Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Praktykant w Ministerstwie Magii
29.11.2021 19:45
Jeszcze nie oglądałam to w sumie nie wiem, ale planuję zobaczyć w tym tygodniu :D

Prefekt
29.11.2021 19:33
Nie wiem jak wam ale spodziewałem się czegoś lepszego po tym Turnieju domów jakie jest dostępne na HBO GO. Było fajne ale nie jakieś rewelacyjne.

halo, regulamin
29.11.2021 19:32
U mnie dzisiaj przez chwilę padał śnieg, ale nie ma już po nim śladu

Najlepszy wśród szkolonych
29.11.2021 19:12
Czekam na możliwość pierwszego zimowego spaceru z prawdziwego zdarzenia *-*

Najlepszy wśród szkolonych
29.11.2021 19:11
Snow

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59638 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56653 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46683 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44085 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36635 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikaWioletta

Avatar

Posiada 32797 punktów.

10) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Koronawirus
Prefix użytkownikaremusmistrz
fuerte napisał(a):

No i przyszła druga fala. Czuję potrzebę wypowiedzenia się znowu w temacie, bo już naprawdę męczą mnie wszechobecne teorie spiskowe o tym, że koronawirusa nie ma. Także uwaga, będzie wjazd na koronasceptyków, jak ktoś ma słabe nerwy, to nie musi czytać.

Bawi mnie szczerze stanowisko koronasceptyków co do istnienia wirusa, jego rzeczywistego zagrożenia. No bo przecież niska śmiertelność, no bo przecież na grypę umiera więcej osób, bo przecież koronawirus to bujda, a rządy chcą nam założyć kaganiec i wprowadzać bez protestów nowe podatki i robić inne jeszcze rzeczy. Bawią mnie też, wyrastające jak grzyby po deszczu, poradniki, jak nie zapłacić mandatu za nienoszenie maseczki albo jak obchodzić przepisy ustanowione w tym zakresie. Zgadzam się, że pod kątem prawnym panuje ogromny chaos w regulowaniu obostrzeń. Zgadzam się, że nie można ich wprowadzać rozporządzeniem. To wszystko jest prawda. Tylko, że no właśnie - co z tego?

Co z tego, że to nie ma umocowania, co z tego, że te regulacje są bez sensu, bo do knajpy można iść posiedzieć, ale na siłownię już iść nie można. Takie mam poczucie, że ci wszyscy koronasceptycy zarzucają pozostałym, że ślepo wierzą w nakazy państwa, a mam wrażenie, że to oni zupełnie poważnie traktują te regulacje. Albo odwołują się do nich i wykorzystują je na swoją modłę. Bo to obywatelskie nieposłuszeństwo ma z tego wynikać - regulacje są bez sensu i bezprawne, więc ja nie będę nosić tej maseczki, bo mi przecież parują okulary. A to, że parują mi okulary jest wartością nadrzędną nad zdrowiem i życiem mojego dziadka albo starszej pani, którą mijam między alejkami w Lidlu.

I wreszcie zastanawiam się, jakim trzeba być egoistą i jakim krótkowzrocznym człowiekiem, żeby nie widzieć, że takie działania zamykają nas na jeszcze dłużej. Bo gdybyśmy wszyscy stosowali się do zaleceń lekarzy - nie czekając wcale na nowe przepisy - i zachowywali te podstawowe środki bezpieczeństwa i ostrożności, to nie byłoby takiego bałaganu, jaki jest teraz. Gdybyśmy, jako społeczeństwo uznali, że zdrowie i życie ogółu jest nadrzędne, to może więcej osób protestowałoby przeciwko otwieraniu szkół, które są teraz prawdziwą wylęgarnią koronawirusa i unieruchamiają całe rodziny w codziennym życiu. Może gdyby zdrowy rozsądek wygrywał nad tą po prostu dziką wręcz walką z noszeniem maseczek i rękawiczek, to może w szpitalach teraz byłyby miejsca dla chorych - na cokolwiek.

I to mnie właśnie doprowadza do szału - że na własne życzenie mamy teraz drugą falę covidu, która nas prawdopodobnie uziemi na większość czasu w domu na dobrych kilka miesięcy. A wszystko przez całą rzeszę dekli, dla których noszenie maseczki i mycie rąk jest tak uciążliwe jak wykopaliska w kamieniołomach. No i żeby nie było - też przez nieodpowiedzialne zachowanie rządu, który jak zwykle obudził się, jak już było pozamiatane.

