Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Niezwyciężony mag
21.05.2022 00:06
monciak, ups xD
Emily, byliście jak najbardziej :D

Potęga Krwistego Steka!
21.05.2022 00:03
monciakund, wiesz co, nawet tego nie skomentuję

Wielki mag
21.05.2022 00:03
Fajnie być dla kogoś inspiracją xD

halo, regulamin
20.05.2022 23:37
Ale good for you, życzę szczęścia

halo, regulamin
20.05.2022 23:36
Głupio się przyznać, ale pomimo tyłu lat czasami mylisz mi się z syrkiem i musiałam się mocno zastanowić który z was jest z Emilką xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56913 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42665 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33495 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Najbardziej irytująca postać książkowa
blackberry
Ostatnio przeglądając jeden z serwisów, WP bodajże, natknęłam się na artyukuł o takiej właśnie nazwie i wydał mi sie ciekawy. Jakie postacie zatem są waszym zdaniem najbardziej irytujące ? Nie chodzi mi tu jednak o to ,czy są złe, czy dobre, tylko bardziej o ich konstrukcję i to, jakie emocje wzbudzają.

Ja osobiście mogę wymienić następujące:

- Ligia z "Quo Vadis" - Piękna ,delikatna, subtelna, inteligentna, na dodatek cjrześcijanka. Można wyobrazić sobie większy ideał? Jak dla mnie ta postać aż ocieka propagandą ,a jej konstrukcja psychologiczna jest niesamowicie płytka, a w zasadzie po prostu infantylna. I nie jest to wyjątek w dziele naszego rodaka - noblisty. Tyle, że to ona denerwuje mnie tu najbardziej.

- Nastienka z "Białych nocy" Dostojewskiego - Jak ja nie znoszę kreacji takich niezdecydowanych płacząco -jęczących głupiutkich kobietek, które same nie wiedzą czego chcą...Taka postać u TAKIEGO autora... No cóż, zdarza się...

- Mirabelle ze "Spóźnionych kochanków" Whartona - Niby wspaniała staruszka z bogatym wnętrzem, ale po przeczytaniu książki ,kiedy tylko o niej pomyślę, wszystkie wnętrzności podchodzą mi do gardła. Może to dziecinne i głupie, ale po ostatnich scenach w powieści, po prostu nie umiem patrzeć na nią pozytywnie.

- Kaśka ze "Zrób mi jakąś krzywdę" Jakuba Żulczyka - Cholernie ciężko ją rozgryźć i chyba tym najbardziej irytuje.

Zaznaczam, że to tylko te najbardziej rażące przykłady , takich postaci jest dużo więcej. Teraz czekam na Wasze propozycje.
Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

no to co

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie.

A. Bursa Pantofelek
 
Prefix użytkownikaFilemona
Ja to miano dałabym Adasiowi Cisowskiemu z "Szatana z siódmej klasy" Kornela Makuszyńskiego. Taki ideał, wszyscy go uwielbiają, nagle szczęśliwie się zakochuje, jest faworytem nauczyciela historii, jest taki przyjacielski, pomocny i w ogóle wszystko jest dla niego cud-miód. Mdli mnie! Blackberry, nie mogę się wypowiedzieć co do podanych przez Ciebie postaci, bo po prostu ich nie znam. xP
Edytowane przez Prefix użytkownikaFilemona dnia 16.04.2008 18:54
 
http://www.krollewpbf.aaf.pl/
Mitzi Caspar
Co do Ligii się zgadzam. Dodałabym jeszcze Esmeraldę z Katedry MP w Paryżu. Jest głupia, naiwna, nierozsądna, zaślepiona i wbrew pozorom okrutna.
Harry Potter z HP xD
Jane , co miała dizwne losy, ale nie irytowała mnie tak bardzo, tylko często miałam ochotę ją potrząsnąć za ramiona xD


"From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen
As others saw..."

