Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik Miodowego Królestwa
31.10.2020 14:48
chodzą u was? mi się trafiły raz w życiu

Auror
31.10.2020 14:46
Mam tez michę cukierków dla dzieciaków jakby przyszły

Auror
31.10.2020 14:46
Nie mam chipsów ale mam winogrona

Pracownik Miodowego Królestwa
31.10.2020 14:42
moje amerykańskie chipsy czekają na wtorek, trzymam się dzielnie

Pracownik Miodowego Królestwa
31.10.2020 14:42
cudownie

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59578 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44649 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43149 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38346 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37194 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Lumpeksy, secondhandy, etc.
Prefix użytkownikaMoony Alex
Do lumpeksów zaglądam bardzo rzadko. Kiedyś rzeczywiście, szukałam tam jakichś ciekawych rzeczy, od czasu do czasu jeszcze to robię, ale niestety, w moim mieście, w lumpeksach naprawdę bardzo trudno znaleźć coś ciekawego. Czasami jak się znajdzie coś odpowiedniego, jeśli chodzi o wymagania co do wyglądu, okazuje się, że nie ten rozmiar albo jakaś ogromna plama (plamę w sumie często można sprać, ale jeśli mam być szczera, one mnie zniechęcają i odkładam to ubranie).
 
Limonka
Wiesz co wkurzają mnie te wasze nadinterpreacje i wkładanie mi w usta nie moich słów. Pozstawie ci ten akapit do ponownego przmyślenia bo jest idotyczny i nawet nie wiem co mam na coś takieg dopowiedzieć.

I mówi to osoba, która wciąż twierdzi, że ja sugeruję jej, że jest głupia. Urocze. W każdym razie, idiotyczne jest to, co Ty sobą reprezentujesz i to jak zachowujesz się, gdy nie wiesz, co odpowiedzieć. Może nie pamiętasz już, co napisałaś? No to przypomnę. Jak dla mnie to mówi samo za siebie.

Nie otaczam się ludźmi którzy mają wszyskie modowe newsy w mały palcu i wierz naprawdę na takich znajomośćiach mi niezależy


A czemu mnie o to pytasz? Od kiedy kupiłam te spodnie to już wiem kim są ci panowie więc w czy problem? Poza tym w gazetach które czytam nie często natknę sie na takie nazwisko jak Chanel czy Prada.

Pytam Cię, bo niesamowicie dziwne wydaje mi się nie znanie, chociażby ze słyszenia, nazwy "Dolce&Gabbana". Swoją drogą, nawet nie wiesz, jak śmiesznie wygląda to Twoje kreowanie się na taką obeznaną, oczytaną, interesującą się ważnymi rzeczami i olewającą błahostki, gdy przy tym reprezentujesz sobą poglądy raczej powszechne, dość banalne, a czasami nawet przedszkolne. No ale to nie na temat, wybacz.


Niekonieczie wie bo jak już mówiłam metka nie bardzo mnie interesuje. Ważne to jak ta rzecz wygląda. A poza tym najważniejsze jest to JAK się ubrania nosi. Bo możesz być ubrana od stóp do głów w Reeboka , ale wyglądać żałośnie jeżli nie umiesz sie w nich zapreztentować.

Łiiii, nowa mądrość z serii Odkrycia Miss! A w ogóle, to cóż to Twoje jakże odkrywcze spostrzeżenie ma do rzeczy?

A co do linii to nie wiem.

Domyślam się, że nie wyświadczysz mi tej przyjemności i nie sprawdzisz... Jaka szkoda.

A jako ciekawostkę powiem, że to nie były moje pieniądze xD
Wątpię czy dała bym tysiąc złotych na spodnie nawet gdyby mi się podobały.

I tak oto połowa HPnetu będzie się teraz zastanawiać, za czyje pieniądze nasza Miss kupiła sobie spodnie. ;] Swoją drogą, ja uważam, że bezsensowne jest wydawanie tysiąca złotych, niezależnie od tego, czyje to pieniądze, na jedne spodnie, jeżeli nie ma się tyle pieniędzy, by każde spodnie kupować za taką sumę. No chyba, Miss, że Ty masz, to zwracam honor i przepraszam. ;]
Edytowane przez Limonka dnia 27.02.2008 15:47
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
Jakie to jest wkurzające.