Krótkowzroczne to jest patrzenie na śmierć czy chorobę jako jedyną katastrofę w życiu. Cała masa w tym okresie potrąciła pracę, perspektywy na przyszłość. Oczywiście ludziom w średnim wieku mniej obostrzenia zabierają niż młodym. Wszystkie te obostrzenia i nagonka niszczą zdrowie PSYCHICZNE, o którego istnieniu duża część zapomina. Karają za oddychanie świeżym powietrzem. Jak się przestanie "elitom opłacać" to korby nie będzie. Jest cała masa przypadków gdy dopisują covid do aktów zgonów, podciągają inne rzeczy pod covid. Egoizmem jest niezauważanie problemów jakie powodują skutki obostrzen, które zwyczajnie ograniczają wolność i zabierają przyjemności z życia. Nadrzędna wartością nad przeżyciem moim zdaniem jest aby miało ono SENS. W mediach politycy i "eksperci" nagminnie zaprzeczają swoim poprzednim twierdzeniom. Trochę się zna ludzi i jednak praktyczmie nikt nie miał jakichś problemów zdrowotnych. Dotychczas wszystko wypływało jedynie z mediów, które jak wiadomo rzetelne nie są. Grypa sezonowa przestała istnieć, reklam gripexów nie ma. Za jakiś czas nie będzie jak żyć w tym polskim o w sumie światowym pi...niku, świat wygląda coraz bardziej jak z "1984" Orwella czy też "Folwarku zwierzęcego". Tymczasem Gates głosi jakieś trzy dotyczące świrusa. Trochę samemu pomyśleć i cała sytuacja jest podejrzana i absurdalna. Koronawirusy istnieją od dawna i niezależnie czy jest ta nowa odmiana czy nie, większość osób musi przechorować. Krytykowane jest patrzenie szerzej niż poza płaskie ekrany telewizorów. Tęczowi życzący śmierci "antymaseczkowcom". Testy o mizernej rzetelności, projekt ustawy o bezkarności dla lekarzy. Zbyt wiele podejrzanych aspektów aby nie być jakkolwiek sceptycznym.
 
Prefix użytkownikablad logiczny
Remusmistrz, po pierwsze śmierć to może faktycznie nie katastrofa, bo każdy kiedyś umrze, co nie znaczy, że trzeba tańczyć nad przepaścią, lub zamieszkać na wulkanie, albo wzorem pewnego indiańskiego szamana wyjść na pagórek i bębnić w bębny oraz strzelać z łuku do chmury burzowej z której biją pioruny. Po drugie też słyszałem o przypadkach gdy ktoś umarł i szpital nalegał, aby koniecznie wpisać Covid 19 "bo tysiączków ze dwanaście", a potem cała rodzina w kwarantannie i nie może nawet być na cmentarzu, nawet ksiądz nie chce aby trumnę wnoszono do kościoła Angry2 Rzetelność pojedynczego testu jest obecnie podobno na poziomie 90%. Ale pandemia narasta i to już widać, choć najgorsze jest to czego nie widać, bo większość zakażeń być może nawet 80% przebiega "bezobjawowo". Sam w poniedziałek poprzedniego tygodnia zetknąłem się z osobą u której dziś zdiagnozowano Covid 19, w ostatnią niedzielę poczuła się źle.
Masz jednak rację koronawirusy istniały już dawniej i nawet ludzie na nie umierali. Sam chorowałem jakieś ze cztery lata temu i było to bardziej uciążliwe od grypy, bo więcej objawów i bardziej zróżnicowane ale trwało krócej i naprawdę nie chciałbym tego powtórzyć. Ten jest po prostu tylko dużo bardzie zaraźliwy niż wszystkie "starsze" szczepy.
Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni.
Nie lubię kuzynów.
Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy.
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
blad logiczny napisał(a):

Remusmistrz, po pierwsze śmierć to może faktycznie nie katastrofa, bo każdy kiedyś umrze, co nie znaczy, że trzeba tańczyć nad przepaścią, lub zamieszkać na wulkanie, albo wzorem pewnego indiańskiego szamana wyjść na pagórek i bębnić w bębny oraz strzelać z łuku do chmury burzowej z której biją pioruny. Po drugie też słyszałem o przypadkach gdy ktoś umarł i szpital nalegał, aby koniecznie wpisać Covid 19 "bo tysiączków ze dwanaście", a potem cała rodzina w kwarantannie i nie może nawet być na cmentarzu, nawet ksiądz nie chce aby trumnę wnoszono do kościoła Angry2 Rzetelność pojedynczego testu jest obecnie podobno na poziomie 90%. Ale pandemia narasta i to już widać, choć najgorsze jest to czego nie widać, bo większość zakażeń być może nawet 80% przebiega "bezobjawowo". Sam w poniedziałek poprzedniego tygodnia zetknąłem się z osobą u której dziś zdiagnozowano Covid 19, w ostatnią niedzielę poczuła się źle.
Masz jednak rację koronawirusy istniały już dawniej i nawet ludzie na nie umierali. Sam chorowałem jakieś ze cztery lata temu i było to bardziej uciążliwe od grypy, bo więcej objawów i bardziej zróżnicowane ale trwało krócej i naprawdę nie chciałbym tego powtórzyć. Ten jest po prostu tylko dużo bardzie zaraźliwy niż wszystkie "starsze" szczepy.