/Edgar A. Poe/
 
chimera
Artemis Fowl. Nie mogłam zdzierżyć jego zachowania. On wiedział wszystko! Wszystko! xD Irytujące xD Naprawdę... Choć... Dla ogólnego wrażenia to nawet lepiej, bo główny bohater mi się nie podobał.-To już coś ;]
Nie chcę więcej żadnej nadziei. Nie chcę uwierzyć, że gdzieś na świeciejest lekarstwo albo metoda, czy guru, który potrafiłby wyzwolić mnie od lęku. Ja po prostu chciałabym nauczyć się umierać.


fc01.deviantart.com/fs19/f/2007/226/2/f/_cloud__by_jimmyjets.gif



I Belive I Can Fly
I Believe ICan Touch The Sky ;]

fc02.deviantart.com/fs16/f/2007/146/f/3/Jumping_love_by_iTop_edition.gif
 
__Cameron__
Może się z tym nie zgodzicie, ale mnie strasznie wkurza Ania Shirley.
Lubię czytać Anię z Zielonego Wzgórza i pozostałe części, ale Anki nie trawię.
Nie wiem dlaczego, nie umiem tego wytłumaczyć. Jest taka dumna. Za bardzo.
W pierwszej części to jeszcze była dzieckiem i "akceptowałam" te jej dziwactwa różne.
Ale w częściach gdy Ania jest już dorosłą osobą, to... nie lubię jej i już.
 
Prefix użytkownikaLady Mary Jane
Najbardziej irytująca postać?? Dużo by tu wymieniać, ja jednak podam tylko dwie, których wprost nie znosze.

Pierwsza to - Broszka z "Broszki" xD Ewy Bagłaj - Ciężka postać. Po prostu ciężka. Taka uczuciowa i w ogóle "wrażliwa dziewczynka" ale ani za grosz pewnośći siebie, ogółem to taka "nijaka" bohaterka, któych jest wielu.

Druga - Zenek z Książki, której nazwy już niestey nie pamięam (wybaczcie mi) O ilę się nie myle jest to książka M. musierowicz. I jest jeszcze tam bohaterku o imieniu Pestka xD no tak, Zenek - skryty cichy i w ogóle zero otwartości, mógłby chociaż zapoznać się z wyzej wymienioną Pestką, ale oczywiście postanowił użalać się nad sobą i nad swoim dramatycznym wręcz odejściem z domu rodzinnego. wieki minęły, odkąd przeczytałam tą książkę, ale kiedy o niej pomyśle, od razu robi mi się nie dobrze ; D

Pozdrawiam,
Mary Jane

Koleżance chodzi o ksiażkę Jurgielewiczowej "Ten Obcy". I nie zgodzę się. To nie Zebek był irytujący, to KSIĄŻKA była irytująca ^^
Moderator z Głębi Piekła

Edytowane przez Prefix użytkownikaAnix dnia 27.07.2008 02:58
Chcę z Tobą przejść przez piekło...
 
Adela
Druga - Zenek z Książki, której nazwy już niestey nie pamięam (wybaczcie mi) O ilę się nie myle jest to książka M. musierowicz. I jest jeszcze tam bohaterku o imieniu Pestka xD no tak, Zenek - skryty cichy i w ogóle zero otwartości, mógłby chociaż zapoznać się z wyzej wymienioną Pestką, ale oczywiście postanowił użalać się nad sobą i nad swoim dramatycznym wręcz odejściem z domu rodzinnego. wieki minęły, odkąd przeczytałam tą książkę, ale kiedy o niej pomyśle, od razu robi mi się nie dobrze ; D


Jeśli się nie mylę, to chodziło ci o książkę "Ten obcy" Ireny Jurgielewiczowej.

Ja osobiście nie potrafię znieść Stefana Żeromskiego, a już w szczególności "Syzyfowych prac" i tego pajaca Marcina Borowicza.
One Ring to rule them all, One Ring to find them.
One Ring to bring them all and in darkness bind them.


img507.imageshack.us/img507/1860/16390it4.png
 
Nacia
Zdecydowanie Zenek z "ten Obcy", ktoś to powyżej napisal. Ten człowiek był taki... no, irytujący, że nie polecam tej książki. Oprócz tegfo Pestka, z także tej książki. I wiecie kto jeszcze? Harry Potter -.-
Life is wasted on the living


i49.tinypic.com/282m7op.jpg
 
Gizmolina
Właśnie... Jak dla mnie najbardziej wkurzający był Zenek z "Ten Obcy". Taki pępek świata i w ogóle...;)
Ach, no i prosiłabym, żebyście nie pisali tu postów typu "Nie lubię Harry'ego i Snape'a". To mają być postacie z innych książek niż HP!!
WWW.VERITASERUM.CBA.PL
 