A czemu mnie o to pytasz? Od kiedy kupiłam te spodnie to już wiem kim są ci panowie więc w czy problem? Poza tym w gazetach które czytam nie często natknę sie na takie nazwisko jak Chanel czy Prada.

No dobrze... Zobaczyłaś ładne spodnie. Kosztowały jakiś 1000zł, ale co tam. Nawet nie ważne jakiej są marki, kupię je, podobają mi się. Jeszcze kupiłaś je za pieniądze kogoś innego =D Widocznie masz fajną rodzinę i przyjaciół skoro ci takie tanie prezenciki robią. Naprawdę, też bym tak chciała.

Niekonieczie wie bo jak już mówiłam metka nie bardzo mnie interesuje. Ważne to jak ta rzecz wygląda.

O cenie nie wspomnę. Ale może dla ciebie ważny jest wygląd i tylko on. Jak PRZYPADKIEM wejdziesz do sklepu gdzie będzie D&G [PRZYPADKIEM, bo ty przecież się nie znasz] i zobaczysz sobie nawet ładny ciuszek za kilkaset złotych to kupujesz. Powodzenia w życiu, jak będziesz zarabiała miesięcznie 2000 zł to sobie na pewno poradzisz z takim nastawieniem. Na więcej nie licz, musiałabyś zakuwać latami na studiach żeby je ukończyć, bo jak czytam te twoje ostatnie posty to nawet już nie myślę, że jesteś dosyć inteligentna.

Bo możesz być ubrana od stóp do głów w Reeboka , ale wyglądać żałośnie jeżli nie umiesz sie w nich zapreztentować.

O boże. Ja o tym nie wiedziałam =O No bo widzisz... Tak jakoś wyszło... Ja awsze kupuję w Croppie, H&Mie, Hause, Lewisie i nigdy nie zastanawiałam się nad tym czy dobrze wyglądam. Ojej... Dziękuję ci, że mi uświadomiłaś, że marka nie ma znaczenia!!! ;*

A co do linii to nie wiem.

Nic dodać, nic ująć, Limonka już ci napisała. Trudno sprawdzić?

A jako ciekawostkę powiem, że to nie były moje pieniądze xD
Wątpię czy dała bym tysiąc złotych na spodnie nawet gdyby mi się podobały.

Ta, ciekawe kto był tym twoim sponsorem.
 
Flegma
A jako ciekawostkę powiem, że to nie były moje pieniądze xD


A ja jako ciekawostkę powiem, że Bułgaria to największa wylęgarnia podróbek. Chcesz Chanel Chance? Daj 15$ i dostaniesz do tego butelkę Hugo Boss'a. Ale njeee, ja niiic nie mówięęę. Twoje spodnie na pewno są oryginalneee. Nie, nie sprawdzaj metki. Pewnie łatwiej ci się żyje ze świadomością, że masz spodnie od "Dolce&Gabbana". O tak, z takimi spodniami życie jest piękne... Btw, poproś ciocię/przyjaciela/tego kogoś, żeby mi wysłał czek na mój adres. Może byś jeszcze przelew, ewentualnie gotówka. A tak btw, jak mnie ktoś coś kupuje, to zazwyczaj patrzę na cenę, bo nie lubię od ludzi wyciągać kasy. Njeeee, tu teeeż nic nie sugerujęęę. I chyba musisz mieszkać na niezłym zadupiu, jak ludzie nie słyszeli o Dolce&Gabbana. Pewnie na Szanel robią duże łoczy i patrzą się ze smutkiem na swój sprany dres. Eh, te dzieci...
Edytowane przez Flegma dnia 27.02.2008 18:31
 
Kapitan menel
Potrzebuje mundur wojskowy(jestem w takiej klasie).Będę nosił mundur mojego starego który ma już chyba z 10 lat.Nie przeszkadza mi to że jest znoszony tak jak niektórym.Nieważne też jest jak wygląda.Jest i już.
www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku.<-- A czy Ty możesz powiedzieć to samo?
 
Miss Bagwell
Ta, ciekawe kto był tym twoim sponsorem.


Bill Gates wpadł na wakacje do Bułgarri i postanowił kopsnąć tysiąć dolców pierwszej lepszej lasce jaką spotka. Miałam szczeście: to byłam ja.