Mnie drażni, że jak masz sceptyczny punkt widzenia, to od razu cię wyzywają od plaskoziemców itp., a jest wiele podstaw do wątpliwości. Wspomniane dopisywanie do aktów zgonów, zmiany stanowiska ws. maseczek. Na początku tego cyrku mandaty za mycie auta. Zastanawiające jest też, że pisiory tyłu wałów nie zrobili przez poprzednie lata co pod koniec poprzedniej kadencji i na początku tej. Zresztą co jeżeli znowu będzie nowy szczep? Znowu ludzi zamykać? Szczepionki wprowadzane w tak krótkim czasie nie znam się, ale cóż skoro wprowadzenie zwykle jest poprzedzone jakimiś fazami, okresem czasu to mogą być wadliwe, chyba nie ma w tym nic spiskowego. Tymczasem ludzie myślą, że jak nie umrzesz to już zarąbiście. Ciekawe ile osób będzie wiodło nędzne życie, rze z głodu czy odbierze sobie życie m.i.n w wyniku tej całej plandemii. Tak, wierzę że to było zaplanowane, wysoko postawieni są bardziej bezkarni niż kiedykolwiek od czasów komuny zapewne. Zresztą nawet zaplanowane czy nie, to będą to ciągnąć aż skończy się opłacać. Jezeli to co się dzieje w Australii czy Irlandii to prawda to tym bardziej ciężko uwierzyć, aby to nie było zaplanowane. Dla mnie świat przed korona zmierzał w kierunku antyutopijnym, teraz to już w ogóle. Szczerze wątpię, aby wróciło wszystko do "tamtejszej normalności", nie akceptuje jakiegoś podawany przez WHO "new normal", bo to nie jest, nie było i nie będzie normalne.
Ministerstwo zdrowia wyrzucające posta, że stres wpływa źle na odporność, no dobre sobie, a kto to nakręca? Oczywiście mamy obecnie również rozwój donosicielstwa.
https://youtu.be/...
Pranie mózgów trwa w najlepsze, granice absurdu przekroczone. Oczywiście trzeba też wrzucić kilku celebrytów do promocji wszystkiego, jak i podbijać panikę na ich tragedii i popularności.
Przyjęto nowa ustawę, m.i.n podwyższająca wynagrodzenie dla lekarzy, zapewniająca bezkarność w przypadku popełnienia czynu zabronionego przy leczeniu pacjenta na covid.
Kilka osób na wizji się wygadało odnośnie wirusa. Większość lekarzy milczy, bo mogą przez to stracić prawo do wykonywania zawodu itp.
odbiegając o tematu to trybunał konstytucyjny wydał dziś wyrok zakazujący aborcji eugenicznej. To jest poważny, ale ignorowany problem i wiele innych i nikogo jakoś to nie rusza, a najeżdżają na ludzi za sceptycznie co do sytuacji, która dla większości jest znana tylko z mediów.
Edytowane przez Prefix użytkownikaremusmistrz dnia 22.10.2020 19:17
 
Prefix użytkownikablad logiczny
A ja nie wierzę w żadne zaplanowanie, bo i po co? Gdyby jakiś kraj w miesiąc dwa posiadał szczepionkę to byłoby to oczywiście "zaplanowanie". Kto zaplanował SARS i MERS w takim razie? Już od przynajmniej 10 lat czytałem opinie bakterio/wirusologów, że kolejna pandemia to tylko kwestia czasu. Narobiono paniki przy okazji "świńskiej grypy", a ileś lat temu z powodu jakiegoś świńskiego wirusa w Indonezji. Tam nawet wojsko wybijało świnie po wioskach i paliło. Oczywiście chowali je tylko niemuzułmanie, więc "łatwo poszło", w krótkim czasie okazało się, że tego wirusa niszczą zwykłe powszechnie dostępne detergenty i cała ta pokazowa szopka była zbędna.
Ludzie przyzwyczaili się do mitu, że skoro mamy postęp techniczny to ze wszystkim sobie poradzimy nawet bez konieczności zmiany trybu życia. To bzdura kompletna, jeden duży koronalny wyrzut masy trafiający w Ziemię ze Słońca i jesteśmy w XVI -XVII wieku. Wybuch superwulkanu i w ogóle nas nie ma w ciągu roku do dwóch lat. Asteroida powyżej 900 metrów średnicy to samo, choć tu przynajmniej możemy się bronić, jeśli zostanie wykryta wcześniej
Co do "PiSiorów" to weź pod uwagę, że w Europie nie rządzą, a tamtejsze "liberalno lewicowe" władze robią dokładnie to samo albo i gorzej. Dla jasności nie lubię PiSu i mam mu do zarzucenia mi. to że dobrze wiedząc co się szykuje nie zadbał nawet o szczepionki przeciw grypie dla chętnych, czekam na nią od początku września.
Jak już pisałem panika jest bez sensu, ale sam miałem kontakt z osobą a może nawet trzema które po tygodniu lub nawet następnego zachorowały i to nie jest mit. U jednej stwierdzono Covid 19 Nie wykluczam, że być może błędnie, co do tych ostatnich jeszcze nie wiem jeszcze jakie wyniki, ale choroba jest faktem.
Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni.
Nie lubię kuzynów.
Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy.
 
