Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
losiek13
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Jakie Insygnium byście wybrali?
|
|
Anciol |
Dodany dnia 02.02.2014 01:32
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Chciałabym być super mądra i wybrac pelerynę. Obawiam się jednak, że biorąc pod uwagę, iż jestem mną to byłaby to czarna różdżka. Nie mogłabym się nie oprzeć byciu jeszcze bardziej doskonałą hahaha Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
Zukachi |
Dodany dnia 24.07.2014 19:22
|
![]() Postów: 11 Dom: RavenclawPunkty: 32 Ranga: Charłak Data rejestracji: 23.07.14 |
Gdybym miał do wyboru jeden z trzech insygniów, wybrał bym czarną różdżkę. Oczywiście nie chwalił bym się nią ponieważ każdy by chciał ją mieć co oznaczałoby pewną śmierć. Ludzie którzy by nie wiedzieli o jej istnieniu myśleli by po prostu że posiadam dużą moc magiczną ( tak przypuszczam )
|
|
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 24.07.2014 20:04
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Fajnie byłoby mieć kamień wskrzeszenia... można pożegnać się z tymi, z którymi nie zdążyłam przed śmiercią, porozmawiać z idolem którego już nie ma wśród żywych... Minusem jest to że znów wracają bolesne wspomnienia. Więc skłaniam się do wybrania peleryny-niewidki. Przydatna, jak chcesz pobyć sama, zarzucasz taką pelerynę i znikasz. Ahhh... Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ponuraczka |
Dodany dnia 24.07.2014 20:18
|
![]() Postów: 6 Dom: RavenclawPunkty: 12 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.07.14 |
Każde z nich to duża odpowiedzialność, jednak myślę, iż wybrała bym pelerynę. Jest najmniej niebezpieczna, no i każdemy czasem przyda się bycie niewidzialnym co często udowadniał nam sam Harry
|
|
|
|
ania potter |
Dodany dnia 28.07.2014 09:58
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 1163 Dom: SlytherinPunkty: 10153 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 17.04.14 |
Zdecydowanie peleryna niewidka.Nie wiem po co mi kamień który miał wzywać umarłych.A jakbym miała Czarną różdżkę to za bardzo bym się bała że ktoś przyjdzie i mnie zabije żeby mieć te różdżkę a peleryna jest najbezpieczniejsza. lights will guide you home and ignite your bones and i will try to fix you w Hogwarcie możecie mnie znaleźć jako Anne Leishale ![]() ![]() |
|
|
|
unicorn |
Dodany dnia 29.07.2014 10:05
|
![]() Postów: 24 Dom: RavenclawPunkty: 161 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 14.07.14 |
Różdżka nie, po prostu bałabym się tak wielkiej mocy. Kamień wskrzeszenia też odpada i tak by to nie przywróciło tych których chciałabym wskrzesić. Zostaję peleryna i właśnie ją bym wybrała. No bo kto by nie chciał bym niewidzialnym A może w Ravenclawie Zamieszkać wam wypadnie Tam płonie lampa wiedzy, Tam mędrcem będziesz snadnie. ![]() |
|
|
|
olciam111 |
Dodany dnia 15.08.2014 15:04
|
![]() Postów: 13 Dom: RavenclawPunkty: 281 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 03.08.14 |
Kamień? Być może, ale po co wracać do przeszłości? Różdżka? Nie.. Żeby ktoś cię zabił albo pokonał? Nie.. Peleryna? Tak. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie.