I mówi to osoba, która wciąż twierdzi, że ja sugeruję jej, że jest głupia. Urocze. W każdym razie, idiotyczne jest to, co Ty sobą reprezentujesz i to jak zachowujesz się, gdy nie wiesz, co odpowiedzieć. Może nie pamiętasz już, co napisałaś? No to przypomnę. Jak dla mnie to mówi samo za siebie
.


Takie odniosłam wrażenie i raczej sie nie pomyliłam.
Powiedz mi co złego jes w ludziach którzy na modzie sie jako tako nie znają?

Pytam Cię, bo niesamowicie dziwne wydaje mi się nie znanie, chociażby ze słyszenia, nazwy "Dolce&Gabbana". Swoją drogą, nawet nie wiesz, jak śmiesznie wygląda to Twoje kreowanie się na taką obeznaną, oczytaną, interesującą się ważnymi rzeczami i olewającą błahostki, gdy przy tym reprezentujesz sobą poglądy raczej powszechne, dość banalne, a czasami nawet przedszkolne. No ale to nie na temat, wybacz.



To wy sami mnie taką wykreowałyście bo ja NIGDY nie na tymże forym Alfą i Omegą się nie nazwałam i nią nie jestem. A tobie pasuje utwierdzanie się w przekonaniu że tak jest bo masz argument by mi to wypominać. Nie można być wszechwiedzącym we wszytskich dziedzinach a tak się składa ,że moda nie jest moim konikiem i nigdy nie była. Więc nie rozumiem dlaczego wymagasz ode mnie jej znajomości.


Ł
iiii, nowa mądrość z serii Odkrycia Miss! A w ogóle, to cóż to Twoje jakże odkrywcze spostrzeżenie ma do rzeczy?



A to , że to jest moje zdanie na temat prezentacji swojej osoby którą niedawno przerabiałam na lekcji człowieka w środowisku: reklama swojej osoby i autoprezentacja. Ważne to jak sie nosi a nie co.Kropka.


Domyślam się, że nie wyświadczysz mi tej przyjemności i nie sprawdzisz... Jaka szkoda.



Nie wyświadcze bo nie czuję takiej konieczności. Uznaj całą sytaucję za kłamstwo i fajrant.










Bjork

www.totalmusicmagazine.com/interviews/bjork_1.jpg

All Is Full Of Love

You'll be given love
you'll be taken care of
you'll be given love
you have to trust it

maybe not from the sources
you've poured yours
into
maybe not
from the directions
you are
staring at

twist your head around
it's all around you
all is full of love
all around you

all is full of love
you just ain't receiving...



Siobhan Donaghy



3.bp.blogspot.com/_vGxu95Ycrow/R1KrsnBY_jI/AAAAAAAAASo/DBetTxwp2DY/s320/ghostsalbum300.jpg


Ghost


Full mug my friends certainly familiar
Ah, hear that glitch say search the orbs

Tree-ann said it his seize the circus
Ram's wool that cause way a cricus

Full mug my friends certainly familiar
Warmy funny Anna say say maluska

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war

Phwoar so spirit smother me in
Ah, hear that glitch fought and ought

Fuel full fat her glass of milk
Warm sitting here, sitting in bed

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war






Fever Ray





If I Hard A Heart


This will never end cause I want more
More give me more give me more
This will never end cause I want more
More give me more give me more

If I had a heart I could love you
If I had a voice I would sing
After the night when I wake up
Ir17;ll se what tomorrow brings

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing

Dangling feet from window frame
Will they ever ever reach the floor
More give me more give me more

Cushion filled with all I found
Underneath and inside just to come around
More give me more give me more

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing




www.thelineofbestfit.com/wp-content/media/2010/01/TheKnife.jpg

The Knife - Heartbeats


One night to be confused
One night to speed up truth
We had a promise made
Four hands and then away

Both under influense
We had demons in
To know what to say
Mind is a razorblade

To call for hands of above
To lean on
Wouldn't be good enough
For me, no

One night of magic rush
The start of simple touch
One night to push and scream
And make believes.

Ten days of perfect tunes
The colors red and blue
We had a promise made
We were in love
 
Flegma
Takie odniosłam wrażenie i raczej sie nie pomyliłam.
Powiedz mi co złego jes w ludziach którzy na modzie sie jako tako nie znają?