Prefix użytkownikaAlette
Jest cała masa przypadków gdy dopisują covid do aktów zgonów, podciągają inne rzeczy pod covid.


Co to znaczy, że podciągają inne rzeczy pod covid? W karcie zgonu jest miejsce na wpisanie przyczyny bezpośredniej, wtórnej oraz pierwotnej. A oni teraz muszą wpisać covid z wielu względów - choćby żeby kolejne osoby "przejmujące" ciało zastosowały środki ochrony przez wirusem.

Przyjęto nowa ustawę, m.i.n podwyższająca wynagrodzenie dla lekarzy, zapewniająca bezkarność w przypadku popełnienia czynu zabronionego przy leczeniu pacjenta na covid.


Tak z ciekawości - uważasz, że w sytuacji, w której szpitale są sparaliżowane, a pracownicy medyczni po prostu wściekli to należy grozić im więzieniem i może jeszcze obniżyć wynagrodzenie?
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
Spoiler :: Pokaż
MP3
Alette napisał(a):

Jest cała masa przypadków gdy dopisują covid do aktów zgonów, podciągają inne rzeczy pod covid.


Co to znaczy, że podciągają inne rzeczy pod covid? W karcie zgonu jest miejsce na wpisanie przyczyny bezpośredniej, wtórnej oraz pierwotnej. A oni teraz muszą wpisać covid z wielu względów - choćby żeby kolejne osoby "przejmujące" ciało zastosowały środki ochrony przez wirusem.

Przyjęto nowa ustawę, m.i.n podwyższająca wynagrodzenie dla lekarzy, zapewniająca bezkarność w przypadku popełnienia czynu zabronionego przy leczeniu pacjenta na covid.



Tak z ciekawości - uważasz, że w sytuacji, w której szpitale są sparaliżowane, a pracownicy medyczni po prostu wściekli to należy grozić im więzieniem i może jeszcze obniżyć wynagrodzenie?

Muszą wpisać covid z wielu względów? Żeby hajs się zgadzał. Cała ta szopka.to dobra przykrywką do coraz większego zniewolenia społeczeństwa i machania kieszeni dla polityków.
Lekarze milczą bo mogą stracić pracę, pojedyncze jednostki się wyłamują i mówią coś więcej o tym "śmiertelnym wirusie". Jak im grozi odebranie prawa wykonywania zawodu i jednocześnie są wynagradzani m.i.n za milczenie podwyżką to czego oczekiwać?
Tylko czy ten paraliż na pewno jest?
Zaraz w tym kraju nie będzie na chleb jak zarobić, młodych nie będzie wtedy dopiero starzy ludzie będą mieli kłopoty.

Może zamiast bronić każdego absurdu podejmowanego m.i.n przez rząd zaakceptować że coś jest nie tak?
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
blad logiczny napisał(a):

