki, ale myślę, że właśnie były sklepy, które były dogadane z jakimiś rolnikami itp., które dostarczały żywność do sklepów.
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wyd2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydpro2020.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminpaula.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admingadulapaula.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/objawienie.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/paula.png


78.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif


SarahisSerce

funkyimg.com/i/2CwAW.jpg
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.74