Czy Limonka powiedziała KIEDYKOLWIEK, że tacy ludzie są źli? I raczej się pomyliłaś Panno Wiem Wszystko Lepiej Od Każdego Człowieka Na Świecie I Zatykam Sobie Uszy Watą Jak Ktoś Chce Mi Powiedzieć Coś Mądrego. Znam ją troszkę lepiej niż ty i nie jedną rzecz sobie dałabym urwać za przekonanie, że ona tak nie sądzi. Po prostu NIE MA z tobą dyskusji. Ty nie odpowiadasz nawet na pytania tylko toczysz jakieś kupy się nie trzymające debaty. Wiesz od czego zaczęła się dyskusja? Od twoim wyimaginowanych spodni od Dolce&Gabbana. A ty zmieniłaś to w niewiadomo co. Po prostu wybitny przypadek przerostu formy nad treścią. Naprawdę, jak dalej ma wyglądać rozmowa z tobą, to weź się czegoś nawdychaj i zacznij mówić jak człowiek. Bo określę to w dwóch słowach: mocno.Ci.się.pieprzy. Dobraa, cztery.
 
Limonka
To wy sami mnie taką wykreowałyście bo ja NIGDY nie na tymże forym Alfą i Omegą się nie nazwałam i nią nie jestem. A tobie pasuje utwierdzanie się w przekonaniu że tak jest bo masz argument by mi to wypominać. Nie można być wszechwiedzącym we wszytskich dziedzinach a tak się składa ,że moda nie jest moim konikiem i nigdy nie była. Więc nie rozumiem dlaczego wymagasz ode mnie jej znajomości.

Tak, bo użytkownicy HPnetu czasem się nudzą i wtedy nachodzą ich fantastyczne pomysły typu "Ooo, wykreujmy kogoś na przekonanego o własnej wszechwiedzyyy!" Wybacz, ale nic nie bierze się znikąd. A to, że uważasz, że wiele rzeczy wiesz najlepiej i jesteś całkowicie zamknięta na inne poglądy po prostu widać.

A znajomości mody od Ciebie nie wymagam, absolutnie. Aczkolwiek wyrażam zdziwienie na temat zaawansowania jej nieznajomości, mogę to robić, nie sądzisz?

A to , że to jest moje zdanie na temat prezentacji swojej osoby którą niedawno przerabiałam na lekcji człowieka w środowisku: reklama swojej osoby i autoprezentacja. Ważne to jak sie nosi a nie co.Kropka.

Wiesz, podobny sens miałoby, gdybym napisała tutaj moje zdanie na temat cukierków cytrynowych.

Nie wyświadcze bo nie czuję takiej konieczności. Uznaj całą sytaucję za kłamstwo i fajrant.

Uznam za co będę chciała. ;]

W każdym razie, Twoja niezdolność do prowadzenia rozmowy przekracza wszelakie pojęcie, więc z mojej strony dyskusja się kończy. Gdzieś pisałaś, że chciałabyś być prezydentem... wiesz, wybacz, ale robiłabyś jeszcze większy obciach niż Kaczyńscy, co długo wydawało mi się niemożliwe ;]. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego gdy ktoś zadaje Ci pytanie, zazwyczaj je olewasz, odpowiadasz pytaniem, albo odnosisz się do innej części wypowiedzi. Po jaką cholerę zaczynałaś temat swoich spodni, skoro nie masz zamiaru pozwalać na dyskusję na ich temat? Nie chcesz o czymś gadać, to o tym nie pisz. Dyskutując zawsze narażasz się na krytykę i trudne pytania, nie potrafisz zaakceptować tego faktu - też nie pisz. Nie mam już siły na tę pseudo-dyskusję z Tobą, poddaję się, chwal się dalej spodniami D&G i prowadź rozmowy na poziomie dziesięciolatka, powodzenia.
 