A ja nie wierzę w żadne zaplanowanie, bo i po co? Gdyby jakiś kraj w miesiąc dwa posiadał szczepionkę to byłoby to oczywiście "zaplanowanie". Kto zaplanował SARS i MERS w takim razie? Już od przynajmniej 10 lat czytałem opinie bakterio/wirusologów, że kolejna pandemia to tylko kwestia czasu. Narobiono paniki przy okazji "świńskiej grypy", a ileś lat temu z powodu jakiegoś świńskiego wirusa w Indonezji. Tam nawet wojsko wybijało świnie po wioskach i paliło. Oczywiście chowali je tylko niemuzułmanie, więc "łatwo poszło", w krótkim czasie okazało się, że tego wirusa niszczą zwykłe powszechnie dostępne detergenty i cała ta pokazowa szopka była zbędna.
Ludzie przyzwyczaili się do mitu, że skoro mamy postęp techniczny to ze wszystkim sobie poradzimy nawet bez konieczności zmiany trybu życia. To bzdura kompletna, jeden duży koronalny wyrzut masy trafiający w Ziemię ze Słońca i jesteśmy w XVI -XVII wieku. Wybuch superwulkanu i w ogóle nas nie ma w ciągu roku do dwóch lat. Asteroida powyżej 900 metrów średnicy to samo, choć tu przynajmniej możemy się bronić, jeśli zostanie wykryta wcześniej
Co do "PiSiorów" to weź pod uwagę, że w Europie nie rządzą, a tamtejsze "liberalno lewicowe" władze robią dokładnie to samo albo i gorzej. Dla jasności nie lubię PiSu i mam mu do zarzucenia mi. to że dobrze wiedząc co się szykuje nie zadbał nawet o szczepionki przeciw grypie dla chętnych, czekam na nią od początku września.
Jak już pisałem panika jest bez sensu, ale sam miałem kontakt z osobą a może nawet trzema które po tygodniu lub nawet następnego zachorowały i to nie jest mit. U jednej stwierdzono Covid 19 Nie wykluczam, że być może błędnie, co do tych ostatnich jeszcze nie wiem jeszcze jakie wyniki, ale choroba jest faktem.

Tylko co to niby jest zmiana trybu życia? Siedzenie w domu do 2030, rozpieprzenie gospodarki do reszty? Porównuje aż napompowany przez media wirus, jeden z wielu do ****nięcie meteorytu?
 
Prefix użytkownikaAlette
Może zamiast bronić każdego absurdu podejmowanego m.i.n przez rząd zaakceptować że coś jest nie tak?


Bronić każdego absurdu rządu? :D W jakim świecie ziomek ty żyjesz. Rząd sobie z wirusem totalnie nie poradził. Przez całe wakacje, kiedy należało przygotować służbę zdrowia na drugą falę wirusa, oni przewalili kasę na wybory, a czas na obsadzanie na stołkach swoich ludzi.

To, co robi rząd, totalnie nie zmienia naszej sytuacji - gdzie ludziom z powodu wirusa spada saturacja do masakrycznego poziomu, a nie ma komu podać tlenu ani podłączyć do respiratora. Pomijając to, że tych respiratorów wcale tyle nie ma.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikablad logiczny
Co da zmiana trybu życia? Na przykład wypłaszczenie fali zachorowań. Ja to "Kun-Flu" mam już dzięki Bogu za sobą, połowa ludzi z mojej pracy też, albo właśnie choruje, z tego dwie po 50-siątce dość poważnie. Zaraziłem się mimo, że z niektórymi z nich dosłownie kilka razy minąłem się w drzwiach, albo byłem kila minut w jednym pomieszczeniu. Objawy bardzo różne od lekkiego przeziębienia, jak w moim przypadku, do poważnych duszności i zaburzeń układu pokarmowego. Węchu jeszcze całkiem nie odzyskałem mimo, że jest już lepiej, a ten objaw wystąpił dopiero w połowie od czasu wystąpienia innych objawów, ze smakiem też problem, teraz mogę jeść wszystko Śmiech Przypomina to do złudzenia stan po oparzeniu sobie języka przez wypicie gorącej herbaty.
Tak to wygląda. A zacząłem coś podejrzewać się kiedy kot który bywa dwa razy na dzień przez kilka minut w domu też zaczął kichać, a pies też z jakiegoś powodu przestał jeść przez dwa dni. Ludzi raczej nie zakaziłem, z wyjątkiem matki, (która przeszła bezobjawowo i pewnie z powodu grupy krwi "0 Rh +) mimo tylko zwykłych codziennych procedur, maseczka i częste mycie i dezynfekcja rąk. To ostatnie jest chyba najważniejsze.
Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni.
Nie lubię kuzynów.
Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy.
 
Prefix użytkownikaMikasa
Chciałabym was bardzo gorąco zachęcić do wspierania akcji OtwieraMY, która polega na obywatelskim nieposłuszeństwie i otwieraniu swoich biznesów po wygłoszeniu (nieprawomocnego jeszcze) wyroku w Opolu o tym, że zamykanie ludziom miejsc pracy jest bezprawne.

tutaj profil twitterowy akcji -> https://twitter.c...
tutaj interaktywna mapa miejsc, ale nie wiem, na ile aktualizowana -> https://newsmap.p...Qe-f4mucUk
Tutaj rzeczowy i konkretny wpis prawnika na ten temat -> https://www.faceb...0376128183

Trzeba być gotowym na konfrontację z policją i zawsze podchodzić do niej kulturalnie, spokojnie, ale i bez strachu, bo prawo jest po stronie przedsiębiorców.