Nacia
Gizmolino, ależ HP też jest postacią książkowa. Ja tylko stwierdzam fakt, iż ie lubię go i mnie irytuje. Tak tylko odalam.
Przypomniała mi się jeszce Damroka z powieści DIUPA. Masakra! Co za dziewczyna! Sama w sobie zla nie byla i byc nie miała, ale ja takich osób nie trawię.
 
olusieenkaaa
Jean Rose napisał/a:
Moim zdaniem Ignacy G. Stryba (tak podpisywał zeszyty :lol: )z Jeżycjady. Wkurzał mnie zwłaszcza w "Czarnej polewce". Zarozumiały dzieciak, który myślał, że wszystko mu wolno.


ciebie też x! nie znosiłam go i jak autorka opisywała to jak on śledził Laurę i Wolfiego to zamykałam książkę zdenerwowana i po jakimś czasie dopiero zaczynałam czytać

poza tym Ania Shirley jak wcześniej ktoś napisał i Staś z "Pustyni i w Puszczy" wrrr...
KCR ;*
 
http://www.songo-team.yoyo.pl
Miss Bagwell
Ala Makota- ci chyba nie przebije tej dziewczyny.xD
Autorka jej przygód stara się wykreować Alę na bystrą dziewuszkę , która momentami miewa niezłe odloty, ale to jest tak nachalne i przeciągane, że aż żałosne.
Ania z Zielonego Wzgorza czyli Ania Shirley- wiem, że ktos już wcześniej o niej mówił, ale powiem swoje- jej zachowanie strasznie mnie irytuje. Wiem, że każdy ma swoje dziwności, ale żeby bić kogoś po głowie za jedno głupie słówko? B)
Mia z Pamiętnika Ksieżniczki- szkoda gadać....:rol:
Chodząca irytacja...:D
Żmijowy Język z Wladcy Pierścieni- nie znoszę tego typu postaci z wielu powodów. Przede wszystkim gardzę dwulicowością i wyzyskiem ludzi nieświadomych swoich czynów. Nie znoszę postaci bez swoje charakteru a taki właśnie jest Żmijowy język.
Edytowane przez Miss Bagwell dnia 21.07.2008 15:00
Bjork

www.totalmusicmagazine.com/interviews/bjork_1.jpg

All Is Full Of Love

You'll be given love
you'll be taken care of
you'll be given love
you have to trust it

maybe not from the sources
you've poured yours
into
maybe not
from the directions
you are
staring at

twist your head around
it's all around you
all is full of love
all around you

all is full of love
you just ain't receiving...



Siobhan Donaghy



3.bp.blogspot.com/_vGxu95Ycrow/R1KrsnBY_jI/AAAAAAAAASo/DBetTxwp2DY/s320/ghostsalbum300.jpg


Ghost


Full mug my friends certainly familiar
Ah, hear that glitch say search the orbs

Tree-ann said it his seize the circus
Ram's wool that cause way a cricus

Full mug my friends certainly familiar
Warmy funny Anna say say maluska

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war

Phwoar so spirit smother me in
Ah, hear that glitch fought and ought

Fuel full fat her glass of milk
Warm sitting here, sitting in bed

Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war
Sworn under an oath to war






Fever Ray





If I Hard A Heart


This will never end cause I want more
More give me more give me more
This will never end cause I want more
More give me more give me more

If I had a heart I could love you
If I had a voice I would sing
After the night when I wake up
Ir17;ll se what tomorrow brings

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing

Dangling feet from window frame
Will they ever ever reach the floor
More give me more give me more

Cushion filled with all I found
Underneath and inside just to come around
More give me more give me more

Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
Ah ah ah ah ah ah ah
If I had a voice I would sing




www.thelineofbestfit.com/wp-content/media/2010/01/TheKnife.jpg

The Knife - Heartbeats


One night to be confused
One night to speed up truth
We had a promise made
Four hands and then away

Both under influense
We had demons in
To know what to say
Mind is a razorblade

To call for hands of above
To lean on
Wouldn't be good enough
For me, no

One night of magic rush
The start of simple touch
One night to push and scream
And make believes.