Prefix użytkownikaSlayerka
Lumpeksów w moim mieście jest wiele. Nie ma chyba ulicy gdzie nie ma choćby jednego... A na niektórych jest i kilka. I czasami je odwiedzam. Tzn niektóre, gdy widać, że zadbany. Jakieś niechlujne od razu omijam^^
Od czasu do czasu można tam znaleźć coś ciekawego. Albo i prawie to samo co w zwykłym sklepie tylko że kilka/naście/dziesiąt razy taniej. I to nie prawda, że wszystko od razu jest złe, zniszczone... Czasami rzeczy są dosłownie prawie jak nowe. Chociaż rzeczywiście, nigdy nie jest wiadome, co było z tymi rzeczami robione ;]
I chociaż nie potępiam lumpeksów, tak jak Peeves nie kupuję żadnych osobistych ubrań... Takich rzeczy nie powinno używać kilka osób... Przynajmniej moim zdaniem. To jakby dziwne^^
W secondhandach nie chodzę z przymusu, chociaż kupuję w nich mniej więcej tak samo często jak w normalnych sklepach czy butikach. Jednak czasami lubię. Szczególnie, gdy trafię na coś ciekawego.
W moim środowisku ogólnie to nie jest potępiane... A przynajmniej ja z czymś takim się nie spotkałam. Jednak niektórzy wypierają się tego, ze tam kupują. A widać, że to robią. Szczególnie, gdy kilka dni wcześniej to ubranie widziałam na wieszaku xD
 
herma_007
Więc tak, ja również czasami znajdę coś ciekawego w lumpeksie, oczywiście nie kupuję tylko tam ubrań. Mam ubrania z croppa, reportera, tally weijl, nawet z takiego caymana, czy upsa!. Ale zwisa mi coś takiego jak puma, adidas czy nike. Ewentualnie plecak mogę tam kupić, to wszystko.
Moja mama często zagląda do miejskich ciuchaczów, jak znajdzie coś fajnego, ładnego to mi kupi, sobie, nawet tacie coś znajdzie. Czasami (ostatnio prawie wcale xD) jeździłam z mamą na rynek, np. dla porównania kupiłam ciekawe rybaczki za jakieś 45zł, moja koleżanka kupiła identyczne w sklepie za 65zł, różniły się tylko kolorem ....
Buty oczywiście w 'normalnych' sklepach, bielizny w lumpeksach nawet nie oglądam, tam kupuję jedynie bluzki, jakieś topy, to wszystko. No i całkiem niedawno znalazłam tam śliczną spódniczkę, i na pewno nikt kto by mnie w niej zobaczył nie powiedziałby, że jest lumpeksu, to jest kwestia tego w jakie masz oko do takich spraw, trzeba umieć szukać xD
Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich wkoło
Kupię nóż, zostawię nas dwoje


Bo ja kocham Bukę!
 
Cophotis
Nie czytając wszystkich wypowiedzi, przejdę od razu do rzeczy.
www.hel-looks.com
Street style. Moda uliczna. Ci wszyscy oryginalnie ubrani ludzie [ale ubrani ze smakiem!] kupują w lumpeksach. Fakt, na hel-looks można znaleźć czasem naprawdę dziwacznie ubranych ludzi, ale są wśród nich i perełki. Takie niektóre perełki chodzą czasem i po moim, zaledwie 60cio tysięcznym, mieście. Nie, nie Ci z h-l, ale wzorowani na tej modzie.
Ja sama nie mam nic przeciwko takim sklepom. Baa, jestem ich zwolenniczką. Zwolenniczką, nie fanatykiem. :-) Połowa zawartości mojej szafy [cóż.. w większości są to bluzki i topy, czy gorsety] były kupione w secondhandzie. Jest ich u mnie mnóstwo, ja sama mam jeden ulubiony z wyselekcjonowaną, nie-byle-jaką odzieżą, która zwykle dominuje w takich sklepach (czyt. b. niemodna i b. bez smaku odzież). Znajomi wiedzą, niektórzy wyrażają chęć pójścia ze mną na zakupy, ale zwykle kończy się na słowie. Myślę, że im głupio, no bo panuje stereotyp w naszej kochanej Polsce. Kupujesz w sc - jesteś biedny. Obiektem kpin i drwin nie padam z tego powodu. No i mam pewność, że zachowam całkowitą oryginalność ubioru, bez obaw, że minę się z dziewczyną ubraną w taką sama bluzkę. ;)
Nic mi się nie chce
Ciągle bym tylko spał
Seks mnie nie łechce
Nic mi się nie chce - jestem sam