Tutaj przykład z Cieszyna, który sprawił, że po raz pierwszy od miesięcy poczułam jakąś nadzieję -> https://www.youtu...=emb_title

Restauracja się otwiera, przyjeżdża policja, a obcy sobie ludzie się jednoczą i tłumaczą, dlaczego mają prawo tam być. Wszystko odbywa się w sposób bardzo spokojny i cywilizowany.

Także tak, sprawdzajcie, kto się otwiera w waszych miastach i wspierajcie w miarę możliwości!
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert
Widziałam wczoraj tę mapkę i dzwoniłam od razu do jednej restauracji, która jest blisko mnie. Nie mieli już stolików wolnych, takie mają obłożenie. Koniec końców wylądowałam w Ogrodzie Świateł, ale on jest otwarty legalnie, więc to inna bajka.
Spróbuję do nich zadzwonić jeszcze dziś i jutro i może w końcu mi się uda pójść. No i pani, która odebrała telefon była taka ucieszona, że ktoś dzwoni i pomimo tego, że nie miała już wolnych miejsc to podziękowała mi za to, że chcę ich wesprzeć.

Restauratorzy, właściciele hoteli, siłowni i wielu innych miejsc nie mają już nic do stracenia. Oni stracili już prawie wszystko i to jest ich ostatni krzyk o normalność i jakąkolwiek pracę.
I o ile pół roku temu bym powiedziała, że przecież bez wyjścia do knajpy można się obyć, tak teraz im się w ogóle nie dziwię.
Nie neguję pandemii, nigdy tego nie zrobię. Jednak przez to, że tak długo i tak bardzo nasz rząd sobie nie radzi ani z negatywnymi skutkami choroby ani zamknięcia gospodarki to kibicuję tym, którzy się teraz otwierają. Jak tylko uda mi się zarezerwować stolik to sama pójdę do restauracji.
 
Prefix użytkownikaMikasa
Gdybyście mieli możliwość i chęć, to jest zrzutka pomoc prawną dla przedsiębiorców, którzy się otwierają -> https://zrzutka.p...

Dajcie znać, czy byliście już w jakichś lokalach i jak było. W Lublinie nadal jest tego dość mało, ale widziałam, że Kraków, Gdańsk czy Częstochowa idą masowo, i mocno im kibicuję.
zapodaj.net/images/5fc92f2c1a6a1.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgaw2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/guruforummikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najgawedziarzmikasa.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maruda.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najpowazniejszy_uzytkownik.png
 
Smierciojadek
Wywołana nieco do tablicy, chciałam rozszerzyć wątek edukacji w czasach pandemii.

Od długiego czasu powtarzam sobie, że chwała wszystkim świętym, że w najbliższym otoczeniu nie mam żadnego szkolnego dzieciaka, głównie z klas młodszych. Moim zdaniem to będą największe "ofiary" tego, co się od roku dzieje. Dorosłym też się świat powywracał do góry nogami, ale to już jest zupełnie inna świadomość i zupełnie inne przeżywanie tego.

Ale odkąd jestem na praktykach w wydziale rodzinnym w sądzie, to wybałuszam oczy mniej więcej co drugi dzień, bo nie zdawałam sobie sprawy z aż takiej skali problemu. Brak uczęszczania do szkoły to możliwy objaw demoralizacji nieletniego i wszczynana jest procedura, która prowadzi do sądu.

Podzielić to można na dwa przypadki - osoby z biednych rodzin. Zazwyczaj komputer jest jeden na całą rodzinę albo nie ma go wcale, bo do komunikacji wystarczą telefony. I nagle wchodzi zdalne nauczanie. Albo nawet jeśli komputer pożyczy szkoła, to na stanie jest jeden. A dzieci powiedzmy czworo. To jest nie do przejścia. Druga przypadek to osoby z tzw. normalnych domów, mające wykształconych rodziców. Wystarczy wypaść na kilka dni z lekcji i tak naprawdę szanse na nadrobienie zaległości są nikłe. Jak się przebić na takich zdalnych lekcjach, jak szukać pomocy? Jest pełno spraw, gdzie dzieciaki przestały się logować, bo miały takie zaległości, że dołączenie do zajęć powodowało u nich ból brzucha i zawroty głowy. Efektem kuli śnieżnej jest to, że są osoby, które mają zaległości prawie roczne! Wtedy pojawiają się zaburzenia emocjonalne, stany depresyjne. Psycholog, farmakologia, czasami zmiana szkoły na taką z systemem terapeutycznym.

Dla mnie to, co się dzieje z edukacją, będzie miało wymiar nie tylko taki, że społeczeństwo będzie głupieć, ale także taki, że gro osób będzie poharatanych emocjonalnie czy psychicznie.

