Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Zobacz temat
|
Boże Narodzenie u mnie w domu
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 13.11.2017 12:25
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
MP3 Założyłam ten temat już teraz, bo u mnie przygotowania do tego niezwykłego czasu w roku już ruszają. Wiem, że jest jeszcze sporo czasu, ale właśnie dlatego warto już pogadać o tym, żeby się zainspirować nawzajem - dekoracjami, prezentami czy jedzonkiem. Zapraszam Was do tego, a już wkrótce pokaż Wam moje pierwsze dekoracje domowe, które będę robić jutro są fajne bo kosztują tylko tyle, co drut florystyczny i nasz napad na okolicznw drzewka i krzewy ![]() Powoli wybieram też przepisy na święta, ale jak się tyle tego ogląda to powiem Wam, że wszystko by się zjadło Edytowane przez |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 13.11.2017 12:42
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Paula, nie mogę się już doczekać, żeby zobaczyć, co stworzyłaś! Ja niestety jestem manualnym trzylatkiem i żadne dekoracje mi nie wyjdą. Ale to będą moje (nasze) pierwsze święta "na swoim" i zastanawiam się, jak by tu przystroić dom. Wydaje mi się, że zrezygnujemy z takiej tradycyjnej dużej choinki, bo po pierwsze, nie mamy bombek, a po drugie, kto to będzie sprzątał... Ale lubię wszelkiej maści światełka, więc chyba skupię się na tym.Jeżeli chodzi o gotowanie,to i tak na pewno będę u rodziców i zamierzam w tym roku nauczyć się, jak zrobić wigilijny barszcz. Dla mnie mogłoby nie być nic więcej, śniegu, prezentów i opłatka, ale BARSZCZ to życie, a moja mama robi cudowny, przepyszny i pikantny ![]() chcesz bombki w prezencie na święta? XD Wiolka. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 13.11.2017 14:54
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Nie mogę się doczekać twoich ozdób Paula Osobiście, może kogoś to zdziwi, ale nie przepadam za robieniem ozdób świątecznych. W zeszłtm roku zrobiłam ich sporo, styropianowe bombki, choinki, kartki handmade, obrazki, ale poszło to wszystko na świąteczny kiermasz do szkoły syna. Do domu mi się tegi nie chce robić![]() Oczywiście stanie u nas choinka, mam taką około 2 metry, uwielbiam ją ubierać Do tego mamy mnóstwo światełek na okna i balkonbi naklejki na szyby.Wigilie zawsze robie sama tylko dla naszej rodziny, dopiero w święta idziemy do rodziców. Zawsze na wigilię robie barszcz z uszkami, karpia, po wigilii szałot, makówki, śledzie, bigos, marchewkę zasmażaną do karpia lub kapustę... Ogólnie uwielbiam święta, ale w gronie najbliższej rodziny ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
gordian119 |
Dodany dnia 13.11.2017 18:44
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 3594 Dom: SlytherinPunkty: 14123 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 08.06.16 |
Ja również nie mogę się już doczekać W naszej rodzinie nigdy jakoś nie zakładało się zbyt wielu świecidełek na dom, kiedyś miałem taką świecącą na kolorowo gwiazdę, ale mi się popsuła Natomiast choinka to element obowiązkowy. Zawsze mieliśmy dwie- jedną w domu, drugą przed domem. Ubieranie ich to zawsze wielka frajda Zastanawiam się jak to będzie w tym roku, kiedy po raz pierwszy od 6 lat przy ubieraniu choinki nie będzie z nami mojej siostry i siostrzenicy, bo zawsze razem ubieraliśmy choinkę, ale też zapewne będzie fajnie Jeśli chodzi o wigilię to oczywiście rozumiem was, jeśli chcecie spędzać ją tylko w towarzystwie najbliższej rodziny, ale jak dla mnie spędzanie tej najważniejszej w roku kolacji w tak wąskim towarzystwie jest dość smutne. Zawsze lubię jak przyjeżdża do nas siostra i ciocia z rodzinami, i mam nadzieję że w tym roku też tak będzie. Bo kolacja wigilijna w trzy osoby zjedzona na szybko na rogu stołu to jednak nie jest to... Bez czego nie wyobrażam sobie wigilii? Na pewno bez opłatka. To chyba najpiękniejsza ze wszystkich naszych tradycji. Z potraw to na pewno obowiązkowo barszcz czerwony i pierogi z kapustą i grzybami. Karp też zazwyczaj jest, ale ja na jedzenie ryb jestem anty, więc bez tego bym przeżył Aaaa no a co do dekoracji, to zawsze lubiłem wyklejać gwiazdy z papieru. Takie duże. Jedna kartka A4 na jedno ramię gwiazdy. Dawno tego nie robiłem, więc może do tego wrócę... Witam was, moi drodzy, w krainie czarów! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Posycz sobie, mała żmijko Wij się, żmijko, wij Bądź milutka dla Gordiana Bo cię przybije do drzwi! ![]() Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen ![]() Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) ![]() ![]() W Hogwarcie: Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018) Prefekt Slytherinu 2017/2018 Bruno Boccanegra (od 8.07.2018) |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 13.11.2017 19:29
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Kocham święta i uwielbiam ten klimat, który osobiście czuje już od listopada. Nie wiem co lubię w nich najbardziej, jedzenie jest super, ale u mnie w domu zawsze jest dobre jedzenie bo moja mama dobrze gotuje (czego nie można powiedzieć o mnie. Zawsze spędzamy Wigilię u mnie na wsi, przyjeżdża siostra mojej mamy z rodziną, czasem jest jakiś niespodziewany wcześniej gość. Choinkę ubieramy w Wigilię rano i od kilku dobrych lat jest ona żywa i pełna słodyczy, więc bombki nie są potrzebne, do tego jak tylko ją ubierzemy to co jakiś czas ktoś dokłada swoje prezenty dla reszty. Ja jestem zarządcą stołu, odpowiadam za wystrój, dekoracje, rozdzielanie zadań. Między jedzeniem, a prezentami śpiewamy kolędy, każdy od najmłodszego lub najstarszego musi zacząć jakąś kolędę i potem lecimy tyle zwrotek ile znamy. Potem są prezenty i chociaż najmłodsza osoba ma już 16 lat to wszyscy cieszą się jak dzieci i gdy już są rozpakowane to każdy chwali się co dostał Po prezentach jest dalsze jedzenie, potem sprzątanie i kto chce idzie do kościoła, kto nie chce układa puzzle lub gra na xboxie. Takie mamy tradycje i od lat wygląda to podobnie i to jest najfajniejsze, bo zawsze jest ten schemat, który jest ogólnie poszerzany, a niczego nie odejmujemy od niego ![]() W pozostałe dni po prostu się lenimy i spędzamy razem czas grając w gry, układając puzzle, oglądając bajki. Jest fajnie i za to kocham ten czas, bo spędzam go z rodziną. Soory, że się tak rozpisałam, ale na samo przypomnienie sobie co i jak wygląda już mi się robi ciepło na serduszu i chwyta mnie rozrzewienie. No i od tamtego roku jest nowa tradycja, którą mam zamiar kultywować, czyli wysyłanie kartek do HPnetowiczów, więc jak ktoś chce to chętnie wyślę! ![]() Co do moich przygotowań to dzisiaj kupiłam duperele w Pepco i już czekam na grudzień co bym mogła już stroić mój pokój w Toruniu ![]() ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 13.11.2017 19:44
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Sam, zainspirowałaś mnie do odwiedzenia Pepco, ale w grudniu - pierwsza połowa listopada to dla mnie dużo za wcześnie na takie akcje... ![]() Jeżeli chodzi o same święta, to ja nie przepadam za Wigilią. Cały ten rytuał, opłatek i czytanie fragmentu Biblii jest dla mnie zwyczajnie krępujące i męczące. Nie lubię tej "oficjalnej" częsci świąt. Uwielbiam natomiast 25 i (w szczególności!) 26 grudnia, bo wtedy moja rodzina przechodzi w tryb relaksu totalnego, jest spokojnie, jest dużo jedzenia, zaprasza się znajomych i tę fajniejszą część rodziny (a nie nudne ciotki ;p) i jest po prostu przyjemna, beztroska impreza i nie trzeba się juz niczym przejmować, nigdzie gonić...Stres przemija, a barszcz zostaje ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 13.11.2017 19:53
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
A ja mam inaczej jak wy. Świąt nie lubię, najbardziej dzielenia opłatkiem bez czego niestety nie mogą się obejść w moim domu, a szkoda.. Ale nie po to tu piszę. Co do ozdabiania domu to mam lampki w pokoju na oknie, od środka które zawsze świecą się w święta, lampki na dworze. Na swoim oknie mam dodatkowo naklejki. Renifery, mikołaje itd. Nie wiem co w tym roku, bo szkoda mi odkleić Błędnego Rycerza. Od tamtego roku mam sztuczną choinkę, którą wywalczyłam z mamą. XD. Chciałabym z niej całkiem zrezygnować, ale niestety.Co do naszych domowych tradycji to tak. Ubieranie choinki w Wigilię, to zawsze jest przestrzegane. Mimo braku postu, który został znieśiony, nie jemy mięsa tego dnia. W TV zawsze włączony jest Kevin, mimo, że już nikogo nie interesuje. Ja odpowiadam za nakrycie stołu, ubranie choinki, pakowanie prezentów, i rozdanie ich. Zawsze pakuje, stawiam pod choinkę, i po opłatku wręczam. Pomagam w gotowaniu, robię zawsze sałatki, i pierogi. Na Wigilii jest nas średnio dużo, ale zawsze tego dnia wpada rodzinka z prezentami i z życzeniami,Co więcej hm... Jest jedna rzecz, którą w święta lubię. Lubie kupować prezenty! Sprawia mi to radość, i ekscytuje mnie to. Nigdy nie wiem jak ktoś zareaguje. ![]() Jak cos wymyślę to napiszę lub dopiszę. |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 13.11.2017 23:06
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Ja oczywiście kocham święta. U mnie w domu jest bardzo podobnie jak u Sam, Wigilię rozpoczynamy tradycyjnie fragmentem Pisma Świętego, kiedyś czytałam ja teraz przejął brat - uwielbiam to. Na życzeniach zawsze się wzruszamy i jest to niezwykły moment dla nas. Potem jemy pyszności - do moich obowiązków wigilijnych należy barszcz i uszka. W tym roku zamierzam dodatkowo zrobić gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami z sosem grzybowym. O jedzeniu napiszę Wam jeszcze potem dokładniej Później następuje rozdanie prezentów, i tu mam jak Wioletta, z niecierpliwością zawsze czekam na reakcje na prezenty. Śpiewamy kolędy, często to jedyny dzień w roku, kiedy wyciągam gitarę i coś podgrywam. Gramy też w scrabble, słuchamy koncertów kolęd i oglądamy Kevina (jak mi się uda wszystkich na to namówić) ![]() Kolejnym punktem, którego nie mogę się doczekać tego dnia jest pasterka - idziemy całą rodziną i zawsze sobie wtedy uświadamiam istotę tych świąt. Kolejne dni spędzamy u Babci zazwyczaj, ale w tym roku chciałabym jeden z dni zrobić u siebie, ale zobaczymy jeszcze jak to wyjdzie. Co do poczynionych zakupów to przy okazji zdradzę Wam moją listę zakupionych prezentów, jednak dziś mam dla Was moje ODKRYCIE tegorocznych dekoracji świątecznych!!!! Dla tych, którzy nie mają lampek, a planują zakup, bądź dla tych, którym się stare przepaliły/znudziły/myszy je zjadły czy coś Ale do rzecyz to odkrycie to lampki led na DRUCIE! Do małych dekoracji rewelacja - nie trzeba szukać najbliższego kontaktu, bo są na baterie. I kosztowały 15 zł za 50 lampek led na 5 metrowym drucie. Po użyciu małych kompletów tak się nimi zachwyciłam, że kupiłam duży komplet na choinkę - koniec z kablami na drzewku, a drut wygląda super i delikatnie - POLECAM. Wrzucam przykładowe foto z tymi lampkami :
|
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 14.11.2017 13:51
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
Słodko tutaj, więc trochę będę się wyróżniać, bo wygląda na to, że jestem hpnetowym Grinchem. Nienawidzę świąt. Nie znoszę. Ostatnio specjalnie się zatrudniłam na ten okres, żeby mieć wymówkę do opuszczenia wigilii. W tym roku zamierzam wkręcić, że się uczę na sesję/jestem chora, bo jednak praca w tym okresie to masakra, a ludzie przez większość czasu zachowują się jak zwierzęta :/. Nie lubię niemal żadnych wigilijnych potraw oprócz barszczu, ale gotuje go sobie też w ciągu roku, więc nie jest to nic niezwykłego. Mam małą rodzinę (oprócz mamy i babci tylko dwóch wujków z rodzinami) i tak się złożyło, że ostatnio nawet oni nie przychodzą na kolację, bo niby "kolana bolą", "pogoda zbyt okropna, żeby przyjechać" i takie tam . Mimo iż moja mama proponowała, że po wujka pojedzie. Brr. Prezentów już od jakiegoś czasu nie dostaję, bo ciotki i wujkowie, janusze biznesu, wymyślili, że będziemy kupować prezenty TYLKO osobom do 18 r.ż., także od 3 lat mama mi przelewa świąteczne 200 zł i nara, MAGIA normalnie . Raz byłam na święta u chłopaka, ale widok karpi w wannie (?!), które niedługo potem zostają zarżnięte przy wszystkich trochę mnie zniechęcił. Co więcej, on ma bardzo tradycyjny dom, więc nie ma opcji, że nie jesz. NIE MA. Jak tylko jego mama zobaczy kogoś bez talerza, to zaraz się zaczyna, "czemu nie jesz?", "nie smakuje ci", etc... Horror. Ah, jedyny pozytywny aspekt całego tego zamieszania, to dekoracje - moja mama robi śliczne, jak mi przyśle to wstawię, bo serio fajnie wyglądają No i to, że jest wolne >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 15.11.2017 12:08
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Sarahis Ty Grinchu Ja już przygotowałam pierwsze dekoracje w domu, ich koszt to koszt drutu, który będę mieć jeszcze nadłuuugo - 11 złociszy w Castoramie i koszt lampek, które można ominąć, ja w zeszłym roku nie miałam tylu lampek. Ale za lampki wyszło 4x15 zł= 60 zł. Napadłam tuje rodziców i choinkę z tyłu domu, której nie widać Od kilku lat mam girlandy w domu, w zeszłym roku tuje były dodatkiem, w tym roku są podstawą girland. Dlaczego? Z dwóch powodów - 1. pięknie i długo pachną, a 2. to kwestia praktyczna, nie sypią się, jak igły. Dlatego dodałam trochę gałązek choinki, ale większość jest tui. Wiązałam sobie wszystko giętkim drutem, takim ala florystyczny i zobaczcie jak wyszło ![]() Girlandy w kuchni: ![]() Lustro w łazience: ![]() W salonie zamiast girlandy postawiłam gałęzie w wiadrze: ![]() Z resztek gałązek porobiłam "bukirty" i wykorzystałam chyba wszystkie wazony w domu ![]()
|
|
|
|
Helenkaa |
Dodany dnia 15.11.2017 12:54
|
![]() Postów: 364 Dom: RavenclawPunkty: 1831 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.17 |
No to ja kiedyś też nienawidziłam świąt i rodzice mnie nazywali Grinchem soo Ale w tym roku mi się jakoś odmieniło (czyżby sam Santa Klaus mnie nawiedził?). W święta wkręciłam się już we wrześniu, jak usłyszałam słynne Last Christmas na you tubie. Postanowiłam prześcignąć wszystkie media itd i ja swoje życzenia złożyłam już 22 września Szaleństwo, tak wiem. Jak kiedyś omijałam szerokim łukiem wszystkie świąteczne działy w sklepach, tak teraz jestem tam pomału głównym kierownikiem . Zawsze w pierwszy dzień świąt jeździliśmy do dziadków ze strony mamy, gdzie była cała nasza rodzinka, ale ostatnio się trochę pokomplikowało i już drugi rok tam nie pojedziemy. Przykre. Zależało mi na tym, bo choć nie lubiłam, jak wszyscy ciągnęli mnie za policzki i pytali o mojego "kawalera", to jednak to też była taka świąteczna tradycja. No cóż, to już ode mnie nie jest zależne.... W wigilię co prawda nie ma u nas 12 potraw, ale za to jest duża choinka (w tym roku będzie żywa ), kominek i łosoś <3! No i nieodłączne rodzinne zdjęcie przy stole, na którym zawsze wyglądam jak początkująca narkomanka . ![]() ![]() |
|
|
|
Violet-Horde |
Dodany dnia 15.11.2017 14:08
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 959 Dom: HufflepuffPunkty: 14026 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 31.01.17 |
Skoro wszyscy to ja tez! Przez poprzednie dwa lata jeździłam z rodziną (mama, tata i siora) na święta do hotelu, bo moja mama stwierdziła, że ma dosyć szykowania tego wszystkiego, bo w nerwice popadnie i powiem szczerze, że mimo wszystko było cudownie. Atmosfera była świąteczna, a jedzenia może nawet lepsze niż w domu. W tym roku stwierdziłam, że skoro Wigilia organizowana jest u mnie w domku i cała rodzina się zjedzie to i ja spróbuję się wkręcić... Uwielbiam wszelkie świąteczne ozdoby, a najbardziej wszelkie światełka! Z Gabrysią męczymy mamę za kazdym razem gdy gdzies jestesmy o wszelkie dekorację. U mnie prawie nigdy nie ma 12 potraw, ale jest zawsze karp, choinka (sztuczna, ale jest) oraz jemioła! Po tym moja siostra daje popis swoich zdolności tanecznych i muzycznych, fałszując kolędy, ale i tak wszyscy biją jej brawa jakby właśnie zaśpiewała arię operową ![]() Także polecam święta w wydaniu mojej rodziny Z DNIA 2018-12-20 NAGRANIE ZNALEZIONE DNIA 2019-01-11 PLAY. [ 00:45:32 ] [ W TLE CICHA MUZYKA, ODGŁOS STUKANIA PAZNOKCIAMI O BLAT. ] Zawieszenie sprzętu, na którym nagrywam zaczynały być irytujące. Ekran śnieży, sztuczna inteligencja resetuje się, tnie. Zgłoszenia do serwisu dokonałam poprzedniego dnia. Aktualnie staram zająć się dokumentacją tej usterki. [ PRZEWINIĘCIE DO POCZĄTKU. ] [ 00:02:05 ] Chwilowo ustalam nadawcę wiadomości, która zawirusowała system androida. Z powodu pewnego usunięcia danych z dysku, staram się przedstawić najważniejsze fakty na tej kasecie. Nazywam się Violet, należę do dystryktu Hufflepuff, w którym zajmuję się głównie pisaniem tekstów i grafiką. W wolnym czasie od spełniania obowiązków dobrego obywatela HP-neta, zagłębiam się w wiekowe artykuły o wartości historycznej lub udzielam się w świecie równoległym, postacią o numerze 5768SteRRav2018p (Spike Rees). Planuję większy wkład w życie kraju. Uważam, że sztuczna inteligencja... [ ZACIĘCIE OBRAZU. ] SYSTEM ERROR. SWITCHING TO AUTOMATIC CONTROL [ 01:03:28 ] [ SZUM. ] [ STRZAŁ. ] [ PIK PIK. ] Z tej strony główna sztuczna inteligencja. Violet nie może podejść do odbiornika. Zarządzenie: wprowadzenie nowego członka społeczeństwa z powody usunięcia dotychczasowego. Powód usunięcia: przeszukiwanie. Powód usunięcia: nieznany. END OF THE RECORDING. ![]() pfp cr: Giulia Valente |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 15.11.2017 14:25
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Zainspirowałyście mnie do planowania i w ostatnich dniach przedyskutowałam z Gryfonem kwestię dekorowania naszego mieszkanka. Uzgodniliśmy, że nie ma sensu brać dużej choinki. Pozostaniemy przy stroikach i światełkach, a jako że on ma raczej wywalone,to dostałam pełną swobodę w podejmowaniu decyzji Moja mama zapewne całe święta będzie mi wypominac, że u mnie nie ma choinki, ale na szczęście nie muszę się tym przejmować Moje bardzo wstępne plany to ozdobienie szyb (sztuczny śnieg, naklejki?), malutka sztuczna choinka na szafkę nocną i moc światełek. Paula - szalejesz! Widać, że nie możesz doczekać się świąt. A Twój piesek nie ma nic przeciwko? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 15.11.2017 15:05
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
U nas staramy się żeby było 12 potraw, ale i chleb się do tego zalicza. Na wigilię staramy się piec swój chleb, a powinność ta spada na mojego męża Co u nas można zjeść?- karp - sałatka warzywna - barszcz - uszka - śledzie x2 - kapusta z grzybami - domowy chleb - ćwikła - kompot z suszów - gołąbki z kaszą gryczaną i suszonymi grzybami - tort makowy - ciasta 2/3 - i pewnie coś jeszcze o czym zapomniałam ![]() Może macie jakąś potrawę regionalną czy taką bardziej Waszą? Chętnie wprowadziłabym coś nowego na wigilię u nas ![]() Wracając jeszcze do dekoracji to zawsze kusi mnie sztuczny śnieg na szyby, ale: u mnie wszędzie firany, więc średni byłoby to widać, i potem mycie okien średnio mnie zachęca, zwłaszcza, że okna myję przed świętami ![]() A mój piesek nie ma żadnego problemu z dekoracjami, w końcu jest najlepsiejszy na świecie Ale pamiętam, że moja Mama któregoś roku miała choinkę w naturalnych dekoracjach między innymi pierniczkami i rodziców pies wszystkie, które sięgnął to zjadł
|
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 15.11.2017 16:46
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
gałęzie w wiadrze Jak to poetycko zabrzmiało ![]() PaulaSmith napisał(a): A mój piesek nie ma żadnego problemu z dekoracjami, w końcu jest najlepsiejszy na świecie Ale pamiętam, że moja Mama któregoś roku miała choinkę w naturalnych dekoracjach między innymi pierniczkami i rodziców pies wszystkie, które sięgnął to zjadł ![]() ![]() Dodam coś od siebie, co do pupilka Trochę offtop :<Dostałam mojego psa ok 10 lat temu, miesiąc przed świętami. Był wtedy takim ślicznym słodkim kruczoczarnym szczeniaczkiem, a ja się nim jarałam jak kościoły w Norwegii, bo to był pierwszy piesek taki mój-mój. No i w każdym razie postanowiłam, że wiecie, rodzina przyjeżdża, to się nim przed wszystkimi pochwalę i kupiłam mu cudowną czerwoną, welurową wstążkę żeby zawiązać mu kokardę na szyi. Niestety, dwa dni przed wigilią dostał pierwszej pchły i tak go swędziało, że wygryzł sobie OGROMNĄ dziurę na dupie. Ostatecznie całą wigilię siedział smutny, w obroży przeciwpchłowej i z łysą dupą. Co więcej polizał wszystkie cukrowe sopelki na dole choinki (na szczęście u mnie panuje zasada, że słodycze z choinki je się PO świętach) - był na tyle cwany, żeby nie robić tego przy wszystkich, ale babcia go w końcu przyłapała. Może ktoś ma jeszcze jakąś wigilijną historyjkę, niekoniecznie z pupilami? Świąt nie lubię, ale chętnie poczytam >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
Illy |
Dodany dnia 15.11.2017 16:59
|
![]() Postów: 2 Dom: GryffindorPunkty: 40 Ranga: Ale święta! Data rejestracji: 18.10.17 |
U mnie w domu pies będzie na święta już po raz dziewiąty i nigdy specjalnie nie sprawiał problemów, no może poza tym, że opłatkiem podzielić się nie chciał, a i o północy bardzo małomówny bywał. No, ale jeżeli chodzi o zjadanie choinkowych dekoracji mogę go określić mianem złotego psa - nigdy nie tknął niczego 😊 Jednak w moim domu był inny amator świątecznych ozdóbek, a byłam nim ja. Jako dziecko upodobałam sobie przecudowne, błyszczące choinkowe dzwoneczki ze... styropianu. Moja rodzina miała ze mną trzy światy, kiedy próbowała mnie powstrzymać od pożarcia ich. A że ja jestem człowiekiem upartym i łatwo się nie poddaję, to wychodziło różnie. Do dziś mamy te poobgryzane dzwonki. No cóż, zawsze miałam nietypowe wymagania żywieniowe, grunt, że nie upodobałam sobie szklanych bombek
|
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 18.11.2017 15:43
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
To ja jeszcze opowiem o naszej rodzinnej tradycji, z którą nigdzie indziej się jeszcze nie spotkałam, może ktoś zna? Otóż u nas zawsze są domowe uszka, robi je mama lub babcia. I w jednym z uszek ukryty jest grosik. Tak, nasz zwykły złoty grosik. Później, w trakcie jedzenia, wszyscy jedzą barszcz uważnie i z namaszczeniem, a ten, kto znajdzie grosik, ma mieć szczęście w finansach w kolejnym roku Problem w tym, że właściwie nigdy nie pamiętamy, kto wylosował pieniążka rok wcześniej, więc nie jesteśmy w stanie zweryfikować mocy tej tradycji ^^ U kogoś z was się to kultywuje może? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 18.11.2017 17:19
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Oooo u nas jest tak samo z tym grosikiem w uszkach U nas zazwyczaj Tata na niego trafia najśmieszniejsze jest, że uszek jest dość sporo i jemy je na początku z barszczem, ale nigdy nic nie zostaje bo.każdy pieniążka szuka, a potem wszyscy najedzeni Ja zmienię kierunek - prezenty! Uwielbiam je dawać, wymyślać i czekać na reakcję obdarowanych. Macie pomysły na ten rok? Ja już większość mam, oto moje pomysły: - voucher na rehabilitacyjne masaże dla teściowej, bo jej szkoda pieniędzy, a mega jej się przyda, trochę kosztują ale składamy się z siostrą męża - mąż od roku mi mówi, że by sobie postrzelałz wiatrówki, więc wymyśliłam mu voucher na strzelnicę - dla rodziców bilety na koncert - termofor dla zmarźlucha czyli dziewczyny brata - miarki do pieczenia jako dodatek do prezentu dla Mam - książka z ulubionej serii Mamy - kalendarz z naszymi zdjęciami dla Dziadków i Rodziców - lot balonem dla brata edit : lot.balonem będzie na jego urodziny jednak więc pomyślałam o jakiejś fajnej grze planszowej dla dorosłych, bo.lubimy tak spędzać wieczoryI tyle póki co A Wy jak stoicie z prezentami? Edytowane przez PaulaSmith dnia 21.11.2017 10:07
|
|
|
|
Illy |
Dodany dnia 18.11.2017 22:04
|
![]() Postów: 2 Dom: GryffindorPunkty: 40 Ranga: Ale święta! Data rejestracji: 18.10.17 |
Moje dwie siostry wyszły za mąż a trzecia ma chłopaka, dlatego W tym roku mamy losowanie. Ja wylosowałam mamę, a moja najstarsza siostra tatę, dlatego chcemy im kupić dopasowane prezenty. Myślimy o medalikach, krzyżykach |
|
|
|
PaulaSmith |
Dodany dnia 22.11.2017 21:56
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 2775 Dom: HufflepuffPunkty: 23034 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 05.01.17 |
Jako, że większość moich prezentów już mam ogarniętych powoli nadchodzi kolejny etap, który uwielbiam pakowanie - oto moje inspiracje na ten rok, zdjęcia pochodzą z pinteresta ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Hufflepuff
są fajne bo kosztują tylko tyle, co drut florystyczny i nasz napad na okolicznw drzewka i krzewy 
Ravenclaw







Osobiście, może kogoś to zdziwi, ale nie przepadam za robieniem ozdób świątecznych. W zeszłtm roku zrobiłam ich sporo, styropianowe bombki, choinki, kartki handmade, obrazki, ale poszło to wszystko na świąteczny kiermasz do szkoły syna. Do domu mi się tegi nie chce robić



Ulubione anime - Noragami




gordian119
Slytherin
Natomiast choinka to element obowiązkowy. Zawsze mieliśmy dwie- jedną w domu, drugą przed domem. Ubieranie ich to zawsze wielka frajda 

























Gryffindor
Na Wigilii jest nas średnio dużo, ale zawsze tego dnia wpada rodzinka z prezentami i z życzeniami,
No i to, że jest wolne 
