Pudelsi - Jestem sam
 
blackberry
www.hel-looks.com


Też jestem wielbicielką tej strony, wchodzę na nią już od prawie dwóch lat i bardzo często czerpię pomysły na sposoby łączenia ubrań, albo ich przerabiania.Niektóre pokazywane tam osoby, noszą na sobie prawdziwe małe dzieła sztuki! Aż miło się na to patrzy, kiedy po ulicach chodzi coraz więcej 'klonów' z cyklu H&M-Zara-Cropp-itp.(oczywiście sama też tam czasem kupuję, ale nie lubię nosić czegoś tylko dlatego, że 'teraz tak się nosi', a na tej zasadzie niestety ubiera się większość społczeństwa).

A moje second-handowe poszukiwania są coraz bardziej owocne,coraz cześciej nawet w sklepach z 'niewyselekcjonowaną' odzieżą zdarza mi się znaleźć perełkę. Oczywiście dużo rzadziej niż w tych 'lepszych'second handach, ale zawsze. I wtedy satysfakcja jest podwójna :)

Jakiś czas temu odkryłam jeszcze jedno zjawisko, a mianowicie sieć centrów handlowych 'Factory' ,gdzie sprzedaje się końcówki kolekcji lub markowe ubrania z lekkimi defektami nawet za 20% pierwotnej ceny. Kupował ktoś kiedyś w takich miejscach?
Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

no to co

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie.

A. Bursa Pantofelek
 
Ameryka_Poludniowa
Kupował ktoś kiedyś w takich miejscach?


Kupował, kupował i to nie jeden raz. ;] Można tam wyszperać naprawdę tani, oryginalny ciuszek. Jednak trzeba uważać, bo niektóre defekty są naprawdę widoczne i nie do uratowania. ;)


Co do secondhandów i lumpeksów, oczywiście zaglądam. Nie mam żadnych powodów, aby się tego wstydzić, bo w gruncie rzeczy cóż w tym dziwnego? Czasami udaję mi się znaleźć coś naprawdę ciekawego, mającego "to coś" po cenie niewyobrażalnie niskiej, a czasami nie znajdę nic co mnie interesuje i co w jakiś sposób przypomina ubranie. ;]
'Odczekać 6 godzin, albo kilka dni, pare miesięcy, rok. Potem znów zaświeci słońce.'

Nicole Muller
 
Prefix użytkownikaulka_black_potter
Nie wierzę, przeczytałam każdą wypowiedż w tym temacie i leżę xD Ta Limonka udana była, wszechwiedząca, rzekłabym.

Teraz się wypowiem co myślę o lumpeksach.
Byłam w takowych sklepach chyba 4 razy w życiu i z wielkim żalem muszę powiedzieć, że nie nigdy nie znalazłam niczego dla siebie. Nie potrafie szukać i jeszcze myśl, że mnie ktoś zauważy tam... Ech... Pod tym względem jestem beznadziejna... Jednak wielu moich znajomych ubiera się w lumpach. Koleżanka, która ubierała się najlepiej w klasie od 5 lat nic nowego sobie nie kupiła. Gdy mi to powiedziała padłam. Taka mega, mega bogata dziewczyna, również z mojej byłej klasy ubierała się we wszystko co markowe i nie mówię tu o jakis sieciówkach, jednak często zaglądała do secendhendów. Moja siostra za 7 zł kupiła koszulę Levisa :x Świetna jest, ale ja pewnie bym jej nie znalazła.

Myślę, że trzeba znależć sobie jakiegoś dobrego lumpa i tam na pewno idzie znaleźć jakieś perełki. Ja noszę się z zamiaraem obczajenia takiego jednego, w którym ubiera się moja kuzynka. Ona nosi stare kolekcje, które u nas są nowe :x
Jednak ja jestem beznadziejnym przypadkiem bo nic mi się nigdy nie podoba. Najczęściej chodzę w bluzach i zwykłych jeansach bo w czym innym wydaję mi się, że wyglądam strasznie...