I tak jeszcze tematycznie na koniec - czy kolejny "lockdown" jeszcze kogoś rusza? Bo mnie już nie.


media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert
Jadek, czy mogłabyś wyjaśnić dokładnie dlaczego takie sprawy znajdują się w sądzie? Rozumiem dramat, przez jaki te dzieci przechodzą (to znaczy wyobrażam sobie, bo sama tego nie przeżywam, więc nigdy nie zrozumiem w pełni), ale to prowadzi raczej do takich sytuacji jak konieczność wizyt u psychiatry czy zmiana szkoły, o których pisałaś, ale nie jest to karalne. Chyba, że chodzi o liczbę nieobecności w szkole?
 
Smierciojadek
W skrócie - bo mamy obowiązek szkolny do 18 roku życia. Jeśli dziecko nie uczęszcza do szkoły, dyrektor zgłasza to do sądu i wdrażana jest cała procedura, niejednokrotnie stresująca.

media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
Spike23 napisał(a):

Moim zdaniem edukacja w czasach pandemii to porażka, myślę tak dlatego że nic nie zastąpi stacjonarnej nauki oraz kontaktu młodszych roczników z rówieśnikami ale i ze szkołą w ogóle. Dla dzieci tych edukacja zdalna jest mało efektywna, sam mam jedną znajomą co siedzi od 1 klasy szkoły średniej na zdalnych i mówiąc szczerze nauka jej jakoś nie za bardzo podchodzi no bo jak ona sama mówi że nie rozumie połowy materiału to już jest źle, zresztą nauka zdalna to jest dla niej takie słuchanie/nie słuchanie nauczyciela i granie w między czasie w grę to jak nie trudno się domyślić nie jest zbyt dobry sposób na naukę. Dla niektórych osób zdalne nienauczanie to niestety laba i olewka co później odbije się na dalszej nauce. Zgadzam się z Jadkiem że to będzie miało bardzo negatywne skutki w niedalekiej przyszłości dla tych osób i dla samej edukacji. W 2023 roku ma być podobno podwyższony poziom Matury, z taką nauką jaka teraz jest naprawdę ciężko mi powiedzieć czy połowa osób którzy teraz uczą się zdalnie będzie w stanie ją zdać. Pod względem emocjonalnym i psychicznym też się to bardzo odbije na ludziach, skutki tego też będą bardzo negatywne. Zapewne wiele osób z tych powodów nie skończy szkół.

Jeśli chodzi o lockdown to ja się już przyzwyczaiłem do tej sytuacji, dla mnie cała sytuacja stała się już normą i nie jestem nią ani zaskoczony ani tym że za jakiś czas okaże się że pojawiła się bardziej groźniejsza wersja koronawirusa i lockdown zostanie wprowadzony ponownie i tak w koło Macieju. Cała obecnie panująca sytuacja będzie miała bardzo negatywne skutki dla wszystkiego co nas otacza, gospodarki, młodych ludzi i skutki tej sytuacji będziemy odczuwali przez lata.

Akurat edukacja to porażka tak czy siak. Uczysz się masy niepotrzebnych rzeczy głównie z pamieciówki . Matura to już tylko do dostania się na studia, gdzie marginalna ilość kierunków coś daje. Szkoda tylko, że dzieci nie mają kontaktu z rówieśnikami i czego wspominać. Wiadomo, że jakieś podstawy typu liczenie, pisanie etc. to gdzieś się trzeba nauczyć ale później tak zwana edukacja to po prostu zasypywanie tonami nieprzydatnych informacji, zabijanie ciekawości świata, totalne nieprzygotowanie do zderzenia się z rynkiem pracy czy też szeroko pojętą dorosłością. Jak już to do technikum jakiegoś aniżeli liceum. Ponad to dostrzegłem jak chociażby zabijają samodzielne myślenie, kreatywność. Interpretacja lektur tak jak nauczyciel każe, matematyka rozwiązałem dobrze ale nie tym sposobem, można wymieniać. Lektury szkolne mnie nie zachęciły do czytania, myślę że często jest nawet odwrotnie. Oczywiście wartościowe utwory typu "1984" czy też "Folwark zwierzęcy" są pomijane.
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
Alette napisał(a):

Może zamiast bronić każdego absurdu podejmowanego m.i.n przez rząd zaakceptować że coś jest nie tak?


Bronić każdego absurdu rządu? :D W jakim świecie ziomek ty żyjesz. Rząd sobie z wirusem totalnie nie poradził. Przez całe wakacje, kiedy należało przygotować służbę zdrowia na drugą falę wirusa, oni przewalili kasę na wybory, a czas na obsadzanie na stołkach swoich ludzi.

To, co robi rząd, totalnie nie zmienia naszej sytuacji - gdzie ludziom z powodu wirusa spada saturacja do masakrycznego poziomu, a nie ma komu podać tlenu ani podłączyć do respiratora. Pomijając to, że tych respiratorów wcale tyle nie ma.

Nie wiem jak ty, ale ja nie chciałbym się obudzić w jakims kraju trzeciego świata Kongo bongo. Ile osób więcej jest co straciło dorobek życia, nie może utrzymać rodziny, nie może być leczona na równie poważne jak nie poważniejsze choroby w stosunku do chorych na covid. Umrze kiedyś każdy, ale czy warto rozwalać życie dużo większej ilości osob. Życie powinno mieć jakiś sens i standard , a tak niszczymy dorobki pokoleń przyszłość młodych i to co z tego kartonowego kraju pozostało. Oczywiście to wszystko jest podsycane zgrywaniem ofiary przez piasecznego. Nie zwracacie uwagę że covid jest wykorzystywany do dążenia w stronę socjalizmu/komunizmu. Z tej "walki z covidem" wyjdzie więcej skutków negatywnych niż korzyści.
 
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert
Nie zwracacie uwagę że covid jest wykorzystywany do dążenia w stronę socjalizmu/komunizmu.


O nie mogę, dawno nie widziałam ciekawszej teorii. Uwielbiam, jak terminu "socjalizm" używają ludzie, którzy nie mają pojęcia o czym mowa i mylą autorytarne zapędy naszego rządu z prawdziwym socjalizmem. Ale po co czytać na ten temat, po co się dowiadywać, skoro można szastać słowem, którego znaczenia się nie rozumie. Tego komunizmu to już nawet nie skomentuję.

A ja właśnie dziś dostałam maila z mojego hufca harcerskiego, że najprawdopodobniej instruktorzy będą szczepieni wkrótce po nauczycielach, jako ci, którzy mają kontakt z dużymi grupami dzieci. I myślę, że się zgłoszę. Dam sobie wszczepić chipa. Nie jestem tylko pewna czy mnie wezmą, bo ostatnimi czasy nie pełnię funkcji (tj. jestem biernym członkiem i nie zajmuję się dziećmi, choć mam wszystkie niezbędne uprawnienia).
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
Anastazja Schubert napisał(a):

Nie zwracacie uwagę że covid jest wykorzystywany do dążenia w stronę socjalizmu/komunizmu.


O nie mogę, dawno nie widziałam ciekawszej teorii. Uwielbiam, jak terminu "socjalizm" używają ludzie, którzy nie mają pojęcia o czym mowa i mylą autorytarne zapędy naszego rządu z prawdziwym socjalizmem. Ale po co czytać na ten temat, po co się dowiadywać, skoro można szastać słowem, którego znaczenia się nie rozumie. Tego komunizmu to już nawet nie skomentuję.

A ja właśnie dziś dostałam maila z mojego hufca harcerskiego, że najprawdopodobniej instruktorzy będą szczepieni wkrótce po nauczycielach, jako ci, którzy mają kontakt z dużymi grupami dzieci. I myślę, że się zgłoszę. Dam sobie wszczepić chipa. Nie jestem tylko pewna czy mnie wezmą, bo ostatnimi czasy nie pełnię funkcji (tj. jestem biernym członkiem i nie zajmuję się dziećmi, choć mam wszystkie niezbędne uprawnienia).

A mi się wydaje, że nie widzisz co się dzieje.
Co do twojej ironi z chipami to mam nadzieję, że nie pijesz do mnie. Absolutnie nie twierdzę, że tam są chipy. Nie jestem zwolennikiem szczepień. Jak ktoś chce niech się szczepi, jak nie to nie. Natomiast, że to jest skok na kasę koncernów, dodając do tego że w dobre intencje "elit" wierzyć się po prostu nie da. Natomiast już są sytuacje że w pracach przymuszają, cholera wie czy nie zrobią jakiś paszportów itp. co po prostu jest niemoralne, jakąś segregacją.
 
Prefix użytkownikaAlette
Ja nie ogarniam tego bólu tyłka o koncerny farmaceutyczne. Jakoś nikt nie płacze tyle nad wielkimi koncernami technologicznymi, które nam produkują chociażby smartfony. To przecież oczywiste, że koncerny ładują miliony w jakiś projekt i potem chcą dziesięć razy tyle zarobić. Była pilna potrzeba zrobienia szczepionki, wiele firm poczuło zapach dolarka i zainwestowało w badania - teraz chcą mieć zysk.
ja nie mam chęci się na to obrażać, bo tak na serio - rozwój technologii medycznej to są tak gigantyczne pieniądze, że żadnego nie-koncernu na to nie stać. A jednak chcemy iść do szpitala i widzieć nowy sprzęt i dostawać nowe leki na nowe choroby.

Poza tym też nie rozumiem, kim są niby te "elity" z dobrymi intencjami.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 7.69