W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. |
|
|
|
Nessa Laime |
Dodany dnia 23.08.2014 19:05
|
![]() Postów: 292 Dom: RavenclawPunkty: 3116 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 21.08.14 |
Czarna różdżka odpada, bo nie zależy mi na potędze, jakiej pragnął Lord Voldemort. Kamień wskrzeszenia... zdecydowanie nie. Dla mnie śmierć nie jest zła, w końcu znajdziemy się po niej w lepszym świecie. Po co by mi było wzywanie umarłych zza grobu, którzy zapewne są już szczęśliwi po drugiej stronie? Zdecydowanie najbardziej chciałabym posiadać pelerynę-niewidkę. Głównie dlatego, że przekonałam się podczas czytania HP, jak bardzo jest pożyteczna w niektórych sytuacjach. A poza tym zawsze można kogoś nastraszyć ![]() ![]() ![]() Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() Harry jest jak... na przykład czekolada. Jeśli spróbowało się czekolady, nigdy się nie zapomina jej smaku. Tak samo z Harrym. Nigdy się nie zapomni magii, która z niego płynie, magii, która cię zaczarowała. ~ania potter ![]() - Ginny, nie nazywaj Rona palantem, nie jesteś kapitanem drużyny... - No wiesz, tak często sam nazywałeś go palantem, że chciałam cię wyręczyć. Kto ci podbił oko, Granger? Chcę mu posłać kwiaty. Irytek odleciał rechocząc i wrzeszcząc: - Pottuś kocha Pomuluną! - To miłe, że nikomu o tym nie powiesz - mruknął Harry. - Tak, Quirrell to był świetny nauczyciel -powiedział głośno Harry. - Miał tylko jedna wadę: z tylu głowy wystawał mu Lord Voldemort. - Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej dyrektor... Macmillan też pięć, bo mi się sprzeciwiasz... Potter pięć, bo cię nie lubię... Weasley, koszulka ci wyłazi za to też pięć punktów... Dajcie mi znać, jak już pokonacie Voldemorta, dobrze? - Wiesz co, Weasley, to bardzo dobry pomysł - rzekł Lockhart. - Powinienem pójść przygotować się do mojej następnej lekcji. I odszedł szybkim krokiem. - Przygotować się do lekcji- prychnął za nim Ron. - Raczej zakręcić sobie loki. - Nie sądzę, by to miało jakieś znaczenie- oświadczyła chłodno profesor McGonagall - chyba że za drzwiami czeka jakiś szaleniec z siekierą, żeby zamordować pierwszą osobę która wyjdzie z Wielkiej Sali. - Później go poszukam, na pewno znajdę go gdzieś na górze, wypłakującego sobie oczy nad starymi pantoflami mojej matki albo nad czymś podobnym. Oczywiście, mógł też wczołgać się do szybu wentylacyjnego i tam zdechnąć, ale to chyba złudna nadzieja. - Gdyby mózg był ze złota, byłbyś biedniejszy nawet od Weasleya. - Może jest chory! - szepnął Ron z nadzieją. - Może sam odszedł - mruknął Harry - bo znowu nie dali mu obrony przed czarną magią! - Albo może go wylali! - zawołał Ron. - Przecież nikt go nie znosi, więc... - A może - rozległ się lodowaty głos tuż za nimi - czeka, żeby usłyszeć, dlaczego wy dwaj nie przyjechaliście pociągiem razem z innymi. Znasz swoją matkę, Malfoy, prawda? - powiedział Harry. - Ma minę, jakby jej ktoś podsunął łajno pod nos... Czy ona zawsze ma taki wyraz twarz, czy może tylko wtedy, kiedy ty jesteś w pobliżu? A co będzie, jeśli machnę różdżką i nic się nie stanie? Ja wiem? Może ją rzucisz i rąbniesz go w nos - zaproponował Ron. - Na co oni tak się gapią? - zapytał Albus, który razem z Rose wystawił głowę przez okno przedziału. - Nie przejmuj się - odrzekł Ron. - Na mnie. Jestem bardzo sławny. ![]() |
|
|
|
Summer Malfoy |
Dodany dnia 23.08.2014 19:10
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 4 Dom: SlytherinPunkty: 43 Ranga: Charłak Data rejestracji: 06.07.14 |
Kamień Wskrzeszenia odpada, nie zależy mi na wskrzeszaniu umarłych. Po śmierci jest się w lepszym świecie, co nie? ![]() Czarna Różdżka... Hm.. Sama nie wiem, ale raczej nie, bo nie zależy mi na potędze ![]() Zdecydowanie Peleryna-Niewidka najbardziej mi się podoba i to ją bym wybrała "To oznacza, że boisz się samego strachu.