Edit: Okej, byłam w lumpie i kupiłam sobie katanę, niebieską bluzę i jeszcze dwie takie tam bluzki. O ile z pierwszych dwóch jestem zadowolona, to te dwie bluzki... Noo, były poplamione i dziurawe... Nie zauważyłam tego wcześniej.
Trochę się przeraziłam jak ludzie (kobiety) zaczęły przerzucać te wszystkie ciuchy... Było ich tam tyle, że ledwo do kasy się przecisnęłam. Do tego lumpa już na pewno nie wstąpię, bo wywarł na mnie jakieś takie brudne i chaotyczne wrażenie.
Edytowane przez Prefix użytkownikaulka_black_potter dnia 24.11.2015 21:57


i.imgur.com/AyR1kd7.png

Christian.
i.pinimg.com/originals/02/0b/07/020b0757879bbd8cc21454799bff6f55.gif

Bo liczy się to, co masz w środku.
cdn.junglecreations.com/wp/junglecms/2017/12/Christian-Bale-Resized.jpg

Ale czasami warto założyć maskę.
pa1.narvii.com/6412/37cb60531dd1e8002b7ec87c8da0ba734a67f9f3_hq.gif


"ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB"
"zmiennokanoniczne"
"piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma"
"po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu"

by Cantaris


Ula urzędniczka
Zarejestruje ci chomiczka
Da mu zielona kartę
I marchewki starte
<muza>

by fuer
 
Prefix użytkownikaLossiril
jeszcze myśl, że mnie ktoś zauważy tam... Ech... Pod tym względem jestem beznadziejna..

Ja mam ten sam problem, a jednak łażenie po lumpach sprawia frajdę. Kiedy już się człowiek pozbędzie tego skrępowania, to można się nieźle bawić ;D
Co prawda rzadko udaje mi się znaleźć coś fajnego, ale gdy już się to zdarzy, to wiem, że nikt inny czegoś takiego nie ma ;D
No i oczywiście lump lumpowi nierówny, bo w większości to aż żal poświęcić chwilę czasu na szukanie czegokolwiek.
Dobra opcja, gdy ma się dużo czasu i nie za dużo mamony ;P
"You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness,
no doubt about that."


49.media.tumblr.com/8fd19fd808466128891dbc622e847972/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo2_r1_250.gif45.media.tumblr.com/0657b0d7361e18d2e9b9ad59589ba694/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo8_r1_250.gif49.media.tumblr.com/44cba2a6756c07fec6f86f9c6baeabe6/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo4_250.gif

45.media.tumblr.com/d941556ef09d4df2aa4255e2d1916738/tumblr_o20215Cx8Z1txsq03o1_500.gif

www.nrdfeed.com/gImages/draco-scream-gif-gif71a7c2e0904f25cbb722c4b60d0e809153c8694c07ea4.gif

25.media.tumblr.com/96e036d50d60465467af86aaa10d1985/tumblr_mifwnfHhoW1r1da95o1_500.gif


tumblr klik

'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.'

'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.'


i59.tinypic.com/258b141.gif


'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.'

i58.tinypic.com/ne49j.jpg

It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one.


www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najciekawszy_podpis.png
 
http://morivrty.tumblr.com
Prefix użytkownikaSheeby
A co, też się wypowiem.

W moim mieście, to chyba 3/4 ubiera się w lumpeksach. Kiedyś jak należałam do sportowego klubu, trener kazał nam tam szukać odpowiednich topów/butów. Więc przykładem koleżanek, raz się wybrałam. Szaleństwo! Ludzie się rzucają i kradną sobie z koszyków, wszystko jest strasznie tanie i wgl. Taki szok, jak wchodzisz. U mnie najmodniejsza dziewczyna z klasy, się tam ubiera. I świetnie zawsze wygląda. Umie szukać i wgl. Przez nią się skusiłam i raz miesiącu zajrzę tam. Czuje się ugh, masakryczne i skrępowana, ale takie życie. Chyba kupiłam tam w życiu dwie rzeczy, bo nie dość, że szukać nie umiem, to się dziwnie potem w tym czuję ;d
Julia. Także znana jako Sheeby, Shee i Sheeb.


45.media.tumblr.com/b16bc263c6f7726719043a578754d1a2/tumblr_nwm5j4rfWu1tjjejho1_500.gif


45.media.tumblr.com/32c9bbab3da0f54d7b04292d879417f7/tumblr_mv1sjcR8RD1rz2bopo1_500.gif


Julia part smart



31.media.tumblr.com/43e3ae49ca2101eb09376df0d80310b2/tumblr_inline_mqc21nrBPO1qz4rgp.gif
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Lumpeksy tak mam kilka rzeczy, bluzek,torebek( super 3 w neonowych kolorach) i jakieś sweterki, apaszki itp Nie wstydzę się mówić, że kupiłam coś w szmateksie bo u nas prawie każdy tam chodzi.. I nikt nie został wyśmiany z tego powodu, a nawet czasami mi zazdrościli "perełek" jakie znalazłam.

Nigdy nie kupię w lumpie, bielizny - to jest obrzydliwe, dżinsów czy czegoś takiego. Nie sztuką się ubrać w sieciówce i wyglądać jak pół ulicy. Sztuką się ubrać za małą kase i wyglądać dobrze.

Teraz jest boom, na takie spódniczki z materiału. Podobają mi się, na lata są super tylko, że w sklepach za kawałek "szmaty" wołają 30 - 50 zł. Ja kupiłam za 5 zł z metką, nie była brudna poniszczona, trafiła do pralki i jak nowa.

U mnie w mieście jest pełno szmateksu, i widziałam w nich fajne rzeczy. I co mnie najbardziej śmieszyło, największe pozerki z mojego technikum tam się ubierały.Choć niektóre z nich na prawdę miały kasę.

A po pierwsze kto się pozna, że dana rzecz jest ze szmateksu? Jeśli powiesz to każdy będzie wiedział, a nikt nie kupuje zniszczonych ubrań.:D

Rzeczy w sklepach takich jak Hose, Cropp, H&M - są drogię (no chyba,że są wyprzedaże na które poluję) Ale dać za koszulkę z napisem czy rysunkiem 40/50 zł? To już wolę poczekać z 2 miechy aż będą po 20. Choć nie zawsze trafiam na mój rozmiar, albo są w rozmiarze 34 albo 42. Spodnie to co jedyne uwielbiam z tych sklepów ^^

Tyle w temacie z mojej strony.
Edytowane przez Prefix użytkownikaNarcissa dnia 06.08.2013 17:55
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Smierciojadek
Cały czas powtarzam sobie, że w końcu przejdę się do jakiegoś lumpeksu, żeby się rozejrzeć. Ale zawszy kończy się na słowach. Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią się tam odnaleźć i wychodzą ze sklepu zawsze z siatką pełną naprawdę eleganckich ubrań.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif


www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Rzadko chodzę do lumpeksów, a jeszcze rzadziej udaje mi się coś tam kupić. Ostatnio, czyli jakoś latem, udało mi się dwie fajne koszule kupić, ale tak poza tym, to jedynie kilka rzeczy. Czasem coś dla małego znajdę, ale dla siebie na prawdę rzadko. Ogólnie nie przepadam za chodzeniem po lumpeksach, chyba, że szukam czegoś zwałowego na jakieś przebranie, albo idę z kimś do towarzystwa. Po pierwsze, nie cierpię tego zapachu, po drugie, nie lubię tych ciuchów przebierać, przeglądać, bolą nie od tego ręce :D. Fakt, że czasem trafiają się perełki, ale ja chyba nie umiem szukać.
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikaMrsBlackHP02
Moja ulubiona sukienka jest z lumpeksu, a od tylu lat wszyscy mówią, że jest śliczna i pewnie nikt nawet nie zauważył, że była już używana. Jednak rzadko chodzę do takich miejsc, bo te ładne ciuchy zdarzają się raz na milon. Osobiście wole SinSay, cropp, H&M itp. Gdyby u mnie w gim. ktoś się dowiedział, że inna osoba chodzi w używanych rzeczach to nie miała by życia Marudzi
It Matters Not What Someone Is Born, But What They Grow To Be ~ A.P.W.B.D

Dark Lord is back, you know it

Power=Slytherin
Those cunning folk use any means to achieve their ends

49.media.tumblr.com/13c7dcbb5e18d3406f93b0f5ecad9135/tumblr_mxillgOn2j1rnrddzo1_500.gif

Od cnoty Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie.


So so what?
I'm still a rock star
I got my rock moves
And I don't need you
And guess what
I'm having
more fun
And now that we're done

49.media.tumblr.com/6eb912b7ddc7f8f6e2e0d4f77c7640bb/tumblr_mqauxkyjqN1sb7p70o1_500.gif

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 5.87