Ten days of perfect tunes
The colors red and blue
We had a promise made
We were in love
 
Prefix użytkownikaAnix
Harry Potter - jego głupota jest żenująca i irytująca
Zofia Amundsen - "Świat Zofii" Gaardera i główna bohaterka sprawiająca, że ma się ochotę kogoś/coś rozszarpać
Christine - "Upiór w Operze" i infantylna panienka, która nie wie co dobre i zostawia Upiora dla jakiegoś menela z tytułem wicehrabiego
Ala Makota - wkurzająca laska z głupim nazwiskiem
Cirilla Fiona Ellen Riannon z Cintry - nienawidzę takich małych idiotek
Ginny Weasley - mała cholera, która powinna chadzać za rąsię z Ciri

Ogólnie nie cierpię panienek opisywanych w książkach, bo są przesładzane, albo z kolei zbyt butne. Anię uwielbiam, bo ma swój urok, ale Mii Thermopolis z "Pamiętników..." nie zdzierżam. Przetrwałam cztery pierwsze książki, resztę mam ochotę barbarzyńsko spalić za tą postać.
Edytowane przez Prefix użytkownikaAnix dnia 28.07.2008 15:51
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
Ja nie cierpię każdej książkowej Mary Sue - po prostu nie chce mi się wierzyć, że takie książki WYDAJĄ. Nienawidzę tego. Wkurzają mnie też takie TOmki z krainy kangurów. Ahh. Tak po prostu.
Zenek z Tego Obcego - co za debil!
Harry Potter - wymieniać? A więc jest głupi, tępy, ratuje każde żyjątko świata 'Łaaa, on go zabijneee, NIE ZABIJAJ GOOO! *szloch*'. Co to ma być? Jasne, że to nie musi być mój ideał i męski Mary Sue, ale takiej debilnej postaci jeszcze nikt poza Rowling nie wymyślił.
Irytowanie mnie, arogancja, głupota, żałosne wybuchy złości (cymbał), bezmyślność, okazywanie wszystkich swoich słabości (i on zabił Voldemorta? Rowling, ssiesz...), uprzedzenia, debilna ufność, brak opanowania - po prostu kompletnie. Potter jest tak oczywisty jak to, że aminką była, ale nie jestem teraz. Kiepskie umiejętności magiczne, a jak chce pokonać Voldziego to nawet się nie stara. idiota. Obrażanie się o byle co 'Zamnij się, stul pysk, obraziłaś moich lodziców, jesteś be, ku*waaa, ić sobie stond'. OMG?! To jest najlepszy przykład przeciwieństwa Mary Sue. Bardziej [...] charakteru nie widziałam.
Ginny Weasley - wkurza mnie po prostu. Mała cholera - właśnie, Anika. Nie cierpię jej. Potter należy do Severusa, nie do tej [...].
 
Prefix użytkownikaAnix
O TAAAAK. Severus i Harry <3 Ginny jest drażniącą małą idiotką, taka niby śliczna, taka zadziorna, taka ruda... a żeby ją tak pokręciło w lewo i prawo! Nie cierpię i zawsze wrzeszczę jak o niej czytam XP
Edytowane przez Prefix użytkownikaAnix dnia 28.07.2008 15:54
 
Prefix użytkownikaulka_black_potter
Razumichin ze "Zbrodni i kary"- nie cierpię takich nachalnych ludzi, on ze wszystkiego był zadowolony. Koń by go stratował, a on by krzyknął " Wszystko w porządku Rodia, chodź na spacer!" Uwielbiam tę książke, a on tam mi nie pasował.

Następną postacią jest jakaś kobieta z ksiązki Grocholi, chyba z "Trzepotu skrzydeł". Ohh, co ja przezyłam czytając tę książkę. Nie cierpię ludzi, którzy są tacy słabi, a ona pozwalała sie tyle lat poniżać mężowi. Pamiętam, że czytałam to ze zmarszczonym nosem- zawsze tak robię jak mi sie coś mnie irytuje. Ta postć była tak irytująca, że przeszła moje wszelkie oczekiwania.

Lavender Brown- głupia trzpiotka, tak bezbarwna postać, że prawie jej nie widać, ale irytuje swoim zachowaniem. Jedyna postać w HP, której nie znoszę ( nie liczę Ubridge, ona jest mistrzynią irytowania).