To bardzo mądre." ~Remus Lupin |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 20.07.2015 08:02
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Na pewno chciałbym pelerynę - niewidkę. Inne insygnia uważam dla siebie za niepotrzebne. Czarna różdżka - bezużyteczna bo po co mi taka różdżka co ma jakąś większą moc skoro wystarczy ta ze sklepu Ollivandera lub innego sprzedawcy. Kamień Wskrzeszenia - nie mam ochoty wskrzeszać martwych. Pod peleryną mógłbym chodzić w różne miejsca i w ogóle robić ciekawe rzeczy. Edytowane przez Animag37 dnia 20.07.2015 08:08
|
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 20.07.2015 09:29
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Pelerynę - niewidkę bez dwóch zdań. Czarna Różdżka czy Kamień Wskrzeszenia do niczego nie byłyby mi potrzebne. Natomiast pod pelerynką można by sobie jako niewidzialny człek pochodzić po różnych ciekawych miejscach. Np. po Pałacu Prezydenckim, Parlamencie, centrum handlowym po jego zamknięciu No i można by dowiedzieć się ciekawych rzeczy o sobie, i nie tylko. Zawsze niewidzialność mnie rajcowała. Takim "żywym duchem" bym sobie był ;p ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
AnaBlack |
Dodany dnia 20.07.2015 12:13
|
![]() Postów: 14 Dom: RavenclawPunkty: 481 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 29.06.15 |
Jasne, że Niewidkę! Kamień Wskrzeszenia odpada, nie zmarł mi nikt bliski. A nawet jeśli, nie chciałabym komuś bliskiemu zakłócać spokoju B) No i sama bym się bała, że, tak jak jego właściciel, popełniłabym samobójstwo :/ Co do Czarnej Różdżki, wg mnie nadaje się tylko do tego, co zrobiono z nią w filmie: do złamania! Nie mogłabym spać w nocy wiedząc, że w każdej chwili ktoś może mnie zamordować tylko po to, aby ją zdobyć. Zresztą nie zależy mi na potędze - lubię żyć w cieniu, a peleryna-niewidka na pewno mi to umożliwi. A po za tym, kto nie chciałby powłóczyć się nocą po Hogwarcie, niczym Harry czy Huncwoci ~ Happiness Can Be Found Even In The Darkest Of Times If One Only Remembers To Turn On The Light ~ *** ~ The Last Enemy That Shall Be Destroyed Is Death ~ *** |
|
|
|
Nevil11 |
Dodany dnia 22.07.2015 12:19
|
![]() Postów: 62 Dom: GryffindorPunkty: 168 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 20.07.15 |
Zdecydowanie chciałbym posiadać pelerynę-niewidkę. Głównie dlatego, że przekonałem się podczas czytania HP, jak bardzo jest pożyteczna w niektórych sytuacjach. A poza tym zawsze można by było pochodzic po ciekawych miejscach zeby nikt nie widział i postraszyć ![]()
|
|
|
|
Lumos123 |
Dodany dnia 22.07.2015 16:45
|
![]() Postów: 203 Dom: HufflepuffPunkty: 3008 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 18.10.14 |
Z całą pewnością wybrałbym pelerynę niewidkę. Reszta mnie jakoś nie zachęca. Kamień wskrzeszenia - przywoływał tylko widma, poza tym nie miałabym kogo nawet przywołać Czarna różdżka jest za to jak dla mnie zbyt niebezpieczna. Za to peleryna jest przydatna u bezpieczna. A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni są sprawiedliwi Hogwartu szkoły są chwałą. ![]() Wiersz o mnie :Lumos nasza jest kochana Mądra, zdolna, uwielbiana A przynajmniej tak myśli... Cóż, nie widzi nienawiści Zadaje wredne zadania w butelce I co myśli? Ja piszę wiersze? Mimo tego pewien respekt - Mimo, że ona nie prefekt Świetny medal dla kluch stworzyła Najlepszym, oczywiście, go wręczyła To miała być miła rymowanka, Lecz niech będzie niespodzianka! ;D ![]() To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni. ![]() - Diabelskie sidła, diabelskie sidła... Co mówiła profesor Sprout?... Że to lubi ciemność i wilgoć... - Więc zapal coś! - wykrztusił Harry. - Tak... no jasne... ale tu nie ma drewna! - krzyknęła Hermiona, wykręcając sobie ręce. - CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? - zawył Ron. - JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE? -Brat Zachariasz- powiedziała Isabelle. -Ciacho