Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Szef Biura Aurorów
24.09.2018 01:16
Aneta02, ile dojeżdżasz do szkoły że o 5 wstajesz xD

Łowca czarnoksiężników
24.09.2018 01:14
Dobranoc Chmurka
Pobudka za 5 godzinek Jeszcze minutka

Szef Biura Aurorów
24.09.2018 01:03
EmilyWright, bo cię nie widuje to cię nie mam jak terroryzować xD

Łowca czarnoksiężników
24.09.2018 01:03
EmilyWright, dobranoc Love

Łowca czarnoksiężników
24.09.2018 01:03
Ale idę spać już, branoc Wrozka

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 55282 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 41707 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 40692 punktów.

4) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 33344 punktów.

5) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 32518 punktów.

6) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 30666 punktów.

8) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

9) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 29503 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 29156 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Czarnobyl
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Uznałam, że temat Czarnobyla może okazać się dla wielu z Was interesujący i być może uda nam się poszerzyć swoją wiedzę i wymienić teoriami czy poglądami ;).
Opuszczone miejsca od zawsze mnie pociągały, jeśli chodzi o samo zainteresowanie katastrofą Czarnobylskiej elektrowni, zaczęło się to zupełnie przypadkowo. W gimnazjum na geografii nauczycielka włączyła nam jakiś dokument Discovery dotyczący katastrofy i usuwania jej skutków, zabijcie mnie, ale nie mogę sobie przypomnieć tytułu tego dokumentu. W sumie w szkole oglądaliśmy go bodajże 3 razy, za każdym razem fascynował mnie tak samo. Jednak fascynacja na jakiś czas ucichła, niedawno powróciła, ze zdwojoną siłą. Trafiłam na fanpage na Facebooku i tak to się znowu zaczęło. W sierpniu wybieram się tam po raz pierwszy, wtedy na pewno odswieżę temat i opiszę swoje wrażenia.
To, co najbardziej ciekawi mnie w samej Strefie Wykluczenia to właśnie to, w jaki sposób została pozostawiona. Interesuje mnie to, co czuli ludzie, gdy dowiedzieli się, że muszą opuścić swoje domy, pozostawiając w nich w zasadzie cały majątek. Zastanawiam się też, dlaczego rząd ZSRR nie poinformował świata od razu o tym, co zaszło.
Ciekawi mnie też teoria dotycząca wpływu przyjmowania płynu Lugola na choroby tarczycy u osób, które w 1986 roku musiały ten płyn przyjmowac (teoria głosi, że tarczyce przyjęły już ten radioaktywny jod, a płyn Kugola został podawanym zbyt późno, co spowodowało, że tarczycy dostarczono zbyt dużo jodu, a to mówiąc kolokwialnie, ją popsuło).

1. Znacie jakieś ciekawe fakty lub teorie dotyczące samej katastrofy lub tego, co działo się po niej?
2. Interesowaliście się kiedykolwiek tematem?
3. Myślicie, że jest możliwe, aby kiedyś ludzie ponownie tam zamieszkali?
4. Co sądzicie o ludziach, którzy postanowili wrócić do swoich chat i mieszkają tam do dziś?
5. Czy planujecie wybrać się do Zony? A może już byliście?
6. Czy Waszym zdaniem katastrofa w Czarnobylu ma wpływ na rozwój chorób lub wad wrodzonych u osób urodzonych po 1986 roku?
Edytowane przez Prefix użytkownikaKeira Karkarow dnia 21.02.2018 00:05
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikaRazorBMW
Zastanawiam się też, dlaczego rząd Ukrainy nie poinformował świata od razu o tym, co zaszło.


*ZSRR

A czemu? Najpierw to ludzie by panikowali, no ale jak ich poinformowano, to po czasie, tak to jest, jak ma się 1 poważny wybuch elektrowni atomowej.
No i nie pykło, późno poinformowali to potem trzeba wymyślać akcję ratunkową na prowizorce.

Ludzie tak na poważnie to zamieszkają za jakieś 200-300 lat. No ale są tam ci którzy nie chcieli odejść. I umierają...
Na pewno ciekawa jest natura która sama się dostosowała.

No cóż, chorują na tarczycę po Czarnobylu. I chyba będą teraz.

No ale... zawsze mogło być gorzej.

I mimo wszystko szacunek dla Likwidatorów i ludzi, co wyciągali ten gruz z elektrowni, bo narazili swoje życie, tak zwariowany terminarz, jeszcze trzeba ogarnąć sarkofag który przecieka... :(
i.imgur.com/Axea2dj.jpg
i.imgur.com/AjekDS6.png
i.imgur.com/UHdLTdN.png

myanimelist.net/signature/RazorBMW.png

Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał
Wielu walniętych, jednego wiernego miał
Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego
Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego
Umilacza czasu, pracownika wybitnego
Co zawsze w potrzebie rozweseli...
A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli.

The enemy is among us
The enemy is among us

And nobody is doing anything about it
They don't care
So we had to take matters into our own hands

A WORLD
NOT OF MY MAKING
YET A WORLD
OF MY DESIGN
SO STRANGE
AND SO FAMILIAR
BUT NO MATTER HOW DISTANT
IN TIME OR SPACE
ONE CONSTANT REMAINS
CHAOS
 
http://ja.gram.pl/RazorBMW
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Wiedziałam, że coś mi nie gra z Ukrainą, ale dopadło mnie zaćmienie mózgu i nie mogłam rozkminić o co mi chodziło, hahaha, przepraszam :D. Aż mi wstyd za siebie.

Jeśli chodzi o zamieszkanie - zastanawiam się, czy to w ogóle jest hmm... opłacalne i czy ludzie w ogóle będą chcieli tam mieszkać. Pomijając oczywiście samosiołów, którzy wrócili do swoich domów i mieszkają tam do dziś. Swoją drogą, zachęcam do wsparcia akcji pomocy dla tych ludzi, co prawda obecna akcja już się zakończyła, ale na pewno nie jest to ostatnia zbiórka zorganizowana przez ekipę Napromieniowanych (napromieniowani.pl).

Co do natury - to fascynujące, jak przyroda potrafi się zadomowić w opuszczonych miejscach. Ciekawe jest to, że występuje tam dużo gatunków zwierząt zagrożonych wyginięciem, a nawet, uznawane za wymarłe konie Przewalskiego (to akurat zasługa człowieka, ale populacja koni wzrosła, odkąd zostały pozostawione same sobie i ludzie przestali na nie polować na tamtym terenie). Można napotkać niedźwiedzie, dziki, konie, lisy, wilki, rysie, łosie... :).
Podobno najczęściej je widać zimą, pewnie dlatego, że zimą prawie nie ma turystów, stalkerów i eksploratorów też mniej. Podejrzewam, że złomiarzy również, chociaż co było do ukradzenia, to już ukradli ;D.

Jeśli chodzi o sarkofag to nad nim powstaje tzw. arka. Są też plany rozbiórki reaktora, natomiast nie wiem, czy kiedykolwiek zostaną zrealizowane, ciężko to tak ba prawdę przewidzieć. Na terenie zony trwają też prace mające na celu usunięcie radioaktywnych odpadów zakopanych pod ziemią (w momencie katastrofy to było najlepsze i najprostsze możliwe rozwiązanie).

Ja również uważam, że tym ludziom, którzy likwidowali szkody wyrządzone przez awarię i którzy budowali sarkofag należy się przeogromny szacunek.

Zastanawiam się też, czy po Czarnobylu jesteśmy, jako świat, lepiej przygotowani na podobne incydenty? Wiadomo, że wtedy to była istna prowizorka, a jak jest teraz?


A z ciekawostek - bodajże w zeszłym roku ekipa Napromieniowanych włączyła światło w szkole :) Stare, radzieckie świetlówki zadziałały. Jednak sprzęt z ZSSR jest solidny, nie ma co :D
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikablad logiczny
Temat Czarnobyla wypływał w mediach niemal przy każdym ogłaszaniu planów budowy elektrowni atomowej w Polsce. Wiec tematem się interesowałem w odniesieniu do szczegółowego przebiegu zjawisk, które doprowadziły do przegrzania i rozerwania reaktora. Projektanci reaktora wiedzieli, iż w pewnych warunkach staje się niestabilny. Znam nawet szczegóły tego mechanizmu, ale nie widzę sensu tutaj o tym pisać.
Rozrzucony uran i izotopy promieniotwórczych pierwiastków, które mają bardzo długi czas rozpadu, więc będą groźne jeszcze bardzo długi czas. Uran prędzej zostanie wypłukany i zajdą inne procesy, które przemieszczą go w głąb gleby niż się rozpadnie. Stały pobyt tam, zwłaszcza dzieci które rosną jest niezdrowy. Trudno jest usunąć lub przysypać wszystko. Trudno powiedzieć jaki ma wpływ. Rok, dwa po katastrofie wpływ był z pewnością mierzalny, choćby ze względu na wpływ jodu 131, który już dawno się rozpadł. Jednak stront 90 jest tam obecny nadal w zwiększonych ilościach. Te dwa pierwiastki organizm potrafi wbudowywać, dlatego są takie groźne.
Co sądzę o ludziach? Dorośli mogą sobie ryzykować, a jeśli będą mieć nieskażoną żywność i wodę np. z po za strefy, ryzyko nie jest, aż tak ogromne. Problemem może być np. popiół ze spalonego drewna pochodzącego z strefy. Niektóre rośliny wybiorczo absorbują niektóre z pierwiastków i niemal nie robi im różnicy, czy są to izotopy stabilne czy promieniotwórcze.
Nie widzę jednak potrzeby zwiedzania tej okolicy, bo w swojej własnej mam mnóstwo równie dzikich zagajników. Jako dzieci często spędzaliśmy tam całe dnie. Teraz narosło tego więcej, a wiele dawnych pól to obecnie już niemal lasy.
Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni.
Nie lubię kuzynów.
Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy.
 
Prefix użytkownikalosiek13
Byłem, zobaczyłem i polecam. Na żywo robi ogromne wrażenie.

Jeśli chodzi o sarkofag to nad nim powstaje tzw. arka.
Arka stoi nad reaktorem już od dwóch lat i zmniejszyła poziom promieniowania wokół elektrowni czterokrotnie.

Jeśli chodzi o akcje ze strony "napromieniowani" - dzięki nim inne grupy osób odwiedzających Zonę, muszą liczyć się z obostrzeniami i brakiem możliwości wejścia do niektórych budynków. No fajnie, że zapalili sobie światła.
 
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Z tego co wiem, to mieli zgodę na tę akcję. Ale z zakazami się zgadzam, chociażby z tego względu, że jeśli jakieś miejsce jest po prostu niebezpieczne dla zwiedzających, to oni je oznaczają i przekazują te informacje. Z drugiej strony, najwięcej zakazów powstaje w wyniku nielegalnych eksploracji.
Ja niestety swój wyjazd musiałam przełożyć na listopad, mam nadzieję, że tym razem wypali.
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikaManiaLovegood
Zastanawiam się też, dlaczego rząd ZSRR nie poinformował świata od razu o tym, co zaszło.


A myślisz, że komunistyczny rząd , który siał propagandę, że ZSRR to kraj mlekiem i miodem płynący gdzie wszystko jest idealne przyznałby się do takiego błędu? Właściwie to się nawet nie przyznali tylko zrzucili to na rzekome próby atomowe Francji, które wywołały wyciek substancji radioaktywnych. Właściwie gdyby polski rząd, wbrew zaprzeczeniom ZSRR, nie wprowadził działań ochronnych (podanie jodu itd.) to pewnie połowy z nas nie byłoby na świecie bo nasi rodzice, rodzeństwo i część z nas z tego rocznika by pomarło na chorobę popromienną.
culturallydisoriented.files.wordpress.com/2012/07/tumblr_m7dk9xvcdk1rys4czo2_400.gif

sd.keepcalm-o-matic.co.uk/i/hogwarts-is-my-home-2.png

Mam prawie 30 lat a wciąż czekam na list z Hogwartu...
Wiedzma Hedwiga

Moje dzieci zamiast dobranocki będą oglądały Harrego Pottera
Harry
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.77