Nelly Dean z "Wichrowych Wzgórz"- typowa służąca, która wie wszystko o wszystkich i wtrąca się we wszystko. Grr, no comment :|

Królewna Śnieżka, wiem, że nie z ksiązki, ale ta postać irytuję mnie najbardziej ze wszystkich na świecie. MDŁA, SKROMNA, CIĄGLE ŚPIEWAJĄCA, BEZ CHARAKTERU I BRZYDKA:< Królowa była ładniejsza i z charakterem.
Edytowane przez Prefix użytkownikaulka_black_potter dnia 29.04.2013 14:46


i.imgur.com/AyR1kd7.png

Christian.
i.pinimg.com/originals/02/0b/07/020b0757879bbd8cc21454799bff6f55.gif

Bo liczy się to, co masz w środku.
cdn.junglecreations.com/wp/junglecms/2017/12/Christian-Bale-Resized.jpg

Ale czasami warto założyć maskę.
pa1.narvii.com/6412/37cb60531dd1e8002b7ec87c8da0ba734a67f9f3_hq.gif


"ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB"
"zmiennokanoniczne"
"piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma"
"po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu"

by Cantaris


Ula urzędniczka
Zarejestruje ci chomiczka
Da mu zielona kartę
I marchewki starte
<muza>

by fuer
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Kity i Lidia z Dumy i uprzedzenia Jane Austen - Dwie głupiutkie trzpiotyki, myślące tylko o balach, sukniach i oficerach, są głupiutkie i kapryśne, do tego Lidia przynosi wstyd rodzinie.
Ania z Zielonego Wzgorza czyli Ania Shirley - Ja rozumiem, że każdy może mieć swoje dziwactwa, ale ona przebija wszystkich.Nazywanie różnych miejsc w tak romantyczny sposób, to dość irytujące, nie lubię tej ksiażki może kiedyś się do niej przekonam.
Ginny Weasley z Harrego Pottera. - Ona jest chyba tylko stoworzona by być fanką a potem dziewczyną wybrańca.Nie ma w niej ani krzty iskry, ani charakteru.Do tej pory nie mogę zboleć, dlaczego Potter jest z tą rudą dziewuchą.
Helena z Ogniem i Mieczem Nastepny przykład pięknej szlachcianki, bez charakteru.Możecie się ze mną nie zgodzić, lecz odrzucić Bohuna dla mdłego Skrzetuskiego?;(
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikaulka_black_potter
Narcissa napisał(a):
Ania z Zielonego Wzgorza czyli Ania Shirley - Ja rozumiem, że każdy może mieć swoje dziwactwa, ale ona przebija wszystkich.Nazywanie różnych miejsc w tak romantyczny sposób, to dość irytujące, nie lubię tej ksiażki może kiedyś się do niej przekonam.


Ona nie jest irytująca:< W tym jej urok, że była taka romantyczna, a jej głowa była przepełniona wyobraźnią. Kto by chciał czytać o zwykłej, rudej dziewczynie. Musiała mieć jakiś ciekawy charakter.


i.imgur.com/AyR1kd7.png

Christian.
i.pinimg.com/originals/02/0b/07/020b0757879bbd8cc21454799bff6f55.gif

Bo liczy się to, co masz w środku.
cdn.junglecreations.com/wp/junglecms/2017/12/Christian-Bale-Resized.jpg

Ale czasami warto założyć maskę.
pa1.narvii.com/6412/37cb60531dd1e8002b7ec87c8da0ba734a67f9f3_hq.gif


"ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB"
"zmiennokanoniczne"
"piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma"
"po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu"

by Cantaris


Ula urzędniczka
Zarejestruje ci chomiczka
Da mu zielona kartę
I marchewki starte
<muza>

by fuer
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Ula masz prawko się ze mną nie zgodzić, lecz nie przepadam za tą książka, może dlatego, że kazali mi ją czytać na przymus.Właśnie nie lubię romantycznych postaci, tak samo wkurzał mnie Werter ten to jest dopiero, myslałam że oszaleje jak kazali mi to czytać.
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikaElaine
Nie trawiłam Holdena z "Buszującego w zbożu'. Co on by to nie mógł, kto on nie jest, co nie, co on nie ma, i wiesz, w ogóle, on jest cacy, ogarniasz, a wszyscy na około źli, no nie?. Ogólnie cała książka przedstawia rozkminy dojrzewającego... 16latka? Jedynie popsuła mi humor, że straciłam tyle czasu na tak denną lekturę... A podobno taki 'must read'. Żenujące.

Irytowała mnie również Izabela z "Lalki" - Wokulski, ideał mężczyzny, a ona.. ugh!
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 3.34