wszystkich miesięcy od stycznia do grudnia w kalendarzu Cichych Braci. Co on tu robi? -A istnieje kalendarz Cichych Braci? - zainteresował się Alec. -Sprzedają go? - Och, jesteś prefektem, Percy? - zdziwił się jeden z bliźniaków. - Dlaczego nam nie powiedziałeś? Nie mieliśmy pojęcia. - Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał - powiedział drugi bliźniak. - Raz... - Albo dwa... - Chwilę temu... - Przez całe lato... -Lubię kaczki - wtrącił dyplomatycznie Jem. - Zwłaszcza te z Hyde Parku. - Zerknął z ukosa na przyjaciela. Obaj siedzieli na brzegu wysokiego stołu, z nogami zwieszonymi nad podłogą. - Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali? -I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom. |
|
|
|
Cookie |
Dodany dnia 22.07.2015 22:00
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 739 Dom: RavenclawPunkty: 3722 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 01.10.14 |
Nie bede jakoś specjalnie oryginalna i od razu wybiorę pelerynę niewidkę. Czarnej różdżki nie chce, bo sie jej boje. Nie chce takiej potęgi. Kamień wskrzeszenia... Nie, widać, ze ten kamień ma na celu nie sama rozmowę z umarłym, co po prostu w pewnym momencie osłabia człowieka przez tęsknotę. Odpada. Peleryną jest przydatna, nawet bardzo. |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 24.07.2015 16:31
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
A ja bym się wahała między peleryną-niewidką a czarną różdżką... Peleryna, ponieważ mogłabym być niewidzialna, zakraść się gdzieś, coś podsłuchać, wymknąć się niepostrzeżenie. Ale czarna różdżka... dałaby mi potęgę, niesamowitą moc, może nieco przerażającą, ale jednak. Sama nie wiem, co by mi bardziej odpowiadało . "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 25.07.2015 11:14
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Raczej żadne. "Kamień" może, by się przydał, aby przez chwilę porozmawiać, jednak nie chciał bym zakłócać spokoju, tym którzy należą do innego świata. Peleryna też nie, bo istnieją zaklęcia zwodzące. Albus i Voldemort z powodzeniem ich używali. Różdżka, Voldemort przecież dokonał tylu strasznych rzeczy, przy użyciu swojej własnej. Gdyby nie bliźniacze rdzenie, to nawet by jej nie zaczął szukać. Edytowane przez blad logiczny dnia 25.07.2015 15:33
Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
szymon2423 |
Dodany dnia 25.07.2015 15:05
|
![]() Postów: 19 Dom: SlytherinPunkty: 60 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 17.07.15 |
Zdecydowanie peleryna niewidka. Najbardziej według mnie pożyteczne. Czarnej różdżki wszyscy by mi zazdrościli co doprowadziłoby do strachu o siebie i o nią a kamień nie jest mi potrzebny bo ci co umarli to nie wrócą. Peleryna dałaby niewidzialność co znacznie ułatwiłoby wiele rzeczy. |
|
|
|
Lillyy |
Dodany dnia 25.07.2015 16:23
|
![]() Postów: 2 Dom: GryffindorPunkty: 4 Ranga: Mugol Data rejestracji: 19.07.15 |
Ja też wybrałabym pelerynę niewidkę Na pewno nie chciałabym kamienia wskrzeszenia, a co chodzi o czarną różdżkę to sama nie wiem bo chyba jest za bardzo niebezpieczna. Potężna i niesamowita ale jednak bardzo niebezpieczna.
|
|
|
|
love-lapa241 |
Dodany dnia 25.07.2015 19:00
|
![]() Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 145 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 29.06.15 |
Powiem szczerze, że mnie osobiście nie nęci w najmniejszym stopniu żadne Insygnium, bo wedle mojej bzdurnej teorii każde uosabia jakąś ludzką wadę (Czarna Różdżka pychę, Kamień Wskrzeszenia egoizm, a Peleryna Niewidka tchórzostwo) i oznacza same kłopoty. Jednak gdybym stanęła przed wyborem (oddalabym całą swoją forsę, żeby do tego nie dopuścić), to chyba wybrałabym Pelerynę Niewidkę - z trojga złego jest najmniej niebezpieczna, jeśli wiecie o co mi chodzi. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |




gordian119




Ravenclaw



)

Gryffindor







Slytherin












Hufflepuff
:








