Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pomocnik Filcha
02.02.2023 13:20
Hej, hej, hej! Eyebrows

Wzór do naśladowania
02.02.2023 07:08
Anastazja Schubert, zorza to i w na północy Polski bywa. Chociaż pewnie Islandia ma ją lepiej widoczną.

Potęga Krwistego Steka!
01.02.2023 13:47
Duszek

Świetny czarodziej
01.02.2023 11:02
O kurnia, o jeden dzień spóźniłam się z licytacją... Trzeba tu wchodzić częściej :(

Pan Śmierci
01.02.2023 08:09
Islandia też musi być piękna Serce

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 57119 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44595 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38409 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

10) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34144 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Czytelnicze podsumowanie roku
Prefix użytkownikaAneta02
Rok 2022 był dla mojej czytelniczej duszy raczej...mało bogaty, raczej ubogi. No dobrze, tragiczny.
Przez kilka pierwszych miesięcy nie ciągło mnie do lektury, przez kilka następnych brakło czasu. Długo męczyłam się z powieścią Trygve Gulbranssena A lasy wiecznie śpiewają i ostatecznie jej nie skończyłam. Była to całkiem ciekawa opowieść o szanowanym rodzie skandynawskim - niezależnym, silnym i rozwijającym się. O przerwaniu powieści zadecydował fakt, że nie podobał mi się sposób przedstawiania fabuły (wszystko działo się zbyt szybko, na przestrzeni wielu dziesiątek i nawet setek lat) i pojawienie się na horyzoncie nowej pozycji: Podpalaczki Stephena Kinga.

Tutaj odkryłam na nowo fascynację jego powieściami (już wcześniej zdarzało mi się je poczytywać w sporej ilości) i Podpalaczkę przeczytałam z wielką przyjemnością. Po opiniach przeczytanych na różnych portalach spodziewałam się, że będzie powodowała dreszczyk strachu przebiegający po plecach, jednak po lekturze stwierdzam, że była ona raczej niepokojąca - jeśli to odpowiednie słowo. Jakby nie patrzeć, dziwnie się czyta o niespełna dziesięcioletniej morderczyni z przypadku - lub i nie.

Trzecią i zarazem ostatnią przeczytaną książką była Zielona Mila Kinga. Być może była jeszcze jakaś powieść na przestrzeni tamtego roku, o której zapomniałam, jednak najistotniejszy był dla mnie fakt, że w tej się zakochałam. Dawno nie czytałam tak poruszającej i ciekawej, przerażającej, łzawej i jednocześnie momentami zabawnej i przyjemnej pozycji, przy czym wspomnę, że cały jej zarys był w klimacie, który ogólnie lubię. Śmiało mogę powiedzieć, że zakończyłam rok świetną książką!
 
https://www.wattpad.com/user/Lavender_Potter
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert
W 2021 roku zapisywałam sobie w kalendarzu wszystkie książki, które przeczytałam. W 2022 o tym zapomniałam, więc nie jestem pewna jakie książki czytałam i ile ich było. Mam poczucie, że było ich mniej niż rok wcześniej, choć miałam nadzieję, że uda się przeczytać więcej.
Zabrałam się za to za książki, które dostałam lub pożyczyłam i wypadałoby je nareszcie oddać i planuję to kontynuować w tym roku - przy czym w 2023 zamierzam ponownie zapisywać swoje lektury w kalendarzu i zrobić podsumowanie na koniec roku.

Bardzo w pamięć zapadły mi dwa tytuły. Jednym był zbiór krótkich reportaży Tu drzwi trzeba otwierać powoli. Opowiada o historiach działaczy i działaczy w społecznych z małych miasteczek i wsi w różnych miejscach w Polsce. Każde z nich zajęło się innym tematem lub problemem, ale łączy ich jedno - pokazali, że jeśli się chce, to można wiele działać w każdym miejscu, a narzekanie, że się nie da, zostawili innym ludziom. Inspirujące i interesujące.

Drugim tytułem jest seria Jutro, którą zaczęłam czytać pod koniec roku, a aktualnie zaczynam szóstą część. Pierwszą książkę z serii pożyczyłam od kuzynki 10 lat temu, i to najdłużej przetrzymana przeze mnie książka, dlatego też postanowiłam jej wreszcie ją oddać, ale po przeczytaniu. Od razu niesamowicie wsiąknęłam w historię o wymyślonej wojnie w Australii, w czasie której grupa nastolatków świetnie stawia opór wrogowi, jednak nie bez znacznych strat ze swojej strony. Seria nie jest nowa, więc podejrzewam, że część z Was ją zna, ale jeśli nie mieliście okazji jej przeczytać, a szukacie dobrej przygodówki, które trzyma w napięciu, to uważam Jutro za dobry wybór.
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-gadula.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-objawienie.png
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2023 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.67